Image and video hosting by TinyPic
Zagrać, zwyciężyć, zapomnieć – plan zrealizowany. Legia bliżej Pucharu Polski
Weszło

Zagrać, zwyciężyć, zapomnieć – plan zrealizowany. Legia bliżej Pucharu Polski

Za nami kolejny mecz 1/8 finału Pucharu Polski i musimy wam powiedzieć, że nie żałujemy tego, iż spędziliśmy spory kawałek popołudnia z piłkarzami Legii Warszawa i Ruchu Zdzieszowice. Oczywiście wolelibyśmy sobie uciąć w tym czasie drzemkę, ale teraz przynajmniej jesteśmy bogatsi o pewną wiedzę. Na przykład stało się jasne, że nie ma takiego rywala, na którego tle wyróżnić mógłby się Daniel Chima Chukwu. Albo że Łukasz Moneta został ściągnięty do Warszawy po to, by być wzmocnieniem. Trzecioligowych rezerw. Przy wyciąganiu innych wniosków po takim spotkaniu bylibyśmy bardzo ostrożni. 

Po pierwszej połowie nie uwierzylibyśmy, że to mecz mistrza Polski z 13. ekipą trzeciej grupy trzeciej ligi. To już bardziej pasowałoby stwierdzenie: „spotkały się dwie równorzędne drużyny”. Legia zagrała w zmienionym składzie, np. szansę na środku obrony dostał Mateusz Żyro, ale marne to usprawiedliwienie dla faktu, że drużyna faworyta była słaba jak herbata z torebki, którą zalewa się wrzątkiem po raz siódmy. Do wspomnianej dwójki asów doliczyć możemy jeszcze:

– Cristiano Pasquato, który wyglądał bardziej jak uczeń Michała Masłowskiego niż Alessandro Del Piero, i to taki niezbyt pojętny,
– Michała Kopczyńskiego, który nawet przy takim rywalu postanowił się nie wychylać,
– Krzysztofa Mączyński, który zachowywał się tak, jakby grał na zwolnienie kolejnego trenera wyszedł jak na orlika po całym dniu ciężkiej harówy.

Na ich tle Dawid Czapliński czy Denis Sotor wyglądali jak panowie piłkarze. Ostatnio słabszy występ w Opolu zaliczył chyba tylko Jan Pietrzak na swoim benefisie. Całe szczęście, że legionistom postanowił pomóc sędzia, który podyktował karnego po faulu na Jarosławie Niezgodzie, który – jeśli w ogóle był – to chyba przed linią pola karnego. Na prowadzenie Legia wyszła za sprawą Łukasza Brozia.

Musimy podkreślić, że „Zdzichy” były dobrze zorganizowane i ambitne aż do momentu, gdy starczało im sił. Trochę szkoda, że Czapliński nie wykorzystał świetnej okazji do strzelenia gola, byłaby fajna nagroda za postawę w tej edycji Pucharu Polski. Druga połowa na stadionie w Opolu jednak pokazała, kto za piłkę kasuje porządne pieniądze, a kto kopie bardziej amatorsko. Z dobrej strony pokazał się Szymański, który najpierw obsłużył Sadiku, a później sam wykorzystał dogranie Kucharczyka. Rywali dobił jeszcze Maciej Dąbrowski, który zamienił na gola dośrodkowanie z rzutu rożnego.

Cóż, fajny sparing, pora sprawdzić jak drużyna Romeo Jozaka poradzi sobie w poważniejszych meczach. Z Jagą na wyjeździe, Lechem w Poznaniu, Lechią u siebie, no i w Krakowie przeciwko Wiśle.



Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (55)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tristan

Fajnie, że autor wspomniał jaki był wynik.

maniek

Ważne że legusia wygrała

13mistrz13

Bardzo ważne !

Misquamacus

Fakt, suchego wyniku nie ma, ale to możesz sobie sprawdzić na livescores czy innym flashu. W treści są wymienione wszystkie bramki, jak i strzelcy tychże. Rozumiem że to dla ciebie zbyt trudne zadanie, czytanie ze zrozumieniem tekstu?

tristan

Tak, bardzo trudne cwelu.

Misquamacus

O, taty szukasz? To sprawdź w jakimś gejowskim klubie.

tristan

A co twój stary tam chodzi? Daj namiary

KoStUcHy

Patologia, Legia dostaje gola z sufitu… karny z dupy, sędzia biegnie pół boiska żeby wskazać na wapno. Cyrkowiec przewraca się o własne nogi… mistrz ciągnięty z uszy z 3-cioligowcem… szkoda nawet to komentować.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KoStUcHy

Piękne padolino plus grymas bólu na twarzy, jajogłowy ma swego następcę. Przypomnę tylko że piłka nożna to nie balet, a za takie wywrotki powinny być 3 mecze kary, jak to obecnie mamy w Anglii.

Lluc93

Ależ ten Niezgoda to zdolny chłopak, tak upadał, że aż buta zgubił. Weź człowieku pierdolnij się głowę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

711dronow

zajebisty screenshot, wszystko wyjasnione, naprawde. Zajebiscie kurwa widac, ze faul byl jednak w polu karnym, a nie przed.
(Specjalnie dla Trolla Krawczyka i jemu podobnych impotentow intelektualnych wyjasniam, ze powyzszy wpis to sarkazm)

technojezus
FC Sturmabteilung

Tak tak, faulu nie było a Niezgodzie pewnie ufo laczka zdjęło….

Niektórzy to nie mają mózgu, zawsze kompleksy….
Nie szkoda mi was patałachy.

711dronow

byl faul, ale przed polem karnym, mam ci to rozrysowac?

13mistrz13

Rozrysuj, proszę

Larry Gopnik

Ten Czapliński nie miał kiedyś być w orbicie zainteresowań klubów ekstraklasy? Nie Legii przypadkiem?

Lluc93

Tak przyjechał ubrany jak Kosecki, ale się przestraszył transferu i został w tej III lidze.

allende73

Zapomnieć… na miejscu trenerów bym go puszczał na okrągło drużynom seniorskim i młodzieżowym i pokazywał, jak przez dużą część meczu nie powinno się grać w piłkę. Trudno było nie odnieść wrażenia, że w zasadzie to grały dwie równe, ale słabe drużyny przez owe 60 minut. Tylko, że naprzeciw siebie stanął aktualny mistrz Polski i zespół z III ligi.

Mariusz Szewczyk

Chukwu, to jest gość. Przyjechał do Polski, zgarnia 400 tysięcy euro za zbijanie bąków. A mówią, że Murzyni są leniwi i mało bystrzy. A pomyśleć, że taki Angulo i Carlitos wyciągnięci za przeproszeniem z dupy, robią w naszej lidze co chcą. A takie tytuły, Necid, Sadiku, Chukwu wielkie gwiazdy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

711dronow

Troll Żewłakow

dzygit

Legia nie ma w tym roku z kim przegrać PP. Drabinka marzeń.

Lluc93

No tak wina Legii, że Lech dostał wpierdol od Pogoni, która dostała wpierdol od Drutexu i to z Drutexem nie z Lechem Legia zagra w ćwierćfinale…

Grimmy

Zawsze można trafić na zespół pokroju Arki Gdynia, a to już nie przelewki, jak się Lech i Legia przekonały dobitnie. Dlatego z tym celebrowaniem sukcesu w finale PP zaczekałbym… 😉

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Bardzo cierpisz na syndrom oblężonej twierdzy. Facet wypisuje neutralne zdanie a oszansach Legii, a Ty już biedaku samobiczowanie o winie Legii. Jak to wydedukowałeś Łotsonie? Melisy się napij lepiej. :)

dzygit

Ale czemu ty się rzucasz? Stwierdziłem tylko fakt, że Legia jest w tym roku zdecydowanym faworytem PP i słowem nawet nie wspomniałem o Lechu. Faktycznie musisz cierpieć na jakiś syndrom oblężonej twierdzy, skoro nawet całkowicie neutralną wypowiedź odbierasz jako atak.

bastion79
KS Milan

Legia potrafi przegrać z każdym. .

Grimmy

Chyba to cecha charakterystyczna każdej polskiej drużyny:)

Urkides
Legia Warszawa

Komentarze Weszło na temat meczów niezmiennie przypominają kiepskie teksty kabaretowe niż fachowe spostrzeżenia.
Co nie zmienia faktu że mecz był bardzo słaby. Szczególnie w wykonaniu Legii, bo czego oczekiwać od III-cio ligowca.
Jeśli prawdą jest że Legia ma problemy z przygotowaniem fizycznym to w takim razie nie rozumiem dlaczego nie potrafiła wykorzystać swojej przewagi technicznej, teoretycznie wynikającej z róznicy 3 klas rozgrywkowych, w pierwszej części meczu. Czy sa tak słabi że już rozgrzewka ich wykończyła?
Wyniki meczów pucharowych pokazują jak mało dzieli zespoły Ekstraklasy od zespołów z niższych lig. Niestety nie jest to wynik wzrostu poziomu tych drugich a raczej zbliżenia się poziomem Ekstraklasy. Wystarczy że przeciwnik wykazuje cechy wolicjonalne i kreatywność jest na poziomie zero. To czego my oczekujemy w pucharach?
Legia ma wyraźny problem. Chukwu i Pasquato słabiutko. Ale niestety nie są wyjątkiem. Broź, Mączyński równie słabi. Kopczyński to jednak tylko defensywa. Moneta chyba jednak jest pomyłką bo jako skrzydłowy jest średni a jako obrońca słaby. Nie ma zmienników w Legii którzy mogą wywrzeć presję na zawodników pierwszego składu.
Zaskakująco słabe są umiejętności piłkarskie, celność podań, zagranie z pierwszej piłki, w ogóle gra kombinacyjna to dla nich abstrakcja.
Jakieś przebłyski miał Szymański, Niezgoda nieźle myśli ale z wykonaniem słabiej. Ja bym częściej stawiał na Szczepańskiego, on chce grać szybciej piłką ale też musi mieć z kim grać.
Generalnie myślę że Legia jest w rozsypce i ten zespół trzeba przebudować a to nie będzie proste.
Zobaczymy co wyciśnie z nich Jozak? Jestem umiarkowanym pesymistą. Nie tylko jesli chodzi o Legię ale w ogóle o naszą ligę.
Bez dobrego szkolenia będziemy się kręcić na tym poziomie jak gówno w przeręblu.

vincent van cock

Magiera za słabo ich przygotował technicznie

bastion79
KS Milan

Dobre, weszło nomen omen.

Urkides
Legia Warszawa

Ja mam takie wrażenie że obecny poziom Ekstraklasy powoduje że nie rośnie poziom zawodników średnich a ci lepsi którzy tu przychodzą obniżają swój poziom.
Coś jak niezły tancerz tańczy w parze z kiepskim to też staje się gorszy, po pierwsze dlatego że nie może tańczyć na swoim poziomie a po drugie nudzi go dreptanie i traci entuzjazm.
Obserwuję piłkarzy którzy przychodzą do naszej ligi i wiekszość z nich po rundzie albo sezonie gra gorzej niż jak przychodziła.
Nasza liga deprawuje piłkarzy, kto chce czerpać satysfakcję z GRY W PIŁKĘ musi spierdalać stąd szybko.

vincent van cock

pewnie chodzi ci o Bożenkę z KuKluxKlanu ? Też nie mogłem patrzyć jak tańczy z tym beztalenciem

Urkides
Legia Warszawa

vincent, jesteś dzisiaj niepokojąco zagadkowy. Nic nie wiem o istnieniu Bożenki a już tym bardziej z KKK!

vincent van cock

też już nic nie wiem i nie istnieje dla mnie ,zerwałem kontakty na zawsze. Teraz kocham inną a ona tańczy dla mnie , co prawda za 150 za godzinę ,ale nie trzeba z nią rozmawiać , czyli na plus

bastion79
KS Milan

Za Hasiego też wszyscy pisali o słabym przygotowaniu, a po zmianie trenera brykali do grudnia… Zwykle doświadczeni piłkarze jak Jędza, często powtarzają, że sami wiedzą co jest dla nich dobre i jak się przygotować. Te przygotowanie to jakiś mit, polski oczywiście, bo niewystępujący gdzie indziej. Przy współczesnej wiedzy o naszych organizmach, monitorowanych przez cuda techniki, wspomaganiem farmakologicznym – ciężko to spartolić. To nie jest budowa promów kosmicznych. Po drugie, czy słyszałeś od naszych kopaczy, że nogi ich nie niosą to szukają dodatkowej regeneracji, może dieta, sen? Dwie godziny treningu i nara, bo obiecał dziewczynie, że pójdą na zakupy, po drodze Mac, na zakupkach pizza i cała wiedza oraz plan treningowy idzie w pizdu. O browarku nawet nie wspominam. Zgadzam się z Tobą, że brakuje zmieników ale takich z prawdziwego zdarzenia. Zespół zbudowany przez Leśnego i Żewłaka to niezła banda tłustych kocurów. Starsi, kariera im nie grozi (Jędza, Mączyński, Rado, Malarz i jeszcze kilku) za to piękne kontrakty z Bogusiem podpisali. Jak go nie kochać? Nie wiem co im przyświecało, czego przykładem może być dwóch bramkarzy w wieku emerytalnym – ani sprzedać, ani lepsi się nie zrobią. Ktoś powie: gablota z pucharami pełna, i ok, ale Wisła Cupiała zdobyła więcej i dziś jest gdzie jest. Biednie, bez akademi za to z przygodami typu Meresiński w tle.

FC Bazuka Bolencin

„…Dwie godziny treningu i nara, bo obiecał dziewczynie, że pójdą na zakupy, po drodze Mac, na zakupkach pizza i cała wiedza oraz plan treningowy idzie w pizdu…” – O to to!
W naszych realiach nigdy nie mieliśmy szans na nadwyżkę zawodników z bajeczną techniką. Ale przez wiele lat w lidze przewijało się sporo zawodników nadrabiających to pracowitością, rzetelnym treningiem, zwykłą ambicją by stać się lepszym zawodnikiem i innymi cechami wolicjonalnymi. Z każdym rokiem mamy jednak coraz większy wysyp cudaków udających piłkarzy (choć niektórzy mają możliwości by się nimi stać). Trening, dieta, regeneracja, nawet mecze przegrywają u nich z innymi rzeczami nie mającymi z ich profesją nic wspólnego. I trzeba o tym mówić, zważywszy na to jakie pieniądze trzepią za swój rzekomy „profesjonalizm”.
Dlatego potem mnie nie dziwi że mistrz Polski jedzie na mecz pucharu do zespołu z dołu tabeli 4 poziomu rozgrywkowego i dopóki amatorzy mają siły (ok. 60 min) to grają jak równy z równym. Tyle warte są nasze gwiazdy w Ekstraklasie. I nie tyczy się to tylko Legii.

Olisabebe

Nie od dziś wiadomo, że Mąka i Kopa to równie dobrze mogliby grac w 4 lidze. Z takim duetem grającym na alibi Legia nigdzie nie zajedzie

711dronow

na kopie to jeszcze zarobia miliony, to jeden z najwiekszych mlodych talentow slynnej Akademii.

Hermes Endakis

Po pierwsze to nie do pomyślenia jest fakt że Ruch Zdzieszowice zagrał ten mecz na wyjeździe w Opolu. Tłumaczenie infrastrukturą, bezpieczeństwem i innymi bzdetami jest co najmniej nie na miejscu. Myślę, że w Zdzieszowicach – obecna forma Legii byłaby zweryfikowana bardziej boleśnie, a wynik byłby zgoła inny. No, ale cóż – warunki dyktuje nasz mistrz. Zachwyty nad jakoby odbudową formy to jakieś kosmiczne bajdurzenie.

Po drugie i ostatnie, zastanawiam się jak te 45 minut w czwartek przeżyje Michał „sam jesteś fatalny” Kucharczyk?

Lluc93

No tak tutaj też wina Legii, że policja nie zgodziła się na mecz w Zdzieszowicach. No kurwa ludzie wy tak na serio jesteście tępi?

PhoenixLk

http://www.nto.pl/sport/pilka-nozna/a/mecz-ruch-zdzieszowice-legia-warszawa-odbedzie-sie-w-opolu,12457090/

powtórzysz swoje kłamstwo o tym, że „warunki dyktuje nasz mistrz”?

711dronow

nie przesadzajcie, na tle legii czupa czups sie wyroznial

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Nie tylko na boisku Legia byla w rezerwowym skladzie. Żyleta przybyla z glebokimi rezerwami tez. Przyspiewki momentami tak zalosne, jak karny dla Legii.

711dronow

pierwszy sklad zylety tez daje czadu. najlepsza przyspiewka to „warszawaaaa, warszawa warszawa, warszawaaaa, warszawa warszawa, warszawa, warszawa, warszawa”

PhoenixLk

też musisz nieźle dawać czadu, skoro nie rozróżniasz „CWKS Legia” od „Warszawa”…

Grandal
Legia Warszawa

711 tego nigdy na żywo słyszał. Napina się przed ekranem telewizora, g… jednocześnie słysząc.

Bartek BAchorski

Gorsza od Legii była tylko para komentatorów. Prusik i tym_razem_nie_potulny_kotek_tylko_ostry_jak_brzytwa_Cezary_z_Pazurem. Powtórki karnego oglądali na tosterze czy są ślepi? Przecież jak byk było widać, że Niezgoda był nadepnięty tak, że mu but spadł i jak byk było widać, że nadepnięcie nastąpiło przed polem karnym. Prusik jeszcze pierdolił o tym jak Moneta potrafi się pokazać i jak to powinien dostawać więcej szans. Nie wiem kto wymyśla w Polsacie tych ekspertów ale co mecz tworzą oni jakąś alternatywną rzeczywistość.

Jarek1965

Porównanie do występu Jana Pietrzaka w Opolu już było w PS za sprawą pracownika pewnej gównianej gazety – niejakiego Guza. Widzę że autor powyższych wypocin bez podpisu , więc chyba Pikutas , przepraszam Psikutas bez „S” na końcu , też chce się załapać na robotę u Szechtera. Ku**a żenada , i metr mułu.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Jacek – to nie Twoja wina – to … jest drużyna!
Zamiast zwalniać wciąż trenerów – opier…e tych frajerów!

A dla Panów sprzedawczyków, płaczków, którzy za Magierę nie chcieli umierać…

Kto donosi na trenera – niech się z Legii szybko zbiera!
Weźcie k….a się za granie, nie trenerów ocenianie!
Wy….ani przez Szeryfa – Mioduskiego to ekipa!
Ty uciekasz z podatkami – wszyscy w Legii siedzą sami!

wojciechp2

http://victorybetpoland.blogspot.nl/ – Trafili wczoraj kurs 178 i skan mają juz na blogu! polecam ich! sam gram z nimi od juz ponad tygodnia i trafiam!

Juri

żałosne. mistrz Polski ci,ągnięty za uszy z 4to ligowcem. w pierwszej połowie, zwłaszcza do momentu gola, to Ruch był lepszy. karny był tak wydumany że aż przykro się patrzyło. w 2giej połowie jak Zdzieszowice rozklepali Legię i wyszli ze skrzydła praktycznie sam na sam to jakiś lewy spalony został gwizdnięty. strasznie szkoda

Marek Madej

Mistrz Polski uczestnik LM cieszy sie z wygranej z kopciuszkiem Oto przyklad jak mozna nisko upasc Ale weszlo.pl w to graj

Grandal
Legia Warszawa

Dlaczego Mistrz Polski, uczestnik LM ma się nie cieszyć z awansu do dalszych gier w PP? Jedni cieszą się z każdego kroku, inni fetują przegrane sezony. Taka różnorodność…

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY