Image and video hosting by TinyPic
Jędrzejczyk jak Rousey. Czy Polka podniesie się po sensacyjnej porażce?
Inne sporty

Jędrzejczyk jak Rousey. Czy Polka podniesie się po sensacyjnej porażce?

Joanna Jędrzejczyk długo się zbierała, zanim była w stanie wyjść do dziennikarzy po niespodziewanej porażce z Rose Namajunas. Teraz czeka ją jeszcze trudniejszy proces – dochodzenia do siebie przed powrotem do oktagonu. Eksperci nie mają jednak wątpliwości: JJ wróci i będzie jeszcze lepsza niż do tej pory.

Na początku konferencji prasowej polska wojowniczka poprosiła, żeby nie porównywać jej z Rondą Rousey. Problem w tym, że takie zestawienie jest wręcz oczywiste. Amerykanka była największą gwiazdą kobiecego MMA, twarzą reklamową wielu produktów, celebrytką. Po sześciu obronach tytułu mistrzyni UFC doznała szokującej porażki z Holly Holm, po której nigdy się nie podniosła. Tymczasem Polka przegrała w szóstej obronie.

W przypadku Joanny możemy mówić o syndromie Rondy Rousey. UFC bardzo mocno promuje swoje gwiazdy, teraz trochę za dużo się działo wokół Polki – uważa Jacek Adamczyk z mmarocks,pl. – Ale przyczyn porażki jest więcej. Ja na przykład nie jestem zwolennikiem rewolucji, a właśnie rewolucją była zmiana trenerów. W Olsztynie wszystko działało bardzo dobrze, ale Joanna zdecydowała się na wyjazd do Stanów. To było niepotrzebne. Moim zdaniem przegrana z Namajunas to właśnie efekt tej zmiany.

Do dzisiejszej nocy Jędrzejczyk mogła się poszczycić perfekcyjnym rekordem. Zero po stronie porażek było jej obsesją, wielokrotnie podkreślała, że chce zakończyć karierę bez porażki. Od teraz to już nieaktualne. MMA to jednak nie boks, gdzie wielu promotorów przez długie lata prowadzi swoich zawodników tak, by tylko nabijać im rekord. Nie brakuje więc całkiem przeciętnych zawodników z bilansem na przykład 30-0. W MMA czyste rekordy to rzadkość, bo też najlepsi regularnie walczą między sobą i siłą rzeczy – ktoś musi przegrać.

Piękny sport – komentuje Łukasz Jurkowski, który walkę Joanny Jędrzejczyk oglądał na żywo w Nowym Jorku. – 14-1 nic nie zmienia. Wróci. Silniejsza niż kiedykolwiek.

Podobnie uważa też Jacek Adamczyk. – Stało się to, co się musiało kiedyś stać. Nie ma ludzi niepokonanych. Joanna dziś poległa od własnej broni – podkreśla. – Na pewno liczyła się z tym, że może przegrać. Najważniejsze pytanie teraz brzmi, jak szybko będzie w stanie się odbudować. Jestem o to raczej spokojny. To twarda baba, bardzo mocna psychicznie, na pewno mocniejsza niż Ronda Rousey.

Zero po stronie strat przestało być aktualne, nie będzie także rekordu siedmiu obron tytułu. Na głowę Joanny Jędrzejczyk dziś został wylany kubeł lodowatej wody.

Kiedy oglądałem walkę, pomyślałem sobie: pycha kroczy przed upadkiem. W przypadku Jędrzejczyk ta pycha jest trochę wykreowana przez UFC. To, co widzimy na konferencjach czy ważeniach, to nie jest prawdziwa Joanna – dodaje Adamczyk. – Paradoksalnie, teraz, kiedy ma na koncie porażkę, może być jej łatwiej. Zresztą, bardzo rzadko, ale ona już przecież przegrywała w muay thai, więc będzie potrafiła to przetrawić.

Sama Jędrzejczyk, czemu trudno się dziwić, nie była zbyt rozmowna po porażce. – Takie rzeczy się zdarzają. Gratuluję Rose zwycięstwa, to nie było nic osobistego. Trafiła mnie dobrym ciosem, odcięło mi prąd. Naprawdę nie wiem, co się stało. Ale tak to już jest w walce: podejmujemy ryzyko – skomentowała Joanna Champ .

Co dalej z karierą Polki? Oczywiście, jedna porażka nic nie zmienia, nadal jest jedną z największych gwiazd kobiecego MMA. Naturalna wydaje się walka rewanżowa z Rose Namajunas. – Usiądziemy z Daną White’em i UFC i porozmawiamy. Uważam, że byłam dobrym sportowcem i dobrym mistrzem dla federacji. Wydaje mi się, że zasłużyłam na rewanż – mówi.

Sam Dana White zdecydowanie ma nad czym myśleć. Na gali w Madison Square Garden przegrało aż troje mistrzów UFC. – Zobaczymy, co się teraz wydarzy. Na razie nawet nie jestem w stanie myśleć o walce Joanny z Rose. Po dzisiejszej gali w grę wchodzi zorganizowanie kilku rewanżów. Muszę ze wszystkimi porozmawiać, dowiedzieć się jak się czują i jakie mają plany – komentuje na gorąco szef UFC.

Rewanż Jędrzejczyk z Namajunas byłby bardzo ciekawy. Rose wiedziała, że nie da się wypunktować Joanny. Była znakomicie przygotowana i podjęła pełne ryzyko – mówi Adamczyk. – Trudno powiedzieć, jakie decyzje zapadną. Wcale nie jest pewne, że Polka od razu dostanie rewanż, choć w ostatnich latach całkowicie zdominowała swoją kategorię wagową.

KOMENTARZE (19)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jeśli Joanna miała jakiekolwiek problemy z przygotowaniem do tej walki, to zapraszam do Kielc.

tss

najlepsi trenerzy mentalni tylko w Warszawie, pytanie jednak czy mieliby wystarczającą siłę przebicia?

Frenk

Kogos to obchodzi czy ten babochłop dostanie wpierdol w tym kretynskim sporcie ?

Bielas
Legia Warszawa

Tak.

Frenk

Chyba tylko kochających inaczej

Bearpe

Dlaczego uważasz, że to kretyński sport?

Frenk

Jesli ciebie kreci jak kobiety napierdalają sie po twarzach to nie wiem jak to skomentowac

tolep
Hejko Lejorz

Naturalna wydaje się walka rewanżowa z Rose Namajunas. – Usiądziemy z Daną White’em i UFC i porozmawiamy. Uważam, że byłam dobrym sportowcem i dobrym mistrzem dla federacji. Wydaje mi się, że zasłużyłam na rewanż – mówi.

=========
Wymowny cytat, pokazujący że UFC zerwała już nawet z udawaniem pozorów, ze ma jakiekolwiek związki ze sportem. O ile boks zawodowy jeszcze stara się przynajmniej udawać że oprócz komponentu show-bizneswoego jest jeszcze sportowy, to MMA już zerwała całkowicie.,

Jozef Wojciechowski

Brak mi słów by wyrazić jak bardzo mi z tego powodu wszystko jedno.

0nyx

to po cholere tu wchodzisz i jeszcze do tego komentujesz?

Jozef Wojciechowski

A po cholerę portal, na którym dawniej można było znaleźć fajne teksty o piłce nożnej pisze o mordobicu kobiet?

eneene5

Byłem w szoku jak wiesniacko zachowywała się JJ na konferencjach. Zasłużyła na tę porażkę jak nikt inny właśnie za butę i pychę. Teraz zamiast chwały i pasa będziemy widzieli ja w filmikach na YT z cyklu:”INSTANT KARMA”. Niestety tam JJ tez nie będzie mistrzem, bo na ten moment niekwestionowanym jest Artur Szpilka:)

hds

Powinna grzecznie siedziec na krzeselku z raczkami zloznymi na kolankach, spuscic oczy, nie odpowiadac niepytana, a kazde zdanie konczyc formulka „tak lub nie prosze pana”.

Prywatne oblicze JJ mozesz zobaczyc w wywiadach. Mila, usmiechnieta dziewczyna, ktora przed i podczas walki zmienia sie w bestie, ktora chce zaszczuc i zniszczyc rywala.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chopin

TY (zresztą z tego co czytam to wszyscy internauci) naprawdę jesteś tak naiwny, że uważasz że jej zachowanie na konferencjach to jest jej prawdziwe „ja”, a nie reżyserka włodarzy UFC w celu wypromowania zawodników?
Przecież gdyby nie te idiotyczne zachowania tych wszystkich biednych dziewczyn, to pies z kulawą nogą by się nie zainteresował okładaniem sobie twarzy kobiet w klatce.
Naiwność ludzi naprawdę przeraża…

eneene5

Albo sama taka jest, albo dała sobie zrobić „gębę” przez włodarze UFC. Jedna czy druga opcja spowodowały, że efekt jest ten sam – beka z „mistrzyni”. I jedna i druga opcja niedobrze o niej świadczą.

Chopin

Beka? To nie wiesz, że porażka jest częścią sportu? Tobie w życiu nigdy nie zdarzyło się potknąć? Nawet Tyson będąc w życiowej formie dostał bęcki od Douglasa – to jest właśnie kwintesencja sportu.

Pre

Nie wiem co chciala pani JJ zrobic rywalce ale pamietam ze pan Szpilka chcial zrobic dziecko rywalowi.Gdy przyszla pora walki p. Szpilka spal po ciosie a cala publika liczyla na walke. Moze troche pokory? Takiego ludzkiego zawierzenia w wyroki boskie.Wszyscy robia znak krzyza maja krzyzyki na szyji ale nie daj bog jakby bylo po nienaszemu.Na dzien dzisiejszy wola boga pani JJ ma nie byc mistrzynia swiata.Proste?

Raskolnikov74

damski bokser

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY