Jeden serial się skończył, drugi nabiera rozpędu – czy Dembele trafi do Barcelony?
Hiszpania

Jeden serial się skończył, drugi nabiera rozpędu – czy Dembele trafi do Barcelony?

Serial z transferem Neymara przeciągał się do granic możliwości i wielu kibiców miało go serdecznie dość – mnogość wątków przytłaczała, kolejne zwroty akcji nużyły, bo też każdy chciał już widzieć koniec tego przedstawienia. W końcu ten nareszcie nadszedł, Brazylijczyk trafił do PSG, ale skoro akcja budzi reakcję, to Barcelona musi za Neymara znaleźć zastępstwo i wiele wskazuje na to, że widzi nie w Ousmane Dembele. A to już prosta droga do kolejnej telenoweli, która właściwie się rozpoczęła.

– Dembele nie było na treningu. Nie wiemy dlaczego. Próbowaliśmy się z nim skontaktować, ale nie byliśmy w stanie – mówił Peter Bosz, szkoleniowiec BVB. Zniknięcie piłkarza nigdy nie jest dobrą wiadomością, a już szczególnie wtedy gdy widzisz większy klub polujący na twoją gwiazdę. Co prawda Bosz mówi potem, że Dembele był w Paryżu z kolegami i przy okazji rozmowy telefonicznej nic nie wspominał o transferze, ale wiadomo – trudno by uspokoiło to kogokolwiek. Tym bardziej, że Dembele jak chce odejść, potrafi dać temu wyraz, przecież jeszcze w Rennes chcąc wymusić transfer, nie stawił się na obozie.

Borussia zareagowała:

Wiadomo też, że do spotkania przedstawicieli Borussii i Barcelony doszło. BVB poinformowało o tym w oficjalnym komunikacie, gdzie pisze: Barcelona przedstawiła ofertę za piłkarza, ale ta nie odpowiada niecodziennym możliwościom zawodnika, jego statusowi w zespole i obecnym warunkom na rynku transferowym. Dokładnej kwoty nie podano, natomiast oczywiście Niemcy ofertę odrzucili, jednocześnie przyznając, że Barcelona kolejnej nie przedstawiła, więc na razie nie ma o czym gadać.

Tyle z przekazu oficjalnego – RAC1 i Catalunya Ràdio donoszą, że ta odrzucona oferta Barcelony miała się zamknąć w 80 milionach euro od razu i kolejnych 30 bańkach zmiennych. Z kolei Mundo Deportivo twierdzi, że mimo fiaska pierwszej tury negocjacji, fundamenty pod transfer zostały wylane i Barca zapłaci 100 milionów od razu, a dopiero do tej sumy zostaną dodane kolejne zmienne. Sytuacji nie ułatwia też Real Madryt, który zaczął się kręcić koło piłkarza – tyle że jeszcze nie wiadomo czy chce podbić jedynie cenę, czy też rzeczywiście widzi Dembele u siebie.

Uff, dzieje się. W tle jeszcze jest sprawa Coutinho, ale o transfer Brazylijczyka będzie chyba trudniej. – Liverpool nie jest klubem, który musi sprzedawać. Z finansowego punktu widzenia, nie ma ustalonego limitu ceny, za którą możemy go sprzedać, nie ma również kwoty, przez którą moglibyśmy ulec. Naszym celem jest mieć możliwie jak najlepszy zespół. Dlatego też zamierzamy zachować naszych zawodników i dodać do nich nowych. Taki jest nasz plan – mówi Klopp. Wiadomo, niejednokrotnie w futbolu takie deklaracje były rozliczane bardzo szybko, ale rzeczywiście z napompowanej pieniędzmi Anglii może być Barcelonie wyjąć piłkarza trudniej.

Pewnie też i dlatego więcej dzieje się wokół Dembele. Pozostaje pytanie: ten serial skończy się szybciej czy jeszcze przebije sagę z Neymarem?

KOMENTARZE (43)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
derlis

Miejsce w składzie zwolnione dzięki odejściu Neymara, pieniądze na transfer są, piłkarz od momentu zaawansowanego zainteresowania zaczyna odstawiać akcje typu nieobecność na treningach, dziwne ekspresje na zdjęciach klubowych itd.. jak dla mnie przenosiny Dembele są nieuniknione, i to nawet kosztem Coutinho.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Powinni wprowadzić salary cap wg koszyka: dla top 5 lig, 6-10 lig i 11-15 lig itd.
Mediana obecnych kontraktów w zespołach danego koszyka plus 50% i kombinujcie. Skończą się absurdalne płace i transferowe szwindle.

Peter Lisek

Może Borussia dzięki temu powalczy z Bayernem jakby ugrali te 120 baniek dla przykładu? Z drugiej jednak, tanio piłkarzy nie kupi, jak wszyscy będą wiedzieli, ile mają siana. Ale domino :)

Baton

Borussia to jeden z najbogatszych klubów na świecie. Nie dziwota, że odrzucili taką ofertę. Dziwota natomiast, że za kogoś pokroju Dembele płaci się taką kasę ;)(Neymar przetarł szlak).

Walendziak
Rapti River Football Club

Ousmane Dembele porusza sie po boisku niczym Robinho za najlepszych lat, mysle jednak ze zajdzie znacznie dalej i odniesie wieksze sukcesy niz sympatyczny brazylijczyk… Francja ma teraz taka bande ze mistrzostwo swiata w Rosji wydaje sie byc na wyciagniecie reki…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AVOCADO

Cały świat patrzy na zarząd Barcy, a ich sytuacja jest nie do pozazdroszczenia. Jak skończą z Deulofeu i 200 mln w kieszeni- wyjdą na nieudaczników, a jak wydadzą ponad 100 mln za Dembele to na frajerów. Kupić kogoś trzeba ale ceny za rozsądnych piłkarzy stały się nierozsądne. Dobrze że ściągnęli Semedo zanim i jego cena podskoczyła do 100 mln.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To artykuł poglądowy dla rojących, że polskie kluby mogą utrzymać jakieś gwiazdki w swoich szeregach…
„Dembele nie było na treningu. Nie wiemy dlaczego.” Może żona rodzi?

WhiteStarPower

A tu sie podniecali ze Vadisa nie ma na treningach. To samo wszedzie jak sie pojawia mocna oferta.

I beczenie ze polska liga nigdy nie bedzie silna bo ktos przychodzi i kupuje! Moze 8 klubow na swiecie moze nie sprzedawac jak nie chce ale niee Janusz z Jozkiem wiedza! A bylo nie puszczac tego Lewego prosze ja ciebie, tera by gral dopiero w tym Lechu!

Szczepek
Legia Warszawa

Dokładnie. A najbardziej śmieszą mnie komentarze: a było dać mu nawet 2 mln za sezon albo do klubu kokosa zesłać.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Niestety ludzi co zdroworozsądkowo myślą zawsze było i będzie mało. VOO i 2 mln eur by na tym zadupiu (Eklapa) nie zatrzymało.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lluc93

Barcelona nie ma wyjścia, po pieniądzach za Neymara musi przepłacić teraz Dembele, bo w tym momencie wydaje się jedynym rozsądnym kandydatem na rynku. BVB wie, że Barcelona jest pod ścianą więc to będzie kolejny transfer powyżej 100 mln euro.

Kibic Sukcesu

Moim zdaniem ktoś w końcu musi pokazać zawodnikom, że kontrakty są po to żeby je respektować a nie wymuszać potem odejście do innego klubu. Szantażowanie klubów brakiem motywacji to kpina. Skoro taki jeden z drugim miał motywacje na 2 lata to nie trzeba było podpisywać kontraktu na 5 a skoro podpisał to musi się liczyć, że klub będzie chciał z niego korzystać przez te 5 lat niezależnie kto się po niego zgłosi. Nie pasowało 5 lat? To trzeba było podpisać na 2 tylko wtedy pewnie kasa co miesiąc byłaby znacznie mniejsza. Pora ukrócić tą patologię.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

derlis

Te długie kontrakty są do podbijania cen i niczego więcej.
Już widzę, jak Luis Suarez podpisuje z Barceloną kontrakt na 2 lata, a potem odchodzi za darmo.. :)
Piłkarz może zechcieć odejścia w każdej chwili, więc klub takim długim kontraktem się na wypadek takiej sytuacji zabezpiecza finansowo. Teraz wołają za Dembele grubo ponad 100 milionów. Gdyby podpisał kontrakt na twoich zasadach, odszedłby za 20% tej kwoty, i to strzelając takie same fochy :)
Lewandowski uszanował kontrakt. W Dortmundzie na pewno piali z zachwytu, że byli zmuszeni puścić jedną z najlepszych wówczas „9” świata za darmo..

10swi.stak

Ktoś się zastanowił nad tym, że to jest prawy skrzydłowy? Chłopak ma skłonności do schodzenia na lewą nogę do środka, przypomina to kogoś? Jest na pozycję Messiego, a nie Neymara. 100 mln to chyba gruba przesada za zmiennika dla Messiego.

Druga sprawa, że dla przykładu powinien wylądować w rezerwach i z brakiem dwóch tygodniowek za takie traktowanie klubu.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo

Wkurwiają mnie te reakcje klubów na chęć odejścia zawodnika – serio te debilne władze myślą, że zachęcą kogoś do zostania karami? Przykłądy: Van Dijk w SFC, Dembele, Ofoe. I wiele innych. Dajcie im dużą tygodniówkę to zostaną, a jak nie – odjebcie się od nich.

panczas
Lechia Gdańsk

Podpisał kontrakt? Podpisał. Umowa to zobowiązanie również zawodnika wobec klubu a nie tylko klubu wobec zawodnika.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo

mam byc niewolnikiem bo podpisalem umowe i w trakcie jej trwania zmienila sie moja sytuacja? bitch, please.

Peter Lisek

@xtrue213 Witamy w dorosłym życiu :) Powiedz tak w banku dla przykładu :)

lubie mezo

Beznadziejne porównanie. Taki kontrakt nie ma nic wspólnego z bankowymi umowami.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lubie mezo

No dobrze. Ale jak zarabiasz 3k złotych w jednej firmie i masz z nią tę „umowę” i przychodzi oferta na lepsze stanowisko, w lepszym miejscu pracy, z lepszym dojazdem za 6k to co? Nie bedziesz probowal zrobic wszystkiego, zeby tam trafic?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Kontrakt (co do zasady) piłkarz może wykupić. Ma do tego prawo. Poniekąd rekompensują to kluby w kwotach transferowych.

Te całe szopki co odwalają ci debile powinny zostać ukrócone. Zakaz gry na min. 6 miesięcy od UEFA i spieprzaj dziadu.
Jakby taki Cierzniak czy Dembele za pokaz głupoty odpoczęli od piłki przez rok (bez możliwości pobierania kasiory z klubów) to może by coś pomogło.

To co się wyrabia przypomina hucpę z bankierami inwestycyjnymi. Jak hossa to zarabiam 2 mln usd. Jak wszystko leci w pizdu to ja zarabiam 2 mln usd.

eneene5

Lewy przy takim Dembele to przykład profesjonalisty w 100%. Taka sama sytuacja, miał odejść do Bayernu, ale szefostwo BVB nie dało zielonego światła. Lewy był zły, ale w tym samym sezonie pakował przeciwnikom bramkę za bramką i do dzisiaj go lubią w Dortmundzie. Ja bym na miejscu Barcelony właśnie za Lewego dał ponad 100baniek, bo to gwarancja orania na treningach i na boisku, a także bramek. No i ma uznaną markę na którą pracował kilka sezonow, a nie parę dobrych występów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ayufan
FC Bayern Munich

Przede wszystkim Lewy już za nic nie chciałby grać w klubie, w którym prezes wypalił do niego z tekstem „że polak nie może zarabiać najwięcej” co się stało z BVB po odejściu Lewego na jeden sezon to wszyscy fani BVB wiedzą. Jest nawet fajny tekst o tym na blogu Michała Treli pt „Borussie trzeba wymyślić na nowo”

SzalonyWladek

„Barcelona musi za Neymara znaleźć zastępstwo i wiele wskazuje na to, że widzi NIE w Ousmane Dembele” – jak NIE widzi w Dembele, to o czym jest ta notka?

Marcinek87

” (…)Barcelona musi za Neymara znaleźć zastępstwo i wiele wskazuje na to, że widzi nie w Ousmane Dembele.” Widzi „je”, nie „nie”. Jak to w ogóle brzmi?

Janusz Kibol

Powiedzieć, że transfery takie jak ten Neymara psują rynek i piłkarzy to nic nie powiedzieć.

Rogal

Ciekawe czy ja w fmie 18 tez bede musial dac 100 baniek powiedzmy za coutinho

MboMpenza

Pierdole taki sport. Oficjalnie bojkotuje i od nowego sezonu nie oglądam nic, prócz ukochanej ekstraklasy. Na pewno to zaboli włodarzy mocnych klubów. Co to za kwoty? Co to za cyrki? Ja wiem, ze sie pozmieniało, jest popyt jest podaż. Ale gdzie sie podział sport? Ni chuja mnie nie emocjonują ani gierki transferowe za sto baniek i więcej, ani sama piłka, ktora ma coraz mniej wspolnego ze sportem. Nihil novi po prostu jestem wkurwiony, ze juz nie powrócą fajne czasy i musiałem sie tym podzielić. Wracam na pole bawełny.

TupTam

Potencjalni następcy. Każdy jest w stanie grać na podobnym poziomie co Dembele ale lepiej pasuje na lewą stronę.
Marcus Rashford
Yannick Carrasco
Kylian Mbappé
Anthony Martial
Dries Mertens
Tylko czy ktoś jest do wyrwania?

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Klub Kokosa smoluchowi zrobić… BVB ma na tyle siana, aby sobie pozwolić na to.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Zaraz tam wielki klub kokosa. Na trybunu do końca sezonu. Niech sobie popatrzy i potrenuje z pierwszym zespołem :)

wpDiscuz

INNE SPORTY

k2_andrzej_bargiel_marekogien-191
19 lipca, 13:10