PNZW: Tak się kończy zabawa – Mierzejewski nokautuje już i tak leżącą na łopatkach Legię
Weszło

PNZW: Tak się kończy zabawa – Mierzejewski nokautuje już i tak leżącą na łopatkach Legię

Ostatnio o Polonii jest bardzo głośno, bynajmniej nie z uwagi na grę tego zespołu, a raczej z powodu planów zmodernizowania stadionu i czy faktycznie potrzebne jest coś takiego, patrząc na liczbę kibiców na trybunach w ostatnim sezonie. Dzisiaj jednak wrócimy do czasów, kiedy to „Czarne Koszule” oglądało się z przyjemnością, a w lidze na obiekcie przy Konwiktorskiej był komplet kibiców. Początek sezonu 2010/11. Derby z Legią. W pierwszej połowie bez bramek. W drugiej koncert Polonii. 

Ostatnie trafienie gospodarzy idealnie spuentowało cały mecz. Wawrzyniak wdał się w niepotrzebny drybling i Mierzejewski stanął oko w oko z Wojciechem Skabą. Podcinka i zrobiło się 3:0.

KOMENTARZE (29)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

HarryCallahan

Dlatego śmieszy mnie, jak ostatnio po każdej wpadce Legii kibice piszą, że „tak słabej Legii jeszcze nie widzieli”. No bez jaj. W zasadzie wszystko pomiędzy LM w sezonie 95/96 a cudem wyszarpanym awansem ze Spartakiem w 2011 roku to była straszna nędza, nawet w zestawieniu z pierwszym meczem z Astaną.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

racja prawie , sporadycznie bywało lepiej np 7-2 z Utrechtem w dwumeczu ,jednak piękne czasy mogły przyjśc wczesniej niz za Skorży , Urban odpadł po 2 remisach z Broendby gdzie jedna z bramek dla Duńczyków była ze spalonego (z lm tez odpadł po 2 remisach ze Steuą i prawidłowej bramce Kucharczyka nieuznanej) to jest dla mnie cos jak cud a ze Spartakie Legia miała więcej sytuacji ,bramki prawidłowe , nie była na straconej pozycji w dogrywce , a co do Astany to trudno ,zabrakło jednej bramki , taka jest piłka , Jadze i Lechowi zabrakło jednej bramki do mistrzostwa , oczywiście zabrakło sporo zawodników , oprócz Vadisa , Nikolica i Prijovica kontuzjowany był Radovic .

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

Skaba nie zagrał 6 meczów w grupie le

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

to razem 5 nie 6 , a tak poważnie to nawet to mi umknęło , zwracam honor

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

faktycznie 2-0 dla ciebie , ja pierdole 2 wpadek to jeszcze nie miałem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

to niemozliwe , musiałbym się zabić , narazie idę sie napić , pozdro

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

vincent van cock

najśmieszniejsze ,że Osijek nie jest mistrzem Chorwacji ,skąd takie info ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bojlero
Legia Warszawa

Nie komplet, tylko 5,5 tys.
Nie Polonia, tylko Groclin.

Tak czy inaczej, jak śpiewała Maryla Rodowicz: „Ale to już było i nie wróci więcej…”

dlouhy

Nie Legia, tylko komuniści.

Syposz
Profi piłkarz nie dał rady

ale w bramce stał wtedy Antolović nie Skaba

Bez tytułu.png
HarryCallahan

Faktycznie. Słynny ręcznik. Sam fakt, że ostatecznie przegrał rywalizację o bramkę właśnie ze Skabą pokazuje, że to spokojnie top 5 najgorszych transferów Legii wszech czasów.

Krzysztof.Reperowicz

A Manu, niezła wtopa

HarryCallahan

Dupy nie urywał ale to jednak nie ta liga co Chorwat. Gość przyszedł za niemałe pieniądze jako wielki talent i następca Jana Muchy. Tymczasem zagrał 8 żenujących spotkań a potem jeszcze były problemy z rozwiązaniem jego kontraktu i Legia musiała się z nim jebać przez chyba 3 lata. Z piłkarzy ofensywnych to już lepiej by tu pasował Mikel „po co nam Lewandowski” Arruabarrena.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Bardzo dobrze tak Cierzniakowi, Myslał że nie wiadomo kim jest i odpierdalał szopki a teraz ława. Mógł podpisać kontrakt z Legią i poczekać w Wiśle do końca sezonu ale myślał że mu mistrza zaliczą.

vincent van cock

Huragan Morąg pomścił Legię , to kara za awans do extraklasy ,którego nie było

wpDiscuz