post Avatar

Opublikowane 14.10.2017 23:14 przez

redakcja

Zdarzają się w futbolu serie, które zdarzać się niby nie mają prawa. Jedną z nich jest ta, że Diego Simeone jako trener Atletico nigdy w lidze nie wygrał z Barceloną. Zdobywał mistrzostwo kraju, dochodził do finału Ligi Mistrzów, prowadził zespół do mnóstwa niesamowitych meczów, ale „Barca” w LaLiga – nieskonsumowana.

Dzisiaj w przerwie meczu mógł pomyśleć – do dwunastu razy sztuka, dzisiaj ich mam.

Nic z tego.

Hit ligi hiszpańskiej dał nam dokładnie to, czego można było oczekiwać. Atletico broniło i kontrowało, tym bardziej broniło, im bardziej wierzyło, że da się do ostatniego gwizdka dociągnąć z wynikiem 1:0. A Barcelona próbowała znaleźć lukę operując piłką na połowie przeciwnika, ale przez długi czas luk tam żadnych nie było. Jak to zwykle bywa, wszystko miał na swoje barki wziąć Leo Messi i jak to się czasami – rzadko – zdarza, barki odmawiały posłuszeństwa. W drugiej połowie Argentyńczyk dwa razy trafiał w słupek, w tym raz z rzutu wolnego.

Atletico chciałoby z gry defensywnej uczynić sztukę, ale tak naprawdę dzisiaj po przerwie wielkiej sztuki w tym nie było – raczej sporo szczęścia, że mecz finalnie goście zdobyli tylko jednego gola (główka Suareza po dośrodkowaniu Sergiego Roberto), bo im dłużej spotkanie trwało, tym bardziej miażdżąca stawała się przewaga Barcelony. Wisienką na torcie mogła być sytuacja z ostatniej sekundy, czyli rzut wolny niemal z linii pola karnego, obroniony przez Oblaka.

Po ośmiu kolejkach Barcelona może pochwalić się doskonałym bilansem: 7 zwycięstw, 1 remis, 0 porażek, ale fakt faktem, że dzisiaj Real – po męczarniach z Getafe – odrobił dwa punkty straty i teraz różnica między tymi zespołami wynosi pięć oczek.

Opublikowane 14.10.2017 23:14 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 17
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

To żałosne po meczu Barcelony wyobrażać sobie czy Stanowski płacze czy sie cieszy. Serio, nie ma nic innego w życiu co jest ważniejsze?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Szczepek

A potem budzisz się zlany potem i z kisielem w majtkach.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Fajne masz wspomnienia

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MaLk
MaLk

Dwa takie same artykuły z innym tytułem.
Wyższy poziom wyłudzania klików, przeszliście samych siebie 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zealot
zealot

„Wisienką na torcie mogła być sytuacja z ostatniej sek….” truskawką wieśniaku zaściankowy co nigdy za zachodnią granicę nosa nie wyściubił

whooyemooye
whooyemooye

Tomek…

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Tzw, gwiazdy Barcelony (Byskuets, Pique, Iniesta) nie mają ochoty juz nic wygrywać. W 1. połowie występ Barcelony to kompletna żenada w środku pola. Messi fizycznie wygląda fatalnie, występ w Ekwadorze i podróże spowodowały że nie nadążał za szybszymi akcjami. część zespołu na stojaka, dopiero końcówka i zerwanie się jeszcze głodnych zwycięstw zawodników odmieniło obraz meczu, bo Atletico grało średnio.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

Atletico w drugiej połowie zagrało po prostu dramatycznie i gdyby potrafili choć kilka podań wymienić, to karzełki wracałyby do swojego kraju z bagażem kilku goli.

Nedi81
Nedi81

Jestem dramatycznym sprinterem, ale gdybym biegał setkę w 9 sekund, to dryblas z Jamajki nigdy by nic nie wygrał!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie wiem czy Atletico tak w drugiej połowie „spuchło”, czy trener kazał im tak grać, ale druga połowa była w ich wykonaniu bardzo zła. Cofnięci, pogubieni, zupełnie inaczej niż w pierwszych 45, w których z kolei słabo grała Barcelona. Myślę, że Simeone od pewnego momentu chciał już bronić wyniku, o czym świadczy wprowadzenie Thomasa (zresztą słaby występ, ale w czasie gdy występował już całe Atleti „grało piach”). Przez długi czas zdawało się, że gospodarze mają mecz pod kontrolą, a mogli przegrać. Po raz kolejny wydać było jednak, że Barcelona nie radzi sobie, gdy rywal ich ciśnie. Druga linia się gubi, obrona popełnia błędy, Messi znika.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
15.07.2020

Pięć zmian dozwolone także w sezonie 20/21. Jak będzie w Ekstraklasie?

IFAB po raz kolejny wypacza rozgrywki i wymyśla niepotrzebne przepisy, nie zważając na to, że w 1982 były dwie zmiany i było dobrze. Pewnie takie myśli kłębią się właśnie w głowie Zbigniewa Bońka po przeczytaniu komunikatu, jaki wydała Międzynarodowa Rada Piłkarska. Otóż tak – możliwość pięciu zmian będzie kontynuowana przez CAŁY sezon 2020/2021. Zasady są […]
15.07.2020
Blogi i felietony
15.07.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Silna wobec słabych, słaba wobec silnych. Niemalże definicyjny opis najgorszej możliwej władzy idealnie pasuje do organizacji UEFA, która po raz kolejny została skompromitowana – tym razem poprzez wyrok Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu w sprawie Manchesteru City. Samo zmniejszenie wyroku nie bulwersuje, w końcu to niezależna organizacja. Ale już uzasadnienie, w którym czytamy m.in. o przedawnieniu […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Mikael Ishak. „Mógł zostać i strzelać w 2. Bundeslidze”, „rozważano go na mundialu”

O tym kogo ściąga Lech w zastępstwie za Christiana Gytkjaera – mogliście poczytać u nas już wczoraj. Mikael Ishak na papierze wydaje się rzetelnym transferem. Natomiast postanowiliśmy też podpytać o Szweda tych, którzy mogą wiedzieć o nim nieco więcej. Co usłyszeliśmy? „Dwa lata temu był poważnie rozpatrywany w kontekście powołania na mundial”. „Mógł zostać na […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Ile zabrały Parzyszkowi zmiany w końcówkach?

W polskiej piłce są rzeczy pewne – zaległości w Lechii, żółta kartka za dyskusje dla Mladenovicia, dobra piłka z wolnego od Furmana, pot na czole Jana Tomaszewskiego i zmiana Piotra Parzyszka w drugiej połowie. Napastnik Piasta Gliwice rozegrał w Ekstraklasie już 68 meczów. Ile razy spędził na boisku pełne 90 minut? Raz. W meczu z […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Kto wypełni w Śląsku młodzieżową lukę po Płachecie?

Śląsk Wrocław ma jeszcze teoretyczne szanse na europejskie puchary, ale w praktyce sezon prawdopodobnie już się dla niego skończył. W klubie muszą intensywnie myśleć o nowych rozgrywkach i widać, że już to robią. Największym wyzwaniem będzie dostosowanie się do przepisu o młodzieżowcu po spodziewanym odejściu Przemysława Płachety, do czego zresztą działacze byliby zmuszeni nawet w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Lech Poznań 2020/21 – przede wszystkim nie zepsuć

Jakoś tak się układały te poprzednie sezony, że Lech Poznań znajdował się w permanentnej przebudowie. Pomysłów było bez liku, co gorsza – często realizowano kilka planów jednocześnie. Trener-gwiazda. Trener-wychowanek. Opcja zagraniczna. Teraz gramy młodymi. Teraz perspektywicznymi. Tym razem ściągamy gwiazdy. Efekt był taki, że Kolejorz buksował w miejscu, punktując poniżej oczekiwań, grając w sposób niespecjalnie […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

„Baraże o Ekstraklasę to świetny pomysł. Jeśli będzie szansa, chcemy skorzystać”

Za miesiąc minie pięć lat od zatrudnienia przez Puszczę Niepołomice Tomasza Tułacza. Żaden trener w Polsce nie pracuje dziś dłużej na szczeblu centralnym. Tułacz latem 2017 wywalczył awans do I ligi, a jego drużyna z roku na rok robi postępy. W tym sezonie może jeszcze nawet myśleć o barażach o Ekstraklasę, mimo że niepołomicki zespół […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Jak oceniać pracę Piotra Stokowca w tym sezonie?

Ekstraklasa podała ostatnio nazwiska szkoleniowców nominowanych do miana trenera sezonu i w tej sześcioosobowej grupie zabrakło miejsca dla Piotra Stokowca. Jest Marek Papszun, który skończy ligę niżej niż Stokowiec, jest Michał Probierz, który wraz z Cracovią punktuje na podobnym poziomie. I nie to, że domagamy się jakoś specjalnie sternika Lechii w tym gronie, bo zwycięzca […]
15.07.2020
Weszło Extra
15.07.2020

„O zwolnieniu z Arki dowiedziałem się z internetu”

– Zatrudniono mnie w kwietniu, Arka była w ciężkiej sytuacji. Szykowano ten klub do pierwszej ligi. Nie było załatwionego obozu, sparingpartnerów, bo wszyscy się bali, że będzie pierwsza liga. Jednak się utrzymaliśmy. Więc skoro wchodzi trener i utrzymuje zespół, to wypada mu dać trochę cierpliwości. Nawet jak początek sezonu był mało udany, ale trzeba było […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Karbownik, Jóźwiak czy Płacheta? Najlepsi młodzieżowcy sezonu 19/20

Najlepszy młodzieżowiec Ekstraklasy w sezonie 19/20. To właśnie jego wybieramy w tym rankingu. Michał Karbownik? Kamil Jóźwiak? Przemysław Płacheta? A może Jakub Moder? Zanim przejdziemy do rozstrzygnięć, musimy uderzyć się w pierś. Dostrzegaliśmy przed sezonem wiele wątpliwości i zagrożeń w związku z wprowadzeniem przepisu o młodzieżowcu. Ile z nich znalazło potwierdzenie w rzeczywistości? No… niewiele. […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Okręgówko, byłaś nam… naprawdę bliska. Kulisy meczu z Orłem Baniocha

Mimo odbycia w tygodniu aż trzech treningów, co w przypadku naszego klubu zdecydowanie nie jest normą, KTS Weszło nie zagra w przyszłym sezonie w lidze okręgowej. Finał wielotygodniowego zamieszania z układem spadków i awansów ostatecznie znalazł swoje miejsce na boisku, ale dla naszej drużyny, okazała się to niedźwiedzia przysługa. Stałe fragmenty gry, brak pomysłu w […]
15.07.2020
Weszło
15.07.2020

Budżet Legii? „Bez sprzedaży Karbownika będzie on niewielki”

– Hitem transferowym mogłoby okazać się sprowadzenie Bartosza Kapustki z Leicester City. 23-letni Kapustka to jedna z gwiazd Euro 2016. Po turnieju ówczesny piłkarz Cracovii podpisał umowę z mistrzem Anglii, ale kompletnie zgubił formę. Od lat próbuje się odbudować. – Bartek już co najmniej rok temu powinien trafić do Legii. Gdyby chciał się u nas […]
15.07.2020
Weszło
14.07.2020

Stal Mielec wjechała na autostradę do Ekstraklasy

Stal Mielec jedną nogą jest już w Ekstraklasie. Męczyła się z Chrobrym Głogów, ale tego złotego gola wcisnęła, co oznacza, że na dwie kolejki przed końcem zajmuje miejsce dające bezpośredni awans i ma cztery punkty przewagi nad Wartą Poznań. Zmarnowanie takiej zaliczki to już byłaby wpadka z gatunku „przejechanie po pijanemu zakonnicy w ciąży”. Podopieczni […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Smutne pożegnanie Gdyni z Ekstraklasą

Jeśli drużyna spada na kilka kolejek przed końcem, wypadałoby pokazać, że owszem, spadek jest, ale też zespół ma jaja i powalczy do ostatniego gwizdka ostatniej kolejki, by kibice mieli choć trochę radości. I by mogli wierzyć, że dany zespół nie jest kompletnie z przypadku, a w przyszłym sezonie powalczy o szybki powrót do elity. Czy […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła lepsza w sparingu z Koroną

Nie ma sensu udawać, że dziś w Płocku odbywał się mecz ligowy. Wprawdzie przyznawano za niego jakieś punkty, była transmisja w Canal+, Wisła Płock założyła nawet wyjściowy garnitur, ale Korona urządziła sobie typowy przegląd wojsk. Z jej strony był to… kolejny sparing przed pierwszą ligą. Taki najbardziej typowy z typowych. Czy to szydera z naszej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Nieprawdopodobne, a jednak – ŁKS strzela pięć goli i wygrywa mecz!

Gdyby ŁKS w Ekstraklasie mógł grać tylko z Cracovią i Rakowem, to mistrzem zostałby gdzieś w okolicach pojawienia się na niebie pierwszej gwiazdki w Wigilię. Niestety dla łodzian – w lidze jest też trzynaście innych drużyn. Dziś spadkowicz zagrał swój jeden z najlepszych meczów w całym sezonie i – uwaga – wygrał pierwszy mecz za […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

Wisła do Lubina nie dojechała, Zagłębie pograło jak na treningu

Ach te mecze o pietruszkę. Teoretycznie liczymy na walkę i słynne „dawanie z wątroby”, ale w praktyce bywa z tym różnie. Przekonaliśmy się o tym w Lubinie, bo dziś chęci do gry miała tylko jedna strona. Wisła ewidentnie na Dolny Śląsk nie dojechała i nawet przypadkowy gol na początku meczu nie okazał się dla niej […]
14.07.2020
Weszło
14.07.2020

West Bromwich bez wygranej, Grosicki szybko zszedł. Hit Championship zawiódł

Zanim do boju ruszyli zawodnicy w Ekstraklasie, postanowiliśmy rzucić okiem na hit Championship. Wicelider West Bromwich mógł wykonać milowy krok ku bezpośredniemu awansowi do Premier League. Wystarczyło pokonać u siebie czwarte Fulham, żeby odskoczyć na sześć punktów naciskającemu Brentford, któremu pozostałyby jeszcze trzy mecze. Do tego ponownie w pierwszym składzie gospodarzy wybiegł Kamil Grosicki. Zapowiadały […]
14.07.2020