post Avatar

Opublikowane 14.11.2017 23:06 przez

redakcja

Sen Irlandczyków o Mistrzostwach Świata w Rosji trwał dzisiaj niespełna trzydzieści minut. Zaczął się – jak to w snach – bajecznie, od gola w 6. minucie zdobytego po tradycyjnej zagrywce tej wyspiarskiej drużyny, czyli ladze na Dawidka. Pomylili się przy tym obrońcy Danii, sprytnie błąd bramkarza wykorzystał Duffy i sensacja stała się faktem. Skazywana na pożarcie Irlandia prowadziła w dwumeczu 1:0 i aż do 29. minuty trzymała Duńczyków w szachu. 

A potem Pione Sisto i Christian Eriksen skończyli ten irlandzki festyn. Ustalmy – już w pierwszych trzydziestu minutach Duńczycy mieli swoje okazje. Były strzały, były próby dryblingów, były klepki – ogółem ta irytująca gra, dzięki której duńska drużyna kompletnie nas rozjechała w meczu grupowym tych eliminacji. Dopiero w 29. minucie jednak Dania przeszła z trybu: gramy swoją małą, efektowną piłkę na tryb: ośmieszmy ich.

Sygnał do robienia sobie z rywali jaj dał Pione Sisto. Bezczelny 22-latek po prostu, bezceremonialnie, absolutnie bez szacunku do dokonań starszego kolegi w zielonej koszulce założył mu tunel w jego własnym polu karnym, po czym jeszcze bezbłędnie dograł do Christensena. Ten co prawda uderzył w słupek, a piłka wpadła do bramki dopiero po odbiciu od Christiego, ale nikt nie ma wątpliwości, że przy tym golu mówić będzie się wyłącznie o Sisto. Asysta po takim upokorzeniu rywala liczy się za dwie, każdy na podwórku o tym doskonale wie, a trzeba zaznaczyć: to był dopiero początek duńskich popisów. Już wtedy szanse Irlandczyków wydawały się niewielkie – przez trzydzieści minut oddali jeden celny strzał i chyba tak naprawdę tylko raz zagrozili na poważnie bramce Schmeichela. Ale nie minęły trzy minuty, a ostatecznie pogrzebał ich Eriksen. Głupia strata Warda, błyskawiczna kontra prawym skrzydłem, świetne przerzucenie ciężaru na lewą stronę i wreszcie doskonały, mierzony strzał piłkarza Tottenhamu.

32 minuty gry, 2:1 dla Danii, Irlandczycy do awansu potrzebują dwóch goli. Można byłoby kończyć, ale wtedy nie obejrzelibyśmy dalszej części Eriksen-show. Piłkarz Spurs grał bowiem dzisiaj na kompletnie innym poziomie, niedoścignionym nie tylko przez Irlandczyków, ale też kumpli z drużyny. Czasami na ten szczebelek wciskał się jeszcze wszędobylski, doskonały technicznie Sisto, raz po raz nękający Irlandczyków dryblingami, wyróżnić można jeszcze Delaneya, doskonale wyłączającego cały środek przeciwników. Ale tak naprawdę Duńczycy zrobili dzisiaj to, co doskonale znamy z meczów reprezentacji Polski. Oddali wszystko w ręce maestro i starali się mu przesadnie nie przeszkadzać. Eriksen dawał zaś specjalność zakładu – mierzone, dokładne i mocne uderzenia z okolic szesnastego metra, napędzające akcję rozrzuty, przytomne podkręcanie i wyciszanie tempa, zarządzanie nie tylko piłką, ale też kolegami – momentami mieliśmy wrażenie, że Eriksen trzyma w rękach pada, sterując ręcznie ruchami swoich kumpli.

Każde podanie, każda piłka grana do boków czy napastników były przemyślane. Nie przez przypadek Eriksen zbliżył się do 93% skuteczności podań, nie przez przypadek ponad trzydzieści zanotował wyłącznie w „final third”, czyli mniej więcej na terenie do 35 metra od bramki Randolpha. Nade wszystko zaś – sam był diabelnie skuteczny. Uderzenie po podaniu Sisto na 3:1? Bajka. A to huknięcie pod ladę po wykorzystaniu błędu Warda? Rany, na miejscu kibiców za bramką solidnie byśmy się przestraszyli, że trafi w nas razem z zerwaną siatką i kawałkiem oderwanej przy tym uderzeniu poprzeczki. Na koniec jeszcze dobił Irlandczyków król Bendtner, pewnie wykorzystując rzut karny.

Od 0:1 do 5:1. Wszystko ze swadą, z fantazją, no i z tymi genialnymi zagrywkami Eriksena. Jakie to szczęście, że pierwszy mecz z Duńczykami graliśmy, gdy jeszcze byli pod formą. Dzisiaj to naprawdę szalenie solidny team, który zrobił na nas bezsprzecznie największe wrażenie z całej barażowej ósemki. Mamy nadzieję, że spotkamy ich w Rosji najwcześniej w półfinale.

Fot.FotoPyK

Opublikowane 14.11.2017 23:06 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Jednak nie taka ta Dania słaba. Chociaż dla nas lepiej byłoby trafić na Irlandie bo z takimi nieociosanymi klocami, lepiej sobie radzimy.

kamilp88
kamilp88

Nie jedzie się na Mundial z myślą żeby dostać słabych rywali. Jeśli o grupę chodzi to ani grupa marzeń ani grupa śmierci nie są dobrymi opcjami bo to albo większy wstyd albo możliwość wymówek.

marcinw13
marcinw13

Oczywiście wszelkie proroctwa często biorą w łeb, ale mam bliżej nieokreślone wrażenie, że ta Dania może namieszać na MŚ. O ile zagrają Eriksen i Bendtner. Bo od powrotu Bendtnera do wyjściowego składu zaczął się progres formy Duńczyków.

kojiro
kojiro

Euro 1992, to już było

B123
B123

Ja po meczu z Polską już mówiłem że to mój kandydat na czarnego konia mistrzostw ale to tylko piłka

jeremy
jeremy

Ale Bendtner nie wrócił do wyjściowego składu!!

WhiteStarPower
WhiteStarPower

Dania gwałci i nie bierze jeńcow

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bodek
Bodek

Zasłużyli? Niby czym? Stylem grania w piłkę na zasadzie „laga do przodu i może coś wpadnie”? A może zielonymi koszulkami? Kolego, oni dostali u siebie 1-5, co biorąc pod uwagę rangę meczu jest totalnym pogromem. Dania przewyższała ich kulturą gry pod każdym względem.

DSP1
DSP1

Patrząc na wpisy Juri to pewnie zasłużyli tym że nie mieli „czarnuchów” w składzie, tak go to szwajcarskie multi kulti uwiera 🙂 pewnie kolejny separatysta rasowy pokroju pławskiego.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Randolph (bramkarz) i jeszcze ze dwu w składzie to „czarnuszki” 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Prosinecki
Prosinecki

Już się zaczyna pompowanie balonika, spotkanie z Danią „najwcześniej w półfinale” 🙂 Chyba zapomnieliście, że tam będzie jeszcze parę mocnych drużyn, a nie Czarnogóra, czy Irlandia Północna, z całym szacunkiem dla tych ekip.

Rojber Hultajski
Rojber Hultajski

nie chce wyjść na pesymiste ale z grupy to my raczej nie wyjdziemy

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Pachniało sensacją? Kurwa od kiedy Dania taka mocna? I w barażach musi grać..

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Gdyby nie Lewy to my byśmy przerabiali baraże bo Dania (zespół) jest lepsza od Polski. Ale mieli pecha i przegrali w Wawie 3:2.

Sławomir Toczek
Sławomir Toczek

Eee a to nie szło tak, że było 3:0, Duny nic nie grały i Glik postanowił rozerwać wszystkich samobójem?

konrad_wag
konrad_wag

Ano. Do tego był to samobój… ze spalonego i bramka w ogóle nie powinna być uznana.

Raskolnikov74
Raskolnikov74

Mieli pecha, jasne, jak przez większość czasu przegrywali 0-3. Pech jak ssss….

Wicher
Wicher

Eriksen zaniósł na plecach Danię do MŚ. Ciekawe co tam pokażą jeśli Eriksen utrzyma formę. Gość jest niesamowity. Nawet pomijając jego dorobek bramowy to dzieli i rządzi w środku pola w każdym meczu. Mączyński ponoć do dziś się moczy jak ktoś wspomni o Eriksenie.

Weszło
03.07.2020

ŁKS to nie drużyna. ŁKS to stan umysłu

Nie uwierzycie – ŁKS Łódź wyglądał dziś jak ekstraklasowa drużyna! Nie przez siedemnaście minut, nie po tym, jak mocno przymrużyliśmy oczy. Nic z tych rzeczy. Zupełnie szczerze musimy powiedzieć, że z przyjemnością obserwowaliśmy pierwsze 45 minut w wykonaniu drużyny Wojciecha Stawowego w meczu z Wisłą Kraków. Problem polega na tym, że sędziowie mają w zwyczaju […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stal z walkowerem za mecz z rezerwami Lecha? Wyjaśniamy sprawę

1 lipca. II liga. Rezerwy Lecha Poznań podejmują Stal Stalowa Wola. Na boisku kilka znajomych nazwisk. Ze starszych – chociażby Grzegorz Wojtkowiak, Krzysztof Kiercz czy Michał Fidziukiewicz. Z młodszych – przykładowo Paweł Tomczyk. Ale przy tym, nie oszukujmy się, ten mecz nikogo w kraju nie elektryzował. Dół tabeli trzeciego poziomu rozgrywkowego, środek tygodnia, wielkiego natężenia […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Stanowisko: Ile zarabiają polscy sędziowie?

Ile zarabiają polscy sędziowie? Czy to zarobki adekwatne do wykonywanej pracy i dlaczego niekoniecznie? O tym Krzysztof Stanowski w cotygodniowym „Stanowisku”. Polecamy także nasz duży tekst, który poświęcamy tej sprawie. 
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Inni grają w piłkę, my „wyciągamy wnioski”

Przypomnijcie sobie, jak wiele słyszeliście wywiadów pomeczowych trenerów i piłkarzy, w których ci przekonują, że trzeba wyciągnąć wnioski. Jestem pewien, że setki. „Wyciągamy wnioski” notorycznie, regularnie, jakby były mistrzostwa świata w „wyciąganiu wniosków”, to zajęlibyśmy drugie miejsce, by potem „wyciągać wnioski”, dlaczego nie pierwsze. Potem jak sprawdzić, czy ktoś rzeczywiście „wyciągnął wnioski”, to raczej nikt. […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Czy polscy sędziowie zarabiają za mało? „Stawki nie rosną od lat”

W sobotnim „Stanie Futbolu” pół-żartem, pół-serio rzuciliśmy, że niespodziewanym następstwem błędu Piotra Urbana w meczu Zagłębia Sosnowiec z Odrą Opole będzie nasz tekst o podwyżkach, na które zasługują polscy sędziowie. Wtedy mówiliśmy o tym z przymrużeniem oka, ale postanowiliśmy zbadać ten temat, zapytać, jak wyglądają warunki pracy polskich arbitrów i… stwierdziliśmy, że taki tekst faktycznie […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Quiz piłkarski. Kogo jeszcze nie gościliśmy w Ekstraklasie?

Choć niełatwo w to uwierzyć, bo czasami wydaje nam się, że w Ekstraklasie wylądował już każdy możliwy wynalazek – są na mapie świata kraje, z których nasze kluby jeszcze nikogo nie ściągnęły. Nawet całkiem piłkarskie. Ciekawi jesteśmy, czy będziecie potrafili je wskazać. Oczywiście nie wszystkie, a 25 z nich. Zapraszamy na kolejną odsłonę naszego quizu! […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Od obrońcy sezonu do składowej beznadziejnego ŁKS-u

Różnie toczą się kariery piłkarzy po trzydziestce. Jedni starzeją się pięknie – jak Arkadiusz Malarz czy Marcin Robak, którzy dopiero na finiszu swojej kariery naprawdę rozwijają skrzydła. Inni grają bardzo długo, ale gasną powoli i trzymają przyzwoity poziom – do głowy przychodzi nam tu Arkadiusz Głowacki. W przypadku Macieja Dąbrowskiego oglądamy jednak proces nie spadku […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Czy FC Strefa Spadkowa utrzymałby się w lidze?

Nie żebyśmy chcieli odbierać szanse, wiemy, że piłka lubi nieprawdopodobne scenariusze. Wiemy niemniej też, że zostały cztery kolejki, a tabela jest dość nieubłagana. Widzimy w niej tąpnięcie, prawdziwą punktową przepaść między ostatnim bezpiecznym zespołem, a tymi, które zajmują pozycje spadkowe. Zadajemy sobie więc dziś pytanie: jak wyglądałby zespół złożony z graczy ze strefy spadkowej? Na […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

„Jestem dobrym trenerem. W Wiśle Płock podziękowano mi przedwcześnie”

„Po moim odejściu Wisła nie zrobiła żadnego progresu, podziękowano mi przedwcześnie”, „niektórych zawodników nazywam tłukami piłkarskimi”, „Wisła Płock nie ma swojego DNA”, „mam żal, że nie dano mi dłużej popracować w Płocku”. To pierwszy wywiad Dariusza Dźwigały na temat odejścia z Wisły Płock. Ale nie tylko, bo rozmawiamy o filozofii gry, wyszkoleniu technicznym ekstraklasowiczów, powtarzalności […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Rafał Gikiewicz: Chcę pojednać się z bratem

W piątkowej prasie sporo ciekawego. Rafał Gikiewicz mówi o konflikcie z bratem, Tomas Pekhart przedstawia swoją historię, Dominik Hładun i Jakub Łabojko komentują doniesienia transferowe na swój temat, jest sylwetka Thiago z Cracovii i kilka innych rzeczy. Zapraszamy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Dawid Kownacki miał fatalny sezon, w którym będąc najdroższym piłkarzem w historii Fortuny Düsseldorf, nie […]
03.07.2020
Weszło Extra
03.07.2020

Krzysztof Zając. Prezes, który doprowadził do spadku Korony

Krzysztof Zając to jeden z najgorszych prezesów ostatnich lat w Ekstraklasie. Główny odpowiedzialny spadku i możliwego upadku Korony Kielce. Spadku, bo kielecki klub spada właśnie do pierwszej ligi. Upadku, bo z trzech lat rządów Zająca Korona może się nie otrząsnąć. Nie ma kompetencji, by prowadzić klub piłkarski. Dał się poznać jako człowiek działający na oślep, […]
03.07.2020
Weszło
03.07.2020

Pechowy wieczór Teodorczyka i Zielińskiego, czyli wtorek z Serie A

Wtorkowe mecze Serie A nie były być może majstersztykiem i najwyższą jakością serwowaną nam przez calcio w ostatnich tygodniach. Ale porażki Napoli i Romy przyniosły nam wiele odpowiedzi i jeszcze więcej pytań. Niestety, jeśli chcemy w dzisiejszych spotkaniach znaleźć pozytywne wieści o naszych stranierich, to trochę się rozczarujemy. Bo o ile Zieliński i Teodorczyk wypadli nieźle, […]
03.07.2020
Hiszpania
03.07.2020

Tempo pełzające, ale do mistrzostwa już tylko cztery kroki!

Nieprawdopodobnie wymęczył dzisiaj własnych kibiców Real Madryt. Po euforii z wtorkowego wieczoru, gdy Barcelona zremisowała z Atletico Madryt, już po kwadransie dzisiejszego meczu nie pozostał nawet ślad. Masz szansę odjechać na 4 punkty odwiecznemu rywalowi, grasz u siebie z Getafe, tytuł jest już naprawdę na wyciągnięcie ręki. I co? Właściwie masz szczęście, że rywal niczego […]
03.07.2020
Weszło
02.07.2020

Operacja „bij mistrza” rozpoczęta. City zlało Liverpool na kwaśne jabłko

Chyba trochę za bardzo poświętowali piłkarze Liverpoolu przyklepanie mistrzowskiego tytułu. Można się było oczywiście spodziewać, że The Reds w dzisiejszym spotkaniu z Manchesterem City nie pojawią się na murawie zmobilizowani w stu procentach. Dla nich sezon się tak naprawdę zakończył, pozostało ewentualnie kilka rekordów do pobicia, ale to wszystko. Jednak świeżo upieczonym mistrzom Anglii zwyczajnie […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

Idzie, idzie Podbeskidzie. I pewnie dojdzie, ale w Bełchatowie ledwo się ruszyło

Podbeskidzie Bielsko-Biała mogło dziś odskoczyć Warcie Poznań na pięć punktów i uczynić milowy krok w kierunku Ekstraklasy. Zamiast tego w Bełchatowie ledwo się ruszyło, rzutem na taśmę ratując remis. GKS w dość naiwny sposób stracił prowadzenie, ale i tak zespół ten kolejny raz zasłużył na pochwały. Bieda tam ciągle taka, że nawet ta przysłowiowa mysz […]
02.07.2020

Ostatni taniec polskiego Toma Cruise’a czyli Szymona Podstufki

Starzy Słowacy to marka sama w sobie, ale dzisiaj mamy dla was coś ekstra. Ten odcinek to jednocześnie pożegnanie Szymona Podstufki. Najbardziej emocjonujący moment w sporcie od czasów rozstania Michaela Jordana z Chicago Bulls. Do tego wiadomo, stały zestaw, cmentarz w Chotomowie, Apoloniusz Tajner, tęczowy Paczul. Słowem: warto!
02.07.2020
Blogi i felietony
02.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

W poniedziałek doszło do sensacyjnego wydarzenia na boiskach Ekstraklasy. Otóż sędzia z Krakowa, Tomasz Musiał, sędziował mecz drużyny z Krakowa, Cracovii. I, ku zdumieniu wszystkich, ani nie podyktował pięciu karnych dla Pasów, ani nie wyrzucił trzech Portowców w pierwszym kwadransie gry. Co więcej, choć jest synem Adama Musiała, legendy Wisły Kraków, a także byłym juniorem […]
02.07.2020
Weszło
02.07.2020

Mistrzostwo Anglii dla Liverpoolu ucieszyło mnie bardziej niż otwarcie basenów

Kiedy zaczął kibicować “The Reds”? Kto jest jego ulubionym piłkarzem Liverpoolu? Kogo widzi w roli następcy Juergena Kloppa? Którego Polaka chciałby zobaczyć w swoim ukochanym klubie? Rozmawiamy z jednym z najlepszych pływaków w historii polskiego sportu Pawłem Korzeniowskim, zapraszamy do lektury.  Spotykamy się przed 9 rano, tuż po tym jak Liverpool zdobył tytuł. Cieszymy się, […]
02.07.2020