post Avatar

Opublikowane 27.10.2017 23:15 przez

redakcja

Uciekali się w tym meczu absolutnie do wszystkiego. Oddali ponad trzydzieści strzałów. Zanotowali ponad czterdzieści dośrodkowań. W końcówce grali na dwóch obrońców po hiperofensywnych zmianach Nielsena na Rakelsa i Gumnego na Barkrotha. Gdybyście potrzebowali dowodu na to, że gole strzela się nie tylko głową czy nogą, ale że można je zdobywać siłą woli, najlepszy dostaliście jak na tacy w 93. minucie meczu w Poznaniu.

Meczu fantastycznego, choć nie utrzymał wysokiej średniej padających w meczach w piątek o 20:30 goli. Meczu zapierającego dech w piersiach, bo obfitującego w sytuacje bramkowe, których Lech tylko sobie znanym sposobem nie umiał zamieniać na kolejne gole. – Wisła powinna się cieszyć, że byliśmy tak nieskuteczni, bo mogło tu być 10:1 – powiedział w pomeczowej rozmowie z Bartkiem Ignacikiem Maciej Makuszewski. I tak jak często wytykamy piłkarzom bajdurzenie i naginanie w swoich wypowiedziach rzeczywistości, tak niech oblicze tego spotkania oddaje najlepiej fakt, że dziś… nie wypada się z „Makim” nie zgodzić.

Kolejorz momentami wtłaczał Wisłę nie w jej pole karne, a wręcz w jej piątkę. Od 30. minuty to już nie był mecz ze zmiennymi fazami dominacji. To był autobus Wisły i jeden wielki pokaz wszelakich wariantów ataku pozycyjnego Lecha. Multum wrzutek, masa prostopadłych podań, gros wypracowanych w ten czy inny sposób sytuacji. Ba, w większości takich, którym nie brakowało ostatniego podania, tylko takich, które doczekały się odpowiedniego wykończenia.

Swoje zrobił też Michał Buchalik, niekwestionowany bohater spotkania. Wyciągał co mógł, a prawdziwego bramkarskiego hat-tricka zaliczył jeszcze w pierwszej części spotkania. Najpierw odbił bombę Makuszewskiego, później dobitkę z najbliższej odległości Jevticia, a kilka minut później – sparował piękne, techniczne uderzenie Gajosa. I bynajmniej na tym jego robota w tym spotkaniu się nie skończyła. Stawał na drodze absolutnie każdego strzału, który zmierzał w światło bramki, a gdy już skapitulował na chwilę przed dziewięćdziesiątą minutą – okazało się, że na spalonym był stojący tuż przed nim i mający wpływ na interwencję Dilaver.

Nie powiemy oczywiście, że Buchalik w pojedynkę bronił wypracowanego dzięki znakomitemu początkowi spotkania prowadzenia Wisły. Tego, które dał niezawodny Carlitos po bajecznej asyście Wojtkowskiego. Ściągnięty z RB Lipsk pomocnik związał dwóch obrońców Lecha, sprawił, że kompletnie zgubili w tej akcji piłkę. Odnaleźli ją, gdy już nieuchronnie, po płaskim strzale Hiszpana zmierzała do siatki. Tego gola przewagi nad Lechem znakomicie bronił jak zawsze Głowacki (tylko raz dał ciała, gdy położył go Gajos – wtedy ratował Buchalik), poświęceniem imponował Sadlok, a Arsenić naprawdę godnie zastąpił Ivana Gonzaleza.

To wszystko jednak nic przy Vullnecie Bashy. Jeżeli defensywny pomocnik mający w arsenale głównie wślizg, odbiór i podepchnięcie, może rozegrać spektakularny mecz, to Albańczyk był niego momentami bardzo blisko. Szczególnie zaimponował nam, gdy zaliczył przechwyt w okolicach narożnika boiska, tuż przy polu karnym Lecha. Nie opuścił swojej pozycji w środku pola bezmyślnie, tylko ruszył wyczuwając szansę na odbiór i jak postanowił, tak swój cel zrealizował do samego końca. I choć zainicjowana tym samym akcja skutku nie przyniosła, Basha zdecydowanie urósł w naszych oczach.

I jego, i Buchalika, i całej reszty wiślaków wysiłki zostały jednak zniweczone w 93. minucie, gdy najsłabszy z drużyn Białej Gwiazdy Perez za krótko wybił piłkę po wrzutce Majewskiego. Poprzedzonej rajdem, jakiego po harującym cały mecz pomocniku byśmy się chyba nie spodziewali. Futbolówka wylądowała pod nogą Darko Jevticia, który dopiero ostatnią z kilkunastu (kilkudziesięciu?) sytuacji Lecha potrafił zamienić na gola pewnym, płaskim strzałem. Dokonał tego, czego wielokrotnie próbowali czy Makuszewski, czy Majewski, czy przede wszystkim piekielnie nieskuteczny Gytkjaer. Nie zliczymy dokładnie, z ilu asyst obrabował dziś swoich kolegów, ale samego Kostewycza – lekko z trzech.

Również dlatego Lech ostatecznie tylko zremisował. Mimo że po miernym pierwszym pół godziny, przez kolejnych kilkadziesiąt miał masę okazji, by Wisłę sprowadzić do parteru i lać bez opamiętania. Mamy zresztą wrażenie, że ten wynik boli niesamowicie i jednych, i drugich, pali żywym ogniem. Kolejorza – bo mógł zanotować najbardziej okazałą wygraną sezonu, a tylko zremisował. No i Wisłę – bo mogła z tak trudnego terenu wywieźć punkt, a brakło jej do tego jakichś dwudziestu sekund.

[event_results 373043]

fot. 400mm.pl

Opublikowane 27.10.2017 23:15 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 121
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Bambawilson
Bambawilson

Wojtkowski nie jest wypożyczony 😀

McHammer
McHammer

Tylko tu to zostawię

maki.png
Mixu
Mixu

Bez jaj to nie był karny, najlepiej jakby ktoś wkleił jakiegoś vine-a albo gifa.

McHammer
McHammer


3 powtórka chyba najlepsza w ocenie

Kopnięcie w nogę, nie w piłkę, Makuszewski nie może kontynuować swojej akcji

Mixu
Mixu

Stefański tego nie gwizdnął bo Boguski w tej akcji wyprzedził Makuszewskiego i spóźniony Makuszewski wystawił girę po czym jego gira została przestawiona razem z piłką którą kopnął Boguski. Takich karnych to się nie gwiżdżę..chyba że w Warszawie na Legii.

Lluc93
Lluc93

Chyba chciałeś napisać, że przeciwko Legii, bo akurat nikt chyba tak mało karnych w tej lidze nie dostaje co Legia.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Możecie nie zaśmiecać Legią i swymi fobiami wszystkich tematów? :-]

M.
M.

Sezon 16/17: dla Legii 3, przeciw 10.
Sezon 17/18: dla Legii 0, przeciw 2.
Najpierw sprawdź, później pisz.
Cnd.

Mihau
Mihau

Większej głupoty niż Twoja teoria chyba dzisiaj już nie przeczytam.

dlouhy
dlouhy

Boguski nie kopnął piłki, kopnął nogę Makuszewskiego.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Broń Cię Panie Boże! Maku spóźniony kulosa wystawił i to on stworzył zagrożenie dla zdrowia Wiślaka.

M.
M.

Sorry Mixu. Karny jak nic. Dobry mecz, szczęśliwy remis. Wynik – pod Legię 🙂

Miszcz Joda
Miszcz Joda

I co tutaj niby ma być widać (meczu nie oglądałem)?
Ja widzę dwu gości kopiących się po nogach. Piłki nie ma żaden z nich.

pel1906
pel1906

Powinien wylecieć z boiska po 2 żółtkach za symulki , sam sobie taką reputację wyrobił .

theark
theark

Dzięki za zaprezentowanie jakim oszustem jest Makuszewski. Powinien dostać za to przynajmniej 2 mecze dyskwalifikacji, żeby go przytemperować bo niektórzy sędziowie mogą się na to nabrać. Zadaniem piłkarza nie jest to, żeby przez pół meczu kombinować jak tu wpierdolić się przed obrońce i paść teatralnie na murawę.

Mixu
Mixu

Szczerze powiedziawszy Lechowi należało się dziś zwycięstwo. Wisła od 30 minuty totalnie zgasła i w dalszej części meczu bardziej przypominało to starcie czwartoligowca z mistrzem kraju. No cóż będąc chujową drużyną też trzeba umieć zremisować. Brawo Buchalik. Brawo Stefański który sedziował bezbłędne zawody.

Buncol
Buncol

W drugiej połowie piłkarze Wisły nie byli w stanie wymienić trzech podań na połowie Lecha.’
Z siedmiu kontr jakie mieli wiślacy tylko jedna zakończyła sie strzałem.
Faktycznie wyglądali jak drużyna z okręgówki.
Z drugiej strony serca na boisku zostawili.
Walczyli do końca i szacun im się należy

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Remis zasłużony, bo sędzia nie wypaczył wyniku meczu.

piotrex007
piotrex007

Wojtkowski wypożyczony… xD Rzetelność dziennikarstwa na weszło 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Kolejne mistrzostwo dla Legii?
Ty tego nie przeżyjesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

cwelka ma takie długi, że nie dogra sezonu.

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

Ona po to żyje….nic jej tak nie motywuje….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Spadaj do Azji Legio_wołyńska! 🙂

Kutinio
Kutinio

Dawno nie widziałem tak przedziwnego meczu. Wydawało się, że ktoś rzucił jakiś urok na bramkę Buchalika i Lech tego gola nie wciśnie w ogóle. Nawet jak piłka jednak przekroczyła linię to okazało się, że był spalony. Kolejorz sunął z taką liczbą ataków, że wydawałoby się, że wystarczy pół napastnika by ten mecz odwrócić na swoją korzyść. Jednakże na potęgę marnowali praktycznie wszyscy zawodnicy formacji ofensywnej. Fajnie oglądało się ten mecz, bardzo dobre tempo, dramaturgia (choć trzeba przyznać, że na własne życzenie). Szkoda, że ta nieszczęsna skuteczność, której Lech najbardziej w tym meczu potrzebował nie była dzisiaj jego atutem. Zamiast worka bramek widzieliśmy tylko dwie. Wiślacy mogą sobie pluć w brodę, bo niemalże 94 minuty fart był po ich stronie, a na te ostatnie sekundy szczęście ich opuściło. Szkoda również, że nie próbowali wykorzystywać okazji do kontrataków, a jeśli to robili to niestety nieudolnie. Właśnie tego zęba ze strony gości w drugiej połowie trochę brakowało, aby ten mecz był w pełni satysfakcjonujący dla neutralnego kibica. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lukasz8181
Lukasz8181

Problem Lecha polega na tym, że jak Gytkjaer, który ma umiejętności nie ma dnia lub jest bez formy to nie ma kto go zastąpić bo nie ma on żadnego zmiennika ani konkurencji. Nicki Bille Nielsen to zawodnik na poziomie Thomalli. Za dużo w kadrze skrzydłowych, a brakuje drugiego porządnego napastnika. Sprzedali Robaka i Kownackiego, a za nich sprowadzono tylko jednego Gytkjaera. I przez brak drugiego typowego egzekutora jest wynik 1-1 zamiast 3-1 czy 4-1.

Lluc93
Lluc93

A kiedy ostatnio ten Gytkjaer miał swój dzień?

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Gytkjaer i Bille – dwóch tęczowych Duńczyków, nawet w formie są słabi. Tomczyk wraca już w grudniu – niestety dla Podbeskidzia.

John The Revelator
John The Revelator

Nie sądziłem że to kiedyś napiszę, ale szkoda Lecha. Zasłużyli na zwycięstwo i to wysokie. To co gra Wisła Ramireza jest tak żałosne, że aż szkoda pisać cokolwiek konstruktywnego. Letni zaciąg z Półwyspu Iberyjskiego poza Carlitosem to żenada, do tego trener który absolutnie nie widzi problemu w sposobie gry drużyny i forsuje żenującą taktykę która nie dość że paskudna, to jeszcze nieefektywna, no i creme de la creme czyli zmiany, a w praktyce roszady które powodują że gramy przez 20 minut w 8. Projekt hiszpańska Wisła powinien jak najszybciej dobiec końca, powinniśmy postawić na młodych zawodników, nawet kosztem miejsca w tabeli, bo to się może opłacić w przyszłości, a na puchary i tak nie ma żadnych szans.

W oparach absurdu
W oparach absurdu

1. a kto ma tam niby ładnie grać? Jesus „Strata” Imaz – ewidentnie najgorszy zawodnik tego meczu?
2. za co niby Junco ma zatrudnić lepszych zawodników? I tak wielkie brawa dla niego za tę robotę, którą wykonał.

John The Revelator
John The Revelator

Niczego bardziej nie kocham niż mitologizowania osiągnięć Junco. Jaką robotę wykonał, ile z tych 20 transferów w dwóch okienkach przynosi Wiśle jakieś korzyści? Ja się doliczyłem 4, czyli około 20% skuteczności.Taką efektywność to miał nawet Bednarz. Kto niby Jesusa Imaza sprowadził, kosmici? Nie dość że to Hiszpanie i szrot, to jeszcze poza CL kasy z nich nie będzie żadnej, a w klubie z problemami finansowymi przydałoby się pomyśleć długodystansowo. A Ramirez nie ma żadnego pomysłu na grę, nie widać żadnej taktyki, ciągle liczenie na farta i Carlitosa. Ten projekt i tak się skończy i nie będzie to koniec wesoły.

W oparach absurdu
W oparach absurdu

Patrzę na to trochę inaczej – oprócz tych może 4 wartościowych zawodników Junco pozostawił trzon drużyny, a resztę traktuję jako uzupełnienia, które w przypadku kontuzji podstawowych zawodników nie położą tak meczu jak nasi młodzi (2:6 z Pogonią). Oczywiście prochu też nie wymyślą, ale znowu – czego się spodziewać przy takim budżecie?

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Kudłaty Perez dużo słabszy od Imaza.

W oparach absurdu
W oparach absurdu

kłóciłbym się – nie żeby Pereza było za co chwalić, ale dla Imaza nawet najprostsze podanie, czy zwyczajne przetrzymanie piłki na połowie przeciwnika było mission impossible. Generalnie cała druga linia Wisły napędzała ataki Kolejorza. Zostawili Lechitom piaskownicę w środku pola i stwierdzili „a niech się bawią”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy

Ale trochę bardziej skutecznego, nie?:)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Wg mnie skoro mecz na remis, to i punktacja na remis. Brakujące 64-56=8 punktów należało przydzielić Buchalikowi. A pewnie znowu poszły do Legii.. 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Tej matematyk azjatycki! Nawet weszło nie da Buchalikowi 17 punktów. Ale syndrom oblężonej twierdzy bardzo u Azjatów cenię. Tak trzymaj frustracie. 🙂

M.
M.

17…. nie ogarniasz obszczymurku.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

„Kolejorza – bo mógł zanotować najbardziej okazałą wygraną sezonu, a tylko zremisował. No i Wisłę – bo mogła z tak trudnego terenu wywieźć punkt, a brakło jej do tego jakichś dwudziestu sekund.”
To kurwa punkty ujemne ktoś dostał? Czytacie te swoje wypociny przed publikacją?

Ostrovitz
Ostrovitz

Tomczyk, błagam, niech się okaże, ż w przerwie zimowej można go ściągnąć z wypożyczenia… Przecież z kawałkiem napastnika z 29 weszłyby ze 4.
Oraz odszczekuję wszelkie kalumnie wobec Rakelsa. Powinien mieć drugą asystę, drugą w minutę pow wejściu na boisko, tylko Gytkjaer nie miał pustaka, więc było za trudno.

Fred
Fred

„No i Wisłę – bo mogła z tak trudnego terenu wywieźć punkt, a brakło jej do tego jakichś dwudziestu sekund.” i kilka innych kwiatków… ten portal schodzi na psy powoli od jakiś kilku lat i to w stałym tempie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KKS
KKS

Masz jakis problem z tymi racami? Mielismy 15 urodziny ekipy e-lech 02. Ty, jak masz urodziny to chyba tez swietujesz? Poza tym proponuje wizyte u lekarza bo – oceniajac aktywnosc na Weszlo – mysle, ze masz schizofrenie.

M.
M.

W punkt.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mario
Mario

Trzeba powiedzieć szczerze Lech grał lepiej, prowadził grę i cały mecz pracował na gola. Wisła powinna cieszyć się z remisu.
Pierwsze minuty Pereza dawały nadzieję, że będzie to jego dobry mecz. Ale im dalej w las… Najlepsze było jak chciał być Markiem Gasolem i próbował blokować dośrodkowanie ręką. Gość niby ma technikę, niby widać, że coś potrafi, ale liga, w której dominuje rąbanka i fizyczność jest nie dla niego. Kolejny ancymon to Imaz. Pełno głupich strat, błędów przy wyprowadzaniu kontr. Ale może coś z niego będzie.
Wojtkowski powinien bezwzględnie grać w podstawie. Choćby po to aby sprzedać go za porządny pieniądz. Może ustawienie go na pozycji nr. 10 i wsparcie z tyłu Bashą/Llonchiem/Haliloviciem ?
Lopez strzelił gola, podryblował, ale nie był zbyt widoczny. Wyglądał jakby brakowało mu sił, może uraz, jakaś choroba lub gorszy dzień? Legia i Lech pokazały też dlaczego Carlos nie wybił się w Hiszpanii wyżej niż do 3. ligi. Lepsi obrońcy, lepsza organizacja gry i facet już tak nie strLech, . Wisła powinna znaleźć pieniądze aby w niego zainwestować i otoczyć go lepszymi zawodnikami. Jak na naszą ligę gość jest świetny, ale potrzebuje wsparcia zawodników lepszych niż Perez, Imaz czy Manuel. Inna sprawa czy Lopez zostanie w Wiśle choćby do lata. Pewnie znajdzie się jakiś klub zagraniczny czy nawet Legia lub Lech, który zaproponuje mu lepszą kasę niż Wisła i chcąc nie chcąc trzeba będzie go sprzedać. Nie zdziwię się jak w marcu będzie wymieniał podania z Mączyńskim w Legii. Cieszmy się z Lopeza w Wiśle bo nie wiemy jak długo tu zabawi. Miło oglądać tak dobrych technicznie zawodników w naszej drewnianej lidze.
Jeszcze słowo o Buchaliku. Ma swoje wady (całkiem sporo), ale i tak jest solidny, trochę Pawełkowaty, ale chyba nieco lepszy. Wolę jego niż Cuestę, który wygląda na ręcznik (wiem że zagrał tylko 3 mecze)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Zabawne było oglądać jak piłkarze Lecha co chwilę padali w polu karnym licząc na karniaka.
Widać przyzwyczajenia z zeszłego sezonu sa jeszcze silne.
Niektóre upadki były tak symulowane że lechici powinni wyłapać ze trzy zółte kartki

M.
M.

KKS Pendolino czy KKS Padolino?

Skandaloza
Skandaloza

krolowa padolino jest tylko jedna. Radovic sie nazywa !

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Janko „2 x Dilaver” Buszewska w akcji…
„Kolejny mecz Lecha(??) z totalnie kontrowersyjnymi sytuacjami na niekorzyść Lecha(??)”
Co już zapomniałaś o przekręceniu Legii w Poznaniu?? Więc zamilcz…
Jak ktoś powiedział , sędzia doliczy tyle minut aby Amica coś wcisnęła…. i wcisnęła w 94min…przypadek? nie sądzę…
ps Oczywiście Amica miała mega przewagę od 30min, ale nic z niej nie wynikało…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Dzień z życia Janki/Tereski
Janko ” 2 x Dilaver” Buszewska zastanowiła się skąd ma pseudonim „2 x Dilaver” czy dlatego ze sędzia w meczu z Legią nie podyktował karnych za wycięcie Nagy’ego w polu karnym i za zagranie ręką w polu karnym przez Dilavera??
Ale to by obalało teorie spiskowe kibiców Amiki….nie mogła jednak dalej myśleć zapas myślenia zużyła już na wiązanie butów…
Spojrzała na kalendarz : cel na jutro : nienawidzieć właścicielki warzywniaka z naprzeciwka. Sprzedaję sałatę, rzodkiewkę i pietruszkę…. a wiadomo czyje to barwy zielono/czerwono/białe…

M.
M.

Jak mnie to i wszystkiEm. Ubywa tego IQ z prędkością Shinkansena.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Ja jebię. Azjatów więcej pod tym artem niż Poznaniaków i Krakusów. Przyznajcie, już zacieraliście lepkie palce by wysmiać porażkę klubu bez którego byście nie istnieli, a tu Jevtić. 😀

Buncol
Buncol

Zobaczymy zawisza ile NRDowskich wpisów pojawi się pod artykułem Legii.

M.
M.

Trochę pojechałeś. Bylismy dużo słabsi, ot tyle. Przykre (jak Buszewski) ale prawdziwe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

Ale o co konkretnie chodzi? Przecież poprowadził ten mecz bardzo dobrze, KAŻDA kluczowa sytuacja dobrze oceniona. Ja wiem, że wy w Poznaniu inaczej świat postrzegacie, a szczególnie ty, ale kurwa no Bjelica i kibice wypisujący takie bzdury robią z siebie pajacy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lechowy
Lechowy

Póki co to Ty mądrzysz się tu najbardziej,bo nie trzeba być niewiadomo kim żeby stwierdzić że ta liga jest popieprzona a większe prawdopodobieństwo jest wygrana w totka niż trafienie całej kolejki.

M.
M.

Prorok jaki czy co?
A może to samospełniające się przepowiednie? Weź i przyprorocz jeszcze mistrzostwo (L) 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

To ja poprorokuje w twoim groteskowym stylu: Lech zacznie wygrawać, a Legia zacznie tracić punkty. Już sobie mogę dopisać: prawda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Nie… Raczej nie. Damy radę!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że Legia w niedziele może być przed Lechem xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy

No może, może. Bo z taką Lechią czy Wisłą grając padlinę, udało jej się zdobyć 6 punktów. Chociaż równieprawdopodobne jest, że Legia się potknie na klubach pokroju Termaliki czy Korony – nie wiem z kim tam gracie w następnych kolejkach. Taka specyfika ligi…

M.
M.

Przecież wiadomo, że wszyscy sprzyjają Legii. Kosmicznie grający Lech, zmiatający rywali, przeważający i dominujący w każdym meczu, jest niżej w tabeli od Legii która gra straszny piach, zmienia trenera, itd.
Nawet niewydrukowana tabela jest wydrukowana.
To je circus.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Syndrom oblężonej twierdzy Azjato jest uleczalny. Skontaktuj się z jakimś niegłodującym rezydentem.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

No ba! Jeżeli dalej będziecie stawiać autobus (to chyba pierwszy taki bajern w historii, który stawia autobus na polu karnym 😀 ) to możecie być równie groźni jak Termalica za Michniewicza. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.
M.

Boli. I ma boleć

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Czysta prawda
Legia wraca do gdy o mistrzostwo tej żałosnej ligi.

Ale nie martw się macie w lidze Górnika Zabrze, Może wam się podłoży jak 2 lata temu.
Who knows

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93
Lluc93

No tak wina Legii, że Lech nie umie trzeciego meczu wygrać. Debil, debil, debil.

technojezus
technojezus

,,No tak wina Legii, że Lech nie umie trzeciego meczu wygrać”
W punkt 😀

fafik
fafik

Z takim tercetem liderów jak jest teraz to Legia rozprawi się szybciej niż w zeszłym roku.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Spokojnie. Jeszcze naniejednym polu kukurydzyn agrowpierdole zgarną.
Ten rok zapowiada się na walkę o tytuł pod hasłem: Ile meczów można przesrać a mimo to zostać Mistrzem Eklapy.

XardasKSP
XardasKSP

Jedyna dzis satysfakcja to w koncu zobaczyc jak GTS zamiast strzelic to traci gola w ostatniej minucie meczu Poprostu piekne ani wielki fart ani sedzia nie byl w stanie wywalczyc 3 punktow dla GTSu.

A tak podsumowujac bo w koncu byl remis 1-1 to jaka jest roznica miedzy Lechem a Wisla? A no taka ze Lech nakopal do d*py, a Wisla dala d*py CWKSowi 😀

Zobaczymy co pokaze Zaglebie i Jagiellonia, no i czy Arka skutecznie grajac z kontry i nie dajac sie podpuscic CWKSowi bedzie kolejnym progiem na ktorym sie wykopyrtna zataczajac sie ku mistrzostwu w tepie menela wracajacego z tygodniowej degustacji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
XardasKSP

Ale tu bylo o Lechu i GTSie ten post. CWKS to element ktory tworzy 3 punktowa roznice miedzy tymi dwoma klubami.

Jak mowilem w meczu z CWKSem: Lech nakopal do d*py, a Wisla dala d*py i stad 24 oraz 21 punktow w tabeli…..

HOOP
HOOP

A co sądzisz o zerwaniu zgody z Cracovią? Czy twoim zdaniem Ultras Enigma zdradziła Polonię?

Koniec zgody Polonii z Cracovią

XardasKSP
XardasKSP

Moim zdaniem kibice zignoruja te grupy decyzyjne i zgoda oraz wieczna przyjazn Polonii i Cracovii dalej bedzie trwac.

A jak sobie jacys decyzyjni szukaja wsparcia w Widzewie zeby moc uprawiac MMA z zuleciarzami to ich sprawa ale nie maja prawa niszczyc historii i tradycji ktora zaczela sie duzo wczesniej niz oni sie urodzili.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Polonia 1915 Warszawa – PRL-owski pieszczoch PKP….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Nie chciało mi się oglądać całego meczu, wytrwałem gdzieś do 35 minuty. Muszę powiedzieć, że gra Wisły zaimponowała. Na jeden kontakt lub z pierwszej piłki, otwarty futbol, mimo, że na wyjeździe. Ogólnie fajne spotkanie, nie wiem jak dalej to wyglądało, ale stawiam, iż podobnie. Carlitos kozak. Powtórzę to kolejny raz. Zaprzyjaźnione media non stop informowały, że Legia kupiła niesamowitego napastnika, Sadiku. Gość okazał się cieniutki. A taki Lopez przyszedł w ciszy, bez rozgłosu i wymiata.

kubbak92
kubbak92

Absurdalny mecz… Wisła przez pierwsze minuty pokazała wiele jakości, którą potem całkowicie zatraciła. Gościom nie można odmówić ambicji i woli walki, aczkolwiek ilość sytuacji które Lech sobie stworzył była ogromna i Wisła pod względem gry obronnej wyglądała źle. Indywidualnie było ok, jednak formacje w ogóle ze sobą nie współpracowały, przez co Lech mógł wjeżdżać w pole karne i oddawać liczne strzały. Wisła zbyt głęboko się cofnęła , jeśli już ustawia się autobus to po przejściu połowy boiska drużyna powinna być agresywna a nie statyczna. Kolejorz tylko jest sam sobie winien iż przegrał to spotkanie. Zresztą nie pierwszy raz w tym sezonie. Brakuje napadziora… Ten Gytjkear po dobrym początku znikł… Nadal ma moment ale to są tylko przebłyski. Dobrze wyglądają skrzydła no i w końcu Majewski! Brakowało go. Jevtic trzyma poziom. Gajos i Trałka również dzisiaj zrobili kawał dobrej roboty. A no i ten Gumny… Wszystko w nogach i głowie tego chłopaka, tutaj widać potencjał na kolejny wielomilionowy transfer.

Joopiter
Joopiter

Fakt, widać, że Gumny ma potencjał, kilka naprawdę fajnych dryblingów, takich „na lekkości”. Mam tylko nadzieję, że przestanie podpatrywać na treningach Makuszewskiego, bo przytrafiły mu się co najmniej dwie żenujące symulki, cecha charakterystyczna „Makiego” (zresztą wczoraj też zaprezentowana kilka razy). Chłopaku, nie idź tą drogą.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Tak, wiem nikt się nie spina na Legię dając z siebie 700% a potem łapiąc doła…. tak wiem kibice przychodzą zawsze na stadion a nie tylko na Legię….
No to zobaczmy wyniki Amiki po meczu z Legią
No to zobaczmy frekwencję na meczach Amiki po meczu z Legią
.
Chyba jednak jest inaczej….

bil klinton
bil klinton

Frekwencja niższa, bo mecz był w piątek i część kibiców nie zdążyła wrócić z roboty ze stolicy 🙂

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Eh legioniści – nie możecie poczekać z lizaniem się po fiutach do meczu z Arką? Serio! zaśmiecanie każdego tematu przez wasze zakompleksione netowe bojówki legiajugend jest, choć zabawne, to jednak nużące. 🙂

Kutinio
Kutinio

Leon, a zgadnij na jakich meczach w ubiegłym sezonie była najlepsza ligowa frekwencja na Łazienkowskiej? 😀 Odpowiadam, z Lechią w tym decydującym o mistrzostwie meczu i na obu z Lechem. Czyli co, to przypadłość tylko poznańska, czy może taka ogólna kibicowska, że frekwencja zależna jest od wielu aspektów, a przede wszystkim od atrakcyjności rywala?

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Ostatnie zdanie: Wisła z trudnego terenu (chociaż Poznań nie zawsze nim jest) mogła wywieźć 3 PUNKTY, ale zabrakło dwudziestu sekund.

Szczepek
Szczepek

Nie da się dowieźć prowadzenia jeśli mimo tylu okazji do kontr traci się piłkę zaraz za polem karnym. Chciałbym zobaczyć ile miał strat ten koleś z numerem 21.

M.
M.

– Janko?!
– Co?
– …..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

Stefański jest beznadziejnym sędzią i to cała teoria spiskowa.

podszyszkownik
podszyszkownik

Do tej pory myślałem że nie,ale po tym meczu widzę że Lech jednak potrzebuje napastnika.Albo ta liga taka.Jak nie ma środka pola,to napastnik nie dostaje podań.Jak jest środek,to napastnik pudłuje na potęgę.Zresztą wszyscy pudłują.Tylko Jevtic nie spudłował.Ekstraklasa to splot przypadków z wypadkową formy dwóch,albo trzech najlepszych w tej lidze zawodników.I z tego chaosu wyłoni się mistrz.Mistrz warty tej ligi,i niczego więcej

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

I pomysleć, że wystrczyłby zwykły, stary Robak.

A-Gra-Bon
A-Gra-Bon

Ten Robak grając przeciwko obronie Wisły w meczu ze Śląskiem nie potrafił zrobić niczego. Skąd pomysł, że zrobiłby to grając w Amice?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

Gytkjaer…..jak to się kiedyś mówiło ?/? ….pokaż dupe…..

podszyszkownik
podszyszkownik

a co,nie było dupy? była wielka jak lokomotywa pod stadionem

kohprem68
kohprem68

Potega słabości i to z obu stron tego spotkania

antek1021
antek1021

Przecież Wisła wywiozła punkt. No chyba, że o czymś nie wiem…

OtylyKibol
OtylyKibol

rację ma Nenad: var – na wzór hokeja – niej decyduje czy piłka przekroczyła linię końcową boiska, może ew. spalone. reszta nie ma sensu, bo i tak decyduje człowiek. to tak, jak z tymi sędziami bramkowymi: kolejne źródło błędu, a nie pomoc….

TomaszFutbalista
TomaszFutbalista

„6” dla Majewskiego? To chyba jakiś żart, przecież on wraz z Gytkjaerem sabotowali wszystkie akcje Lecha.

breaking-news.png
Weszło
13.07.2020

Śląsk wyciska wynik ponad algorytmy, Marcus obnaża Serrarensa, Timur bez mapy

Wynik Śląska Wrocław jest jedną z największych niespodzianek tego sezonu. Wrocławianie po 35. kolejkach mają już o dziesięć punktów więcej niż w całym poprzednim sezonie. No i po raz pierwszy od czasów Napoleona zagrali w grupie mistrzowskiej. Ekipa Lavicki nie tylko zaliczyła progres, ale i wykręca wyniki ponad to, co zakładają algorytmy. Powiedzmy sobie jasno, […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

„Wszystkie decyzje Vukovicia się obroniły”

Legia Warszawa zasłużenie odzyskała tytuł mistrzowski, ale pytanie, co dalej, żeby w pucharach nie skończyło się jak zawsze? O tym, co było i będzie rozmawiamy z Tomaszem Sokołowskim. 12-krotny reprezentant Polski jako piłkarz Legii wygrał na krajowym podwórku wszystko, co się dało. Dziś jako ekspert udziela się m.in. w Polskim Radiu RDC. Chyba po raz […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Myć znowu w Niewydrukowanej Tabeli? Kto by się spodziewał…

Wojciech Myć to w tym momencie zdecydowanie najsłabszy sędzia w gronie arbitrów Ekstraklasowych. I nie mamy co do tego żadnych wątpliwości. Ktoś niestety robi sobie krzywdę sobie, jemu i zawodnikom, którym prowadzi mecze, bo deleguje go zdecydowanie zbyt często na starcia Ekstraklasy. I niestety dokłada nam roboty, bo przez niego znów musimy weryfikować coś w […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Kozacy i badziewiacy. Czy Czerwiński to RoboCop?

Jakub Czerwiński od zawsze wyglądał nam na gościa, który potrafi rozbiegać to, co niektórych piłkarzy eliminuje z gry na kilka tygodni. Musimy jednak przyznać, że w tym sezonie i tak nas zaskoczył. Całkiem poważną kontuzję kolana przyjął jak katarek. Leczyć oczywiście musiał się znacznie dłużej, ale śladu na jego grze ta przerwa nie pozostawiła żadnego.  […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Śląsk bez pucharów, ale wciąż z bardzo solidnym sezonem

Śląsk przez ostatni remis pożegnał się z marzeniami o pucharach, bo musiałby wygrać oba mecze, a Lech oba przegrać, ponadto wiemy, że czwarte miejsce nie będzie uprawniało do dostania po głowie w europejskim przedpokoju. A wrocławianie długo wierzyli, że jednak wychylą głowę za naszą prowincję i zobaczą trochę świata. Pytanie, czy jest to więc rozczarowanie, […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Przed nami ekscytujący finisz Premier League i nie, to nie jest ironia

Wiemy, Liverpool dopiął mistrzostwo w niemal rekordowym czasie, a emocje dotyczące wyścigu po tytuł skończyły się na długo przed wybuchem pandemii. Wiemy, także wicemistrz był znany już od dłuższego czasu, zdajemy też sobie sprawę, jak wiele dzieli Norwich od reszty peletonu. Ale mimo wszystko uważamy, że finisz ligi angielskiej będzie naprawdę ekscytujący, może i bardziej […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Poręba: „Trener powiedział mi: talentem nie będziesz grał”

Łukasz Poręba to kolejny młody zdolny z akademii Zagłębia Lubin. Debiutował w lidze jako osiemnastolatek, ale młodzieżowiec z rocznika 2000 dopiero w tym sezonie zaczął grać bardzo dużo – środkowy pomocnik w lidze zagrał dwadzieścia sześć razy, z czego blisko połowę meczów od pierwszej minuty. Dlaczego nowe pokolenie polskich piłkarzy nie ma kompleksów wobec rówieśników […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

1997 – ten rocznik to kłopoty

Przed sezonem mieliśmy szereg obaw w związku z nadchodzącym przepisem o młodzieżowcu, ale dziś trzeba stwierdzić, że przyniósł on polskiej piłce wiele dobrego. Gdyby nie przymus, pewnie nie ujrzelibyśmy kilku ciekawych chłopaków, a polskie kluby nie liczyłyby gotówki ze sprzedaży swoich talentów, która nastąpi wkrótce. Jest jednak jeszcze druga strona medalu – dla wielu chłopaków […]
13.07.2020
Kanał Sportowy
13.07.2020

Pazdan: „Nie chciałbym grać w drugiej lidze tureckiej”

– Mam tak skonstruowaną umowę, że mogę ją rozwiązać w wypadku degradacji. Nie chciałbym grać w drugiej lidze tureckiej, umówmy się. Chciałbym jednak zostać w Turcji. Odpowiada mi ta liga, przyzwyczaiłem się do niej, mam wyrobione nazwisko. Nie powinno być problemu – powiedział w programie „Misja Futbol” Michał Pazdan, obrońca reprezentacji Polski i tureckiego MKE […]
13.07.2020
Anglia
13.07.2020

Szok i niedowierzanie – City jednak zagra w pucharach. Zasady FFP skompromitowane

Niby człowiek wiedział, a jednak się trochę łudził. Manchester City nie zostanie wykluczony z gry w europejskich pucharach. Ani na dwa lata, ani na rok, ani wcale. Trybunał Arbitrażowy do spraw Sportu w Lozannie (CAS) zasądził „Obywatelom” wyłącznie grzywnę, na dodatek zredukowaną do zaledwie 10 milionów euro. To tyle na temat Finansowego Fair Play. I […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Pompka odpalona, bo Slisz pokazał, że może wzmocnić Legię

– Ostatni transfer wyniósł nas 1,5 mln euro i w przypadku Bartosza Slisza są to najlepiej wydane pieniądze w historii klubu. Najtańszy transfer, jaki można by sobie wyobrazić. Jestem w 100% przekonany, że wszyscy już niebawem to zobaczą – powiedział na konferencji prasowej po zdobyciu tytułu Aleksandar Vuković. Jest to wypowiedź, w której bez trudu […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Premierowe gole Piszczka i Wilczka, kolejna asysta „Grosika”. Jak grali stranieri?

Co tam słychać w Europie, a konkretniej tam, gdzie mamy swoich przedstawicieli? Choć w sumie już nie tylko w Europie, bo do grania wrócili nawet w USA. Tyle że za wielką wodą nasi stranieri jeszcze nie błysnęli, dlatego w biało-czerwonym raporcie skupiamy się głównie na Anglii, Turcji oraz Włoszech. Tam było najlepiej, głównie za sprawą […]
13.07.2020
Weszło
13.07.2020

Dariusz Mioduski: Mistrzostwo to dopiero początek

Poniedziałkowa prasa to przede wszystkim echa mistrzostwa Legii. Duża rozmowa z Dariuszem Mioduskim, analiza jej gry, pucharowe nadzieje. Inne tematy? Coraz gorzej dzieje się w Zagłębiu Sosnowiec.  PRZEGLĄD SPORTOWY Aleksandar Vuković cieszy się z tytułu dla Legii, ale też zdaje sobie sprawę, że drużyna wymaga pilnych wzmocnień. Szkoleniowiec Legii doskonale wie, że będzie rozliczany nie […]
13.07.2020
Włochy
12.07.2020

Nieustępliwy Milan wydarł punkt Napoli

Mogą żałować piłkarze Napoli, że nie udało im się dzisiaj zwyciężyć nad Milanem. Neapolitańczycy na trzy punkty po prostu zasłużyli. Dominowali nad rywalami, wykreowali sobie więcej bramkowych okazji i rzadko dopuszczali piłkarzy z Mediolanu w okolice własnej bramki. Ale cóż – muszą się zadowolić remisem. Milan potwierdził reputację drużyny, która nigdy nie odpuszcza. Stuprocentowa skuteczność […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Mecz jak z orlika. Bramkarze jak z pośredniaka

Lech Poznań wytrzymał mecz grany pod presją uciekającego Piasta i ograł Lechię Gdańsk 3:2. Natomiast sam mecz… Cóż, momentami czuliśmy się jak na orliku. Otwarte granie, wysoki pressing, akcja za akcją, jazda to w jedną, to w drugą stronę. No i bramkarze, którzy wyglądali tak, jakby piłkarze obu ekip umówili się, że kto najbliżej bramki, […]
12.07.2020
WeszłoTV
12.07.2020

LIGA MINUS. Paczul, Rokuszewski, Białek, Kowalczyk

Niedzielny wieczór, zatem czas na Ligę Minus. Tematów do dyskusji jak zwykle sporo. Będzie grillowanie Wojciecha Mycia i Dusana Kuciaka, będzie rozmowa o mistrzostwie Polski dla Legii Warszawa. No i oczywiście omówienie wszystkich spotkań kolejki. W studio Paweł Paczul, Mateusz Rokuszewski, Jakub Białek i Wojciech Kowalczyk. Odpalajcie tuż po meczu Lech Poznań – Lechia Gdańsk! […]
12.07.2020
Weszło
12.07.2020

Piątka z plusem dla Karbownika, trója dla Novikovasa. Oceniamy mistrzowską ekipę Legii

Był taki moment sezonu 2019/20, gdy wydawało się, że Legia po prostu pozamiata ligową konkurencję i zdobędzie mistrzowski tytuł w naprawdę spektakularnym stylu. Demolując kolejnych rywali. Ostatecznie nie do końca się to udało, dyspozycja „Wojskowych” po lockdownie pozostawiała sporo do życzenia. Jeśli sobie jednak przypomnimy sytuację, w jakiej znajdował się klub jeszcze na początku rozgrywek, […]
12.07.2020
Inne sporty
12.07.2020

F1. Sezon 2020. Odcinek drugi: Hamilton wraca na tron

Jeśli chcieliście dziś poczuć emocje, nie mogliście skupiać się na walce o zwycięstwo w Grand Prix Styrii. Głównie dlatego, że tej walki… po prostu nie było. Lewis Hamilton wystartował z pole position i od początku aż do końca wyścigu jechał niezagrożony. Sporo działo się za to w środku stawki. I to temu naprawdę warto było […]
12.07.2020