post Avatar

Opublikowane 08.08.2017 19:54 przez

Jan Ciosek

Na pewno pamiętacie te historie: 17-letni Michael Essien nie przeszedł testów w Zagłębiu Lubin, potem grał w Chelsea. Do tej samej drużyny trafił Branislav Ivanović, na którym nie poznali się w Legii. W Warszawie nie potrzebowali także Lewandowskiego, bo mieli Arruabarrenę. Wygląda na to, że lepiej na talentach znali się w Gwardii Warszawa. W jej barwach w latach dziewięćdziesiątych występowali Witalij i Władymir Kliczko. Klub chciałby, żeby zostali, ale po amatorskich sukcesach wylecieli w wielki świat.

Mała sala, amatorska liga, garstka kibiców. I nagle pojawia się ktoś, kto przewyższa innych o głowę – nie tylko wzrostem, ale także talentem i klasą. Legendarny Jerzy Kulej stwierdził, że „wyrywał naszych z korzeniami”. Nastolatek z Ukrainy za walkę dostawał po kilkaset złotych. Dziś, kończąc karierę, na koncie ma tyle, że mógłby kupić całą ligę. I to nie bokserską, a piłkarską…

Władymir Kliczko niedawno ogłosił, że odwiesza rękawice. Nie zdecydował się na przyjęcie propozycji rewanżu z Anthonym Joshuą, z którym przegrał w kwietniu po jednej z najlepszych walk ostatnich lat. Nawiasem mówiąc, zarobił na niej około 20 milionów dolarów, a za rewanż mógłby liczyć na jeszcze więcej. Sporo się zmieniło od czasu, gdy za boksowanie w barwach Gwardii Warszawa on i jego brat Witalij dostawali po 200 dolarów za walkę…

200 dolarów czyli fortuna

Walczyli w niedzielę, ale przyjeżdżali w piątek. Władymir dorabiał w piątek, sparując z Przemkiem Saletą, a Witalij w piątki i soboty stał na bramce w jednym z warszawskich klubów – wspomina Tomasz Skrzypek, w latach dziewięćdziesiątych kick-bokser, dziś trener kadry.

Widać było, że ma wielki potencjał, choć wtedy to był młody, bardzo skromny chłopak. Przyjeżdżał na weekendy, dostawał stosunkowo niewielkie pieniądze, ale dla niego to była wtedy fortuna – dodaje Paweł Skrzecz, medalista olimpijski, przez lata trener Gwardii Warszawa.

Przygoda nie była długa. Młodszy z braci Kliczko stoczył w Polsce pięć walk, wszystkie wygrał, z czego cztery przed czasem. Zarobił nieco ponad tysiąc dolarów. W międzyczasie został mistrzem igrzysk wojskowych, wicemistrzem Europy. Karierę amatorską zakończył w Atlancie, zdobywając złoto olimpijskie w wadze superciężkiej.

KliczkoAtlant

Więcej w Polsce nie boksował, choć bywał u nas wiele razy, choćby w narożniku brata, który mierzył się we Wrocławiu z Tomaszem Adamkiem. Z polskich wątków: przez lata trenował wspólnie z Dariuszem Michalczewskim w Hamburgu, a w listopadzie 2012 roku w tym samym mieście pokonał na punkty Mariusza Wacha. Polak był jednym z nielicznych, którzy wytrzymali z Doktorem Stalowym Młotem pełny dystans, kłopot w tym, że był też jednym z nielicznych, którzy po tym wpadli na dopingu. W kontrakcie Wach miał zapisane 650 tysięcy euro, nie wiadomo czy otrzymał pełną wypłatę po wpadce. W każdym razie – już ta kwota przewyższa wspomniane 200 dolarów kilka tysięcy razy. Tymczasem Władymir na walce, w której nawet nie musiał wrzucić najwyższego biegu, zarobił ponad 5 milionów euro. I tak było przez dużą część jego kariery, w której do ringu wychodził 69 razy, z czego od prawie 17 lat najczęściej jako mistrz świata wagi ciężkiej.

Z bratem za żadne pieniądze

Pieniądze mogły być jeszcze większe, ale jednej walki Władymir nigdy nie przyjął. Tej ze starszym bratem, Witalijem. Przez wiele lat obaj byli równolegle mistrzami świata różnych federacji. Walka unifikacyjna, w dodatku pomiędzy rodzonymi braćmi, mogła przynieść gigantyczne wpływy.

Nie ma takiej możliwości. Obiecaliśmy naszej mamie, że nigdy nie będziemy walczyć przeciwko sobie. Nie ma na świecie takich pieniędzy, które zmieniłyby naszą decyzję – odpowiedział w 2011 roku Władymir. – Stanowimy świetną drużynę, wspieramy się nawzajem. Możemy się zmierzyć na korcie tenisowym, przy szachownicy, ale na pewno nie w ringu.

kliczko szachy

Wspomniany 2011 rok dla Władymira był szczególny. Z jednej strony – pokonał Davida Haye’a i zdobył pas mistrza świata federacji WBA, dzięki czemu w posiadaniu braci znalazły się tytuły wszystkich liczących się federacji. Radość nie była jednak pełna: kilka dni później, po długiej walce z nowotworem, zmarł Władymir Rodionowicz Kliczko, ojciec bokserów. Był generałem lotnictwa, odpowiadał między innymi za likwidację skutków katastrofy w Czarnobylu. To wtedy doznał radioaktywnego promieniowania, które później spowodowało raka. Bokserzy robili wszystko, co w ich mocy, wydawali ogromne pieniądze na najlepszych lekarzy. Po wielu latach choroba jednak ostatecznie wygrała.

Jeden z Kazachstanu, drugi z Kirgistanu

Praca ojca w armii miała ogromny wpływ na życie późniejszych mistrzów świata w boksie. Od dziecka byli uczeni ciężkiej pracy, ojciec wymagał od nich także doskonałych wyników w nauce, nawet wtedy, gdy było już jasne, że mają ogromny talent do sportu. Ojciec bokserów dość często był delegowany do innych zadań i przenoszony z jednej części ZSRR do drugiej. W efekcie bracia urodzili się z dala od ojczyzny – Witalij przyszedł na świat w Biełowodskoje, na terenie dzisiejszego Kirgistanu, zaś jego młodszy brat – w Semipalatińsku (Kazachstan). Na żadnym etapie życia nie przeszkadzało im to jednak w manifestowaniu miłości do Ukrainy słowem i czynem. Jak? Choćby tak, że nigdy nie przyjęli obcego obywatelstwa. W Niemczech, gdzie obaj rozpoczynali zawodowe kariery, w latach dziewięćdziesiątych to był w zasadzie standard. Turcy, Albańczycy, czy Polacy, jak Dariusz Michalczewski, zmieniali obywatelstwo, niektórzy także nazwisko i dumnie wnosili do ringu czarno-czerwono-złotą flagę. Władymir i Witalij nigdy tego nie zrobili.

Niemcy mnie adoptowały, naprawdę kocham ten kraj. Ale nie jestem Niemcem – mówił kiedyś Witalij Kliczko. Jak pokazały późniejsze lata, bracia podjęli dobrą decyzję. Okazało się, że niemieccy kibice mogą wykupywać komplet biletów nawet na wielkie hale i stadiony nie tylko na niemieckich bokserów. Przez kilkanaście lat w pełni wystarczało to, że walczy „nasz Ukrainiec”.

27 lat wymarzonej kariery

I Ukraińcy walczyli przez długie lata. Witali, starszy o pięć lat, zakończył karierę w 2012 roku, broniąc tytułu mistrza świata WBC. W ostatnim występie znokautował w 4. rundzie Manuela Charra, nawiasem mówiąc urodzonego w Libanie reprezentanta Niemiec. Od tego momentu na sto procent zaangażował się w politykę, jest szefem partii UDAR (po polsku cios), merem Kijowa i jednym z poważnych kandydatów do fotela prezydenta kraju. Od polityki przerwę robił sobie tylko wtedy, gdy walczył jego brat. Wtedy zamieniał garnitur na dres i wychodził do narożnika Władymira. Z najbliższej odległości oglądał sensacyjną porażkę brata z Tysonem Furym, gościem, z którym Kliczko na papierze nie miał prawa przegrać. Półtora roku później znów wspierał Władymira, w starciu najtrudniejszym z trudnych – z niepokonanym królem nokautu Anthonym Joshuą. Po niesamowitej walce, w której i mistrz olimpijski z 1996 roku, i mistrz olimpijski z 2012 roku byli na deskach, ostatecznie lepszy okazał się ten młodszy. Minęło kilka miesięcy, ogłoszono datę rewanżu, po czym Władymir ogłosił, że jednak odwiesza rękawice.

kliczko 2

27 lat temu rozpocząłem moją przygodę ze sportem i nie mogłem sobie wybrać lepszego zawodu. Zwiedziłem świat, nauczyłem się języków obcych, stworzyłem różne biznesy, pomogłem wielu ludziom – mówi. – Mogłem to robić dzięki moim talentom, ale przede wszystkim dzięki wam, moim wiernym fanom. Teraz moja kolej na nowe wyzwania. Mam nadzieję, że moja nowa kariera będzie równie udana, jak poprzednia. A może nawet bardziej.

Odchodzi jeden z największych

A wszystko to płynną angielszczyzną, choć nie bez wschodniego akcentu. Władymir mówi także po ukraińsku, rosyjsku i niemiecku, sporo rozumie także po polsku, choć akurat z naszym językiem lepiej radzi sobie Witalij. Oświadczenie Kliczki trafiło do wszystkich gazet, serwisów internetowych i wiadomości telewizyjnych, od Japonii po Chile. Komentatorzy są zgodni – odchodzi jeden z największych. Nawiasem mówiąc, także mocno nietypowy bokser: z tytułem doktora, w wolnych chwilach grający w szachy, sam prowadzący swoje biznesy.

Oczywiście, są także zarzuty. Że styl nudny, że szczęka średnio odporna na ciosy (4 porażki przez nokaut, w tym z przeciętnymi Rossem Puritym i Corriem Sandersem oraz Lamonem Brewsterem, tym, który w ekspresowym tempie posłał na deski także Andrzeja Gołotę). Wielu nie podobała się dominacja Władymira Kliczki, wielu twierdziło, że wybiera sobie łatwych rywali. Faktem jednak jest, że Ukrainiec walczył ze wszystkimi, jak leci. Czy można go winić za to, że waga ciężka przechodziła akurat kryzys? W pierwszej dekadzie XXI wieku Władymir i Witalij nie mieli sobie równych. Wygrali sportowo, zdobywając wszystkie pasy w wadze ciężkiej, wygrali marketingowo, biznesowo i finansowo.

Od momentu, kiedy nico ponad 20 lat temu startym autem przyjeżdżali do Warszawy, by zarobić kilkaset dolarów walcząc w amatorskiej lidze bokserskiej oraz na stojąc bramkach w klubach – trochę się pozmieniało…

JAN CIOSEK

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbuczyn
Zbuczyn

Serio, jesteście takimi ignorantami porównując obecne euro do 200-300 dolarów w 1993-1994 roku w Polsce?

LOBO
LOBO

Ciekawe barwy niemieckiej flagi.

Hodowca Cebuli
Hodowca Cebuli

Cieć z kraju naszych biednych braci, Gołota by mu wpierdolił, ba nawet Pershing

Zbuczyn
Zbuczyn

A Masa? Albo KG vel Drąg?

Świroos
Świroos

Trafił na słaby okres w wadze ciężkiej, przeciwników też dobierał takich aby mu krzywdy nie zrobili. Jak to mówią na bezrybiu to i rak ryba.

Lukas
Lukas

Dobieral ? Powiedz w takim razie kogo unikal. Razem z bratem obijali wszystkich jak leci. Nie lubie jak ktos powtarza to glupie haslo ze dobieral rywali albo kogos unikal , bez poparcia tego jakimis dowodami.

Świroos
Świroos

Może Ty masz w powtarzaniu po innych doświadczenie, ja wyrażam swoją opinię. Tak na szybko z głowy: JMM, tak osrany, że ciosów nie zadawał, Mariusz Wach, kolejny tytan światowego boksu, Alex Leapai, następny z galerii wielkich pięściarzy. Pianeta czy wyboksowany Rahman następny do kolekcji. Wystarczyło, że Fury nie pił kilka miesięcy i po Władku. Kilka przykładów żeby dalej nie szukać.

Lukas
Lukas

W dalszym ciagu nie wymieniles zadnego nazwiska ktorego unikal i nie odpowiedziales na pytanie. Klitschko byl mistrzem przez dlugie lata , wiec logiczne jest to ze nie kazdy z jego rywali byl kozakiem. Obijal tych ktorych mogl. Alex Lepai , ktorego wymieniles przed walka z Wladem , pokonal Denisa Boytsova – ktory byl numerem 1 federacji WBO w tamtym momencie. Nie bylo tu zadnego dobierania – wzial goscia z nr 1 w rankingu. Kazdy mistrz ma prawo do dobrowolnych obron i nawet jesli kogos wzial , kto nie byl oficjalnym pretendentem (np. Wach) , to co w tym zlego. Nie unikal walki z nikim , wymien nazwisko boksera z ktorym bal sie walczyc Klitschko to pogadamy , bo dalej go nie wymieniles. Czyzby takiego nie bylo ?

Świroos
Świroos

Chyba kolego nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Napisałem dobierał sobie przeciwników i zdania nie zmienię. Oczywiście masz racje, że każdy mistrz ma prawo do dobrowolnych obron, niestety te dobrowolne obrony były bardzo bezpieczne dla Władka. Nie napisałem, że to coś złego ale nie zmienia to faktu, że wyzwań w karierze to miał może kilka i większość przegrał.

Lukas
Lukas

To Ty chyba kolego czegos nie rozumiesz. Wladimir Klitschko w latach 2005-2014 wygral z cala tamtejsza czolowka wagi ciezkiej – Hayem , Povietkinem , Pulewem , Czagajewem , Ibragimowem , Byrdem , Peterem , Brewsterem czy Thompsonem. Jesli kogos nie mial w rekordzie z czolowki wagi ciezkiej w tych latach to tylko dlatego ze obil go juz Vitali (Solis , Adamek , Arreola , Chisora). Piszac ze Wlad dobieral sobie przeciwnikow , jasno znaczy to ze kogos unikal i kogos sie bal. Na sam koniec kariery pojawily sie nowe postacie HW , to normalne – wzial Tysona Furego , przegral ale dazyl do rewanzu , ktorego Fury mu nie dal (bal sie ? nie walczy Fury do dzis). Stracil sporo czasu na Furego , nie walczyl , po czym wzial najlepszego z mlodych mistrzow – Joshue. Trafil moze na slabszy okres wagi ciezkiej , ale piszac ze dobieral sobie rywali piszesz bzdury bo obil wszystkich najlepszych w tamtych czasach. Jesli kogos pominal to napisz kogo. Dobiera sobie rywali to Wilder a nie Wlad

Świroos
Świroos

No to jesteśmy w domu kolego, inaczej rozumiemy stwierdzenie dobierał. Ty upierasz się, że dobieranie to unikanie walki z kimś. W mojej wypowiedzi dobieranie to walka z potencjalnie wygodnymi rywalami takimi, którzy raczej nie zrobią krzywdy. W mojej ocenie nawet Haye był wygodnym dla Władka. Pamiętajmy, że wywodził się z niższych wag no i Władek miał przewagę zasięgu ramion o około 8 cm.

dlouhy
dlouhy

Piszę to już pod którymś artykułem, no ale co: jego nazwisko to „Kłyczko” a nie „Kliczko”…

Bielas
Bielas

Obydwaj Kliczkowie to bez wątpienia bardzo dobrzy bokserzy, ale trzeba przyznać, że trafili wyjątkowo ogórkowy okres w wadze ciężkiej. Gdyby musieli rywalizować z Tysonem, Holyfieldem czy Lewisem (od którego nawet zebrał oklep) to raczej nie mieliby tylu pasów, a na pewno nie przez tak długi okres. Właśnie dlatego nigdy, mimo takiego panowania, nie doczekał się królewskich stawek. Owszem 20 mln $ za walkę robi wrażenie, ale to są grosze wobec kasy jaką w tym samym momencie kosił np. Mayweather Jr. A i zdaje się Tyson na ringu zarobił więcej niż Witalij czy Władimir, mimo tego że walczył dekadę wcześniej i połowę kariery przesiedział w pierdlu.

Lukas
Lukas

Z Lewisem zebral oklep ? Walczyl z nim Witalij i nie przypominam sobie zeby dostal oklep. Sedzia ringowy przerwal walke z powodu kontuzji , Witalij chcial dalej walczyc – co wiecej prowadzil na punkty u kazdego z sedziow. Po tej walce Lewis odmowil rewanzu i odszedl na emeryture. Oklepu tu nikt nie zebral , a tym bardziej Witek

śal pelacór
śal pelacór

Freddy Adu, nie poznali się na nim w Sandecji a to jest drugi Pele.
Przybecki, nie poznali się na nim na bieżni tartanowej i trafił do Ekstraklasy.

Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Urodziny na mieście, impreza z prostytutkami… Nie każdemu służy kwarantanna

W czasie pandemii przekonujemy się wszyscy dotkliwie, jak trudnym zadaniem jest przesiadywanie w domowej izolacji i ograniczenie swoich życiowych aktywności do wychodzenia po zakupy i do pracy. Ta niełatwa sytuacja ewidentnie przerosła wielu sportowców, którzy nie potrafią usiedzieć zamknięci w czterech ścianach i – co tu dużo mówić – często wychodzą na kompletnych dzbanów. Przykłady? […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ludzie siedzieli na dachach, żeby nas oglądać

Strongmani. Kilkanaście lat temu ich zmagania śledziła cała Polska. Weekendowe transmisje w TVN. Szalejący Irek Bieleninik. Zapełnione trybuny. Powszechna znajomość konkurencji – spacer farmera, zegar – a także nazwisk, nie tylko takich jak Mariusz Pudzianowski czy Jarosław Dymek, ale też Zydrunas Savickas czy Sławomir Toczek. To z tym ostatnim powspominaliśmy złote czasy strongmanów – naprawdę […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Bez goli, za to z kasą na koncie? Obstawiaj ligę w Nikaragui z eWinner!

Legalny bukmacher eWinner oferuje graczom wysokie kursy na mecze ekstraklasy w Nikaragui! Postanowiliśmy z tego skorzystać i przygotować propozycję zakładów na nocne spotkania. Co warto zagrać, żeby zarobić? Sprawdźcie nasze porady i skorzystajcie z promocji oraz bonusów tego bukmachera. Jalapa – Chinandega Ostatnie mecze bezpośrednie: PPWWW Poprzednie spotkania Jalapy: WWPWP Ostatnie mecze Chinandegi: WPPRP Jalapa […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Gdyby było normalnie, Milik liczyłby miliony. Polak najgorętszym snajperem na rynku?

Czasy są, jakie są, mówiąc krótko – nie sprzyjają plotkom transferowym. Z drugiej strony ciężko od tego uciec, bo mimo że nikt nie wie, jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy, każdy szykuje się do wyścigu zbrojeń. Jednym z gorętszych nazwisk w najbliższym okienku transferowym będzie… Arkadiusz Milik. Włoskie media opanowały doniesienia dotyczące jego przyszłości. […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Nocne strzelanie w Nikaragui? Postaw na to z Milenium!

Nikaraguańska ekstraklasa to najlepsza oferta dla fanów piłki, którzy cierpią na lekką bezsenność. Z podobnego założenia wychodzi legalny bukmacher Milenium, który oferuje nam ciekawe zakłady na te rozgrywki. Jak zarobić na egzotyce? Podpowiadamy, co warto dziś zagrać, żeby obudzić się bogatszym! Ferretti – Esteli Ostatnie mecze bezpośrednie: RWRPR Poprzednie mecze Ferretti: PWPPP Ostatnie spotkania Esteli: […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

LIGA PL #2 – Wybieramy piłkarzy sezonu w Ekstraklasie

Liga wciąż nie gra, trzeba się liczyć z tym, że już nie zagra, dlatego można pewne rzeczy podsumować (a przy ewentualnym starcie to podsumowanie zmodyfikować). Z tego założenia wyszli panowie Żewłakow, Wawrzyniak, Trałka i Kędziorek, którzy wybierają najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i młodzieżowca w obecnym sezonie Ekstraklasy. 
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zwyrodnialcy nie siedzą w domach – Olimpia Elbląg okradziona!

Coś się w nas gotuje, gdy widzimy, jak ludzie wychodzą dziś z domów, choć nie muszą. Nie zmierzają do pracy, ich celem ewidentnie nie jest lekarz, apteka, sklep spożywczy czy drogeria, smyczy pod ich ręką też nie widać. Po prostu przerosło ich usiedzenie na dupie. Ale chyba nawet gdy przypomnimy sobie wszystkie przypadki podobnej lekkomyślności, […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

„Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności”

Kiedy wrócimy do względnej normalności? Jaka będzie kolejność „odmrażania” kolejnych dziedzin życia? Czy koronawirus – choć dla sportowców bardzo rzadko będzie śmiertelny – może pozostawić w ich organizmach nieodwracalne zmiany? Porozmawialiśmy z Tomaszem Karaudą, lekarzem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Norberta Barlickiego w Łodzi. Panie doktorze, krótka piłka, kiedy wracamy do życia? Bardzo ważne i […]
05.04.2020
Niemcy
05.04.2020

Kluby Bundesligi wracają do treningów

To już pewne – jak poinformował „Kicker”, od poniedziałku piłkarze Bayernu Monachium wracają do treningów po kilku tygodniach kwarantanny. Nie będą to jeszcze zajęcia zupełnie normalne, nie będą to na razie zajęcia przeprowadzane zespołowo. Niemniej, mamy do czynienia z bardzo ważną decyzją ze strony jednego z najpotężniejszych klubów w Europie. Bo trudno postanowienie bawarskiego klubu […]
05.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Witebsk wygrywa, my zarabiamy. Zagraj z nami w Superbet!

Liga białoruska łatwa w obstawianiu nie jest, ale nam udało się już kilkukrotnie skorzystać z okazji u bukmacherów. Tym razem dopatrujemy się takich w ofercie legalnego buka Superbet. Na co stawiamy w niedzielę? Między nami na wygraną Witebska, czy też na liczbę żółtych kartek. Sprawdźcie, co warto zagrać! FK Witebsk – FK Smalawiczy Ostatnie mecze […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Liga białoruska bez podatku? Zagraj to w BETFANIE!

Gra bez podatku u bukmachera? Nie ma niczego lepszego! Dlatego zaglądamy do oferty legalnego buka BETFAN, gdzie stawiając trzy zdarzenia na kuponie, nie musimy odprowadzać podatku od wygranej! A skoro czekają nas trzy pojedynki z ligi białoruskiej, podpowiadamy jak zmontować kupon, żeby wygrać więcej. Eniergietyk-BDU – FK Mińsk Nieoczekiwany mecz na szczycie ligi? Brzmi jak […]
04.04.2020
Kanał Sportowy
04.04.2020

BOXING TALK #2. Adam Kownacki gościem specjalnym Durdy i Pindery

O boksie można rozmawiać godzinami, zwłaszcza z Januszem Pinderą i Edwardem Durdą. Dlatego z całą pewnością będziecie się dziś wieczorem świetnie bawić, jeśli odpalicie Kanał Sportowy. Dwaj znawcy pięściarstwa będą odpowiadać na pytania widzów. Oglądajcie, dzwońcie, bawcie się dobrze! Prosto z USA gość specjalny – Adam Kownacki! 
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Zgarnij darmowy bonus od Totolotka na ligę białoruską!

Legalny polski bukmacher Totolotek dobrze rozumie potrzeby graczy w trudnym czasie! Klienci tego buka otrzymają darmowy bonus za stawianie na ligę białoruską. Przed nami ostatni dzień, w którym rozgrywana jest 3. kolejka tych rozgrywek, więc to ostatnia szansa na załapanie się na nagrodę. A jak ją wykorzystać? Podpowiadamy, typując niedzielne spotkania. Bonus od Totolotka na […]
04.04.2020
Weszło
04.04.2020

QUIZ: Czy wymienisz wszystkich Polaków, którzy zagrali w Lidze Mistrzów w zagranicznych klubach?

Bywały takie czasy, kiedy mieliśmy solidną reprezentację w finale, bywały, gdy nasz rodak stawał się finału bohaterem. Bywały jednak też takie lata, kiedy odliczaliśmy kolejne lata bez polskiej bramki w Champions League, a występ KOGOKOLWIEK z naszych urastał do rangi wydarzenia. Czy jesteś w stanie wymienić wszystkich Polaków, którzy zagrali w Lidze Mistrzów w zagranicznych […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Managua rozbije Real Madriz? Postaw na to w eWinnerze!

Przed nami 14. seria gier w Lidze Primera w Nikaragui! Legalny bukmacher eWinner tradycyjnie przygotował ofertę pojedynków na gole w tej egzotycznej lidze. Czy grając takie zdarzenia można zarobić? Oczywiście, o czym przekonujemy w naszej analizie. Co warto zagrać, żeby wzbogacić się na nocnych starciach w Nikaragui? Pojedynek: Juventus Managua – Las Sabanas Juventus kontra […]
04.04.2020