post Avatar

Opublikowane 11.11.2017 00:11 przez

redakcja

W meczach o punkty liczy się wynik, liczy się styl, liczy się to jak zazębiały się poszczególne formacje i czy drużyna faktycznie była drużyną. Ale sparing z Urugwajem na kilka miesięcy przed Mistrzostwami Świata? Trochę inna śpiewka. Jeśli kadra zagrałaby żenująco, ale jeden zawodnik pokazałby, że jest gotowy wnieść sporo jakości od zaraz, to i tak bilans jest na plus. Kto wie więc, czy w takim meczu indywidualne cenzurki nie są najistotniejsze?

ARTUR BORUC – 6

Artur miał tyle wolnego czasu, że mógł oddać się refleksjom, nostalgii, przemyśleniom o przemijaniu. Mógł poprzyglądać się spokojnie trybunom polskich kibiców, zastanowić się czy na pewno podjął dobrą decyzję, względnie – zaplanować niedzielę, wtorkową kolację, ogółem wynudzić się jak mops. Żegna się z kadrą z czystym kontem, ale nie można powiedzieć, by ten mecz korespondował z jego najsłynniejszymi meczami w biało-czerwonej koszulce. Mówi się jednak, że takie mecze bywają najtrudniejsze dla bramkarza, bo tym trudniej zachować koncentrację. Artur ją zachował zarówno przy sytuacji z 28 minuty, jak i przy bombie z dystansu Gastona Silvy.

JAROSŁAW JACH – 6

Na początku meczu śmierdziało na kilometr, że mamy do czynienia z debiutantem, nieotrzaskanym zarówno z grą w kadrze, jak i z poważniejszym międzynarodowym futbolem. Interwencję w 22 minucie wykonywał nie Jach, a stres – zero zagrożenia, a obrońca Zagłębia wybija na korner. Potem jednak z każdą minutą czuł się pewniej, dzięki czemu Glik zyskał rzetelnego giermka. Na plus również dwa wygrane pojedynki główkowe w polu karnym Urugwaju, a także bardzo obiecujące wyprowadzanie piłki, którym popisał się w drugiej połowie.

KAMIL GLIK – 7

Zaczął od kiksu we własnym polu karnym, ale później latał nad murawą. W powietrzu wygrywał wszystko, wyglądało to niemal jakby Urugwajczycy mieli płacone za wrzucanie prosto na głowę Glika. Świetnie dyrygował dość eksperymentalnym zestawieniem defensywy i mamy pewność, że niejedna dobra interwencja takiego Jacha poprzedzona była soczyście wyrażoną radą Kamila. Profesor. Ale też widać, że większość stopni naukowych zdobywał właśnie w tym ustawieniu, jako wódz i lider Torino. Nikt inny nie czuł się w ustawieniu z trójką stoperów i dwoma wahadłowymi tak naturalnie, jak on.

THIAGO CIONEK – 5

Sprokurował rzut wolny na dwudziestym metrze, poza tym bez większych błędów, chyba, że brać pod uwagę jego próby wyprowadzania piłki. Miał dużo więcej wsparcia w Bereszyńskim niż Jach w Rybusie.

BARTOSZ BERESZYŃSKI – 7

Obok Glika najlepszy piłkarz meczu. Jeśli ktokolwiek zastanawiał się w jaki sposób Bereś wypracował sobie w Sampie mocną pozycję, dzisiaj miał doskonały materiał dowodowy. Bereszyński to nie jest Cafu ani Maicon, który w ataku będzie wyglądał lepiej niż skrzydłowy, a w pole karne wpadnie z raboną lub bajecznym dryblingiem. Ale to jest taki koń do pracy, że żal nam wszystkich Urugwajczyków, którzy dzisiaj grali po stronie Bartka. W obronie, poza jednym zbyt luźnym kryciem na początku meczu, nikt przeciwko niemu nie zrobił sztycha. W ataku czasem bywał zatrzymywany, to wślizgiem, to podwojeniem, to po prostu gorszą decyzją. Ale za minutę znowu się podłączał i znowu rywal musiał się męczyć. Bereszyński cały czas był wsparciem dla graczy ofensywnych, ani przez chwilę nie zapominając, że trzeba pilnować tyłów. Jego dogranie do Grosickiego z 82 minuty mogło zakończyć się bramką.

MACIEJ RYBUS – 4

Bardzo blado wypada w porównaniu do Bereszyńskiego. Jeśli już Urugwajowi udało się cokolwiek stworzyć, to niemal zawsze po akcji jego stroną. Nie miał żadnej rażącej obsuwy – może poza jedną piłką za plecy – ale nie dawał tej pewności co Bereś. Do ataku Rybus włączał się bardzo rzadko, przez co Grosicki musiał radzić sobie sam na dwóch, trzech defensorów. Strzał z Rybusa z trzydziestu metrów był dowcipem z brodą.

JACEK GÓRALSKI – 5

Jacek Góralski to taki piłkarz, którego pokocha każdy polski kibic. Góralski zawsze jeździ na dupie, nie odpuszcza żadnej akcji, zaangażowaniem może obdzielić trzech innych zawodników. Ale być może do wejścia na wyższy poziom brakuje mu właśnie hamulca. Raz wejdzie wślizgiem i zrobi kapitalną interwencję. Innym razem jak pijawka przyssie się do pomocnika i odbierze piłkę tak wysoko, że od razu stworzy szansę na dobrą kontrę. Ale dzisiaj również poszedł na raz z Bentancurem, co ten wykorzystał i oddał – na szczęście – mierny strzał. Kiedy indziej był wyraźnie spóźniony z wejściem i sędzia odgwizdał faul na 35 metrze. Powiecie – no i co z tego, było daleko, a z akcji nic nie wynikło? Odpowiemy – to było nieodpowiedzialne zagranie, które w innym sektorze boiska mogłoby mieć bardzo negatywne konsekwencje. Poza tym w poważnym meczu sędzia nie wahałby się pokazać żółtego kartonika, który piłkarza o charakterystyce Góralskiego zmusza do tańca nad przepaścią.

GRZEGORZ KRYCHOWIAK – 6

Z racji faktu, że na początku kadra wyglądała defensywnie jak Polska al’a Janusz Wójcik na Wembley, Krychowiak w pierwszej połowie był rozgrywającym. Jak nie zrobił dobrego przerzutu lub podania, nie było akcji. Więcej – raz sam wyprzedził obrońcę na skrzydle (!) i celnie dograł do Wilczka, który powinien oddać znacznie groźniejszy strzał. W drugiej połowie Krychowiak zgasł jeśli chodzi o grę do przodu, a szkoda, bo była doskonała okazja by przypomnieć sobie, że czasami w meczach kadry jest bardzo potrzebny także w roli cofniętego rozgrywającego. W tyłach, poza jednym dziwnym przerzutem na rzut rożny, bez zarzutu.

JAKUB BŁASZCZYKOWSKI – 6

Wyraźnie pod nieobecność Lewandowskiego chciał brać odpowiedzialność za kreowanie gry ofensywnej. Walczył za dwóch, starał się jak mógł, zostawił mnóstwo serducha i zawsze był pod grą. Być może gdyby grał inny napastnik zaowocowałoby to jakąś bramką, ale współpraca z Wilczkiem kompletnie mu się nie układała. W konsekwencji szukał Grosickiego, ale ten przecież tylko schodził do środka, a nie czekał tam na zagrania, więc okazji nie było tak wiele. Nie można mieć do Kuby pretensji, choć wiele akcji lądowało w martwym punkcie.

KAMIL GROSICKI – 6

W pierwszej połowie był tak sfrustrowany brakiem podań i wsparcia ze strony Rybusa, że kamera wyłapała soczyste „kurwa mać” prosto z ust Grosika. Był wtedy kompletnie osamotniony, dlatego trudno się dziwić, że podczas jednej z kontr spróbował strzału z dystansu z nieprzygotowanej pozycji. Po zmianie stron olał schematy i częściej widzieliśmy go w środku pola niż na boku. Wyglądało to naprawdę nieźle – wprowadzał najwięcej ożywienia w akcje ofensywne, dzięki spółce z Bereszyńskim wyszedł na czystą pozycję, stworzył też sytuację Kubie Błaszczykowskiemu.

KAMIL WILCZEK – 3

Na początku meczu uderzenie głową, które nie doleciało do bramkarza. Okazja po podaniu Krychowiaka zaowocowała strzałem w maliny. Koszmarna decyzja o strzale z dwudziestego metra, potem jeszcze gorsze wykonanie. Może ze dwa razy wysoko odebrał piłkę, ale też zanotował ze cztery proste straty. Próbował grać kombinacyjnie, ale jakby nie nadążał myślami za pomysłami kolegów. Jedyną sytuację miał ostatecznie po kiksie obrońcy, a potem z bliska trafił w bramkarza za co opieprzył go Juskowiak. Najgroźniej było więc, gdy trafił butem w twarz Vareli. Powiedzieć, że nie wykorzystał szansy, to nic nie powiedzieć.

ARTUR JĘDRZEJCZYK – 5

Jędza stanowił ogniwo defensywnego monolitu z drugiej połowy, który nie dopuścił do żadnej groźnej sytuacji. Trochę brakowało nam jego ofensywnych wejść – na to musieliśmy czekać do 92 minuty – ale nie taka była dzisiaj jego rola.

KRZYSZTOF MĄCZYŃSKI – 4

Bez zajadłości Góralskiego, ale też bez większej ogłady w ofensywie. Zabił w zarodku przynajmniej jedną okazję na groźną kontrę. Gdy Zieliński wypracował mu pozycję strzelecką, fatalnie przestrzelił.

PIOTR ZIELIŃSKI – 4

Nie będziemy udawać – Zieliński pada trochę ofiarą oczekiwań, jakie wobec niego mamy. Nie tylko my zresztą, jesteśmy pewni, że Nawałka wpuszczał Ziela by ten rozruszał całą ofensywę, a nie pokazał maksymalnie jeden zryw, z którego nic efektywnego nie wyszło. Może to niesprawiedliwe, ale należy wymagać od takiego zawodnika więcej.

JAKUB ŚWIERCZOK – bez oceny

Próbował grać szybko klepką, raz wywalczył faul przy linii bocznej, co umożliwiło ustawienie pozycyjnego ataku. Ogółem jednak nie miał dość okazji, by dało się ocenić jego przydatność dla drużyny.

MACIEJ MAKUSZEWSKI – bez oceny

Epizod.

Fot. FotoPyK

Opublikowane 11.11.2017 00:11 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 58
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
naguso
naguso

naguso
naguso

naguso
naguso

Te wiele innych filmów na kanale „Reprezentacja Polski Poland National Team”
https://www.youtube.com/channel/UCotfOcSEhUJhp3Ua2jL5zwQ

gnom
gnom

W porównaniu do Cavaniego to Wilczek chociaż miał jakieś sytuacje. A Rybus mógł mieć gola, gdyby tylko Kuba go zauważył w polu karnym…
A gdzie ocena dla Fabiańskiego? W sumie to, że go nie uwzględniliście świadczy o tym, że Urugwaj nie istniał. Z Lewym byłoby 2:0 minimum.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Rybus w 47 ( czy tam 48) meczach w kadrze strzelil 2 bramki, Kuba slusznie zrobil, ze mu nie podawal. Ok, sorry, zerknalem w internet i cofam, bowiem zauwazylem, ze Rybus strzela w kadrze raz na 4 lata, wszystkie znaki na niebie i ziemi mowia, ze trwa wlasnie rok, w ktorym sympatyczny Maciej zgodnie z prawami wszechswiata wladuje pilke do siatki, czyli strzeli w meczu z Meksykiem, pewniak.

Prejuce Nakoulma
Prejuce Nakoulma

O kurna, nie powiedziałbym że rybus ma 20 meczów w kadrze, a tu prawie 50?? Trochę jestem w szoku.

ako
ako

Jeszcze trzeba doliczyć bardzo słabe stałe fragmenty gry w wykonaniu Rybusa.

zuy_pan
zuy_pan

Fabiański to musiał złapać jeden balonik wrzucony na 1 metr z wolnego, który złapałby ogarnięty dwunastolatek i może z jedną wrzutkę wyłapać, nie bardzo było za co go ocenić.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Urugwaj miał na sam Gomeza, ale sędzia pomógł Polsce. Podobnie z karnym. Z Suarezem byłoby 0:2.

Ekstraklasa stan umysłu
Ekstraklasa stan umysłu

Czy Rybus ma jakieś kwity na kolejnych selekcjoneròw? Rzuty wolne – dramat. Asyst, goli – zero. Poziom piłkarski adekwatny do wypisanej na twarzy inteligencji.

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

pokarz sfojoł tfasz okej? a potem krytykuj cudza.. ale niestety masz racje, Rybus w tej kadrze to wielka tajemnica wiary.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Rangouren
Rangouren

Dodam, że mając okazję wielokrotnie współpracować z Rybusem, stwierdzam że gość jest prostakiem jakich mało. Gdy trzeci czy czwarty raz bezzsasadnie dopierdolił się do mojego pracownika, powiedziałem mu, że mój gość pracuje dokładnie tak samo jak Rybus gra w piłkę. Wkurwił się srogo, więc chyba zabolało. Cóż, miało zaboleć.
Poza tym, nadal wisi mi opłatę za usługę wykonaną dwa lata temu w jego mieszkaniu w Pruszkowie.
Dziękuję.

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Krzysztof Jarzyna ze Szczecina

A to ciekawe, jeśli nie ściemniasz… No cóż, w każdej drużynie musi być ktoś inteligentny jak Lewy i ktoś prosty jak Teodorczyk.

Chopin
Chopin

Taa, a jak nie ma Rybusa to wszyscy piszą, że to skandal i to Jędrzejczyk ma kwity na selekcjonera, bo gra na lewej obronie, a nie naturalnie lewonpżny Rybus…

Marold
Marold

Tak się akurat składa, że takich Teodorczyków mamy więcej w kadrze niż nam się wydaje.

John The Revelator
John The Revelator

„Nikt inny nie czuł się w 3-5-2 tak naturalnie, jak on.” Jakie 3-5-2? Graliśmy 3-4-3, a różnica między tymi systemami jest kolosalna, nie wiem czy ubzduraliście sobie że każde ustawienie z 3 obrońców to 3-5-2?

zuy_pan
zuy_pan

Bo 3-5-2 to zawsze ustawienie papierowe, całą istotą tego ustawienia jest płynność w zmianie formacji w przebiegu gry, zatrzymałeś się w 1997?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

John The Revelator
John The Revelator

Równie dobrze można powiedzieć że graliśmy 4-3-3, miałoby to podobny sens. Tak jak powiedzieli przedmówcy, w fazie ataku 3-4-3, w fazie obrony 5-2-3 ewentualnie 5-4-1. Owszem, 3-5-2 polega na płynności, ale jednak widać wyraźnie linię każdej formacji i mówienie że wczoraj graliśmy tym ustawieniem to przejaw ignorancji ze strony weszło

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Wyjściowe było 3-4-2-1 przechodzące w 5-2-2-1, 3-4-3, 5-2-3 i kilka innych opcji

Bartek BAchorski
Bartek BAchorski

Świerczok wszystko przez te 20 minut robił 8 temp za wolno. Jego szybkie rozegrania z klepy kończyły się tym, że zanim obrócił się do piłki i ruszył nogą to przeciwnik był już z nią w połowie 20 metrowego rajdu. Mączyński beznadziejny, Wilczek 3 klasy za słaby, Jach neutralnie bo Urugwaj nie był specjalnie zainteresowany atakowaniem. Góralski jak to Góralski nikt inny się tak nie turla pod nogami przeciwników jak on. Ryba kolejny mecz do zapomnienia. Delikatny plus przy Beresiu reszta nabiła sobie licznik meczów reprezentacyjnych i tyle.

szaser
szaser

Ten strzał Rybusa prawą nogą z 30 metra dobrze obrazuje jego przydatność w ofensywie (inna sprawa, że wiele psuł brak zgrania), ale w defensywie był ok. Dla mnie klasa Jędzy czy Cionka

Diego Armando Siemaszko
Diego Armando Siemaszko

Za Wilczka powołać Siemaszkę z Arki. Gorszy nie będzie, a czasem poda kolegom pomocną dłoń.

prawa_reka_siemaszki
prawa_reka_siemaszki

Dobrze prawisz bracie, dobrze prawisz ręką.

AdamFaken
AdamFaken

Eee no tego Wilczka to trochę za surowo gość coś tam przyjął rozegrał miał sytuacje umiał się obrócić z rywalem. Wiadomo że kariery w reprezentacji nie zrobi ale 3 ?? Krzysiu ” Nigdy nie zagram w Legii” powinien dostać 1, Rybus taki trochę na kacu chyba… Wilczek chyba padł ofiarą tego że mamy Lewego bo inaczej dostałby z 6-7

Kcramsib
Kcramsib

Jedynym plusem występu Wilczka było to, że zastępujący go Świerczok zagrał jeszcze gorzej… jeśli tak ma wyglądać walka o rolę napastnika numer 4 (zakładamy, że podium to Lewy, zdrowy Milik i Kownaś, choć ten ostatni mocno na kredyt), to ja już wolę, by na MŚ pojechało tylko trzech gości…

Vinni
Vinni

Jacha mimo wszystko oceniłbym na równi z Glikiem. Jak na debiutanta i chłopaka który w zasadzie nigdy nie posmakował poważnej piłki zaprezentował się bardzo dobrze. W grze defensywnej solidny, w zasadzie z jednym większym błędem gdy dość pokracznie wybił piłkę na róg, ale jako że był to początek jego pierwszego meczu w kadrze można mu to wybaczyć. W grze ofensywnej za to pokazał kilka niezłych wyprowadzeń piłki do przodu i zaprezentował też ładny przerzut piłki do skrzydła. Jakby to częściej wykorzystywać to rodziłoby się coś ciekawego.
Poza tym warty wyróżnienia jest Bereszyński, który dawał sporo w ofensywie, ładnie szarpał razem z Kubą.
Poza tym trzeba przyznać, że to ustawienie ma duży potencjał w naszej kadrze. Jakby dodać nieco kreatywności w środku pola i typowego snajpera jakim jest Lewandowski to grając taką formacją naprawdę możemy pokazać coś ciekawego. Z jednej strony daje nam spokój w obronie i co najważniejsze w końcu zagęszcza skrzydła dzięki czemu unikamy wielu wcześniej morderczych dośrodkowań. Z drugiej strony daje to spore możliwości ofensywne, bo nie mamy tylko jednego wysuniętego zawodnika z przodu.
Ogólnie spotkanie mimo całej nudy było dobre. Test można uznać za udany, teraz z Meksykiem może warto spróbować jeszcze jednej formacji, a na wiosnę czas zacząć szlifować to co będziemy mieli najlepsze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Vinni
Vinni

Smutna prawda. Chyba niektórzy uważają, że Zieliński strzeli 8 bramek z przewrotki, dołoży do tego potrójnego Axla z fikołem w powietrzu i walnie w same okno bramki, a następnie wejdzie na bramkę i obroni wszystkie rzuty karne w konkursie jedenastek. Media zdecydowanie przeginają z dowalaniem Zielińskiemu za to że jest Zielińskim. Może przestańmy w końcu pieprzyć o oczekiwaniach jakie mamy i oceniajmy go za to co pokazał na boisku?

Uśmiech Koali
Uśmiech Koali

Teraz widzisz jak w Polsce niebezpieczne jest posiadanie dobrej techniki, az strach ja miec, bo media zahamuja Twoja kariere 😉

Vinni
Vinni

No, ale czego innego się spodziewać skoro te same media potrafią podniecać się zawodnikiem, który w Ekstaklasie trzy razy prosto kopnie piłkę? Od razu robi się z takiego gracza wielkiego piłkarza, mimo że poza tymi trzema podaniami nic nie zrobił.
Dlatego najlepiej się nie wychylać, być przeciętniakiem jak Mączyński, bo dzięki temu nikt się nie przysra że nie strzeliłeś ośmiu bramek w jednym meczu :V

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Świerczok grał dłużej od Zielińskiego i bez oceny, Zieliński krócej i dostał – 4,
zresztą ocenianie na zasadzie, że temu obniżymy bo od tego więcej wymagamy, a temu podwyższymy bo mimo, że jest cienki to 2 razy nie stracił piłki to tak jakby prymus dostał z kartkówki z matmy 3 bo rozwiązał tylko 5 z 6 zadań, a regularny debil dostał 4 bo choć oddał pustą kartkę to jednak poprawnie się podpisał.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

blazej przybylowicz
blazej przybylowicz

mam takie samo wrażenie, że Wilczek jest krytykowany za to, że nie jest Lewym. Zrobił parę akcji, raz był blisko. Występ nie najlepszy, ale też nie dramatyczny. Za to Świerczok słabiutko. Może potrzebuje czasu ale ten mecz fatalny.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

U-21 można już w zasadzie odpuścić, trzecim napastnikiem jest Kownaś. Świerczoki, Wilczki niech skoncentrują się na lidze i TV.

Weszlacki Komentator
Weszlacki Komentator

Czyli standardowo – najlepsi są ci, którzy nie grają.
Kownaś dostanie szansę, zagra słabo i zacznie się wołanie o Robaka albo naturalizację Carlitosa.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Siemek79
Siemek79

„W meczach o punkty liczy się wynik, liczy się styl…” – styl? I don’t think so…do tej pory myślałem że liczą się 3 punkty, ale mogę się mylic 😉

wil1
wil1

Logika „redaktora”, który to pisał jest powalająca. Góralski – nota obniżona bo sfaulował na 35 m a GDYBY to zrobił w innej strefie boiska to mogło być zagrożenie. Krychowiak – 6 chociaż on nie „gdyby” tylko SFAULOWAŁ Urugwajczyka w polu karnym (co nawet ślepy Szpakowski zauważył, a na powtórce było widoczne jak na dłoni), i jeśli to byłby mecz o punkty to ten by się przewrócił i albo od razu karny albo po VARze. No ale to Krychowiak więc wdłg. „redaktora” w tyłach był bez zarzutu.

przemo00116
przemo00116

Mam ostatnio pewien problem z Błaszczykowskim że absolutnie doceniam te jego walke,ambicje, zaangazowanie,sprinty,dryblingi ale w ostatnim momencie, w ostatnim strzale lub podaniu prawie zawsze czegos brakuje. Brakuje tej kropki nad i.Cały swój wysiłek psuje.Pamału staje sie to irytujace.Z Armenia tez by tak było gdyby nie ręcznik na bramce.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Kuba skończył się w 2015. Niestety. Zdarza mu się dobry mecz (z naciskiem na „zdarza”). Bardzo brzydko się starzeje. Niestety kontuzje go „pokiereszowały”.
Ps. Swego czasu Kubuś wygrał konkurs na największe pudło w historii Borussi gdy z 16 metrów na pustą bramkę posłał piłkę w maliny. Wiązanka Kloppa bezcenna 😉

Voitcus
Voitcus

To o tym pudle to bez sensu nawiązanie, kiedy to było? Zresztą każdy piłkarz ma w dorobku coś takiego

gryf01
gryf01

A Fabiański? Grał za krótko żeby go ocenić?

dario armando
dario armando

Bereszyński ,Jach-zdecydowanie tak .Cionek-niezły w obronie,ale bez techniki-delikatnie na plus ,ale przydatny jedynie jako plaster.Góralski -niby nieżle ,ale tylko jako zmiennik ,bo tracimy wiele w ofensywie wystawiając go z Krychowiakiem .Wilczek- prawie na pewno nie ,a Świerczoka trzeba z Meksykiem w podstawie wystawić ,bo potencjał ma ,ale wczoraj na nie.

M.S.
M.S.

Góralskiego, pokocha każdy kibic !? Rany, gra w reprezentacji nie polega na tym, że trzeba próbować urwać komuś nogi. Wyjście tego człowieka w jakimś ważnym meczu grozi wyrzuceniem go z boiska po 5 minutach i gra w osłabieniu. Jest waleczny, twardziel, to fakt, ale jeszcze trzeba mieć umiejętności piłkarskie, przynajmniej w kadrze.

Jacool
Jacool

Jacuś był ostry jak maczeta:) ale nikomu nogi nie urwał, miał kilka ważnych przechwytów, które rozpoczęły ofensywne akcje….a w drugiej połowie zaczął więcej operować piłką- bez żadnej straty, występ na pewno na duży plus….Marek Sz…gra w reprezentacji polega na zostawieniu serca na boisku, zawsze wolę oglądać walczaka niż nażelowaną pizdeczkę bez honoru i ambicji.

YAC
YAC

A ja się zastawiam jakim cudem on wogóle powołanie do kadry dostał. Czy to dlatego, że tak kosił Vadisa, że dał mu dodatkowy argument by uciekać z tego grajdołu jak najdalej póki jeszcze jest zdrowy (i cały). W tym meczu również pokazał swoje umiejętności – powinien dostawać po pysku w klatce na gali otwartych sztuk walki. Przez takich ludzi cała Polska piłka traci nawet jeżeli jeszcze o tym nie wie – nikt u nas nie będzie chciał grać jak będziemy promować takiego zawodnika.

Jacool
Jacool

YAC Chłopie co Ty piszesz, Vadisa to skasował Sławek Peszko, a nie Góral:) Vadis nie wytrzymał gry z gościem, który kąsał jak wściekły pies, ale w ramach przepisów. Chłopak nie odstawia nogi i gra na wyprzedzenie, proste i piękne. 100 razy bardziej wolę męską walkę niż greckie zagrywki np. z pluciem i z wkładaniem palców tui tam, które wybrał Vadis. Nie doceniasz ambicji i poświęcenia Twoja sprawa. W polskiej lidze jest stanowczo za mało zawodników z taką charakterystyką i dlatego jest grajdołem…. czy np. Gennaro Gattusso obniżał poziom reprezentacji Włoch albo AC MILAN?

YAC
YAC

A co Ty piszesz Jacool? Nie przypominam sobie Peszko na meczu Jagiellonia – Legia 😉 za to Górskiego jak najbardziej. Kąsał jak wściekły pies ale zgodnie z przepisami? Hmm, dobrze, że nóg mu nie połamał (oczywiście zgodnie z przepisami oczywiście – lub pomrocznoscią sedziego). Włochy, AC Milan? Ja pamiętam czasy jak jeszcze Milan się liczył w czołówce najlepszych drużyn Europy, gdzie jest teraz? Włosi? Być może jutro się okaże, że nie jadą na MŚ – na razie ich szansę zmalały, a kiedyś nie musieli grać w barażach. Nie twierdzę, że to wina Gatuso – tylko tyle, że źle trafiłeś z przykładem. Kto wogole ogląda ich ligę obecnie… Angielską, Hiszpańską, Niemiecką… Ale Włoską? To chyba dla jakichś mega koneserów – masochistow.

Arjbest
Arjbest

A gdzie ocena dla Fabiańskiego?

AndrzejeK
AndrzejeK

O Fabianie zapomnieli?

Alku86
Alku86

myślałem że wilczek zagrał dno, ale tylko do momentu jak wszedł świerczok- ten to dopiero pokazał co to znaczy pukać w dno od spodu.. za wolny, nieprzydatny, niedokładny, ogólnie beznadziejny… nie wiem dlaczego oceny na weszło tego nie uwzględniają, ale pewnie znowu oceniający kieruje się swoimi znajomościami z tym lub innym piłkarzem czy menedżerem.. rybus bijąc swój licznik deprecjonuje osiągnięcia innych piłkarzy, którzy zagrali w kadrze po 50 razy- ktoś pamięta chociaż z 2 dobre mecze? błaszczykowski musi być dokładniejszy w ostatnim podaniu, zwłaszcza w takim meczu jak dzisiaj, gdy nie traci sił na bieganie do obrony bo nie musi.,. ale i tak zagrał nieźle, widać było kto tworzy pierwszy skład (grosicki, glik), a kto jest na niego za słaby (cionek, rybus itp.). zmiana mączyńskiego poezja, zwłaszcza to podanie do stopera urugwaju sekundę po tym jak krychowiak zwolnił akcję i chciał rozegrać od tyłu… aha, no i komentarz Szpakowskiego niestety tragiczny jak wczesniej, po 10 sekundach stwierdził że w pierwszych minutach oddaliśmy inicjatywę Urugwajowi.

TrolloLollo
TrolloLollo

A Fabian to nie grał?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wyrzysk
Wyrzysk

Dla mnie najlepiej: Grosicki, Błaszczykowski, Glik i Bereszyński.
Najgorzej: Rybus, Wilczek i Świerczok

Weszło
05.08.2020

Legia kusi Bartosza Kapustkę, który nie chce być już w Leicester

„Super Express” donosi o poważnym temacie powrotu Bartosza Kapustki do kraju. – nikt z działaczy Legii nie dementuje starań o wspomnianego Kapustkę. Negocjacje nie są jednak łatwe, bo zawodnik ma jeszcze roczny kontrakt z Leicester. „Kapi” nie chce tam jednak zostać, czeka na propozycje, jest gotów przyjść do Legii. Przełomu w tej sprawie jeszcze nie […]
05.08.2020
Weszło
04.08.2020

Wojciech Szczęsny, czyli najlepszy bramkarz we Włoszech. A może i na świecie?

