post Avatar

Opublikowane 02.09.2017 11:05 przez

redakcja

Za nami mecz, w którym nie wychodziło nic. Mecz, w którym ćwierćfinalista Euro upodobnił się do średnio utalentowanej drużyny z okręgówki. Oczy bolały od oglądania, szczęśliwy ten, kto to lanie przegapił. Ale i tak nie zmienia się jedno: sztuką będzie nie awansować na mundial. Autostrada do Rosji wciąż jest otwarta.

Screen Shot 09-02-17 at 10.49 AM

Źródło: Łączy nas Piłka

Przed nami:

Kazachstan (d)

Armenia (w)

Czarnogóra (d).

Przed Danią:

Armenia (w)

Czarnogóra (w)

Rumunia (d)

Przed Czarnogórą:

Rumunia (d)

Dania (d)

Polska (w)

Mamy trzy punkty przewagi i najłatwiejszy terminarz, w dodatku mecz u siebie z bezpośrednim rywalem w grze o awans. Naszym minusem jest natomiast najgorszy bilans bramkowy z zainteresowanych awansem, który decyduje jako pierwszy (potem są gole strzelone, następnie punkty zdobyte z drużyną mającą tyle samo oczek w sumie). W tym momencie jesteśmy na +4, Czarnogóra +10, Dania +8.

9 punktów, 7 punktów – oczywiście pewny awans. Bez względu na naszą sytuację, oczekiwalibyśmy minimum 7 punktów w ostatnich meczach z takimi rywalami.

Sześć oczek to możliwe komplikacje, które mogą zepchnąć nas do baraży. Ale znowu – Dania lub Czarnogóra muszą być perfekcyjne, wygrać wszystko, do tego dowieźć lepszy bilans bramkowy. Na trzecie miejsce w tym układzie spaść nie możemy, bo Dania gra z Czarnogórą bezpośredni mecz. Jeśli np. Dania zrobi dziewięć punktów, to Czarnogóra więcej niż sześciu nie weźmie.

Pięć oczek wciąż wymaga perfekcji od któregoś z rywali. Mogą grać znakomicie, ale wystarczy, że zremisują między sobą, a odlatujemy.

Cztery punkty to pierwsza sytuacja, która może nas wypchnąć nawet z baraży. 7 punktów Danii i Czarnogóry w ostatnich trzech meczach, lepszy bilans bramkowy od Polaków, a zostajemy definitywnie w domu.

Trzy punkty i niżej to scenariusze abstrakcyjne, ale… za taki uznalibyśmy przed dzisiejszym meczem również 0:4 w trąbę w Kopenhadze. Rywalom, co jasne, wystarczy wtedy po sześć oczek, by nas usadzić.

Szczerze mówiąc to wciąż mamy zaskakująco duży margines błędu, w dodatku zakładając, że Dania i Czarnogóra będą znakomicie finiszować. Porażka jest bolesna, ale nie zmienia to faktu, że mecz w Kopenhadze najbardziej zmartwił… Czarnogórców. Nam nikt nie wręczy awansu na złotym talerzu, wciąż trzeba grać, ale przecież tak komfortowej sytuacji na finiszu też nie dostaliśmy w prezencie, tylko wypracowaliśmy ją świetną grą.

Opublikowane 02.09.2017 11:05 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 47
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
M.S.
M.S.

Żeby dobrze przeanalizować mecz i naszą sytuację w grupie, to trzeba najpierw wyjaśnić sraczkę Piszczka.

Poker
Poker

nie rozumiem dlaczego sraczka zatrzymala Piszczka, tego nie widac w telewizorze, sraczka zsunie sie po udach i spadnie,

Weszlacki Komentator
Weszlacki Komentator
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Wydaje się, że jedynym sensownym wytłumaczeniem naszej wysokiej porażki jest właśnie ta sraczka Łukasza Piszczka.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Ja to stawiam, że gdyby Łukasza nie cisnęło, to on te dwa strzały, co oddał, to by w bramce zmieścił, a tak poszły w trybuny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Nigdy nie mielismy słabszej grupy w eliminacjach, przecieź Rumunia to w obecnej formie rywal na poziomie jakichś Węgier czy Albanii a reszta drużyn z którymi zresztą męczyliśmy się niemiłosiernie to w skali europejskiej kompletne ogórki. Tylko Dania to drużyna na poziomie – średnim, czyli naszym, I nie graliśmy świetnie, tylko co najwyżej poprawnie, a i tak ustrzegło to nas przed kompromitacją w Kazachstanie (jakoś inni rywale nie narzekali na sztuczną trawę i pogodę) i nerwowa końcówką z Armenią. Zejdźcie na ziemię.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

I nie pierdolcie że w ostatnich 15 latach takich meczów jak z Danią bylo mnóstwo, bo to był najgorszy mecz kadry jaki widziałem w życiu. Nawet przeciw Portugalii w 2002 przynajmniej oddaliśmy jakieś strzały i Kryszał wbił bramkę ze spalonego

Urban
Urban

Z Armenia u siebie tylko cud sprawił, że nie przegraliśmy z grającymi w 10tke ogorkami. Tylko jak zwykle wynik zaciemnia poziom gry po jakimś czasie. I wqrwiajace jest to ciągle ‚cwiercfinalista Euro’. Ciekawe czy to samo mówią na Islandii, a w Walii mówią ciągle ‚polfinalista Euro’. Podkreśla to chujowy poziom tego Euro, gdzie z grupy wychodziły ogórkowe druzyny

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Szacun za trzeźwe spojrzenie.

HarryCallahan
HarryCallahan

Były gorsze mecze jak z Hiszpanią czy Japonią ale towarzyskie. Takiej chujni w meczu o punkty przypomnieć sobie nie mogę, wliczając 0:3 ze Słowenią czy 1:4 z Białorusią (no ale po pijaku się nie liczy). Ten mecz powinien być poważnym ostrzeżeniem. Król jest nagi, a Nawałka jest typowym, polskim gówno-szkoleniowcem. Limit szczęścia wyczerpany a eliminacje jak najbardziej możemy przejebać, więc oszczędźcie sobie takich artykułów.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

0:3 ze Słowenią to zasługa drużyny rozbitej, mało kto wierzył już wtedy w awans -na pewno nie piłkarze.

HarryCallahan
HarryCallahan

1:4 z Białorusią to z kolei zasługa wywalczonego awansu, więc faktycznie ze względu na kontekst ciężko porównywać tamte mecze z wczorajszą padaką. Dlatego to bezwzględnie najgorszy mecz reprezentacji od dobrych 25 lat.

Chopin
Chopin

0:3 ze Słowenią i wczorajsze 0:4 z Danią to najgorsze mecze w Reprezentacji ostatnich 20 lat, bo przegrane bez żadnej walki

trylezsis
trylezsis

Właśnie nie rozumiem tych gadek że Kazachstan to trudny teren, że tam sztuczna murawa i inna strefa czasowa i takie tam… Jakoś większość reprezentacji tam wygrywa i to dość pewnie… :d Moim zdaniem chyba słabsza jednak była ta grupa w el.MŚ 2010 (Czechy, Słowacja, Słowenia, Irlandia Płn, San Marino). A wtedy wyprzedziliśmy tylko San Marino, więc chyba jednak to większa kompromitacja niż jeden mecz przegrany 0-4. Ale jak tam każdy uważa 😉

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Sranie w banie! Wszystko zależeć będzie prawdopodobnie od jednego meczu z Czarnogórą. Jak przejebiemy, to raczej nie wygramy tej grupy i z bezpośredniej kwalifikacji do Mundialu nici. Nie można mówić, że sztuką będzie nie awansować w sytuacji, kiedy tak na prawdę zadecyduje jedno spotkanie z niełatwym rywalem. Wszystko może się stać. Nawet przy naszej dobrej grze możemy mieć niefarta itd. Roztrwoniliśmy przewagę i nie mamy już marginesu na błąd. No chyba że ktoś liczy na baraże…

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

I wcale nie jest powiedziane, że nie zagramy drugiego takiego meczu niż z Danią. Ja wcale nie dałbym sobie uciąć ręki z to, że Mączynski, Linetty, Zieliński i Pazdan za miesiąc zagrają lepiej niż wczoraj.

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Dlatego widząc słabą formę niektórych zawodników, miałem nadzieje że na Danię Nawałka dokona korekt. W tym meczu jeszcze mieliśmy margines na błąd, więc można było trochę zaryzykować, aby kadra lepiej funkcjonowała w kolejnych meczach. Chociaż posadzenie Pazdana w obecnej dyspozycji na ławie, to nie było żadne ryzyko. Większym ryzykiem było jego wystawienie w pierwszej 11. Skoro pewni ludzie spisują się słabo, to nie ma co liczyć na to że nagle zaczną dobrze grać. Linettego lub Mączyńskiego zamieniłbym na Milika, Pazdana na Glika, Jędrzejczyka na Rybusa.

W trakcie meczu z Danią rozjebały mnie dwie rzeczy jeżeli idzie o decyzje Nawałki. Pierwsza to zmiana niedysponowanego Piszczka na Cionka, w sytuacji kiedy musieliśmy odrabiać straty. Cionek to bardziej środkowy obrońca. Prawie w ogóle nie podłączał się do ataków na skrzydle. Moim zdaniem bardziej logiczne byłoby przesunięcie Jędrzejczyka na prawą stronę, czyli na jego nominalną pozycję. Na lewej obronie powinien znaleźć się Rybus, który dałby więcej w grze do przodu. Zwłaszcza po zejściu ofensywnego Piszczka potrzebowaliśmy kogoś kto wspomógłby nasze ataki. Druga niezrozumiała rzecz, to brak wejścia Milika już od początku drugiej połowy, co byłoby sygnałem dla naszej drużyny do odrabiania strat. Ale nie, selekcjoner czekał aż wbiją nam trzecia bramkę i będzie pozamiatane. Oczywiście nie wiem czy w praktyce proponowane przeze mnie ruchy coś by zmieniły? W teorii wydają się jednak chyba bardziej logiczne, niż to co robił Nawałka.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Janusz
Powołanie dla Paździocha, Jędzy czy Mąki to kpina. Oni są w tragicznej formie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Tulismanore A propos srania, to w trakcie meczu pomyślałem sobie, że może warto byłoby nie zmieniać Piszczka, tylko zaczekać aż wróci z klopa. Może jakoś byśmy przetrwali, w drugiej połowie mogli byśmy zaatakować z większą mocą. Zmieniliśmy, a i tak dostaliśmy drugiego gola i gówno z tego wyszło.

Poker
Poker

jakie baraze? Spójrz na tabele, bedzie wiecej druzyn z lepszym dorobkiem punktowym i bramkowym za trzy kolejki, juz to widze, remis z Kazachstanem i przegrana z Czarnogóra po heroicznym boju ale bedziemy mieli pecha, sedzia niezauwazy spalonego, lub podyktuje karnego czarnogórcom lub da czerwona kartke Pazdanowi

Chopin
Chopin

jak zajmiemy 2, miejsce to bez znaczenia czy odpadamy od razu czy trafiamy do baraży. Zobaczcie kto będzie w barażach – Szwecja, Włochy lub Hiszpania, Walia, Turcja, Portugalia.
Każda z tych drużyn naszą grupę rozbiłaby w pył.

DrMabuse
DrMabuse

Wyprzedzi nas Czarnogóra. Taki mój typ.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

rozal
rozal

Być może rzeczywiście utrzymamy 1 miejsce w grupie i awansujemy. Natomiast jeżeli zajmiemy 2 miejsce i zagramy w barażu to w tej formie w dwumeczu z nikim nie mamy szans.

Peter Lisek
Peter Lisek

Może i racja, ale taki baraż będzie dopiero za pół roku. Wiele się może zmienić.

Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

za dwa miesiące 🙂

KrolKrak
KrolKrak

Ile miesięcy ma twój kalendarz?

Peter Lisek
Peter Lisek

O kurde. Faktycznie. No to dupa 😀

Poker
Poker

To bardzo podejrzanie wygladalo, nasi kopacze nie dostali nawet zóltej kartki,
nawet ci co powinni sie wykartkowac nie wykartkowali, teraz jezeli dostana zólte kartki z Kazachstanem to z 5 najwazniejszych graczy moze nie zagrac z Montenegro- Blackhill. Dunczycy byli tak silni fizycznie jakby koksowali, jakby to byla druzyna rugby, a to tego te lamusy z Legii, Monczynski, Pazdan, Jendrzejczyk

Peter Lisek
Peter Lisek

Mąka dostał źółtko.

Mucha
Mucha

Wszyscy to wiedzą ale nikt nie chce powiedzieć: już awansowaliśmy na te Mistrzostwa w czerwcu. Stąd też taki a nie inny wynik w Danii. Dwóch różnorzędnych przeciwników z tym, że jeden cholernie zdeterminowany, a drugi na wycieczce.

faraon828
faraon828

W poniedziałek będziemy mądrzejsi. Okaże się czy ta Duńska masakra rzeczywiście nic nie znaczyła czy jednak jest zwiastunem prawdziwych problemów. Typuję remis z Kazachami i wtedy dopiero może zacząć się sraczka.

Mucha
Mucha

Nie ma się co dziwić wynikiem, jak największą determinację można było widzieć u Piszczka gdy chciał zdążyć do ubikacji.

Chopin
Chopin

Nie wiem dlaczego Weszło w przypadku reprezentacji ma takie nastawienie jak Bednik Hasi gdy prowadził LEgię. Te zdjęcie Hasnika w różowych okularach przydałoby się tutaj…

Jak sztuką będzie nie awansować? PRzecieć po porażce z Danią prawdopodobnie o awansie będzie decydować ostatni mecz z Czarnogórą, czyli rywalem na naszym poziomie. Szansa 50/50, a weszło dalej świat widzi w okularach Besnika (2. miejsce w naszej grupie oznacza odpadnięcię)…

Inna sprawa to nasza grupa – zdecydowanie najsłabsza w tych eliminajach i jedna z najsłabszych w historii wszystkich eliminacji turniejów. A unas po wygranych z rozbitą Rumunią i cudem z Armenią robi się z naszej drużyny jednego z faworyta do medalu…
Zobaczcie jak nieprawdopodobnego farta mieliśmy w losowaniu – moglibyśy grać o awans w grupie z Francja, Holandia, , albo z Hiszpanią i Włochami, albo z Chorwacją, Turcją i Ukrainą i ta nasza piąta drużyna świata byłaby rozjeżdżana w pył, a Nawałka byłby uważany za najgorszego trenera na świecie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

badpandzia
badpandzia

Nawałka to jest ‚slow learner’. Bez kitu. Każdy widział jak gra trio z Legii i musiał ich wystawić. Trochę to kompromituje długość naszej ławki i jego samego.

tom1
tom1

Kluczowy będzie mecz z Armeńcami. Jak nasi się nie obsrają i zdobędą minimum jeden punkt – walczymy dalej o awans.
W poniedziałek wygrywa cała trójka – choć najbardziej obawiam się o naszych. Natomiast mecz Czarnogóra-Dania wyznaczy nam o jak wysoką stawkę i jaką pulę trzeba będzie grać w ostatnim meczu. Równie dobrze Czarnogóra opierdolić może Danię i mamy srakę w gaciach na ostatnim meczu w Warszawie, a znając psychikę naszych rozpieszczonych gwiazdeczek spalą się przy takim meczu, przegramy i wypchną nas na 3 miejsce. Wszystko wskazuje, że bilety do Rosji bukować będzie można dopiero po tym meczu, nie prędzej niestety.
Plan na dwa najbliższe mecze to minimum 4 punkty, przy tym i tak musimy patrzeć co się dzieje za nami. Niestety zajebanie meczu w Kazachstanie (strata 2 pkt) lub teraz brak remisu z Danią skomplikowało nam sprawę bardziej niż się wydaje. Walka będzie do ostatniego meczu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek122
zenek122

Czeka nas trudny mecz z Czarnogórą i pewnie lanie w Armenii. Raczej widzę nas w barażach, może dostaniemy drużynę spoza setki rankingu to wygramy?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

trylezsis
trylezsis

Tak szczerze mówiąc, to najbardziej obawiam się meczu w Armenii. Nie wygraliśmy tam nigdy i do tego chyba nie ma lepszego miejsca na przeje*anie eliminacji, gdzie właśnie tam. :/ Jakoś o mecze na Narodowym jestem spokojny, nawet ten z Czarnogórą, bo tam idzie nam bardzo dobrze. Mam nadzieję, że to po prostu Duńczycy zagrali tak dobry mecz, a nie że Polacy są w takiej formie….
PS Zwykle się dzieje inaczej, niż pisze to weszło, mam nadzieję że się teraz tak nie stanie.

rozal
rozal

Czyli rozumiem, że Kazacha w poniedziałek jedziemy na miękko? Nikt nawet nie pisze o ryzyku w tym meczu. Pewnie wygramy ale Kazach może stawić opór i powalczyć.

Mała próbka z ich strony:)

Weszło
05.06.2020

Górnik Zabrze na pustym stadionie. Straci swój atut?

Czy po meczu Górnik Zabrze – Lechia Gdańsk można się wiele spodziewać? Teoretycznie tak, w końcu to piątkowy hit. Praktycznie? Cóż, prawdopodobnie czeka nas pojedynek dwóch najmniej kreatywnych drugich linii w naszej lidze. Przynajmniej jeśli chodzi o środkową strefę boiska, bo liczymy, że imprezę rozruszają trochę koledzy śmigający po bokach. Czy Conrado będzie odpowiedzią na […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Quiz piłkarski: kapitanowie w Ekstraklasie

Już dziś startuje kolejna seria gier w Ekstraklasie, ale zanim piłkarze znów wybiegną na boiska, postanowiliśmy sprawdzić, jak dokładnie oglądaliście pierwszą kolejkę po przerwie. Tym razem w naszym quizie piłkarskim pytamy o kapitanów – czy potraficie wskazać wszystkich, którzy wyprowadzali drużyny na boiska w 27. kolejce? Podrzucamy wam czterdzieści nazwisk (niektóre są zaskakujące nawet dla nas) […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Kucharski: „Budżet na transfery mamy jak w maju 2019”

— Temat jest trudny, ale przemiana zespołu trwa. Latem zeszłego roku zaczęliśmy układać puzzle od nowa, wielu zawodników odeszło, wielu przyszło. Zimą, w drugim etapie, dorzuciliśmy kolejne ogniwa. Teraz zaczyna się trzecia część rozdania. Już zrobiliśmy dwa kroki w kierunku Europy, ale praca nie jest skończona. Zespół wymaga trzech–czterech zawodników z jakością do pierwszej jedenastki. […]
05.06.2020
Weszło
04.06.2020

Sztuka dobijania krzywych gwoździ

Bardzo długo ten mecz układał się zgodnie ze scenariuszem znanym z pewnej popularnej gry komputerowej. GKS Tychy strzelał w poprzeczkę. Strzelał tuż ponad nią. Strzelał obok słupka, strzelał w mur złożony z obrońców. Wymieniał setki podań dosłownie na szesnastym metrze od bramki Zagłębia Sosnowiec, czarował sztuczkami technicznymi, chętnie wchodził w udane dryblingi. Ale przegrywał 0:1, […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Podobno w Radomiu był dziś jakiś mecz…

Radomiak i Odra podpisały chyba jakiś pakt. Jesienią, gdy radomianie pojechali do Opola, zależało im tylko i wyłącznie na tym, żeby nie przegrać. Efekt? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Teraz, gdy Odra wpadła do Radomia, także zależało jej na tym, żeby wywieźć choćby jeden punkt. I co? Typowe 0:0 po bezbarwnym. Nawet gdyby kibice mogliby dziś […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Bez Brożka do końca sezonu. Jak zła to wiadomość dla Wisły?

Między 16 sierpnia, a 22 września, na przestrzeni pięciu tygodni, Paweł Brożek strzelił siedem bramek w pięciu kolejkach. Tak, mówimy o tym sezonie, nie o czasach, gdy sięgał po koronę króla strzelców i mówiło się, że hitowy transfer tuż tuż. A i berło pierwszego snajpera w kadrze musi przejść w jego posiadanie. Nie ważne co […]
04.06.2020
Anglia
04.06.2020

Anglicy korzystają z otwartej furtki – pięć zmian w Premier League

Jak od pewnego czasu wiadomo, 17 czerwca powrócą na boisko piłkarze prawdopodobnie najlepszej, a już na pewno najbogatszej ligi Europy – angielskiej Premier League. Aston Villa podejmie Sheffield United, a Manchester City zmierzy się z Arsenalem. Naturalnie wznowienie rozgrywek będzie się wiązało z całą masą organizacyjnych zmian. Obostrzeń, regulacji, zakazów i nakazów. Protokół bezpieczeństwa musi […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Miliarder przejmuje Motor Lublin. Plany? Nowa akademia i pierwsza liga w rok

Ile razy zastanawialiśmy się, dlaczego najbogatsi Polacy nie inwestują w kluby piłkarskie? Jak często kibice marzyli o tym, żeby lokalny biznesmen, który dotarł na szczyt, wprowadził na niego również ich klub? Takie pytania na pewno stawiali sobie także fani z Lublina, bo polska wschodnia od lat pozostawała futbolową pustynią. Jedno z największych miast Lubelszczyzny piłkę […]
04.06.2020
Blogi i felietony
04.06.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Jest wiedzą powszechną i oczywistą, że Jerzy Pilch kochał Cracovię i futbol. Niedoceniane pozostaje jednak, jak mocno Jerzy Pilch futbolem każdego dnia oddychał, jak był nim przeżarty. To nie był pan pisarz, który czasem, pomiędzy lekturą Płatonowa i Schulza, pomiędzy trzaśnięciem zjadliwego felietonu, a machnięciem powieści bestsellerowej, dla fanaberii schodził na ziemski padół obejrzeć spotkanie […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Kosecki: „Kwintesencją polskiej głupoty były lata korupcyjne”

– W Hiszpanii nikogo nie obchodziło to, czy wbijesz lampkę, czy dwie lampki, czy butelkę. Twoja sprawa. Możesz wyjść i grać. Romario, który grał w Barcelonie, mieszkał w hotelu, w którym na ostatnim piętrze była dyskoteka. Dzień przed meczem niejednokrotnie bawił się i tańczył. Brazylijska mentalność. Mówi się o tym, że były balangi i picia […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nagroda za awans? Zwolnienie! Tak się to robi w Ostródzie

Jeszcze nie opadł kurz po decyzji Warmińsko-Mazurskiego Związku Piłki Nożnej, na podstawie której Sokół Ostróda awansował do drugiej ligi. Jeszcze Legia Warszawa stara się wojować w sprawie swoich rezerw w Komisji ds. Nagłych PZPN-u. Tymczasem pierwszy z wymienionych klubów… zwolnił trenera. Tak, tego, który przed chwilą wywalczył promocję ligę wyżej.  Myśleliśmy, że w temacie zwalniania […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Zagłębie zdobędzie Tychy? Obstaw hit pierwszej ligi w Totolotku!

Sąsiedzkie starcia zawsze budzą wiele emocji. Zwłaszcza, gdy naprzeciw siebie stają dwie drużyny, które ostatnio przeszły spore zmiany. GKS Tychy i Zagłębie Sosnowiec to nie tylko mecz dwóch zespołów aspirujących do gry o awans. To także starcie dwóch trenerów, którzy stanęli przed wyzwaniem „posprzątania” po swoich poprzednikach. Dzisiejszy hit pierwszej ligi typujemy w Totolotku! GKS […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Śmiały ruch Lecha Poznań – w przyszłym sezonie spróbuje grać z bramkarzem

Musimy przyznać, że początkowo imponowała nam ta odważna strategia Lecha Poznań. Jako pierwszy klub w Polsce, być może pierwszy na świecie, Kolejorz zdecydował się, by zamiast bramkarza wstawić między słupki jedenastego piłkarza z pola. I tak znalazł się w tym miejscu Mickey van der Hart, Holender, znany przede wszystkim ze swojej kapitalnej gry nogami. Niestety, […]
04.06.2020
Niemcy
04.06.2020

Afera fryzjerska w Dortmundzie. Piłkarze Borussii na cenzurowanym po złamaniu zaleceń

Jak nauczył nas przykład Heiko Herrlicha, szkoleniowca Augsburga, powody do złamania obostrzeń towarzyszących wznowionym rozgrywkom ligowym mogą być naprawdę idiotyczne. Herrlich postanowił złamać zasady i opuścić hotel, żeby zaopatrzyć się w pastę do zębów i słynny już krem nawilżający. Teraz nawywijali natomiast piłkarze Borussii Dortmund. Jak donosi BILD, kilku zawodników BVB ma obecnie spore kłopoty […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Nawotka: „Nawet w juniorach w meczach Legii z Lechem chcieliśmy się pozabijać”

Tomasz Nawotka od lat jest piłkarzem Legii Warszawa na… wypożyczeniu do Zagłębia Sosnowiec. Z warszawską drużyną grał w młodzieżowej Lidze Mistrzów i ośmieszył Lucę Zidane’a. Z sosnowiczanami najpierw awansował do Ekstraklasy, a potem z niej spadł. Nam opowiada o swoim debiucie w seniorskiej piłce w wieku 16 lat, czy o pobycie w Warszawie. Jak do […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Quiz piłkarski: wyjadacze z pierwszej ligi

Przedwczoraj do gry wróciło zaplecze Ekstraklasy, dziś czeka nas dokończenie 23. kolejki tych wspaniałych rozgrywek. Jeśli od czasu do czasu lubicie rzucić na nie okiem, to pewnie poradzicie sobie z naszym kolejnym piłkarskim quizem, w którym waszym zadaniem jest wymienienie najbardziej doświadczonych pierwszoligowców. Konkretnie tych, którzy nastukali największą liczbę występów w Ekstraklasie.  W ramach podpowiedzi macie […]
04.06.2020
Bukmacherka
04.06.2020

Matchday Boost na Radomiaka w BETFAN – kurs 2.50!

Choć pierwszą ligę będziemy oglądać w tym tygodniu ciągiem, dziś zakończy się pierwsza kolejka po restarcie rozgrywek. Jednymi z ostatnich, którzy powalczą w niej o punkty, są piłkarze Radomiaka. W Radomiu zmierzą się oni z walczącą o utrzymanie Odrą Opole. Będzie się działo? Z pewnością, dlatego typujemy ten mecz u legalnego bukmachera BETFAN! Radomiak Radom […]
04.06.2020
Weszło
04.06.2020

Brosz: „Robimy wszystko, żeby Górnik znów grał o najwyższe cele”

– Każdy dzień to jest dla nas szansa czegoś nowego i ciekawszego. Sport jest piękny. Rywalizacja jest piękna. Wstając rano ma się kolejne rzeczy do zrealizowania i pasja jest taka sama, jaka była na początku, a może i nawet większa. I to jest fajne. Ostatni czas pokazał nam, że musimy doceniać i szanować nasze dokonania. […]
04.06.2020