Trzeba użyć lupy, żeby zobaczyć Legię – tak została zmiażdżona
Weszło

Trzeba użyć lupy, żeby zobaczyć Legię – tak została zmiażdżona

Dzisiejszy hit przed pierwszym gwizdkiem widzieliśmy przez sporą warstwę kurzu – obie drużyny w ostatnich kolejkach były dalekie od formy i pokusiliśmy się tu o spory eufemizm, też festiwal żenady prezentowany w tej serii spotkań nie pomagał w utrzymaniu optymizmu. Paradoksalnie to wszystko dawało obu zespołom spore pole do popisu, by przez te 90 minut zacząć coś udowadniać. Lechowi, że kryzys jest chwilowy i z Bjelicą można grać o trofea, a Legii, że zatrudnienie Jozaka w miejsce Magiery było właściwym krokiem. Uwaga, podajemy odpowiedzi: Kolejorz skorzystał z szansy, Legia absolutnie nie.

Co nam się podobało, to zacięcie z jakim Lech ruszył na rywala – tu nie było nieśmiałości, wyczekiwania na to, co zrobi przeciwnik, sprawdzania, pod jakim kątem układa się każde źdźbło trawy. Nie, gospodarze chcieli strzelać bramki od razu. Jeszcze Malarz uprzedził Nielsena, jeszcze kolejne wrzutki Makuszewskiego w pole karne nie docierały do adresatów, ale czuło się, że trwa tylko odliczanie do pierwszego celnego ciosu. I rzeczywiście, kiedy dość nieporadnie wybijał piłkę Kopczyński, zebrał ją Gumny, wrzucił do Gajosa, ten uprzedził Pazdana i zmieścił strzał obok bezradnego Malarza. To co, teraz Lech się grzecznie wycofał i ewentualnie czekał na kontrę? Gdzie tam, mając w składzie takich gości jak choćby Jevtić, byłoby to grzechem. Kapitalnie wyglądała ta akcja, kiedy pomocnik wręcz ośmieszył Dąbrowskiego – sztab Legii musiał szukać po kieszeniach korkociągu, by biednego obrońcę wyciągać z ziemi i tylko szkoda, że Jevtić spudłował, bo oglądalibyśmy cudownego gola.

Nie wpadło, ale Lech znów zapomniał o drobnym niepowodzeniu, niezrażony ruszył dalej i znów przyniosło mu to efekt. Z rożnego dośrodkował Jevtić, najwyżej wyskoczył Trałka i Malarz kolejny raz wyciągał piłkę z siatki po strzale głową. W ogóle Trałka to dobry przykład na dzisiejsze niezmordowanie Lecha – nie dość, że Łukasz ogarniał w defensywie, to jeszcze w ofensywie dołożył coś ekstra, bo poza golem, miał dwa strzały, które prawie zakończyły się kolejnymi bramkami.

Co w tym czasie robiła Legia? Niewiele, a przynajmniej niewiele dobrego. Ustaliliśmy już, przez chwalenie ofensywy Lecha, że goście byli słabi w tyłach, lecz i w ofensywie nie mieli za dużo do zaproponowania. Najlepsza akcja wyłoniła się z chaosu, kiedy kopał Kucharczyk (trudno powiedzieć czy strzelał, czy podawał), piłka odbiła się od klatki Dąbrowskiego, przelobowała Putnockiego, ale nie wpadła do bramki, bo wybij ją Janicki. Pewnie, sędzia Marciniak powinien gwizdnąć w tej sytuacji karnego…

…natomiast kompletną bzdurą byłoby stwierdzenie, że Legia została jakoś specjalnie pokrzywdzona, nie widzi nam się, by ta jedenastka mogła odmienić losy meczu. Natomiast co do drugiej kontrowersji – Nagy według nas nie był faulowany, dał zdecydowanie za dużo od siebie.

Szczególnie, że po przerwie znów oglądaliśmy tę samą Legię – nudną, bez wiary i przekonania w jakikolwiek inny wynik niż bęcki. Lech się wycofał, pozwolił temu spotkaniu pójść w kierunku kopaniny (choć nie tak ciężkiej jak w Zabrzu czy Gdyni), ale gdy tylko przyłapał rywala na niechlujności, od razu z tego skorzystał. Sam na sam z Malarzem poszedł Makuszewski (nie było spalonego) i skończył sprawę.

Lech grał swoje, więc Legia też chciała być konsekwentna i konsekwentnie męczyła bułę. Trochę ożywienia wniósł Niezgoda, ale po Sadiku ożywienie wniósłby i wykład o numerach ISBN. Najciekawiej było, kiedy sędzia Marciniak się zakręcił, dyktując rzut karny za rzekomy faul Nielsena. Z pomocą przyszedł jednak VAR i jedenastki ostatecznie nie było. Tak samo jak nie będzie przyjemnych najbliższych dni dla Legii – przegrać można, ale rety, nie w takim stylu.

lech+poznan+herb

Lech Poznań

01-10-2017
3
:
0
legia-warszawa

Legia Warszawa

11. kolejka

01.10.2017

18:00

8.0 8.0
D. Jevtić
5.0 5.2
E. Dilaver
6.0 6.0
L. Nielsen
7.0 7.1
M. Gajos
7.0 7.3
M. Makuszewski
6.0 6.0
M. Situm
5.0 6.0
M. Putnocky
5.0 5.3
N. Bille Nielsen
6.0 6.3
R. Janicki
7.0 7.6
R. Gumny
7.0 7.0
Ł. Trałka
3.0 2.4
A. Hlousek
4.0 3.6
A. Malarz
2.0 2.0
A. Sadiku
4.0 2.8
D. Nagy
2.0 2.0
M. Dąbrowski
3.0 2.3
M. Kopczyński
2.0 2.3
M. Kucharczyk
2.0 2.3
M. Pazdan
3.0 2.5
T. Moulin
2.0 2.5
Ł. Broź
3.0 2.6
K. Hamalainen
4.0 4.5
Szymon Marciniak

Zmiany gospodarzy:

M. Situm

M. Radut

6.06.0

N. Bille Nielsen

C. Gytkjaer

5.05.3

D. Jevtić

R. Majewski

-5.0

Zmiany gości:

M. Kucharczyk

C. Guilherme

3.03.6

A. Sadiku

J. Niezgoda

5.05.1

M. Kopczyński

T. Jodłowiec

-4.3
Poziom werwy w Lechu
Poziom werwy w Legii
Show Jevticia
Mobilność Sadiku

Nagroda specjalna*

Aviomarin dla Dąbrowskiego
Żeby nie zwymiotował przez zawroty głowy
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

KOMENTARZE (187)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kutanga-badibanga
czarny brat ma czarną siostrę

trzeba używać lupy, żeby piłkę w oparach dymu z palonej gumy dostrzec …. boże, jaki ten świat jest durny!

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Nie znasz się! To było piękne i patriotyczne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
WISŁA KRAKÓW KRÓLOWA POLSKI

Nowoczesne „Janki” w ofensywie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fan kibolkiewicza

Toż to była kwintesencja widowiska. Ludzie przyszli oglądać oprawe a nie mecz. Mecz jest tylko dodatkiem.

marcinw13
Manchester United 1997/98

Wy się śmiejecie a ja znam gościa, który stwierdził, że chodzi na Legię tylko żeby robić oprawę, śpiewać, krzyczeć itd. Powiedział, że w sumie to on nawet nie zna składu na ogół. Takich jak on jest tam mnóstwo. Korzysta na tym klub, bo normalny człowiek już dawno dałby sobie spokój z płaceniem za oglądanie boiskowej chałtury.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01

Gratulacje dla Lecha. Świetny mecz.
A Legia? Legia zwyczajnie gra rezerwowym składem. Grają w zawodnicy którzy w takim klubie jak Legia powinni siedzieć na ławce. Rozumiał to Magiera – ponieważ znał zawodników, więc wiedział, że po osłabieniach i kontuzjach potencjał Legii jest bardzo niski. Więc ustawił drużynę na grę z kontry i jakoś ciułał te punkty. Nawet ze Śląskiem coś by wycisnął, gdyby nie ten karny z dupy.
Jozak nie zna klubu ani zawodników. Powiedziano mu, że Legia to wielkie pany, więc chce żeby dominowali. No i dominują.

Voitcus

Dokładnie tak. Należy powiedzieć wprost: „gramy o utrzymanie w lidze i budowę solidnej drużyny na 2018 lub nawet 2019”. A nie, że jesteśmy najsilniejsi, najbogatsi, najwspanialsi itd. Wszystko to, co się dzieje, to nadmuchane nie wiadomo czym (chyba wysokimi pensjami) ego i brak pokory. Dzisiaj Lech nie grał dużo lepiej niż ze Śląskiem, choć widać, że trener wnioski wyciągnął, to z każdym kolejnym meczem Legia gra coraz gorzej. Nie wiem, skąd te optymistyczne uwagi, że widać poprawę, że jeszcze nie wszystko gra, ale jest coraz lepiej itp., to takie zaklinanie rzeczywistości. Lech zasłużył na zwycięstwo, wynik absolutnie uczciwy, a Legia nie, że traci coraz więcej do lidera tylko coraz mniej do strefy spadkowej.

qdlaty81
WIDZEW

W Lechu widac systematyczna poprawe gry. Na tym polega praca trenera. Mysle ze Bjelica juz zima wiedzial kogo potencjalnie Lech moze latem sprzedac, dlatego transfery Lecha byly wykonane dosc szybko. Doskonale wiedzieli kogo potrzebuja i tylko finalizowali rozmowy. W porozumieniu z trenerem.
Jako ze na zgranie potrzeba czasu, Lech skupil sie od poczatku sezonu na stalych fragmentach i a ten sposob zdobywal duzo goli i punktow. Jak do tego doszlo troche zgrania to taka ległe zmietli. Oby tak dalej bo dla mnie pan Bjelica przerasta wszystkich innych trenerow o glowe (co pokazal rowniez przy okazji pana wielkiego pilkarza Robaka ktory nie kumal ze 4,5mln € za Kownackiego po ulicy nie chodzi).
Nawet pan Gil nie zepsul swieta w Poznaniu odsylajac Bjelice na trybuny.
Szacun. Pozdrowienia

whooyemooye
Legia

Kudłaty z iti, przyszłość nie zapowiada się dobrze. Fajnie że mieliśmy te parę lat w pucharach, zostaną wspomnienia.

qdlaty81
WIDZEW

Prosze mnie z iti nie lqczyc!!! 😉

allende73

W Twojej wypowiedzi znalazły się co najmniej dwie nieścisłości:
1) Legia dzisiaj także próbowała grać z kontry. To Lech prowadził grę, to Lech atakował, Legia czaiła się na kontrę. Tyle, że jej nie wychodziło, a w zasadzie nie potrafiła. Nie ma co się dziwić, bo nie ma ani pomysłu na rozegranie, ani założeń taktycznych, ani zawodników, którzy mogli by to zrobić. Ma przeciętny skład na polską ligę, słabych obrońców (Pazdan i Dąbrowski to dzisiaj urządzili piłkarski horror), nie ma pomocy (dosłanie, środek to w Legii od jakiegoś czasu nie istnieje, ale się gra takimi wirtuozami jak Mullein i Kopczyński, to takie są tego efekty) oraz nie ma ataku (jeżeli jeszcze ktoś się łudził, że Sadiku zbawi Legię, to chyba ostatecznie może przestać to robić). Pewnie znowu mnie co poniektórzy zaczną minusować, jak napiszę, że Legię czeka walka o pierwszą ósemkę, nie zaś o puchary.
2) Karny ze Śląskiem może był z dupy, ale to był ten karny w rodzaju: uznałem Legii niesłusznie bramkę, to wyrównam rachunek.

gryf01

Nie wiem czy Legia próbowała dzisiaj grać z kontry, bo dostała gonga od początku, więc trudno powiedzieć. Widać było jak grali z Jagiellonią, myślę, że tak samo chcieli grać z Lechem. Tylko, że Lech to nie Jagielonia. Co do reszty twojej wypowiedzi w punkcie pierwszym – pełna zgoda.
Co do Śląska, to zgadzam się, że Legii nie stała się krzywda. Po prostu chodziło mi o to, że ten karny przyszedł w chujowym momencie – wszyscy już sobie dopisywali trzy punkty, Śląsk do tego momentu niewiele stworzył, mecz był pod kontrolą. A tu gong i wszystko się posypało. No ale to już historia.

JaTuTylkoSprzatam

Zdjęcie profilowe gryf01 Legia miała mecz ze Śląskiem pod kontrolą? Ty na pewno ten sam mecz oglądałeś? Legia w tym spotkaniu nie miała ani jednego celnego strzału oprócz tego na 1:0 ze spalonego po stałym fragmencie gry. Z gry stołeczna drużyna nie istniała, więc tylko niepoprawni warszawscy optymiści mogli dopisywać 3 pkt przed karnym…

gryf01

Oglądałem mecz i to uważnie. Do karnego Śląsk panował ale i tak nie stworzył żadnego zagrożenia. Wyglądało to podobnie do meczu z Zagłębiem. Tylko skończyło się odwrotnie :(

qdlaty81
WIDZEW

Zapomniales dodac ze nie ma ani jednego skrzydlowego 😉 a dosc istotna rola w kontratakach

progressive85

Bo ja wiem czy taki świetny mecz Lecha?moim zdaniem poza zaangażowaniem i wolą walki nie pokazali niczego.
Z taką Legią,słabą jak za wczesnego Skorży wygrałby dziś każdy.
Zazwyczaj Ryba psuje się od głowy.Zmiany właścicielskie,ciągłe afery i intrygi do tego kontuzje kluczowych graczy itp To nie miało prawa się udać.
Na szczęście liga jest tak słaba ,że nawet taka Legia spokojnie może po raz kolejny zdobyć mistrzostwo bo raczej bać się w ekstraklasie nie ma kogo.

allende73

Zdjęcie profilowe progressive85 Legia nie ma bać się kogo w Ekstraklasie? Owszem liga jest bardzo słaba i względnie równa w tej słabości. Każdy z każdym może teoretycznie wygrać i przegrać. Nie ma zdecydowanych faworytów. To działa jednak także na niekorzyść Legii, bo obecnie skład ma tak ekstraklasowo przeciętny, że z każdym może wygrać, ale i przegrać, zatem prawdopodobne jest, że zamiast ciułać punkty i piąć się w górę, będzie cały czas kręcić się w środku tabeli. Oczywiście masz rację, że zawirowania jej nie pomagają, ale najbardziej jej nie pomagają kłopoty finansowe, zdecydowane osłabienia, wobec tego przeciętny skład, brak pomysłu i stylu gry. Tego nie zmienią powrotu kontuzjowanych graczy, zwłaszcza że taki Radovic to w styczniu skończy 34 lata i otwarte pozostaje pytanie czy będzie w stanie wskoczyć na przyzwoity (jak na niego) poziom, Jodłowiec pozostaje zagadką, Giuerme zaś prawdopodobnie w przerwie odejdzie. Zresztą w ogóle należy się spodziewać „wietrzenia składu”.

facemob

Nie pokazali niczego? Juz same rajdy Jevtica to odstepstwo od tej ligowej szarosci w biednej eklapie

progressive85

Jevtić jest nawet niezły ale jakby go porównać np z takim Vadisem to jest to przepaść w umiejętnościach.Na dziś jednak największe umiejętności w tej lidze ma chyba Carlitos

allende73

Zdjęcie profilowe progressive85 a gdzie obecnie gra Vadis? Nie w Legii, zatem po co takie porównanie? Po drugie, mocno przesadziłeś – pomiędzy nim a Jevticem aż takiej zasadnicznej przepaści nie ma. Naturalnie, nie twierdzę, iż Vadis nie jest lepszym piłkarzem. Oczywiście jest. Różnica poziomów nie ma jednak aż tak dramatycznego rozmiaru, zwłaszcza kiedy Jevticowi się po prostu chce grać.

bytrek

Bzdura. Każdy piłkarz z tej 11 Legi grałby w pierwszym składzie wszystkich drużyn w ekstraklasie. Trzeba z tego zrobić jeszcze drużynę. Wy tylko byście kupowali lepszych, lepszych i lepszych

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bytrek

Ta, już to widzę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Prawda moi drodzy jest właśnie taka, że guzik dała zmiana Magiery na Jozaka.
Nikt sobie nie poradzi z prawdą wiecznie żywą, nie pokonasz Lecha z taką ofensywą!

Co zmienił Jozak? Nic, Zero. Nul.
Słaba forma, do kwadratu obciąża oczywiście Magierę, ale pomeczowe wypowiedzi Jozaka mówią, że na rzeczy jest coś więcej. Czekam na ciąg dalszy, bo będzie się działo. Oj będzie!

allende73

Jest takie powiedzenie: tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Idealnie się ono sprawdza wobec Legii. Gdyby nawet za sterami siedział duet Guardiola-Mourinho to myślę, że wyniki nie musiałby być wcale lepsze. Legia ma bardzo przeciętny skład i raczej powinna zrewidować swoje cele na awans do pierwszej ósemki, nie zaś obronę mistrzostwa, tym bardziej iż nawet nie ma co się spodziewać transferów w przerwie, bo po prostu nie ma pieniędzy, co jest efektem życia ponad stan, które pozwalało pompować balonik.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Pełna zgoda i rodzi się pytanie: czyja to wina? Wyleciał trener, tylko czy trener tą kadrę zbudował? Inna sprawa, że niezależnie od jakości kadry uważam, że legioniści są źle przygotowani do sezonu, a to już Magica obciąża bardzo.

M.S.

Tylko idioci mogli myśleć, że zmieniając trenera, a nie zmieniając kiepskich piłkarzy, może być lepiej.
Przecież, jak Magiera miał Ofoe, Nikolica, Prijvica, Bereszyńskiego, to wygrywał, zabrali mu najlepszych, a nowi do dupy, to zaczął przegrywać. Przyszedł nowy trener, materiał ludzki ten sam, to było oczywiste, co będzie. Przecież nawet najlepsi trenerzy świata nic więcej by nie wyciągnęli, ewentualnie minimalnie lepiej.
Jak Mioduski chce dobrych wyników, to musi najpierw pomyśleć o dobrych piłkarzach, a nie wywalaniu trenera.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Dobrze powiedziałeś: tylko idioci!

allende73

To święta prawda o czym piszesz Zdjęcie profilowe Mariusz Szewczyk. Problem jest jednak jeden: w polskiej lidzie dominuje jednak – nazwijmy to umownie – trenerocentryzm. Drużynie nie idzie, to w pierwszej kolejności krytyka i pretensje, zarówno kibiców, jak zarządów, kierowane są do trenera. Nikt nie analizuje składu, dyspozycji itd., znaczy czyni to, ale po jakimś czasie, bo w pierwszej kolejności najłatwiej (oraz najtaniej) jest się skupić na trenerze. Ma to też wymiar bardzo praktyczny: pokazuje to kibicom, że cały czas zarząd dąży do przezwyciężenia kryzysu, a czasem da jakiś wymierny skutek (efekt „nowej miotły”), a czasem nie.

howardwebb

Jakby było 3:0 dla Legii to ten tekst byłby inny

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Niezwykle błyskotliwa obserwacja!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Złapałem i dlatego uznałem to za błyskotliwe!

Voitcus

Jakby było 2:0 lub 4:0 dla Lecha, to też na pewno byłby inny.

Sportowy Maniak

Jakby był inny wynik, to tekst też byłby inny.

facemob

Do tego Malarz nie byłby sobą. Wyjebał tekstem: LECH NICZEGO NIE POKAZAŁ. Skoro Lech niczego nie pokazał to w takim razie nie wiem co powiedzieć Legii? Chyba jej trener temat wyczerpał mówiąc, że grali jak baby.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DmitrijWierchowcow

Po tym komenatrzu Jozaka o zdradzeniu go przez piłkarzy czuję, że ta karuzela dopiero się rozkręca. Lech bardzo dobry mecz i oby tak do mistrza, najlepiej po walce z Górnikiem.

Wodzu_L

Nic z tego- nie każdy mecz Lecha będzie sędziował Marciniak:)

DmitrijWierchowcow

Czyli Lech nie wygrał tego meczu zasłużenie?

Wodzu_L

Przy stanie 1:0 druga żółta dla obrońcy Lecha i karny dla Legii. wiesz co by się stało gdyby marciniak miał jaja?

DmitrijWierchowcow

Jak już chcesz gdybać, to co napiszesz o meczu rundy jesiennej tamtego sezonu? Krótką pamięć macie w Warszawie.

Grimmy

Porażkę trzeba sobie uracjonalizować i poszukać winnego – najlepiej sędziego – aby nie odbiło się negatywnie na zdrowiu psychicznym Normalny mechanizm obronny. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek w nowożytnej historii, kibice Legii po porażce z Lechem przyznali, że to Lech był lepszy. Lech wygrał z Legią, przez sędziego. Lech zdobył mistrzostwo, bo mu się podłożyli.

bytrek

Czyli sędzia musi mieć jaja żeby Legia wygrywała

The BFIYEH

Masz 100% racji. Legia zagrała zajebisty mecz i gdyby nie Marciniak to 3 pkt pojechałyby do Warszawy. Grajcie tak dalej!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Radovic, Czerwiński, Mączyński, Jędrzejczyk, Hidberto, Guilherme ( pierwszy mecz po długiej przerwie..) – Amica była osłabiona? Really ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Znaczy nikt by do Amiki nie chciał…??
A tak dla równości – co znaczy szpital ? ilu podstawowych graczy Amiki było kontuzjowanych?

perpi

Rozumiem, przy takiej żenadzie na murawie, opuszczenie przez Mioduskiego meczu w 65 minucie, jakby Legie trenował jeszcze Magiera. Zinterpretować to by było jasno – wotum nieufności i wylotka trenera, zatrudnionego przez poprzednika. A w tym wypadku, po dokonaniu swoich transferów, zatrudnieniu swojego trenera i dyr. sport., to nie wiem co miało znaczyć. Jakby to powiedział pewien działacz z kanonu nietykalnych na weszlo.com – „chciałeś rower, to pedałuj”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo