post Avatar

Opublikowane 29.10.2017 18:24 przez

redakcja

W Gironie już przed sezonem mówili, że może i piłkarsko nie są w La Liga – delikatnie rzecz ujmując – potęgą, ale entuzjazmem i zaangażowaniem nikt nie jest ich w stanie pobić. Do tej pory przekonało się już o tym choćby Atletico, które w premierowej kolejce tego sezonu przyjęło dwie sztuki od beniaminka i wracało nie z trzema, a z zaledwie jednym punktem. Dziś natomiast na własnej skórze bardzo mocno czupurność Girony odczuł mistrz Hiszpanii, madrycki Real.

Inne opcje niż trzy punkty dla Królewskich zwyczajnie nie istniały. Real pogubił zbyt wiele „oczek” po drodze, za często rozczarowywał, by mógł sobie pozwalać na kolejne wpadki. Nie, jeśli chciał sobie pozostawić jakikolwiek margines błędu „na zaś”. Wpadka oznaczała odjazd Barcelony na dystans możliwy do odrobienia już nie w dwóch, a w trzech idealnych dla Los Blancos kolejkach.

Wpadka jednak mimo to się zdarzyła. I to zdarzyła się w sposób, który jest absolutnie nie do przyjęcia. To nie było tak, że Real napierał Gironę nieustannie, od pierwszej do ostatniej minuty, a gospodarze wyszli z dwiema kontrami i wycisnęli je jak cytrynę. Nie. Najlepszą sytuację, która nie skończyła się trafieniem, stworzyła sobie Girona, gdy strzałem głową, lobując efektownie Kiko Casillę, w słupek trafił Portu. Ba, drugą najlepszą także stworzyli sobie gospodarze. Również w słupek trafił jednak Pablo Maffeo.

Druga ze wspomnianych sytuacji skończyła się zresztą… golem dla Realu. Szybciej niż Girona zdążyła się pozbierać po zmarnowanej szansie na prowadzenie, Real wyprowadził kontrę zakończoną golem Isco. Gdyby trenerem Realu wciąż byłby Jose Mourinho, mógłby odpalić stoper i z uznaniem spojrzeć na wyświetlony na ekranie wynik. Wszystko, od początku do końca, wydarzyło się w okamgnieniu.

Królewscy nie byli jednak w stanie pójść za ciosem. Gdy wydawać by się mogło, że to Girona będzie się musiała otrząsnąć i przestawić na zupełnie nowy plan gry, to gospodarze lepiej zaadaptowali się do boiskowych wydarzeń. Zapowiadano przed spotkaniem, że będzie ono wielkim świętem. Słychać było zresztą z trybun, że starcie z drużyną z Madrytu nie da się zaszufladkować jako kolejna ligowa potyczka. I piłkarze się do tego dostosowali. Grali z polotem – oczywiście w ramach umiejętności – i z ogromnym zaangażowaniem. Tak, jakby to miał być najważniejszy mecz w ich życiu. Jakby grali o zwycięstwo w Champions League.

Ligi Mistrzów nie wygrali, spotkanie z jej niedawnym zwycięzcą – już owszem. Real dał rywalom tak wiele okazji do skarcenia siebie, że zwyczajnie nie wypadało nie skorzystać z tak wielkiej niefrasobliwości hiszpańskiego giganta. Raz – gdy Stuani przedarł się między dwoma obrońcami Królewskich. Dwa – gdy strzał z narożnika pola karnego Maffeo tuż przed linią bramkową do celu skierował Portu, uniemożliwiając wybicie piłki last minute przez któregoś ze stojących w bramce zawodników.

Real nie miał prawa się nawet potknąć, a wyrżnął się na tej przeszkodzie i poleciał prosto na twarz. I choć po finale Superpucharu Hiszpanii, w którym Królewscy wbili w ziemię Barcelonę wydawało się, że taki scenariusz jest niemożliwy, po dziesięciu ligowych kolejkach zeszłoroczni mistrzowie kraju są już osiem punktów za ich największym rywalem.

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 35
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Hivth
Hivth

Przez cały rok wyłączając może z 5 meczów – a nie jestem pewien, czy nawet tyle – patrzę na CRa i nie mogę uwierzyć, że ktoś daje się wciąż nabierać i dalej porównuje go z najlepszymi. A jak sobie pomyślę, że ten opalony orzeszek zgarnie ZP, to wyję ze śmiechu do księżyca.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Kasa, misiu, kasa

Rudy z UE
Rudy z UE

I tak z Messim wciągają reszte nosem, nawet jak są bez formy … tylko raz jeden jest w lepszej, raz drugi, taka prawda i tyle. Wiadome Ronaldo to trochę kompromitacja społeczna bo te matki zastępcze i generalnie ciche spotkania gejowskie, ale pomyśl, że są tacy co na miejsce Messiego czy Cristiano wstawiają Neymara? Przecież to ani poziom piłkarski, ani inteligentny ani ambicjonalny.

Hivth
Hivth

Nie uważam, żeby CR z tego ani z poprzedniego sezonu wciągał kogokolwiek z topu nosem, okiem czy uchem – co najwyżej swojego marokańskiego przyjaciela czymś osadzonym nieco niżej. W ogóle zestawianie CRa i Messiego już od paru sezonów przestało być śmieszne, gdy okazało się, że Messi jest już nie tylko genialnym skrzydłowym, ale też egzekutorem, fałszywą dziewiątką oraz, a może przede wszystkim, najlepszym rozgrywającym na Ziemi. CR poza statystykami, na które pracuje cały zespół, nie ma absolutnie nic. Najlepiej na świecie robi pewnie jedno – gra głową i trudno mu tego odmawiać. Poza tym na przestrzeni ostatnich dwóch, a może nawet więcej sezonów, nie jest w topie w niczym. W zeszłym sezonie nie był najlepszy nawet we własnej drużynie, w tym nie jest nawet w top5 Realu. Ma tak marne ratio strzały/bramki czy procent udanych dryblingów, nie mówiąc o jakichś kluczowych podaniach i innych takich, że tylko kompletni laicy dalej wierzą w jego wielkość.
A potem chłop zgarnia nagrody, bo z ramienia takiej Polski głos dostaje Iwański czy Pol, czyli ludzie, którzy zapytani nie wymienili by jednego piłkarza obecnej Valencii i być może Kane’a i Allego z Tottenhamu – bo o nich głośno w mediach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hivth
Hivth

A co to za hieroglify? Nie uczą już języka w szkole?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

fioot jak zwykle zabawny

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

shakal
shakal

On bywa dobrym egzekutorem, bywa nawet świetnym, ale rzadko. Zazwyczaj potrzebuje wielu prób żeby się wstrzelić. Ma słabe ratio ilość strzałów/bramki. Jeśli Real gra dobrze (jak na wiosnę) to produkuje CR7 całe mnóstwo sytuacji i Ronaldo zazwyczaj coś wturla, choćby przez większość meczu obstrzeliwał gołębie na koronie stadionu. A jak już trafi to z miejsca jest bohaterem 🙂

Teraz wygląda kiepsko tylko dlatego że cały Real gra gorzej i już tyle sytuacji nie produkuje i ze swoją „skutecznością” dał radę wbić 1 gol dotychczas w LaLiga – to nie żaden przypadek…

Ta jego rywalizacja z Messim to tak przynajmniej od trzech lat jest żałosna i sztucznie napędzana przez futbolową januszerię, bo piłkarsko dzielą ich lata świetlne…

Wyrzysk
Wyrzysk

Myślę, że jednak można ich porównywać za ostatnie 3 lata:

Ronaldo 148 meczów, 154 gole i 49 asyst,
Messi 158 meczów, 153 gole i 76 asyst,

megozn1k
megozn1k

A potem Ronaldo zostaje królem strzelców Ligi Mistrzów a w jej finale ładuje dwa gole, co Messi ogląda w telewizji :))
Ja rozumiem, że Ronaldo bywa irytujący i może być obecnie bez formy, ale poprzednią końcówkę sezonu po prostu zaorał i to w najważniejszym momencie. A po tym się poznaje klasę piłkarza.
Próba negacji tych faktów to jak polemizowanie z nadlatującą pięścią.

M.S.
M.S.

Skoro wspomniałeś o jego marokańskim przyjacielu, to dzisiaj pojawiła się informacja, ze Kevin Spacey przyznał się, że jest gejem, może ten wielki sportowiec też kiedyś odważy się na ten krok. Jeżeli oczywiście jest gejem, a kilka faktów o tym świadczy.

M.S.
M.S.

Co do umiejętności piłkarskich, to masz dużo racji. Facet ma wszystko wypracowane i dopracowane, cały zespół też ciężko pracuje na jego sukces. Zawsze mnie śmieszy dyskusja, kto ma większy talent, Messi czy Ronaldo. Zresztą wielokrotnie o tym pisałem.

lion
lion

CR jest gorszy od Messiego, to nie podlega dyskusji.

Rudy z UE
Rudy z UE

Masz racje, to nie podlega dyskusji i też tak uważam, ale podczas porównań do Messiego należy mu się kurtuazja bo jest gdzie jest dzięki swojej cięzkiej pracy.

lion
lion

Tu masz rację, szacun dla CR. Ale Messi to po prostu ma.

Prosinecki
Prosinecki

no było widać jakie lata świetlne dzielą Messiego i Ronaldo na przykładzie spotkań ich drużyn z Juventusem w LM, Barcelona z Leo w dwumeczu nie wcisnęła im nawet sztuki i było pianie na temat genialnej defensywy z Chiellinim, Bonuccim i Buffonem za nimi, po czym spotkali się z Realem i Cris sam im zapakował dublet. Także można sobie pisać o tym, jak to Messi wyprzedził Ronaldo, po czym znów przyjdzie wiosna i Messi będzie wbijał gole Eibarom i Gironom, a Cristiano Bayernowi czy Juve. Widać to też w reprezentacjach, z jednego robi się bohatera, bo trafił dwa razy z Ekwadorem unikając kompromitacji, jaką byłby brak awansu na MŚ. Drugi tymczasem w ciszy poprowadził Portugalię do tytułu Mistrza Europy, mimo że przed Euro nikt nie postawiłby na to złamanego grosza.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Ostatnie sukcesy Ronaldo to sukcesy Zidana który świetnie drużynę ustawia i rotuje. Gdyby nie trener to była by kupa bp tak to wyglądało. W lidze mieli 12p straty, odpadli z pucharu Hiszpanii i nie wyglądali na druzynę co może wygrać LM.

bartekk7
bartekk7

O typie. Co do meczów z Juventusem – to może warto zacząć od tego, że Ronaldo ta drużyna w finale pomagała, a Messiemu raczej przeszkadzała. Rewanż był dość pechowy. Ale podejrzewam, że wszedłeś na flashscore, spojrzałeś na wynik i ucieszyłeś się, że wszystko po Twojej myśli. W tym sezonie, mając trenera na ławce, Messi jakoś też im dublet zapakował, klasycznie po akcjach jakich Ronaldo nie byłby w stanie nigdy zrobić. Co do Euro – większego i bardziej niezasłużonego spustu nad Ronaldo jeszcze nie widziałem, przypisywano mu wszystkie zasługi łącznie z kierowaniem drużyny w finale z ławki xD a prawda jest taka, że ten finał wygrali tylko dlatego, że jego na boisku nie było. Jesteście siebie warci z Michałem Polem.

Prosinecki
Prosinecki

Biedny Messi, naszpikowana gwiazdami Argentyna i Neymar z Suarezem tylko mu przeszkadzali. Portugalia za to wygrała finał tylko dlatego, że wszedł Eder, z CR7 na pewno zebraliby od Francuzów baty.
Powiedz mi, jak to jest żyć w wyimaginowanej rzeczywistości? „xD” Faktycznie, Ronaldo to taki ograniczony grajek, że akcji wykonywanych przez Messiego „nie byłby w stanie nigdy zrobić”. Za to Leo na pewno jest w stanie powtórzyć wszystkie zagrania Crisa, zwłaszcza te głową i słabszą nogą.

bartekk7
bartekk7

No i ciągle, flashscore. To gdzie te gole gwiazd Argentyny, gdzie te gole Neymara i Suareza? Może to Cię zachęci do wniosków, że w obu tych ekipach wiele rzeczy nie funkcjonowało? Ale chuj, przecież Cris sam rozwalił Bayern i Juve i sam wygrał Euro. Akcji wykonywanych przez Messiego nie mógłby nikt inny wykonać, graczy którzy dobrze główkują znam wielu. A co do słabszej nogi – polecam sprawdzić statystyki, to się mocno zdziwisz. Aczkolwiek tutaj masz racje – to jedyne dwa aspekty piłkarskiej profesji, w których Ronaldo jest lepszy od Messiego. Poniekąd sam wskazałeś jego ograniczenia 🙂

lion
lion

W zeszłym sezonie Real był lepszy od Barcelony, to tez nie ulega wątpliwości. Ale ma się to nijak do klasy piłkarskiej Ronaldo i Messiego. Nie jestem jakimś fanem Barcy, czy antyfanem Realu czy Cristiano, ale to wystarczy byle jaki mecz obejrzeć, żeby stwierdzić, że Messi i Ronaldo to zupełnie inna półka. Messi biegnie z piłką jakby jej nie miał, żadnych trików, efektownych zwodów, po prostu zapierdala sobie gdzie chce i którędy chce. O strzałach też nie wspomnę, Messi po prostu kopie piłkę do bramki jak tylko pomysli, żeby to zrobić, bez żadnego efekciarstwa, to nie ma wyglądać, to ma wylądować w siatce. Nie umniejszając CR7 Messi to po prostu kosmita.

Rudy z UE
Rudy z UE

LaLiga to najlepsza liga na świecie, dziś Real gubi punkty, na wiosne może to być Barcelona, jedni teraz muszą coś tracić, żeby potem odrabiać, drudzy muszą teraz mieć przewagę, żeby potem stracić. Warto jednak pamiętać o Valencii, bo ten sezon wg. mnie do Atleti nie będzie należał, prędzej do Valenci jeszcze Villareal dołączy bo Sevilla mega himeryczna …

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława

Morata.

szaser
szaser

Morata nie lizałby tak dobrze dupy CRa jak Benzema.

Criskrakow
Criskrakow

Artykuł o meczu Realu,a tu się spuszczają sami kibice barcelony i messiego.

rafik
rafik

I jeden Wisły Kraków…

shakal
shakal

Co samo w sobie jest jeszcze dziwniejsze…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Mnie osobiście takie pojedyncze rozstrzygnięcia zwłaszcza w lidze hiszpańskiej niezwykle cieszą.
Zwłaszcza w dobie wysypujących się w ostatnich latach jak grzyby po deszczu internetowych fanboji Realu i Barcy, którzy nawet na żadnym meczu tych drużyn nigdy nie byli a uparcie walczą z resztą internetowych trolli o swoje racje (że Messi lepszy od C.Ronaldo i na odwrót). Te dwa kluby to jest obecnie bardziej cyrk niż piłka.
Chociaż nie powiem, ostatnie clasico w kwietniu mi się podobało, bo było w nim nadspodziewanie dużo piłki a nie cyrku połączonego z teatrem.
Ucieranie nosa gigantom – jak rok temu np. Malaga Barcelonie albo w wczoraj Girona Realowi – zawsze mi się podobało.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin

Chyba źle mnie zrozumiałeś. Postawa na co dzień tych słabeuszy mnie średnio interesuje. Ale jak od święta oklepią Barcelonkę czy Realik, albo we Francji jak jakiś średniak urwie punkty PSG to się bardzo cieszę z takiego utarcia nosa 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
06.04.2020

Ranking: TOP 10 meczów Premier League (2010-2020)

Precyzyjne podania Kevina De Bruyne, atomowe strzały Marcusa Rashforda, zimna krew Jamiego Vardy’ego, a nawet chaotyczne dryblingi Mohameda Salaha. Za tym wszystkim kibice Premier League tęsknią niczym księżniczka uwięziona w zamkowej wieży wypatrująca w oknie swojego wybawcy. Okres kwarantanny ma jednak również swoje plusy. Można choćby dowiedzieć się, co znajduje się pod warstwą kurzu za […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Facet czyta 365 dni, odcinek 5: Lipińska odkryła jeden prosty trik, by zmienić Wasze życie seksualne (klik)

W końcu! Nareszcie! Zrobił to! Na 190 stronie powieści don Massimo Toriccelli spenetrował Laurę Biel! Prawdę powiedziawszy, penetrował ją nawet dłużej, bo opis polsko-włoskiego seksu trwał prawie jedenaście stron. Po tej lekturze marzę tylko o jednym: o tym srebrnym wibratorze z filmu „Men in Black”, którym Tommy Lee Jones i Will Smith kasowali ludziom pamięć. […]
06.04.2020
Anglia
06.04.2020

Nietęga mina angielskiego futbolu

Wyobraźcie sobie duże miasto, stolicę, może być Londyn. Miejsce akcji nie jest tu najważniejsze, bo wszystko dzieje się przede wszystkim za kulisami. A co się dzieje? Spory gabinetowe, dyskusje prezesów z prezesami, oburzenie zamierzchłych autorytetów, silne głosy władzy i związków zawodowych. Brzmi jak opis dokumentalnego filmu politycznego, prawda? No, brzmi, ale w rzeczywistości to opis […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

FIFA po jednej stronie z UEFA. Celem dogranie sezonu

W czwartek, gdy tylko Belgia ogłosiła, że zamierza kończyć sezon, UEFA zareagowała listem do wszystkich federacji i lig: nie róbcie tego. Powalczmy o to, by sezon 19/20 dokończyć na boisku, nawet jeśli będzie to wymagało gry za zamkniętymi drzwiami. Europejska federacja pogroziła nawet palcem: kto skończy przedwcześnie sezon, może mieć grę w pucharach z głowy. […]
06.04.2020
Bukmacherka
06.04.2020

Szybki powrót do gry w Bundeslidze? Szanse są spore

Niemcy przez lata służyli za stereotypowy przykład dobrej organizacji. Bundesliga wcale od tego nie odbiegała. Niemieckie stadiony były wypełniona po brzegi, a kluby dzięki stabilnemu zarządzaniu były przykładnymi korporacjami. Niewykluczone jednak, że zmieni się to, jeśli nie uda się szybko dograć obecnego sezonu. Dlatego nasi zachodni sąsiedzi chcą wrócić na murawę nawet wtedy, kiedy oznaczać […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Marx, trójka z Florencji, Hubers – świat sportu wygrywa z koronawirusem

„Z radością informujemy, że Patrick Cutrone, German Pezzella i Dusan Vlahović uporali się z koronawirusem” – oznajmiła oficjalna strona Fiorentiny. Dobre wieści w dobie pandemii to coś, czego nam wszystkim trzeba. Tercet z Florencji zaliczył negatywny rezultat testów, więc każdego z zawodników można uznać za wyleczonego. Fiorentina swój komunikat wykorzystała nie tylko do przekazania dobrej […]
06.04.2020
Anglia
06.04.2020

Geneza spadku formy Manchesteru City

Bycie kibicem Manchesteru City w roku 2019 było sielanką. W Anglii zebrali bardzo obfite żniwa, wygrali wszystko, co tylko mogli, włączając mistrzostwo po historycznej walce z Liverpoolem. Nawet nie można było specjalnie przyczepić się do odpadnięcia w Lidze Mistrzów, albowiem przegrany dwumecz z Tottenhamem okraszony został licznymi kontrowersjami. Jedynie Vincent Kompany, z zawodników tych bardziej […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

QUIZ: Czy pamiętasz z kim odpadały w pucharach polskie kluby?

Wszyscy pamiętamy eurowpierdole, wszyscy pamiętamy heroiczne porażki z potęgami europejskiej piłki. Ale od sezonu 90/91 polskie kluby łącznie ponad 130 razy odpadały z europejskich pucharów. Czy jesteś w stanie wymienić większość z nich? Zadanie jest pozornie łatwe – przecież boje pucharowiczów śledzi się uważnie. Ale część meczów przykryła patyna czasu, a inne – cóż – […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Szczepionka i rekordowy transfer Karbownika do końca roku

– W sprawie Macieja Rybusa byłem na spotkaniu w jednym klubie europejskim, bardzo dobrym klubie europejskim. Byliśmy nawet wstępnie dogadani, ale wsadziliśmy na razie ten temat do zamrażarki z wiadomych powodów – zadeklarował w rozmowie z prowadzącymi Misję Futbol na antenie Kanału Sportowego agent piłkarski, Mariusz Piekarski, który opowiadał też o swoim optymizmie w kwestii […]
06.04.2020
Bukmacherka
06.04.2020

Counter Strike z eWinnerem? Sprawdź ofertę specjalną!

Legalny polski bukmacher eWinner serwuje nam dziś ciekawe propozycje dla fanów e-sportu! U tego buka znajdziemy zakłady specjalne na Counter Strike’a Global Offensive. Gracze mogą typować CS’a w pojedynkach dniach czy też w ofercie Combo Dnia. Na co postawić? Sprawdźcie sami! Combo Dnia eWinner Znacie już ofertę Combo Dnia w eWinnerze? Dzięki niej możemy obstawić dwa […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Własne piwo, korupcja i objawienie Serie A. Pokrętna historia Francesco Caputo

„Wszystko będzie dobrze. Zostańcie w domach” – to napis, który zaprezentował światu Francesco Caputo po bramce strzelonej w meczu Sassuolo z Brescią. 32-latek trafił do siatki dwukrotnie i wielce prawdopodobne, że były to jedne z ostatnich goli, jakie w tym sezonie obejrzeli włoscy kibice. Cieszynka z wyjątkowym przekazem rozsławiła „Ciccio” na cały świat, ale we […]
06.04.2020
Weszło
06.04.2020

Janczyk: Niedawno miałem oferty z Kataru. Psychicznie jestem dziś niziutko

– Od klubu dostaję też obiady. Albo odbieram sam, albo przywożą do mieszkania. No i praca. Zaczynam o 7, kończę o 15, normalny etat. Nie chcę zdradzać, co robię. Ale jest fajnie, trochę posiedzę przy biurku, trochę polatam po mieście. Nie ma nudy. A jak trzeba będzie iść na budowę, to pójdę i na budowę. […]
06.04.2020
Weszło
05.04.2020

Facet czyta 365 dni Lipińskiej, odcinek 4: mam dość tych cholernych pustaków!

Kiedy biegnę maraton, kryzys przychodzi mniej więcej na 35 kilometrze. Tu pojawił się wcześniej – nie jestem jeszcze w połowie drogi, a już mam powoli dość Laury i Massima. Dlaczego? Bo to cholerne pustaki. Ja naprawdę nie wymagam, żeby dwoje poznających się ludzi rozmawiało tylko o impresjonistach, europejskim kinie czy jazzie. Żądam natomiast, aby tematem […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Piłkarz miesiąca. 1/3 miesiąca…

Na początku zeszłego miesiąca żyliśmy w innej rzeczywistości. Jeszcze nie spodziewaliśmy się, że piłkarza marca trzeba będzie wybierać po zaledwie kilku spotkaniach, po zaledwie kilku dniach grania. Koronawirus wszystkim pokrzyżował szyki i wypada tylko życzyć sobie i wam, by znów można było w kandydatach przebierać jak w ulęgałkach. Bo to by oznaczało powrót do znanej […]
05.04.2020

Awantura o starych Słowaków! Tylko w Lidze Minus!

Co tu się będzie działo! Załoga Ligi Minus ostatnio mierzyła się w formie niezobowiązujących quizów z nagrodami. Tym razem nadajemy tej rozgrywce określony format: Liga Minus dziś zamienia się w… AWANTURĘ O STARYCH SŁOWAKÓW! Roki. Białek. Paczul. Piela. Kowal. Starzy Słowacy. To znaczy: ta piątka to nie starzy Słowacy, ale uczestnicy awantury. Co my wam […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020