Image and video hosting by TinyPic
Ile jeszcze szczytów zdobędzie Lewandowski?
Weszło

Ile jeszcze szczytów zdobędzie Lewandowski?

Nie ma medalu mistrzostw świata jak narodowi bohaterowie z 1974 i 1982 roku, nie wygrał Ligi Mistrzów jak Boniek, Młynarczyk, Kuszczak czy Dudek. Ale wręcz nie wypada mieć wątpliwości, że Robert Lewandowski mimo to jest najwybitniejszym piłkarzem, jaki kiedykolwiek zakładał biało-czerwoną koszulkę. Zawodnikiem, który jest ewenementem nie tylko w skali naszego kraju. Który pewnie za kilkadziesiąt lat, gdy znów powstanie lista stu najlepszych piłkarzy minionego wieku, nie będzie miał problemu, by się na niej znaleźć. Goleador, jednoosobowa machina balistyczna. Kolekcjoner osiągnięć i pogromca rekordów. A mimo to wciąż nienasycony, wciąż idący po więcej. Po co konkretnie?

Zacznijmy od tego, co wśród indywidualnych osiągnięć i rekordów Lewy może już sobie odhaczyć:

– król strzelców eliminacji mistrzostw świata z rekordową liczbą bramek (16)
– król strzelców eliminacji mistrzostw Europy z rekordową liczbą bramek (13)
– dwukrotny król strzelców Bundesligi
– dwukrotny król strzelców pucharu Niemiec
– król strzelców Ekstraklasy
– 4. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki za 2015 rok

Jest tego całkiem sporo, ale to, co można zauważyć, to że brakuje wśród tytułów strzeleckich tych z największych imprez i turniejów. Próżno szukać na półce Lewandowskiego trofeum dla króla strzelców Euro, mistrzostw świata (nie dziwne, skoro w żadnych nie miał okazji zagrać) czy Ligi Mistrzów. Najmniej brakowało mu do tego ostatniego – w sezonie 2012/13, gdy eliminował Real Madryt wbijając mu cztery gole w półfinale, ustąpić musiał tylko Cristiano Ronaldo. Wtedy Lewy trafił dziesięciokrotnie, Portugalczyk wbił o dwa gole więcej.

W tym sezonie drogę po brakujący tytuł rozpoczął jednak dość przeciętnie – jednym golem, podczas gdy główni rywale zdążyli porządnie odjechać. Klasyfikacji strzelców przewodzi Harry Kane z pięcioma golami, Ronaldo ma cztery, Messi dwa, a nie można wykluczyć, że do walki włączy się ktoś z duetu Cavani-Lukaku (po trzy trafienia po dwóch kolejkach).

Lewandowski będzie się za to niewątpliwie piąć w górę w klasyfikacji wszech czasów strzelców w Lidze Mistrzów, a wcześniej Pucharze Europy. Kwestią tego sezonu powinno być dobicie do pierwszej dziesiątki, bowiem czterech zawodników dzielących Lewego od TOP 10 zawiesiło już buty na kołku.

8 - RuHfRLA

Jeszcze bliżej dziesiątki Lewy jest też w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii eliminacji mundialu. Zaledwie dwóch goli potrzebuje, by dopaść legendarnego meksykańskiego snajpera Jareda Borgettiego. Przepowiadanie formy Lewandowskiego na eliminacje mistrzostw w Katarze to oczywiście wyższa sztuka proroctwa, ale nie pomylimy się chyba jeśli powiemy, że zakręcenie się w okolicach podium jest jak najbardziej w zasięgu.

Nieco dalej Lewego trzeba szukać wśród najlepszych strzelców w historii eliminacji Euro, ale też wystąpił tylko w jednych. Średnią goli na mecz zawstydzając każdego bez wyjątku zawodnika, który znalazł się ponad Polakiem. Tutaj jedne równie udane eliminacje, co te zakończone dwa lata temu mogą wystarczyć, by przeskoczyć wszystkich – może poza Ronaldo, jeśli ten w kolejnej kampanii znów będzie strzelać jak oszalały.

5 - q9uNiUC

Tron Lewandowski niewątpliwie obejmie za to – jeśli oczywiście nie odejdzie z Bayernu – wśród zagranicznych strzelców w historii Bundesligi. Dziś nie ma go tak naprawdę kto gonić (Aubameyang traci 66 goli, Ibisević – 55), a ucieka rozgrywający swój ostatni sezon Claudio Pizarro. Na dziś dystans pomiędzy Peruwiańczykiem a Polakiem to 32 trafienia i nie mamy wątpliwości, że do końca sezonu zostaną z niego juz tylko okruchy.

2 - olzy6Hs

Lewy pnie się też w górę jak wytrawny himalaista w klasyfikacji najlepszych strzelców w historii Bayernu. Średnią goli na mecz ma najlepszą od czasów Gerda Muellera, ze 122 bramkami na koncie spogląda w górę już tylko na ośmiu graczy klubu z Bawarii. Poza Muellerem, którego rekordu pewnie nie pobije nikt, nigdy, każdy jest dla Lewego do przeskoczenia. Oczywiście tutaj także – pod warunkiem, że nie zechce spróbować swoich sił w innym klubie, w innej lidze.

1 - z08WT91

W Bundeslidze ma jeszcze jedną statystykę do podkręcenia. Otóż jeśli raz jeszcze zostanie królem strzelców, dołączy do niezwykle elitarnego grona piłkarzy, którzy sięgali po to trofeum co najmniej trzykrotnie. Póki co w historii Bundesligi zdarzyło się tylko trzech takich kozaków – oczywiście Mueller (7 tytułów), a także Kirsten i Rummenigge, którzy dziś mają już tylko o jeden sezon w koronie króla snajperów na koncie więcej od Lewego.

Wszyscy jednak kariery zaczynali w Niemczech, więc w teorii mieli więcej czasu. Polak byłby bowiem jedynym obcokrajowcem z tak dużą liczbą wyróżnień. Dziś dzieli jeszcze swoją pozycję z Anthonym Yeboahem.

Po cichu Lewandowski może też marzyć o tym, by wreszcie przełamać barcelońsko-madrycki duopol na Złotego Buta. Przez ostatnich dziewięć sezonów po nagrodę dla najlepszych strzelców ligowych sięgało dwóch piłkarzy Barcelony (Suarez raz, Messi czterokrotnie), jeden Realu (Cristiano Ronaldo trzy razy) i jeden Atletico (Diego Forlan raz). Jedynym, który był blisko strącenia ich z tronu był grający jeszcze w Liverpoolu Luis Suarez, który w 2014 roku wygrał ex-aequo z Ronaldo.

6 - IJ6xIGw

W tym momencie Lewandowski w drodze po złotego buta jest co prawda m.in. za Igorem Angulo, ale umówmy się – liczyć się do końca będą tylko gracze z lig punktowanych za 2,0 punkta (ekstraklasa to mnożnik 1,5). W tym momencie wśród głównych pretendentów Lewandowski nie odstaje jakoś znacząco. Dodatkowo fatalnie sezon zaczął Suarez, od zawieszenia Ronaldo, jedynie Messi z czempionów ostatnich lat nie zawodzi i może się pochwalić najlepszą w czołówce średnią goli na mecz.

7 - bguvLKd

Znacznie bardziej prestiżowym i medialnym trofeum od Złotego Buta jest jednak oczywiście inny pozłacany przedmiot – Złota Piłka. Plebiscyt, w którym Lewandowski raz już, dwa lata temu, otarł się o podium. Wtedy czwarte miejsce zapewnił mu tytuł mistrza Bundesligi, półfinał Champions League, pięć goli w dziewięć minut z Wolfsburgiem, a także poprowadzenie reprezentacji za uszy na mistrzostwa Europy, będąc najlepszym – i rekordowym – strzelcem kwalifikacji. Dziś, gdy znów błyszczał w eliminacjach, znów wywalczył tytuł najlepszej drużyny w Niemczech, a także strzelił 30 goli dla Bayernu w lidze i pucharach (więcej w Europie mają tylko Messi i Kane), może marzyć o tym, by znów zakręcić się w okolicach podium.

Niezależnie od tego, gdzie te wszystkie liczniki osiągów się zatrzymają – sam fakt, że dziś rozprawiamy o tym, na które miejsce we wszelakich klasyfikacjach wszech czasów wskoczy podczas swojej kariery Robert Lewandowski najdobitniej pokazuje, jak ogromnym przywilejem jest obserwowanie takiego piłkarza w akcji. W dodatku grającego regularnie także ku chwale biało-czerwonych i nie odstającego w występach w koszulce z orzełkiem na piersi od tego, co prezentuje w klubie. Sprawcę tego, że gdy poza granicami kraju obcokrajowiec słyszy słowo „Polska”, pierwszą konotacją wreszcie nie jest dźwięczne „kurwa mać”.

SZYMON PODSTUFKA

fot. FotoPyK

KOMENTARZE (63)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
eneene5

W tekście jest napisane, ze CR7 zdobył dwa razu nagrodę złotego buta, a w tabeli ze 4?! Czy ja dobrze widzę statystyki Messiego w el. MŚ? 45 występów i tylko 21 bramek?!

werseo

Messi nie ma w grupie Wysp Owczych, Andory itp.

eneene5

Ma za to genialnych partnerów w drużynie i więcej meczow do rozegrania.

yakaart

Genialnych to on ma na papierze. Obejrzyj chociaż jeden mecz Argentyny przed napisaniem komentarza to będziesz wiedział czemu jest tak a nie inaczej.

LOBO

Powiedz mi, czy problemem Argentyny jest brak odpowiedniego selekcjonera czy wszyscy po prostu nie są w stanie udźwignąć presji koszulki w barwach narodowych i grają piach?

gzp

No jak widać wyżej Messi jest najlepszym strzelcem w historii eliminacji w Ameryce S ex aequo z Suarezem, który ma gorszą średnią, więc raczej aż 21 bramek w 45 meczach.

Chcesz powiedzieć, że wklepywanie bramek totalnym ogórom z państw gdzie mieszka mniej ludzi niż na Mokotiwe nie ma wpływu na średnią?
Ronaldo w tych eliminacjach łącznie 9 bramek przeciw Wyspom Owczym i Andorze, średnia 2,25 bramki na mecz.. W conmebol nie ma nawet ogórów pokroju Łotwy.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Niech zdobędzie króla strzelców na Mundialu, przywiezie medal i git. Osiągnięcia klubowe wielu Polaków ma w dupie. To dobre dla Niemców..

MuchyZNosa

I po tytule wnoszę że Lewy osiągnie szczytów wiele ale wyjście z grupy (przypomnę na MŚ będzie cholernie trudne(( to już nie Armenia i Kazachstan)) Życzę by tą ciężką pracą i dążeniem do ulepszania siebie coś osiągnął ale… z tym zasobem ludzkich „polskich” umiejętności daleko nie zajedzie. Ćwierćfinał czy tam 1/8 finału to max

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

NAJNOWSZE!!!
W Kuźni Raciborskiej powstała wczoraj ULICA ROBERTA LEWANDOWSKIEGO, z przemianowanej w ł a ś n i e (???)
ulicy Karola Świerczewskiego.
(przykra wiadomość dla Komunistycznej Partii Weszło)

19BKS45

Zgadza się. Nigdy nie rozumiałem tej niezdrowej podjary z faktu, iż polscy piłkarze strzelają bramki dla niemieckich klubów. Ja rozumiem, że pocieszamy się tym, co mamy, ale prawdziwy powód do radości i dumy mielibyśmy w odwrotnej sytuacji, tj. gdyby to niemieccy piłkarze strzelaliby gole dla naszych polskich zespołów.

Juri

ja mam dla Lewusa dobry rekord do pobicia:
najwięcej goli strzelonych przez jednego zawodnika dla reprezentacji Polski w jednym meczu. jedziesz z tym

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Największa liczba lodówek, w których będzie po ich otwarciu!

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

No i żona Lewego mogłaby co nieco dorzucić w temacie…
SZCZYTÓW Roberta!
(w końcu 500+ działa od dwójki dzieciów!)
Z kolei Leśny, mógłby w tym temacie zachować milczenie 😉 )

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Nudna jesteś. Jak skarpeta w zmywarce.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Lodówki, zmywarki, pralnie…. widać, żyjemy w podobnym świecie.
Może tylko, ze zmywakami nie miałam do czynienia, a mój klub z… pralnią.

Zdzichu.Mroczkowski
A.C. Milan

Ale z kuchenkami obcujecie codziennie.
Zresztą, pralki, zmywarki, kuchenki, piekarniki to duma i potęga wronieckiej Amiki.

Juri

jak się Lewus rozpędzi mógłby i wziąć machnąć ten rekord:/pl.wikipedia.org/wiki/Mecz_piłkarski_AS_Adema_–_SOE_Antananarivo_(2002) bo co to dla niego

Fajlip

Do redakcji. Czy nie uważacie że przyznanie lewemu osiągnięcia króla strzelców eliminacji czy to ME czy MŚ jest sporym nadużyciem skoro nie przyznaje się za to żadnej nagrody? Prędzej pasowałoby określenie najlepszy strzelec eliminacji.

LOBO

Ile eliminacji obejrzalem do tej pory nigdy nie spotkalem sie z okresleniem krola strzelcow, poniewaz tak jak napisales nie przyznaje sie za to oficjalnego wyroznienia. Dopiero od kiedy Lewy zaczal lutowac bez opamietania tytul krola strzelcow eliminacji zaczal byc przyznawany, oczywiscie nieoficjalnie.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

A nie pamiętasz chociażby zachwytów nad Davidem Healym?

Profesor Miodek

Ale przecież ,,król strzelców” to po prostu kolokacja oznaczająca zawodnika, który strzelił w danych rozgrywkach lub w danym okresie najwięcej bramek. To, że kiedyś mieliśmy gdzieś, kto strzelał najwięcej w eliminacjach, a dziś się tym ekscytujemy to fakt, ale mimo wszystko nie czepiałbym się nazewnictwa.

Fajlip

Tu nie chodzi o nazewnictwo ale o brak nagrody za to osiągnięcie i praktycznie zerowe znaczenie w futbolówym świecie.

Profesor Miodek

No napisałeś, że: ,,prędzej pasowałoby określenie najlepszy strzelec eliminacji”, więc chyba o samo nazewnictwo też chodziło 😉 Rozumiem, co miałeś na myśli, ale też uczepiłeś się zwrotu ,,król strzelców”, który akurat został użyty poprawnie.

Pozniej wymysle nick

tak sie powoli zaczynam zastanawiac czy dopuszczalne prawnie jest danie dziecku „Lewandowski” na imie? Najlepiej dziewczynce.

Mikas
West Ham United

Kwestia czasu. Boniek Garcia już był zresztą.

Coco Jumbo i do przodu

Ja pierdole długo będziemy się jeszcze spuszczać nad tym Lewandowskim?? Gdzie człowiek nie wejdzie na byle jaki portal to wszędzie tylko Lewy i Pani Lewandowska to aż kurwa żenujące… Dobra zajebisty piłkarz wszyscy o tym kurwa wiedzą że obecnie jest to czołówka na świecie ale nei trzeba o tym wszystkim dzień w dzień przypominać a poza tym nawet gdyby się kurwa zesrał pod siebie to nigdy prze nigdy w życiu nie osiągnie tyle co Messi i Cr7 przede wszystkim ze względu na to że obaj dużo wcześniej zaczęli grać w światowej czołówce i może Lewandowski mieć ten rok może dwa lepszy od Messiego czy CR7 ale nigdy nie będzie ustawiany obok tych dwóch w jednym szeregu…

Tomasz Kurzak

Od ponad 30 lat nie mieliśmy żadnego poważnego zawodnika, to daj się kibicom nacieszyć. Bo kolejne 30 nie będziemy mieć nikogo nawet zbliżonego do tego poziomu. Wolę 30 artykułów o tym jaki jest dobry Lewy, niż 30 artykułów jacy wszyscy nasi są chujowi. A te powrócą już za jakieś 5 lat. Zostaniemy z 32 letnim Szczęsnym w bramce, Zielińskim z którego nie wiadomo co wyjdzie i całą tą bandą nieudaczników z u21. To jeśli jeszcze weszlo będzie istniało, to będziesz czytał setki analiz, dlaczego jesteśmy tak tragicznie słabi. To już wolę pozytywną stronę i cieszyć się, że chociaż jeden taki piłkarz się trafił.

LOBO

Ludzie tego nie rozumieją, zupełnie nie wiem dlaczego. Uważam, że twój apel gówno da, bo taki użytkownik jak ten, któremu odpowiadałeś jak i jemu podobni i tak wiedzą swoje. Nie wiem czy to wynika ze stereotypów jakimi określa się Polaków, że nie potrafią się cieszyć, docenić i życzą komuś źle, czy raczej z niskiej inteligencji. Chociaż pewnie jest to i jedno i drugie.

Miszcz Joda

Spokojnie. Kuba wypłynął z IV ligii, Lewy ze Znicza Pruszków, Szczęsny z Polski zwyczajnie spierdolił. 10 lat temu pewnie nikt nie przypuszczał, że jeden Polak zostanie królem strzelców Bundesligii a inny Polak zostanie następcą Buffona.

Lewego nie da rady zastąpić, ale śmiem twierdzić, że piłkarzy pokroju Błaszczykowskiego czy Glika doczekamy. A i kolejny Szczęsny się pewnie znajdzie.

Wyrzysk

Dokładnie. Będziemy dzieciom i wnukom opowiadać o Lewandowskim. O 4 z Realem, o 5 z Wolfsburgiem, o ostatnich sekundach ze Szkocją i Armenią, o karnych i wolnych, a może o czymś, co jeszcze może się wydarzyć w Rosji.

Mikas
West Ham United

Lol, świetna argumentacja. Mamy na świecie setki milionów piłkarzy, ale DWÓCH jest lepszych od Lewandowskiego, więc nie ma co go chwalić.

Coco Jumbo i do przodu

Przecież nigdzie nie napisałem że nie mamy co go chwalić napisałem tylko że to chwalenie Lewego to jest już przesada a porównywanie go do co by nie mówić prawdopodobnie dwóch największych kotów w historii którzy biegali po piłkarskich boiskach przez pryzmat ostatnich 3 lat jest ciut nie na miejscu… Bo spoko Lewy w ostatnich latach wbił się na wyżyny przez wielu na świecie uważany jest nawet za obecnie najlepszego napastnika świata i sam mogę się z tym zgodzić ale na chuj pompujemy ten balonik i ustawiamy go w jednym szeregu razem z CR7 i Messim? Przecież jak Ci panowie brylowali już na światowych boiskach to o Lewym oprócz Polaków mało kto wiedział… Goście od ponad dekady nie schodzą z najwyższego poziomu a taki Messi w wieku 25 lat odebrał już 4 złote piłki tak więc kurwa trochę obiektywizmu bo można się cieszyć że mamy w szeregach zawodnika z najwyższego topu ale nawet jeśli wszyscy zesramy się pod siebie a później to zjemy to facet pewnego poziomu który wyznaczyli Cris i Leo nie przeskoczy czy to indywidualnie czy drużynowo

Coco Jumbo i do przodu

Równie dobrze może być tak że za te 5 lat możemy mieć w kadrze dwóch takich kotów jak Lewandowski nikt z nas nie wie co przyniesie przyszłość i można pisać że kadra U21 to obecnie nieudacznicy ale pamiętajmy o tym że jak Lewy miał 21 lat to też nikt z nas o nim nie słyszał… Wszyscy wiedzą cały kurwa świat wie że LEwy to klasa światowa top topów i na prawdę nie trzeba nikomu o tym codziennie przypominać a już tym bardziej tym którzy interesują się piłką i przesiadują na weszlo.com czyli przede wszystkim portalu o tematyce piłkarskiej… I tak jak pisałem wyżej fajnie że Lewy w eliminacjach okazał się lepszy od CR7 ale na przestrzeni całej kariery nigdy Portugalczykowi nie do równa a takie materiały to nie potrzebne i wręcz żałosne pompowanie balonika bo jak się okaże że nie wyjdziemy z grupy na MŚ to potem cała wina spadnie na Lewego czyli według dziennikarzy i większości fanów na zawodnika na miarę Cr7 i Messiego i chuj kogo będzie obchodził fakt że pierwszy i drugi mają o niebo lepszą kadrę tym bardziej że Polska przed losowaniem grup była wyżej w rankingu FIFA ważne że Lewy wjebał w eliminacjach więcej bramek od Cr7 a tyle samo co cała kadra Argentyny… Tak więc pierdolmy dalej o mega ultra zajebistości Lewandowskiego mimo że i tak większość o tym wie ale nie obudźmy się później z ręką w nocniku jak się okaże że ranking FIFA jest tak na prawdę chuja warty i nasza kadra na czele z Lewandowskim nie sprostała zadaniu i odpadła już w fazie grupowej co jakby nie patrzeć jest całkiem realne bo MŚ to większy poziom z lepszymi drużynami niż ME po tym śmiesznym „tuningu”

LOBO

Człowieku co ty w ogóle pierdolisz, takich ludzi jak Lewy należy chwalić przy każdej okazji. Obecną okazją jest zostanie najlepszym strzelcem eliminacji do MŚ. Nie często zdarzają się w Polsce tacy piłkarze, a stwierdzenie, że za 5 lat możemy mieć dwóch takich jak Lewy jest totalnie bezpodstawne, ponieważ póki co w historii naszej piłki mieliśmy raptem dwóch takich piłkarzy. Oby Milik i Zieliński wskoczyli na równie wysoki poziom, ale póki co należy doceniać i chwalić tego, który w czasach jego świetności wskazuje drogę wszystkim chcącym zostać dobrymi piłkarzami. Na prawdę nie rozumiem twojego agresywnego tonu wypowiedzi ale moje wnioski są takie, że jesteś przedstawicielem najgorszego typu stereotypu Polaka z niskim ilorazem inteligencji. Rozumiem, że dla większości w Polsce taka sytuacja i to jeszcze w piłce nożnej to coś czego mogli jeszcze w swoim życiu nie doświadczyć i ciężko im to zaakceptować, ale należy się nią cieszyć i życzyć Robertowi dobrego zdrowia i aby jego kariera na tym poziomie trwała do jego ostatniego meczu. Poza tym doświadczony meczami z Euro, jeżeli nawet reprezentacja odpadnie z MŚ po fazie grupowej, ale będzie walczyć tak samo jak na poprzednim turnieju to oczywiście będzie smutek, ale przynajmniej dali z siebie wszystko.
Swoją drogą używasz mocnych argumentów Cr7 i Messi już od dawna są topem, a Lewy dopiero od jakiegoś czasu więc nie można ich porównywać, beka.

Coco Jumbo i do przodu

Człowieku czy ja gdzieś się nie cieszę z poziomu gry naszej kadry? Czy ja gdzieś ubliżyłem albo stwierdziłem że Robert jest słabym zawodnikiem? Napisałem po prostu że mnie śmieszy to pompowanie balonika na temat Lewego a co za tym idzie jest to pompowanie balonika na temat gry naszej reprezentacji w MŚ bo stawiamy Roberta u boku dwóch obecnie na pewno najlepszych a według wielu nawet najlepszych w historii piłkarzy mimo że uważam to za bezpodstawne… Cr7 i Messi ugrali dużo więcej niż Lewy i nawet jeżeli 3/4 świata uważa go za obecnie najlepszą „9” świata nie oznacza że jest najlepszym piłkarzem na świecie bo indywidualnie i drużynowo brakuje mu do wyżej wymienionej dwójki dużo… Jedyne czym Lewy wywyższył się nad tą dwójką która prawdopodobnie nie powtórzy jego wyczynu jest strzelenie 5 bramek w 9 minut bo przy całej reszcie czy to strzelonych bramkach zanotowanych asystach dryblingach czy kluczowych podaniach od nich odstaje tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę to że Ci dwaj panowie brylują w tych wszystkich statystykach od dekady a Lewy kiedy wkoczył na ten poziom? I to są same fakty :)

Możesz mi nie wierzyć mam to w sumie totalnie gdzieś ale życzę Robertowi jak najlepiej śmieszy mnie po prostu to porównywanie na każdym kroku Roberta do coby nie mówić tej dwójki najlepszych bo ich poziomu nie osiągnie ale nie podważalnym jest też fakt że to obecnie na pewno top 10 najlepszych piłkarzy świata :)

Profesor Miodek

Jakie to typowo polskie. Jak graliśmy gównianie, zaliczając oklep za oklepem, a Lewy nic nie strzelał, to był płacz. No bo ten Lewy to dla Niemców strzela, ale dla Polaków już nie. No bo pecha mamy – jak nie słupek, to poprzeczka (polecam skrót meczu Mołdawia – Polska z 2013). Nagle okazuje się, że potrafimy wygrywać. Że uśmiecha się do nas szczęście (patrz bramka na 2:2 w Szkocji czy np. samobój Czarnogórców, który ostatnio mocno uspokoił mecz). I w końcu – że Lewy wyrósł na prawdziwego lidera i gościa, który wykorzysta w kadrze każdą sytuację. A my oczywiście zaczynamy narzekać – no bo mamy za dużo farta, a ten Lewandowski to za dużo strzela. Cholera, mamy piłkarza, którego każdy kibic na świecie kojarzy, gościa z absolutnej czołówki napastników, a my nawet tutaj próbujemy szukać dziury w całym.

MuchyZNosa

no powiem tylko jedno. Żal mi cie i to tak z przekąsem napisałem

Coco Jumbo i do przodu

Ja pierdole czytaj wyżej… Nigdzie nie ubliżyłem Lewemu nigdzie nie napisałem że jest słaby co więcej nie raz wyżej przyznałem że to top topów piłkarzy na świecie ale po prostu stwierdziłem niepodważalny fakt że porównania Lewego do CR7 i Messiego są nie na miejscu bo jest od nich piłkarsko po prostu słabszy… Tak samo jak napisałem że MŚ są turniejem trudniejszym niż ME 2016 ( co jest też faktem niepodważalnym) i przez to pompowanie balonika w razie nie wyjścia naszej kadry z grupy kibice będą obwiniać przede wszystkim Roberta bo przecież na każdym kroku kreuje się go na zawodnika na miarę Ronaldo i Messiego który poprowadzi reprezentacje do wygranej nie zastanawiając się nad tym że nasza kadra jest po prostu słabsza od drużyn w/w rywali Roberta wbrew temu co pokazuje ranking FIFA…

Fajlip

Czemu zakładasz od razu najgorsze? Ze nie wyjdziemy z grupy? Równie dobrze mogę napisać ze Polska zdobędzie MŚ i co wtedy? Lewy przeskoczy Messiego i Ronaldo którzy nigdy tego nie zdobyli

Przemyslaw

Jak Lewy miał 21 lat to już grał w reprezentacji i strzał bramki, więc…

michalszostak
Premier League

A ja się zgadzam z Coco jumbo. Do zarzgania.

Tomasz Kurzak

Brakło kilku. Wśród najlepszych strzelców w historii Bundesligi jest już 13 z dorobkiem 159 bramek, do 10 miejsca traci ledwie 7. Strzelając w tym sezonie łącznie 30 bramek wyląduje na 6 miejscu w historii i do top3 i wypchnięcia z niej Heynckesa zostanie mu wówczas 39 bramek, czyli jak zostanie jeszcze dwa sezony w Bayernie to ogarnie. Drugie miejsce też w zasięgu, ale musiałby pewnie kopać tam do 33 roku życia. No i jeszcze oczywiście najlepszy strzelec w historii reprezentacji.

Fat ASSS

Dzięki za tabelki, właśnie nie dalej jak wczoraj zastanawiałem się nad tym samym, nad strzelcami.

walgierz

Przy rekordach i osiągnięciach Lewego na widok króla strzelców Ekstraklasy parsknąłem śmiechem. Ale z drugiej strony Ronaldo ani Messi nigdy nie zdobędą tego tytułu.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Z kolei, przy Angulo jego osiągi w ekstrejklasie wyglądają mikro…
Mówiłam też, by zneutralizować Odźidźję!
Nasza kadra z nim byłaby niezwyciężona!

Przemyslaw

A gdzie miał zostać królem strzelców jak nie w Ekstraklasie, z której wystartował w poważne granie? Niektórym to i logika nie dogodzi.

Andrzej Dudziarz

„nie wypada mieć wątpliwości, że Robert Lewandowski mimo to jest najwybitniejszym piłkarzem, jaki kiedykolwiek zakładał biało-czerwoną koszulkę”
xDDDD

sodziks

Javier Borgetti, ależ to był kocur

michalszostak
Premier League

Nie Javier. Tylko Jared.

FC Bazuka Bolencin

Pamiętam jego bramkę z główki na 1-0 w meczu z Włochami na mundialu w Korei i Japonii.
Dla mnie jedna z najbardziej niesamowitych bramek głową jakie w życiu widziałem.

Transilvanian Nosferatoo

MuchyZNosa

no masaakra. Tym bardziej że w moich latach młodości było nie było to był przebój.

KazimierzZdzislaw

Dobre!! :-)

Jacek1975
MKS ZAPIERDALACZ

Panie Szymonie apeluje o zdrowy rozsądek. Z całym szacunkiem do Lewandowskiego i jego zajebistości piłkarskiej, liczą sie cztery nagrody : 1. Złoty But 2.Puchar Ligi Mistrzostw 3. Mistrzostwo Europy 4. Mistrzostwo Swiata . Robert Lewandowski dostaje raczej dyplomy niź powaźne Puchary, zasługuje na wiecej to tez jest oczywiste ale widocznie ma takiego pecha ze nie gra z lepszymi piłkarzami niź obecnie mamy.Piłka to gra zespołowa pragnę przypomnieć.

Criskrakow

Czyli że Złota Piłka się nie liczy? Przecież to największa nobilitacja piłkarza na starym kontynencie.
PS. Co to jest”Puchar Ligi Mistrzostw” – Liga Mistrzów?

Przemyslaw

Zlatan nie ma ani Złotego Buta, ani nie wygrał LM, ani nie wygrał Euro, ani też MŚ. Złotej Piłki też nie ma. Czyli nie jest świetnym piłkarzem.

Wróżka Weszława

Wymiotuję.
Lewy fajny gość, za to media obrzydzają mi go w opór.
Cenzolewy się zbliżają.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

A co to CENZOLEWY? 😀

KazimierzZdzislaw

Nigdy nie byłaś na Cenzolewach?
No nie żartuj…

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Myślałam,że to było o jakiejś lewackiej cenzurze poprawnosciowej 😉

Stabwound

Kolejny artykuł z serii „A tribute to Lewandowski”, w dodatku w stylu środkowego Steca, czyli jeden wielki spust nad ciekawostkami statystycznymi.

Mateusz Okecki

Zdecydowanie brakuje w powyższych zestawieniach uwidocznienia osiągnięć RL9 w strzeleckiej klasyfikacji wszech czasów Bundesligi.
Na chwilę obecną LEWY jest trzynastym najlepszym napastnikiem w historii Bundesligi!!!
Na uzyskanie 159 bramek Polak potrzebował zaledwie 234 gier.
We wszystkich ligowych klasyfikacjach, obejmujących snajperskie dokonania, tylko Gerd Müller wydaje się być po za zasięgiem Roberta Lewandowskiego.
Trzeci najlepszy strzelec w historii Bundesligi – Jupp Heynckes ma na koncie 220 trafień. Gdyby tylko RL9 związał się z Bayernem na kolejne sezony, to nawet drugi snajper wszech czasów – Klaus Fischer (268 bramek) byłby w jego zasięgu.
Szczególnie godna podkreślenia w przypadku reprezentanta Polski jest druga najwyższa w dziejach średnia ligowych bramek na mecz – 0,68 – obejmująca zawodników prestiżowej klasyfikacji tzw. klubu „100”:
1. GERD MÜLLER – 0,85 – (365 goli w 427 meczach)
2. ROBERT LEWANDOWSKI – 0,68 – (159 goli w 234 meczach)
3. LOTHAR EMMERICH – 0,63 – (115 goli w 183 meczach)
4. HORST HRUBESCH – 0,61 – (136 goli w 224 meczach)
5. JUPP HEYNCKES – 0,60 – (220 goli w 369 meczach)

Wyrzysk

Bardzo fajny artykuł. Oby takich więcej.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY