Image and video hosting by TinyPic
Liga ogórkowa? W końcu tylko ogórkom strzelali reprezentanci ekstraklasy…
Weszło

Liga ogórkowa? W końcu tylko ogórkom strzelali reprezentanci ekstraklasy…

Skromny. Gdybyśmy jednym słowem mieli podsumować dorobek reprezentantów ekstraklasy w kadrach narodowych, trzeba by było użyć dokładnie tego określenia. No bo niestety – gdy graczom z ekstraklasy przyszło walczyć w październiku na arenie międzynarodowej, nie dali zbyt wielu powodów do dumy kibicom swoich klubów.

Podsumowując zdobycze wszystkich 22 przedstawicieli naszej ligi podczas przerwy na kadrę okazuje się, że udało im się uzbierać całe cztery gole i dwie asysty. Z przeciwnikami, których – bardzo delikatnie rzecz ujmując – nie zaliczylibyśmy do topu reprezentacji na Starym Kontynencie.

Zenjov strzelał więc Gibraltarowi:

W meczu, w którym swoją asystę zaliczył też wcześniej – nim opuścił boisko z urazem – Konstantin Vassiljev:

Spas Delew z kolei asystował przeciwko Luksemburgowi, ratując Bułgarów od kompromitującego 0:1 z kopciuszkiem grupy:

Wolski dobijał Armenię:

Tarasovs ustrzelił Andorę:

Jedynie gol Mączyńskiego z Czarnogórą miał duże, by nie powiedzieć – z racji, że było to trafienie otwierające spotkanie – kolosalne znaczenie:

Jeśli jednak upatrywać pozytywów, to przede wszystkim w tym, że Polacy z ekstraklasy byli jednymi z tych, którzy wywalczyli awans z kadrą Nawałki. Oprócz tego? Trzeba skierować myśli o kilka miesięcy do przodu, gdy selekcjonerzy ogłoszą ostateczne kadry na mundial. Bo wtedy kluby zyskają nie tylko powód do satysfakcji, że na wielkim turnieju znajdzie się ktoś, kto na co dzień przywdziewa ich barwy, ale też wymierne korzyści finansowe od FIFA – czyli rekompensatę finansową za każdy dzień „użyczenia” zawodnika na turniej.

Na to liczyć może – patrząc na powołania na październikowe mecze – i Górnik (Kądzior), i Lech (Makuszewski), i Legia (Pazdan i Mączyński), i Lechia (Wolski). Po dość przeciętnym reprezentacyjnym październiku w wykonaniu ekstraklasowych reprezentantów, taka nadzieja na przyszłość to zawsze jakieś pocieszenie…

Górnik:
Damian Kądzior (Polska) – poza składem na mecz z Armenią (6:1), cały mecz na ławce z Czarnogórą (4:2)

Lech:
Maciej Makuszewski (Polska) – cały mecz na ławce z Armenią (6:1), 1 minuta z Czarnogórą (4:2)

Zagłębie:
Martin Polacek (Słowacja) – cały mecz na ławce ze Szkocją (0:1), cały mecz na ławce z Maltą (3:0)

Jagiellonia:
Arvydas Novikovas (Litwa) – 90 minut z Maltą (1:1), 90 minut z Anglią (0:1)
Fedor Cernych (Litwa) – 90 minut z Maltą (1:1), 90 minut z Anglią (0:1)

Śląsk:
Igors Tarasovs (Łotwa) – 90 minut z Wyspami Owczymi (0:0), 90 minut i gol z Andorą (4:0)

Wisła P.:
Giorgi Merebaszwili (Gruzja) – 90 minut z Walią (0:1), 12 minut z Serbią (0:1)

Legia:
Kasper Hamalainen (Finlandia) – 90 minut z Chorwacją (1:1), 30 minut z Turcją (2:2)
Armando Sadiku (Albania) – 45 minut z Hiszpanią (0:3), 90 minut z Włochami (0:1)
Michał Pazdan (Polska) – 85 minut z Armenią (6:1), 90 minut z Czarnogórą (4:2)
Krzysztof Mączyński (Polska) – 31 minut z Armenią (6:1), 90 minut i gol z Czarnogórą (4:2)

Korona:
Ken Kallaste (Estonia) – cały mecz na ławce z Gibraltarem (6:0), cały mecz na ławce z Bośnią i Hercegowiną (1:2)

Arka:
Pavels Steinbors (Łotwa) – cały mecz na ławce z Wyspami Owczymi (0:0), cały mecz na ławce z Andorą (4:0)

Lechia:
Rafał Wolski (Polska) – 18 minut i gol z Armenią (6:1), 1 minuta z Czarnogórą (4:2)
Simeon Sławczew (Bułgaria) – 90 minut i żółta kartka z Francją (0:1), 62 minuty z Luksemburgiem (1:1)
Steven Vitoria (Kanada) – 90 minut i żółta kartka z Salwadorem (0:1)

Pogoń:
Spas Delew (Bułgaria) – 90 minut z Francją (0:1), 90 minut i asysta z Luksemburgiem (1:1)
Lasza Dwali (Gruzja) – cały mecz na ławce z Walią (0:1), cały mecz na ławce z Serbią (0:1)

Bruk-Bet:
Vitalijs Maksimenko (Łotwa) – 90 minut z Wyspami Owczymi (0:0), cały mecz na ławce z Andorą (4:0)

Piast:
Konstantin Vassiljev (Estonia) – 20 minut i asysta z Gibraltarem (6:0), poza składem na mecz z Bośnią i Hercegowiną (1:2)

Cracovia:
Sergei Zenjov (Estonia) – 58 minut, gol i żółta kartka z Gibraltarem (6:0), 69 minut z Bośnią i Hercegowiną (1:2)
Jaroslav Mihalik (Słowacja) – cały mecz na ławce ze Szkocją (0:1), 3 minuty z Maltą (3:0)

KOMENTARZE (7)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
piotreq

Przecież Słowacja nie gra w barażach, ja pierdole..

jprl.PNG
Prosinecki

typowe Weszło.

szesc
Klub Kokosa

Słowacy nie wezmą udziału w barażach…

PrezesKozlowski

„Dlatego macie takom tom weszło…”

Larry Gopnik

Kto Wam pisze te artykuły? Boze xd Słowacy w barażach.

Dwa gole strzelił też dla Łotyszy Sabala z Podbeskidzia (ex-Miedź), warta odnotowania ciekawostka.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Kiedyż wreszcie u was na Weszło, i w niektórych łbach
skończy sie ten tzw. sezon *OGÓRKOWY*?
Nie chcemy tu… mowy nienawiści, mowy pogardy!
(od tego mamy opozycję)
Każdy naród jest tyle samo warty, godzien identycznego szacunku
i najlepiej, jak jest na jedno kopyto!
Każdy przeciwnik jest groźny i należy mu sie respekt.
Tego wymaga zwykła, ludzka piłkarska… poprawność!

Verpakovskis

Sergei Zenjov z Bośnią w okolicach 35min nie trafił w zasadzie do pustej bramki.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY