Image and video hosting by TinyPic
Hazardzista, alkoholik, ale w piłkę potrafił grać. Mutu ładuje do bramki AS Romy
Weszło

Hazardzista, alkoholik, ale w piłkę potrafił grać. Mutu ładuje do bramki AS Romy

Jeśli robilibyśmy ranking największych talentów zmarnowanych przez głupotę, to zdecydowanie w czołówce znalazłby się Adrian Mutu. A kto by pomyślał? Chłopak z dobrego domu, u rodziców nigdy nie brakowało pieniędzy, studiował prawo – idealny materiał na zawodnika, który nie zachłyśnie się pierwszymi sukcesami. Doszedł do tego talent, więc Mutu miał szansę, by dorównać takiej postaci jak Hagi i stać się najlepszym rumuńskim zawodnikiem w historii. A jednak. Pieniądze zamąciły mu cały umysł. Panienki, alkohol, narkotyki, kasyna, dyskoteki – wszystko naraz. A mimo to i tak potrafił grać. A co więcej – bramki strzelać również potrafił.

I tamta akcja z meczu z Romą to była wizytówka Rumuna. Dostał podanie, wdał się w drybling i lewą nogę skierował piłkę w lewy róg bramki strzeżonej przez Doniego. Potem trafił Francesco Totti, po asyście Adriana Alessandro Gamberini, a wyrównał znów Totti.

KOMENTARZE (0)

Dodaj komentarz

Powiadom o
wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Tie Domi beats on Boston Bruin, Dan LaCouture in the first period of last night's game between the Maple Leafs and the Boston Bruins at the ACC. Lucas Oleniuk-Toronto Star14/3/6
22 listopada, 14:30