Szamoobrona
To naprawdę była ekstraklasa?! Show w Gdyni, które wygrywa Arka!
Weszło

To naprawdę była ekstraklasa?! Show w Gdyni, które wygrywa Arka!

Gdy przez ostatnie dni oczy kibiców skierowane były na reprezentację, ktoś najwyraźniej zakradł się, zabrał ekstraklasę i podmienił ją na inną ligę. Lecz jeśli ktoś z was wpadłby na pomysł, by zgłaszać to na policję, ani się ważcie! Złodziej był bowiem pijany albo niespełna rozumu, zabrał gorszą ligę i zostawił lepszą – takie mamy przynajmniej wrażenie po piątku, który w porównaniu do poprzednich siedmiu kolejek był fantastyczny. Najpierw naprawdę dobry mecz obejrzeliśmy w Lubinie, potem prawdziwe show dostaliśmy w Gdyni.

Zapowiedź, że nad morzem będą się działy duże rzeczy, dostaliśmy już w piątej minucie spotkania. Wtedy dużo miejsca parę metrów od pola karnego Arki dostał Małecki, więc postanowił uderzyć. Ileż razy takie próby kończyły się w ekstraklasie tragicznie: dla kibiców w 20. rzędzie, dla ptaków, dla samochodów stojących na stadionowym parkingu. A tutaj poszkodowana była tylko Arka, pomocnik Wisły przymierzył cudownie, piłka odbiła się jeszcze od słupka – absolutnie poza zasięgiem Steinborsa – i wpadła do siatki.

Wyrównanie? Też po bardzo ładnym trafieniu, ale już bardziej przewidywalnym – Siemaszko, choć na wychowaniu fizycznym pewnie nie błyszczał w koszykówce, na piłkarskich boiskach wali z główki aż miło. Choćby finał Puchar Polski, mecz z Midtjylland, a teraz starcie z Wisłą. Kapitalnie dorzucił Marciniak, Siemaszko ustawiony między dwoma stoperami zmieścił piłkę w bramce, stojąc gdzieś 13 metrów od niej. Miód.

Jeśli jednak sam styl trafienia był przewidywalny, to moment na gola dla Arki już taki nie był. Gdynianom po golu Małeckiego ewidentnie dzwoniło w uszach, odstawali od rywala. To goście mieli swoje okazje do podwyższenia wyniku, ale albo bronił Steinbors (strzał Cywki), albo po delikatnym rykoszecie piłka mijała bramkę (Carlitos). Arka w tym czasie skupiła się na kopaniu w trybuny, królowali w tym Piesio, Nalepa i Siemaszko, który po dobrej wrzutce Marciniaka spóźnił się do piłki i przerzucił ją nad bramką.

No, ale jak już gospodarze wzięli się do roboty, to na całego. Ledwie pięć minut po wyrównaniu wyszli na prowadzenie – piłkę przed polem karnym opanował Piesio, Boguski biegał wokół niego jak oparzony, ale nic nie wskórał, natomiast piłkarz Arki posłał kapitalne podanie do Sambei. Ten przyjął podarunek od kolegi, a potem spokojnie pokonał Buchalika po długim rogu.

Czy był to wynik specjalnie sprawiedliwy? Nie do końca, ale futbol w dupie ma sprawiedliwość, a skoro Wisła była nieskuteczna i w ciągu pięciu minut dała się dwa razy zaskoczyć jak dziecko, też nie mogła specjalnie narzekać. Musiała ruszyć do odrobienia strat i starała się to zrobić, ale choćby dwukrotnie w kapitalny sposób zatrzymywał ją Steinbors. Najpierw wyjął strzał z wolnego Carlitosa, który tylko mógł śmiać się z tego, co zobaczył, bo pewnie sam nie mógł uwierzyć, że Łotysz był w stanie pofrunąć tak efektownie. Parada bramkarza przy próbie Gonzaleza też była cudna – Hiszpanowi piłkę zgrał Głowacki, ale z trzech-czterech metrów Steinbors nie dał się zaskoczyć, odbił piłkę, ta trafiła w Gonzaleza i jakoś przeleciała nad poprzeczką.

Nie myślcie jednak, że mecz wrócił do stanu z pierwszych 30 minut, gdzie Wisła cisnęła, a Arka głównie stała. Nie, gdynianie wskoczyli na zupełnie inny poziom, chcieli strzelać kolejne gole – kolejne kapitalne gole, dodajmy. Piesio pieprznął z dystansu w słupek z niebywałą siłą, strzał Nalepy (nożycami!) wyjął Buchalik.

Mecz więc był na styku, między podwyższeniem wyniku a remisem. Stanęło na tym pierwszym, bo Buchalik miał zaćmienie i pomylił sporty. Gdynianie oddali dość słaby strzał, który Buchalik odbił w stylu Zagumnego, do góry, na ścinę – w okolicach nie było jednak Bartosza Kurka, tylko Jurado, który uderzeniem z głowy zamknął mecz.

Aż szkoda, że ten się skończył. Więcej takich, nie oddawajcie nam tamtej ligi!

Arka_Gdynia_SSA

Arka Gdynia

08-09-2017
3
:
1
Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

8. kolejka

08.09.2017

20:30

Gdynia

6.0 5.5
A. Marciniak
5.0 4.3
D. Zbozień
5.0 3.3
D. Sołdecki
4.0 5.5
F. Helstrup
6.0 6.3
G. Piesio
4.0 3.0
M. da Silva
5.0 5.5
M. Marcjanik
6.0 4.7
M. Nalepa
7.0 8.0
P. Steinbors
7.0 6.3
R. Siemaszko
7.0 7.5
Y. Sambea
4.0 4.4
A. Głowacki
6.0 6.3
C. Carlitos
4.0 3.8
I. González
5.0 4.8
M. Sadlok
3.0 1.4
M. Buchalik
6.0 6.6
P. Małecki
5.0 4.6
P. Llonch
3.0 2.0
R. Boguski
6.0 5.0
T. Cywka
3.0 2.7
Z. Manuel
5.0 4.2
Z. Arsenić
5.0 2.3
Bartosz Frankowski

Zmiany gospodarzy:

F. Helstrup

K. Sobieraj

5.02.5

R. Siemaszko

R. Jurado

6.05.0

M. Nalepa

M. Szwoch

-3.0

Zmiany gości:

R. Boguski

J. Imaz

5.04.3

Z. Manuel

M. Kostal

4.03.3

I. González

T. Halilović

-3.0
Gol Małeckiego
Gol Siemaszki
Parady Steinborsa
Frajda z oglądania

Nagroda specjalna*

Łańcuch dla władz ekstraklasy
Przypnijcie tę ligę, żeby znowu nam nie podmienili!
* każdy wybrany piłkarz ma prawo skontaktować się z w/w firmą i umówić się na odbiór nagrody.

Legenda:

Gol
Samobój
Asysta
Kluczowe podanie
Gracz meczu
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka
Na minus

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (31)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Ja, Felek

Chaos Ramireza. Tydzień temu dał wywiad w Dz.P.: „Ramirez: Po co mi ładna gra? Liczą się wyniki…”
No i co? Są wyniki? Co to jest?
Geniusz powiedział tam: „Niektórym się wydaje, że Wisła powinna być jak Barcelona Guardioli. Tylko jakby Iniesty i Messiego nam brakuje”.
● Ciekawe… Wg niego nie ma dobrych zawodników do takiej gry, a może sam Ramirez się ich pozbywa (Stilić, Videmont), a ściąga młotków jak Velez. Nie używa Halilovica, bo Velez lepszy. Każe zagrywać długą lagę na napastnika jak Petrescu. Albo obrońca Arsenic na pomocy – to jego pomysł. Najlepiej to w ogóle zagrać pięcioma obrońcami.

● Dobrze, że przynajmniej Junco sprowadza wielu dobrych zawodników. Jest ich wystarczająco dużo do krakowskiego futbolu (który Wisła grała jeszcze przed Barceloną dekady temu). Tylko trzeba ich wykorzystywać.

● No i jednak Wisła Moskala grała krakowski futbol, choć miała gorszy do tego skład niż Wisła teraz (nie mówiąc o Barcelonie). A i wyniki były podobne – balansowanie na 5-6 miejscu. Tak więc brzydka gra nie daje jednak wyników w Wiśle.
Podobnie było w Cracovii ze Stawowym. On też taki krakowski futbol grał, ale wyniki ciołkom się nie podobały. Więc postawili na drewniany styl i wyniki były jeszcze gorsze. …lol…

● Ojrzyński znowu młóckę wprowadza. I środowisko piłkarskie na to pozwala, a wręcz promuje. Sędziowie i cała ‚waaadza’ (PZPN, Esktraklapa). Taka liga. Z dzikimi nie wygrasz. Carlitos non stop popychany i powalany (bo śledź Ojrzyńskiego inaczej nie umie powstrzymać przeciwnika), ale tak można w kołchozie. Sędzia nie widzi.

Olisabebe

Prawda jest taka, że gdyby nie problemy finansowe/właścicielskie Wisły, to ludzie wymagaliby od nich więcej. Wyobraźcie sobie sytuację jak za Maaskanta, że przychodzi trener i ma walczyć o mistrza i robi takie transfery jak Kiko. Ludzie zjedliby go za to, że Wisła jest tak nisko w tabeli. A tak? Problemy kadrowe, więc 6 miejsce będzie ok hehe. A to, że całą drużynę skompletował po swojemu i wziął naprawdę porządnych graczy przestało mieć znaczenie

skate

Stanowski ma rację.
Poziom sedziowania w tej lidze dla zawodników którzy mają trochę techniki i potrafią dryblowac to dramat.
Carlitos w pierwszej połowie momentami ośmieszał drwali z Arki, którzy potrafili go zatrzymać jedynie ciągnięciem za ręce, za koszulkę, kopniakami w kolana, kostki lub łydki.
Sędzia Frankowski w większości takich sytuacji faulu nie widział…

Pogromca Mitów
KTS Weszło

Celny komentarz, a tak tu w komentarzach była jazda, ale po Ofoe, za bluzgi, czy przyfasolenie z barka sędziemu. A później jeszcze wielkie zdziwienie, że szybciutko uciekają z ligi, gdzie rzeźnicy są bezkarni.

Grimmy

Pogromco mitów, z tym komentarzem o przyczynach ucieczki Vadisa nieźle odleciałeś i nawet udało Ci się stworzyć swój własny mit. Vadis uciekł, bo poziom i potencjał finansowy ligi był nieadekwatny do jego oczekiwań. Gdyby w Legii płacili lepiej niż w potencjalnych klubach zainteresowanych VOO, to ten na pewno by został. Poza tym, sam pomysł, że jest zależność pomiędzy miękkością sędziowania i parasolem ochronnym dla piłkarskich techników, a siłą i jakością ligi jest kolejnym mitem. Zobacz sobie na to jak się sędziuje w Anglii, gdzie od zawsze gra się twardo, nieustępliwie, na pograniczu faulu, gdzie sedziowie pozwalają na wiele, i na wiele fauli, które odgwizdane byłyby w innych ligach przymykają oko. Nie przeszkadzało to być lidze angielskiej najlepszą ligą przez wiele lat i jakoś piłkarscy technicy nie uciekają czym prędzej z tej ligi.

Pogromca Mitów
KTS Weszło

Nieźle to ty odleciałeś dając za porównawczy przykład Premiership, a więc ligę, gdzie płacą najwięcej(poniżej dołączam screen z wyliczeniami) na świecie.
To jest to samo, jak w życiu codziennym – płacą ci z 5 tysięcy miesięcznie, to zniesiesz sporo, ale jak dostaniesz z 1.5 tysiąca, to szybciutko zbuntujesz się i będziesz myślał o zmianie miejsca pracy.
A co do Vadisa nie zrozumiałeś w ogóle kontekstu, który brzmi, że brak parasolu ochronnego dla technicznych piłkarzy jest jedną z przyczyn szybkiego ulatniania się takich piłkarzy.

Bez tytułu.png
baran

Poproszę nie zapominać o kilku drwalach z Wisły. Głowacki, Sadlok. Oni również powinni podziękować sędziemu że mogli dograć mecz do końca.

Olisabebe

Dokładnie, Głowa to już głównie napierdalacz a nie obrońca

FerdynandKiepski

O ile w 1 polowie kilka razy mu sie udawalo , to w drugiej juz nie istnial wspomniany Carlitos na boisku. Zostal zneutralizowany podobnie jak Angulo w Zabrzu.
Poza tym, dlaczego sedziowie maja otaczac specjalna troska technikow ? Bo sa z Hiszpanii? To jest liga drewnianych pilkarzy w wiekszosci, zatem w czym problem?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Problem w tym, że sędziowie nie widzą fauli lub nie przestrzegają przepisów.

hak3n

Czekam na kolejny artykuł w którym chwalony będzie ten styl budowania Wisły poprzez ściąganie „solidnych” Hiszpanów. Bo po ciekawym początku teraz już widać tylko regres.

OstryJakBrzytwa

Przecież z nowych hiszpanów zagrał w tym meczu Carlitos i wszedł Imaz (dał dobrą zmianę). Więc nie wiem o czym ty w ogóle człowieku mówisz?

Mario
Wisła Kraków

Gra Wisły nie przekonuje od samego początku sezonu. Punktów udało się uzbierać całkiem sporo, ale od kilku meczów widać spory kryzys. Wygrane derby były chyba początkiem tego kryzysu. Mecz wygrany, ale gra bardzo słaba.
Sam Lopez tego nie uciągnie. Sporo zawodników Wisły obniżyło loty w porównaniu do poprzedniego sezonu.
Boguski bardzo słabo. Nie wiem czy nie warto odważnie postawić na Wojtkowskiego lub Imaza.
Gonzalez jest bardzo elektryczny, nie daje pewności w obronie.
Ze Manuel na razie wygląda na szrot, ale dajmy u jeszcze czas.
Llonch po kontuzji gra dużo gorzej niż wiosną.
W bramce Buchalik jest niestety sobą, a i Cuesta nie wygląda na super-pewnego golkipera.
Arsenic dzisiaj pokazał się z niezłej strony, ale wydaje się zawodnikiem, który w każdej chwili może odwalić coś niebezpiecznego.
Małecki dużo słabiej niż w zeszłym sezonie, ale on jeszcze pewnie dostarczy gole i asysty.
Nie rozumiałem euforii kibiców związanej z postawą Kostala w sparingach i jak na razie nie widzę w nim wzmocnienia składu, ale chłopak zagrał dopiero dwa mecze. Zobaczymy pod koniec rundy.
Ogólnie, należy jeszcze podchodzić do wyników Wisły że spokojem. Zaszło latem wiele zmian, zawodnicy muszą się poznać, zatrybić. Ekstraklasa to nie Premier League, tutaj nowi potrzebują czasu.
Może należałoby ustawić zespół bardziej ofensywnie. To znaczy nie dokładać napastników, ale narzucić zespołowi grę do przodu. Grę na engelowskie tak. Trener Ramirez bardziej stawia na grę w obronie i z kontry. Co nie za bardzo wychodzi. Obrona popełnia proste błędy, a kontra nie funkcjonuje. Wisła ma zawodników, którzy potrafią poklepać, zagrać techniczne. Coś jak gra za Moskala.Nie, zdziwię się jak Kazimierz jeszcze w tej rundzie zostanie trenerem Wisły. Jeśliby tak się stało , oby umiał zamienić swoje ulubione remisy na wygrane.
Nie oznacza to, że chciałbym zmiany trenera. Uważam tylko, że Kiko powinien przedefiniować strategię meczową.

darekm55

Darek

Skata nie zesraj się z tym wyszkoleniem technicznym Carlitosa a skup się na innym pajacu z Wisły technicznie doskonałej jak przyjął piłke ręką w polu karnym i jak dla mnie pewne wapno czego komentatorzy i sędzia nie chcieli zobaczyć. Wisła strzał Małeckiego stadiony świata chyba pierwszy tak ładny w karierze (może jeszcze kiedyś coś podobnego mu wyjdzie – życzę bo zawistny nie jestem)
potem 2 sytuacje gdzie było blisko i dobry strzał z wolnego tego co wg. ciebie mija horągiewki potem nic więcej chyba że ty coś widziałeś. I komentarz zadufanego Małeckiego w przerwie bezcenny upalony był czy tak naładowany ????

skate

Pajacy to szukaj u siebie w drużynie.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Zajebisty mecz. Super sie ogladalo, szacun dla obu ekipy 😀

darekm55

a jeszcze ze 2 sytuacje gdzie Wasz zajebisty hiszpański zaciąg niby faulowany łapie się za głowę pada jak rażony prądem na glebę …… a tu chuj nie ma gwizdka wielkie nic śmiech na sali i kartki dla symulantów

OstryJakBrzytwa

On jest z Portugalii i dostał barkiem w twarz. Oglądnij powtórke.

Mario
Wisła Kraków

Jeszcze jedno: narzekamy, że nasza liga jest toporna i fizyczna. I tak jest. Bierze się to że słabego wyszkolenia zawodników itd. Ale swoją cegiełkę dokładają też sędziowie. Gdy tylko pojawi się jakiś zawodnik dobry techniczne, z kiwką, dryblingiem zaraz jest cięty równo z trawą. Typowy przecinak z naszej ligi musi zrobić na takim grajku pięć ostrych fauli żeby dostać żółtą kartkę. Zawodników, którzy potrafią grać należy chronić bo nie mamy ich wielu. Lopez w każdym meczu jest naście razy twardo faulowany, a sędziowie jakoś niespecjalnie chcą pokazywać kartki falującym. Taki Sobieraj to wzorzec polskiego piłkarza przecinaka. Gość głównie fauluje, a sędziowie kartkują go niechętnie. Jeszcze często tacy gracze są chwaleni za ostre wejścia lub „mądre faule”. Takich gości jest więcej, nie mają wielkich umiejętności,ale potrafią przeszkadzać rywalowi w grze. Nasi trenerzy ligowi lubią taki typ zawodnika: sam grać niezbyt umie ale będzie przeszkadzał rywalowi w grze. Daleko nie szukać Velez z Wisły czy wcześniej Góralski. Jak nasza rodzima czempions lig ma się rozwijać powinno być więcej zawodników, którzy mając piłkę przy nodze wiedzą co z nią zrobić niż zawodników Sobierajopodobnych. Ale dopóki gra faul będzie tolerowana przez sędziów i przez to będzie przynosić jakieś efektu (video drużyny Ojrzynskiego) dopóty nasza liga będzie w tej części ciała, w której jest teraz.

gryf01

Co ty mówisz? Myślałem, że problemem naszej ligi są właśnie ci zawodnicy dobrzy technicznie, bo strasznie przeklinają? Na szczęście szybko się ich pozbywamy.
Sorry, nie lubię sarkazmu ale nie mogłem się powstrzymać. Oczywiście zgadzam się w stu procentach. Przypomniał mi się Vadis, którego kopano tak niemiłosiernie, że klął na sędziego, za co został zlinczowany przez Weszło i to forum.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Klął, ale kary nie było. Sędzia nie karał ani rzeźników ani wulgarnego kutafona.
Może weszło zaczęłoby promować technikę w E-klasie? Jakiś ranking dryblerów?

darekm55

te kartki powinny być gdyby główny miał jaja bo ich nie dostali i w następnych meczach będą pajacować dalej

darekm55

zastanów się co piszesz macie 2 -3 piłkarzy w całej drużynie grających techniczna piłkę ( próbujących grać) przypomnij sobie wejścia Głowackiego czy Sadloka a też Hiszpana z łokciem na głowie Marcusa da silvy a potem pisz o Sobieraju też nie mogę na niego patrzeć bo mi serce mocniej wali jak się do piłki zbliż ale troche obiektywizmu poproszę

darekm55

narzekasz na sędzięgo a wg mnie karny dla Arki powien być i 2 żółte dla zawodników Wisły za symulowanie mało tego moment kiedy Siemaszko i Macus dostali po żółtej kartce – dlaczego prowokator całego zamieszania zawodnik Wisły nie dostał nic

Baton

Szrot sprowadzony przez Wisłę pokazuje ostatnio „siłę” ;).

P.S – Jak ktoś pisze o brutalności Arki, to radzę się przyjrzeć panom: Głowackiemu, Velezowi, Sadlokowi. Oddzielny akapit należy się Gonzalezowi, bo co ten facet wyrabia łokciami w każdym meczu, to woła o pomstę do nieba. Może sędziowie by na to zwrócili uwagę? Pora dawać czerwone kartki za takie chamskie zagrania.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Szczególnie Velez wczoraj przesadził. Powinien dostać czerwo najpóźniej w 7.minucie.:-]

Baton

Ja gdzieś napisałem, że on wczoraj wystąpił :D? No właśnie :).

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

„choć na wychowaniu fizycznym pewnie nie błyszczał w koszykówce, na piłkarskich boiskach wali z główki aż miło”
a ludzie sie Hajty czepiajo

Czacha
Legia Warszawa

To nie piłkarze sami z siebie koszą bo jakby to zrobili i osłabili zespół to wtedy trener wkurwiony. Dlatego twierdze że to trenerzy nakreślają zawodnikom co mają robić z tymi lepszymi technicznie. Tak zapewne było ze sławnym meczem w Białymstoku gdzie Góralski i spółka robili wszystko żeby sprowokować Vadisa,a sędziowie zero reakcji. Bielica mówił że Vadis jest za dobry na ta ligę no to Probierz pomyślał co mi będzie pierdolił jakiś zagraniczny trener , ja mu pokaże jak się wyłącza z gry takich zawodników. I nie robię tu nagonki na jakaś z drużyn bo w każdej są tacy co koszą na polecenie trenera.

FerdynandKiepski

Pewnie mnie zlinczujecie ale Siemaszko powinien dostac szanse w reprezentacji. Bo dla mnie bylby lepszy niz Milik czy Teodorczyk razem wzieci.

Apox

1. Małecki mimo przepięknej bramki skandalicznie słaby i liczący tylko na wyrobienie sobie statystyk (goli)
2. Bartosz Frankowski średnia z spotkania 5.0/10 ??? nieziemski żart. Max 3/10

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona