Szamoobrona
Jak co parę dni – Nenad Bjelica opowiada dyrdymały
Weszło

Jak co parę dni – Nenad Bjelica opowiada dyrdymały

Bjelica po przyjeździe do Polski robił wrażenie – CV miał okej, nie trenował wcześniej kangurów na australijskiej pustyni, tylko pracował na przyzwoitym poziomie we Włoszech i Austrii. Jak obiecał, że ogarnie język polski, to najwyraźniej korepetytor nie musiał go szukać po całym Poznaniu, bo trener nie ogranicza się do „dzień dobry”, odpowiada w naszym języku dość sprawnie. Wszystko byłoby na miejscu, gdyby tylko nie grać w piłkę, lecz niestety: Lech musi jeszcze wygrywać, a ostatnio ma z tym problem i odpada skąd się da. Bjelica nie trzyma ciśnienia, wygaduje mniejsze lub większe bzdury i jak słyszymy, dopisał do tej irytującej historii kolejny epizod.

– Kłopoty z formą latem mają wszyscy, nie tylko w Polsce. Także w Chorwacji, Austrii, wszyscy grający w pucharach. Nie ma w Polsce czy Chorwacji przypadków, by zespół o tej porze roku odnosił sukcesy i w lidze, i w pucharach – mówi Bjelica z taką pewnością, jakby opinia publiczna w Polsce oczekiwała od niego szczepionki na raka, a nie ogrania siódmej wody po kisielu z Holandii i Pogoni Szczecin, która dopiero co dostała 0:3 w cymbał od Zagłębia i jest w strefie spadkowej ligi. Poza tym, Bjelica niebezpiecznie szybko zbliża się do orbity zwiedzanej przez Smudę i innych bajkopisarzy, podaje jakieś dane i na co liczy, że nikt ich nie sprawdzi?

W Chorwacji pucharowicze mają się tak:

Rijeka – IV runda eliminacji Ligi Mistrzów, w lidze bilans 3-0-1 i drugie miejsce.

Dinamo Zagrzeb – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 3-1-0 i pierwsze miejsce.

Hajduk Split – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 2-1-1 i piąte miejsce.

Osijek – IV runda eliminacji Ligi Europy, w lidze bilans 1-3-0 i szóste miejsce.

Czyli jakimś cudem, ale się da. Rijeka i Dinamo łączą puchary i ligę bardzo sprawnie, a jeśli trener chciał się podeprzeć przykładem Osijeku, to też nie wypada, Chorwaci nie polecieli z LE po bojach z jakimś Utrechtem, tylko dopiero co ogolili PSV.

Niebywale zdolne zespoły można mnożyć – dawna Steaua jest w Rumunii trzecia, wyeliminowała Victorię Pilzno z el. LM i zaraz zagra ze Sportingiem Lizbona. Crvena Zvezda jest w Serbii pierwsza, wyrzuciła z pucharów Spartę Praga i będzie się bić o fazę grupową LE z Krasnodarem. Maribor jest pierwszy w Słowenii i jakimś niesamowitym splotem okoliczności, ale zmierzy się z Hapoelem Ber-Szewą w grze o Ligę Mistrzów.

A więc, panie Bjelica, nie jacyś mityczni wszyscy mają problemy, tylko problemy masz pan. Jasne, taki Salzburg po raz setny nie dostał się na europejskie salony, a Austria Wiedeń choć gra w Europie, to jest przedostatnia w lidze. Dlatego wyjścia widzimy dwa: albo się facet przenieś znowu do Austrii, może tam rzeczywiście latem są luzy i nikt od nikogo nic nie wymaga. Albo jest też druga opcja – może pan zostać trenerem pracującym tylko o określonych porach roku i z kalendarza wykreślić lato, kiedy poważni ludzie robią punkty i awanse, a pracować jedynie zimą, jesienią i wiosną. Kto wie, może da się to połączyć i w Austrii na to pójdą.

Złość nas bierze tym bardziej, bo przecież Bjelica do gierek treningowych nie musi wstawiać masażysty, kucharza i Rutkowskiego, kadrę ma naprawdę szeroką. Jest w niej, lekko licząc, 22 chłopa i to nie z serii „młodzi, podobno zdolni”, tylko banda ograna już na seniorskim poziomie. Zresztą, Bjelica o tym doskonale wie, mógł sobie pozwolić na rotację i w ekstraklasie wystawiał skład nieco gorszy, który trzyma się nieźle (czwarte miejsce), a ten lepszy miał poprzechodzić kolejne rundy w Pucharze Polski i Lidze Europy. Tymczasem Lech i tu, i tu dostał po głowie.

Liczyliśmy na więcej, na trenera, który będzie się po cichu śmiał z polskiej mentalności, nakazującej szukać wymówek w każdym kącie. Tymczasem Bjelica wymówkami strzela jak z karabinu maszynowego, z tej samej konferencji dowiedzieliśmy się, że Lech miał trudno w Szczecinie, gdyż wcześniej musiał jechać do Krakowa.

Została nam liga. Nie mamy alibi. W tej sytuacji chcemy i musimy być mistrzem. Mamy wszystko, by tego dokonać – mówi Bjelica, ale choć chcielibyśmy, trudno w to wierzyć. Kwiat paproci, złoty pociąg, Lech na podium… To wszystko może się nie znaleźć, ale wymówka znajdzie się zawsze.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (67)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Wyniki przyjdą wkrótce!

Nowy cykl na weszlo?
Będziecie Nenada korygować, czy pozostanie w oryginalnej pisowni, a my bedziemi mieli szanse doceniać jak szybko opanował podstawy polskiego?
Czy jak już wyleci z roboty, to cykl będzie kontynuowany?
Co na to kibice Lecha, którzy ostatnio mają z Nenadem ciche dni?
Buszewska pozwala?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

He he, o to samo miałem zapytać. Znaczy o cykl.
Jest już na weszło jakiś etatowy egzegeta Bjelicy? Może ten od hagiografii Magica? :)
Niech piszą, ważne, że nazwiska nie przekręcają!

Laguna

Czyli Nenada się nie nada.

Mario
Wisła Kraków

Polski trener po takich słowach byłby przez kibiców Lecha czy jakiejkolwiek innej drużyny zlinczowany. Gdyby Probierz powiedział coś takiego jazda po nim trwała by ze dwa dni. Pocałunek śmierci wypomina mu się do dzisiaj. Jednak Bjelica nie jest Polakiem, więc kredyt zaufania będzie miał większy.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Wróżka Weszława

Tylko że Magiera przykładowo zdobył mistrzostwo, a Nenad to chodzący wpierdol.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Zdobył? To Lech mu podarował, a mógł podłożyć się Jadze.

Mario
Wisła Kraków

Magiera jest wyjątkiem, bo lubi go część redakcji.
Magiera – stracił Odjidję, wcześniej Nikolica i Prijo, odpadł z el. do LM z Kazachami, Legia gra bryndzę w lidze – duża część kibiców Legii chce go powiesić za jaja
Bjelica – stracił Bednarka, Kędziorę, Kownackiego, ale dostał 10 nowych (których pewnie w części sam wskazał), odpadł z LE z Utrechtem, przegrał puchar polski, odpadł z tegorocznej edycji, w lidze grają bez rewelacji – większość kibiców Lecha stoi za nim murem
Podsumowując: Magierze zabrano najważniejszego zawodnika i nie zapewniono odpowiednich wzmocnień na czas, Legia cieniuje w Lidze, odpadła z LM więc kibice (duża część) jedzie po trenerze. Bjelica stracił 3 podstawowych zawodników, ale dostał zastępstwo- wiadomo nowi muszą się zgrać, ale rolą trenera jest to poukładać. I Magiera, i Bjelica mieli swoje problemy w przygotowaniach do sezonu. Ale jakże różne jest postrzeganie tychże trenerów przez swoich kibiców. Magiera – aut (chociaż zdobył MP), Bjelica – pełne poparcie (chociaż przegrał finał PP, odpał z LE, odpadł z PP 17/18).
Nie pisałem o reakcji weszło tylko kibiców

Miszcz Joda

Mączyński, Nagy, Necid, Sadiku, Pasquato, Hidelberto, Moneta, Chukwu i Sanogo (za rekomendacją Magika). Z czego latem sprowadzono sztuk 5.
No Legia wyjątkowo nikogo nie kupiła w tym roku i nie zapewniła Magikowi odpowiednich wzmocnień. Przecież taki Sadiku czy Hidelberto w niczym gorsi od Grytkjaera i Situma nie są.

Podstawowa różnica jest taka, że u Magika cały skład zanotował regres. Majster w sumie zdobyty przypadkiem. A najgorsze, że nie widać żadnego pomysłu na grę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kolor100

Transfer Mąki był wzmocnieniem Wisły, a nie Legii

gryf01

Nie wiem o czym mówisz Mario. Magierę chcą wywalić głównie kibice Lecha. Co nie dziwi, jak się przypomni wyniki ostatnich meczów między tymi klubami.
Kibice Legii w ogromnej większości ufają Magierze, przynajmniej narazie. Słychać to na meczach, nawet tych przegranych.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Co za bzdura. Jako kibic Lecha pragnę, by Magic kierował Legią jak najdłużej.

gryf01

Haha! Każdy tekst o Magierze aż się roi się od krytycznych komentarzy kibiców Lecha. Jaki to Legia ma problem z trenerem, ubolewających nad klubem który „nigdy niczego nie osiągnie z tym amatorem”. Tak jakby troska o Legię spędzała im sen z powiek.

Miszcz Joda

Każdy tekst o Bjelicy pełen legijnych frustratów. Pomijam, że najbardziej o losy Lecha martwi się weszLo.

gryf01

Kibice Legii mają prawo być sfrustrowani. Ale nie widzę, żeby uderzali w trenera Lecha choćby w przybliżeniu tak mocno jak kibice Lecha w Magierę.

Grimmy

Wypisz wymaluj sytuacja w komentarzach pod artykułami o transferach Lecha przed sezonem. Nie pamiętasz jak to kibice Legii dawali wyraz swemu niepokojowi, co to będzie z Lechem po odejściu Bednarka, Kędziory i KOWNACKIEGO? Mam nadzieję, że choć trochę się tam już otrząsnęliście z tych lęków, bo stan chronicznego niepokoju nie jest dobry dla zdrowia psychicznego…

gryf01

Czy ja twierdzę, że kibiców Legii nie cieszy osłabienie rywala? To działa w obie strony.
Dlatego nic nie ucieszyłoby kibiców Lecha bardziej niż przedwczesne zwolnienie Magiery.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Wręcz przeciwnie – cieszy mnie każdy dzień Magiery w Legii.

Grimmy

Nie, po prostu jesteś dokładnie tym przeciwko czemu walczysz. Warto abyś sobie to uświadomił.

gryf01

Haha! Ja nie walczę przeciwko niczemu ani nikogo nie krytykuję. Odpowiedziałem tylko na komentarz Mario, w którym twierdził, że duża część kibiców Legii chce zwolnienia Jacka Magiery. Z tego co widzę tak nie jest. Z komentarzy wynika, że chcą tego (choć się do tego nie przyznają) głównie kibice Lecha. Nie winię ich za to. A już na pewno z nimi nie walczę :)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

„Każdy tekst o Magierze aż się roi się od krytycznych komentarzy kibiców Lecha.” Gdzie tu sprzeczność? Nie cenię Magica i mam nadzieję, że będzie w Legii jak najdłużej. To przecież logiczne. Czego nie rozumiesz?

gryf01

Ja też chcę żeby został jak najdłużej. I miał takie wyniki w kolejnych sezonach jakie miał w poprzednim. Widzę, że w czymś się zgadzamy. :)

fioot

najbardziej dziwi w tym wszystkim fakt, ze lecha, w przeciwienstwie do wszystkich innych polskich druzyn, momentami da sie ogladac i nawet czerpac z tego przyjemnosc. zastanawia mnie dlaczego tylko momentami.

Laguna

Jak śpiewał Rysiek Riedel: W życiu piękne są tylko chwile.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Chodzi Ci o moment wpierdolu w lidze , czy moment wpierdolu w pucharach?

wojsal

Bjelica dołączył do Franza, Rumaka i innych nielubianych trenerów przez „Weszło”. Dlatego należy się spodziewać teraz cyklu o tym jaki to niedobry z niego człowiek jest. Podejrzewam, że czymś się naraził: może nie odpowiedział na jakieś pytanie albo odpowiedział, ale nie tak jak trzeba…

Gudi

A może po prostu, po raz kolejny (najlepszy był tekst przed drugim meczem z Utrechtem gdzie cieszył się, że w pierwszym był remis a nie zwycięstwo) robi z siebie głupka i warto to wytknąć zamiast udawać, że wszystko jest ok.

DrMabuse
Wisła Kraków

Nie. Jest po prostu dobrym kontrapunktem dla Magiery jako „zobaczta, są gorsi od Jacka Na Lata”.
Owszem, Bjelica trochę się podkłada, ale to nie oznacza, ze na swoich konferencjach nie pieprzy bzdur Magiera. Ale Magierę mianowal Lesnodorski, wiec Magiera nie moze byc winny kryzysu Legii, do tej roli zostal na weszlo mianowany (juz dawno) Dariusz Mioduski.

czornidlo

Dużo krytyki spływa na Bjelice tutaj. Jakby powiedział, że ładna dziś pogoda to tutaj pewnie by wytknięto, że w Poznaniu i owszem, ale w Swarzędzu rano padało XD Tak szczerze to też jestem krytyczny do wyników Lecha, ale z drugiej strony to jest zupełnie nowy zespół. 1,5-2 mies i drużyna ma chodzić jak w zegarku? Poza tym niektórymi transferami czy zawodnikami, którzy teraz dostają szansę jestem zawiedziony. Gykjaer, Rakels, Nicki Bille. Z tej trójki ostałby się tylko ten pierwszy. Wymowny obrazek, gdy w meczu z Piastem oboje zeszli z boiska i siedzieli na ławce z zasępionymi minami, gdy Makuszewski z Gytkjarem zrobili widowisko. Oboje też nie prezentują na razie nic. Jeden nie potrafi się odnaleźć, a drugi owszem odnajduje sie, ale jebie większość sytuacji. Barkroth mocno anonimowy z kilkoma przebłyskami. Najlepsze ruchy to powrót Jóźwiaka, Situm i wykupienie Makuszewskiego z Lechii. Probierz może i miał rację mówiąc, że za takie wyniki to by go za jaja powiesili, ale kurwaa… ile można zmieniać tych trenerów. Co chwilę ktoś traci stołek, pojawia się w innym klubie, znów traci stołek i tak w kółko. Nenada ocenię po sezonie. Jeśli nie dostaną się do pucharów, jeśli będą grać chujnie, jeśli będą w kompletniej dupie to okej… wypierdolmy Chorwata i tyle.

fioot

glupie myslenie. lech ma przeblyski ladnej gry na naprawde wysokim jak na polske poziomie. ma inteligentnego trenera, ktory sporo widzial. nikt lepszy tu nie przyjdzie, chyba ze ktos rzuci naprawde duzy hajs. nie ma sensu go wypierdalac, ani oczekiwac, ze ugotuje pyszny bigosik z gowna.

Gudi

Serio uważasz, że wyeliminowanie Utrechtu, który wymienił pół składu czy ogranie Pogoni szorującej dupą po dnie tabeli to zadania ponad stan? Że kadra Lecha jest na to za słaba? Oni mają mocną pakę tylko są ujowo przygotowani do sezonu. Albo znowu nie potrafią trzymać presji.

fioot

chujowo przygotowana do sezonu jest legia, ktora wyjasnilo DWOCH szybkich murzynow. juz nie mowie o ich grze, bo to ciezko w ogole w ten sposob nazwac. natomiast mi, wielkiemu przeciwnikowi ekstraklasy, lecha w dwumeczu z utrechtem nie ogladalo sie wcale tak zle. tak jak mowie – nie ma sensu go wypierdalac, a juz na pewno nie bez zastepcy, ktory zagwarantuje wiecej. a takiego nie ma sie co spodziewac.

no ale tez nie znam bjelicy. moje stanowisko jest takie – inteligentny, charyzmatyczny trener, ktory powachal wielka pilke na zachodzie w 3-4 lata bylby w stanie zrobic z dowolnego polskiego zespolu hegemona. czy bjelica jest inteligentny i czy wie co robi – tego nie moge byc pewien. moze problem lezy w tym, ze nie wypierdolil tralki, jesli typ faktycznie kopie dolki pod kazdym trenerem?

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Dwóch szybkich i drewnianych Murzynów, którzy w poważnej piłce nie zaistnieli. Do tego 6 Kazachów i jacyś Jugole. PSG Pogórza Kazachskiego.

czornidlo

Jeśli zawali ten sezon to okej… mogą go wyjebać, ale teraz jako kibic Lecha będę optował za Nenadem, bo tak jak napisałeś, nikt lepszy nie przyjdzie. Widać też potencjał we współpracy np. Situma z Majewskim, Makuszewskiego z Gumnym czy nawet Kostevycha z Situmem. Niektóre zagrania są naprawdę na wysokim poziomie, kreują fajne akcje, ale teraz muszą dochodzić wyniki do tego. Tak jak pisałem, czasu minęło nie wiele, a przy tak odnowionym składzie potrzeba czasu.

fioot

ale to pilkarze graja nie bjelica. sam piszesz, ze momentami przerastaja te chujowa lige i tak faktycznie jest – lecha na codzien nie ogladam, ale domyslam sie, ze kuleje skutecznosc, a to juz nie jest jego wina. skoro potrafi ogarnac te pilkarzyny tak, zeby grali w ten sposob, to efekty w koncu przyjda. lech ma te swoja akademie, bjelica wprowadza mlodych, wyniku na teraz tak naprawde nie potrzebuja, bo on i tak nic im nie da. awans do LE czy nawet LM? teraz to i tak bedzie jednorazowy strzal, a i tak o wiele bardziej realistycznym zalozeniem bedzie nabranie kogos na kolejnego bednarka. tak jak mowie – jesli bjelica jest taki, na jakiego wyglada, to lepszego czlowieka i tak nie znajda, zwlaszcza, ze te wiesniaki-prezesy i tak sie chuja na pilce znaja.

wiadomo, ze wiekszosc kibicow ma ograniczona cierpliwosc i ograniczone mozliwosci intelektualne, wiec chca mistrza polski teraz, bo jebac legie – to tez jest tak naprawde malo istotne. o lidze mistrzow nie ma co marzyc, legia tez raczej dlugo sobie na nia poczeka, wiec koniec koncow sprawa rozbija sie o watpliwy prestiz i 500 tysiecy zlotych wiecej od ekstraklasy. finansowo legia nie stoi wcale tak dobrze, a lech ma 10 czy wiecej lat hendikapu w postaci akademii, wiec w ciagu najblizszych 2-3 lat moze mocno odskoczyc legii.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

Lech gra fajnie, ale nie mial szczescia, tylko tyle i az tyle. Patrzac na forme i sklady kontrpretendentow do tytulu Mistrza Polski w tym sezonie to moze zdecydowanie wygrac lige. Staram sie patrzec obiektywnie – Legia jest teraz w glebokiej dupie, nie ma stylu, ma paru dobrych zawodnikow ale czy oni tak naprawde nadaja sie do jednej druzyny? Lechia jest na zakrecie i to widac, dopoki beda grac Pajszao to mistrza poogladaja w telewizji. Jaga bardzo srednio sie prezentuje. Tylko w Lechu widze jakis styl, graja fajnie i ofensywnie, troche zgrania jeszcze i bedzie dobrze… no albo jak to czasami w polskiej pilce – zanim sie na dobre zacznie to sie skonczy bo np 2 remisy i porazka i jeszcze jeden remis i moze Bjelicy juz nie byc.Wtedy sklad przejmie jakis tymczasowy co zrobi wynik ponad stan (bo wlasnie zaskoczy zgranie) i polegnie w kolejnych eliminacjach do pucharow… i tak do usranej smierci

DrMabuse
Wisła Kraków

Dokladnie. W tej druzynie widac juz jakis blysk. On jeszcze nie jest regularny, ci zawodnicy się jeszcze do konca nie rozumieją, ale juz dzis Gytkjaer, Situm, Makuszewski czy przed kontuzją Jevtić pokazali o wiele wiecej ciekawej piłki niż inne druzyny z ubieglorocznej czołówki.
Lech jest moim typem na tytuł w tym sezonie.

Humpty

Co Wy kur… z tym stylem. jak nie duma to styl. Co to za styl, ten z niedzieli czy ten z czwartku bo się pogubiłem. Styl to na razie pokazuje Górnik Brosza. Młode chłopaki bez kompleksów i dwóch hiszpańskich wyjadaczy w obronie i ataku, Styl pokazuje na razie Arka Ojrzyńskiego nawet jak umiejętności czysto piłkarskich brakuje to jeżdżą na dupach aż miło przez 120 minut. Tu widać jakiś styl, powtarzalność, rękę trenera.

DrMabuse
Wisła Kraków

Jezdzi na dupach się w saneczkarstwie. I not za styl tam nie dają. Nie mylmy dwu systemow walutowych.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Podoba mi się Arka i Górnik, ale jeżdżenie na dupach, to jeszcze nie styl. Poza tym mówisz o tym Górniku, który jest za Lechem w tabeli?

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

Gornik Zabrze bardzo doceniam, fajna druzyna, swietnie graja z kontry i takich beniaminkow oby wiecej. Problem w tym ze to beniaminek, a z nimi tak bywa ze moga byc na pierwszym miejscu cala jesien a potem zjechac na 5 miejsce albo wypierdolic sie na ostatnim plotku.
Poza tym nie wiem czy majstra mozna wygrac grajac tylko z kontry na jednego napadziora – upraszczam no ale nie mijam sie zbytnio z prawda

Humpty

Zdjęcie profilowe DrMabuse – A w piłce noty za styl dają? Nie wiem o czym Ty piszesz.
@Zawisza – Tabela jeszcze ze 30 razy się zmieni i nie wiadomo kto będzie za kim. Styl to nie tylko tiki tka. Nieustępliwość, walka do ostatniej minuty na całej szerokości boiska to też może być styl drużyny, coś co odróżnia ją od innych.
@DlvyathFyr – Nie rozmawiamy o tym co będzie bo tego nie wiemy ale o tym co widzimy na początku sezonu (4 kolejki + puchary). Styl Górnika to pressing i perfekcyjna gra z kontry. Charakterystyczne, że we wszystkich meczach Górnik miał duzo mniejsze posiadanie piłki. Na początek grał z druzynami, które teoretycznie grają piłką i łatwiej było o kontrę. Sam jestem ciekaw jak sobie będzie radził z drużynami raczej defensywnymi typu Nieciecza.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

dokladnie, chcialem o tym napisac, ze moze byc ciezko wygrac z autobusem. Fakt faktem poczatem maja swietny, dlatego napisalem ze oby wiecej takich beniaminkow, bez kompleksow, z rozmachem, z dobrymi mlodymi Polakami podpartymi niezlymi wyjadaczami typu Angulo
mimo wszystko wydaje mi sie (no ale prorokiem nie jestem) ze Lech bedzie wyzej, ze ma po prostu wiecej atutow.
Chetnie bym przyjal mecz Gornik – Lech juz jutro no ale musimy poczekac
zreszta jutro nudy nie bedzie (mam nadzieje) bo derby Krakowa :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Przy takim poziomie gry jaki Lech zaprezentował z Utrechtem,kolejne zwycięstwa a może nawet serie w lidze przyjdą . w tamtym meczu mieli tragiczny niefart i strasznie szkoda ,że tak wyszło bo zapewne 4 rundę przeszliby w cuglach ,a tu taki kuriozalny kiks jednego z najlepszych na boisku Kostewycza,Rzadko ,ale jednak futbol taki bywa ,tym niemniej ten mecz powiedział wiele pozytywnego o fachowości Bjelicy i moim zdaniem powinien on ładnych kilkalat pracować na Bułgarskiej ,dla dobra Kolejorza i całego polskiego futbolu.

gryf01

Co do oceny meczu zgadzam się w stu procentach. Nie był to jakiś tragiczny mecz Lecha, po prostu Pogoni wszystko wychodziło. Zdarza się. Szkoda, że w takim ważnym meczu.
Natomiast z oceną Bjelicy to bym poczekał. Fakty są takie, że teraz ma komfort pracy w 100% skoncentrowanej na lidze. Narazie nic jeszcze nie udało mu się wygrać, teraz ma szansę. Sam wybrał zespół, zaakceptował transfery, przygotował drużynę do sezonu i ją prowadzi. Jeżeli wygra z Lechem mistrza to się z tobą zgodzę – trener na lata. Ale jeżeli nie, to wymówki ciężko będzie znaleść.

dario armando

Ale ja pisałem o meczu z Utrechtem ,z Pogonią nie widziałem i poznaniacy grali świetnie ,wiadomo ,że nie zawsze tak będzie ,ale poprzednicy nie potrafili sprawić tak dobrej tylko nieskutecznej gry Lecha ,więc zakładam ,że trudno byłoby Kolejorzowi znależć lepszego fachowca ,a niespecjalnie powazam ocenianie trenera przez pryzmat wyniku,rogres jakości gry więcej mówi o warsztacie ,a z czasem prawie zawsze przekłada się na wyniki.

gryf01

Ja myślę, że jednak liczą się wyniki. Spójrzmy na Legię: Po przejęciu przez Magierę jesienią grała świetnie, lepiej i lepiej. Potem wczesną wiosną grała słabo, bez pomysłu. Potem bardzo dobrze na koniec sezonu. Potem znowu słabo latem.
Lech Bielicy grał nieźle jesienią, potem świetnie wczesną wiosną (Lech 3:0), potem słabo pod koniec sezonu, a teraz znowu gra nieźle (mimo wpadek). Normalna kolej rzeczy. Jak określić kto jest lepszy na podstawie jednego okresu?
Dopiero wyniki na przestrzeni jakiegoś dłuższego czasu dadzą odpowiedź na to, jak dobrymi trenerami są wyżej wymienieni. Narazie obaj na pewno zasłużyli na jakiś kredyt zaufania. Tylko tyle i aż tyle.

DrMabuse
Wisła Kraków

Bo w tej lidze poerdoly mogl opowiadac tylko pewien prezes z Himalajów ksywa Yeti, a po jego zniknięciu – jego pomazańcy.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Za rok wyprawa, która połączy oba szczyty K2! Będzie się działo!

DrMabuse
Wisła Kraków

Leśnodorski: W życiu!
Organizator: No, cóż… A pan?
Leśnodorski: A ja się na to piszę!

jankrzywosad

Ciekawa sytuacja robi się w Poznaniu. Za dwumecz z Utrechtem nie ma co winić Bjelicy czy piłkarzy, rywal był solidny, z takim można odpaść po walce. Gorzej wygląda sprawa z PP, bo i le z Pogonią na wyjeździe od biedy faktycznie można przegrać, to jednak na pewno nie w takim stylu. To co szczególnie rzucało się w oczy, to szybkość i zdecydowanie Portowców, wyglądali na tle Lecha tak, jakby sami przygotowywali się do tego meczu pół roku, a Kolejorz wyszedł do niego po całonocnej libacji alkoholowej.
Niemniej, nie ma tego złego, co nie mogłoby wyjść na dobre. Bjelica błyskawicznie odpadł z dwóch pucharów i może teraz wszystkie siły skoncentrować na walce o mistrza. I w takich okolicznościach, kiedy Legia ma swoje kłopoty sportowe i kadrowe, a dodatkowo powinna być jeszcze przez kilka miesięcy zaangażowana w grę na dwóch kolejnych frontach, wymówki dla chorwackiego trenera skończyły się. Ok, Jagiellonii czy Lechii też zostały już tylko rozgrywki ligowe, ale te kluby także mają swoje kłopoty. A Lech skupiony wyłącznie na lidze powinien sobie z takimi rywalami spokojnie poradzić. Ma szeroką kadrę, sprowadzono wielu zawodników wskazanych przez Bjelicę, do zdrowia powinien wkrótce wrócić Jevtić, czego chcieć więcej? Dlatego trzeba postawić sprawę jasno – w tej sytuacji celem powinno być tylko i wyłącznie Mistrzostwo Polski. Zatem Panie Bjelica, mniej kłótni z kibicami i niepotrzebnych wywiadów, pora skupić się na pracy, sezon jeszcze jest do uratowania, tylko wreszcie trzeba coś wygrać. A Mistrzostwo zrekompensowałoby wszystkie niepowodzenia z początku sezonu.

gryf01

Myślę dokładnie tak samo. Legia będzie zapieprzać co trzy dni jeszcze przez parę miesięcy (no chyba, że się wywalą w Europie, ale to już naprawdę byłaby tragedia). A Lech, Lechia i Jaga mogą się skoncentrować na lidze.
Jak w zeszłym roku Legia odpadła z Górnikiem to też kibice byli wkurwieni, ale wyszło to Legii tylko na dobre. I w LM i w lidze Legia spisała się bardzo dobrze. Dlatego nie ma co przesadzać, sezon dopiero się zaczął.

Tomasz Kurzak

Uwielbiam was weszło :) Gościowi przemeblowano skład od a do z i robi to za co mou często się chwali. Tłumaczy i ściąga odpowiedzialność z zawodników. Za to Jacek magiera nawija makaron na uszy, wzięto mu raptem Vadisa i już tragedia. Obaj trenerzy przędą jak mogą, jednak o Jacku się źle nie powie i wytłumaczy, a Nenada zjebie za gierki z dziennikarzami i pierdy z konferencji prasowych. I to nie chodzi o to, że jestem fanem Bjelicy, czy nie lubię Jacka, a o podwójne standardy wypowiedzi.

Vinni

Weszło już od długiego czasu wielbi tylko jedną stronę i dowala drugiej. Nic nowego, stary i dobry portal poszedł już w zapomnienie 😉

DrMabuse
Wisła Kraków

Otoz to. Nie chodzi tu o jakas specjalną obronę Bjelicy. Ale malo kto naplótł takich bredni jak Magiera na konferencji po rewanzu z Astaną, a Weszlo milczalo jak zaczarowane.

jankrzywosad

Magiera opowiada wyłącznie banały. Wszystko ładnie ubrane w słowa, ale konkretnej treści niemal zero. Zawsze wstawi się za zawodnikiem i drużyną, zawsze pełen optymizmu i nadziei, zawsze gotowy do ciężkiej pracy. Straszne nudy, ale lepsze to, niż pieprzenie co ślina na język przyniesie.
Bjelica z kolei od jakiegoś czasu zaczął gadać za dużo, a co gorsza, bardzo często wychodzą z tego bzdury. Jak dodamy do tego jeszcze kłótnie z kibicami, to wychodzi nam niepokojący obrazek, który może sugerować, że Chorwat traci grunt pod nogami. Dlatego mam nadzieję, że przypomni sobie co nakazał swoim zawodnikom pod koniec sezonu… To samo przydałoby się zastosować w stosunku do siebie samego.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Nie wiem kto traci grunt. Magiera zaliczył już dwa pierwsze kroki do wypierdolenia:
1. Wypowiedź prezesa, że posada Jacka jest bezpieczna.
2. Przedłużenie kontraktu.

Kibic Sukcesu

Racja. Poprzedni trenerzy zaliczali podobną ścieżkę. Tylko Hasi się wyłamał chyba 😀

Vinni

Kochane weszło, kochany portal :V
Lech wymienia połowę składu, buduje coś zupełnie nowego dając pełne zaufanie dla Bjelicy i to nie tylko na ten rok, tylko także na kolejne sezony. Zarząd od początku mówi, że w pełni ufają trenerowi i nie zamierzają go wyrzucać w najbliższych LATACH. Chyba tylko w sytuacji jak naprawdę będzie źle i Lech zacznie seryjnie przegrywać mecze to jego posada będzie zagrożona. Poznaniacy chcą budować zespół na KILKA LAT, a nie jak 90% naszych klubów „oby tylko wejść do pucharów, wziąć kasę, spłacić długi i powtarzamy to przez 50 lat”. Nie chcą opierać się na jednym, czy dwóch piłkarzach, którzy dadzą im puchary, bo co to zmieni? Odejdzie jeden i drużyna już jest w tyłku.
Zobaczycie, że Lech odpali. Przy takich zmianach personalnych ciężko o to, aby drużyna od początku grała rewelacyjnie, szczególnie że nie stać nas w Polsce na piłkarzy, którzy od razu wpasowują się w zespół. Zresztą oni już mają coraz dłuższe chwile przebłysku i naprawdę przyjemnej gry, co nie oznacza że każdy mecz będzie w ich wykonaniu znakomity. Moim zdaniem klub z Poznania nadal jest faworytem do wygrania ligi.

Dobrze, że Wy nie jesteście działaczami, bo po dwóch porażkach wymienilibyście trenera na jakiegoś Bobo Kaczmarka, Czesia Michniewicza, Tarasiewicza czy innego Wdowczyka, którzy już nic w tym kraju nie osiągną.

No i poza tym moglibyście być choć trochę obiektywni 😉 Zachowujcie przynajmniej pozory poważnego portalu, naprawdę myślę że warto.

Kibic Sukcesu

Artykuł z bani, żeby nie powiedzieć dobitniej. Przywołujecie przykłady gdzie klub x wyeliminował z pucharów klub y z tej samej półki jakościowej i nie przywołujecie ich bilansu ligowego bo po co?
Magiera zaznacza, że są problemy z kreowaniem sytuacji bo jest dużo nowych i potrzeba czasu żeby się zgrali. Bjelice natomiast za to samo krytykujecie chociaż gra Lecha wygląda zdecydowanie lepiej w przodzie niż Legii. Bjelica ma w skłądzie nawet więcej zmian niż Legia bo nie tylko w ofensywue, ale i w obronie. Mało tego. Magiera z Astaną w Warszawie mógł wystawić zespół gdzie tylko dwóch zawodników (Mączyński i Sadiku) nie znali się z poprzedniego sezonu. Bjelica nawet by nie miał takiej możliwości jakby chciał. Czymś wam Bjelica podpadł i jedziecie z nim jak z burą suką. To całkowicie do Was podobne jeśli chodzi o obiektywizm i profesjonalizm.

Grimmy

„Czymś wam Bjelica podpadł i jedziecie z nim jak z burą suką” – niczym, po prostu to szerzej zakrojona akcja. Zauważyłeś, że ostatnio jakoś dziwnie zbiegło się w czasie wybielanie Magiery tutaj na portalu z atakowaniem Bjelicy? Bjelica zwyczajnie jest wykorzystywany do odwrócenia uwagi od Magiery.

Sorry za kciuka w dół, miał być w górę, jakoś tak się samo wcisnęło.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Możesz zmienić kciuki. :)

Grimmy

Faktycznie:) Nie podejrzewałem Weszło o wykorzystanie tak zawansowanej myśli techonologicznej… Pozytywnie mnie zaskoczyli.

DerbyMakinka

Rijeka budżet 26 mln euro awans po remisowym dwumeczu z Red Bullem 1:1 0:0
Dinamo Zagrzeb budzet 56 mln awans cudem z Odds BK (Norwegia) 2:1 0:0
Hajduk Split budzet 23 mln awans z Brondby 0:0 2:0
Osijek budzet 13 mln awans z PSV 0:1 1:0

Jestescie jak Trybuna Ludu z tymi artykułami które w ogole nie sa prawdziwe
Kazda z tych druzyn ma praktycznie budzet wiekszy od Lecha ( 15 mln)
Dwie pierwsze druzyny awansowały fuksem umowmy sie. Jedna po dwoch remisach (Lech tez miał dwa remisy) a druga ledwo dała rade rybakom z Norwegii.
Hajduk ok wygrał z Dunczykami ktorzy raczej nie sa tym Brondby sprzed kilku lat
Sensacja jest tylko Osijek czyli wyjatek potwierdzajacy raczej regułe ze fuksy w Pucharach sie zdarzaja:
Widze ze nagonka na Bielice trwa w najlepsze.
Jasne wypierdolmy go i wezmy Janka Pampelune, Rumaka Mandrysza a moze Apostela albo Wojcika.
Jestescie zwyklymi kurwa szowinistami
Bielica zdobedzie Mistrza o pokaze zakompleksionym Polaczkom (zwłaszcza tym w mediach)
srodkowy palec i pojdzie stad w pizdu
tak to sie skonczy

DerbyMakinka

i nie ma już klubu Steaua tylko FCS Bucuresti znafcy
poza tym z tych 3 kolejnych przez was wymienionych klubow:
Fc Bucuresti dostanie w pizde ze Sportingiem
Maribor dostanie w palnik z Hapoelem Ber-Szewą bo Zydki graja zajebiscie (sprawdzcie se ich wyniki)
Tylko Crvena Zwezda ma jakies szanse z Krasnodarem ale stawiam na Ruskich bo sa w lidze tylko za Zenitem i Lokomotivem
takze wszystkie przez was wymienione druzyny maja „szanse” raczej na wpierdol niz awans do LE
typowe pierdolenie i tyle
widac ze pisał to jakis zyczeniowy imbecyl :-)

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

2017.08.13 KRAKOW
SIATKOWKA XV MEMORIAL HUBERTA JERZEGO WAGNERA 
POLSKA - ROSJA 
NZ FERDINANDO DE GIORGI TRENER POLSKA 
FOT JAKUB GRUCA / 400mm.pl
20 września, 19:49
Szamoobrona