Wojciech Szczęsny wybrany najlepszym golkiperem w Serie A. Jeśli zastanawiacie się, jak duży postęp zrobiła polska piłka w ostatnich latach, to podpowiedzieć może wam to, że taka wiadomość dziś w zasadzie jest przyjmowana z oczywistością. Że „Tek” jest gwiazdą Juventusu i całej włoskiej ligi? Wiadomo, od kiedy wskoczył między słupki za Gianluigiego Buffona. Pozostaje więc […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Magazyn Lig Egzotycznych – Luksemburg

Ach, jak my lubimy ten program. Ponad godzinka całkowitego oderwania od codzienności. I tym razem nie było inaczej. Czy Legia Warszawa zlekceważyła zespół Dudelange w eliminacjach Ligi Europy w 2018 roku? Czy ŁKS Łódź w obecnej formie miałby szansę na zdobycie mistrzostwa Luksemburga? Adam Kotleszka zaprasza na Magazyn Lig Egzotycznych na Kanale Sportowym, w którym […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Koronawirus tym razem w Lechii. Brak logiki i rozsądku również

Słuchajcie, my mamy tak małe oczekiwania względem polskiej piłki, że czasami wszystko czego chcemy, to logika. Niech jedni z drugimi robią coś logicznie, jak nie wyjdzie, to nie wyjdzie, ale przynajmniej próbowali działać z sensem. Nie po omacku, nie na hurra. Z sensem. Niestety te oczekiwania są chyba na wyrost. Najnowszy dowód? Koronawirus. Zaczęło się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Korona wraca w ręce miasta, czyli przeżyje

To nie było wcale oczywiste, to nie było wcale łatwe. Korona Kielce przystąpi do rozgrywek I ligi, ba, prawdopodobnie przystąpi do nich z trenerem, kilkunastoma zawodnikami, przy dobrych wiatrach nawet z kibicami na trybunach oraz jakimś logicznym człowiekiem w zarządzie. Dzisiaj zamyka się kwestia dokapitalizowania spółki, ale co ważniejsze – dzisiaj Korona wreszcie uwalnia się […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Stefański: Nikt nie powinien puścić na boisko zawodnika niezbadanego

– Jeśli chodzi o wcześniejsze, a więc obecnie obowiązujące regulacje – tam od początku dużo wytycznych wskazywało na odpowiedzialność lekarzy klubowych. Wprost było powiedziane, że najlepsze procedury nie zwolnią klubu z opracowania własnych. Zadaniem komisji jest przygotowanie wersji – tak, ale to nikogo nie zwalnia z odpowiedzialności za własne postępowanie. Tak samo w przypadku Wisły […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Ekstraklasa jak zwykle traci indywidualności. Felix na testach medycznych w Sivassporze

Zawsze to jakaś radość, gdy wyróżniające się postacie z Ekstraklasy zostają w tym naszym grajdole, bo indywidualności mamy tyle, co kot napłakał. A jak jeszcze wyciągają nam je kluby z trzeciej europejskiej ligi, pokazując, że my jesteśmy w czwartej, można się załamać. Dlatego transfery wewnątrz rozgrywek Ramireza, Mladenovicia czy Lopesa były dobrą wiadomością nie tylko […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Finał last minute, koronawirus i walkowery – unikalny finisz ligi rumuńskiej

Przyzwyczailiśmy się już, że w lidze rumuńskiej nic nie jest proste. Może to kwestia wieloletniej działalności takich asów jak Gigi Becali, może to po prostu kwestia biedy w poszczególnych klubach, która przekłada się też na zachowanie władz ligi. Fakty są takie, że raz na jakiś czas dobiegają z tamtego regionu wieści o rzeczach absolutnie niewytłumaczalnych. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Sitek, Bielica, Benedyczak – jedenastka najlepszych młodzieżowców w I lidze

Przemysław Płacheta, Radosław Majecki, Jakub Łabojko, Jakub Moder, Grzegorz Szymusik… W ostatnich latach wyliczanka młodzieżowców, którzy pokazali się na zapleczu Ekstraklasy była całkiem okazała. Wielu z nich w mniejszym lub większym stopniu zaistniało w najwyższej lidze, dlatego warto przyjrzeć się ich następcom. Którzy przedstawiciele zdolnej młodzieży najlepiej spisywali się w minionym sezonie pierwszej ligi? Przygotowaliśmy […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

Tymczasem w Holandii. Czy będzie otwarcie męskich lig dla piłkarek?

Ma dziewiętnaście lat, nazywa się Ellen Fokkema, jest utalentowaną piłkarką. I za chwilę może pograć w męskiej drużynie VV Foarut. KNVB dała zielone światło. Istotny jest tutaj kontekst. Generalnie w Holandii dozwolone są mieszane drużynki do U19. Historię mają długą – do U12 były dozwolone już w 1986. Po dziesięciu latach podwyższono ten limit wiekowy. […]
04.08.2020
Weszło
04.08.2020

PRASA. Stokowiec odpowiada na zarzuty: „Nie chcę taplać się w szambie”

– Rzeczywiście była w drużynie duża sielanka i spore rozpuszczenie. Myślę, że kibice mieli dosyć takiej bardzo aroganckiej drużyny. […] Mówiąc wprost, nie chciałbym wchodzić do tego szamba i się w nim taplać. Myślę, że nie mam się czego wstydzić, odbudowałem kilku doświadczonych piłkarzy, wprowadziłem wielu młodych – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Piotr Stokowiec, który odpowiada na […]
04.08.2020
Weszło
03.08.2020

Młode wilki na gigancie. Wspomnienie Warty lat dziewięćdziesiątych

Brakowało na proszek do prania, grali na dożynkowym pięćdziesięciotysięczniku. Wychowywali talenty Tomasza Iwana i Macieja Żurawskiego, mieli kapitana z przeszłością w Fenerbahce, a przy tym skład z łapanki, który po zwycięskim debiucie w ekstraklasie krytykował sam trener. Krótki, dwuletni lot Warty wśród najlepszych ćwierć wieku temu to wciąż jednak sporo wniosków także dla dzisiejszych „Zielonych”. […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

I ligę pozamiatał, czas na Ekstraklasę. Bartosz Nowak w Górniku Zabrze

Wiecie, jak to z transferami z pierwszej ligi do Ekstraklasy bywało. Często kogoś chwaliliśmy, często wpychaliśmy go na wyższy szczebel, a okazywało się, że nie do końca tam pasował. Nie zawsze ktoś, kto błyszczał na zapleczu, okazał się równie dużym wzmocnieniem w najwyższej lidze. Ale Bartosz Nowak ze Stali Mielec pozamiatał pierwszą ligę tak, że […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Stal w trzeciej lidze, sprawa Skry w prokuraturze

Jak wiemy, Stal Stalowa Wola bardzo pragnęła pozostać w drugiej lidze, mimo tego, że spadła do trzeciej. Ale sami rozumiecie, jakie mamy czasy – dość pokręcone i różne regulaminowe cuda już widzieliśmy, więc swoich sił spróbowała również Stal, która zaapelowała do PZPN-u o poszerzenie drugiej ligi do dwudziestu zespołów (teraz jest ich dziewiętnaście przez awanse […]
03.08.2020
Włochy
03.08.2020

Znakomity Szczęsny, rozczarowujący Teodorczyk… Jak poszło Polakom w Serie A?

Jak doskonale wiadomo, nie brakowało Polaków w minionym sezonie Serie A. Jest wśród nich mistrz kraju, są zdobywcy Pucharu Włoch, ale są również spadkowicze. Kto zachwycił, kto spełnił oczekiwania, a kto rozczarował i ma za sobą stracony rok? Pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Nie braliśmy pod uwagę piłkarzy, którzy w trakcie rozgrywek zmienili ligę, jak […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Biznes po płocku. Nie ma ani 20 tysięcy złotych, ani drużyny

Jak wiadomo, Wisła Płock nie pojechała na zgrupowanie, ponieważ u jednego z zawodników wykryto koronawirusa. To zdarzenie zapoczątkowało medialną ofensywę nowego prezesa płocczan, Tomasza Marca – i nie do końca wiadomo, czy on się chwali, czy żali. Na początek zacytujmy fragment wywiadu z „Przeglądu Sportowego”: – Wybraliśmy więc droższe testy wymazowe głównie dlatego, żeby mieć […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Punkt za Juventusem. Conte zdecydowanie ma na czym budować!

Jeden punkt. Tak niewielkiej różnicy na szczycie Serie A nie było od dawna, więc Inter Mediolan ma powody do radości. Owszem, dorobek całego peletonu potwierdza, że to nie gonitwa była wyjątkowo mocna, ale Stara Dama wyjątkowo słaba. W erze dominacji Juve – czyli w erze trwającej już prawie dekadę – nigdy mistrz nie miał tak lichego […]
03.08.2020
Weszło
03.08.2020

Marzec: Po rozstaniu ze Stalą Mielec mam bliznę. Ale ona się zagoi

– Przychodząc do Stali mieliśmy jasno określony cel i udało się go zrealizować. Później była euforia, radość. Nie rozmawialiśmy wcześniej o klauzuli zakładającej przedłużenie umowy w przypadku awansu, bo na etapie, gdy trafiałem do Mielca, była fajna atmosfera i zaufałem ludziom. Uznałem, że nie ma o czym rozmawiać, że to normalne w takich relacjach – […]
03.08.2020