Image and video hosting by TinyPic
Darowany gol, darowane zwycięstwo. Biało-czerwoni bez wykończeniówki
Weszło

Darowany gol, darowane zwycięstwo. Biało-czerwoni bez wykończeniówki

180 minut. 0 bramek. Bilans strzelecki kadry Adama Nawałki, która dziś uległa 0:1 Meksykowi, podczas jednego zgrupowania ostatnio był tak słaby podczas… pierwszych dwóch spotkań obecnego selekcjonera. Jeśli listopadowe mecze miały dać odpowiedź na to, jak kadra radzi sobie bez Roberta Lewandowskiego, swojego największego lidera, to na dziś jest ona niestety negatywna.

To, co Lewandowski zapewniał w praktycznie każdym meczu, to wykończenie. Pewne, bezlitosne, cechujące najlepszych napastników świata. Mając pół, czasami ćwierć okazji, snajper Bayernu był w stanie dawać kadrze kolejne gole. Nie oszukiwaliśmy się, że ktokolwiek inny jest go w stanie w tym aspekcie zastąpić w skali 1:1. Ale tak jak wiele reprezentacji radzi sobie bez napastnika klasy Lewandowskiego całkiem nieźle, tak i my liczyliśmy, że biało-czerwoni uspokoją nas nieco w tej kwestii. I że mimo znaczącego ubytku jakości z przodu, mimo to będą w stanie czy to Urugwajczyków, czy Meksykanów ukłuć.

Tak jak Lewy z ułamka sytuacji potrafił jednak w ostatnim czasie wyczarować coś namacalnego, tak jednak dziś nie wychodziło to nawet wtedy, gdy okoliczności ku temu wydawały się naprawdę sprzyjające. Nie poradzili sobie ze skierowaniem piłki do siatki Świerczok ani Jędrzejczyk, gdy bardziej przeszkodzili, niż pomogli sobie przy ostrej wrzutce Zielińskiego z wolnego. Nie dał rady Linetty, raz w ostatniej chwili zablokowany, a raz uderzający zza pola karnego dosłownie o milimetry niecelnie. Nie strzelił wiele lepiej (a wręcz gorzej) Kędziora, mając odsłoniętą bramkę po zamieszaniu w polu karnym rywali. Nie dopełnił formalności Zieliński, mając na nodze wystawioną przez Rybusa do spółki z meksykańskim obrońcą piłkę na jedenastym metrze. Żadnego z dwóch strzałów po krótkim słupku – ani w pierwszej połowie z wolnego, ani w drugiej po wjeździe w pole karne – nie wpakował do siatki sam Rybus.

Meksykanie, owszem, imponowali umiejętnością przejęcia kontroli nad rozgrywaniem piłki i nad tempem spotkania. Sprawiali trójce stoperów Jach-Cionek-Jędrzejczyk masę problemów przy wyprowadzeniu piłki swoim wysokim pressingiem. Potrafili zagrać wypieszczoną, efektowną piłkę na kilkadziesiąt metrów, jak i odpalić klepkę w trójkącie. Ale Meksykanie nie stworzyli sobie tak wielu okazji do pokonania Szczęsnego, by powiedzieć, że byli w tym aspekcie od biało-czerwonych lepsi. Nie byli.

Ba, nawet bramka dla nich padła nie do końca dlatego, że zagrali jakąś spektakularną kombinację, a ze względu na dużą nieporadność Cionka we własnym polu karnym. Obrońca Palermo zamiast wyekspediować piłkę z dala od pola karnego, ustrzelił nią Karola Linetty’ego. Najprzytomniej na taki obrót spraw zareagował Raul Jimenez, szybko podejmując decyzję o strzale pod poprzeczkę. Silnym, precyzyjnym, zupełnie uniemożliwiającym skuteczną interwencję Szczęsnemu. Oczywiście trzeba też oddać cesarzowi co cesarskie, a więc rywalom – że Cionek niefartownie powstrzymywał Aquino po eleganckiej dwójkowej akcji z Guardado. No ale koniec końców – to dzięki biało-czerwonym zakończyła się ona golem.

Te szanse, które od początku do końca, bez udziału ludzi Nawałki, Meksykanie stworzyli sobie sami, były już znacznie mniej groźne. I to jakiś – niewielki, ale zawsze – pozytyw. Że mimo niefrasobliwości obrońców w wyprowadzeniu piłki, szczególnie pod presją, ci sami defensorzy nie pozwalali na szczególnie wiele, gdy przychodziło do zatrzymania rywala. Te najbardziej niebezpieczne akcje, to zakończona płaskim, minimalnie niecelnym strzałem Peralty z okolic linii pola karnego, a także uderzenie Jimeneza po wrzutce z prawej strony, prosto w Szczęsnego jeszcze na samym początku spotkania.

Koniec końców to jednak biało-czerwoni, mimo że z gry mieli więcej i mogli spokojnie odpowiedzieć na trafienie rywali przynajmniej raz, schodzą z boiska pokonani. I choć to tylko sparing, w dodatku rozgrywany w mocno rezerwowym składzie, to jednak szkoda, że tak przyjemny rok przychodzi kończyć porażką bez strzelonego gola i zgrupowaniem bez zwycięstwa.

fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (81)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Vinni

Mecz beznadziejny i to z obydwu stron. Kompletnie się nic nie działo, oglądało się to jeszcze gorzej niż z Urugwajem. Jedyne co uratowało ten wieczór to Jacek Laskowski, który jako jedyny w TVP potrafi komentować spotkania i mam ogromną nadzieję, że na Mundialu dostanie bardzo dużo spotkań.

Kolomir

Akurat Laskowski, tak jak go cenię, wczoraj nie miał dnia i mocno mnie irytował. Jakoś ta para z Gilewiczem mi nie grała.

R4 K.O. 87
Manchester United

Dostanie duzo spotkan typu Japonia – Egipt, czy inna Szwecja – Senegal, bo I komentator narodowy bedzie komentowal wszystkie mecze polakow i szlagiery typu Niemcy – Chorwacja, plus njamocnieksze spotkania fazy pucharowej…

zenek122
Drużyna Pierścienia

Jedno jest pewne bez Lewandowskiego, Piszczka, Glika Krychowiaka i Grosickiego lepiej zrezygnujmy z występu na mistrzostwach jeśli nie chcemy się zbłaźnić.

bogdan

Jach jest słaby jak dupa węża… To nietrafienie w piłkę przy wybiciu z pola karnego czy zagapienie się gdzieś w trybuny przy aucie – brak słów. Z młodych to już chyba wolę Bednarka. Jach out, nie wiem co Nawalka w nim widzi.

Krzycho

Jach poza tym wybiciem, kiedy mało brakowało żeby sobie urwał nogę wcale nie zagrał źle. Źle zagrali Kedziora i Cionek, kiepskie zmiany dał Wszołek i Kurzawa. Zieliński- widać że bez formy, bez ogrania w klubie, gdzie wchodzi na ogony.
Ale osobiście nie podzielam zachwytów i noty 6 dla Rybusa. No dobra, biegał, walczył- ale umówmy się, do biegania i walki nie trzeba umiejętnosci, tylko wydolności. Cała ta jego gra była taka bezproduktywna. Nawet ten strzał po krótkim rogu- przecież to powinien tak zapierniczyć żeby bramkarz piłki nie zobaczył. Taki gracz na zero, coś tam zrobi dobrze, za chwilę spaprze ale pożytku z niego niewiele.

Lejek

Jak dupa węża to można być cienkim. Nie słabym…

szaser

Nawałka out!

Grimmy

I przesunąć Czesława z młodzieżowej. To nie będzie drużyna, to będzie ORKIESTRA.

bil klinton

To będzie call center.

wodecki

Jest dobrze jedziemy po zloto

aleksy

Kurzawa wejście bestii:)
Nietrzeźwy Teodorczyk >>> Świerczok.
Nawałka bez Lewego bezradny jak dziecko.
Szacunek dla kibiców, że to wytrzymali [szczególnie ci co wyrzucili 200 zl].

Chata Kumba
Drużyna A

A jaki trener wg Ciebie przy takim potencjale naszych kopaczy poradziłby sobie bez Lewego?

emperor

Darowany gol? He, chciałbym zobaczyć polskiego napastnika, który jest w stanie tak obrócić się i huknąć. Lewy też od niedawna daje radę. A akcja Meksyku szła baaaaardzo długo stroną Kędziory, który – patrz młodzieżowe ME – ma albo pecha albo – co w polskiej lidze można ukryć – nie za bardzo potrafi bronić.

Najlepszy z Polaków Rybus, którego po ostatnich 10 spotkaniach zawsze skreślałem. Makuszewski obecnie jest trzecim skrzydłowym w kontekście repry i na 15 minut za Kubę/Grosika styknie. Strach pomyśleć jak trzeba będzie kogoś na 90 minut. Ile szans, ilu sprawdzianów pozycji i ile zaufania od kolegów potrzebuje Zieliński by zagrać 90 minut na równym poziomie? Chłopak nie ma „tylko 23 lata” ma „już 23 lata”.

I nie zagłaskajcie Jacha na śmierć, bo nawet Laskowski – słaby mecz w jego wykonaniu – się spuszczał jakby zobaczył najnowszą matkę dziecka Ronaldo. Cristiano Ronaldo.

Lluc93

Na MME w tych trzech meczach 6 z 7 goli straciliśmy po akcjach naszą prawą stroną. Co z tego, że Kędziora popędzi do przodu i czasem nawet coś dorzuci jak go nigdy na czas w defenswie nie ma.

pep pep

Jach mimo pojedynczych kiksów miał sporo szczęścia w obu meczach, zagrał w sumie nieźle mimo braku formy w ostatnich meczach ligowych. Zdrożał kupi go zachodni klub (po tym podrożeniu raczej mocniejszy niż słabszy) i wiosnę przesiedzi w nim na ławie – w kontekście MS tyle wyjdzie z tego jego listopadowego testowania.
Di Kamińskiego, zaledwie 2 lata starszego, sporo mu jeszcze brakuje.

s0kr

Też nie rozumiem o co chodzi z Jachem? Laskowski ma od tego płacone przez menago, żeby go chwalić?

sisi90

co wy pierdolicie ? jak sie zazwyczaj z wami zgadzam to ten tekst jest porazka przeciez ten meksyk gral na pol gwizdka i w pol rezerwowym skladzie oczywiscie my tez nie w pelnym ale nawet jak by byl lewandowski to by huja pomogl bo to byla roznica klas wyprowdzenia pilki przyjecia i tak dalej jak by musieli to by wlozyli jeszcze nam z 3 przeciez Vela jak wszedl to nawet nie spieszyl sie z przyspieszeniem akcji tylko spokojnie zagrywal do tylu wiem ze to mecz towarzyski ale taka Hiszpania jak by nas dorwala o mecz o punkty to by nas zgwałciła tylko nie pisac mi jak by byl krychowiak i grosiciki i piszczek i huj wie kto jeszcze to by bylo inaczej huja by bylo taki ISCO SILVA czy Thiago nie dali by pilki powachac naszym i cala nasza wspaniala 6 pozycja w rankingu poszla by sie jebac a nawalka by dalej jechal na Farcie

Krzysztof.Reperowicz

Zgadzam się, Meksyk był lepszy, spokojnie grali piłka i mieli wynik. Nie musieli strzelać 2 i 3, za to my nic w ataku.

jeremy

jak używasz brzydkich słów, to chociaż zadaj sobie trochę trudu i sprawdź jak to się pisze

Carlitos

Hm, mecz rezerwami i nawet wszystkie zmiany nie wykonane :D. Powołanie na siłę Kurzawy (przecież go Nawałka wyjebał z Górnika i ogólnie za nim nie przepada). Zamiast sprawdzenia Kądziora bądź Frankowskiego to wchodzi Wszołek, który jeździ od zawsze na kadrę i gówno w kiblu tylko robi. Cionek to paralityk! W samym Palermo znajdę dwóch lepszych Polaków od niego (Szymański i Murawski). Ogólnie wg mnie Nawałka za dużej liczbie zawodnik9w odpuścił ten mecz, Turbodebil mógł grać, Krycha 45 min też.
Meksyk swoje zrobił, za chuja nie chciałbym ich w grupie.
No i stypa straszna na stadionie, musiałem przełączać co chwila na Włochy-Szwecja by nie usnąć.

poziemiidioto

Ten mecz przelał kurwa czarę goryczy. Jak od 2000 roku oglądam reprezentację tak wiecznie te same problemy. Nie chodzi o samego Nawałkę i jego taktykę, ale od wielu lat tą samą kurwa impotencję naszych piłkarzy, ale po kolei:

– czy naprawdę nikt nie potrafi podać po ziemi? tylko każdy co chwila jeb górna piłka, kozłująca albo chuj wie jaka. Czy oni grają w „piłka parzy”? Absolutny brak umiejętności wymiany kilku podań po ziemi
– sposób gry naszych piłkarzy: albo jeb z kontry laga do przodu i zejście do skrzydła albo jakaś archaiczna próba wymiany więcej niż dwóch podań po ziemi (co się nie udaje) na prędkości rodem z barcelony (co się kończy stratą piłki) – ekstraklasa to nie kurwa la liga czy premier league
– no ja pierdole, jak można tyle lat trenować piłkę nożną i nie potrafić przyjąć piłki, ustawić się do odbioru czy do wyjścia do piłki
– ATAK POZYCYJNY DO KURWY NĘDZY NIE POLEGA NA STANIU W JEDNEJ POZYCJI JAK JEBANY SŁUP SOLI – TUTAJ TEŻ TRZEBA BIEGAĆ
– A KONTRATAK NIE POLEGA TYLKO NA WYJEBANIU PIŁKI DO PRZODU I LICZENIU ŻE KTOŚ JĄ ZDOŁA PRZYJĄĆ MAJĄC TRZECH OBROŃCÓW NA PLECACH
– pro tip: jak jedna formacja atakuje, to kolejna za nią podąża – co by nie robić dziur w ustawieniu, przecież to jest kurwa oczywiste (tak panie linetty i mączyński)
– a jak robimy pressing, to nie wystarczy, że dwóch kumpli obok zrobi robotę za nas (tak, to kurwa do ciebie panie świerczok)
– jak wybiegamy w stronę obrońców coby nam podali piłeczkę, to warto jednak troszkę kurwa szybciej biec, żeby zgubić piłkarza nas kryjącego
– a jak ktoś nam podaje, to warto ruszyć dupe do piłki a nie czekać na nią jak primadonna
– btw za każde idiotyczne podanie do tyłu lub w poprzek boiska lub podniesienie piłki – 50 pompek kurwa jego mać

Przepraszam za chaos ale te 17 lat oglądania kadry doprowadza człowieka do szału – szczególnie jak decyduje się oglądać mecz kiedy mógłby się wyspać przed robotą

Miszcz Joda

Wróci Lewy i przypudruje gówno.
Ty błędnie zakładasz, że piłkarze eklapowi jakoś specjalnie trenują. Przecież w 2 kurwa lidze niemieckiej jak produkt sławnej Akademii zaczął niemieckie normalne treningii to rzygał i słaniał się na nogach.
Chłopaki grają nie w piłkę nożną tylko w para-futbol 😉

Voitcus

Zazdroszczę Ci, bo ja tak mam nie od 17 lat, tylko od 30. Tak naprawdę jedyny przebłysk to czegoś dobrego to olimpiada w Barcelonie, potem Legia (ale wtedy, nie teraz) i Widzew w Lidze Mistrzów i ewentualnie jeszcze mecze Legii z Sampdorią.
Teraz brak Lewandowskiego kojarzy mi się z tym, co grała Legia po odejściu Vadisa, dokładnie tak samo to wyglądało. Tak się kończy opieranie się na jednym zawodniku (z drugiej strony, co tu innego można zrobić, jak zawodnicy nie umieją podstaw, o których piszesz?).
Wracamy na właściwe tory, tzn. remisów z Wyspami Owczymi, wymęczonych goli ręką z San Marino itp. Piszę „właściwe”, bo reprezentacja grała wczoraj tak samo jak nasi krajowi reprezentanci w europucharach (wliczam Arkę również, bo choć wola walki była, to jednak umiejętności nie te) i pokazała prawdziwy poziom polskiej piłki (Miszcz Joda ładnie napisał o pudrowaniu).

kolor100

Ciekawe ile byś postawił $ na remis z Wyspami Owczymi, Polski w najsilniejszym składzie?

kolor100

Ale w takim składzie i tak nie będą grali o pkt. Nawałka chciał przetestować grę 5 obrońcami i 2 def. pom., czyli tylko 3 ofensywnych zawodników było, to musiało tak wyglądać. Ale najlepsi nie grali w tych meczach (Lewy i Piszczek z Urugwajem), a wczoraj Krychowiak, Glik, Grosicki i ta defensywna taktyka, mam nadzieję, że nie będzie do niej powrotu.

Brajanek

rękami i nogami się podpisuję pod powyższym oraz Miszczem Jodą o gównie. Jak tak patrzę na tzw. „umiejętności techniczne” naszych piłkarzy i przypominam sobie ile oni trenują c o d z i e n n i e to osłabienie mnie ogarnia. No i ten Zieliński! Ileż można!

lukasinio

najważniejsze że zielina się pokazal -magiczny rozgrywający- śmialo można dać mu jeszcze ze 100meczykow -na bank się pokaże ………………..brawa i oklaski -tak zdominiwać środek pola ho ho

a stępel to niech odda fartucha i idzie w chu….. , bo plącze się po zgrupowaniach 3rok a przyjeżdza jakubek i ma od razu więcej minut, lepiej niech se fajny bezrękawnik u makaronich obstaluje to u następnego treneiro będzię mial łatke niepokornego i nie bedzie czekał na swój mecz fyfnaście spotkań

Lluc93

Zieliński, Zielińskim, ale znowu bardzo słaby mecz Linettyego, który podobno w gazie jest. Nie wiem kiedy ten chłopak zacznie w końcu grać na miarę swoich umiejętności w kadrze.

pep pep

Linetty wyraźnie seryjnie zaciął się w kadrze , ma jakąś barierę . Ale jakoś nikt nie patrzy że w słabych dla niego el MS i tak był nie gorszy od …Glika. Każdy nich się przełamie

lukasinio

a zielony jak zagrał? ktory to już jego wspanialy występ? a podobno taki drogocenny i niesamowity. tak pompowanego na siłe gościa to już dawno nie bylo. na poziomie reprezentacji totalny niewypał. chyba tylko dudek może z nim rywalizować -podobna sytuacja -niby magik tylko w reprezentacji wiecznie klops

pep pep

A 6 asyst w eliminacjach samo się zrobiło ? Był naszym nr 2-4 w eliminacjach.

Brajanek

kolego ja bardzo cię przepraszam ale cały mecz nic i jedna asysta to za mało na moje spragnione dobrego rozgrywającego serce

kolor100

Zieliński dzisiaj przez większośc meczu miał grać na prawej stronie, srodek pola zdominował Mączyński, pewnie go już zimą kupią do bundesligi, tylko nie wiadomo której?

Canal+ opakował gówno!
Jebać kopaczy z EK!

I co Świerczok, gwiazdorku kurwa? Juź zrozumiałeś jakim jesteś pierdolonym ogórkiem, kiedy biegasz obok poważnych piłkarzy? Śmieszny kopacz z ogórkowej ligi zdziwiony, że nie ma 5 minut na przyjęcie piłki.

Lluc93

Dobry mecz dla przygłupich januszy, którzy jak ktoś w naszej słabej lidze kopnie trzy razy prosto piłkę to się go domagają w reprezentacji. Macie odpowiedź czemu Nawałka trzyma się wąskiego grona piłkarzy, bo innych alternatyw nie ma. Kurzawa może naszej lidze i 30 asyst zaliczyć po stałych fragmentach gry, ale to nie zmienia faktu, że ogólnie to nie ma żadnych zalet i się do wyższego poziomu nie nadaje.

Grimmy

Kurzawa to ktoś pokroju Starzyńskiego. Polską ligę zamiata, a na przeciętną europejską za słaby.

Wacław Grzdyl

kurwa, gość zagrał z doliczonym czasem 10 minut,

Lluc93

Ale gdzie on w tej kadrze ma grać jak wgl dynamiki nie ma?

Buncol

Skoro już zagrał te 10 minut to mógł chociaż raz celnie podać. Nie miał ani jednego celnego zagrania!

Wacław Grzdyl

jedno miał na pewno

Buncol

Nie miał ani jednego. Specjalnie go obserwowałem. Żadne podanie na odległosć większą niż 5 metrów nie doszło tam gdzie miało.

Lluc93

W poważnej piłce trzeba też mieć dynamikę. W naszej lidze na stojąco może być nawet skrzydłowym, ale nikt się z zachodu nim nie zainteresuje. Starzyński u nas też gwiazda, a pojechał do Belgii i nawet tamta liga go zweryfikowała.

przemo00116

Już się zaczyna liczenie minut bez gola. Weście się w łeb walnijcie.

naguso


Ten i inne mecze reprezentacji na kanale:
https://www.youtube.com/channel/UCotfOcSEhUJhp3Ua2jL5zwQ
Zapraszam !!!

lukasinio

osobną kwestią są powołania na zapas -a bo się rozwinie może, a bo perspektywiczny, a bo grzeczny, a bo ładny itd i itp
bo rozważając na chłodno -kto co osiągnął, kto gdzie gra, grał i z kim, co tak naprawdę ma do zaoferowania w tym momencie to nie ma usprawiedliwienia ,że do kadry powołuje się skrzydłowych jak kurzawa, kądzior,wszołek, frankowski,kapustka nawet ten makuszewski a 3-4 nie jest kucharczyk ograny z kimkolwiek poważnym i na tle całej reszty mający jakiekolwiek atuty mimo swoich ograniczeń

B123

ha ha jakie atuty przyjecie 2 metrowe na piszczel?? dowcip miesiąca

lukasinio

charakter, wybieganie, waleczność , niezły strzał, ogranie w mistrzu polski, ogranie w europejskich pucharach, doświadczenie,szybkość, dobry w obronie

Lluc93

Też uważam, że Kucharczyk na ostatnie 10 minut to nie jest głupia opcja. Na pewno lepsza niż te Wszołki, Kurzawy, Kądziory i Frankowskie. Ma chłopak gaz i jest zajebiście nieprzewidywalny. Może nie trafić w pustą bramkę by za chwilę urwać się obrońcom i zajebiście dośrodkować koledze.

lukasinio

no ale to trzeba trenera z otwartymi oczami a nie zabobonnego wieszcza w puchowce pod marynarkę nie ogarniającego zmian i bajdura jednej melodii

pep pep

na pewno lepsza niż ,,zmiana taktyczna z wejściem Peszki na utrzymanie piłki” haha. Mimo dobrego meczu Makuszewskiego i jego znakomitej jesieni to wydaje się że to jednorundowa efemeryda- chwilę wcześniej przecież odbił sie od ligi portugalskiej. Kucharczyk wydaje się lepsza opcją

Przemyslaw

Weź idź stąd. Kucharczyka proponujesz. Żeby w decydującym meczu na MŚ urwał się w 90 minucie i mając pustą bramkę strzelił poza stadion. Idź stąd.

KatalonskiPIES

To co lepiej tacy ktorzy sie nawet urwac nie potrafia?

Miszcz Joda

Kolego Kuchy jaki by nie był jest bardziej przydatny od: Peszki, Świerszczoka, Wolskiego, Stępnia czy Wszołka.
To taka gorsza wersja Grosika.

Lluc93

No dokładnie jak już Grosik nie ma siły to brakuje, żeby wszedł ktoś podobny co potrafi szarpnąć i zrobić jakąś indywidualną akcje z niczego.

lukasinio

no prawie zgoda ale peszko akurat to też mimo,że drewniany to nigdy kupy nie zrobił na murawie i jakieś swoje atuty miał

Przemyslaw

To nawet nie Grosik ver. 0.00001. Idź stąd.

Monterotondo10
Cisy Nałęczów

Skończ pierdolić

KatalonskiPIES

Szybkość i walecznosc, tez uwazam ze kuchy na ost 15 minut moglby dawac sporo reprezentacji

Paco Flores

Tak jak przegranym meczu z Urugwajem był Wilczek ,to dzisiaj ten zaszczyt przypadł Kędziorze,pomijam aspekt defensywny to nie wiem czy on poza laga do przodu rodem z ekstraklasy potrafi jakość wyprowadzić piłkę z tyłu,mam wrażenie,że nie,tak w ogóle on miał jakieś celne podanie ? Na pewno duży szacunek naszej reprezentacji należy się za to,że w dwóch meczach zagrali bez napastników.Jeden i drugi pokazuję że gra na reprezentacyjnym poziomie to dla nich odległa planeta.Świerczok chociaż jeszcze rokuje,bo jest młody,ale na pewno należy zapomnieć o nim w najbliższym czasie.To co kiedyś wydało by mi się ponurym żartem,ale taki Teo bez formy jest dużo pożyteczniejszy. Wszyscy się przypierdalają do Zielińskiego,a dla mnie na pierwszym planie jest kolejny beznadziejny mecz Linettego.

pep pep

25 rocznikowo – to nie jest młody

Vooyek_Zbooyek

Schematycznego i niepewnego Kędziorę to już Gumny zjada obecnie na śniadanie.

Egon Olsen

Ten wieczór może już tylko uratować Bond z Rogerem Moorem, który zaaplikowano na TVP1 po meczu. Myślę że Nawałka powinien zastanowić się nas powołaniem tego Bonda, bo jak nam wykartkują Lewego, Krychę i Grosika to kadra C nas nie zabawi.
ps. Skoro grał Wszołek to można było powołać i Zyro a kto wie może nawet Polańskiego.

Fioletto Ambrozzini
Sigma Ołomuniec

Bonda bym widział w bandzie Nawałki. Kapitalna myśl
bez spinki. pzdr

PanPilkarz

Jaki ten Stępiński to jest drewniany kloc, to ja nawet nie jestem w stanie pojąć.

Vooyek_Zbooyek

Jedna z największych zagadek piłkarskich dla mnie: co trenerzy widzą w Stępińskim…

michalszostak
Premier League

Ale fryzurke ten pazerny grajek ma ladna. Przyznasz….

Taiczo

O ile występem przedstawicieli Hobbyklasy nie jestem zdziwiony tak jestem wręcz zażenowany występem naszych cudownych przedstawicieli Serie A.
Kiedy jak nie w takim meczu mieli udowodnić że są prawdziwą wartością dodaną tej kadry a nie koniecznym musem.
ehh jak dobrze, że od piątku skoki człowiek znów będzie mógł pokurować nie tylko na hobbyklasę i jej artystów, ale też na spiskowe przeliczniki wiatru plus jebanych sędziów z niemiec, austrii i norwegii.

Janusz Kibol

Kolejny nudny mecz. Miałem więc dużo czasu na rozmyślanie. Nasi próbowali wielokrotnie zakładać wysoki pressing, a Meksykańce nic sobie z tego nie robiły. Klepali swobodnie. Wytrzeszczyłem gały, zrobiłem głupią minę i zapytałem: „Serio kurwa? Co tu się do chuja wafla odpierdala?” Niby biegaliśmy, niby próbowaliśmy dość agresywnie doskoczyć, a tu dupa blada, nie szło przejąć piłki. Tylko się niepotrzebnie nasze chłopaki zmęczyły. Kłania się słynne powiedzenie, że lepiej mądrze stać, niż głupio biegać. Polacy głupio biegali i głupio stali. Była to zapewne wina braku zgrania. Żeby pressing był skuteczny, niemal cała drużyna musi dobrze się przesuwać. Wystarczy, że jeden, dwóch stanie nie tam gdzie trzeba i wysiłek reszty pójdzie się jebać. No bo co z tego, że dwóch gości zaatakuje wślizgiem Meksyka, jak ten ma możliwość w ostatniej chwili zagrać do niekrytego kolegi? I jeszcze robi się im dużo miejsca w innej strefie boiska. Wysoki Pressing jest trochę jak gra w szachy. Chodzi o to żeby nie dać rywalowi możliwości ruchu, zrobić mu mata.

Wacław Grzdyl

Widać, że 20 milionów meksykańskich chłopców klepie piłkę po swoich małych podwórkach, uważając, żeby okna sąsiadowi nie wybić, to i klepać potrafią jak na playstation i spod presingu potrafią wychodzić,

Raskolnikov74

Gdzie zagubił się ten kunszt Nawałki, zawsze tak fantastycznie potrafi ustawić drużynę, tchnąć w nią ducha, zmotywować… Ale zaraz zaraz… Czy aby to RL9 załatwia nie załatwia całej sprawy, a Nawałka to tylko sympatyczny dziadziunio w szaliku, którego ktoś postawił za kwiatkiem… Niemożliwe,bo przecież Boniek mówił, że Nawałka odejdzie jedynie do Interu, gdzie najpewniej weźmie ze sobą Mączyńskiego

Wacław Grzdyl

potrafi ustawić drużynę, ile sytuacji stworzył Urugwaj i Meksyk w tych dwóch meczach? Bardzo mało, jakby zliczyć, to my mieliśmy więcej w każdym z tych meczów. I jest jeszcze jeden szczegół. Teraz jak przyjeżdża do nas ktokolwiek, to nie gra na pół gwizdka, tylko gra tak jak się gra z drużyną z czołówki rankingu FIFA, nie lekceważą nas jak kiedyś, twierdzenie, że Robert załatwia całą sprawę jest śmieszne. Jak zauważył Nawałka, dzisiaj zagrało tylko dwóch piłkarzy, którzy grali w meczu z Portugalią na euro ponad rok temu,

Przemyslaw

Jeden z niewielu sensownych komentarzy. Widać, że oglądałeś mecze uważnie i wiesz do czego służą sparingi. Oba mecze były dosyć wyrównane, może z optyczną przewagą Meksyku, ale jeśli chodzi o sytuacje, to w obu meczach więcej miała Polska. Równie dobrze mogliśmy wygrać oba spotkania po 2:0, lub po 2:0 przegrać. Wczoraj zadecydował jeden błąd, złe wystrzelenie piłki. Nie wiem po co większość tu robi wielką aferę z powodu głupiego 0:1. Przecież sparingi są po to, by testować, a testy służą temu, by znaleźć błędy. Nie wiem, czego większość się spodziewała. Że wygramy gładko po 3:0? Że z Urugwajem hat tricka ustrzeli Wilczek, a z Meksykiem Świerczok? Że Makuszewski zaliczy 10 kluczowych wrzutek? Że Kędziora nakryje Piszczka czapką? Litości. Wcale te mecze nie wyglądały tak tragicznie, jak większość pseudofachowców tu twierdzi. Zważywszy na składy i nowe ustawienie oraz biorąc pod uwagę braki techniczne piłkarzy z ekstraklasy śmiem twierdzić, że było całkiem przyzwoicie. Ekstraklasowcy pewnego poziomu nie przeskoczą i jedyne co można w ich przypadku zrobić, to ograniczyć błędy do minimum, ale nie zrobimy nagle ze Świerczoka drugiego Lewandowskiego.

Wojtek Misztal

No okej, ale co myśmy wczoraj testowali tak naprawdę. Nowe ustawienie, nasze rezerwy, Zielińskiego znowu nie na swojej pozycji – taki miszmasz. Czy po tym meczu jesteśmy pewni, że ta taktyka da radę w którymś meczu na mistrzostwach? Nie sądzę. Czy jesteśmy pewni, że Ci piłkarze mogą w krytycznej sytuacji kogoś zastąpić z pierwszego składu? Też nie sądzę.
Według mnie te mecze nie pokazały niczego kompletnie. I tak muszą grać Piszczek, Pazdan, Glik, Krychowiak, Grosicki, Zieliński (na swojej pozycji), Milik, Lewandowski. I to tych zawodników można by dopiero przetestować we wczorajszym ustawieniu. Bo tak to uważam, że Świerczok, Stępiński, czy Wilczek to się tylko spalili wczoraj (i w piątek) i dalej nie wiadomo, co oni potrafią w reprezentacji. To samo elektryczny Jach (w Zagłębiu zresztą też jest niepewny).
Podziwiam Nawałkę, jeśli czegoś nowego się dowiedział z tych meczów.

Przemyslaw

I właśnie tym różni się kibic od trenera. Kibic nie dostrzeże tego, co dostrzeże trener. Jakimikolwiek wynikami nie zakończyłyby się mecze, nawet jeśli wygralibyśmy po 3:0, to zawsze kibic powie, że niczego się nie dowiedział, bo:
a) przeciwnik też wystawił rezerwy
b) przeciwnik grał na pół gwizdka
c) więcej w takim składzie nie zagramy
d) więcej w takim składzie nie zagra przeciwnik
e) był to sparing i większość piłkarzy myślała tylko o tym, by kontuzji nie złapać
f) w sparingu jest mniejsza presja niż na MŚ
g) na MŚ na pewno takim składem nie wyjdziemy
I tak dalej, i tak dalej, możesz sobie dopisywać. Od tego jest Nawałka i jego sztab, żeby czegoś z tych sparingów się dowiedzieć. My z całego tygodniowego zgrupowania widzieliśmy tylko 3 godziny. Nawałka spędził jednak z zawodnikami więcej czasu. Apeluję o mniej januszowania i zgrywania się na futbolowych znaffców, a więcej rozsądku. Bo póki co, to żaden z nas tu wypisujących nie zna się na piłce chociaż w połowie tak jak Adam Nawałka.

Wojtek Misztal

Przemku, no ale po co te banały. Nikt nie odbiera niczego Nawałce, wiadomo że on widzi więcej, bo z tymi zawodnikami był prawie dwa tygodnie. No ale to co, mamy nie wyrażać swoich opinii? Każdemu kibicowi zależy, więc – mówiąc wprost – gada, co Widzi.

Ja Jacha, Świerczoka, Mączyńskiego widzę co tydzień, bo oglądam każdy mecz ekstraklasy (nie wszystkie da się oczywiście na żywo, ale jestem na tyle zboczony, że oglądam też powtórki). Więc chyba na podstawie 50/100 meczów mogę sobie jakieś zdanie o tych piłkarzach wyrobić i jestem w stanie ich grę z ligi porównać do tej z tych meczów i – nieskromnie – ale ta opinia będzie raczej rzetelna. Tak samo ogólnie co do całego sensu zgrupowania.

Jasne, że kiedyś był mecz Polska – Niemcy w Hamburgu, gdzie było 0:0 i Niemcy sobie grali kombinowanym składem i nagle grający w tym meczu Christoph Kramer wystąpił w finale MŚ 2014 (pewnie gdyby go Loew nie sprawdził w meczu z Polakami, to by nie zagrał).

Niemniej jednak poddaję w wątpliwość takiego a nie innego składu/taktyki w obu meczach. Mogę się mylić, więc pewnie tu wtedy wrócę i przyznam rację Nawałce, jak się okaże, że Jach będzie podstawowym stoperem na mistrzostwach, ale na razie trzymam się swojej opinii, do której mam prawo.

Raskolnikov74

PrzemysławZdjęcie profilowe ... Masz rację, po to są sparingi. Ale te dwa właśnie unaoczniły nam to, co już wszyscy wiemy:

Reprezentacja bez Lewego to cień repry z Lewym i nawet magic touch Nawałki nic tu nie pomoże. Dowody?

Bez Lewego dziwimy się, że nie przegraliśmy z Urugwajem i chwalimy chłopaków za gładkie 0-1 z Meksykiem. Bez Lewego wychodzimy na boisko, żeby nie dostać za wysoko w ryj – kibice to również rozumieją i nie gwiżdżą na kadrę, która w dwóch meczach nie strzeliła gola.

Że Urugwaj i Meksyk niby takie silne? Pamiętać należy, że obie ekipy przebywają na obcym kontynencie, w obcym klimacie, że grały również bez swoich Lewych. (W ogóle, czy ktoś zwrócił uwagę, jak ociężale grał Urugwaj? Rozumiem, można powiedzieć, nie na wiele mu pozwoliliśmy… ale naprawdę, chwilami miałem wrażenie, jakby na boisku byli za kare).

A czy ktoś teraz wyobrazi sobie, jakie oczekiwania byłyby wobec kadry z Robertem Lewandowskim? Pewnie coś pomiędzy: „rozszarpiemy ich, rozjedziemy – Lewy Lewy Turbogrosik, Narodowy 12 wojownik” a „no nie wkurwiajcie mnie, musicie to wygrać”.

I zapewne wynik byłby inny.

I nikt nikt nie wmawia mi, że ta kadra jest tylko minimalnie gorsza od tego budzącego respekt stada wściekłych świń z Robertem Lewandowskim w ataku

lparafiniuk

Moim zdaniem nadal nie ma odpowiedzi na pytanie „czy istnieje życie bez Lewego”… Żeby móc na to odpowiedzieć trzeba by zagrać pierwszą 11 ale bez Lewandowskiego a nie tak jak wczoraj kompletnie zmienioną pomocą i obroną. Skąd mamy wiedzieć czy bez Lewego na MŚ damy radę skoro nie było podstawowych piłkarzy i wierze że np. Świerczok(sporo lepszy mecz od Wilczka)-z Grosikiem, Krychowiakiem czy z Błaszczykowskim-strzeliłby bramkę.

technojezus
FC Sturmabteilung

Mecz pokazał że nasz 2-3 skład to dno i 3 metry mułu.
Nawet w ekstraklasie nie wiadomo czy wczorajszy nasz skład wygrałby MP.

FunFutbolu

Tak jak pisałem przed tymi dwoma meczami-oba mecze poszły na zmarnowanie.

Poszły na zmarnowanie dlatego że graliśmy bez napastnika. Wilczek ,Świerczok i Stępiński to nie ten poziom co było wiadomo przed tymi meczami. Szkoda że niektórzy muszą włożyć rękę do wrzątku żeby przekonać się że się oparzą.

Głupotą-nie błędem-głupotą Nawałki była rezygnacja z Teodorczyka i brak powołania dla Kownackiego.Nie jestem fanem TEO ale przy tej trójce która się pokazała to topowy napastnik. Kownacki to z kolei największy polski młody talent, piłkarz który lada moment zacznie robić wielką karierę i tymi meczami mógł mocno przyśpieszyć swój rozwój. Zreszta jego zachowanie na Wyspach Owczych pokazało ze chłopak jest sfrustrowany tym ze musi grac w tych rozgrywkach podczas gdy dużo słabsi już teraz od niego Wilczek, Swierczok czy Stepiński grają w pierwszej reprezentacji.

Nasi napastnicy zagrali tak słabo że trudno nawet ocenić pozostałych-bo praktycznie oba mecze graliśmy w 10. Nawałka modelowo zmarnował dwa mecze, jedyny ich plus to ogromny zastrzyk doświadczenia dla Jacha który szczególnie z Meksykiem nie zagrał wielkiego meczu ale jestem pewny że to w przyszłości zaprocentuje bo chłopak ma papiery na poważne granie.Na jego szczęście jest za stary na marnowanie kariery w zespole grubego Czesia więc miał szansę się pokazać.

Reprezentacja młodzieżowa jest po to aby przyspieszać rozwój młodych piłkarzy-w przypadku Kownackiego paradoksalnie ten rozwój spowalnia.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY