post Avatar

Opublikowane 01.10.2017 20:53 przez

redakcja

Dzisiejszy hit przed pierwszym gwizdkiem widzieliśmy przez sporą warstwę kurzu – obie drużyny w ostatnich kolejkach były dalekie od formy i pokusiliśmy się tu o spory eufemizm, też festiwal żenady prezentowany w tej serii spotkań nie pomagał w utrzymaniu optymizmu. Paradoksalnie to wszystko dawało obu zespołom spore pole do popisu, by przez te 90 minut zacząć coś udowadniać. Lechowi, że kryzys jest chwilowy i z Bjelicą można grać o trofea, a Legii, że zatrudnienie Jozaka w miejsce Magiery było właściwym krokiem. Uwaga, podajemy odpowiedzi: Kolejorz skorzystał z szansy, Legia absolutnie nie.

Co nam się podobało, to zacięcie z jakim Lech ruszył na rywala – tu nie było nieśmiałości, wyczekiwania na to, co zrobi przeciwnik, sprawdzania, pod jakim kątem układa się każde źdźbło trawy. Nie, gospodarze chcieli strzelać bramki od razu. Jeszcze Malarz uprzedził Nielsena, jeszcze kolejne wrzutki Makuszewskiego w pole karne nie docierały do adresatów, ale czuło się, że trwa tylko odliczanie do pierwszego celnego ciosu. I rzeczywiście, kiedy dość nieporadnie wybijał piłkę Kopczyński, zebrał ją Gumny, wrzucił do Gajosa, ten uprzedził Pazdana i zmieścił strzał obok bezradnego Malarza. To co, teraz Lech się grzecznie wycofał i ewentualnie czekał na kontrę? Gdzie tam, mając w składzie takich gości jak choćby Jevtić, byłoby to grzechem. Kapitalnie wyglądała ta akcja, kiedy pomocnik wręcz ośmieszył Dąbrowskiego – sztab Legii musiał szukać po kieszeniach korkociągu, by biednego obrońcę wyciągać z ziemi i tylko szkoda, że Jevtić spudłował, bo oglądalibyśmy cudownego gola.

Nie wpadło, ale Lech znów zapomniał o drobnym niepowodzeniu, niezrażony ruszył dalej i znów przyniosło mu to efekt. Z rożnego dośrodkował Jevtić, najwyżej wyskoczył Trałka i Malarz kolejny raz wyciągał piłkę z siatki po strzale głową. W ogóle Trałka to dobry przykład na dzisiejsze niezmordowanie Lecha – nie dość, że Łukasz ogarniał w defensywie, to jeszcze w ofensywie dołożył coś ekstra, bo poza golem, miał dwa strzały, które prawie zakończyły się kolejnymi bramkami.

Co w tym czasie robiła Legia? Niewiele, a przynajmniej niewiele dobrego. Ustaliliśmy już, przez chwalenie ofensywy Lecha, że goście byli słabi w tyłach, lecz i w ofensywie nie mieli za dużo do zaproponowania. Najlepsza akcja wyłoniła się z chaosu, kiedy kopał Kucharczyk (trudno powiedzieć czy strzelał, czy podawał), piłka odbiła się od klatki Dąbrowskiego, przelobowała Putnockiego, ale nie wpadła do bramki, bo wybij ją Janicki. Pewnie, sędzia Marciniak powinien gwizdnąć w tej sytuacji karnego…

…natomiast kompletną bzdurą byłoby stwierdzenie, że Legia została jakoś specjalnie pokrzywdzona, nie widzi nam się, by ta jedenastka mogła odmienić losy meczu. Natomiast co do drugiej kontrowersji – Nagy według nas nie był faulowany, dał zdecydowanie za dużo od siebie.

Szczególnie, że po przerwie znów oglądaliśmy tę samą Legię – nudną, bez wiary i przekonania w jakikolwiek inny wynik niż bęcki. Lech się wycofał, pozwolił temu spotkaniu pójść w kierunku kopaniny (choć nie tak ciężkiej jak w Zabrzu czy Gdyni), ale gdy tylko przyłapał rywala na niechlujności, od razu z tego skorzystał. Sam na sam z Malarzem poszedł Makuszewski (nie było spalonego) i skończył sprawę.

Lech grał swoje, więc Legia też chciała być konsekwentna i konsekwentnie męczyła bułę. Trochę ożywienia wniósł Niezgoda, ale po Sadiku ożywienie wniósłby i wykład o numerach ISBN. Najciekawiej było, kiedy sędzia Marciniak się zakręcił, dyktując rzut karny za rzekomy faul Nielsena. Z pomocą przyszedł jednak VAR i jedenastki ostatecznie nie było. Tak samo jak nie będzie przyjemnych najbliższych dni dla Legii – przegrać można, ale rety, nie w takim stylu.

[event_results 366416]

Opublikowane 01.10.2017 20:53 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 187
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kutanga-badibanga
kutanga-badibanga

trzeba używać lupy, żeby piłkę w oparach dymu z palonej gumy dostrzec …. boże, jaki ten świat jest durny!

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Nie znasz się! To było piękne i patriotyczne!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

Nowoczesne „Janki” w ofensywie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fan kibolkiewicza
fan kibolkiewicza

Toż to była kwintesencja widowiska. Ludzie przyszli oglądać oprawe a nie mecz. Mecz jest tylko dodatkiem.

marcinw13
marcinw13

Wy się śmiejecie a ja znam gościa, który stwierdził, że chodzi na Legię tylko żeby robić oprawę, śpiewać, krzyczeć itd. Powiedział, że w sumie to on nawet nie zna składu na ogół. Takich jak on jest tam mnóstwo. Korzysta na tym klub, bo normalny człowiek już dawno dałby sobie spokój z płaceniem za oglądanie boiskowej chałtury.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Gratulacje dla Lecha. Świetny mecz.
A Legia? Legia zwyczajnie gra rezerwowym składem. Grają w zawodnicy którzy w takim klubie jak Legia powinni siedzieć na ławce. Rozumiał to Magiera – ponieważ znał zawodników, więc wiedział, że po osłabieniach i kontuzjach potencjał Legii jest bardzo niski. Więc ustawił drużynę na grę z kontry i jakoś ciułał te punkty. Nawet ze Śląskiem coś by wycisnął, gdyby nie ten karny z dupy.
Jozak nie zna klubu ani zawodników. Powiedziano mu, że Legia to wielkie pany, więc chce żeby dominowali. No i dominują.

Voitcus
Voitcus

Dokładnie tak. Należy powiedzieć wprost: „gramy o utrzymanie w lidze i budowę solidnej drużyny na 2018 lub nawet 2019”. A nie, że jesteśmy najsilniejsi, najbogatsi, najwspanialsi itd. Wszystko to, co się dzieje, to nadmuchane nie wiadomo czym (chyba wysokimi pensjami) ego i brak pokory. Dzisiaj Lech nie grał dużo lepiej niż ze Śląskiem, choć widać, że trener wnioski wyciągnął, to z każdym kolejnym meczem Legia gra coraz gorzej. Nie wiem, skąd te optymistyczne uwagi, że widać poprawę, że jeszcze nie wszystko gra, ale jest coraz lepiej itp., to takie zaklinanie rzeczywistości. Lech zasłużył na zwycięstwo, wynik absolutnie uczciwy, a Legia nie, że traci coraz więcej do lidera tylko coraz mniej do strefy spadkowej.

qdlaty81
qdlaty81

W Lechu widac systematyczna poprawe gry. Na tym polega praca trenera. Mysle ze Bjelica juz zima wiedzial kogo potencjalnie Lech moze latem sprzedac, dlatego transfery Lecha byly wykonane dosc szybko. Doskonale wiedzieli kogo potrzebuja i tylko finalizowali rozmowy. W porozumieniu z trenerem.
Jako ze na zgranie potrzeba czasu, Lech skupil sie od poczatku sezonu na stalych fragmentach i a ten sposob zdobywal duzo goli i punktow. Jak do tego doszlo troche zgrania to taka ległe zmietli. Oby tak dalej bo dla mnie pan Bjelica przerasta wszystkich innych trenerow o glowe (co pokazal rowniez przy okazji pana wielkiego pilkarza Robaka ktory nie kumal ze 4,5mln € za Kownackiego po ulicy nie chodzi).
Nawet pan Gil nie zepsul swieta w Poznaniu odsylajac Bjelice na trybuny.
Szacun. Pozdrowienia

whooyemooye
whooyemooye

Kudłaty z iti, przyszłość nie zapowiada się dobrze. Fajnie że mieliśmy te parę lat w pucharach, zostaną wspomnienia.

qdlaty81
qdlaty81

Prosze mnie z iti nie lqczyc!!! 😉

allende73
allende73

W Twojej wypowiedzi znalazły się co najmniej dwie nieścisłości:
1) Legia dzisiaj także próbowała grać z kontry. To Lech prowadził grę, to Lech atakował, Legia czaiła się na kontrę. Tyle, że jej nie wychodziło, a w zasadzie nie potrafiła. Nie ma co się dziwić, bo nie ma ani pomysłu na rozegranie, ani założeń taktycznych, ani zawodników, którzy mogli by to zrobić. Ma przeciętny skład na polską ligę, słabych obrońców (Pazdan i Dąbrowski to dzisiaj urządzili piłkarski horror), nie ma pomocy (dosłanie, środek to w Legii od jakiegoś czasu nie istnieje, ale się gra takimi wirtuozami jak Mullein i Kopczyński, to takie są tego efekty) oraz nie ma ataku (jeżeli jeszcze ktoś się łudził, że Sadiku zbawi Legię, to chyba ostatecznie może przestać to robić). Pewnie znowu mnie co poniektórzy zaczną minusować, jak napiszę, że Legię czeka walka o pierwszą ósemkę, nie zaś o puchary.
2) Karny ze Śląskiem może był z dupy, ale to był ten karny w rodzaju: uznałem Legii niesłusznie bramkę, to wyrównam rachunek.

gryf01
gryf01

Nie wiem czy Legia próbowała dzisiaj grać z kontry, bo dostała gonga od początku, więc trudno powiedzieć. Widać było jak grali z Jagiellonią, myślę, że tak samo chcieli grać z Lechem. Tylko, że Lech to nie Jagielonia. Co do reszty twojej wypowiedzi w punkcie pierwszym – pełna zgoda.
Co do Śląska, to zgadzam się, że Legii nie stała się krzywda. Po prostu chodziło mi o to, że ten karny przyszedł w chujowym momencie – wszyscy już sobie dopisywali trzy punkty, Śląsk do tego momentu niewiele stworzył, mecz był pod kontrolą. A tu gong i wszystko się posypało. No ale to już historia.

JaTuTylkoSprzatam
JaTuTylkoSprzatam

gryf01 Legia miała mecz ze Śląskiem pod kontrolą? Ty na pewno ten sam mecz oglądałeś? Legia w tym spotkaniu nie miała ani jednego celnego strzału oprócz tego na 1:0 ze spalonego po stałym fragmencie gry. Z gry stołeczna drużyna nie istniała, więc tylko niepoprawni warszawscy optymiści mogli dopisywać 3 pkt przed karnym…

gryf01
gryf01

Oglądałem mecz i to uważnie. Do karnego Śląsk panował ale i tak nie stworzył żadnego zagrożenia. Wyglądało to podobnie do meczu z Zagłębiem. Tylko skończyło się odwrotnie 🙁

qdlaty81
qdlaty81

Zapomniales dodac ze nie ma ani jednego skrzydlowego 😉 a dosc istotna rola w kontratakach

progressive85
progressive85

Bo ja wiem czy taki świetny mecz Lecha?moim zdaniem poza zaangażowaniem i wolą walki nie pokazali niczego.
Z taką Legią,słabą jak za wczesnego Skorży wygrałby dziś każdy.
Zazwyczaj Ryba psuje się od głowy.Zmiany właścicielskie,ciągłe afery i intrygi do tego kontuzje kluczowych graczy itp To nie miało prawa się udać.
Na szczęście liga jest tak słaba ,że nawet taka Legia spokojnie może po raz kolejny zdobyć mistrzostwo bo raczej bać się w ekstraklasie nie ma kogo.

allende73
allende73

progressive85 Legia nie ma bać się kogo w Ekstraklasie? Owszem liga jest bardzo słaba i względnie równa w tej słabości. Każdy z każdym może teoretycznie wygrać i przegrać. Nie ma zdecydowanych faworytów. To działa jednak także na niekorzyść Legii, bo obecnie skład ma tak ekstraklasowo przeciętny, że z każdym może wygrać, ale i przegrać, zatem prawdopodobne jest, że zamiast ciułać punkty i piąć się w górę, będzie cały czas kręcić się w środku tabeli. Oczywiście masz rację, że zawirowania jej nie pomagają, ale najbardziej jej nie pomagają kłopoty finansowe, zdecydowane osłabienia, wobec tego przeciętny skład, brak pomysłu i stylu gry. Tego nie zmienią powrotu kontuzjowanych graczy, zwłaszcza że taki Radovic to w styczniu skończy 34 lata i otwarte pozostaje pytanie czy będzie w stanie wskoczyć na przyzwoity (jak na niego) poziom, Jodłowiec pozostaje zagadką, Giuerme zaś prawdopodobnie w przerwie odejdzie. Zresztą w ogóle należy się spodziewać „wietrzenia składu”.

facemob
facemob

Nie pokazali niczego? Juz same rajdy Jevtica to odstepstwo od tej ligowej szarosci w biednej eklapie

progressive85
progressive85

Jevtić jest nawet niezły ale jakby go porównać np z takim Vadisem to jest to przepaść w umiejętnościach.Na dziś jednak największe umiejętności w tej lidze ma chyba Carlitos

allende73
allende73

progressive85 a gdzie obecnie gra Vadis? Nie w Legii, zatem po co takie porównanie? Po drugie, mocno przesadziłeś – pomiędzy nim a Jevticem aż takiej zasadnicznej przepaści nie ma. Naturalnie, nie twierdzę, iż Vadis nie jest lepszym piłkarzem. Oczywiście jest. Różnica poziomów nie ma jednak aż tak dramatycznego rozmiaru, zwłaszcza kiedy Jevticowi się po prostu chce grać.

bytrek
bytrek

Bzdura. Każdy piłkarz z tej 11 Legi grałby w pierwszym składzie wszystkich drużyn w ekstraklasie. Trzeba z tego zrobić jeszcze drużynę. Wy tylko byście kupowali lepszych, lepszych i lepszych

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bytrek
bytrek

Ta, już to widzę

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Prawda moi drodzy jest właśnie taka, że guzik dała zmiana Magiery na Jozaka.
Nikt sobie nie poradzi z prawdą wiecznie żywą, nie pokonasz Lecha z taką ofensywą!

Co zmienił Jozak? Nic, Zero. Nul.
Słaba forma, do kwadratu obciąża oczywiście Magierę, ale pomeczowe wypowiedzi Jozaka mówią, że na rzeczy jest coś więcej. Czekam na ciąg dalszy, bo będzie się działo. Oj będzie!

allende73
allende73

Jest takie powiedzenie: tak krawiec kraje, jak mu materii staje. Idealnie się ono sprawdza wobec Legii. Gdyby nawet za sterami siedział duet Guardiola-Mourinho to myślę, że wyniki nie musiałby być wcale lepsze. Legia ma bardzo przeciętny skład i raczej powinna zrewidować swoje cele na awans do pierwszej ósemki, nie zaś obronę mistrzostwa, tym bardziej iż nawet nie ma co się spodziewać transferów w przerwie, bo po prostu nie ma pieniędzy, co jest efektem życia ponad stan, które pozwalało pompować balonik.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Pełna zgoda i rodzi się pytanie: czyja to wina? Wyleciał trener, tylko czy trener tą kadrę zbudował? Inna sprawa, że niezależnie od jakości kadry uważam, że legioniści są źle przygotowani do sezonu, a to już Magica obciąża bardzo.

M.S.
M.S.

Tylko idioci mogli myśleć, że zmieniając trenera, a nie zmieniając kiepskich piłkarzy, może być lepiej.
Przecież, jak Magiera miał Ofoe, Nikolica, Prijvica, Bereszyńskiego, to wygrywał, zabrali mu najlepszych, a nowi do dupy, to zaczął przegrywać. Przyszedł nowy trener, materiał ludzki ten sam, to było oczywiste, co będzie. Przecież nawet najlepsi trenerzy świata nic więcej by nie wyciągnęli, ewentualnie minimalnie lepiej.
Jak Mioduski chce dobrych wyników, to musi najpierw pomyśleć o dobrych piłkarzach, a nie wywalaniu trenera.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Dobrze powiedziałeś: tylko idioci!

allende73
allende73

To święta prawda o czym piszesz Mariusz Szewczyk. Problem jest jednak jeden: w polskiej lidzie dominuje jednak – nazwijmy to umownie – trenerocentryzm. Drużynie nie idzie, to w pierwszej kolejności krytyka i pretensje, zarówno kibiców, jak zarządów, kierowane są do trenera. Nikt nie analizuje składu, dyspozycji itd., znaczy czyni to, ale po jakimś czasie, bo w pierwszej kolejności najłatwiej (oraz najtaniej) jest się skupić na trenerze. Ma to też wymiar bardzo praktyczny: pokazuje to kibicom, że cały czas zarząd dąży do przezwyciężenia kryzysu, a czasem da jakiś wymierny skutek (efekt „nowej miotły”), a czasem nie.

howardwebb
howardwebb

Jakby było 3:0 dla Legii to ten tekst byłby inny

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Niezwykle błyskotliwa obserwacja!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Złapałem i dlatego uznałem to za błyskotliwe!

Voitcus
Voitcus

Jakby było 2:0 lub 4:0 dla Lecha, to też na pewno byłby inny.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Jakby był inny wynik, to tekst też byłby inny.

facemob
facemob

Do tego Malarz nie byłby sobą. Wyjebał tekstem: LECH NICZEGO NIE POKAZAŁ. Skoro Lech niczego nie pokazał to w takim razie nie wiem co powiedzieć Legii? Chyba jej trener temat wyczerpał mówiąc, że grali jak baby.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DmitrijWierchowcow
DmitrijWierchowcow

Po tym komenatrzu Jozaka o zdradzeniu go przez piłkarzy czuję, że ta karuzela dopiero się rozkręca. Lech bardzo dobry mecz i oby tak do mistrza, najlepiej po walce z Górnikiem.

Wodzu_L
Wodzu_L

Nic z tego- nie każdy mecz Lecha będzie sędziował Marciniak:)

DmitrijWierchowcow
DmitrijWierchowcow

Czyli Lech nie wygrał tego meczu zasłużenie?

Wodzu_L
Wodzu_L

Przy stanie 1:0 druga żółta dla obrońcy Lecha i karny dla Legii. wiesz co by się stało gdyby marciniak miał jaja?

DmitrijWierchowcow
DmitrijWierchowcow

Jak już chcesz gdybać, to co napiszesz o meczu rundy jesiennej tamtego sezonu? Krótką pamięć macie w Warszawie.

Grimmy
Grimmy

Porażkę trzeba sobie uracjonalizować i poszukać winnego – najlepiej sędziego – aby nie odbiło się negatywnie na zdrowiu psychicznym Normalny mechanizm obronny. Nie pamiętam, aby kiedykolwiek w nowożytnej historii, kibice Legii po porażce z Lechem przyznali, że to Lech był lepszy. Lech wygrał z Legią, przez sędziego. Lech zdobył mistrzostwo, bo mu się podłożyli.

bytrek
bytrek

Czyli sędzia musi mieć jaja żeby Legia wygrywała

The BFIYEH
The BFIYEH

Masz 100% racji. Legia zagrała zajebisty mecz i gdyby nie Marciniak to 3 pkt pojechałyby do Warszawy. Grajcie tak dalej!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Radovic, Czerwiński, Mączyński, Jędrzejczyk, Hidberto, Guilherme ( pierwszy mecz po długiej przerwie..) – Amica była osłabiona? Really ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Znaczy nikt by do Amiki nie chciał…??
A tak dla równości – co znaczy szpital ? ilu podstawowych graczy Amiki było kontuzjowanych?

perpi
perpi

Rozumiem, przy takiej żenadzie na murawie, opuszczenie przez Mioduskiego meczu w 65 minucie, jakby Legie trenował jeszcze Magiera. Zinterpretować to by było jasno – wotum nieufności i wylotka trenera, zatrudnionego przez poprzednika. A w tym wypadku, po dokonaniu swoich transferów, zatrudnieniu swojego trenera i dyr. sport., to nie wiem co miało znaczyć. Jakby to powiedział pewien działacz z kanonu nietykalnych na weszlo.com – „chciałeś rower, to pedałuj”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

chwilę potem karny dla cwelki, przypadek? 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando
dario armando

I tyle jest warta Legia bez Ofoe.W Lechu nie wszyscy są godni miana piłkarza jak np. NBN ,ale i tak to była demolka ,a przecież Kolejorz był w dołku i stracił szybko ważnego dla nich Situma.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Mistrzu, jestem optymistą, ale nie aż takim. Słabszy okres to ma Lech a zobacz jak z nami pojechali. Legia jest w tej chwili w dupie. Zwyczajnie nie ma piłkarzy – wszyscy kreatywni gracze są albo kontuzjowani, albo… w Grecji.
Nie twierdzę, że sezon jest stracony, do tego jeszcze daleko. Ale potrzeba czasu na doprowadzenie kontuzjowanych graczy do formy. I trzeba się wzmocnić zimą.
Jedyna nadzieja to że inne kluby też są beznadziejnie słabe i narazie nikt nie ucieka w tabeli. Zapowiada się prawdziwy wyścig żółwi w tym roku.

dario armando
dario armando

Gryf ,jak zwykle trzymasz poziom jako jeden z nielicznych legionistów tutaj ,bez napinki ,z wiarą ,oczywiście wierzyć można ,ale na tytuł to chyba Legia jest za słaba kadrowo ,choć zawsze trzeba pamiętać ,że to tylko Polskai nic niee jest wykluczone

gryf01
gryf01

Dzięki Dario. Uratowała mnie podwójna whisky po tym meczu 🙂
Muszę się z tobą zgodzić. Legia gra składem który wystarczy na grupę mistrzowską, może puchary. Do mistrza potrzebna by była góra szczęścia, ale jak wiemy, szczęściu zawsze trzeba pomóc. W tym sezonie narazie Legia nie dała szczęściu żadnych szans.

dario armando
dario armando

Bez Vadisa to by nawet pucharów nie było,bo gra na wiosnę generalnie była słaba ,teraz zostali przeciętniacy ,za dużo Polaków w składzie co jest dodatkowym argumentem przeciwko wam ,więc na logikę to miejsce jest adekwatne do gry ,a może być lepiej ale i gorzej ,bo moja Lechia gra fajniejszą piłkę .4 mistr4zostwa w 5 lat – tego nie rozpatruję ,bo tą ogórkową ligą zainteresowałem się mocniej w ostatnich 2 i aktualnie wracam do normalności czyli Lechia obowiązkowo i tylko hity ,ale gracie przeciętnie jak prawie zawsze ,ale nie ma kim zbytnio postraszyć ,więc realistycznie to bardziej grra w pucharach powinna być celem niż tytuł ,bo Lech ma indywidualności ,Górnik świetnego trenera i super taktykę ,a Wisła Carlitosa też momentami potrafi zachwycić oczywiście na polska miarę.

DerbyMakinka
DerbyMakinka

sam nie wierzysz w to co piszesz.
przerabiacie to co sezon?
jakos ciezko mi sobie przypomniec Legie po 11 kolejkach na 8 miejscu
i nie zyj przeszłoscia ile zdobyliscie mistrzostw i ze grał Ofoe bo w Lechu grał kiedyś Lewandowski, ale co z tego? 🙂
Legii potrzebny jest gruntowny remont 3/4 zawodnikow trzeba zmienić.
Problem polega na tym ze okienko się zamknęło, kasy nie ma a nawet jak się jakims cudem jakas znajdzie to zima na zmiany będzie już za pozno bo strata punktowa będzie już za wielka.
Tak czy siak was czeka przebudowa i praca od podstaw a nas Mistrzostwo 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando
dario armando

Makuszewski akurat zasłużył ,ja też karałbym za takie głupie gesty Dilavera nie będzie ,to będzie de Marco ,gracz z najlepszej nacji piłkarskiej świata.Od Legii gracie lepiej ,ale czy to jest wystarczające na majstra nie wiem ,bo gracie też nierówno.Tu jeszcze wszystko może być ,U was jest przynajmniej logicznie Polacy są uzupełnieniem składu choć to trochę smutne ,ale taka jest prawda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Janko, wygraliście 3:0. Zagraliście dobry mecz. Nie potrzebujesz wymówek ani usprawiedliwień tym razem. Bo wygląda na to, że już przygotowujesz alibi na wszelki wypadek, gdyby przegrali z Jagielonią.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Niektórym nigdy nie dogodzisz 🙂

dario armando
dario armando

To był mecz podwyższonego ryzyka ,więc karomierz automatycznie musi być bardziej restrykcyjny niż tradycyjnie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Sztefan
Sztefan

Mecz zespołów, które w ostatnim czasie delikatnie określając swoją grą nie zachwycały. To był dobry moment, aby odzyskać zaufanie kibiców i jeśli ocenić, to Lech wykonał to perfekcyjnie. Legia co bardzo bolesne dla jej sympatyków, nie dość, że przegrała w Poznaniu wysoko, to na dokładkę po fatalnym meczu. Jeśli chodzi o gospodarzy, to w końcu takiego Kolejorza dało się oglądać, dużo cierpliwej gry, bez zbędnej nerwowości, fragmenty ciekawej gry po ziemi. Legia kompletnie nie weszła w mecz, do 30 minuty była kompletnie zagubiona, nie wiedziała jak poradzić sobie z dobrze dysponowanym przeciwnikiem. Jedyne za co można pochwalić gości to za pierwszy kwadrans drugiej połowy.Zaczęli z większą werwą, Lech zmuszony był głęboko cofnąć się do defensywy. Całe szczęście, że chociaż na koniec tej kolejki dostaliśmy strawny mecz. Dzięki Lechowi, bo gdyby zagrał tak jak Legia, czyli bez zmian w stosunku do poprzednich spotkań to po takiej rundzie spotkań moglibyśmy dostać takich niestrawności, że przerwa reprezentacyjna mogłaby nie wystarczyć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Borg
Borg

Co miało oznaczać to chwilowe opuszczenie trybun przez Mioduskiego ? Nie umiem przegrywać i nie chce patrzeć jak przeciwnik się cieszy, więc wychodzę ?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Może mu się szczać po prostu zachciało!

Borg
Borg

I dlatego się pożegnał z Klimczakiem. Cześć, nara idę do kibla bo mi się szczać i srać chce i pewnie tego nie przeżyje, wiec żegnaj !

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Całkiem możliwe, w końcu nie wiadomo, co przed meczem zjadł!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Borg
Borg

Pewnie chodzi i pewnie przed każdym wyjściem do kibla żegna się z tymi co siedzą koło niego poprzez podanie ręki. Idę lać graba stary. Taka nowomoda warszawska ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73
allende73

Mioduski jak dla mnie jest trochę w typie Wojciechowskiego z czasów Polonii, z dwoma różnicami: ma więcej kultury i nie ma pieniędzy. Zdenerwował się, sfrustrował i być może niczym JW podjął decyzje o działaniach „motywujących” (niewypłacanie premii, pensji?) może już myślał o zmianie trenera.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

allende73
allende73

Dobra nie ma pieniędzy w przedziale JW, to jest takich, które pozwalały mu traktować Polonię jak zabawkę miliardera.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Obraził się jak mechanik w „Nie lubię poniedziałku”

M.S.
M.S.

Wy(dym)ani

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Belser
Belser

Lech był o jakieś 2 klasy lepszy od Legii w tym meczu. Wszyscy z naszego składu powinni dostać ocenę 1. Mogę chyba też poprobierzować i pogratulować Lechowi Mistrzostwa za sezon 17/18. Nie będziecie mieć rywala w tym sezonie. Sorry ale nie wierzę w utrzymanie formy przez górnika.

allende73
allende73

Tak to prawda. Lech zagrał o dwie czy trzy klasy lepiej. Tego nikt mu nie ma prawa odebrać. Nie wiem jednak czy to oznacza, że Lech jest taki mocny, czy jednak Legia taka słaba. Powiedzmy sobie szczerze, że Legia nic, ale to nic nie robiła, aby Lechowi przeszkodzić w jej zdominowaniu, ani nic nie robiła, by strzelić bramkę.
Poza tym, jak dla mnie Kolejorz gra bardzo, ale to bardzo nierówno. Ma mecze, kiedy wydaje się, że powinien z palcem w nosie tę ligę wygrać, klepiąc każdego po 3:0 czy 4:0. Ma jednak takie mecze, że oczy od gry zawodników krwawią i słusznie dostają oklep.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Thor Steinar
Thor Steinar

Czerczesowa nikt nie zwolnił, chciał konkretnych wzmocnień i zapewne wielkiej podwyżki, co w L było i jest niemożliwe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pm
pm

Jak się w przysłowiowym burdelu wymienia firanki zamiast panienek to tak własnie jest, panie Mioduski.

Marold
Marold

Ty się czepiasz Miodka? To raczej ekipa Bogusia tez maczała palce w obecnej kadrze klubu

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Może wyszedł z założenia, że jak wymieni firanki to nie będzie widać burdelu

pm
pm

Lud żądał głowy i ją dostał….

Antonio S
Antonio S

Brawo Marciniak! Świetny transfer Lecha. Oprócz niesłusznie anulowanego karnego, powinny być jeszcze dwa dla Legii. Przy pierwszym golu, w początkowej fazie akcji był faul lechitów, gol makuszewskiego ze spalonego , przy golu trałki znów faul. Dilave, Nielsen i Gumny nie powinni dokończyć meczu. PZPN powinien sprawdzić konto Marciniaka , ten mecz to wałek gorszy jak w latach 90.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

A my ten sam mecz oglądaliśmy?

Wodzu_L
Wodzu_L

tak ten sam! Niestety po zeszłorocznej karze dla Marciniaka za uznanie nieprawidłowej bramki dla Legi ten z punkt honoru postawił sobie że nikt już nigdy o sprzyjanie Legii go nie posądzi….

Thor Steinar
Thor Steinar

Tak jak cię nie lubię, tak się z tobą zgadzam !!!!!

styl_angielski
styl_angielski

Po pierwsze: wytrzeźwiej, po drugie obejrzyj ten mecz jeszcze raz jak już wytrzeźwiejesz.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Generalnie mecze w których Legia nie dostaje przynajmniej jedengo karnego za naurkowanie, to mecze ustawione. 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stolec
Stolec

Bjelica po wpierdolach pęka z dumy, ty za to, jak widac, pekasz z bólu. Dupy.

the social one
the social one

„Nigdy nie jest za późno”

Wjeżdża na stację lokomotywa,
czysta ambrozja dziś po niej spływa,
cieszy się ona w bezmiarze chwały,
Legię pyknęła,aż wióry leciały.
Biedny ten oto warszawski skład,
takiej padaki nie grał sto lat.
Prezes miodeusz na krzywą minę,
oczami przewraca usta ma sine,
pisze nerwowo do Don Bogusława,
„jak się prowadzi Legię Warszawa”?
Boguś się śmieje z mount everestu,
„kup więcej szrotu,najlepiej dwudziestu”.
Był jednak sposób na meczu wygranie,
lecz nie dla Romea jest to zadanie,
a dla ukochanego naszego Stanisława,
już on by tutaj w tej Legii Warszawa,
zrobił krainę fioletem płynącą,
kosmiczną piłkę uprawiającą.
I taki to morał płynie z tej bajki,
nigdy nie skreślaj herszta ołomuńskiej szajki.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Ballada dziadowska!

the social one
the social one

od dziada,dla dziadów!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

the social one
the social one

Nie mam telefonu,konkubina go przepiła.Ale zawsze Pan Dariusz może wysłać gołębia pocztowego na mój adres.Niech sra na moje wigry 3 między 10 a 12.Będę wiedział że to on.

Vinni
Vinni

Najbardziej bawi mnie to ciągłe narzekanie, że Marciniak cokolwiek dziś Legii zabrał. Okej popełnił jeden błąd, ten przy faulu na Nagy’m, wtedy karny Legii się należał. Przy sytuacji z Dilaverem nawet nie ma mowy o podyktowaniu jedenastki. Prawda jest taka, że grając w taki sposób Legia nawet przy dwóch karnych kompletnie nic by nie zrobiła. To nie problem motywacji, to nie problem trenera, to problem fatalnej formy i bardzo słabego personalnie składu. Tam w zasadzie nie ma zawodnika w formie! Karny nie zmieniłby nagle obrazu spotkania, co najwyżej Lech poszedłby jeszcze mocniej do ataku i strzelił sobie kolejną bramkę. Bójcie się Boga co by było, gdyby Lech miał u siebie bramkostrzelnego napastnika.
Lech zagrał solidnie, nie było w tym nic rewelacyjnego, a zniszczył, powtarzam zniszczył! Legię.
Spodziewałem się, że Poznaniacy wygrają dziś w Poznaniu, ale nie spodziewałem się że będzie to wyglądało w taki sposób. Strach pomyśleć, że za kilka dni gra kadra i artysta Pazdan pewnie wyjdzie w pierwszym składzie…
Za to teksty Jozaka na konferencji totalnie żenujące. Chciał być twardy i odważny, wyszło totalnie odwrotnie i w słaby sposób przeciwstawił przeciwko sobie całą szatnię i większość klubu. Czuję, że facet nie dotrwa do zimy 😉

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Legia grała tak źle, że usprawiedliwianie porażki błędem (czy nawet błędami) Marciniaka, jest czystą, niczym niezmąconą, głupotą.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Masz całkowitą rację. Jeden czy nawet dwa karne nic by nie zmieniły, ponieważ Legia była o dwie klasy słabsza i całkowicie zasłużenie przegrała. W ogóle w tym sezonie od patrzenia na Legię bolą oczy i człowiek po meczu ma sraczkę. Podyktowane (czy tez nie) karne w tym meczu zwycięzcy na pewno by nie zmieniły.

Chciałem jednak zauważyć co innego – gdyby ten mecz wyglądał odwrotnie, dokładnie o 180 stopni i potraktowano by tak Lecha w meczu przeciwko Legii, internet teraz by się gotował. I to nie tylko ten portal, ale wszędzie gdzie by się nie zaglądnęło. Mało tego, wypominano by te sytuacje jeszcze w marcu 2019 roku. A prawda jest taka, że sędziowie mylą się w podobnym stopniu na niekorzyść Lecha, Jagiellonii, Wisły, Legii, Korony itd, itp, etc….. Bardziej wkurwia ten jazgot po pomyłkach na korzyść Legii niż same błędy obojętnie na która stronę są popełniane.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

zgodze sie, choc jestem z Poznania, mnie tez to irytuje. Wkurwia mnie jedynie Weszlo, ale to w sumie moja wina, bo w swojej naiwnosci szukam tu obiektywizmu i niekiedy zapominam, ze jest prolegijna tuba juz chyba z zalozenia, ale to tak ogolnie pisze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

dobrze widziec, ze druzyna potrafi sie uczyc, znaczy to ze nie ma w niej zniechecenia, a nawiazuje do meczu we Wroclawiu, gdzie po paru „kuksancach” kompletnie odechcialo sie Lechitom czegokolwiek, wiec dzisiaj zaproponowali to samo Legii, tu lokiec, tam wycinka i mecz zdominowany. No i chyba musze powoli odszczekiwac moje slowa o Lukaszu Tralce, nie podejrzewalem ze po stracie kapitanskiej opaski i zwiedzaniu lawki rezerwowych, nie mowiac juz o buntowaniu sie na przelomie sezonow, on sie wezmie i oganie, a tu prosze, bez pajacowania, strojenia fochow, wydaje sie ze po prostu zakasal rekawy i zapierdala.

Ostrovitz
Ostrovitz

Strach pomyśleć, na co byłoby stać Lecha gdyby miał pół napastnika. Nie mówię, że NBN jest bezużyteczny, on jest tylko prawie kompletnie bezużyteczny. Lech ma na tyle dobrych pomocników, że umiejętnie kopiąc piłkę w NBN, są w stanie obliczyć, gdzie się odbije. Z kolei Gytkjaer posiada tylko jedną umiejętność – nabiegnięcia na krótki słupek, co również czyni go prawie kompletnie bezużytecznym.
NBN następną liczbę wykręci w grudniu, z kolei trudno grać tylko jednym rodzajem wrzutki ze skrzydła. Ktoś wie, co się dzieje z Rakelsem? podobno też potrafi zagrać w ataku.

Pozniej wymysle nick
Pozniej wymysle nick

Rakelss to te chwile co gral, to byla taka padaka, ze nawet lepiej ze nam tego trener oszczedzai coraz bardziej sklaniam sie ku myslom, ze przypadkiem w Cracovii pilka mu naszla kilka razy, po prostu mu sie przyfarcilo, a tak naprawde to jest jednak gownokopaczem. Takim ekstraklasowym skrzydlowym z definicji, czyli troche szybkosci i chaosu na skrzydle i to by bylo na tyle cos jak Przybecki czy niegdys Jakub Wilk w Kolejorzu.

Kelrik
Kelrik

Kiedy zobaczyłem środek pomocy Kopczyński-Hamalainen-Moulin wiedziałem, że pozostaje liczyć na marną formę Lecha. Kolejorz zagrał jednak przyzwoicie i to wystarczyło. Ciężko wierzyć w Jozaka, jeśli tak jak swój poprzednik stawia z uporem na Kopczyńskiego. Sadiku rusza się jak hipopotam, Hamalainen pojawiał się raz na 20 minut, czyli nie zszedł poniżej swojego marnego poziomu. Nie rozumiem czemu tak późno wszedł Niezgoda, czemu od początku nie zagrał Szymański. Jozak niby chce grać piłką, a stawia na zawodników, którzy tego nie potrafią….Miał być odważny gość z osobowością, a przyszedł klon Magiery stawiający na tych samych zawodników…

allende73
allende73

Kelrik z jednej strony masz rację we wszystkim co piszesz, z wyjątkiem jednego: Legia za bardzo nie ma kim innym grać. Po prostu tych, których zostawia na ławce lub na trybunach są jeszcze słabsi. Wyjątek stanowią może Niezgoda i Szymański. Z drugiej strony, póki co nie sprawdzili się chyba an razu, kiedy przyszło im grać z poważniejszym przeciwnikiem od pierwszej minuty. Legia ma po prostu bardzo przeciętny jak na eklapę skład.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stolec
Stolec

Stano sraczka na twitterze

TrolloLollo
TrolloLollo

Podobno tyle zagranicznego szrotu w Lechu a strzelali sami Polacy + asysta Gumnego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pitras
pitras

Pamiętacie tweety Stanowskiego po awansie Legii do LM, że zaraz dzięki tej forsie to wszystkim odjadą i zrobi się druga liga szkocka? Albo że Legia ma dwie jedenastki: na mistrzostwo i wice?

Ciekawe czy ten idiota potrafi dzisiaj spojrzeć w lustro. Tak się zeszmacić dla kilku informacji transferowych i kilku biletów oraz odrobiny wina na trybunie. Chociaż on i tak nie ma żadnego kręgosłupa moralnego, więc to mu nie przeszkadza. Chyba, że naprawdę wierzył w to co pisał. Wtedy jednak wracam do początku – idiota.

Grimmy
Grimmy

Może wierzył w swoje słowa? Omnibusem czy inną „alfą i romeą” nie jest, rozumów wszystkich nie pozjadał (chociaż czasem tak się zachowuje), ma chłop prawo się pomylić, czy nie? Nie posądzałbym go o taki bezwzględny cynizm, że to wszystko było mówione rozmyślnie, z premedytacją. A w duchu wiedział, że wszystko pierdolnie w ciągu roku. Wielu myślało podobnie. Ja, jako kibic Lecha, też obawiałem się takiego sceniariusza. W Legii zawiniło kilka czynników. Życie ponad stan – rozrzutność, ale też nieumiejętność w zarządzaniu sukcesem. Nie potrafili pójść za ciosem. Nie potrafili zatrzymać kluczowych piłkarzy, a w ich miejsce nie sprowadzili kogoś, kto umiałby ich zastąpić. Jeśli Legia dalej w składzie miałaby VOO, Prijovicia, Nikolicia, Bereszyńskiego, gdyby Radović nie złapał kontuzji, udałoby się sprowadzić ze dwóch konkretnych piłkarzy uzupełniający ten skład, to zapewne mielibyśmy Legię drugi raz z rzędu w lidze mistrzów. Trochę dużo tych gdyby i jakby, ale tak jest w futbolu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

DrMabuse
DrMabuse

Kto wie, jak oglądam te mecze, to może i zrobi się tutaj II liga szkocka…

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Może nie wiedział wtedy wszystkiego o długach i kredytach Legii? Może za bardzo zdał się na relacje Leśnego, który przecież nie chwalił się tym, że jedzie po bandzie i jak coś nie wyjdzie, to położy cały klub? Z tego co teraz mówią do mediów różne osoby związane z Legią, wyłania się taki oto obraz, że gdyby nie ten szczęśliwy awans do LM, mistrz Polski znalazłby się w poważnych tarapatach finansowych. Mnie też się wydawało, że Legia wszystkim odjedzie, bo nie znałem ich faktycznego stanu ekonomicznego. Przecież nie dość że zarobili 20 baniek euro od UEFA za LM, to jeszcze sprzedali latem zawodników za 7 baniek i zimą za kolejnych 7 baniek. A przecież jeszcze kasa z biletów, od sponsorów i ogólnie premia za sukces, medialność itd. Z tego wszystkiego robiła się kwota kosmiczna jak na polską piłkę klubową. Kto mógł wtedy przypuszczać, że po roku z tych pieniędzy nic już nie zostanie? Mało tego, Legia została z olbrzymimi kosztami utrzymania, które po LM wzrosły. Piłkarze zaczęli się bardziej cenić. Brak awansu w tym sezonie do fazy grupowej europejskich pucharów to kolejny poważny cios dla budżetu, bo Mioduski zaplanował zyski, których nie ma. Teraz facet mówi, że obowiązkiem jest zdobycie mistrzostwa, bo na tym opiera się plan finansowy. Tylko że jak widać, piłka czasem wymyka się planom. Dlatego to nigdy nie będzie zwykły biznes. Parę razy się udało. Ryzyko się opłaciło, ale zawsze trzeba jednak mieć na uwadze, że kiedyś może się nie udać. W korporacji można polegać na pracownikach i zakładać, że zrobią tyle i tyle roboty. Piłkarzyki są nieprzewidywalne. W każdej chwili mogą przestać grać jak należy. Poza tym czasem to oni rządzą swoim bezpośrednim przełożonym czyli trenerem, a nieraz nawet wymuszają pewne rzeczy na samym prezesie.

bogdan
bogdan

Ktoś mi powie co się dzieje z Jóźwiakiem? Dzisiaj nie było go w 18 meczowej, wczoraj w meczu rezerw też nie zagrał. Kontuzja?

M.
M.

Tak.

Grimmy
Grimmy

Bjelica na konferencji prasowej powiedział, że potrzebuje piłkarzy, którzy w 100% są zaangażowani i chcą grać w Lechu. A Jóźwiak i jego menedżer niekoniecznie widzą jego przyszłość w Lechu. Negocjuje kontrakt z Lechem i ponoć ma bardzo wysokie wymagania. Dopóki się nieokreśli, nie będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu…

M.
M.

Ale dzisiaj kxxxa słabi byliśmy… PAW HORYZONTALNY.

Romeo ma 1000% racji. Nie wiem które to dziewczyny miał na myśli, ale wierzę, że tym razem to nie piłkarzyki ale Trener wyjdzie obronną ręką z potyczki. I nie ma że Reprezentant, i nie ma że perspektywiczny.

Pazdan dramat. Nagy dramat. Sadiku masakra. Hlousek bez komentarza. Jedynie Gui cokolwiek walczył. Dużo roboty przed Panem Trenerem. Sezon wg mnie stracony.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grimmy
Grimmy

Przecież on to zrobił celowo. Podyktował karnego, który wiedział z góry, że jest z dupy, żeby pójść go zweryfikować VARem i swoją decyzję odwołać. TO BYŁO ZAPLANOWANE! Teraz może powiedzieć, sorry Winnetou, myliłem się w obie strony. PRZEPRASZAM! Ten Marciniak to jednak criminal mastermind – lucyferiański umysł (nie mylić z miłością lucyferiańską, o to bym go nie podejrzewał). Sam kardynał Richelieu mógłby pobierać u niego lekcje z manipulacji. O paranojo, moja paranojo…;)

ein
ein

Grimmy do 5 rano będę próbował usnąć rechocząc z tego komentarza 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

17-S-92
17-S-92

Jozak po meczu sensownie powiedział. On chyba dopiero się zczaił do jakiego gówna trafił. Gówna, z którego bata nie ukręci choć pewnie sensowny z niego gość

dupa
dupa

Kucharczyk i Hamalainen w pierwszej jedenastce i już wiadomo, że Legia meczu nie wygra!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

crisbi33
crisbi33

Piękna była ta ścierka z napisem eł kał es Łódź, Polska na trybunie Lecha (nie wiedzieć czemu w barawach narodowych). Dziewczyny z ap 2013 powinny się zdecydować komu się nadstawiają. Raz ległej wpuszczając na swoje trybuny, żeby się przypodobać, a raz Lechowi, szukając sztamy, bo wszawica wypadła z układu, a Tychy za nisko.

John The Revelator
John The Revelator

Jeżeli chodzi o mecz komentarz krótki-Legia została zjedzona po prostu, przed Romeo sporo roboty, mały plusik dla Bjelicy który w końcu wygrał prestiżowe spotkanie (akurat jak nie było go na ławce, przypadek?). Natomiast na osobny komentarz zasługują kibice Lecha: po pierwsze, durne race (Zwłaszcza te w środku meczu) które opóźniały grę, po drugie-czemu na tych flagach na kijach były przekreślone symbole koalicji WRWE? Szczerze mówiąc to trochę żałosne, biorąc pod uwagę że nie graliście z żadnym przedstawicielem tego wyśmiewanego przez was układu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marold
Marold

Każdy się spuszczał nad transferem hamalainena do Warszawy a jak narazie to ten pajac nie zasługiwał na miano najlepszego piłkarza tej ligi (wiele nie trzeba). Gra taką padlinę, że mógł jednak darować sobie Polskę i spadać do tej Skandynawii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Poker
Poker

Jozo z Bazin zostal zdradzony o zmierzchu 🙂 juz wypowiedzial wojne kopaczom ale plan jest taki by sie doturlac do okienka zimowego i sprowadzic 3-4 chorwatów na wykupienie i wypozyczenie, nasz Romeo juz wie ze z tymi kopaczami nic nie osiagnie. teraz zobaczymy czy beda koncertowo przegrywac by zwolnic trenera czy beda grali w swoim stylu czyli w kratke, raz wpierdol taki jak dzisiaj, raz wymeczony remis a innym razem minimalna wygrana w strasznym stylu

ein
ein

Patrzy człowiek na tę Legię, wszystkich oprócz Niezgody, i się zastanawia „serio? to jest ten plemnik co wygrał”?

Misiek777
Misiek777

Wygrali bo był podział punktów, już to się to nie wydarzy obyyyy.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

Czy Marciniak musi tak latać do tego ekranu jak dziecko specjalnej troski? Czy skoro dyktowanie/niedyktowanie karnego trwa 2 minuty, to musi potrwać jeszcze kolejną minutę, bo łysy pozer uważa, że jest zajebistym sędzią, który poprzez latanie do monitora formułuje wobec zawodników wyrazy szacunku? Facet obejrzyj czasem Bundesligę, trochę poważniejszą ligę niż nasza, i zobacz jak się tam to robi.

Misiek777
Misiek777

Hmm, oglądałem mecz. Mimo, że nie jestem kibicem Lecha – lubię ich po prostu ( Jestem kibicem Widzewa) to chciałbym by wygrali Ligę.Pamiętam ich Pamiętne mecze w Lidze Europy. Po pierwsze, Lech gra strasznie nierównie. Po drugie, czy jak by został Ofoe ze skwaszoną miną i znaczną podwyżką czy to by zagwarantowało LM i lepszą grą. Legia w tym okienku straciła tylko jednego gracza jednego. Wzmocniła klub na tyle według tego co mówi Prezes Miodulski, że efekty być powinny. Ściągnęli 4 graczy jak się nie mylę – chyba dobrych jak na naszą przeciętną Ligę. W Legii jak już wspomniane było w komentarzu kasy nie ma, a przez to, że żyli ponad stan. Po meczu trener Romantyczny, ale już nie w romantycznym nastroju wspominał o wietrzeniu składu i transferach w zimie. Po trzecie wzmocnień raczej nie ma co oczekiwać. Ściągnięty został Chukwu co łapie kontuje nawet podczas zakładania butów, od 2 lat nie strzelił gola w poważnym meczu – wróć strzelił w trzeciej lidze gdzie gra mój Widzew no no:).. Mam kolegów co są wielkimi fanami Legii i tak go wychwalali, a ja nie kibic wiedziałem, że to może być niewypał. Taki Necid został wypożyczony do Czech i strzela gole. Po czwarte – w tym sezonie nie ma podziału punktów co mnie ciszy. Rok temu dzięki temu podziałowi Legia mogła fartem zdobyć mistrzostwo i ośmieszyć się w Europie jak wszystkie drużyny, chociaż po Arce nikt cudów nie oczekiwał, ale walczyli i pokazali charakter. Po piąte, Legia rok temu trafiła na jakiś Dundalik – mistrz amatorów. Myślę, że wygrał by z nimi Widzew, a już na pewno Lech. Awans do LM był przypadkiem. Wygrali gdzie nie dało się już przegrać bo nie było z kim. Teraz dla żadnej drużyny już tak łatwo nie będzie bo będą grać 4 rundy – nie trzy, a podobno nikt kto grał od początku nie awansował tam jeszcze. Teraz już nie będzie nic dzielone. Po szóste, z taką formą to Legia może nie dojechać do okienka zimowego, wróć przecież niedawno okienko się skończyło – transfery zostały zrobione z przepychem i rozmachem. Miał być talenciak Sonogo, a gdzie ten Pan teraz jest. A teraz po siódme, Lech sporo zarobił na transferach – mniej wydał. Fajnie, że Lech tak promuje piłkarzy. Jacyś tam przyszli zgoda, ale myślę, że za bardzo stali się drużyną międzynarodową. Może to jest przyczyną tej nierównej formy. Po ósme, pamiętajmy, że wyniki budują zespół i atmosferę w szatni. Po dziewiąte fajnie, że w takim Lechu jest nie wiem jak to nazwać zaufanie – ciągłość pracy trenerskiej. Widzą, że sukces nie przychodzi od razu i nie raz nie dwa musi rodzić się w bólach. Pamiętajmy jednak, że cierpliwość ma swoje granice nawet u najbardziej cierpliwych ludzi:) Po dziesiąte. Lech, aż tak dobrze nie grał – mecz oglądałem, ale nie tak bez przerwy, ale jednak oglądałem. Była wola walki, były chęci były akcje no i Jovetic myślę z czystym sercem zasłużył na zawodnika meczu.On albo Gumny. Po jedenaste, jak teraz nie nazbierasz punktów to do pucharów się nie dojedzie, a z taką grą jak Legia – zasada nowej miotły nie zadziałała, dziwne?? Trener bez doświadczenia w zawodowej piłce. Papiery ma – dokumenty, że trenować może. Uefa Pro czy jak to się nazywa, ale czasem to za mało. Po dwunaste, Pazdan chyba jeszcze z euro nie dojechał i do pierwszego składu w Kadrze, na tak ważne mecze bym go nie wystawiał. Jodłowiec, on jeszcze w Legii gra?? Po trzynaste zobaczmy na Górnik Zabrze. Może trochę wygrywają na farcie, może ktoś powie, że sędzia pomaga albo coś jeszcze, ale zobaczmy na nich. Taki Angulo, gość ma 33 lata, a wciąga lige nosem póki co, a pewnie zarabia ćwierć raza tyle co ten Chukwu. Zobaczmy na tych młodych, widać ambicje i wolę walki oraz chęci. Po czternaste, na ich mecze przychodzi masa ludzi, a bilety są już ponad tydzień wcześniej wyprzedane. Gdy są mecze Górnika to jest wielka feta i zabawa – kibice chętnie przychodzą na stadion i się bawią kibicując ukochanej drużynie. Po piętnaste zobaczmy trochę niżej za południową granicą na Czechów – na Slavie Praga i Sparte Praga jakich transferów dokonały te dwie drużyny. Na dzień dzisiejszy mądrze i z głową. Slavia gra w LE – Faza grupowa. Sparcie się niestety nie udało, ale na transfery tych drużyn możemy patrzeć z zazdrością. Tam stawiają wszystko na jedną kartę bo wiedzą ile można wygrać oraz, że gra jest warta świeczki. Po szesnaste na sam koniec prawie. Jak Legia się nie ogarnie to będzie walczyć w grupie spadkowej, a jako, że ich nie lubię to tego bym im życzył co się jednak nie stanie. Każdy klub walczący o puchary lub mający takowe ambicje ja zgubi punkty w pierwszej fazie to już ich potem nie nadrobi. Nie ma w tym sezonie podziału punktów jak wiemy,. Może liga była przez to ciekawsza, ale czy to było sprawiedliwe, czy w jakiejś jeszcze poważnej lidze w Europie tak się robi?? Odpowiedzcie sobie sami. Po siedemnaste myślę, że Legia powinna się cieszyć jak w zimie któregoś z tych zawodników ktoś będzie chciał. Odejdzie pewnie Guilherme czy jak mu tam, modlić się muszą by ktoś zechciał Chukwu, a Pazdan o zagranicznym transferze może już tylko pomarzyć ( chyba z zazdrością patrzy na Rzeźniaczaka – niby krok w tył, a jednak). Nie ma tam kto strzelać bramek, a woli walki i umierania za którego kolwiek z trenerów tam nie widać. Jak by Malarz był młodszy to transfer za granice miałby pewny. Kasy tam nie ma, muszą szukać zawodników z kartą w ręku. Wiem, że to głupie, ale zrobił bym wszystko by ściągnąć Forlana i Reyesa. We dwóch wciągnęli by tą ligę nosem – przynajmniej powinni. . Po dziewiętnaste nie lubię Legii i chciałbym by grała w grupie spadkowej hehe:). Jestem dumny z Górnika oraz mam nadzieję, że Widzew awansuje i za niebawem zobaczymy znów mecze Legii i Widzewa w pierwszej Lidze, Tak w pierwszej Lidze:). Pozdrawiam fanów piłki oraz Juventusu i Widzewa:) PS. Jeśli kogoś uraziłem lub tekst był za bardzo stronniczy to przepraszam. Ahaa jeszcze jedno Zgadzam się z wypowiedzą wielu dziennikarzy, że jak jakiś „dobry grajek zagraniczny” z papierami na grę trafia do nas to musi być coś nie tak i trzeba go odbudować,a tu jest ryzyko, albo wypali albo nie:). Jak w kasynie:) Może by zmienić ligę jak w Rosjii, Jesień Wiosna i byłby czas na przerwy i aklimatyzację tych graczy – dłuższa przerwa, większy odpoczynek i z pełną energią szturm na puchaty. Kto wie:).Jeszcze raz pozdrawiam fanów kadry, Widzewa i Juventusu.

Grimmy
Grimmy

Dzięki za miłe słowa, ale ja, kibic Lecha Poznań, nie wpadam w euforię i nie podpalam się przesadnie tą wygraną. Pokonaliśmy drużynę, która może nie potencjałem sportowym, ale obecną formą jest tak w środku stawki (jej miejsce w tabeli jest adekwatne do tego co prezentują). Co z tego, że to Legia? Na boisku wyglądała jak Arka Gdynia, Korona czy Wisła Płock. Nie ujmując nic tym klubom i w sumie czuję się nie w porządku stosując takie porównanie, bo z każdą z tych drużyn mieliśmy trudniejszą przeprawę. Dlatego też wczorajsze zwycięstwo nie smakowało tak dobrze jak te w sezonie 14/15, gdzie Legia była w sztosie, to były mecze o lidera, decydujące o ostatecznym kształcie tabeli. Orgazmatyczne. To wczorajsze było jak każde inne, kolejna wygrana w lidze na której nie ma sensu się przesadnie skupiać…

Misiek777
Misiek777

Warto nie warto, cegiełka jakaś jest. Niezłe cyrki w stolicy się wczoraj po meczu działy haha, zawodnicy legii dostali po uszach:). Niezłe jaja. Rozpisałem się sporo, naszła mnie wena twórcza, czasem tak mam. Jestem kibicem Widzewa od dziecka – mniej więcej od roku 1995 -1996. Do dziś pamiętam zwycięstwo 2-3. Tego się nie zapomina.Oglądając dzisiaj wlog Pana na You Tube usłyszałem, że Lech nie jest w optymalnej formie. Podobnie mówili Panowie w misi futbolu Mam pytanie, dlaczego nie co tydzień takie mecze.Lech ma niezły skład, no może brak napastnika z prawdziwego zdarzenia. Robak też nim nie był,ale miał charakter, miał to coś ten gen wszczepiony jeszcze w Widzewie hehe:). Zobaczymy na koniec sezonu jak się wszystko ułoży. Jak mówiłem, wyniki budują zespół. Także za ciosem, za ciosem do sukcesu:). Lech by nie chciał Chukwu?? Pod okiem stosownego trenera może dobrali by mu buty i by strzelał.Pozdrawiam:)

ein
ein

Bym zapomniał…

Legia_21121730_1605308716186905_1574463796_n.png
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

stara kurwa wykolejona, oby tak dalej, jak najdalej od polskiej piłki, najlepiej do B-klasy, gdzie ich miejsce 🙂

ein
ein

Aż tak nisko Legia raczej nie upadnie…

werseo
werseo

to kwestia czasu, już nawet ludzie od obsługi klubowego facebooka nie dostają kasy. Sypie się to elegancko.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

takie są fakty, stara bolszewicka kurwa nie ma kasy na wypłaty dla podstawowych klubowych roboli. Jeszcze chwila i to się rozpierdoli, chyba że jak zwykle Skarb Państwa uratuje to ścierwo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

juzew
juzew

Za to Jozak długo na stołku trenerskim raczej nie pozostanie. A szkoda, bo taką Legię chciałoby się oglądać jak najczęściej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JJarecki
JJarecki

Macie powyżej grę dla kibiców „Wygraj ligę”, a w niej klasyfikacje graczy na poszczególnych pozycjach. Jasne, to dość proste klasyfikacje, ale…
Bramkarze – Malarz ósmy
Obrońcy – Jędrzejczyk dwudziesty dziewiąty
Pomocnicy – Moulin dwudziesty drugi
Napastnicy – Sadiku dziesiąty
To są najlepiej punktujący gracze Legii w obecnym sezonie. Ktoś powie: Jakie wyniki, takie pozycje. No, właśnie. I odwrotnie.

Bez złośliwości, ale wśród obrońców na trzecim miejscu Wieteska. Siódmego lipca odszedł do Zabrza bez odstępnego. Dwudziestolatek. Jak to skomentować, patrząc na poczynania legijnej defensywy. Ano tak, że na Łazienkowskiej i tak by nie pograł.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

Lech wygrał zasłużenie grając całkiem przyjemny dla oka futbol a w mediach co? 80% pierdolenia o meczu jaka to legunia nasza jest w kryzysie i co by tu pozmieniać, żeby wrócić na właściwe tory. Obiektywizm, psia mać…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Majas9
Majas9

Może teraz wszyscy komentujący przestaną rozpaczać po VOO? Nie ma go i tyle, i chu**. Historia.
Większość polskich klubów traci po sezonie kluczowych graczy i jakoś grają dalej na „podobnym” poziomie (najlepszy przykład to Jaga – góral ciągnął całą tę defensywę). A legia?
Huurrr duuurrr och ten odzidzia, gdzie on jest?! My bez niego nie poradzim!
O czym to świadczy?
O tym, że cały ten skład to pozerzy i bez kogoś kto umie ciut więcej niż reszta tych przehypowanych pajaców, będą gnić w środku tabeli.
Trener Legły nic nie zawinił.
To piłkarzykom się w dupach poprzewracało.
I dla dobra ekstraklasy niech taki stan parodii w Legii zostanie.

Chciałbym jeszcze wyśmiać osoby, które twierdzą jakoby Legia miałą w planach grać kontry.
Ha, ha, ha, ha.
Najprosciej tak powiedzieć, jeśli drużyna cofa się na własną połowę, jest gwałcona…. Nie, nie, nie, ona sama dupki nadstawia, robią z nią co im się podoba, a jak już dostanie piłkę pod nogę to próbuje coś zagrać z kontry. XD Obejrzyjcie mecze wyjazdowe górnika a pozniej ten.
Górnik gra z kontry – szalony atak, jazda na dupach do przodu.
Legia z kontry nie gra.
Bo Legia na ten moment nie gra w ogóle.

badpandzia
badpandzia

Piłkarzyki-pajacyki już grają na zwolnienie nowego trenera? Pazdek (po tym świetnym występie) biega do Mioduskiego i mówi mu jaki Jozak jest chujowy.

XardasKSP
XardasKSP

Mozna tylko wielkie podziekowanie wyslac Lechowi. Dzis sprawili radosc prawie calej Polsce kibicowskiej, cos tak pieknego jak CWKS dostajacy 3 gole nie zdarza sie rownie czesto jak porazki CWKSu.

To bylo wspaniale ogladac ten mecz 😀

Weszło
14.08.2020

Najładniejsza piłka w Polsce przyniesie wreszcie trofea?

Naprawdę nie chce nam się po raz wtóry stosować metafory z Adamem Miauczyńskim. To już nudne, to oklepane. Lech Poznań też jest już znudzony tym, że jest wiecznie drugi. Dlatego wyznaczył sobie nowy cel – chce grać najładniejszą piłkę w kraju. Czy ten cel przyniesie tytuł mistrzowski? Tego nie wiemy. Póki co w rozdaniu przed […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Ekstraklasa, czyli najbardziej łaskawy rynek pracy

Ekstraklasowy piłkarz to ma klawe życie. Nie bardzo musi go interesować wynik jego drużyny, bo on doskonale wie, że miejsc pracy na rynku jest tyle, że wystarczy dwa-trzy razy celnie kopnąć piłkę i ktoś się nabierze. Odbudujemy go! Ma potencjał! Jest względnie tani (czyli zarabia 20 tysięcy)! I tak to się kręci. Gdyby Dariusz „dwa […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tęskniliśmy za tym: Jerzy Brzęczek ogłosił zagraniczne powołania!

Sytuacja jest wciąż dość trudna. Coraz częstsze odwoływanie spotkań, te które się odbywają cały czas rozgrywane są z bardzo ograniczoną publicznością, do tego co i rusz komunikaty zespołów medycznych, które informują o zakażeniach koronawirusem wśród piłkarzy. Tym większa jest radość, gdy docierają do nas okruchy dawnej normalności. Jednym z takich okruchów jest zapowiadany powrót futbolu […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

„Góry” w Warszawie, czyli nowoczesny trening, który pomoże biegaczom i triathlonistom poprawić wyniki

Chcesz zbudować odpowiednią formę na maraton albo inny, chociażby triathlonowy start, wyjedź w góry. Jeśli potrenujesz kilka tygodni na właściwej wysokości, efekty muszą przyjść. Te dwa zdania to oczywiście nadal prawda, ale… nie do końca. Albowiem świat biegów i triathlonu, podobnie jak chociażby ten piłkarski, ewoluuje. Dlatego wypracowanie wysokiej dyspozycji nie jest już połączone wyłącznie […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Tekst czytelnika. Luis Suarez – osąd bohatera

Kwiecień 2015 roku. Pierwszy mecz ćwierćfinału Ligi Mistrzów – Barcelona mierzy się na Parc des Princes z Paris Saint-Germain. Oglądam to spotkanie, spędzając Wielkanoc u swojej ówczesnej dziewczyny w Meksyku. Acapulco, żar leje się z nieba, nie pomaga ani leniwie kręcący się pod sufitem baru wiatrak, ani zimna Corona. Pierwszy gwizdek wybrzmiewa o godzinie 13:45 […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Stanowisko: świetne wieści dla polskiej piłki

Prezes dowolnego klubu powinien wejść do szatni i powiedzieć do zawodników: Panowie, nie umiemy grać w piłkę, prawda? No nie umiemy. Ale umiemy siedzieć na dupie? To akurat umiemy. No to najważniejsze zadanie dla nas – siedzimy na dupie. Dziś „Stanowisko” o szansie dla polskich klubów, jaką niesie za sobą… koronawirus.  
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Jóźwiak zaskakuje: do Wisły trafia doświadczony ligowiec z Legią w CV

To już prawdopodobnie ostatni letni transfer Wisły Płock. Zapytacie – skąd niby to wiemy? Jak się tego domyśliliśmy? Przecieki z klubu czy po prostu kadra jest już kompletna? Nie, odpowiedź jest prostsza. Skoro Marek Jóźwiak ściąga do klubu Damiana Zbozienia, oznacza to, że doszedł właśnie do literki „Z” w swoim telefonie. Dalej jest już tylko […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Quiz piłkarski. Kto podnosił z boiska wygraną w Lidze Mistrzów (część II)?

Kilka dni temu zaproponowaliśmy wam zabawę, która polegała na wymienianiu podstawowych jedenastek drużyn, które sięgnęły po Ligę Mistrzów. Poszło wam to na tyle dobrze (średnia 65% poprawnych odpowiedzi), że uznaliśmy, iż należy podnieść poprzeczkę. W tym celu cofnęliśmy się o jeszcze dziesięć edycji. Czy potraficie wymienić składy ekip, które sięgały po wspomniane trofeum w latach […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Plaża, okręgówka, stół rehabilitacyjny. Gdzie są ci, którzy nie znoszą Stokowca?

Wśród byłych piłkarzy Lechii panowała ostatnio narracja, że Piotr Stokowiec to zło wcielone. Idealny kandydat na czarny charakter w Bondzie, postać, którą powinno się straszyć niegrzeczne dzieci, no i oczywiście rasista, jak ktoś jest zły w XXI wieku, to musi być rasistą, nie ma rady. Można się więc zastanawiać, dlaczego plam na charakterze tego okrutnika […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Czas zostać rycerzem wiosny. O fazie pucharowej Lewego w Lidze Mistrzów

Robert Lewandowski osiągnął w karierze klubowej wiele, bardzo wiele. Kolekcjonowanie trofeów w Niemczech z zastraszającą regularnością, wszystko okraszone tytułem w najlepszej lidze świata, Ekstraklasie, nie wspominając o wygraniu III ligi ze Zniczem Pruszków. Ale ta galaktyczna kariera domaga się dopełnienia w Europie jak przystało na jednego z najlepszych napastników w historii tych rozgrywek. Przeanalizujmy jak […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koronawirus w Śląsku. Jak kończy się kuszenie losu? Właśnie tak

Nikomu tego nie życzyliśmy. Mieliśmy wręcz nadzieję, że skończy się tylko na obciachu związanym z przyłapaniem. No ale niestety. Śląsk Wrocław dołączył do grona klubów, w których pojawił się pozytywny wynik testu na koronawirusa. Komunikat na ten temat został wydany wczoraj wieczorem, a w nim przeczytać możemy zdanie: „od kilku dni [piłkarz] jest także odizolowany […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Mladenović: Lechia wszystko mi wypłaciła. Miałem dobre relacje z prezesem i trenerem

– Wiedziałem, na co się piszę, byłem przekonany, że nawet jeśli będą zaległości, to ostatecznie dostanę swoje pieniądze. Miałem rację. Podpisałem umowę z Legią, na koniec Lechia wszystko mi wypłaciła. Nie było sensu się obrażać, wykłócać – mówi „Przeglądowi Sportowemu” Filip Mladenović, który bardzo dobrze wspomina Piotra Stokowca i Adama Mandziarę. Co poza tym w prasie? […]
14.08.2020
Weszło
14.08.2020

Koniec Cruyffa, 7:0 Heynckesa i Pep kontra Luis Enrique. Nudy w meczach Barcy z Bayernem nie ma

Potrafimy sobie wyobrazić większe klasyki europejskiej piłki. Rywalizacji o większej historii też znajdziemy multum. Ale choć Barcelona z Bayernem pierwszy raz zmierzyły się dopiero w 1996, tak KAŻDY ich dwumecz był napakowany po brzegi intrygującymi kontekstami. To taka rywalizacja kończyła erę Cruyffa w Barcelonie. Była brzytwą, którą tonący Bayern złapał, a potem wykorzystał by dokonać […]
14.08.2020
Weszło Extra
14.08.2020

Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Śląsk to mój wybór

– Mogłem podpisać kontrakt za granicą. Nie ma co ukrywać, nie jestem najmłodszym zawodnikiem, więc to nie były już topowe drużyny. Kluby, które grają w solidnych ligach europejskich, ale nie walczą o mistrza. Raczej druga połowa tabeli. Najbliżej było mi do Holandii. Gdy jeszcze nie podpisałem kontraktu, ale był już temat, dostawałem mnóstwo wiadomości od […]
14.08.2020
Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020