Za dwa tygodnie misja „Dania”. Pora ogłosić zagrożenie pożarowe?
Weszło

Za dwa tygodnie misja „Dania”. Pora ogłosić zagrożenie pożarowe?

Od ostatniego meczu reprezentacji Polski w ramach eliminacji mundialu minęło tyle czasu, że zdążyliśmy się już przyzwyczaić do myśli, że na mundial w Rosji kadra Nawałki  pojechałaby nawet, jeśli w kolejnych spotkaniach musiałaby sobie radzić bez Roberta Lewandowskiego. I całkiem nieźle się z nią czujemy, szybki rzut oka na tabele uspokaja jak filiżanka melisy, bo w całej strefie europejskiej nie ma drugiej kadry z tak dużą przewagą nad resztą stawki. Z drugiej strony, gdzieś tam z tyłu głowy pojawia się cichy głos – powiedzmy, że lektorem jest Bogusław Wołoszański, specjalista od sensacji – który mówi: to jeszcze można spieprzyć. No i ma rację, jednak nie zwariowaliśmy. Będzie bardzo trudno, ale można. 

W czym upatrujemy największego niebezpieczeństwa? Ano w defensywie. Już nie jesteśmy orłami, jeśli chodzi o liczbę straconych goli (7), lepszym rezultatem w tej statystyce jak do tej pory mogą pochwalić się aż 23 reprezentacje, a widoki na przyszłość są takie sobie. Mówiąc wprost – przy kilku nazwiskach trzeba postawić mniejszy lub większy znak zapytania.

Kamil Glik – stoper AS Monaco w sezon wszedł co prawda fantastycznie, ale – jak podaje Przegląd Sportowy – są powody do niepokoju, jeśli chodzi o jego zdrowie. Konkretniej chodzi o kontuzję kolana, której Glik doznał w ostatnim meczu z Dijon. Wiadomo, że Kamil należy do gości, którzy potrafiliby różne rzeczy rozbiegać, gdyby była taka potrzeba, ale patrząc na to, jak mocno jest eksploatowany, trzeba uważać.

Michał Pazdan – jasne, w czasie kariery obrońcy Legii kadra raczej nie zawita do Niecieczy, gdzie notuje z reguły koszmarne występy, ale chyba każdy, kto śledzi mecze warszawskiej drużyny na początku sezonu, przyzna, że Pazdan gra w kratkę. Ostatnio z Piastem był bardzo dobry – to fakt, ale potrzeba powtarzalności na tym poziomie. Jednocześnie trzeba pamiętać o tym, że piłkarz siedzi na walizce i być może to właśnie w czasie zgrupowania wyjaśni się jego klubowa przyszłość.

Artur Jędrzejczyk – tak w przypadku klubowego kolegi, forma pozostawia sporo do życzenia. A trzeba będzie ganiać za szybszymi gośćmi niż Angulo.

Grzegorz Krychowiak – jego sytuacja w PSG jest doskonale znana. Szanse na grę Polaka w paryskim klubie ktoś mógłby ocenić na 50% (on chce, oni nie), ale ile razy można powtarzać ten żart. 119 minut w klubie w tym roku, status piłkarza tak potrzebnego jak zapojka do likieru, niepewna przyszłość, no i przede wszystkim prawdopodobny brak powołania na najbliższe mecze. Możecie powiedzieć, że nieobecność „Krychy” będzie wzmocnieniem, ale nie zapominajmy, ile potrafił dać w poprzednich eliminacjach.

Czyli na dziś jeśli chodzi o defensywę, w miarę spokojni jesteśmy tylko o Piszczka i obsadę bramki. A do meczu z Danią pozostały dwa tygodnie. Na wszelki wypadek przydatne może być dokładniejsze przyjrzenie się ewentualnym zastępcom, choć i tu bywa różnie. Co prawda nie wydaje się, by Cionek miał stracić miejsce w składzie na rzecz Dawidowicza czy Szymińskiego, co prawda Rybus regularnie gra w Lokomotivie, co jest dla odmiany wiadomością świetną, ale już Igor Lewczuk zaczął sezon na ławce rezerwowych Bordeaux, w dodatku jego drużyna – z Polakiem na boisku – odpadła z rozgrywek Ligi Europy.

Ciągle jest pięknie, ale trzeba zachować czujność.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (24)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Warto jednak zwrócić uwagę, że u Nawałki większość zawodników gra lepiej niż w klubach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

AAAAAAAAAAAAAAAAA!!! Tak na to nie spojrzałem!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty

renacjonalizacja??

Lukas

Zapomnieliscie dodac ze jest jeszcze Thiago Cionek – on poki co zagral dwa pelne mecze w Pucharze Wloch , w tym jeden z dogrywka. Lewczuk w Bordeaux zagral 2 mecze na 4 , bo w meczach z Videotonem gral pelne 90 minut , tylko w lidze nie. Pazdan jakiejs drastycznej obnizki formy nie ma , zdarzyl mu sie poprostu slabszy mecz jak kazdemu. Bardziej martwilbym sie o lewa obrone bo tu jest tylko Jedrzejczyk a on ostatnio nie zachwyca. W srodku obrony gdyby Glika nie bylo , moze zagrac para Pazdan-Cionek. Przywolywanie Krychowiaka i pokazywanie na jego przykladzie ze mamy kryzys jest troche nie najlepsze , bo Krychowiak ma kryzys juz rok czasu. W pomocy jest Zielinski , Linetty czy Maczynski a u nich bez zmian. Gorzej z atakiem bo tu jest Lewandowski a po nim nic ciekawego. Milik niby juz wrocil po kontuzji ale poki co nie strzela. Teodorczyk zacial sie na dobre , a Wilczek gra ostatnio jakies ogony w Broendby. Jak wypadnie Lewy to bedzie kaplica

Fat ASSS

Nie zapomnieli.

pejsbuk

Dla mnie Wilczek to nie zawodnik do reprezentacji.
Reszta zgadzam sie.

Szczepek
Legia Warszawa

Pazdan i Jędza w kadrze i w Legii to całkiem inni piłkarze. O ile będzie grał Glik, który chyba trzyma całą obronę w kupie powinno być dobrze. Za Pazdana może wskoczyć też Cionek i też zagra dobrze. Brak Krychowiaka jak pisaliscie będzie wzmocnieniem więc o co chodzi??

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Rymaniaka powołać! Oczywiście w pakiecie z jego mentorem, Gino Lettierim.

mingo

„w miarę spokojni jesteśmy tylko o Piszczka i obsadę bramki.”

Co do Piszczka się zgodzę, ale obsada bramki? No nie bardzo. Fabian gra regularnie, Szczęsny ławka, Skorupski cały czas szuka klubu, bo w Romie czeka go ławka. Boruc też ława, no ale on już zrezygnował z kadry, więc to bez różnicy.

Nie wygląda to różowo.

koncik1

http://fixedbull.blogspot.nl/ – KUPONY Z KURSAMI PO 500-600. NA DZIS MAJA PROMOCJE NA TE KUPONY! Wchodzą i dają zdjęcia kuponów. POLECAM NAJLEPSZE TYPY

szuwarek

Ty konocik…weś ty z tymi kuponami to się bujaj !!!

mmassive

Problemem tej kadry może stać się jej elitarność i ewentualny brak następców z jakimikolwiek szlifami reprezentacyjnymi. Fabiański (32 lata) – Piszczek (32), Glik (29), Pazdan (29), Jędrzejczyk (29) – Błaszczykowski (31), Linetty (22), Zieliński (23), Grosicki (29) – Milik (23), Lewandowski (28). Trzeba powoli szukać następców dla defensorów i skrzydeł. Zawodników ogranych w mocnych ligach, pucharach europejskich.

Użytkownik usunięty

gdzie ogranych???

GTD

Napisał przecież, w nocnych klubach i Pucharze Polski.

DAWIDxyz

dobre to :) dzieki !

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Piszesz jakbyś przedawkował środki oburzające. ;-]

GTD

Błaszczykowski to też powód do alarmu. Poza tym Teo i Milik – nawet jeśli są tylko rezerwowymi w kadrze to las niebezpiecznie zbliżył się ławki.

Odzidzia_Pajszao

To już się powoli robi nudne. Pożary, dramy, smuteczki. A potem Nawałka znowu coś zaczaruje (bez literatury motywacyjnej), zamiast Krychowiaka wystawi Mączyńskiego, cofnie lekko Grosickiego, poprawi jakimś ancymonem z Ekstraklasy i z brzydkiego kaczątka zrobi pięknego motyla. Lewy strzeli z pod kolana, dołoży główkę, zrewitalizowany Milik dobije do pustej i przeskoczymy Szwajcarię. Że niby ta bajka musi się kiedyś skończy? Pewnie tak, ale myslę, że nieprędko.

wpDiscuz

INNE SPORTY