post Avatar

Opublikowane 15.11.2017 09:45 przez

redakcja

– Oba mecze były potrzebne, bo za siedem miesięcy jest mundial. Wszyscy mówią: tam będzie Robert Lewandowski, on będzie strzelał gole. One mogą pomóc, ale nie rozwiążą problemu, nie możemy zależeć od jednego zawodnika. W 1974 roku Grzesiek Lato był królem strzelców MŚ, ale Andrzej Szarmach wicekrólem – mówi w dużej rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Zbigniew Boniek, prezes PZPN.

FAKT

Zbigniew Boniek zapowiada, że nikt do Rosji za zasługi nie ma szans polecieć.

– Nie ma znaczenia, kogo los nam przydzieli. Na mundial pojedziemy wygrać przede wszystkim pierwszy mecz – mówi Boniek. – Jeśli dziś ktoś się zastanawia, z kim zagramy czwarte spotkanie, czyli po wyjściu z grupy, to jest w grubym błędzie. Mundial to wielka impreza z samymi znakomitymi reprezentacjami. Będziemy gotowi, ale selekcja trwa nadal. Na pewno jest kilku pewniaków, ale jestem przekonany, że Adam nikogo nie zabierze do Rosji za zasługi – podkreśla Boniek.

Największym wygranym listopadowego zgrupowania – Jarosław Jach.

W ostatniej ligowej kolejce, kiedy Zagłębie grało z Cracovią, Jarosław Jach (23 l.) prezentował się tak słabo, że trener zdjął go z boiska. Minęło kilka dni i piłkarz najpierw nie pękł mając naprzeciwko siebie m.in. Edinsona Cavaniego (30 l.) z Urugwaju, a później dobrze wyszkolonych graczy z Meksyku. To największy wygrany zgrupowania reprezentacji.

– Czasem przez niego cierpimy, ale będziemy na niego stawiać, bo na dłuższą metę wyjdzie to na dobre jemu i nam – mówi klubowy trener Jacha Piotr Stokowiec (45 l.).

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 08.59.57

W Śląsku Wrocław robi się nerwowo.

Oczekiwania Ratusza są konkretne i stanowcze. Jeśli nie zostaną spełnione, może się skończyć na większych roszadach personalnych niż na stołku trenerskim, który już zaczyna się pod Janem Urbanem (55 l.) lekko chwiać.

Przede wszystkim Śląsk ma zakończyć rok kalendarzowy w górnej ósemce. Władze miasta dały zielone światło na zwiększenie wydatków na pensje piłkarzy, a rada miejska przegłosowała w połowie roku 10 mln zł dotacji dla klubu. To dużo więcej niż w poprzednich latach, dlatego prezydent Rafał Dutkiewicz (58 l.) nie przyjmuje do wiadomości ewentualnego niepowodzenia sportowego.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.00.10

GAZETA WYBORCZA

Rafał Stec przygląda się problemom reprezentacji Włoch.

Bo podupadło szkolenie młodzieży, bo w Serie A kluby w aż 53 proc. polegają na piłkarzach zagranicznych, bo futbol niszczy gerontokracja ucieleśniana przez: 70-letniego selekcjonera Venturę, którego jedynym atutem było zblatowanie z odpowiednimi ludźmi; odpowiedzialnego za tę nominację 74-letniego prezesa federacji Carla Tavecchio, osławionego z powodu rasistowskich odzywek o zabierających Włochom miejsce w lidze „zjadaczach bananów” w typie Opti Poby z Lazio (zmyślone imię i nazwisko); 73-letniego Adriana Gallianiego, który pomógł Tavecchio utrzymać posadę. Najbardziej brutalni komentatorzy wymyślają im od „mumii”, a cały układ trzymający władzę ma ponoć odzwierciedlać upadek zżeranego przez korupcję i nepotyzm społeczeństwa, które pod butem trzymają równie zepsuci politycy. Tylko pozornie rywalizujący ze sobą, w istocie wzajemnie kryjący swoje występki.

Panika przysłania niekiedy Włochom zdrowy rozsądek. W nieodległej Bundeslidze obcokrajowcy też zagarniają dla siebie 53 proc. boiskowych roboczogodzin (w Anglii to 67 proc., dane z serwisu Transfermarkt.de), tymczasem Niemcy oklaskują najbardziej utytułowaną reprezentację Europy obecnej dekady, która na mundialu będzie bronić złota. I choć czołowe włoskie kluby rzeczywiście stawiają masowo na cudzoziemców (zwłaszcza Napoli, Roma, Inter i Lazio), to na boiska właśnie wbiega cały tłum młodych zdolnych, którzy rozbłysną jako gwiazdy.

Kadra Adama Nawałki mozolnie polerowana. O biało-czerwonych pisze Michał Szadkowski.

– Byłem pełen optymizmu przed spotkaniem, nie spodziewałem się takiego wyniku, gwizdów i buczenia z trybun – mówił Nawałka 15 listopada 2013 r. W debiucie selekcjonera reprezentacja po słabiutkim meczu uległa Słowacji 0:2, wydawało się, że zmierza donikąd. W poniedziałek Polska też przegrała (0:1 z Meksykiem), ale okoliczności były zupełnie inne. Selekcjoner tłumaczył, że listopadowe mecze służyły selekcji i sprawdzeniu nowych pomysłów, właściwie: zostały podporządkowane przygotowaniom do mundialu.

Przez cztery lata pracy Nawałka zapracował na taki komfort. Na to by z mocnymi rywalami sprawdzać nową taktykę, a w ostatnim tegorocznym sparingu wystawić jedenastkę w połowie złożoną z rezerwowych i nowicjuszy. Bezbramkowy remis z Urugwajem i porażka z Meksykiem w żaden sposób Polski nie zabolą, co prawda reprezentacja nie utrzyma szóstego miejsca w rankingu FIFA, ale to bez znaczenia, skoro zapewniła już sobie rozstawienie przed losowaniem grup MŚ (1 grudnia).

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.01.37

SUPER EXPRESS

„Może dorównam Neymarowi nie tylko wyglądem?”. Jarosław Jach dla „SE”.

Co jeszcze musisz poprawić w grze?
Najważniejsze, bym utrzymywał wysoką koncentrację przez cały mecz. Pokazałem w meczu z Meksykiem, że potrafię wygrać i pojedynek główkowy, i na ziemi. Umiem zagrać na wyprzedzenie, nie najgorzej wyprowadzam piłkę. Pojawiła się jedna pomyłka, która może nie była wielbłądem, ale przeciwnik miał z tego rzut rożny. Jeśli przez całe spotkanie będę utrzymywał koncentrację, to mam szansę grać kiedyś na wysokim poziomie.

Zmieniając temat – uderzające jest twoje podobieństwo do Neymara.
Słyszę to po raz kolejny, widziałem już memy na ten temat. Ja mogę się tylko z tego śmiać, nie przeszkadza mi to. Być może kiedyś mu dorównam nie tylko podobieństwem (śmiech).

Wojciechowi Szczęsnemu bardzo spodobała się rola kapitana reprezentacji.

W meczu z Meksykiem Szczęsny pierwszy raz był kapitanem Biało-czerwonych. – Nigdy w życiu nie byłem kapitanem na szczeblu seniorskim od początku meczu. Raz zdarzyło mi się to od przerwy, ale to nie to samo. Wyprowadzić reprezentację na boisko na mecz oficjalny to wyjątkowa chwila – podkreśla.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.03.16

PRZEGLĄD SPORTOWY

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.04.07

W „PS” całość rozmowy ze Zbigniewem Bońkiem, której fragmenty cytuje „Fakt”.

Co wiemy po ostatnich meczach towarzyskich? Jak pan traktuje remis z Urugwajem oraz porażkę z Meksykiem? W listopadzie 2005 roku Polska łatwo pokonała Ekwador 3:0, potem przegrała z nim na mundialu w Niemczech.
Aż tak dalekich analogii bym nie szukał. Mierzyliśmy się z bardzo dobrymi reprezentacjami, które na turnieju w Rosji mogą odegrać jedną z głównych ról.
I u nas, i u nich zabrakło kilku podstawowych zawodników, trenerzy testowali nowe ustawienia taktyczne i personalne. Ale od tego są takie spotkania. Płynie z nich wiele wniosków. Wyniki nie są korzystne. Z Meksykiem straciliśmy przypadkowego gola, równie dobrze mogliśmy wygrać 2:0. Rywal był lepszy technicznie, mimo, że wystąpiło u nich kilku zmienników, to wciąż grali tam zawodnicy z mocnych lig europejskich, którzy rocznie zarabiają milion euro albo więcej. Przypadkowym i słabym piłkarzom nikt tyle nie płaci. My wystawiliśmy zawodników z ekstraklasy, w której o takich kwotach można tylko marzyć. Meksyk przewyższał nas kulturą gry, był dłużej przy piłce, ale nie stwarzał zagrożenia pod bramką Szczęsnego. To w ich polu karnym było więcej zamieszania. Oba mecze były potrzebne, bo za siedem miesięcy jest mundial. Wszyscy mówią: tam będzie Robert Lewandowski, on będzie strzelał gole. One mogą pomóc, ale nie rozwiążą problemu, nie możemy zależeć od jednego zawodnika. W 1974 roku Grzesiek Lato był królem strzelców MŚ, ale Andrzej Szarmach wicekrólem.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.04.15

Dalej duża grafika podsumowująca rok w wykonaniu biało-czerwonych. A także pomeczówka ze spotkania z Danią, które przywraca nadzieję naszej młodzieżówce.

Pięć zmian w podstawowym składzie drużyny Michniewicza w porównaniu z piątkowym starciem z Wyspami Owczymi (2:2) i ustawienie z pięcioma obrońcami zdało egzamin. Taktyka była prosta – głęboka defensywa i kontrataki, za to skuteczna. Po stratach ekipy Frederiksena dobre okazje zmarnowali Tomczyk, Sebastian Szymański i Robert Gumny.

Porażka zmniejszyłaby szanse Polaków na awans do minimum, a przed meczem nic nie wskazywało, by miało się źle dziać w zespole duńskim. Komplet zwycięstw w czterech meczach, 19 strzelonych goli, dwa stracone. Za to biało-czerwoni już dwa razy zremisowali, za czerwoną kartkę pauzował kapitan i najskuteczniejszy piłkarz Dawid Kownacki, a na rozgrzewce kontuzji doznał najbardziej doświadczony Bartosz Kapustka. Dzięki nieoczekiwanemu zwycięstwu zawodnicy Michniewicza tracą jeden punkt do liderującej Danii.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.04.59

Crvena Zvezda chciałaby Darko Jevticia. Pytanie, czy Serbów stać na pomocnika Kolejorza?

Pomocnik Lecha nigdy nie krył, że kibicuje klubowi z Belgradu. Co prawda na świat przyszedł w Szwajcarii i to w tym kraju się wychował, a za sympatią do Crvenej Zvezdy nie stała też rodzinna tradycja. – Jestem fanem Gwiazdy. Kiedyś byłem w Belgradzie i poszedłem na jej stadion. Byłem mały, więc towarzyszył mi tata, który kupił mi koszulkę ulubionego klubu. Co ciekawe, sam kibicował… Partizanowi. Ale ja jakoś polubiłem drugi klub ze stolicy – opowiadał we wrześniowym wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”.

Tyle że sentyment to może być za mało, by doszło do transferu. Po pierwsze, wątpliwe, by lidera ligi serbskiej było stać na Jevticia. Najdroższym piłkarzem w historii klubu jest co prawda Takayuki Suzuki, sprowadzony za 2,5 mln euro, ale ten transfer został sfinalizowany już dekadę temu. W ostatnim czasie Crvena już takich transferów nie przeprowadza, tego lata najdroższym nabytkiem był Aleksandar Pešić, sprowadzony z Toulouse za 750 tys. euro.

Polscy trenerzy mają problem z wygrywaniem ze szkoleniowcami spoza naszego kraju.

Osławiona polska myśl szkoleniowa w ekstraklasie przegrywa z zagraniczną przynajmniej pod względem meczowych statystyk. Nasi trenerzy w starciach z drużynami dowodzonymi przez cudzoziemców w tym sezonie są wyraźnie gorsi. Na 41 meczów Polacy wygrali raptem 10 razy, tyle samo razy zremisowali i aż 21 razy przegrali (bramki: 37:59).

Wisła Płock testuje reprezentanta U-20 z Wysp Owczych, Michała Przybylskiego.

– Michał to bardzo ciekawy chłopak. Zainteresowaliśmy się nim już kilka tygodni temu. Z ojcem zawodnika – Tomaszem, również byłym piłkarzem, skontaktował się nasz dyrektor sportowy Łukasz Masłowski. W najbliższych dniach będzie trenował z pierwszym zespołem. Później podejmiemy decyzję, co do jego przyszłości – mówi prezes płockiego klubu Jacek Kruszewski.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.09.10

Ryzykowna gra Jacha. Chciałby w zimie zmienić klub, ale jednocześnie nie na taki, gdzie przyklei się do ławki i zaprzepaści ogromną szansę wyjazdu na MŚ.

Wiele zależy od samego zawodnika. Na pół roku przed mundialem chciałby jednak zaryzykować i zmienić klub na mocniejszy już w przerwie zimowej (…). Plan działania jego agenta na najbliższe miesiące to załatwienie 23-letniemu obrońcy drużyny we Włoszech. Nie byłoby to jednak Lazio, którego działacze o niego w przeszłości pytali, bo w Rzymie by sobie nie poradził, a teraz, po Urugwaju i Meksyku, niespecjalnie może sobie pozwolić na ławkę lub nawet trybuny.

– Jesteśmy realistami, jeśli chodzi o szanse na wyjazd na mistrzostwa świata. Przecież Jarek dopiero zadebiutował w kadrze i to w meczach towarzyskich. Będziemy jednak działać chirurgicznie. Jeśli zmieniać klub, to na taki, który pozwoli myśleć o regularnej grze (…). Niekoniecznie musimy decydować się na ofertę najatrakcyjniejszą finansowo. Nie jest celem samym w sobie wysłanie go za parę milionów funtów do Anglii, gdzie może mieć metkę „zaginął w akcji” – mówi menedżer piłkarza Paweł Staniszewski.

Zrzut ekranu 2017-11-15 o 09.07.37

fot. FotoPyK

Opublikowane 15.11.2017 09:45 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 18
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Carlitos
Carlitos

Podczas dwóch mistrzowskich imprez bilans Lewandowskiego jest śmieszny to 8 meczów i 2 gole. Już Kuba ma lepszy 🙂 Zatem nie ma od czego zależeć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ted
Ted

Problemem kadry Nawałki, jest wbrew pozorom bardzo wąski skład! Wystarczy zobaczyć kto gra u Nawałki. 12-14 zawodników, cała reszta mało, sporadycznie albo ogony. Ostatnie w tym roku, mecze towarzyskie, pokazały prawdziwy stan posiadania kadry Nawałki. Zmiennicy, rezerwowi wypadli blado. A co się stanie-OBY NIE- jak wypadnie 2-3 a nie daj Boże 4 podstawowych ze składu? To co wyjazd do Bolszej Rasyii będzie jako wycieczka turystyczna?

serek
serek

przecież to samo można napisać o każdej reprezentacji (może oprócz Niemiec, Francji), ze jeśli wypadnie 4 podstawowych zawodników to potencjał drużyny spada na łeb na szyję. Nawet wielka Argentyna, gdyby nie Messi to pewnie oglądali by mundial z Włochami i Amerykanami. Choćbyś dał 100 szans Kędziorze to nie zagra jak Piszczek, a Świerczok jak Lewandowski

michalszostak
michalszostak

” wbrew pozorom „???
Przecież to od dawna wiadomo, że te wszystkie Wszolki i inne Stepinskie, to są wkłady do koszulek.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
wojsal

Jach jest naprawdę taki dobry?

serek
serek

tak, patrząc pod kątem deficytu lewonożnych środkowych obrońców zarówno w Polsce, ale i ogólnie na świecie. Obecnie, przy wzroście popularności 3-5-1 i 3-4-3, dla klubów grających tym systemem konieczne jest posiadanie lewonożnego obrońcy w tej trójce.

kojiro
kojiro

Już się zaczyna temat Jacha, zagrał dwa w miarę jako-takie mecze w kadrze i już koniecznie musi zmienić klub. Jak widać menago nie próżnuje, wyślij go do jakiegoś Palermo czy innego Empoli i bedzie po gościu, ważne żeby chajc się zgadzał. Mało już takich było?

serek
serek

gość ma 23 lata, na chuj ma gnić w polskiej lidze i marnować czas? Jak się nie sprawdzi to i tak be problemu wróci do Lubina czy innej Lechii.

kojiro
kojiro

Jak jest taki dobry to niech się najpierw sprawdzi w e-klapie, na wyjazd zawsze jest czas, w Lubinie przynajmniej pogra

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MarianoItaliano
MarianoItaliano

MarioGol
Łooo panie. A kto Ci takich głupot nagadał? Wilusz? Ten co to wyjechał z Polski do Holandii w wieku 17 lat i potem wracał z podkulonym ogonem? Przecież on trafił do Ekstraklasy dopiero w wieku 24 lat. Wybrałeś najlepszy przykład z możliwych. Gratulacje!!!

Poss
Poss

Nie sądzicie, że Jach przypomina nieco Kamińskiego z czasów gry w Lechu? Dobry, ale często źle skoordynowany i przez to podejmujący ryzykowne ruchy. Kamiński w Stuttgarcie bardzo się poprawił pod tym względem i ma pierwszy skład. Myślę, że Jach też może pójść tą drogą i obyśmy mieli w niedalekiej przyszłości dwóch solidnych defensorów.

Bartek Kiezun
Bartek Kiezun

Trzech, bo jest Cionek jeszcze.

pepe72
pepe72

W ostatnich meczach to Cionek raczej dał d…

Prosinecki
Prosinecki

to teraz czekam na artykuł, tak jak w przypadku Wolskiego, o tym jak to bezczelny Jach odleciał, uważając, że kiedyś mógłby dorównać Neymarowi.

Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Grad goli we Freiburgu? Matchday Boost na wygraną Borussii w BETFAN!

Piątek z Bundesligą? Dobry początek weekendu! Borussia (ta z dziwniejszą nazwą) jedzie dziś do Freiburga. A że te drużyny zwykle fundują nam niezłe show, liczymy na fajerwerki. Liczymy także na wygraną po atrakcyjnych kursach u legalnego bukmachera BETFAN, który przygotował nawet specjalną promocję na to spotkanie. Freiburg – Borussia Moenchengladbach Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWPW Poprzednie […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Nawet derby nie są w stanie wygrać z pandemią

W Niemczech protestowali na ulicach i w internecie, w Czechach kilkudziesięcioosobowe grupy kibiców zbierały się pod stadionami wznowionej ligi. Jeszcze przed zawieszeniem rozgrywek, wielotysięczne grupy fanatyków ustawiły się pod zamkniętymi obiektami choćby w Walencji czy Paryżu. W niektórych państwach kibice głośno sprzeciwiają się grze przy pustych trybunach. W innych zwyczajnie próbują się dostać na miejsca […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lechia świetnie czuje się w Zabrzu. Czy to się dziś potwierdzi?

Dzisiejszy hit dnia to bez wątpienia starcie Lechii Gdańsk z Górnikiem Zabrze. Nie bez powodu odwróciliśmy kolejność, bo lechici na Śląsku czują się jak w domu. Do Zabrza wchodzą jak do siebie i wyjeżdżają z niego z trzema punktami. Czy tak samo będzie i tym razem? Typujemy to spotkanie razem z eWinnerem i podpowiadamy – […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Za taką kasę, to można zmienić polską piłkę

45 milionów złotych to fura pieniędzy. Przeciętnemu Polakowi trudno byłoby zarobić taką kwotę przez całe swoje życie. Jakie są opcje na zostanie milionerem i wzbogacenie się o 45 milionów? Można próbować z inwestycjami, jednak trzeba mieć do tego wkład i zmysł przedsiębiorcy. Zostaje gra w Eurojackpot, w której do wygrania jest właśnie ta kwota! Za […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Lucky Loser na 1. ligę w Totolotku! Zakład bez ryzyka do 25 PLN!

Promocja „Lucky Loser” u legalnego polskiego bukmachera Totolotek powraca! W najbliższy weekend bez ryzyka zagramy mecze na zapleczu Ekstraklasy. Pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek nie obfitowała co prawda w emocje, ale… Damy chłopakom trochę czasu, żeby się rozkręcić. W 24. serii gier nie wypada już stracić punktów, tak samo jak… kasy. Dlatego pierwszoligowe mecze warto […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Piotr Parzyszek – wciąż trochę napastnik-zagadka

Piotr Parzyszek przychodząc do Piasta Gliwice stanowił zagadkę dla 99,9 procent obserwatorów. Prawie nikt nie widział go wcześniej w akcji, nie licząc ewentualnie jednego czy dwóch występów w młodzieżówce. W drugiej lidze holenderskiej błyszczał, w drugiej lidze belgijskiej miał niezłe liczby, ale w Eredivisie mocniej nie zaistniał, od Championship się odbił, nie poszło mu też […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Kucharski: „Budżet na transfery mamy jak w maju 2019”

— Temat jest trudny, ale przemiana zespołu trwa. Latem zeszłego roku zaczęliśmy układać puzzle od nowa, wielu zawodników odeszło, wielu przyszło. Zimą, w drugim etapie, dorzuciliśmy kolejne ogniwa. Teraz zaczyna się trzecia część rozdania. Już zrobiliśmy dwa kroki w kierunku Europy, ale praca nie jest skończona. Zespół wymaga trzech–czterech zawodników z jakością do pierwszej jedenastki. […]
05.06.2020
Weszło
04.06.2020

Sztuka dobijania krzywych gwoździ

Bardzo długo ten mecz układał się zgodnie ze scenariuszem znanym z pewnej popularnej gry komputerowej. GKS Tychy strzelał w poprzeczkę. Strzelał tuż ponad nią. Strzelał obok słupka, strzelał w mur złożony z obrońców. Wymieniał setki podań dosłownie na szesnastym metrze od bramki Zagłębia Sosnowiec, czarował sztuczkami technicznymi, chętnie wchodził w udane dryblingi. Ale przegrywał 0:1, […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Podobno w Radomiu był dziś jakiś mecz…

Radomiak i Odra podpisały chyba jakiś pakt. Jesienią, gdy radomianie pojechali do Opola, zależało im tylko i wyłącznie na tym, żeby nie przegrać. Efekt? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Teraz, gdy Odra wpadła do Radomia, także zależało jej na tym, żeby wywieźć choćby jeden punkt. I co? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Nawet gdyby kibice mogliby dziś […]
04.06.2020