post Avatar

Opublikowane 01.08.2017 14:34 przez

redakcja

W zeszłym tygodniu wypłynęła informacja, że spółka Ekstraklasa – poprzez list intencyjny – przedłużyła kontrakt z Totalizatorem Sportowym na sezon 2017/2018. Wartość umowy to 5 milionów złotych + VAT podstawy oraz 1 milion złotych + VAT ewentualnego bonusu ze sprzedaży zdrapek. Co tak naprawdę Ekstraklasa sprzedała i jak to się ma do kwot, jakimi obraca się w Europie?

W najnowszym raporcie EY (czyli wciąż zeszłorocznym), który jest nazywany jedynym oficjalnym, Ekstraklasa mocno chwaliła się swoimi osiągnięciami i rozpostarła przed kibicami obraz ligi świetnie zarządzanej, profesjonalnej i dynamicznie rozwijającej się. Jako że kij zazwyczaj ma dwa końce, dziś ten mozolnie budowany obraz najwyższej klasy rozgrywkowej działa na niekorzyść spółki. No bo przecież – skoro jest tak wspaniale – dlaczego nikt nie chce płacić poważnych pieniędzy za najbardziej ekskluzywny produkt, czyli miano partnera tytularnego? Inna sprawa, że 2 z 5 głównych zadań, jakie spółka oficjalnie sobie postawiła, to budowanie wizerunku Ekstraklasy oraz sprzedaż scentralizowanych praw marketingowych. I właściwie można się tylko zastanawiać, jak należałoby ocenić skuteczność realizacji tych zadań w kontekście parafowania nowej umowy z Lotto.

Wróćmy jednak do meritum – czyli do pakietu dla sponsora tytularnego. A na ten – jak czytamy – składają się prawo do nazewnictwa rozgrywek (Lotto Ekstraklasa), integracja znaku marki z graficznym znakiem Ekstraklasy (w tym przypadku mocno toporna), strategiczne rozstawienie ekspozycji sponsora na stadionach oraz podczas transmisji TV. A także wiele innych rzeczy. Zacytujmy fragment raportu EY: – Marka Sponsora Tytularnego generuje wysoce efektywny ekwiwalent reklamowy. Ogromne zainteresowanie meczami Ekstraklasy powoduje, że nazwa ligi połączona z marką Sponsora Tytularnego pojawia się w relacjach i materiałach poświęconych najwyższej klasie rozgrywek we wszystkich mediach: telewizji, prasie, radiu i internecie – łącznie blisko 1000 publikacji w tygodniu. Pakiet gwarantuje Sponsorowi szeroką obecność podczas meczów na wszystkich stadionach Ekstraklasy m.in.: miejsce na koszulkach wszystkich zespołów, bandach statycznych i elektronicznych, oraz reklamy na płycie boiska, a także na ściankach do wywiadów TV.

1000 publikacji w tygodniu brzmi naprawdę dobrze, a tym bardziej, że Ekstraklasa to przecież stale rozwijająca się marka. Od lat monitorowany jest jej wizerunek, przy współpracy z instytutem badawczym Millward Brown. Wizerunek, który konsekwentnie się umacnia (źródło EY):

Stale powiększają się też zasięgi Ekstraklasy w mediach społecznościowych. Profil na Facebooku śledzi już 215 tysięcy osób, a na Twitterze 78 tysięcy. Co więcej, na jeden sezon składa się aż 120 dni meczowych, a transmisje są prowadzone do 58 krajów na świecie. Łączna frekwencja na stadionach w zeszłym sezonie wyniosła 2,85 miliona osób. Jeszcze więcej, bo aż 26,36 miliona osób oglądało łącznie wszystkie mecze za pomocą tradycyjnej telewizji, jak i serwisów mobilnych NC+. Sam decydujący o mistrzostwie mecz Legii z Lechią w TVP2 zobaczyło 1,14 miliona ludzi. Do tego dochodzą także magazyny – tu przykładowa oglądalność z sezonu 2015/16, za raportem EY (po lewej programy dedykowane, po prawej magazyny informacyjne z bramkami):

Najwyższy pakiet w generującej takie zasięgi lidze w skali roku kosztuje 6,15 milionów złotych brutto (oraz potencjalne bonusy). Czyli 1,4 miliona euro podstawy. 87,5 tysiąca euro brutto dla każdego klubu na rok… Jak spożytkować takie pieniądze i co można za nie nabyć, mogliście przeczytać w ostatnich dniach na Weszło. Tutaj sprawdzimy, jak kształtują się kontrakty ze sponsorami tytularnymi w innych ligach Europy. Od razu jedna uwaga – im niższa wartość umowy, tym chętniej przedstawiciele lig wpisują klauzulę tajności i stawki nie są podawane do wiadomości publicznej (tak też miało być w przypadku umowy Ekstraklasy z Lotto). Tego problemu nie ma raczej w 12 najlepiej zarabiających ligach Europy, dla których wiarygodny szacunek opracowali analitycy sportbusiness.com. Wygląda to następująco:

Prowadzi Hiszpania, która przed zeszłym sezonem i tak zeszła z ceny. W poprzednich latach bank BBVA płacił 26 milionów euro za sezon, a bank Santander rocznie przelewa „zaledwie” 20 milionów. Nie jest to jednak zwykła obniżka, bo wynika ona ze zmiany podejścia władz La Liga, które postawiły nacisk na promocję rozgrywek poza granicami kraju (co ma pomóc w pogoni za Premier League). Natomiast BBVA poprzez sponsoring celowało głównie w rynek lokalny. Ten ruch w niedalekiej przyszłości zapewne wyjdzie Hiszpanom na dobre, ale też wątpliwe, by szybko zbliżyli się do poziomu Anglii. Dość napisać, że – aby promować samą markę własną – „Premier League” odstąpiono od współpracy z partnerem tytularnym Barclays, który do sezonu 2015/16 włącznie co roku przelewał równowartość 78,6 milionów euro. Co więcej, Barclays wcale nie zrezygnował ze współpracy z Premier League, tylko przeszedł na innego rodzaju partnerstwo – już bez praw do tytułu ligi – za które przelewa 10,7 milionów euro za sezon. A to nawet więcej niż otrzyma liga francuska, która właśnie podpisała wart 8-10 milionów rocznie (wg różnych źródeł) kontrakt z Conforamą i od nowego sezonu dumnie będzie nosić nazwę Ligue 1 Conforama.

Zejdźmy jednak na ziemię i skupmy się na wynikach z lig, które pozostają w naszym zasięgu. 12-zespołowa liga z malutkiej Szkocji (gdzie jednak grają dwa potężne kluby ze średnią frekwencją na poziomie 50 tysięcy widzów), i której ekipy obijane są jak leci w Europie (np. Rangersi przez 4. siłę z Luksemburga) ma kontrakt o jakieś 64 procent wyższy niż Ekstraklasa. Liga belgijska (populacja kraju 11,4 miliona), na którą średnio chodzi niecałe 2 tysiące osób więcej niż na Ekstraklasę, ma niemal trzy razy wyższy kontrakt sponsorski. Natomiast z poziomem 2. ligi angielskiej (8,4 miliona euro za sezon) nawet nie mamy się co porównywać.

Spójrzmy więc na inne dane – jak się sprawy mają wśród tych nieco biedniejszych. Liga duńska, licząca 14 zespołów, przy populacji mniejszej niż 6 milionów i stadionowej średniej frekwencji 5781 kibiców (dla porównania w Polsce 9587) w sezonie 2016/17 otrzymała od sponsora tytularnego Alka ok. 1,6 miliona euro. Czyli także więcej niż kontrakt z Lotto (lub mniej więcej tyle samo, jeśli sprzedadzą się wszystkie zdrapki). W lidze czeskiej do niedawna Synot płacił równowartość 2,3 miliona euro za sezon, a przed rokiem ePojisteni.cz (co za koszmar w nazwie!) zszedł do poziomu nieco 1,5 miliona euro, czyli nadal więcej niż nasza podstawa nowego kontaktu z Lotto.

Wreszcie zajrzyjmy do tragicznej pod względem frekwencji i wizerunku Grecji. Kraju, w którym Olympiakos wygrał 19 z ostatnich 21 sezonów, w czym maczał palce robiący wałek za wałkiem ekscentryczny właściciel, Evangelos Marinakis (o burdelu w tamtejszej lidze pisaliśmy TUTAJ). Pod koniec czerwca liga grecka podpisała 2-letni kontrakt z popularnym producentem wody mineralnej Souroti, gwarantujący 2,5 miliona euro rocznie, czyli oczywiście znacznie więcej niż u nas. Warto dodać jednak, że nie jest to w stu procentach inwestor z zewnątrz, bo marka Souroti należy do rosyjsko-greckiego przedsiębiorcy Ivana Savvidisa, który jest także właścicielem PAOK-u.

* * *

Ktoś powie, że nie ma co wybrzydzać na kontrakt z Lotto, bo lepsza taka umowa niż żadna. To jednak nie do końca prawda, co wiedzą między innymi w Premier League, gdzie celowo zrezygnowano z dużych pieniędzy by wzmocnić markę samej ligi. Wiedzą to także w Bundeslidze, w której logo i nazwa są wolne od nazw jakiegokolwiek sponsora, a liga jest potężną marką sama w sobie. Ponadto tak niski kontrakt może skutkować problemami w przyszłości. Raz, trudno przypuszczać, że – znając stawki – w kolejnym sezonie ktoś zapłaci Ekstraklasie wielokrotność kontraktu z Lotto. Dwa, spółka sprzedaje łącznie aż 17 pakietów marketingowych, które – w kontekście wartości najbardziej ekskluzywnego produktu – w kolejnych sezonach mogą być twardo negocjowane. Innymi słowy, przykładowy Henryk Kania za rok może zapytać, dlaczego ma płacić X za tytuł oficjalnego partnera, skoro Lotto za tytuł sponsora tytularnego dało ledwie 5 milionów złotych + VAT.

Wiadomo, z powodu tego typu umów sponsorskich Ekstraklasa się nie wywróci, bo głównym źródłem jej przychodu i tak pozostają prawa mediowe, czyli w ogromnej części kasa z Canal+ i innych podmiotów. Przed rokiem 91 procent wszystkich środków (ze 167 milionów złotych) pozyskano właśnie w ten sposób, a zaledwie 9 procent z praw marketingowych. Żeby jednak całość systematycznie szła do przodu, przychód z każdej części powinien być zmaksymalizowany, wręcz wyciśnięty jak cytryna. A w kontekście nowego kontraktu z Lotto to ostatnia rzecz, jaką można by tutaj napisać.

MICHAŁ SADOMSKI

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 38
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lukaszlbn
Lukaszlbn

Pół ekstraklasy i 3/4 klubów z niższych lig żyje tylko dzięki temu, że samorządy ładują w te kluby miliony, już nawet nie wspominając o tym, że one też budują stadiony za setki milionów – mnie to osobiście razi, że jakiś dwudziesto czy trzydziesto letni facet, który w krótkich spodenkach biega za piłką, ma otrzymywać dziesiątki tysięcy złotych miesięcznie, co jest finansowane przymusowo przez wszystkich z podatków.

Dominik
Dominik

Dla mnie ten kontrakt wygląda na jakiś wałek a przynajmniej działanie na szkodę ESA. Warto żeby ktoś to zbadał.

gryf01
gryf01

Jak porówna się to z rankingiem lig w Europie, to wychodzi na to, że dostajemy mniej więcej tyle ile nasza liga jest warta. Może nawet więcej.
Całe to naśmiewanie się było chyba niepotrzebne.

artur03061982
artur03061982

Mam dokładnie takie samo zdanie. Stano palnął, że niby ESA dostaje marne grosze, więc teraz kolega z redakcji napisał artykuł, który miał potwierdzić rację Stano, a tymczasem wyszło na to, że kontrakt jest mniej więcej właściwy w porównaniu do siły innych lig.

danielmleczko
danielmleczko

Tu nie chodzi o poziom tylko o zainteresowanie. Zobacz ile osób ogląda mecz w otwartej TV na TVP np ten Legia – Lechia, ponad milion osób chce oglądać mecz takich kopaczy co oznacza że zainteresowanie jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Tak. Porównaj to z zainteresowaniem meczami między Realem i Barceloną. Te kluby są znane wszystkim, mecze są transmitowane do wszystkich krajów świata. Są synonimami sukcesu. Liga Hiszpańska dostaje 20m.

Polskie kluby, nawet te ze stuletnią historią, nigdy nie odniosły żadnego sukcesu. Nigdy. Są synonimami porażki. Są znane w Europie tylko i wyłącznie z powodu burd na trybunach. I tylko przy okazji wyjątkowo spektakularnych burd są pokazywane. A i w Polsce większość kibiców się zgadza, że polskie kluby to dno. Kochamy Ekstraklasę, ale głównie dlatego, bo nas śmieszy. Polska liga dostaje 1m.

Po pierwszym artykule Weszło myślałem, że ligi w Europie dostają jakieś pierdyliony. Dzięki Michałowi za ten artykuł – po odarciu z propagandy, liczby wyjaśniają sprawę. Ekstraklasa zrobiła bardzo dobry interes.

Zielony
Zielony

Racja, ale na przykład kibic w Danii jest wart ze 4 razy więcej niż w Polsce, a w Czechach ze 2 razy więcej.
Frekwencja może być niższa, ale dochody wyższe.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

pomyliła ci się Lechia z Lechem ale OK gorąco na dworze jest.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

danielmleczko
danielmleczko

Dolicz jeszcze osoby oglądające mecze ekstraklapy na stremach.

facemob
facemob

Chciałbym zobaczyć jak ponad milion ogląda mecz Sandecja – Piast

AndrzejeK
AndrzejeK

masz racje gryfie, ze dostajemy mniej wiecej tyle ile nasza liga jest warta oraz jak zasobny jest portfel przecietnego kibica. Natomiast nie jest to konktrakt adekwatny do potencjalu kibicowsko – krajowego, ze tak powiem.
Wydaje mi sie, ze lepiej nie sprzedawac takiego pakietu za grosze, zwlaszcza jak podzieli sie je na kluby indywidualnie. Lepiej nie sprzedawac przez jakis czas, poczekac na lepsza koniunkture, niz oddac cos, w moim przekonaniu o wiekszej wartosci, niz porcja frytek.
Czy nasmiewanie bylo potrzebne? To jest Weszlo, w koncu. A kasa na kazdy klub jest zenujaca.

gryf01
gryf01

Może i żenująca. Ale z drugiej strony, cytując klasyka, mieć milion i nie mieć miliona to już razem dwa miliony. Dla klubów zawsze jest to parę groszy, które nic je nie kosztują. Przecież kontrakt i tak jest tylko na sezon albo dwa. Można nie odnawiać.
A jeśli koniunktura naprawdę się poprawi – Legia wejdzie do LM parę razy i tam się nie skompromituje, Lech wyjdzie z grupy LE i zagra z Lechią w ćwierćfinale – Ekstraklasa zacznie się lepiej kojarzyć – to wtedy ile da nam sponsor tytularny? Patrząc na inne ligi – maksymalnie 2-3 miliony do podziału? Eldorado i tak nie będzie.

artur03061982
artur03061982

Ten artykuł miał zapewne za zadanie potwierdzenie słów Stano jakoby kontrakt Lotto z Ekstraklasą był jakiś śmiesznie niski, a tymczasem obnażył, że jest jak najbardziej adekwatny w stosunku do siły naszej ligi. Wymienione w tekście Grecja, Czechy czy Dania są po prostu wyżej w rankingu lig Europejskich. Niżej od nas (spośród wymienionych) jest tylko liga Szkocka, ale oni mają od lat lepszą markę no i są bogatszym krajem (o ile Szkocję można uznać za oddzielny kraj a nie część Wielkiej Brytanii)

szroter
szroter

miałem to samo napisać, ale widzę, że nie ma co powielać tylko przybić piątkę przedmówcy… w sobotnim PS przeczytałem artykuł Stanowskiego, który sugerował niemal że polskie kluby zostały ograbione, a drobne które dostaną to poziom IV ligi… można jedynie ubolewać, że ta kwota jest adekwatna do poziomu – ale nie nad kwotą, a nad poziomem….

Groszek
Groszek

Do tego przeliczanie kwot na Euro tez nie pomogło podtrzymać tezy o niskim kontrakcie. My tu w Polsce zarabiamy w PLN, a taki przykładowy Duńczyk w EUR. Jakby porównać zarobki to podejrzewam, że kontrakt Lotto okaże się niebotyczny.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Lamb
Lamb

Zacytuje fragment mojego wywiadu z Ministrem Bańką z zeszłego roku:

„Totalizator Sportowy to jest w ogóle bardzo ciekawy przypadek ponieważ jest to spółka, która w dużej mierze finansuje polski sport. Praktycznie 75 procent budżetu Ministerstwa Sportu i Turystyki to wpływy z Funduszu Rozwoju Kultury Fizycznej, który pochodzi z kuponów Lotto. Z każdej złotówki wydanej na kupon, Totalizator przeznacza 19gr na Fundusz. Czyli paradoksalnie, im więcej obywateli gra w Lotto, tym więcej pieniędzy przeznacza się na rozwój sportu dzieci i młodzieży, osób niepełnosprawnych i inwestycje sportowe, czyli te wszystkie obiekty, które my, jako Ministerstwo dofinansowujemy.”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FerdynandKiepski
FerdynandKiepski

Po wczorajszej Koronie to moim zdaniem za duzo dostajemy. Zawodnicy z 3 i 4 ligi niemieckiej daja rade ” obiecujacym gwiazdom Cracovii” , pytanie ile powinna zatem dostac taka liga ……

ThisIsMyDog
ThisIsMyDog

Jak widać sponsor tytularny w praktycznie każdej lidze to marginalne pieniądze w stosunku do ogólnych budżetów klubów. W Polsce problemem są prawa transmisyjne, ekstraklasa dostaje jakiś 150mln złotych za sezon od Canal+, co jest dosyć małą kwotą… jest to telewizja która ma 2 miliony 119 tysięcy abonentów i roczne przychody ponad 2 miliardy złotych a ekstraklasa dostaje z tego ochłapy.

Dlaczego tak mało? Bo nie mają konkurencji, w Polsce nie ma drugiej telewizji chętnej na prawa transmisyjne więc kupują je po najniższej możliwej cenie. Zobaczcie na Bundesligę, ostatnio do negocjacji o ich prawa telewizyjne dołączyła się druga telewizja i część meczy trafiło na jeden kanał telewizji, część na drugi. Efekt? Ich „TV Deal” jest teraz o 85 procent większy od poprzedniego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

wyobraź sobie mecz… hmm… Sandecja – Termalica (z całym szacunkiem dla obu ekip!!) komentowany przez Szpakowskiego… Albo Lech – Legia i Hajto ekspertem…

mimo wszystko – wolałbym, by nasza liga nie była narażona na takie eksperymenty;)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy
jeremy

naprawdę ten gówniany program „Ekstraklasa po godzinach” ogląda średnio 11 tys.?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ted
Ted

Za co płaci Lotto ? No, a kto bogatemu zabroni ? No mogą, ale jedynie udziałowcy. Ciekawe tylko jak długo udziałowcy, pozwolą sobie z siebie robić dojne krowy 😀
Że tak pojadziem cytatem….Wróćmy jednak do meritum – czyli do pakietu dla sponsora tytularnego….sponsor czyli co to takiego ?
Sponsor solo, to może wszystko. nawet przeputać swój majątek w jeden wieczór w kasynie, w burdelu czy wypierdzielić cała kasę na bardzo trefny „biznes futbolowy”…..futbolowy Made in Bolanda 😀
Tośmy se rubasznie poopowiadali wice, w temacie jak kasę doić od frajerów 😛
Jednak coraz mniej frajerów-sponsorów. Coraz częściej klubiki a raczej ich prezesiki , kierowniki, piłkarzyki stykają się ze ścianą …NIEMOŻNOŚCI 🙂 Tą ścianą są wymogi ze strony SPONSORÓW .
…WICIE ROZUMICIE …to tekściory, zej słusznie minionej epoki.
Obecnie sponsorzy mówią wprost i otwarcie – No możemy na wsze piłkarskie poczynania wyłożyć pół bańki… bańkę…dwie bańki….ale co wy w zamian ?
No i tu mamy spotkanie trzeciego stopnia z prezesikami/kierownikami/piłkarzykami…..NO RZESZ URWA MAĆ JAKIŚ KTOŚ COŚ OD NICH OŚMIELIŁ SIĘ CZEGOŚ WYMAGAĆ 😀

AndrzejeK
AndrzejeK

Ciekawe ile w sumie STS placi dla wszysktich klubow, ktore wspiera? Nie ogranicza sie tylko do jednego klubu, a mam przekonanie, ze w sumie to jest wiecej niz 5 baniek plus vat plus jakis bonus.

lisiec
lisiec

Lotto pewnie podpisało ten kontrakt w dużej mierze tylko po to, żeby wypuścić na rynek zdrapki i w jakiś sposób utrwalić utrwaloną do granic możliwości markę. Oni więcej nie mogą zapłacić, bo i tak pewnie na tym stracą. Henryk Kania ma inne cele biznesowe i kontrakt z Ekstraklasą powinien mu pomóc w rozwoju biznesu. To ile zapłaci sponsor zależy od tego, ile może zyskać. A negocjacje negocjacjami… Natomiast kontrakt z Lotto brzmi dla mnie tak jak : Lepiej pracować za 2,50/godzinę, niż wcale…

Lukaszlbn
Lukaszlbn

Jak zwykle weszło odkryło pozorną aferę. Jakby jeszcze porównać wartość nabywczą tych kwot w poszczególnych krajach, to pewnie wyszło by na to, że Ekstraklasa jednak dostaje więcej, niż liga belgijska, czeska, duńska, grecka…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Porównanie do Szkotów, Belgów, Duńczyków czy choćby Greków jest nie na miejscu, bez faktycznego przeliczenia wartości pieniądza dla danego kraju.

Co z tego, że w Danii mniej ludzi chodzi na mecze, skoro oni za „hotdoga” płacą 10 Euro, a nie 10zł.
My się nie możemy porównywać do zachodu, bo u nas nie zarabia się jak na zachodzie. Dużo bardziej mówiące jest porównanie do Czechów. Zabrakło Węgrów, Rumunów, Chorwatów – nam jest bliżej do nich. I przypuszczam, że ESA dostaje więcej kasy niż oni, bo są lepsze stadiony, więcej kibiców i większy zasięg ligi.

Największym problemem jest to, że abonentów C+ ubywa, bo tracą prawa. Kiedyś ludzie płacili abonament i mieli kilka topowych lig, ESA była dodatkiem. Teraz ESA stała się kartą przetargową. Jeśli C+ straci prawa do ligi angielskiej to odbije się to na polskiej lidze, bo może hajsu braknąć. Z drugiej strony nowa umowa na ligę angielską może być tak horrendalnie droga, że puści C+ z torbami.

WhiteStarPower
WhiteStarPower

C+ sie wyprzedaje i nie ma szans urzymac Anglii. Za rok stracila juz Lige Mistrzow i Lige Europy a Anglia jej wygasa teznza rok albo dwa i Eleven to lyknie zeby miec top5 i tym jechac marketingowo.

C+ pada niestety

Weszło
29.03.2020

„Bez dystansu człowiek nie poradzi sobie w zawodzie sędziego”

– Jak ktoś chce być sędzią, musi wyłączyć potrzebę bycia docenionym. To może zabrzmi dziwnie, ale naprawdę rzadko docenia się nas za cokolwiek. Albo przechodzimy niezauważeni, albo się nas krytykuje. Jeśli ktoś sobie z tym nie radzi, jeśli ktoś nie ma dystansu do tego co się wydarzyło, jaką decyzję podjął, jak przeprowadził zawody, przepadnie – […]
29.03.2020
Bukmacherka
29.03.2020

Liga białoruska z Totolotkiem – zarób na golach i kartach!

Legalny bukmacher Totolotek oferuje graczom ciekawe zakłady na ligę białoruską! W ofercie znajdziemy m.in. typy na strzelców bramek czy ilość żółtych kartek. Sprawdźcie, na czym można zarobić, obstawiając mecz Niomana Grodno z FK Witebsk! Nioman Grodno – FK Witebsk Ostatnie mecze bezpośrednie: RWPRR Poprzednie spotkania Niomana: PPRPW Ostatnie mecze Witebska: WPPPP Nioman Grodno ostatnie zwycięstwo odniósł […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

„Niekochani” w Brzęczku nie rozkochali

Wczoraj premierę miał pierwszy odcinek „NIEKOCHANYCH”, czyli serialu dokumentalnego o reprezentacji Jerzego Brzęczka. Moment, z jednej strony, idealny: cały sport stoi, tegoroczne danie główne, czyli Euro, przełożone, ludzie są spragnieni biało-czerwonych. Ale z drugiej strony, ten film, w trakcie sportowej próżni, nabiera większej wagi, niż nabrałby normalnie. Jest w centrum zainteresowania. Wzbudza sto razy większe […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

QUIZ. Czy jest jakiś klub, którego nie prowadzili?

Dobra, od razu opowiemy na tytułowe pytanie – tak, są takie kluby. Ale faktem jest, że trenerska karuzela kręci się u nas w takim tempie, że kilku szkoleniowców mogłoby zacząć dorabiać jako przewodnicy po kraju – w tak wielu miejscach pracowali. Stąd pomysł na nasz kolejny quiz. My podajemy nazwisko trenera i cztery nazwy klubów, […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

Koronawirus nie oszczędza największych pomników. Óscar Tabárez zwolniony

Był kimś znacznie więcej niż selekcjonerem. Był rewolucjonistą, który jednak zamiast jak jego poprzednicy chwytać za bagnety, chciał przemiany opartej o organizację, mądrość, rozwiązania systemowe. Óscar Washington Tabárez przez ostatnich czternaście lat przemieniał urugwajską piłkę. Wyrugował brutalność i cynizm, nie zatracając po drodze tego, co czyniło Celeste wyjątkowymi – „garra charrua”, wojowniczego charaktery narodu znad […]
29.03.2020

LIGA PL #1 – TRAŁKA, WAWRZYNIAK, ŻEWŁAKOW I KĘDZIOREK

Łukasz Trałka, Jakub Wawrzyniak, Michał Żewłakow i Maciej Kędziorek zapraszają na pierwszy odcinek programu #LigaPL.
29.03.2020
Bukmacherka
29.03.2020

Zakłady specjalne na ligę białoruską w Superbet!

Za naszą wschodnią granicą rozgrywki trwają w najlepsze, więc kontynuujemy naszą serię porad dla graczy. W ofercie zakładów bukmacherskich Superbet znajdziemy specjalne zdarzenia, dzięki którym obstawimy kombinację dwóch dzisiejszych spotkań. Które zdarzenia dadzą nam zarobić? Sprawdźcie naszą analizę! Dzień z ligą białoruską – zakłady specjalne Superbet! Legalny bukmacher Superbet oferuje graczom ciekawą ofertę zakładów specjalnych. […]
29.03.2020
Weszło Extra
29.03.2020

„Służba Bezpieczeństwa mnie nachodziła, dlatego chciałem wyjechać z Polski”

– Nie planowałem, że pozostanę w Austrii na stałe. Chciałem wyjechać tylko na jakiś czas. W Polsce strasznie mnie nachodziła Służba Bezpieczeństwa. Chcieli, żebym zapisał się do partii, tak jak kiedyś Tomaszewski. Gnoje nachodzili mnie i moją rodzinę. Nie wiem, może miałem na kogoś kapować? Utrudniali mi życie, choć trzymałem się przecież daleko od polityki. […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

„50% obniżki to dużo, nie godzimy się na to”. Pierwszoligowcy o cięciach w wypłatach

Mateusz Borek w Kanale Sportowym stwierdził niedawno, że pierwsza liga to najdroższe rozgrywki w kraju, bo pieniędzy z praw telewizyjnych wiele nie ma, a płacić trzeba na poziomie Ekstraklasy. Kluby zaplecza poszły śladem kolegów z wyższej ligi i zapowiedziały, że cięcia płac mogą sięgać 50%, ale zarobki nie będą niższe niż 4000 zł brutto. Jak […]
29.03.2020
Weszło
29.03.2020

Juventus zaoszczędzi 90 milionów euro! Piłkarze i trener nie podbiorą czterech pensji

Jedne kluby ogłosiły już, że wobec kryzysu nie muszą ciąć płac, bo wypracowały zawczasu pokaźną górkę – patrz na przykład Athletic Bilbao. Inne – jak FC Barcelona – redukować będą zdecydowanie, zdaniem hiszpańskich mediów, nawet o 70 procent. Piłkarze lidera Serie A Juventusu wraz ze swoim trenerem Maurizio Sarrim poszli jednak jeszcze o krok dalej – za […]
29.03.2020
Weszło Extra
28.03.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (51-60)

Kto krzyczał, że da dupę? Kto latał z giwerą za paskiem? Kto leczył złamane żebra monetą przyklejoną do ciała? Kto po dziesięciu minutach wiedział, że jego piłkarz kupuje prezerwatywy? Kto za swoją porażkę uznawał, że nie walnął z bańki Roberto Manciniego? Kolejna część rankingu, kolejne anegdoty. Szczerze – polecamy!  MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

„Liczę, że przepuszczą mnie na granicach”. Problemy Polaków z niższych lig zagranicznych

W ostatnim czasie rozmawialiśmy z wieloma Polakami, którzy wyjechali z kraju i chaos spowodowany koronawirusem przeżywają na obczyźnie. Niewiele mówiło się jednak o sytuacji tych, którzy w piłkę grają poza ojczyzną, ale jedynie amatorsko. W Anglii, Hiszpanii, Islandii oraz Norwegii znajdziemy rodaków, którzy wpadli w kłopoty. Niektórzy z nich całkowicie stracili kontrakty w lokalnych klubach, […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

10 tysięcy złotych za siedzenie w domu to całkiem przyzwoite pieniądze

– Od poniedziałku zaczynamy rozmowy z zawodnikami. Ja nie chciałbym podchodzić do tego w sposób autorytarny. Chcę przedstawić zawodnikom moją strukturę przychodów i to, co się wiąże z tą epidemią, jeśli chodzi o wpływy. 10 tysięcy brutto to jest minimum i uderzmy się w pierś: to są całkiem przyzwoite pieniądze za siedzenie w domu. Jak […]
28.03.2020
Inne sporty
28.03.2020

Szalony pomysł w NBA: mecze w Las Vegas albo na Bahamach?

Mijają kolejne dni, a my powoli zaczynamy przyzwyczaić się do nowej rzeczywistości. Tak, tęsknimy za sportem, ale nie możemy być samolubni – powrót do codziennej rywalizacji powinien nastąpić dopiero, kiedy zawodnicy będą po prostu bezpieczni. W NBA jednak – jak donosi ESPN – nie chcą na razie łatwo składać broni. I kombinują jak się tylko […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Piłka po stronie piłkarzy

Piątek był dość szalonym dniem w polskim futbolu. Najpierw zapowiedź pakietu pomocowego dla klubów ze strony PZPN-u – wśród propozycji między innymi 30 milionów złotych żywej gotówki do podzielenia pomiędzy kluby Ekstraklasy w sezonie 2020/21. Parę godzin później komunikat Ekstraklasy SA zachęcający (obligujący? usprawiedliwiający?) do obniżek kontraktów piłkarzy o 50%. Wieczorem gwóźdź jeszcze od I […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Niewdzięczni pikarze Jagi nie chcą iść na ugodę? Nie do końca…

Wczorajsza uchwała Rady Nadzorczej Ekstraklasy umożliwiająca ścięcie zarobków piłkarzy została przyjęta z dość powszechnym zrozumieniem. I słusznie, bo – choć wciąż nie wiemy, czy to realna furtka prawna, czy tylko pomocna „rekomendacja góry” – może uratować ona któryś z nie najlepiej zarządzanych klubów. W idealnym świecie widzimy to tak: dzięki tej uchwale kluby MOGĄ, ale nie […]
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

BOXING TALK – Durda i Pindera o boksie

Kanał Sportowy zaprasza na pierwszy odcinek programu BoxingTalk – Edward Durda i Janusz Pindera rozmawiają o sytuacji w świecie boksu i odpowiadają na pytania widzów z czatu!
28.03.2020
Weszło
28.03.2020

Straty z rynku transferowego dla Rakowa wyceniam na 12 milionów złotych

– Nie uważam, że najmniej straciliśmy. Wszystkie wasze rozważania nie obejmują tego, jak zmienia się rynek transferowy. My jesteśmy wśród 3-4 polskich klubów, które są pokrzywdzone. Nie będziemy w stanie sprzedać swoich piłkarzy. Mieliśmy realne i konkretne oferty na Tomka Petraska i konkretne zapytania na Sebastiana Musiolika. Ja te straty wyceniam na około 12 milionów […]
28.03.2020