Wiele kontrowersji i wiele dobrych decyzji. Pomoc VAR-u coraz bardziej widoczna
Weszło

Wiele kontrowersji i wiele dobrych decyzji. Pomoc VAR-u coraz bardziej widoczna

Wraz z upływem kolejek nie słabną dyskusje dotyczące technologii VAR. Wręcz przeciwnie – stosowanie jej w trakcie aż siedmiu meczów w każdej serii gier powoduje, że tematów do kłótni rozmów jest coraz więcej. W jakich sytuacjach VAR powinien zostać użyty, a w jakich nie? Jak powinien wyglądać sam proces podejmowania decyzji i co zrobić, by był on krótszy? No i w końcu sprawa najważniejsza – czy sędziowie w wozie pomogli głównemu podjąć właściwą decyzję? 

W niewydrukowanej tabeli oczywiście interesuje nas przede wszystkim ostatnia kwestia. I trzeba powiedzieć, że w porównaniu do ostatniej kolejki (i pierwszej, w trakcie której VAR pomagał aż przy siedmiu meczach) teraz było już znacznie lepiej. Po ponownej analizie wszystkich kontrowersyjnych sytuacji wychodzi na to, że musimy zmienić tylko jedną decyzję.

W dodatku taką, która nie powoduje, że zmienia się również końcowe rozstrzygnięcie – punkty zostają tu, gdzie były. A mianowicie na koncie Legii Warszawa, która w Krakowie minimalnie pokonała Wisłę. Zrobiła to pomimo tego, że należał jej się rzut karny, gdy w szesnastce powalony został Jarosław Niezgoda.

faul

Co ciekawe, tydzień wcześniej to Wisła skorzystała na tym, że podobna sytuacja została wyłapana przez sędziego obsługującego system VAR – za faul Celebana na Arseniciu Biała Gwiazda otrzymała rzut karny. Jak jednak widać, wciąż są problemy z konsekwencją przy takich faulach, bo przypomnijmy też brak jedenastki po nieprzepisowym zatrzymywaniu Sedlara przez Danka sprzed tygodnia. To kwestia absolutnie do poprawki.

Oczywiście kontrowersji w meczu Wisły z Legią było więcej, przede wszystkim należy wspomnieć o faulu Malarza na Gonzalezie. Skoro użyliśmy słowa „faul”, no to już pewnie wiecie, że nie kupujemy żadnego z usprawiedliwień bramkarza Legii, który staranował przeciwnika. Dlaczego więc nie weryfikujemy tej sytuacji? Ano dlatego, że powtórki pokazują również, że chwilę wcześniej Hiszpan był na spalonym. Minimalnym, ale jednak.

Jak już wspominaliśmy, wszystkie pozostałe decyzje z tej kolejki – podjęte z pomocą VAR-u czy nie – uważamy za słuszne. Rzućcie więc okiem na naszą tabelę, której szczyt wygląda trochę inaczej niż w rzeczywistości.

 PVwb8Lg

KOMENTARZE (86)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
xsceptykx

Jeśli mamy być dokładni to Lechowi należał się karny na Duńczyku, którego zdemolował Augustyn, co potwierdzono w Lidze+Extra, więc coś z tą waszą tabelą nie ten teges to raz. Dwa miejsca też chyba się w czołówce po-tentegowały :):)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

I link do bloga jakies kompleksiorza, ktory jest tak obiektywny, ze o mistrzu Polski pisze „tirowka”. Pogratulowac obiektywizmu :)))

Jesli teoria nie zgadza sie z faktami, tym gorzej dla faktow – mysl przewodnia zakompleksionych kibicow z Poznania. Porazki co rok bolą, ale nie wiedzialem, ze odkladaja sie w mozgu.

pyra

Porażki co roku bolą? Ale jedynie słoików aż tak bardzo że raz spierdalaja ze stadionu a drugim raz tluka swoich po wpierdolu od Kolejorza. I tyle na temat kompleksów ty poruski bekarcie.

Kapi

Do Bundesligi się przenieście jak tacy skrzywdzeni jesteście. Tam w ogole się nikt nigdy nie pomylił, a i Legii tam nie będzie, wiec kompleksy nie będą tak bolec. Poruski bękarcie? A ty co? Pruski bękart?

L
Legia Warszawa

Tyle napisales, a ostatnimi slowami potwierdziles to co napisalem, a ty zaprzeczales. Jak widac i bolą porazki i są kompleksy. I chyba nei zrozumiales. Albo pokazales, ze podneicaja cie pojedyncze mecze. Bo ja mowilem o porazkach takich, ze ja w maju jestem na starowce a ty jedyne co mozesz zrobic to wejsc do internetu, troche poobrazac i poczujesz sie lepiej. Dzieki, ze potwierdziles moje slowa :))

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Pyra to jaki bekart, poniemiecki, czy szwedzki, cz moze nawet czeski? Napewno kartoflany, zalosny

Plebania

„Porażki co roku”, hahahahahaha! Wiedziałem, że zgniłe ziemniaki mają moc, ale nie sądziłem, że psychotropową, hahaha.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

elshaitan

Mariuszku, żyłka Ci pęknie. Zadbaj o zdrowie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

No, jak widoczna widzielismy w neidziele w Krakowie i w meczach Lecha w Gdansku i Bialymstoku. Rozpoczelismy sezon z VAR i od razu wylapuje proby drukowania pod Lecha a trener Bjelica mowi o cyrku. A ty mozesz sobie napisac jeszcze milion komentarzy i sobie wmawiac ale faktow to nie przysloni. VAR na start – Legia z najwieksza liczba decyzji na niekorzysc. Przypadek? :) Bez odbioru.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

To twoje zycie w oblezonej twierdzy, w ogolnopolskim spisku legijnym i nienawisci musi byc strasznie chujowe. Współczuję tobie i bliskim. Legia zawsze bedzie nad Amika. Nie przeskoczysz tego. Pociesz sie, ze Amika zawsze bedzie nad Warta i jakos dozyj w tym chujowym zyciu do konca.

M.

Dobre.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.

W punkt.

Astana-Scherife

haha legia na czele? dostala becki od Lecha,ma gorszy stosunek bramkowy,ale w legijnej weszlo na czele.Coz kompleksy powalaja,hahaha

Kutinio

Myślę, że chcieli zrobić taki efekt „wow” (Legia w niewydrukowanej tabeli liderem, chociaż obecnie jest na czwartym miejscu, a kolejkę wstecz była na szóstym) na co wskazuje chociażby ostatnie zdanie tego tekstu 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kutinio

Coś w tym jest, ale myślę, że sensowniej dla całej zabawy byłoby gdyby nie decydował sam bilans „pomógł/zaszkodził”, a różnica pomiędzy punktami w niewydrukowanej tabeli, a tą rzeczywistą. Wszyscy widzą, że bilans najgorszy ma Legia, jednakże na jej szczęście pomyłki sędziowskie nie miały aż tak dużego wpływu na punkty jak w przypadku np. Wisły Płock 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kutinio

Dokładnie. A po drugie to tylko zabawa, więc nie ma co się spinać. :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kapi

To nie pozostaje nic innego tylko uciec z tej kłamliwej, kryminalnej ligi do Bundesligi. Tam zawojujecie ich swoja drapieżnością, taktyka, technika i przede wszystkim uczciwością.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

Gdybys myslal normalnie to bys sie zastaniwil dlaczego tak jest i doszedl do rozwiazania, ale po nicku widac ze nie myslisz racjonalnie, wiec pozostaniesz glupkiem :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kolejosz

O zasadzie „nie-podwójnego” karania mówimy tylko w przypadku faulu bramkarza. I to przy założeniu, że bramkarz atakował piłkę i miał przynajmniej teoretyczną możliwość jej przejęcia.
W sytuacji powyżej widać tylko jedno – skrajny idiotyzm obrońcy, który jako ostatni zawodnik z pola, faulując w polu karnym, i to zaraz na początku meczu, musi mieć świadomość tego, że wyleci z boiska i na 90% zapewni drużynie przeciwnej 3 punkty.
Tak na marginesie, szczerze dziwię się obrońcom, że zachowują się w ten sposób. Przecież u nas może połowa sytuacji sam na sam kończy się golem. Ze zwykłej kalkulacji wynika, że lepiej trzymać łapy przy sobie i nawet stracić tę bramkę niż ryzykować czerwoną, a gola i tak stracić z karnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jarek1965

„Nowe przepisy FIFA dotyczące czerwonej kartki wchodzą w życie od Euro 2016. Od tej pory, jeśli ostatni obrońca zatrzymuje nadbiegającego napastnika, nie będzie od razu karany czerwoną kartką, o ile faul nie był bardzo brutalny lub nie doszło do zagrania ręką w polu karnym. ”
Cytat z dyrektyw dla sędziów przed mistrzostwami europy 2016 – @Franzischek gdzie w tekście powyżej jest mowa o bramkarzu ? Bo ja raczej widzę że jest mowa o ostatnim obrońcy lub jak sam to ładnie nazwałeś ostatnim zawodniku z pola. A tak już zupełnie poważnie gdzie kurwa był Jakubik gdy były szkolenia ?

JaTuTylkoSprzatam

Jakieś źródło tej teorii o innych zasadach obowiązujących bramkarzy, a innych ostatnich obrońców, czy po prostu sam to wymyśliłeś?

Kolejosz

Przyznaję się do błędu co do rozróżnienia kary dla obrońcy i bramkarza. Faktycznie nie znalazłem nic takiego.
Natomiast nie zmienia to sytuacji słuszności czerwonej dla Tarasovsa, bo wyraźnie jest napisane w każdym artykule dotyczącym zmiany z 2016 roku (czy to polskim, czy zagranicznym), że żółta kartka może zostać pokazana tylko w przypadku, gdy zawodnik miał czyste intencje przejęcia piłki.
Taką intencją może być wślizg (byle nie brutalny), ale nie pokładanie, łapanie, trzymanie zawodnika w polu karnym.
http://www.football-italia.net/80917/fifa-change-red-card-rule
„As long as the foul is judged to be an honest attempt at taking the ball, the defender will only be shown a yellow card.”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JaTuTylkoSprzatam

> Jak już wspominaliśmy, wszystkie pozostałe decyzje z tej kolejki […] uważamy za słuszne.
xDDDDDDDDDDD
Ani karnego na Vareli, ani czerwonej kartki, ani karnego na Koseckim nie powinno być, ale wg weszlo wszystko jest OK – kabaret xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

.

L
Legia Warszawa

.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

Akurat bledy na niekrozysc Legii to nie sa jakies tam faule tylko zawsze niepodyktowane rzuty karne, albo nieslusznie podyktowane karne dla przeciwnika. Teoria spiskowa legła w gruzach, osmieszaj sie dalej. Dalej podawaj jakies blogi kibicow obrazajacych mistrza Polski i wmawiaj sobie, ze sa obiektywne, a te nie. Te do ktorych modliles sie przez ostatnie sezony. Ups.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

To nie ja napisalem, tylko twoj idol. Nie wszystkie, tylko te ktorych byc nie powinno. Ja nie siedze w oblezonej twierdzy z klapkami na oczach, jak ty. Mylą ci sie sezony, Radovic w tym sezonie jeszcze nie zagral. A jesli juz mowimy o Gajosie. Tuz przed meczem z Legia nagle skrocili mu kare, wyszedl na Legie i strzelil gola. O jezu, jakie byloby pierdolenie, gdyby tak pilkarzowi Legii skrocono kare tuz przed meczem z Lechem, w ktorym strzelilby gola. Ale to Lech, wiec jest OK. Gdyby tak z Legia – skandal. Typowy zjeb, z ktorym nie ma dyskusji. Myslisz, ze dalej bede z toba dyskutowal, jak nawet z faktami dyskutujesz? Siedz w swoim swiecie i placz. Tyle ci zostalo :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

Bo twoja spiskowa teoria dziejow legła w gruzach. W przypadku Lecha slowo „na razie” jest adekwatne, to na pewno. Mistrz Polski „na razie”. Jak co roku :))) Jak mialem 10 lat to tez plakalem, ze moj klub nie potrafi wygrac ale powinien miec iles tam pkt wiecej. Dorosnij. No, wole miec emerytow, ktorzy sa mistrzami Polski, niz mlodszych, ktorzy nimi nie sa.

xsceptykx

Jeśli chcesz się licytować to zanim Gajosowi karę skrócono, Komisja L….. dołożyła mu 4 mecze pauzy, gdzie za gorsze przewinienia zawodnicy dostawali po 3. Nie wspomnę już o tym, że Pazdan w tej samej kolejce za identyczny faul również z udziałem WAR-u w spotkaniu, nie wyleciał nawet z boiska.
Dyskusja w tym temacie nie zaczęła się od Legii, bo nie wymieniłem w ogóle nazwy tego klubu, a tyczyła się WAR-u i autora tekstu oraz NT,ale jak to mówią uderz w stół…….i to niby w Poznaniu mają kompleksy :)

L
Legia Warszawa

Naucz sie czytac ze zrozumieniem. Napisalem tylko co by sie dzialo gdyby pilkarzowi Legii skrocono kare tuz przed meczem Legii i w tym meczu strzeliby gola. O jezu ile by bylo gadania. Gdy artykuly przed meczem sie pojawiaja to sa osoby, ktore uwazaja ze to spisek. Tutaj bylby placz. Dyskusja nie zaczela sie od ciebie, wiec nie wiem co mialbys wymieniac. Nigdzie nie odpisywalem na twoj komentarz. Cos pomyliles. Tak w Poznaniu maja, jak widac. Masz niewydrukowana tabele, do ktorej poznaniacy sie co sezon modlili. Gdy teraz to Legia jest najbardziej krzywdzona to juz pisza, ze ta tabela jest gowno warta. No litosci. To Poznan jest wiecznei z tylu, wiecznie za plecami, wiecznie slabszy, mniejszy. Trudno zeby Warszawa miala kompleksy Poznania. Chyba, ze nie znasz znaczenia tego slowa.

Przem37

Kolego bez spinki i obrażania problem polega niestety na braku konsekwencji ze strony sedziefo Musiała i jego wsparcia. Jak uczą młodych sędziów wyznacz poziom i się bo trzymaj.
Jeżeli chodzi o kwestię karnych w pierwszej połowie Lasse Nielsen i Paixo się ciągną na wzajem w momencie kiedy Marco widzi że nie sięgnie piłki puszcza Duńczyka i pada. Dlatego jeżeli w tej sytuacji jest karny to tak samo powinien być karny na Gytkierze.
Druga kwestia to faul Raduta który wygrania piłkę Wolskiemu który następnie dostaje w nogę i się teatralnie przewraca. Z tego jest kartka i bramka. W tym samym meczu jest conakmniej kilka takuch sytacji w obie strony ktore sedzia puszcza. Dodatkowo sytacja jest bardzo podobna do tej z Boguskim tutaj też Kucharczyk wpierw wybija piłkę a później trafia w nogę Boguskiego który robi teatralny pad. I to jest cały problem że nie ma jakiejkolwiek konsekwencji

Aerth

Nie wątpię, że Ty niepodyktowanych karnych dla Legii nie pamiętasz. W końcu, jak wiadomo, pamięć ludzka ma pojemność ograniczoną, a Twoja od dawna ma przepełniony stos przez błedy arbitrów na korzyść Legii do 10 lat wstecz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

L
Legia Warszawa

Logika kibica Lecha:
W niewydrukowanej tabeli Legia najbardziej krzywdzona: co to za gówniana tabela pod Legię?
W niewydrukowanej tabeli Legia na innym miejscu, niż 1: Ha, patrzcie, co prawda mówi! Jak holują! :)))))))))))))))))))))

Lechowi nie dopisali? Legii rowniez po meczu ze Slaskiem (powinno być 6 w zaszkodził, więc nie radze dyskutowac :))

Tyle ci zostalo, leczyc kompleksy.

Dr Common-Sense

Kolego z damskim nickiem, robisz kibicom Lecha krecia robote. Zdecydowanie za czesto i za duzo piszesz swoich kretynizmow. Ludzie moga myslec ze wszyscy kibice Lecha to imbecyle (albo gorzej, ze to ogolna poznanska przypadlosc). Ja pare osob tam znam i wiem, ze to nie prawda, ale ktos moze miec mylne wrazenie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dr Common-Sense

Przeciez nikomu tu nie odpisujesz. (L)+Extra, Tabe(L)a? To jednak zenujace. Portal jest ogolnopolski wiec nie powinno nikogo dziwic ze najwiecej bedzie kibicow Legii. Mimo wszystko Ciebie widac najbardziej i jakos nie wyrozniasz sie inteligentnymi i obiektywnymi komentarzami..

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Dr Common-Sense

Oświeć mnie proszę. Rzadko wchodzę w takie dyskusję, ale poświęcę chwilę bo akurat jem i czytam Weszło..

Aerth

Część kibiców innych klubów to sezonowcy i sie aktywuja tylko jak idzie, a jak przestaje to znikają jak kamfora. W sezonie 15/16, czyli stosunkowo niedawno, byli tu kibice Piasta. Gdzie teraz są?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Quotsa

Musiał wywalił z boiska Nalepę za faul na Gytjaekrze, gdy ten wychodził na sam na sam.
Musiał dał żółtą kartkę Nielsenowi, za powalenie Paixao, gdy ten wychodził sam na sam.
Co różni te dwie sytuacje ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Przem37

Wedlug mnie Paixo wlaczyl o pilke z Nielsenem i padł jak widział że jej nie sięgnie. Szybciej pościel Duńczyka i dlatego to on był faulujacym
Dodatkowo Marco był plecami do bramki.
Gytkier był na wprost bramki i minął Nalepe który go ściął.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kutinio

Odpychany był przez Dąbrowskiego. A co do ręki Gutiego, dla mnie wskazywanie na brak karnego to absurd. Guti był w powietrzu kiedy dostał piłką w rękę, nie miał pełnej kontroli nad ciałem, na dodatek piłka chyba po drodze odbijała się od zawodnika Legii i pleców Sheridana. 😀 Klasyczny bilard w polu karnym zakończony trafieniem w rękę Gutiego.
Brak faulu na Nagym to ta sytuacja z karnym i VARem? Jeśli tak, to Marciniak podjął dobrą decyzję. Nielsen wybił piłkę zanim trafił Węgra.

Przem37

Z całym szacunkiem ale jeśli ktoś kogoś faulował to Nagy Nielsena. Nielsen wybił piłkę po czym został kopniety przez Nagyego.

pyra

Do czego? Rzetelnej dyskusji z tobą który powinien nosić okulary z szkla mi grubszymi od denek słoików w których przywozisz żarcie ze swojej wiochy? Tak debilne go wyliczania nie czytałem od dawna , przebija sz nawet ch debili z gówna. Pl. Lecz się chlopcze na pięty bo na teraz to nawet na szyję juz za późno.

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

Od początku wszyscy mowili że VAR nie jest idealny i nie rozwiąże wszystkich problemów, dalej będą kontrowersje tylko innej natury. Natomiast w sytuacjach ewidentnych, czarno białych, VAR pomaga i o to chodziło. Dziś Siemaszko nie strzeliłby ręką. Nie byłoby afery na kilka miesiące, nie byłoby żalu że ktoś o tą bramkę niesprawiedliwie spadł, a ktoś został. Dziś spieramy się tylko o to czy jakaś niejednoznaczna sytuacja mogła być zinterpretowana tak czy inaczej, albo narzekamy że za długo to czasem trwa. Ja wole poczekać, albo czasem przeboleć że interpretacja bywa różna, niż oglądać ewidentnych oszustów którzy zanurkują w pole karne i wypaczają wynik. Idealnie nigdy nie będzie, natomiast może być dobrze lub bardzo dobrze. Miernie już nie będzie. Już nikt nie wypaczy wyniku ewidentnym oszustwem. Ostatnio w bundeslidze Lewemu sędzia zabrał asyste, mimo że dośrodkował z linii, a potem bramkę z karnego bo był ewidentnie faulowany, z VAR tych błedów by nie było, a że czasem się trafi sytuacja niejednoznaczna to trzeba przeboleć.

MuchyZNosa

100% zgoda tylko że te sytuację miały miejsce w LM a nie w bundeslidze. Wiem bo postawiłem na Bayern do 15 minuty i te sytację mnie lekko…

Bartek BAchorski

Z VARem jest podobnie jak ze wszystkimi technologiami/maszynami, które zastępują człowieka. One nie muszą działać idealnie, wystarczy że działają lepiej od ludzi. I jeśli dzięki VARowi liczba klopsów zmniejszy się z 10 na kolejkę do 5 na kolejkę to będzie to zmiana pozytywna.

PhoenixLk
Legia Warszawa

kłóciłbym się w kwestii wypaczenia wyniku…

Brzyski przyjmuje piłkę ręką, po chwili zalicza asystę… Sędzia owszem – używa VAR – ale do sprawdzenia, czy Brzyski nie był na spalonym… Nie? Zatem bramka zostaje uznana…

Grimmy

Czułem, że nawet się nie zająkniecie o sytuacji z Gdańska, gdzie Augustyn faulował Gytkjaera.

mexic

Przed 1 bramką doa Górnika Wolsztyński dostał piłkę będąc na 10m spalonym, boczny był spóźniony o jakieś 30m, nie zasygnalizował i chwilę potem padła bramka. Tu VAR nie zadziałał a przecież choćby w Gdańsku cofneli dwie akcje dużo wcześniej, jedną z karnym, drugą z czerwoną kartką.
Drugi klops Kwiatkowskiego przy 3 bramce dla Górnika, Angulo ordynarnie i to na oczach sędziego sprowadził do parteru Diawa uniemożliwiając mu przejęcie piłki.
Tu znów nie poprosił o VAR czym 2 raz oszukał Koronę.
Widać czuje ostrą zimę i do Warszawy wracał towarowym relacji KWK Makoszowy-Warszawa.

Belser

Widzę, że poznańska część (pseudo żeńska) „kibiców” myślami jest przy meczu Legii a nie swoich bulwiastych orłów. Ktoś tu zapomniał o sezonach 93 (mistrzostwo przy zielonym stoliku), 09/10 (mistrzostwo zdobyte dzięki pomocy sędziów na szkodę wisły). Pomijając podludzi… Zaczyna wracać we mnie wiara, że ten sezon możemy jeszcze obronić. Mimo ciągłych pomyłek sędziów na naszą niekorzyść. Starając się być obiektywnym jak tylko mogę… myślę, że te błędy wynikają z największej presji jaką są obciążeni Polscy arbitrowie w meczach kiedy muszą nam sędziować. Nie ma co płakać nad sędziowaniem, tylko walczyć!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth

Hmm, Legia sprzedawała mecz, znaczy pozwoliła rywalowi strzelać gole? No w końcu skoro sprzedała, to znaczy, że się podłożyła. Oj Janeczko, Ciebie frustracja juz tak zżera, ze nawet nie wiesz, co wypisujesz :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
Legia Warszawa

nie mówiąc już o tym, że użycie sformułowania „ten poprzedni” sugeruje, iż najpierw Legia zdobyła mistrza w 93 (nadal uważam, że gdyby oba mecze były ustawione, to Listkiewicz, który wtedy sędziował ŁKS, nie zostałby potem szefem PZPN, a gdyby tylko nasz, to ŁKS byłby mistrzem…), a w kolejnym sezonie broniła się przed spadkiem…

Aerth

I to jeszcze obroniła się tylko z pomocą Motoru Lublin. Trzeba szybko pisać do adminów 90minut.pl, bo najwyraźniej mają złą tabelę, w której Legia została mistrzem, a Motor Lublin w ogóle nie grał wtedy w I lidze:

http://www.90minut.pl/liga/0/liga578.html

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

A ja chętnie zobaczyłbym :
– relację z „faulu” na gytkcośtam z meczu Lecha-Amika – podobno megaewidentny
– powtórkę ewidentnego faulu ( wg mnie) Angula na Diawie i gola dla Ogórnika
– Wyjaśnienie dokładne dlaczego Tarasovs wyleciał – o ile faul mogę zrozumieć, bo wpadł na przeciwnika który się zatrzymał, o tyle czerwonej już nie…

M.

Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Prosto na Starówkę.

wpDiscuz