Ranking FIFA kluczem do losowania grup MŚ. Co to zmienia?
Weszło

Ranking FIFA kluczem do losowania grup MŚ. Co to zmienia?

Nie ma żadnych wątpliwości, że ranking FIFA nie jest żadnym wyznacznikiem, który stanowiłby o rzeczywistej wartości piłkarskiej danej reprezentacji. Jednak tęgie głowy z FIFA po raz kolejny zwiększyły jego wartość, bo o podziale na koszyki do mundialu w Rosji, zdecyduje już tylko to zestawienie. Tym samym całkowicie zrezygnowano z kryterium geograficznego, które miało znaczenie w przypadku rozstawienia w innych grupach. Co to oznacza dla nas, ale i dla innych reprezentacji?

Jak było wcześniej:

W 2014 roku ranking FIFA decydował jednie o rozstawieniu w pierwszym koszyku. Choć wtedy również była to nowość, która nie została przyjęta pozytywnie przez niektóre reprezentacje. Swojego oburzenia nie kryły zwłaszcza reprezentacje Holandii i Włoch, bowiem wcześniej o miejscu w pierwszym koszyku decydowały sukcesy w poprzednich turniejach tej rangi. Nie ma co się im dziwić, bo w końcu liczyli na pierwszy koszyk, a powędrowali do czwartego (skąd Włochów przerzucono drogą losowania do koszyka drugiego). Skończyło się tym, że Azzurri trafili w grupie na Urugwaj, Anglię oraz Kostarykę i do domu jechali już po fazie grupowej. Spójrzmy jednak jak diametralnie różniłby się podział na koszyki, gdyby już wtedy nie było zasady o podziale geograficznym.

Podział na koszyki w 2014 roku:

Koszyk 1: Brazylia, Hiszpania, Argentyna, Belgia, Kolumbia, Niemcy, Szwajcaria, Urugwaj.

Koszyk 2: Wybrzeże Kości Słoniowej, Ghana, Algieria, Nigeria, Kamerun, Chile, Ekwador, Włochy (dolosowane).

Koszyk 3: Japonia, Iran, Korea Południowa, Australia, USA, Meksyk, Kostaryka, Honduras.

Koszyk 4: Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Anglia, Grecja, Holandia, Portugalia, Rosja, Francja.

Według rankingu:

Koszyk 1: Brazylia, Hiszpania, Niemcy, Argentyna, Kolumbia, Belgia, Urugwaj, Szwajcaria.

Koszyk 2: Włochy, Holandia, Anglia, Chile, USA, Portugalia, Grecja, Bośnia i Hercegowina.

Koszyk 3: Wybrzeże Kości Słoniowej, Chorwacja, Rosja, Francja, Ekwador, Ghana, Meksyk, Kostaryka.

Koszyk 4: Algieria, Nigeria, Honduras, Japonia, Iran, Korea Południowa, Australia, Kamerun.

Już na pierwszy rzut oka widać, że podział na gruby wyglądałby zupełnie inaczej, bo Hiszpania nie mogłaby trafić zarówno na będące w drugim koszyku Chile i Holandię. Natomiast Niemcy nie mogliby wylosować i Portugalii, i USA itd. Właściwie to tylko jedna grupa (Kolumbia, Grecja, Wybrzeże Kości Słoniowej, Japonia) mogłaby wyglądać identycznie.

Poza tym, że teraz wydaje się dużo bardziej sprawiedliwie, to losowanie będzie również dużo prostsze niż w 2014 roku, gdyż wtedy stworzył się problem z jedną nadprogramową drużyną europejską w czwartym koszyku, do którego teraz nie ma prawa dojść. Otóż według rankingu z 2013 roku jedynie cztery europejskie drużyny trafiły do pierwszego koszyka, a więc zostało dziewięć, ponieważ ze Starego Kontynentu na mundial kwalifikuje się 13 reprezentacji. Nie można było wszystkich przydzielić do koszyka czwartego, dlatego drogą losowania Włochy przeniesiono do koszyka drugiego.

Co to oznacza dla nas? Jeśli awansujemy do mistrzostw świata, to na pewno znajdziemy się w pierwszym albo drugim koszyku. Innej opcji nie ma, bo zdecyduje październikowy ranking. Co prawda w listopadzie będą jeszcze mecze barażowe, ale FIFA nie chce, aby brano je pod uwagę, ponieważ byłoby to nie fair, że jedni grają o stawkę, a drudzy o pietruszkę. Rzecz jasna dużo lepiej byłoby znaleźć się w pierwszym koszyku, a stanie się tak, jeśli nie spadniemy poniżej siódmej lokaty.

1. Niemcy 1606

2. Brazylia 1590

3. Portugalia 1386

4. Argentyna 1325

5. Belgia 1265

6. Polska 1250

7. Szwajcaria 1210

8. Francja 1208

Prognozowany podział na koszyki na dzień dzisiejszy:

Koszyk 1: Rosja, Niemcy, Brazylia, Portugalia, Argentyna, Belgia, Polska, Szwajcaria.

Koszyk 2: Francja, Kolumbia, Hiszpania, Peru, Walia, Meksyk, Anglia, Urugwaj.

Koszyk 3: Włochy, Chorwacja, Kostaryka, Islandia, Iran, USA, Egipt, Tunezja.

Koszyk 4: Serbia, Japonia, Nigeria, Burkina Faso, Australia, Korea Południowa, Arabia Saudyjska, WKS.

Rozstawienia w pierwszym koszyku nie możemy być jeszcze pewni, bo zdecydują o tym październikowe mecze z Armenią i Czarnogóra. Wiadomo, najważniejszy jest sam awans, ale przy okazji można zdobyć miejsce w najsilniejszym (rankingowo, ale patrząc na jego skład – również i piłkarsko) koszyku. A to może pomóc w teoretycznie łatwiejszym losowaniu, które w dalszej części odbędzie się już według starych zasad, czyli w jednej grupie nie mogą być drużyny z tego samego kontynentu. Wyjątek stanowi oczywiście Europa, skąd do jednej grupy mogą zostać rozlosowane dwie ekipy.