Image and video hosting by TinyPic
Prijović bohaterem PAOK-u, czyli bez zmian – byli legioniści wymiatają
Weszło

Prijović bohaterem PAOK-u, czyli bez zmian – byli legioniści wymiatają

Legii w europejskich pucharach idzie mniej więcej tak dobrze jak sprzedawcom kremów do opalania w trakcie deszczowych tygodni nad polskim morzem. Nie odkryjemy Ameryki, gdy napiszemy, że jedną z ważniejszych przyczyn tej mizerii jest tracenie okienko w okienko ważnych graczy i słaby dobór zastępstwa, ale musimy odnotować, że z tygodnia na tydzień utrata kluczowych piłkarzy bije po oczach coraz mocniej. Dlatego, że Legia bez nich radzi sobie beznadziejnie, a oni bez Legii wręcz przeciwnie. 

Wczoraj o grę w fazie grupowej Ligi Europy biło się pół kontynentu, w tym PAOK Saloniki z Aleksandarem Prijoviciem w składzie. Mecz ze szwedzkim Östersunds FK długo nie układał się po myśli Greków. Drużyna Razvana Lucescu jako pierwsza straciła bramkę na własnym stadionie, przy umiejętnym zaparkowaniu autobusu mogło się to skończyć całkiem sympatyczną zaliczką gości przed rewanżem. Nie skończyło się w dużej za sprawą aktywnego przez cały mecz Prijovicia.

Były legionista w 77. minucie dał swoje drużynie prowadzenie. W 88. minucie zamienił na gola rzut karny i do rewanżu piłkarze PAOK-u przystąpią w świetnych nastrojach.

To oczywiście pierwszy w tym sezonie mecz, w którym „Prijo” błysnął tak mocno (grał też w poprzedniej rundzie z Olimpikiem Donieck), ale nie ma się co oszukiwać – po odejściu z Legii, w której nie zawsze miał pierwszy skład, jego pewność siebie mogła jeszcze tylko wzrosnąć. Gdy tylko był zdrowy, pomagał nowemu klubowi na boisku, zaliczył konkretne osiągnięcia:

– 15 meczów w lidze, w których strzelił 7 goli i zaliczył asystę,
– 5 meczów w Pucharze Grecji, 3 gole i duży wkład w zwycięstwo PAOK-u w tych rozgrywkach po 14 latach przerwy.

Co więcej, napastnik prezentował się na tyle dobrze, że jego postawę dostrzegł Slavoljub Muslin, selekcjoner reprezentacji Serbii i chętnie zaprosił byłego gracza szwajcarskiej młodzieżówki do swojej kadry. I to nie po to, by ten z bliska popatrzył, jak rozmontować defensywę potrafią Mitrović, Tadić czy Kostić. „Prijo” wszedł na boisko w drugiej połowie szalenie ważnego meczu z Walią w eliminacjach i zaliczył asystę przy golu, który dał remis z półfinalistą Euro, a co za tym idzie pierwsze miejsce w grupie D. Czyli istnieje spora szansa, że czerwiec przyszłego roku gość spędzi w Rosji i doświadczy mundialu.

Słabo?

Mundial raczej nie grozi Vadisowi Odjidji-Ofoe, ale nie powiedzielibyśmy, że jest za słaby na kilka ekip, które na niego pojadą. Jego problemem jest to, że Belgowie są zbyt mocni i mogą sobie pozwolić na pomijanie takiego gracza. A to, że Vadis będzie wymiatał teraz w barwach mistrza Grecji a nie Polski, raczej niewiele zmieni. Prognozujemy, że będzie wymiatał, bo wejście do drużyny ma bardzo dobre, choć przecież w trakcie serialu dotyczącego jego odejścia z Legii sporo pisało się o powtórce z rozrywki, czyli zaległościach treningowych po urlopie i lekkim zapuszczeniu.

W Legii Vadis potrzebował czasu, w Grecji powinni być z niego zadowoleni od pierwszych meczów. Od razu wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie, a w środę mocno przybliżył drużynę prowadzoną przez Besnika Hasiego do awansu do Ligi Mistrzów. Rijeka prowadziła w Grecji 1-0, Belg dał wyrównanie efektownym strzałem (skończyło się 2-1).

Niejednokrotnie pisaliśmy również o tym, że w Stanach Zjednoczonych nieźle poczyna sobie Nemanja Nikolić. W zasadzie z miejsca stał się jedną z największych gwiazd MLS, a jakkolwiek patrzymy na tę ligę, nie da się ukryć, że jest tam co najmniej kilkanaście większych piłkarskich nazwisk. Na uznanie trzeba sobie mocno zapracować. Ale jeśli w pierwszych 18 meczach strzelasz 16 bramek i notujesz 3 asysty, prowadząc przy tym drużynę do czołówki w tabeli konferencji, to zyskujesz ogromny kredyt zaufania.

W Chicago Fire „Niko” jest na tyle mocny, że nie traci miejsca w składzie nawet pomimo nieczęsto spotykanej w jego przypadku serii 6 meczów bez gola. Statystycznie reprezentant Węgier wciąż wygląda bardzo dobrze. W trakcie przerwy od strzelania w klasyfikacji najlepszych snajperów ligi wyprzedził go David Villa (18 bramek), ale Nikolić z pewnością jeszcze nie powiedział ostatniego słowa. No i przegrywać z takim graczem to nie wstyd.

Nie zrozumcie nas źle, żadnemu z tych piłkarzy nie życzyliśmy źle, ale jednak to trochę frustrujące, że dziś mistrz Polski próbuje doprowadzić do stanu używalności jakiegoś Hildeberto, bo utrzymanie sprawdzonych graczy było niewykonalne.

KOMENTARZE (27)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Jak co sobotnie przedpołudnie - Wiesław "Agent 711" Machniewicz

Prijo to był super napadzior i do tego niesłychanie przystojny.

Miszcz Joda

VOO były piłkarz Legii. I 6 innych klubów. Przy czym w Legii spędził 11 miesięcy. No normalnie wielka legenda przyćmiewająca swym blaskiem Leszka Pisza czy Borubara.
Prijo to wogóle zagrał już w 10 klubach a Niko w 5.

Żadnego Legia nie wychowała, ani ukształtowała. Ba oni nawet po 1.5 roku w klubie nie spędzili.

A jak tam inni byli piłkarz Legii?Łukasik, Żiru, Kosecki czy Furman? Podbijają wychowankowie Legii Zachód sławiąc Akademię że ą i ę.

Niko napierdalał zanim przyszedł do Legii w równie buraczanej lidze. Tak dla przypomnienia.

Wodzu_L

Tylko jakoś nikt tego Niko nie chciał wyciągnąć.. Jeden z prezesów z polskiej ligi nawet przyznał że owszem, obserwowali ale był za słaby! Priović zanim przyszedł do Legii siedział na ławce w średniaku ligi tureckiej…. Vadis? Też żadne kluby sie o niego nie zabijały… Tak więc to Legia dała im szanse i ich wypromowała- stąd wypłynęli do europy!
P.S. Berto też sobie poradzi, tylko niestety miesiąc za późno…

Voitcus

Tylko czy znów Berto nie odpali tak, że zostanie gwiazdą mistrza Macedonii czy innego Pakistanu?

Miszcz Joda

Co to znaczy dała im szansę?
Nikolicsowi kontrakt życia załatwił menadżer dzięki znajomościom. Jakoś poza klubem z 2.Bundesligii nikt po niego się nie zgłaszał.
Prijo też trafił gdzie trafił dzięki menago.
VOO to samo. Wziął go Hasi. Kolejki chętnych nie było (Oferty złożyły aż dwa kluby).
Polskiej ligii nikt nie śledzi a wyniki osiągane przez 26 czy 27 latków na nikim wrażenia nie robią. W Europie Legia poza remisem z Realem i meczem ze Sportingiem to była raczj ich antyreklama.

To nie byli zawodnicy jak Bereszyński, który faktycznie w Legii się wypromował.

szroter

a w drugą stronę wraca właśnie Astiz – po 2 latach przerwy, kiedy już nie ma pewnie czego zbierać, nie ma co się pastwić nad Legią, bo podobne praktyki stosują inne kluby, czasem zastanawiam się czy to nie mafijne pranie kasy i nasza liga po prostu ma takie, a nie inne miejsce w szeregu – ktoś się wyróżnia – wyjeżdża, nie zatrzyma go nikt, nawet mistrz Polski, a w drugą stronę leci szrot (gdzieś tam znów ktoś błyśnie, ale potem patrz wyżej) oraz wypaleni już niepotrzebni gdzie indziej grajkowie… kasa płynie, na koncie się zgadza, z tej okazji ułożyłem fraszkę „Na mądrości transferowe” Piłkarzu co w Grecji, znalazłeś miejsce w zespole – ominął Cię step daleki i męki z Tiraspolem!

Filonski
Legia Warszawa

Do dziś nie mogę zrozumieć jak oni mogli puścić takiego napadziora…. https://www.youtube.com/watch?v=Qa5Pah0UbQs Niby tak szkoda Nikolicsa, a to Prijo grał w LM. I to grał super.

Marek Madej

Byli Legioniaci wymiataja owszem byli Ale obecnie ci pilkarze nie chca miec z Legia nic wspolnego Sposob i okolicznosci rozstania z warszawskim klubem mowia same za siebie

szaman69

Co za pierdolenie ” bo utrzymanie sprowadzonych graczy było niewykonalne” – gdyby wlascicelami byli twardzi zawodnicy nawet tacy jak Wojciechowski( jak się uparl nie było mocnych) a nie cienkie bolki chudopachołki bez kasy ( oczywiście ze sa bogaci ale nie tak żeby być wlascicielem Legi) przeczołgali by pierwszego Prijowicia w rezerwach i już zade3n więcej by nie kozaczył a tak oddali najlepszeg gracza ligi za 2,5 banki ZALOSNE

Wodzu_L

niestety kultura korporacyjna- „na twoje miejsce jest 100 następnych”- zgubiła Mioduskiego…

Mariusz Szewczyk

Zgadza się. Legię kupili gołodupcy za pieniądze klubu i to jest najlepsze. Przez lata, to media nakręcały te gigantyczne budżety, a prawda jest taka, że wszystko było na kredyt.

jelonek666

„…bo utrzymanie sprawdzonych graczy było niewykonalne.” nawet się weszlaki cebulaki nie silicie na obiektywizm co? Dla takich „fachowców” jacy są w legii to wszystko jest niewykonalne, łącznie ze sprowadzeniem piłkarzy. Gdyby nie Hasi VOO by w legii nie było – byłby ktoś w rodzaju Vdorljaka albo innego Moneyczyńskiego… Motto „fachowców” z legii? „lepiej mieć 11 przepłaconych przeciętniaków niż 3 dobrze zarabiające gwiazdy. Bo liczy się ilość!”

xrue213

Kiedy wy zaczniecie rozumieć takie proste rzeczy jak to, że Legia jest po prostu biedna i zawsze będzie najlepszych tracić?

kutanga-badibanga
czarny brat ma czarną siostrę

już nie wspomnę, że za plecami prijovica atakuje z ukrycia dwóch czarnoskórych ofensywnych pomocników – djalma i biseswar. a w legii hamalajnen i kuchy – z czym do europy się pytam ?

Porter

Ach ten Prijo, co on sie herbów nacałuję… Że też mu sie nie pomyli.

kutanga-badibanga
czarny brat ma czarną siostrę

a co się ma pomylić jak na koszulce ma jeden herb raczej ? 😉 gorzej jak kiedyś się pierdolnie i znaczek nike pocałuje :)

Mariusz Szewczyk

Jak mu zapłacą za reklamowanie, to będzie całował co mecz.

Pociung getra w góre
RTS Widzew

Credo Legii, to ”sprzedamy każdego”, nie pamiętam, by komukolwiek odmówili. Czy za grosze, czy kluczowych, czy najlepszych. Legia się nie szanuje, jest jak ojciec, który sprzedaje córki za grosze.

pejsbuk

Warszawska szkola trenerska.
Przeciez Prijovic siedzial na lawce w legii.

Mariusz Szewczyk

Właśnie tych trzech graczy najbardziej brakuje w Legii, jest to ogromna strata. Właśnie właściciel za wszelką cenę takich graczy powinien zatrzymać. Reszta jest mniej istotna, można ich wymieniać, sprzedawać. Takim zawodnikom trzeba dużo więcej płacić. Wiadomo, że to duży koszt, ale z nimi w składzie Legia wydaje się, że spokojnie mogła awansować do LM, a wtedy pieniądze by się zwróciły. Chociaż patrząc na ostatni sezon, zarobiono pieniądze w LM, a teraz okazuje się, że są na minusie. Widać, że brak tam mądrych ludzi, którzy potrafią przewidzieć, co może być korzystne na przyszłość. Tam ciągle liczy się chwila, można zarobić 1-2 miliony euro, to sprzedajemy.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

I Orlando Sa. Niedoceniany i sprzedany.

Mariusz Szewczyk

Kuchy tyle razy ratował tyłek drużynie, ciągnął grę, walczył, a jest w sumie tak nielubiany przez własnych kibiców. Chyba z żadnym zawodnikiem się nie spotkałem, żeby swoi kibice mu tak źle życzyli. Z drugiej strony, przykładowo Sa, do tej pory kibice z żalem go wspominają, a dużo drużynie nie dał, wielkim piłkarzem też nie był. No , ale jest Portugalczykiem. Co ciekawe technicznie też był przeciętny, ani szybki, zero kiwki, uderzał najczęściej siłowo. Pewno gdyby był Polakiem z jakiegoś innego słabego klubu, grającym przez moment, to nikt by o nim nie wspominał. A tak, jest mit prawie, że Ronaldo grającego w Legii.

JanWinnicki

Może czas zadać sobie pytanie DLACZEGO ci wymienieni i inni zawodnicy tak desperacko chcą wyrwać się z Legii? Fajny stadion, fanatyczni kibice, niezłe zarobki i w żaden sposób nie można ich utrzymać. Ja rozumiem że gdzie indziej płaca więcej ale to z pewnością nie jedyne wytłumaczenie. Pilkarze sprawiają wrażenie że ich jedynym marzeniem jest zmiana klubu na zagraniczny i jeśli wykazują jakikolwiek wysiłek to tylko po to żeby się jak najszybciej sprzedać.
Poza tym wszyscy zachwycają się zeszłoroczną Legią w Lidze Mistrzów, podczas gdy tak naprawdę cudem uniknęła ona kompromitacji. Bardzo wysokie porażki, piach zagrany z Dundalk, remis z Realem na pustym stadionie i zwycięstwo ze Sportingiem plus bardzo fartowny układ pozostałych wyników sprawiły ze Legia dostała prezent w postaci Ligi Europy. Wszystko to sprawiło że Jacka Magierę chcieliście nosić na rękach. Dziś gdy wyprzedano mu połowę drużyny którą jako tako scementował robicie z niego frajera. Chyba trochę niesłusznie. W zawodzie trenera potrzebny jest też fart. Na farcie jedzie w dużej mierze Nawałka, a teraz także… Besnik Hasi, który w ostatniej minucie wyrwał zwycięstwo z Rijeką.

Mariusz Szewczyk

Co do Magiery, to też to powtarzam, że to najlepszy przykład, jak w ciągu kilku miesięcy zmienia się postrzeganie o 180 stopni.
Dlaczego zawodnicy uciekają ( nie licząc zarobków ) ? Może w klubie nie potrafią profesjonalnie o to zadbać. Już chyba ze sto razy pisałem, że taki Nikolic chciał zostać. To aż biło z jego wywiadów. On chciał oczywiście podwyżki, ale by się zgodził na mniejsze pieniądze niż w USA, ale trzeba było to mądrze załatwić. To też setny raz powtórzę, że skoro prezes celebryta mówi w wywiadzie, że takie bramki mogą strzelać juniorzy i bramkarz, to o czym to świadczy ?

JanWinnicki

i właśnie jeszcze doszedł brak Guilherme…..
natomiast Mioduski…… mam mieszane uczucia, z jednej strony wiele klubów w Polsce chciałoby mieć takiego prezesa. Czy to źle że dotrzymał słowa danego Vadisowi /który przyszedł za darmo/. ze nie będzie mu utrudniał odejścia ? Zaproponował solidny kontrakt, Vadis odmówił. Z drugiej strony to chyba facet który jest zdecydowanie z innej bajki niż biznes pt piłka nożna i nie do końca odnajduje się w klubie. W klubie względem którego wszyscy mają ogromne oczekiwania, który musi sobie poukładać wrażliwe relacje z kibicami i w klubie w którym jest tabun indywidualności. Do tego zapanowała moda że nie ten kto nie wyrwał najlepszej laski tylko ten który sie nie załapał na Olimpiakos czy PAOK to pierdoła.

Mariusz Szewczyk

Ja miałem na myśli Leśnodorskiego i jego głupie teksty. To przecież on, jak już nawet odszedł, to zaczął mącić. Teksty typu, że Ofoe i Pazdan powinni trzy razy więcej zarabiać, że ta nasza liga nie jest dla nich. To jest przecież robienie kreciej roboty w niby swoim ukochanym klubie. Takich kwiatków można by było podać całe multum, to jeden z przykładów, czy wcześniejszy, jak mówił o Nikolicu.

kocurrrek

Nie zrozumcie nas źle.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY