post Avatar

Opublikowane 23.09.2017 18:55 przez

redakcja

To się nazywa zwycięstwo last minute! Nerwy niejednego kibica Lechii (i Dusana Kuciaka) wysiadły w doliczonym czasie gry, gdy Tomasz Musiał wskazał na „jedenastkę”, a po zamienieniu jej na bramkę Iancu przesądził o tym, że dla piłkarzy piłkarzy Nowaka powrót do Gdańska będzie bardzo długi. Tym samym Maciej Bartoszek w swoim debiucie wyprowadza Termalikę ze strefy spadkowej.

Na początku i generalnie w pierwszej połowie wszystko układało się po myśli Lechii. Może oprócz tego, że dwóch bardzo dobrych sytuacji nie wykorzystał Patryk Lipski. Jednak gdańszczanie grali odważnie, z polotem, stale przebywali na połowie rywali. Jeśli stracili piłkę, szybko następowała destrukcja, dobrze spisywał się w niej Daniel Łukasik, który popisał się też bardzo dokładnym przerzutem do Milosa na jakieś 40 metrów. Z dobrej strony pokazywał się Oliveira, który nie bał się wejść w drybling czy strzelić z dystansu. Zmiany po meczu z Jagiellonią przyniosły efekt, przynajmniej wizualny.

Za to Termalika, choć w tunelu przed meczem (o czym poinformował reporter Canal+) żywo i głośno zagrzewała się do walki, była nieśmiała, jakby brakowało im nie tyle motywacji, co wiary w zrobienie Lechii jakiejkolwiek krzywdy. Dlatego też ich gra opierała się na długich piłkach, zazwyczaj wybijanych lub łapanych przez Dusana Kuciaka. Gra gospodarzy była niemrawa, więc swoich piłkarzy z ławki próbował ożywić Maciej Bartoszek, który raz po raz wykrzykiwał uwagi czy po prostu motywował zespół do gry z większą odwagą.

Udało mu się to dopiero w szatni, ale z naprawdę dobrym skutkiem, bo po przerwie wybiegła z niej odmieniona drużyna. Szybko przekonał się o tym Dusan Kuciak, gdy po dograniu Słabego pokonał go Bartosz Szeliga i dał Termalice prowadzenie 1:0. Była to powtórka akcji sprzed przerwy, gdy na głowę Szeligi wrzucał Misak, ale wtedy świetnie interweniował słowacki bramkarz.

Lechia podrażniona straconą bramką znów zaczęła atakować. Jednak cały czas przeważała drużyna Nowaka, a po strzale Rafała Wolskiego z dystansu wyrównała. Można mieć pretensje do Gergela, który się poślizgnął i nie zablokował strzału, ale o tym każdy zapomni, bo bramkę trzeba zapisać w dzienniczku z uwagami Jana Muchy. Chociaż odkupienie win nastąpiło szybko, bo po świetnej akcji Oliveiry, gdy zagrał „na ścianę” z Wolskim i wrzucił idealnie do Paixao, Mucha zaliczył interwencję meczu, jeśli nie całej kolejki ekstraklasy. Gdyby w tej sytuacji puścił bramkę, a normalnie interweniował przy strzale Wolskiego – nikt nie miałby do niego najmniejszych pretensji.

Mecz toczył się dalej, ale tym razem gospodarze nie bali się ripostować rywali i akcje oglądaliśmy raz z jednej, raz z drugiej strony boiska. Dużo ożywienia w grę Lechii wniósł Balde, który zmienił słabego dziś Patryka Lipskiego. Problem w tym, że najwięcej emocji wywołał nie udanym dryblingiem czy groźnym strzałem, a wejściem w nogi Szeligi od tyłu. Za bandytyzm od razu dostał czerwoną kartkę od sędziego i osłabił zespół na ostatnie minuty. Być może było to kluczowe, dla wyniku spotkania…

W doliczonym czasie gry Termalica miała rzut wolny, z prawej strony boiska. Było jasne, że będzie to już ostatnia akcja meczu. Iancu dośrodkował piłkę, a ta po zamieszaniu w polu karnym z niego wyleciała i trafiła pod nogi Misaka. Pomocnik Termaliki strzelił, a futbolówka trafiła w rękę Marco Paixao. A właściwie nie „trafiła”, tylko Paixao specjalnie stanął na jej drodze. Co prawda miał ręce przy ciele, ale popisał się skrajną głupotą i nieznajomością przepisów, bo zrobił tak wyraźnie celowy ruch do piłki, że sędzia nie mógł podjąć innej decyzji niż tej o rzucie karnym. Wykorzystał go Iancu, wydzierając punkty Lechii i odsyłając ich do Gdańska z głowami pełnymi nerwów, tym samym powodując wybuch radości Macieja Bartoszka.

[event_results 360555]

fot. FotoPyK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 42
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Bruk-Bet ani trochę lepszy niż za Rumaka, ale nie ma się co dziwić. Ważne 3 punkty dla drużyny i nowego trenera. Lechia? Do słabej formy, dołączają coraz liczniejsze napady głupoty… Nowak będzie kolejnym zwolnionym trenerem w ESA. Kto by się spodziewał?

muchywnosie
muchywnosie

Ale to co się Bartoszek nacieszył przy było nie było wątpliwym karnym to początek jego misji.
Z gówna jednak się da bat ukręcić.

GeeN
GeeN

Ktoś mi może wytłumaczyć jak to z tymi sędziami jest? I czy w ewidentnych sytuacjach mogą sobie wybierać komu gwizdać a komu nie? 3 akcje z tego meczu:
– Kupczak na 30 metrze, przyjmuje piłkę, ta mu odskakuje więc zagarnia ją ręką (celowe zachowanie). Sędzia to widzi, ale machał by grać dalej
-Szeliga biegnie z piłką skrzydłem, trochę się pogubił więc zagarnia piłkę ręką do przodu (celowe zagranie) (Weszło pieje, że super akcja) a sędzia tłumaczy Kuciakowi, że widział ale dał grać
– Paixao ręce przy sobie, dostaje piłką w bark, pochyla się (głupie zagranie bo daje pretekst sędziemu) ten gwiżdże karnego.
Przypominam, że zgodnie z przepisami, celowe zagranie ręką, to żółtak kartka (obydwaj mieli już po upomnieniu na swoim koncie).
To sędzia tak może sobie wybierać komu gwizdać a komu nie?

I takie jeszcze tam, atmosfera jak na zabawie dożynkowej, wszystko słychać, ok. 75 minuty, a któryś z asystentów Lechii mówi do sędziego „to najgorzej sędziowany mecz jaki widziałem”. I to jest właśnie kryminał i frajerstwo, liczył że sędziowie się poprawią? pokazali mu, że może być jeszcze gorzej.

P.s. A Marco zamiast bronić w swoim polu karnym, powinien pograć w siatkówkę pod bramką przeciwnika, sędzia Musiał lubi zaliczać takie gole, a ten tylko tą głową i głową.

P.s.2 Lechia rozkręca się jak Maluch w dieslu do 100, przy osiągnięciu 25 km/h łapię turbo dziurę. Z Maluchami bywał też ten problem, że nie zawsze dojeżdżały do celu …

P.s.3 Nowak i Lechia miał pretensje dużo wcześniej do sędziego, niż jak sugerujecie tylko po podyktowaniu rzutu karnego. Ogólnie dawno nie trafił mi się do oglądania mecz tak tendencyjnie sędziowany.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gino Lettieri vel Wunderwaffe

Jednego faktu to wszystko nie zmienia: Lechia gra KA-TA-STRO-FAL- NIE!!! Wiem, że na wyjazdach „od zawsze” im nie szło, ale generalnie ten sezon…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pfic
pfic

-Nie, zgodnie z przepisami celowe zagranie ręką nie jest karane żółtą kartką
-Przepisy mówią o tym, że niedozwolone jest CELOWE zagranie piłki ręką. Przyjmuje się, że celowym zagraniem nie jest przypadkowe odbicie piłki ręką w związku z błędem technicznym ani z piłka zagraną z małej odległości, jest nim natomiast zwiększanie obrysu ciała podczas OCZEKIWANEGO strzału

Serio, polecam zaczerpnięcie choć minimum wiedzy na temat przepisów zanim zaczniesz wykrzykiwać farmazony o kryminałach w kierunku ludzi, którzy zajmują się tym zawodowo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

estebaneiro
estebaneiro

Jaka to ręka? Jakby Paixao upierdolić całe prawe ramię to piłka odbiłaby się identycznie, w żaden sposób ta ręka nie przeszkodziła w akcji gospodarzom. Jakby Legii takie coś gwizdnęli, to by kurwa Śląsk odmówił dostaw węgla do północnej Polski. Do dupy z taką interpretacją przepisów.

Wicher
Wicher

Ano taka to ręką, że Paixao specjalnie schylił się, co prawda z ręką przy ciele, ale jakby się nie schylił to ta piłka odbiłaby się od niego i tyle.. Po co to robił? Zagranie ręką z pełną świadomością.
Piłkarzyny myślą, że jak się przewrócą to faul, a jak ma ręke przy ciele to może specjalnie ustawiać się tak żeby piłka uderzyła ich w rękę, a karnego i tak nie będzie. No to się piłkarzyna przeliczył.

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

Jeśli nie poszerzył obrysu ciała to nie ma zagrania ręką. Nie widziałem więc nie wiem.

estebaneiro
estebaneiro

Ok, ale cała instytucja zagrania ręką, została ustalona jak rozumiem po to, żeby nie POMAGAĆ sobie rękami w grze w piłkę nożną. Jak Siemiaszko przy strzelaniu gola, jak Suarez przy wybijaniu piłki z bramki, czy chociażby chyba Kopacz z Termalici przy przyjęciu (co zostało nieodgwizdane). I teraz kluczowe pytanie. W jaki sposób pomógł sobie ręką Paixao w tej sytuacji? W jaki? Schylił się i nadstawił – ok. Ale tak jak mówię, hipotetycznie, jakby nie miał ręki, to odbiłoby mu się od żeber w praktycznie identyczny sposób. Rękę trzymał tak, że był jednym wielkim słupem, nie machał nimi żeby zatrzymać piłkę. Dla mnie takich rzeczy gwizdać nie można, bo dochodzimy do jakiegoś absurdu. Gościu specjalnie trzymał ręce przy sobie i operował CIAŁEM, żeby nikt mu tego nie gwizdnął, a sędzie robi z tego karnego w ostatniej akcji. Jeżeli takie naprawdę są wytyczne, to mamy do czynienia z pojebanym sportem.

Wicher
Wicher

Artykuł 12 przepisów gry w piłkę nożna 2017/18 mówi:
Przy ocenie zagrania piłki ręką sędzia musi wziąć pod uwagę:•
– czy ma miejsce ruch ręki do piłki (a nie piłki do ręki) ruch ręki do piłki ewidentny,
– odległość przeciwnika od piłki (nieoczekiwana piłka) – odległość dość spora więc nie ma tu przypadku,
– ułożenie rąk, które samo w sobie niekoniecznie stanowi o przewinieniu – ułożenie rąk, fakt miało chronić korpus, ale po co on się pochylał do piłki? Gdyby dostał piłką bez pochylania się w jej kierunku to moim zdaniem nie mam mowy o karnym,- •
– jeżeli dotknięcie piłki nastąpiło poprzez trzymany w ręce przedmiot (element stroju, ochraniacz itp.) stanowi to przewinienie – nie dotyczy,
– jeżeli piłka została trafiona przedmiotem rzuconym w jej kierunku (but, ochraniacz itp.) stanowi to przewinienie – nie dotyczy.

Moim zdaniem interpretacja sędziego opierała się na tym, że Paixao choć miał rękę przy ciele i choć chronił korpus to wykonał ruch do piłki i ewidentnie. Dodatkowo gdyby nie miał ręki przy ciele to istniało prawdopodobieństwo, że piłką nawet go nie dotknie, ba gdyby nie ten jego wypad ciałem do przodu to piłka przeleciałaby obok niego. Popatrzcie na powtórki. Mógł też odchylić się do tyłu i nie było by rozmowy. Moim zdaniem zagranie celowe i karny słuszny. Jednak mam świadomość tego, że ilu ludzi tyle opinii.

estebaneiro
estebaneiro

Za rozpiskę – szanuję, chociaż nie do końca się zgadzam. Są przepisy i jest ich interpretacja. Ja bym nie interpretował tego jako ruchu ręką do piłki, tylko ruchu tułowia do piłki. Ruch ręką do piłki to rozumiem jako sytuację w której ktoś faktycznie używa (świadomie, odruchowo) ręki do zagrania piłki w jakiś sposób, ale nie taki w jaki to zrobił Paixao.
Paixao nie jest obrońcą i pewnie nie jest przyzwyczajony do blokowania strzałów, dlatego zaasekurował się barkiem/odwrócił bokiem.. To się tylko wydaje że mógł to skleić na klatkę – w tego typu sytuacjach, albo jesteś gotowy żeby skleić to na twarz/jaja i stoisz frontem, albo się boisz i odwracasz bokiem. Nominalni obrońcy pewnie zachowaliby się inaczej, zawodnicy grający w ataku często nie mają doświadczenia w tego typu sytuacjach i Paixao po prostu nie wziął tego na klatę – dosłownie i w przenośni. Ale tak jak mówię, dla mnie taka ręka, to nie ręka, bo w żaden sposób nie przeszkodziła w normalnej grze.

Wicher
Wicher

Jak się boisz to się zasłaniasz, odwracasz, uciekasz, ale nie szukasz kontaktu z piłką jeśli nie musisz. Paixao, fakt dostałby tą piłką w okolice brzucha, względnie w klejnoty, ale kontakt jaki był (ręki z piłką) był zamierzony. Gdyby to było z 5 metrów nikt by mu nie gwizdnął, ale tu raczej wiedział co robi (sam to powiedział, ale zaznaczył, że dostał w plecy, a dokładniej w łopatkę co jest bzdurą). jak już napisałem dla mnie 100% ręka i 100% karny. Zresztą uważam, że każdy kontakt piłki z ręką powinien być odgwizdany, wyjątkiem może być jedynie zbyt mała odległość zagrywającego piłkę od tego co ręką piłkę dotyka. Kiedyś nie było tak trudno oceniać a teraz jest dużo możliwości. Ostatnio w Anglii Manchester United grał z Evertonem i tam Martial nawinął obrońce, który wykonał wślizgi trzymał rękę za sobą, przez co dotknął piłkę ręką chociaż nic innego zrobić nie mógł, a w momencie wykonywania wślizgu nie istniała taka możliwość, ale stało się. Zagranie nie było celowe, właściwie to piłka uderzyła w rękę przypadkiem i odległość była bardzo mała, ale była to korzyść dla obrońcy. Tam nikt nie protestował. Sytuacje inne, ale tu mamy celowe zagranie, a tam 100% przypadek bo co on miał z tą ręka zrobić? Moim zdaniem nie ma co dalej tego roztrząsać. Moim zdaniem ręką, ale szanuję zdanie innych.

Dareios
Dareios

To był ruch tułowia do piłki, a nie ręki do piłki. To jest jakaś niekonsekwencja w przepisach – jeżeli stoi i trzyma ręce przy ciele to ręki nie ma. Jeżeli ma tak samo ułożone ręce i się porusza to już ręka jest? Dlaczego to nie ręce, a ruch ciała ma definiować przewinienie zagrania piłki ręką?

Wicher
Wicher

Tak ruch tułowia, ale kontakt był ręki z piłką (nie na odwrót) choć przy ciele.. Dokładnie tak jak piszesz. Jeśli stoi i ręce ma przy ciele to można uznać to jako przypadek jeśli dostanie w rękę. Natomiast jeśli robi to co zrobił Paixao to 100% ręka bo zrobił to celowo. Czego tu nie rozumieć? To nie było zasłanianie twarzy czy klejnotów jak przy rzutach wolnych robią stojący w murze. Zresztą wczoraj w Lidze + Ekstra rozebrano tą sytuację na czynniki pierwsze i analizowało ją 2 sędziów międzynarodowych i do tego Stępniewski. Każdy mówił to samo więc sorry, ale takie przepisy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Znawca94
Znawca94

Nowak już dawno powinien być zwolniony,nie wiem na co władze Lechii czekają.
Natomiast zatrudnienie Bartoszyka przez Bruk-Bet to strzał w dziesiątkę.

Sztefan
Sztefan

Oglądając mecze Lechii mam często ambiwalentne odczucia. Z jednej strony przyjemnie oglądało się gdańszczan w pierwszej połowie, gdy starali się rozważnie rozgrywać piłkę po ziemi. Nieciecza nie miała nic do powiedzenia, poza jednym stałym fragmentem i strzałem Szeligi. Wydaje się, że problem Lechii polega między innymi, by efektowność szła w parze z efektywnością. Co goście mieli z tej przewagi w pierwszej połowie, skoro zeszli z boiska na przerwę bez żadnej zaliczki, a tuż po wznowieniu gry dali się znowu pogubić przy wrzutce ze stałego fragmentu gry? Po drugie znowu ten sam błąd co w ubiegłym sezonie, ręka w ostatniej akcji meczu, gdzie nie było nie wiadomo jak dużego zagrożenia. Nieciecza grała słabo, od 70 minuty się przebudziła, wcześniej stwarzała tylko akcje sporadycznie, najczęściej po wrzutkach z rzutów rożnych i wolnych. Nie wiem, czy Lechia się zadowoliła tym remisem, że pozwoliła złapać wiatr w żagle gospodarzom, ale jedno jest pewne, oddała trzy punkty Niecieczy w frajerski sposób. Po pierwsze nie potrafiła wykorzystać dużej przewagi przez większość spotkania. Po drugie błędy w kryciu i głupi karny zniweczyły cały wysiłek i trzeba wracać do Gdańska bez punktów. A mogło wydawać się, że wszystko powoli zaczyna działać.

Sportowy Maniak
Sportowy Maniak

Micak?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

JC
JC

Ewidentna ręka, gratuluję Musiałowi, że się nie wystraszył ostatniej sekundy meczu i zagwizdał profesjonalnie. Szacun!!!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz
Krzysztof.Reperowicz

wydaje się że jest to klatka przed dotknięciem piłki do ręki. Gówniano też widać. Ciężko ocenić czy bark czy ręka,, chyba ręka ale jak on mocniej się pochylił to bark.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

muchywnosie
muchywnosie

zasłonił rękę barkiem jak ty tego nie widzisz to tak zwany pan Sławek też nie zauważy :)))))))

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

muchywnosie
muchywnosie

Czytam i nie dowierzam. Człowieku gdzieś ty się rodził jak pajszao nie zagrał barkiem to nie wiem jak mam do Ciebie mówić. Do okulisty ? zastanów się Twoje horyzonty są daleko poza to ujęcie:) za daleko buahaha

711dronow
711dronow

Oooo jest i sędziowska analiza ze zmanipulowanymi screenshotami! Jeszcze tylko „buhaha” i „P.S.” brakuje.

Dareios
Dareios

Sorry, ale na tym screenie piłka jest albo przed uderzeniem w Paixao, albo po uderzeniu. Nie widać samego kontaktu – piłka jest w locie. Dlatego na tej podstawie nie można wnioskować w którą dokładnie część ciała piłka uderzyła. To tak jakby dywagować nad spalonym przed podaniem, lub chwilę po podaniu, co często też ma miejsce – na ujęciu piłka pół metra od podającego i „ewidentny” 20 cm spalony

FerdynandKiepski
FerdynandKiepski

Zmien lekarzy – z czego sklada sie reka wg Ciebie? Jezeli podnosze flaszke do ust to widze jak moje ramie chcac nie chcac takze sie unosi….i uwazam to za calosc reki…Siostra P. zamiast przyjac pilke na dupe lub cokolwiek innego pochylil sie i przerwal lot gorna czesci reki,tzw koscia ramieniowa obleczona w tkanke tluszczowa i skore portugalska….

Ja, Felek
Ja, Felek

Nie oglądałem meczu, ale jeżeli piłka odbiła się od Paixao tak, jak pokazuje to zdjęcie w komentarzach, to jest to skandal sędziowski. Znowu sędziowska niedojda Tomasz Musiał. I „eksperci” z Weszło. Przecież to oni krzyczeli, że za często zagrania ręką są odgwizdywane. A to jest właśnie zagranie ręką, którego nie powinno się gwizdać. Jeżeli grupy sędziowskie takie interpretacje sobie przyjmują jako obowiązujące, to jest to ignorancja. W ogóle ręka przy ciele (nie zmieniająca obrysu ciała) nie powinna być gwizdana (co za idioci w ogóle to kiedyś wymyślili?). Ale tutaj jest wręcz tak, że zagranie ręką przy ciele nie ma nawet żadnego wpływu na jej bieg. Czy ręka by tam była, czy nie, to piłka byłaby zatrzymana przez zawodnika. Zero wpływu na grę.
Nic dziwnego, że trener Nowak się wkurzył.
Działacze sportowi ogólnie mają niższy poziom inteligencji na całym świecie. Ktoś musi im z zewnątrz stukać w puste głowy, żeby coś od czasu do czasu naprawili. Zasady futbolu to nie Talmud. Tu musi być sens i logika.

dario armando
dario armando

Jeśli zagranie Marco było na rzut karny ,to w takim przypadku powinno ich być najmarniej 5 w każdym meczu .Standardy sędziowania to największa z patologii w polskim futbolowym bagnie

adamgda
adamgda

Nie zgadzam się, że fatalnie grali. Gdyby lipski trzelił 2 bramki, Marco 3 plus fart Wolskiego to wynik mógłby być zupełnie inny. Prawdopodobnie z powodów propagandowych nie ma statystyk tak jak winnych ligach ilości prób zdobycia bramki nie ważne czy strzał celny lub nie. Tutaj Lechia dominowała. Dwa co do Lechii, za nic nie mogę zrozumieć, dlaczego wykopują piłkę byle gdzie lub grają długą piłką na aferę. Tak graja drużyny z marną techniką a tutaj Lechia ma czym się pochwalić. Zamiast klepać przy wyjściu to walą długie piłki gdzie liczy się siła fizyczna, maca i centymetry. Nie wiem czy trenerek im tak każe czy bramkarz ma takie poronione granie. Wg mnie prędzej czy później Lecha zacznie dobrze grać bo mają na to wszystkie papiery.

Co do trenera, nie mam żadnych uwag poza tymi piłkami na aferę o ile to jego pomysł.

Kanał Sportowy
08.04.2020

Park Maszyn: Kubica, Zmarzlik, Przygoński I Marszałek

 Michał Pol i Tomasz Smokowski zapraszają od 20:00 na Park Maszyn – gośćmi programu będą Robert Kubica, Bartosz Zmarzlik, Jakub Przygoński i Bartłomiej Marszałek.
08.04.2020
Blogi i felietony
08.04.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Brak transmisji z wydarzeń sportowych sprawia, że najchętniej skrytykowalibyśmy nawet reporterów nadających spod szpitali, którzy nie potrafią zachować prawidłowej sylwetki podczas swoich 60-sekundowych wystąpień. W pełni więc rozumiem, że nauczycielka języka polskiego, która wykonała na wizji kilka ćwiczeń rozciągających z miejsca stała się obiektem drwin. Przyznajmy – nie był to występ, który wymienilibyśmy jednym tchem […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Jestem very solid keeper, teraz będę very solid streamer! Wojtek Pawłowski wspiera szpitale

Podczas kwarantanny z piłkarzy wychodzi spora kreatywność. Po najedzeniu się makaronem można na przykład żonglować papierem toaletowym… I tego nie wyśmiewamy, w końcu lepiej siedzieć w domu i zachęcać do tego innych – w każdy możliwy sposób. Ale poza nagrywaniem takich filmików i próbami przebicia polskiego Messiego, są przypadki bezpośredniej pomocy szpitalom. Andrea i Sergiu […]
08.04.2020
Anglia
08.04.2020

Zaplecze Premier League może zostać wysadzone w powietrze

795,5 miliona funtów – to przychód wszystkich klubów Championship za sezon 2018/19. W tym samym okresie te same kluby z tej samej Championship przeznaczyły na wypłaty dla zawodników w sumie aż 854,8 miliona funtów. Co tu dużo mówić, zaplecze angielskiej ekstraklasy stało się jedną z najbardziej przepłaconych lig piłkarskich w Europie. Tamtejsze zespoły, marzące o […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Radomiak bez stypendiów miejskich. Czy to oznacza upadek?

Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się, jak w obliczu koronawirusa poradzą sobie finansowo polskie kluby. Spory znak zapytania stawialiśmy zwłaszcza przy tych, które w dużej mierze żyły na garnuszku miejskim. Wiadomo było bowiem, że miasta będą miały w najbliższym czasie nieco inne problemy na głowie. Wygląda na to, że jako pierwszy w poważne kłopoty może wpaść […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

„Podziękuję piłkarzom i wypiję z nimi flaszkę”, czyli niższe ligi w czasach wirusa

Wiemy, że kryzys związany z koronawirusem odbije się na klubach Ekstraklasy i pierwszej ligi. Widzimy przecież, co się działo i dzieje w Arce, Bełchatowie, Lechii, prezes Śląska mówił w wywiadzie dla nas, że będzie wyzwaniem zebranie odpowiedniej liczby zespołów na poziomie centralnym. Nie jest różowo, zdecydowanie. Ale skoro problemy ma góra piramidy, to co musi […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Klasyczny Mourinho. Najpierw pomógł starszym, teraz złamał rządowe zalecenia

Pamiętacie jeszcze historię o tym, jak Jose Mourinho błysnął obywatelską postawą i dostarczał starszym osobom zakupy? Sporo było nad Portugalczykiem zachwytów, sporo było też pochwał – zupełnie rzecz jasna zasłużonych. Problem w tym, że o ile wtedy „The Special One” ocieplił swój wizerunek, tak teraz zdecydowanie go pogorszył. A to za sprawą fotek zrobionych mu […]
08.04.2020
Weszło Extra
08.04.2020

Do dziś mam w domu ofertę nowej umowy z Evertonem, którą odrzuciłem

Mateusz Taudul nie skończył jeszcze siedemnastu lat, gdy w 2011 roku wyjechał z MSP Szamotuły do Evertonu. Jego historia jest jednak dowodem, że wczesne opuszczenie Polski, bez debiutu w seniorskiej piłce, to bardzo duże ryzyko, bo można wrócić z niczym. Gdyby kilka spraw ułożyło się szczęśliwie, być może dziś miałby przynajmniej kilka meczów na ławce […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

QUIZ. Na kim zarobiły kluby Ekstraklasy?

Zimą ustanowiono nowy rekord transferowy Ekstraklasy. Choć Mariusz Piekarski odgraża się, że niedługo pobije go Michał Karbownik, koronawirus może namieszać na rynku do tego stopnia, że wielkie kwoty dalej będą dla polskich klubów nieosiągalne. W ramach kolejnej odsłony naszych quizów przygotowaliśmy więc, tak dla odświeżenia pamięci, zestawienie najwyższych transferów wychodzących w dotychczasowej historii naszej ligi. […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Jak piłkarz ma się zgodzić na obniżkę, gdy od stycznia nie dostaje pensji? 

– Trzeba piłkarzy zrozumieć – jak ma się zgodzić na obniżkę, skoro od stycznia nie dostaje pensji? Dlaczego wcześniej klub nie płacił, skoro np. dostał transzę z Canal+ lub od sponsorów? I niech najpierw zapłaci to, z czym zalega, wtedy można rozmawiać dalej – mówi Euzebiusz Smolarek, który prężnie działa w temacie obniżek kontraktów. Z […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Facet czyta „365 dni”, odcinek 6: You Can Dance na festiwalu w Wenecji

– Jedyne, co irytuje mnie w naszej sytuacji, to fakt, że grozi mojej rodzinie – Laura Biel mocno rozpoczyna dziewiąty rozdział książki. Mocno, bo wcześniej, o czym wam nie pisałem, widziała jak don Massimo wykonał egzekucję. Na terenie swojej wyczesanej willi ot tak po prostu strzelił komuś w łeb. Z zimną krwią, bez mrugnięcia okiem. […]
08.04.2020
Kanał Sportowy
08.04.2020

Smokowski i jego TOP10 zaskakujących transferów polskich piłkarzy

 Z Sokoła Tychy do bramki Feyenoordu? Polak bez choćby minuty w reprezentacji – nie licząc U-18 – z miejscem w szalonym gangu Wimbledonu? W historii polskiej piłki nie brakowało transferów szokujących. Tomasz Smokowski zaprasza na TOP10 najbardziej zaskakujących zmian barw, których bohaterami byli polscy piłkarze.
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Bramki po przerwie w Nikaragui? Można na typ zarobić!

Mamy tu fanów nocnych rozgrywek w Nikaragui? Z pewnością! Dlatego też sprawdzamy, co legalny bukmacher Superbet przygotował dla tych, którzy chcą zarobić na tej egzotycznej lidze. Na tapet bierzemy dwa pierwsze spotkania, na które mamy naprawdę niezłe kursy! Sprawdźcie naszą analizę! Managua FC – Ocotal Ostatnie mecze bezpośrednie: PRWWW Poprzednie spotkania Managui: RRWWW Ostatnie mecze […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

Szturm na I ligę zakończony pod Tobrukiem i Monte Cassino

Czarni, Hasmonea, wreszcie najsłynniejsza i najmocniejsza Pogoń Lwów. Miasto Górskiego, Kuchara i Matyasa, legend polskiej piłki. Potężna i piękna historia, ośrodek kultury i sztuki. O Polakach we Lwowie, o lwowskim futbolu, lwowskich trenerach, działaczach i mecenasach sportu napisano dziesiątki książek, setki publikacji. Ale tuż za miedzą wyrastała inna potężna ekipa, która miała wszystko, by w […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Walka o finał Pucharu Białorusi w Brześciu. Dynamo znów ogra Szachcior?

Przed nami pucharowe emocje! W środę zwykle pisaliśmy to przy okazji meczów Ligi Mistrzów, ale dziś nie mamy takiego przywileju. Chętnie obejrzymy natomiast spotkania na Białorusi, gdzie rozegrane zostaną półfinału pucharu kraju. W jednym z nich obejrzymy powtórkę z niedawnego starcia o Superpuchar Białorusi pomiędzy Dynamem Brześć i Szachciorem Soligorsk. Sprawdź ofertę legalnego bukmachera eWinner […]
08.04.2020
Weszło
08.04.2020

„Wielu się cieszyło, że przez kontuzję nie pojechałbym na EURO”

W środowej prasie kilka ciekawych wywiadów. Dawid Kownacki opowiada o kryzysie formy, hejcie ze strony kibiców i dorastaniu jako facet. Sergiu Hanca rozwija wątki dotyczące pomagania. Marcin Animucki przedstawia scenariusze dotyczące dokończenia sezonu w Ekstraklasie. Do tego rozmowa z prezesem Dolnośląskiego ZPN i dosadne opinie Henryka Wawrowskiego na temat postawy wielu piłkarzy w czasie pandemii. […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Czym jest bezpieczny zakład? Czyli kupon z kołem ratunkowym

Koło ratunkowe u bukmachera? Tak, to możliwe. Bezpieczny zakład to opcja, dzięki której możemy wygrać nawet z jednym pudłem na kuponie. Jak obronić się przed największą zmorą graczy? Wystarczy spełnić określone warunki i postawić bezpieczny zakład. Nasz poradnik wyjaśni wam, o co konkretnie chodzi oraz jak skorzystać z tej opcji. Czy warto stawiać bezpieczny kupon? […]
08.04.2020
Bukmacherka
08.04.2020

Mistrz Tadżykistanu wraca do gry!

Do grona lig, które możemy śledzić w tych trudnych dla kibica czasach, dołączyła ekstraklasa w Tadżykistanie. W środku tygodnia do gry wraca mistrz kraju, Istiqlol Dushanbe. W pierwszej kolejce krajowy potentat zmierzy się z beniaminkiem rozgrywek, a my możemy na tym nieźle zarobić w BETFAN! Dushanbe 83 – Istiqlol Dushanbe Derby Dushanbe to coś, na […]
08.04.2020