Zamieszanie, chaos, schematyczność. To nie jest przepis na Ligę Mistrzów
Weszło

Zamieszanie, chaos, schematyczność. To nie jest przepis na Ligę Mistrzów

Gdyby do Ligi Mistrzów wpuszczano za doping, oprawę, urodę stadionu i waleczność – wtedy tak, wtedy Legia znów pewnie by w elicie zagrała. Niestety, na salony wpuszczają te zespoły, które umieją grać w piłkę, a ostatnio u Legii z tym gorzej i dlatego zostaje jej europejska druga liga. No, na razie eliminacje do niej.

Ekipa Magiery wygrała dziś 1:0 i ktoś może zauważyć, że do awansu brakowało tylko jednej bramki, więc nie ma co specjalnie narzekać, ale to złudzenie, jak bliskość linii horyzontu. Legia poszła bowiem w ilość, nie w jakość, wrzuciła masę piłek i w końcu jedną dobrze strącił Czerwiński – tak, że ta wpadła do siatki. Lecz przecież równie dobrze mogłoby tej bramki nie być i nikt nie miałby pretensji, to bardziej przypadek, a nie przebiegły plan. Dziś wpadło, jutro nie. To nie jest konsekwencja z Ligi Mistrzów.

Choć pierwsze wrażenie nie było złe, bo Legia podeszła do rywala agresywniej niż w Kazachstanie, grała ostrzej, z większym zaangażowaniem, ale trudno to uznać za wartość samą w sobie – na tym dopiero buduje się wynik, a nie go osiąga. Okej, może gdzieś w niższych ligach tak, jednak absolutnie nie przy grze o słuchanie „kaszanki” i rywalizację z Ronaldo czy Messim, na dupach to jeżdżą bobsleiści, a piłkarze zajmują się celnym kopaniem piłki. Z tym niestety Legia znów miała problemy. Stara śpiewka: jej gra była wolna, schematyczna, bez przyspieszenia i większego pomysłu. Wydawało się, że gospodarze jakby czekają, że zaraz piłkę weźmie Vadis i coś wymyśli, ale przecież Belg jest już daleko i pomaga komu innemu.

Ekipa Magiery cierpiała na boisku, chciała stwarzać sytuacje, jednak te naprawdę dobre można policzyć na palcach jednej ręki i to takiej, której właściciel po pijaku bawił się petardami. Bo co zapamiętamy? Oczywiście bramkę, poza tym dobre dośrodkowanie Hlouska i zły strzał Sadiku, napastnik głową trafił w sam środek, nawet nie puścił piłki w kozioł. A oprócz tego? Ze dwa zgrania bańką po kornerach, niecelny o parę metrów strzał Moulina, szczur Sadiku, wrzutki na mniejszą lub większą aferę.

Bardziej życzyliśmy sobie piłki dwukrotnie w siatce rywala niż rzeczywiście mogło się to stać.

Kazachowie nie grali nic wielkiego, ale oni swoje zrobili tydzień temu, tutaj przyjechali wynik tylko obronić. Raz, że Legia nie zmusiła ich do wielkiego wysiłku, a dwa – oni po prostu potrafią grać w piłkę, pewnie rywal pokroju Sandecji drugi raz dałby się trafić, Astana już nie. Byli dobrze ustawieni, odpowiednio przesuwali formacje, poleżeli trochę na boisku, a z przodu grali lagę na Kabanangę, który potrafił przenieść ciężar gry na połowę Legii. Żadna wielka taktyka, ze dwie strzałki musiał trener narysować na tablicy i wystarczyło.

Pewnie wystarczyło też nie odkrywać się w Kazachstanie i przywieźć to 1:2. Wygląda na to, że ten dwumecz rozstrzygnął się właśnie tam – gdy Twumasi w 94. minucie pobiegł na bramkę Malarza i sytuacji nie zmarnował.

Fot. FotoPyk

KOMENTARZE (132)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
mikolaj73

Krzysztof Mączyński stracił piłkę i poszła kontra na 3-1,Wisła pamięta i bardzo dziękuje :)

marcinw13

Wiśle mogłyby się w przyszłości przydać punkty z rankingu klubowego, które Legia zawaliła m.in. za sprawą Mączyńskiego.

blazej przybylowicz

marcinw13 – właśnie dzięki Mączyńskiemu i jego stracie piłki, Legia będzie miała szansę na punkty do rankingu krajowego.

Vinnie
Pogoń Szczecin

Bez podziału punktów Legia będzie miała cholernie trudno, by zdobyć mistrzostwo Polski. A jeśli nie wejdzie do LE i dojdzie do wyprzedaży zawodników, będzie to wręcz nieosiągalne. Zwłaszcza z Leslie Nielsenem na ławce.

Krzysztof.Reperowicz

A kogo oni chcą sprzedać, Guilerma gra piach jak na to co pokazywał, Hamalailen, to na sandecje bo tak to mizeriada, tylko Pazdan jeszcze może iść do jakiegoś lepszego klubu.

allende73

Po wczorajszym meczu mam wątpliwości czy, aby na pewno Pazdan nadaje się do mocniejszego zespołu. Wystarczy wspomnieć, że w czasie jednej (z dwóch lub trzech) akcji Astany, Pazdan zdołał się ośmieszyć dwa razy.

Damiano_L

A jak podział punktów pomógł Legii kiedykolwiek, że twierdzisz, że bez tego będzie ciężko? Raz Legia przegrała fazę zasadniczą o punkt i nawet nie było co dzielić, a w pozostałych przypadkach była pierwsza. Na dodatek w tym jedynym, zeszłym sezonie jeszcze we wrześniu pałętała się w okolicy strefy spadkowej, do czego teraz jeszcze daleko.

Mistrza będzie zdobyć trudno, ale nie przez podział punktów lub jego brak, a po prostu przez chujową grę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Ty chyba serbską ligę obserwowałeś przez ostatnich kilka lat…?!

Jurkosky

Gdyby grać esa37 bez podziału to w 2015 Legia nie Lech byłaby mistrzem….

jeremy

a gdyby grać mecze tylko po 15 minut?

DerbyMakinka

cały paradoks polega na tym ze po starcie w LM
nie ma chętnych na zakup zawodnikow Legii
jedyny który cos potrafii to Nagy i to wszystko
oni nawet nie maja czym tej dziury budzetowej zasypac :-)
pewnie Chopin bedzie musial wziac pozyczke u Bociana :-)

MaLk

Rywal pokroju Sandecji też by się nie dał drugi raz trafić, jakby nie grał przez ponad godzinę w osłabieniu 😉

Verpakovskis

i jakby pilnowal wyniku 1-0 w plecy.

peter1234

Parafrazując stary tytuł z weszlo.com: Legia w roli Borata. I stara mądrość ludowa na pożegnanie: Nie śmiej się dziadku z czyjego przypadku bo dziadek się śmiał i tak samo miał.

Poker

Bez Vadisa nie istnieja, O Dzidzia warty byl trzykrotnej pensji, nalezalo mu podniesc pensje, hujz z tym ze w szatni bedzie zawisc

Krzysztof.Reperowicz

Na LM to trzeba takich grajków ze 2-3.

denat

Nie dziwią was zmiany w meczu w którym goni się wynik? Obrońca za obrońcę, def pomocnik za def pomocnika i pomocnik za jedynego napastnika (!). Trochę sabotaż.

Poker

po co drugi napastnik? skoro sie nie kontroluje srodka pola, wprowadzenie swierzego pomocnika daje mozliwosc bardziej ofensywnej gry to samo obronca, nie ma zasady ze napastnik

denat

Na ławce był jakiś napastnik? Ja bym zostawił Sadiku i wprowadził dwóch kreatywnych Hama i Pasquato.

Krzysztof.Reperowicz

Mączyński porażka, jak było do przewidzenia. Bez kogoś kto umie grać w środku pola to jest cienizna. Astana grała straszną padakę. Blokowali tylko środek i wybijali na pałę. Może z 1 na 10 do czarnego doszła. Legia zero kreatywności w środku.

Szczepek
Legia Warszawa

Nie było dobrego rozgrywającego bo Moulin już któryś raz pokazuje, że to raczej 8 niż 10. Szkoda, że dłużej nie pograł Pasquato bo ile w Astanie, gdzie trzeba było bronić nadawał się średnio o tyle w Wwie przy atakach pozycyjnych dałby więcej drużynie.

Krzysztof.Reperowicz

Mączyński porażka, jak było do przewidzenia. Bez kogoś kto umie grać w środku pola to jest cienizna. Astana grała straszną padakę. Blokowali tylko środek i wybijali na pałę. Może z 1 na 10 do czarnego doszła. Legia zero kreatywności w środku.

Amber Mozart

typowe zmiany kiepskiego trenera. Ustala taktykę i tego się trzyma cały mecz, zero reakcji na wydarzenia na boisku. Więc skoro wybrał tylu obrońcow, to tylu ma ich być i już.

Wacław Grzdyl

Obrońca za obrońcę? Mączyński, Szymański, Hamalainen – gdzie tu jest obrońca?

fcuq

Magiera wpuścił najbardziej ofensywnych piłkarzy jakich miał na ławce. Mąka potrafi dograć dobre piły, jak mu żre, a brakowało pomysłu. Tylko Pasquato został.

Ten mecz tak naprawdę zawalił Moulin i tylko dlatego, że nie był w formie i ciągle brakowało precyzji, a to on był odpowiedzialny za ostatnie dogranie. Chęci mu nie brakowało.

Tylko po co grać z typowym defensywnym pomocnikiem w takim meczu i to takim, który nie jest dobry wyżej? Nie można było wyjść z Mąką, Moulinem i Pasquato przed nimi od początku???

Poker

Moulin… Rogue, ten hujoza nie umie dosrodkowywac a mimo to co rusz dosrodkowuje, czy on ma abonament na dosrodkowania? ta franca byla najgorsza na boisku, tylko straty i marnowanie okazji

lookass

Baaardzo chciałbym zobaczyć statystyki Mulęęę. Do przodu to zagrał celnie 1/10 piłek. Co chwilę strata a potem zbliżenie na ten jego zrozpaczony ryj. Dramat.

Gwapel

Arkadiuszu Malarzu! Jak mogliście odpaść z Kazachami?! PRZECIEŻ WY JESTEŚCIE LEGIĄ!!! BUHAHAHAHAHA

Poker

Malarzowi puscily zwieracze, caly obsrany, po nogach lała mu sie sraczka

Zbuczyn
Kalesony

My jesteśmy legia warszawa kurwa mać

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zbuczyn
Kalesony

„My jesteśmy Legia Warszawa – kurwa”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zbuczyn
Kalesony

Józek Fenomen

Ks3nocyd

Ten mecz pokazał, że Legia w LM rok temu to czysty przypadek. Wystarczyło trafić na pasterzy z Kazachstanu zamiast półamatorów z Irlandii i już wypad. Polski Bayern Monachium 😀

Gwapel

wszystko co kurewka osiągnęła w zeszłym sezonie to zasługa turbofarta w postaci chwilowego pojawienia się „Belga”. Bez niego nie wygraliby ani mistrzostwa Polski , ani nie zdobyli by żadnego punktu ( prawdopodobnie żadnej bramki ) w LM.

Krzysztof.Reperowicz

Jeszcze mieli 2 napastników a nie opowieści z mchu i paproci o Nagy co to nie prze kozak, do czasu meczu.

Lysy

W tej drużynie nie ma ikry. Najlepsi(Guilherme, Moulin) chętnie daliby dyla, reszta dysponuje średnimi umiejętnościami.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Oj Moulin to dzisiaj pokazał umiejętności…

Lysy

Przecież napisałem, że grają na zasadzie odwalenia pańszczyzny.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Legia w takiej formie strzeleckiej będzie miała problem w el. LE. Przecież tam nie ma kto grać, tam nie ma gościa który bezczelnie minąłby obrońcę i zrobił przewagę. W pamięci utkwiły mi dwa wygrane pojedynki 1vs1. Gui, po którym został sfaulowany oraz Kuchy czyli klasyczna ekstraklasowa przebitka z trzema rywalami.

Dziś piłka jest bardzo taktyczna, nawet słaba drużyna potrafi postawić szczelną defensywę, którą ciężko rozbić swoją taktyką – dziś rządzi drybling!
Jeśli masz zawodnika który umie zrobić przewagę to wygrywasz. Hazard, Messi, Ronaldo, Sanchez, Robben i tak dalej to jest światowy TOP i każdy z nich jest w stanie wygrywać grubo ponad połowę podejmowanych pojedynków.

W Legii takim zawodnikiem był Vadis. Dawniej coś takiego potrafił zrobić Rado, czasem Gui. Dziś nie było nikogo, poza kilkoma rozpaczliwymi zrywami Szymańskiego (trzeba mu to zaliczyć na plus). Z taką grą, nie ma się czego szukać w Europie.
Jeśli Legia zagra w grupie LE, to na miejscu jej kibiców mocno bym się cieszył.

michalszostak
Premier League

Bo drybling to wyzsza szkola jazdy i odwagi. W Polskich klubach bylo ich zawsze brak.

Tulismanore
FC Albatros

„Bo drybling to wyzsza szkola jazdy i odwagi. W Polskich klubach bylo ich zawsze brak.”

I tak bedzie dopoki dzieci od malego beda slyszec :” nie kiwaj sie tylko podaj” a koledzy z druzyny beda mowic: Wez mu nie podawaj bo on znowu bedzie sie kiwal” Od malego maja wpajany zakaz bycie indywidualista. I potem rosna takie Maczynskie.

Blizbor

A młody nie będzie próbował się kiwać, bo jedna nieudana próba = bura publiczna od zapijaczonego trenera. Zresztą gdzie młody ma ćwiczyć drybling w trakcie gierki?
Większość polskich boisk to obraz nędzy i rozpaczy. Czolowie kluby to tylko kilka procent szkolenia. Reszta to dno, zresztą czołówka też nie jest nowoczesna w kwestii infrastruktury.

Bartek BAchorski

Drogi Jacku eM. Nigdy nie byłem Twoim zwolennikiem, w zasadzie od samego początku się dziwiłem dlaczego zdecydowano się na trenera z prawie zerowym doświadczeniem. To chyba logiczne, że trener wraz z wiekiem staje się coraz lepszy niż coraz gorszy więc warto wybrać takiego który lepszy już przez pare lat się stawał niż takiego, który lepszy dopiero może się stać. Ale cóż wszystko lepsze niż Besnik Hasi, który tak do siebie wszystkich obrzydził, że właściwe sam stał się głównym problemem drużyny. Oczywiście przez cały sezon broniły Cię wyniki więc nie było sensu Cię krytykować. Niestety okres w którym Twoja Legia osiągała dobre wyniki mocno minął.
Fajnie jest sympatycznie się prezentować na konferencjach w LM i mówić zdania typu „LM to wspaniała lekcja która pomoże nam stać się lepszą drużyną”, „jeszcze tutaj wrócimy lepsi i mądrzejsi” jednak jak się okazuje to były tylko puste słowa. Legia przez lata(szczególnie ostatnie) słyneła z doświadczenia z gry w pucharach i plynącej z tego doświadczenia mądrości w grze. Nie okłamujmy się często grała chujowo i często była w beznadziejnej formie. Jednak nigdy nie kompromitowała się tak jak tydzień temu w Astanie. Pomijając absurdalne wydarzenia z Wilna, Legia nigdy nie dostała w pucharach takiego wpierdolu od niżej notowanego rywala. Zawsze beznadziejną dyspozycję dało się zamaskować mądrością? A Twoja Legia Jacku? W Astanie zaprezentowała dokładnie tę samą lekkomyślność i głupią wymianę ciosów co w LM. Dostaliście prezent w postaci kiksu Kuchego i gola Sudoku. I co? I ten prezent też spierdoliliście. Popisaliście się niebywałym frajerstwem, roztrwoniliście prezent, który dzisiaj mógł dać Wam awans.
Powiedz Jacku jak to się stało, że w Astanie cała defensywa Legii była kompletnie zaskoczona 2 murzynkami, o których pisały wszystkie gazety? Jak to się stało, że dzisiaj zagraliście dokładnie tak jak powinniście zagrać tydzień temu w Astanie? Murując tyły i próbując kontrolować przebieg spotkania? Dlaczego gramy już od miesiąca, a stałe fragmenty gry to jakiś dramat? 7 może 8 wykonawców i każdy wykonuje je beznadziejnie. Dlaczego najlepiej fizycznie wygląda koleś, który w maju miał operowane kolano, a przez cały okres trenował indywidualnie? Gdzie się podziały wszystkie atuty Legii w pucharach, z których ta drużyna była znana? Czy jakiś piłkarz pod Twoją opieką gra na miarę oczekiwań? CO się dzieje z reprezentantami Polski w składzie Legii? Czy Twoja Legia jest w czymś dobra? Czy dobrze gra atak pozycyjny? Ma świetne kontry? Potrafi zabiegać przeciwnika i go dobić? A może cwaniacko czeka na swoją szanse i wyprowadza mordercze ciosy? Czy nauczyłeś piłkarzy czegoś oprócz podawania do Rado i Vadisa? Czemu piłkarze Legii grają tak wolno, a mimo tej całej powolności grają tak niechlujnie i nie dokładnie. Czemu oni mogąc zagrać prostą piłkę po ziemi, niemal zawsze ją podnoszą? Czemu oni wszyscy są wolniejsi od swoich rywali? Czemu bronimy 4 obrońcami i mega defensywnym pomocnikiem, a jak przychodzi co do czego to wszyscy od Górnika Zabrze po Koronę Kielce potrafią z łatwością wejść w pole karne i stworzyć więcej sytuacji niż my w meczu?
Jacku jesteś mega sympatycznym gościem ale w sztabie nie ma takiej funkcji jak mega sympatyczny gość. Czas się ogarnąć i zostawić na tej drużynie jakieś swoje piętno. Nauczyć ją realizować jakieś cele na boisku i przestać tylko i wyłącznie polegać przypadkowym odbiorze błyskotliwości jednego czy dwóch piłkarzy. Czas tej drużynie dać jakiś pomysł na bronienie i atakowanie. Tak, żeby zwycięstw można było się spodziewać. Tak żeby dostać się do fazy grupowej LE i uniknąć tak głupich wyników jak z Astaną.

jelonek666

Wreszcie ktoś napisał prawde o tym fuksiarzu Jacusiu… ja dodam tylko: nie ma VOO, Prijo, Nicolicsa, za to jest Moneyczynski…naprawde brawa dla pionu sportowego!

pm

Nawet Barcelona nie była w stnaie zatrzymać u siebie Neymara to serio ludzie dalej myślą, że Legia będzie w stanie zatrzymać swoich najlepszych zawodników? Tego się nie da powstrzymać. Jedynie o co winię Legię to fakt, że swoich najlepszych zawodników oddaje za grosze, chociaż ogórki sprzedaje jak złoto.

technojezus
FC Sturmabteilung

To że aktualnie najlepszy polski zespół nie może po sezonie kurwa robić wyprzedaż.
Toć dzisiejsza gra Legii to kurwa dno.
Astana zagrała jeszcze gorzej a mimo to mają awans.

Jak my mamy przeskoczyć pewien poziom jak po pierwsze nie ma kto rozgrywać a po drugie jakim cudem młodzian Szymański gra kurwa 5x lepiej od Kucharczyka.
Teraz modlić sie o LE.

Wystarczyło strzelić jedna z multum sytuacji w Astanie albo zablokowac murzyna na 3:1 ale nie, gorszy zespół przechodzi dalej tak jak to było z Legią w poprzednich kw.
Byli gorsi od Trencina a mimo to awansowali do play offów.

jelonek666

Co Ty chłopie porównujesz… Neymar odszedł a widzisz jacy kandydaci na zastępstwo są szykowani??? Zastąpić VOO Meoneyczyńskim to jakby za Neymara kupować kurwa Krychowiaka!!! Zresztą Neymar nigdy nie miał takiego wpływu na grę Barcy jak VOO na grę Legii – on był dla Was tym czym dla Barcy jest Messi (a Neymar nigdy nie był i dlatego odchodzi). Oczywiście że Legia nie jest w stanie zatrzymać ale czy słusznie? czy po zarobieniu milionów euro w LM nie stać jej było na wyższe kontrakty dla gwiazd? czy wierzysz że Legia nie była w stanie przebić PAOK? Ile może mieć tej wypłaty Prijovic??

Geralt

Wczorajszy wynik mnie bardzo cieszy, ale zgadzam się z Tobą w 100%. Lokalny potentat, klub ze stolicy, co roku wyprzedaje najlepszych zawodników i się osłabia. Dodajmy nie sprzedaje młodych, na dorobku, którzy zasilają potentatów z ligi hiszpańskiej czy angielskiej za ciężkie pieniądze, bo to byłoby naturalne. Nie. Sprzedaje zawodników pod 30-kę, którzy idą do ligi greckiej albo kurwa MLS za wacikowe, tylko po to, żeby dorobić!! Nie podbijać świat i robić karierę. Czyli gdyby zaproponować im tutaj lepsze $ pewnie graliby dalej w Polsce. Zawodników, kórzy jako jedyni robili róznicę. A zostaje z Kucharczykami. Po tym jak wpadło z LM jakieś 20 milionów ojro ekstra. Taka to liga i taki mistrz. Mam nadzieję teraz na wypad z LE.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

No tak, bo odejście Vadisa sprawiło, że Legia kadrowo nie miała startu do Astany :)

Nie zapominaj, że na wiosnę też gówno grali. Niby walczyli o tytuł a porażki z Ruchem czy remisy u siebie po bezjajecznej grze były codziennością. I to pomimo obecności Vadisa na boisku :) Co by było gdyby Legia musiała szturmować LM gościem ściągniętym ze Spartaksa Jurmala i paroma odpadkami z ligi rosyjskiej… Czyli piłkarzami występującymi w FC Astana :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lejek

Doceniam zaangażowanie ale właśnie przed chwilą paliłem papierosa w kuchni i w radiu trener Magiera mówił, że dobrze grali

Fjardabyggd
Fjardabyggd

To skoro tak mówił, to pewnie tak było. Trzeba mu zwrócić honory. Jak strzelili na 1-0 to sobie pomyślałem. Oho – jak im się jednak uda, to już widzę te dumne wywiady jak to zagrali dobry mecz etc. Nie trzeba było nawet awansować, jak widać :)

No pewnie, że dobrze – w końcu wygrali. Gdyby nie te wszystkie słupki, poprzeczki, dzień konia bramkarza i błędy sędziego, który nie uznał dwóch prawidłowo strzelonych bramek to awansowali by w cuglach. Dobrze zagrali przecież :)

Damiano_L

Nic dodać, nic ująć. Legia nie ma aż tak słabych piłkarzy, ale każdy z nich z jakiegoś powodu chujowo gra, poza tym, który nie trenował. Ciężko nie obwiniać za to trenera.

xrue213

Pieprzenie… Magiera z gówna bata nie ukręci, a Legia do tej pory znalazła tylko jednego gościa na poziomie Radovicia.

przegrany jak Celtic
WZL & Parasol Wrocław

K2 całe w ekskrementach

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Raczej otwierają szampana, że Boguś uciekł z tonącego statku w samą porę. Legia się kończy, bo tam nie było żadnego planu. Na dobrych wynikach marketingowych chwilowo udało się zrobić niezłe wyniki. Ciekawie będzie jak Legia nie wejdzie do LE, a z taką grą to całkiem możliwe. Zacznie się odchudzanie kadry. W prasie będą powtarzane modne hasła o rozwoju akademii i stawianiu na wychowanków. Obawiam się, że przez brak pomysłu i kilka błędnych decyzji Legia zaprzepaściła swoją szansę by się wybić. Lech kiedyś też miał takie plany i wydawał się odjeżdżać reszcie stawki. Dziś w Poznaniu nie prowadzą już awanturniczej polityki transferowej. Za parę lat to samo może być w Legii :)

Amigo

salzburg
ajax
ludogorets
pilzno
slavia
Dynamo Kijów

Nie tacy jak my odpadli 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Tylko niektórzy z nich potrafią coś zagrać. A Legia? Przegrała na własne życzenie. Bo po raz n-ty odpowiednie przygotowanie na eliminacje ją przerasta. Bo taki jest MP, że albo będzie fart albo nie zagramy w LM. Bo potrzeba czasu, bo ciężki okres przygotowawczy, bo nie ma świeżości… itd, itd. Zamiast popatrzyć na siebie, zakasać rękawy i zrobić co trzeba by awansować. To będziemy patrzyć..AA bo Dynamo Kijów i Ajax też odpadły to jesteśmy zajebiści. Nie zdziw się jak ta twoja Legia odpadnie ze Shkendiją za 3 tygodnie. Bo z taką grą to całkiem możliwe. I co? Będziesz wtedy się pocieszał, że Galatasaray odpadł z Ostersunds, Rangersi z Niedercorn a Sion z Suduvą?? Popatrz na siebie, ale tam aż strach patrzyć i oczy bolą…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof.Reperowicz

Astana to są ogóry, oglądałem Legia Korona co niby odpady z 3 ligi a potrafili pograć piłką, utrzymać się, Astana to tylko dzida na czarnego w przodzie i jazda.

Amigo

dodajmy też,że Young Boys Berno też gra na sztucznej trawie 😉

Amigo

skąd wiesz,że będziemy grać ze Shkendiją? ;)))
Ciekawe z kim Twoja paka odpada-jeżeli gra w ogóle.

Forma byla zła ale przy odrobinie szczęscia można było awansować.
Szkoda straconej ostatniej bramki w Astanie.

Obel

Slavia gra dalej

Zbuczyn
Kalesony

Czy oni odpadli z kazachskimi pasterzami? Poza tym Slavia gra dalej.

Amber Mozart

A byłoby rozstawienie, aż 3 wyżej notowane zespoły odpadły (BATE, Ludogorec i Salzburg). A tak dzięki Legii na rozstawienie załapie się słoweński Maribor.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

Akurat można było przypuszczać, że pierwszy awans do LM coś zmieni. To był tak duży zastrzyk gotówki jaki na tamten czas nie mógł liczyć żaden klub. Chociaż jak widać niewiele to zmieniło, największy wpływ na ten stan miało odejście najlepszego piłkarza i najlepszych napastników i nie zastąpienie ich nikim. Utwierdza mnie to tylko w przekonaniu, że nieważne jak dużą szansę dostają polskie kluby to i tak zawsze ją koncertowo spierdolą.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

LOBO

W sumie gówno mnie obchodzi co to zmienia dla jakichś tam klubów, które nie wchodzą za często do LM. W ogóle nie rozumiem twojego komentarza. W każdym razie zdobywając tamte doświadczenia i przede wszystkim tak dużą kasę, powinni zdominować ligę. Jak wyglądał tamten sezon to wiadomo droga przez mękę, którą wtedy można było tłumaczyć tym, że lekceważą słabszych, oszczędzają się na ważne mecze, a niestety prawda była inna. Prawda jest taka, że grali piach, bo są słabi do tego sprzedali najlepszych zawodników nie kupując wartościowych zastępców, a na starcie nowego sezonu przegrali wszystkie najważniejsze mecze. Przy czym tłumaczenie, że superpuchar to jest nic, było takim samym usprawiedliwieniem jak słaba forma ze słabymi rywalami w zeszłym sezonie – oszczędzamy siły. Zaznaczam, że nie jestem kibicem żadnej polskiej drużyny, żeby się zaraz jakiś klaun nie zesrał.

Vinni

Przecież kasa poszła na pokrycie długów i bieżących spraw… co innego mieli z nią zrobić?
Choć i tak najbardziej mnie bawi „W każdym razie zdobywając tamte doświadczenia…” Jakie oni tam doświadczenia zdobyli? Jak dostać wpierdziel od Realu? Jak dostać żenujący oklep od BVB? Legia zagrała w LM jeden dobry mecz, ten zremisowany z Realem, gdzie jeździli na tyłkach i mieli na tyle ambicji, że wyrwali remis.

LOBO

W takim razie skoro koszty są tak wysokie, że awans do LM zapewnia tylko kasę na bieżące funkcjonowanie to szkoda się w ogóle fatygować. Tym bardziej, że to z Weszło dowiedziałem się, że ten awans zapewni odjazd całej stawce. Jak widać nie zapewnił ani sportowo, ani finansowo i jeszcze zebrali baty od Arki. Nie wiem jaki ty sport w życiu uprawiałeś, ale z każdej sytuacji można się uczyć, nawet gdyby przegrali wszystkie mecze, a nie przegrali i jeszcze spadli do LE. Ostateczna wniosek jest taki, że są dziadami, bo ani się niczego nie nauczyli, ani nawet nie zarobili, a do tego na tyle się spodobali zagranicznym klubom, że musieli sprzedać najlepszych graczy. Chciałoby się napisać, że mogą nie wygrać mistrzostwa w tym roku, ale klubu są tak słabe, że nawet choćby Legia grała słabo to inni mogą grać jeszcze gorzej.

Vinni

Pieniądze za Ligę Mistrzów są duże jak na nasze realia, tylko że Legia tak bardzo chciała tej LM, że rzucili wszystko co mieli, pojawiły się klasyczne długi, dziury w budżecie i to tam wrzucono pieniądze za awans. To trochę taki casus Wisły Kraków sprzed kilku lat. Też rzucili ogromne pieniądze w awans, a nie awansowali przez co popadli w problemy finansowe które odczuwają do dzisiaj. Legia aż tak złej sytuacji nie ma, ale ich obecny model rozwoju zbyt wiele pozytywów nie przyniesie.

Poza tym moim zdaniem porażki mogą przynieść efekt i doświadczenie jak się cokolwiek w tym meczu gra. Legia w LM poza dobrym meczem z Realem i przyzwoitymi spotkaniami ze Sportingiem grała bardzo źle i zwyczajnie jej rywale bawili się ile tylko mogli. BVB podchodziła do tych spotkań z gigantycznym luzem jakby to był mecz treningowy, a Legia zbytnio nie miała nawet pomysłu co tam grać. Ale to w zasadzie problem każdego naszego klubu.

Co do tego sezonu to moim zdaniem obecnie najsilniejszy wydaje się Lech Poznań. Stosunkowo silna kadra, mocna rywalizacja na kilku pozycjach i jeżeli wytrzymają psychicznie walkę z czołówką naszej ligi to myślę, że zdobędą trofeum. Legia potrzebuje wzmocnień, dużo wzmocnień, bo kadrę mają wręcz przeraźliwie wąską.

LOBO

Nie zgadzam się z tobą co do doświadczenia, ale o tym już nie będę rozmawiać. Nie zgadzam się również co do stwierdzenia, że Legia ma wąską kadrę. Mają więcej zawodników niż Lech, tylko grają jak dziady.

Vinni

Oczywiście, że Legia ma wąską kadrę co zresztą wczoraj pokazali. Mają całą masę zawodników w rezerwach, którzy prawdopodobnie przez kolejne miesiące nie wejdą do pierwszej drużyny. Zresztą, gdyby mieli kadrę to wczorajsi zawodnicy nie wyszliby nawet na boisko. Boję się myśleć co prezentuje sobą reszta skoro nie było ich nawet w osiemnastce meczowej.

Egon Olsen

Najlepsi weszli z ławki…

hubabuba

Pewnie chłopaki w koncu zrozumieli jaką wartość stanowił Vadis, bo jak byl to chyba nikt ze składu go nie pochwalił gdy kolejny dziennikarz mówił z jakim kozakiem mają przyjemność grać. Oni wręcz z zazdrości odpowiadali że to całej drużyny zasługa, jak każdy widział kto robi całą grę.

pm

Szkoda aż się rozpisywać jakoś więcej nad tym. W pojedynku ogórki – frajerzy zwycięsko wyszli ci pierwsi.

Chociaż warto jeszcze dopowiedzieć, że wielki żal mam do Jacka Magiery. Zarówno taktycznie jak i personalnie przerznął dosyć prosty dwumecz.

pejsbuk

Nie ma kiboli legii? Z Grupy wyjdzie tylko gruppen seks.
Szykuja sline na lige.

ein

Że nie awansują to byłem pewien, nie wiedziałem tylko jaką padakę będą grać…

Miszcz Joda

Dziękujcie Bogusławowi, który spierdolił koncertowo temat w zimowym okienku. A i wcześniej nawarzył gówna z piwem obiecując piłkarzom łatwe wyjście.

Gdzie są ci zajebiści ofensywni piłkarze wyciągani z odmętów przez genialnego Bogusława?
Chupa Chups
Sanogo
Necid
Vako
Kulenovic (czy jak mu tam)
Langil
Masłowski
Piech
Hama

Przyfarciło się Koralowi że Legia awansowała do LM i już niektórym klapki na oczy opadły. Jakby nie awansowali to by mieli 100 mln pln długów wymagalnych na koniec sezonu. Klub by nie upadł ale bez kady z LM byłaby zwyczajnie sraka praptaka.

I truskawka na torcie – Magiera. Boguś już w 2011 czy 2012 zwierzał się przecież Krzysiowi, że Magiera to polski Mourinho który poprowadzi Legię do finału LM.

Sam mecz to był pokaz indolencji taktycznej trenera oraz fatalnego przygotowania do sezonu.

Zbuczyn
Kalesony

Pewnie zwierzał się podczas zakrapianej imprezy w The View, w biurowcu Warsaw Spire gdzie prowadzono najlepszy program w historii telewizji „Stan Zakoli”

lookass

,,Stan Zakoli” – made my day 😀

jelonek666

Akurat na tym etapie żadna polska ekipa nie tryska wigorem więc do przygotowania bym na razie się nie przyczepiał chyba że w październiku będą po 60 minutach zdychać…

Indolencja trenera była widoczna przede wszystkim w pierwszym meczu – brak dyscypliny taktycznej, zły dobór defensywy, brak jakichkolwiek założeń do powstrzymania Kabanangi i Twumasiego…

Miszcz Joda

A pastuchowie to na jakim etapie przygotowań byli?

Skończmy z tym wiecznym biadoleniem o krzywej trawie i byciu lepszym (w przegranych meczach). Otóż Magiera chujowo przygotował zespół do pucharów. Wiedział jakie są cele i terminarz i gówno zrobił. Nie wiem, może mu się kartki z terminarzem w notesie posklejały, ale szanse na to, że w eliminacjach do LE będzie lepiej widzę tylko w sytuacji wylosowania jakichś potęg z Wysp Owczych czy Gibraltaru. A i wówczas pewnie będzie jakieś wytłumaczenie.

Co to za trener, który po transferze JEDNEGO zawodnika nie potrafi ogarnąć taktycznie zespołu?
Legia wygląda jakby chłopaki po ciężkich melanżach spotkali się przypadkowi w parku i zdecydowali sobie piłkę pokopać.

Rozumiem, że szczyt firmy znowu przyjdzie po podziale punktów w kwietniu.
A nie czekaj. Znowu te sklejone kartki. Faken! Notuj!

hulk14

W grudniu będzie szczyt formy. A po przerwie zimowej, będą ponownie w formie gdzieś w maju.

Transilvanian Nosferatoo

Zaraz zaraaaaaaz…. Legia odpada z Kazachami i w artykule ani jednego slowa eurowpierdol, czy azjowpierdol? 😉

The Art of the Deal

euroazjo/eurazjo wpierdol

technojezus
FC Sturmabteilung

Byl tydzień temu.Co by nie mówić wczoraj wygrali z Astaną chociaż fakt, dwumecz to euro/azjo wpierdol

Zbuczyn
Kalesony

Azji, po sąsiedzku.

Weszlacki Komentator

Czy Sadiku przegrał jakiś zakład, że strzela z każdej, nawet zupełnie nieprzygotowanej pozycji?

Miszcz Joda

A czy on przez przypadek grał gdzie grał. To bardzo przeciętny napastnik. Ale w naszej lidze nie tacy grajkowie cuda tworzyli.

Vinni

Najlepsza to i tak była podnieta, że Sadiku to przecież reprezentant Albanii i grał na Ojro 2016!!!!! Żeby jeszcze ta Albania pokazała coś ciekawego poza wygraniem z beznadziejną Rumunią. Na chwilę obecną Sadiku to bardziej Dr. Alban niż poważny reprezentant Albanii.

Miszcz Joda

Tak szczerze na naszą ligę potencjał chłop ma. Widać, że piłka mu nie przeszkadza, ma ciąg na bramkę i umue wykończyć. Ale potrzebuje dobrych podań. Z czym obecnie jest wielki problem.

Vinni

No super, ale nie podniecajmy się reprezentantem Albanii… To naprawdę nie jest nikt wielki, co nie zmienia faktu że jak wejdzie na obroty to i tak może pozamiatać naszą cudowną ligę, gdzie wystarczy umieć przytrzymać piłkę przy nodze, albo dwa razy prosto kopnąć, aby być gwiazdą ligi.

Obel

Jak tam Stano. Ponoć legia miała zdominować ligę na długie lata.

Zbuczyn
Kalesony

Ma przecież dwie równorzędne jedenastki, co Krzysztof celnie opisał w fenomenalnym artykule.

XardasKSP
Polonia Warszawa

Chociaz tutaj ktos to racjonalnie opisal, poraz drugi CWKS biegal po boisku lecz nadal nie wiedza poco biegaja (pierwszy raz biegali z Sandecja wczesniej tylko Guilherme i Nagy).

A tak no coz z jednej strony smiech bo kazachstan gral gorzej od Sandecji, z drugiej wstyd dla calej ligi ze cos takiego jak CWKS zostalo mistrzem. Chociaz tak naprawde powinna Jagiellonia ale oni pokazali to samo z Qabala wiec jednak poziom ligowy mierny.

Mimo tego jak bardzo niecierpie CWKSu to akurat w tym meczu nawet im zyczylem zeby mieli ten fart ktory maja oni i GTS w lidze (gol w doliczonym czasie) przeniosl sie na puchary a opuscil ich w lidze. Bo w koncu punkty dla Polski i nie az takie posmiewisko z calej ligi ze cos takiego jest Mistrzem.

No ale potem pomyslalem ze jest w sprawie punktow calkiem ok bo punkty za wygrana i beda punkty w el.LE i w grupie LE. I o ile tutaj to sam patriotyzm mowil mi ze mozna zapomniec na chwile niechec do CWKSu. To o tyle w el.LE to moge z czystym sumieniem powiedziec ze nie tylko patriotycznie ale i w ogole zycze CWKSowi awansu bo jak awansuja to dalej beda w lidze przemeczeni i dalej beda tracic punkty…… i forsy za duzo nie dostana z LE.

Wiec powodzenia CWKSiacy w LE zeby bylo wesolo w lidze. Ci ktorzy mowia zeby CWKS nie awansowal do LE to poprostu nierozumieja ze jak nie awansuje to skupi sie na lidze, jak awansuje to niedokupi i tak lepszych pilkarzy bo forsa z LE ma im styknac na tych co sa wlasnie a beda grac rekawami jak po takim przygotowaniu do sezonu beda co 3 dni mieli mecz.

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

Prezes Mioduski pokazał Bogusiowi co to sukces.

Mixu

..ale to Leśnodorski ściągnął Magierę przecież a Stanowski zachwalał ruch jaka to niby wizjonerska decyzja.

Zbuczyn
Kalesony

I planowana od wielu lat!

jelonek666

w ogóle transfery wszystkie były przemyślane i wizjonerskie na LATA wystrzeliwały Legię w kosmos!

Miszcz Joda

No tak bo to Prezes Mioduski sprowadził:
Langila
Chupaka
Sanogo
Czerwińskiego
Nędzę
Cierzniaka
Hlouska
Hamę
Moulina
Guiego
Kuchego
Radovica
Dabrowskiego
Nagiego
Pazdana
Malarza

Których do sezonu fenomenalnie przygotował sprowadzony przez Prezesa Mioduskiego, polski Pep Mourinho.

szawik
Żołnierz Wodza Jarosława

Po poprzedniej edycji LM i milionom z niej, L miała odlecieć do innej galaktyki. I nie wrócić przez najbliższe kilkanaście lat, dając reszcie spijać swą wielkość. Hajsu nie ma, skład kiepski. L wraca do Ekstraklapy i to nie z innej galaktyki, ale raczej z obrzeży miasta. Tramwajem. Smutek.

Verpakovskis

Sandecja przegrała m.in. ,że Baran otrzymał czerwoną a drugi gol padł kiedy goście z Nowego Sącza nie trzymali idealnie obrony ze wzgledu na chec odrobienia straty.

Kazimierz

Mial byc sen o Warszawie , picie i ruchanie do rana a zostala kiła po gosciach co wpierdalaja baranie jadra …

Jacek1975
MKS ZAPIERDALACZ

Szkoda ze nie ma podziału punktów jak w Esa 37 bysmy mieli dogrywkę

Zbuczyn
Kalesony

gkelvis

Legia słaba jak dziecko. Chaos, akcje rozgrywane na pałę, zero pomysłu, bieganie bez celu. A ten Mulę to jest kurwa dramat. 99% kontaktów z piłką to albo strata albo podanie piłki do tylu.

Giovanni

Jedyny zawodnik przy jakim postawiłbym plusika to młody Szymański. Oby nie zepsuli go w tej Warszawie bo niewątpliwie coś w sobie ma. Swoją drogą, straszne co dzieje się z chłopakami których wprowadzał swego czasu Berg. Ryczkowski, Hołownia, Makowski… co się z nimi dzieje??

DannyBoy

Mysle ze jednak Czerwinski też dal z siebie wszystko.

Vinni

Ryczkowski podpisał tego lata kontrakt z Chojniczanką. Obecnie zresztą nawet nie łapie się do osiemnastki, więc pewnie forma wybitnie wysoka.

DannyBoy

Prawda jest taka, że gdyby Legia w poprzednim meczu była z 10% bardziej zaangazowana to by dzis byla w ostatniej rundzie.

Elbania

Zna ktoś może stronę, z dokładnymi statystykami tego mecz ?
Oglądałem wczoraj ten mecz (głupi wierzyłem, że może jakiś farfocel wpadnie) ale ciekawi mnie jedna sprawa, ile wczoraj zawodnicy ofensywni Legi mieli zagrań z pierwszej piłki ?
Bo wydaje mi się, że ta liczba jest żenująca a chyba inaczej ciężko znalesc sposób na przeciwnika który ustawia małego busa na 20 metrze.

Habanero
Las Palmas

ten Czerwiński jest katastrofalny z całym przekonaniem mogę napisać że mam lepsze wprowadzenie od niego, do tego jest w chuj wolny jak tacy goście mogą być w Legii a jeszcze o zgrozo grać w pierwszym składzie to ja nie mam pojęcia

hulk14

Cała obrona Legii jest wolna, może oprócz Hlouska, ale ten sprinterem też nie jest.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Ciekawe czemu nie grał Broź. Jędza jest bez formy i jest tylko solidnym wyrobnikiem. Na tle Finów Broziu prezentował się świetnie. Ok, ok – nie ta skala. Piję jednak do tego, że jest bardziej kreatywny w ofensywie i potrafi zrobić na skrzydle trochę więcej niż Jędza „wrzutka na pałę”.

DannyBoy

Tak troche złośliwie bo skpro na dupach jezdza bobsleiści to autobusu podstawia sie na przystanek, a nie w pole karne. Trzeba byc slepym zeby nie widzieć, że Astana też za bardzo w piłke nie gra. Jeden kartofel u siebie plus jeden strzal życia i jeden szczur przy słupku. Jakieś finezyjne zagrania Astany? Nie widze. Technicy z dyplomem i specjalizacją wkrecania w ziemie? No nie widze. Nie jestem kibicem Legii, ale wkurza takie czarno-biale patrzenie.

Kahbenin

W tym cały problem że Astana to poziom taki a nie inny a i tak wygrywają dwumecz i robią to zasłużenie. W dodatku prasa próbuje przed dwumeczem wmówić nam że to jakiś kosmicznie wysoki poziom, więc co mają powiedzieć teraz? Że to jednak nieprawda? To czemu legia przegrała? Tymbardziej teraz nikt nie stwierdzi że Kazachowie to słaby klub bo byłoby to niewygodne dla przeciętnego kibica pompowanego wiedzą o „drużynie która zremisowała z Realem”.

DerbyMakinka

jeśli Magiera mowi po meczu ze zagrali dobry mecz ale troche zabrakło to ja nie mam pytan
oczywiście jak teraz wylosują jakies ogorki i awansują do LE to się tego syfa jakos zapudruje
lepiej dla klubu żeby odpadli i zrobili prawdziwa rewolucje w składzie bo za dużo szrotu tam biega
no ale jak nie awansują rewolucji nie będzie z czego finansować
czyli zostanie po staremu

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Virus
Polska

Takie są efekty debilnej polityki transferowej naszych klubów. Zresztą żadnej polityki tam nie ma. Odchodzą najlepsi a zastępców brak albo ściąga się ich za późno. A jak się komuś wydaje, że te ligowe fusy zrobią awans, to efekt widział wczoraj. Duże mniemanie o sobie i oczekiwania finansowe w połączeniu z podstawowymi brakami piłkarskimi dają mieszankę jaką widzieliśmy.

Mariusz Szewczyk

Ot i polityka polskich klubów. Mistrz kraju po każdej rundzie tylko się osłabia. Całe to gadanie o wielkim budżecie, to pic na wodę stworzony przez Leśnodorskiego. Nie są w stanie na dwa sezony utrzymać wyróżniającego się zawodnika. Takim graczom, jak Ofoe czy Nikolic trzeba konkretnie płacić, tak żeby nie chcieli uciekać z tej żałosnej ligi. Przecież w składzie z Ofoe, Nikolicem i Prijoviciem awans by był pewny. Ale jak prezes ma podejście, że z niewolnika nie ma pracownika i lepiej parę groszy zarobić niż stracić, to efekty są, to widać.

Don Pedro

Magiera to dupa nie trener. Był wielkim trenerem i specjalistą jak był Vadis, a teraz jak go nie ma to widać, że gra Legii to dno.
Niech Mioduski go wypieprzy i zatrudni kogoś z zagranicy bo nasi ligowi trenerzy to szmaciarze.

Browary KS

Najweselszy paradoks to jest to, że cały zeszłoroczny sukces Legii jest zasługą Hasiego bo sprowadził Vadisa.

Fjardabyggd
Fjardabyggd

Wiosną Vadis ciągle był w Legii a i tak ledwo doczołgała się do tytułu. Porażki z Ruchem u siebie, kilka remisów po bezjajecznej grze – to wszystko z Vadisem na boisku. Wystarczyłoby, że Paixao wykorzystałby 1na1 z Malarzem w ostatniej kolejce zeszłego sezonu i nikt nie pierdoliłby, że Vadis ciągnie Legią za uszy. Bo dociągnąłby ją ledwie do 3 miejsce. Taki detal, a jednak… Bo Legia od początku 2017 roku gra piach… Z Vadisem czy bez…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Zabraklo wyrachowania w dwumeczu, zagrac pazdziez, ale na zero z tylu. Oczywiscie mecz w Astanie byl kluczowy.

kamil1007

Nie mogę słuchać już tego słodkiego pierdzenia o inspiracji i dobrych meczach. Żadne dzięki za walkę, kto widział walkę? kto widział wysiłek ponad normę włożony w ten mecz. Czy są osoby, dla których któryś zawodnik Legii zaimponował swoim zaangażowaniem. W tym meczu wytapiali zawodnicy łącznie wyceniani drożej niż piłkarze Astany. Dodatkowo z lepszym „rankingiem” jako klub. Ich zasranym obowiązkiem jako pracowników było wygrać i czekać na następnego rywala. wybaczcie, ale ci panowie zwyczajnie nie wykonali zadania, które należało wykonać, nawalili na całej linii. Rozumiem to sport i to się zdarza tylko w takiej sytuacji powiedzmy wprost daliśmy dupy, byliśmy gorsi, a osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy poniosą konsekwencje. Niestety jest wprost przeciwnie mamy festiwal zakłamywania rzeczywistości. Ile czasu panowie piłkarze będą w bańce mydlanej swojej zajebistości. Klęska z Astana nie wystarczyła, czy muszą być kolejne dotkliwe porażki w el. LE i lidze aby ktoś ogarnął ten burdel? Szymański jest wspaniałym materiałem na piłkarza i gdy wchodził pomyślałem, że o to nastoletni Szymański jest jedyną nadzieją na ten mecz jako jedyny nie pękł przed kazachami i nie bał się gry 1 na 1 czy podjąć ryzyka. Reszta to przyjęcia na 3 razy i gra w poprzek jak w ręcznej.

binturong

Wybrałem dla Państwa losowy komentarz kibica Astany ze strony tengrinews.kz: „(…) Jeżeli Legia zremisowała z Realem 3:3, zgodnie z logiką Astana może Real pokonać. (…)”.

Bodajże w 2004 roku trener Strejlau powiedział w studiu telewizyjnym przed meczem towarzyskim z Wyspami Owczymi, że w Europie nie ma słabych drużyn. W 2017 roku słabych drużyn można też ze świecą szukać w Azji.

Clipboard02.jpg
wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

maxresdefault
18 stycznia, 12:50