Lech przybił Piastowi piątkę!
Weszło

Lech przybił Piastowi piątkę!

Tak to jest z Piastem Gliwice w tym sezonie – kiedy na boisku wygląda nie gorzej od przeciwnika, kiedy akcje mu się zazębiają, kiedy poprawnie wygląda ofensywa nawet z Bukatą na skrzydle (!) i Jankowskim na szpicy, to spokojnie można lecieć na do buka i stawiać, że nie wygrają. Od Cracovii byli lepsi, od Pogoni – na pewno nie słabsi, a mimo to mieli na koncie zaledwie punkt po dwóch meczach. W Poznaniu w pierwszej połowie byli równorzędnym rywalem dla Lecha i prawie udało im się dowieźć 0:0 do przerwy. Na ich nieszczęście w 40. minucie gry Sedlar prawie nie sfaulował Jóźwiaka, a Rusov prawie obronił strzał Nickiego Bille z jedenastu metrów. A chwilę prawię wyjął strzał Makuszewskiego. Jak wiemy, prawie robi różnicę, więc na przerwę Lech schodził ze spokojnym 2:0 i właściwie było już pozamiatane.

Zatrzymajmy się jeszcze na chwilę przy jedenastce na Jóźwiaku i rozwiejmy wątpliwości, które miał także sam lechita. Zapytany w przerwie o faul na sobie, odparł, że na powtórce nie widział dobrze. A było tak:

Warto też dodać, że po pierwszym golu z gości kompletnie zeszło powietrze. Do tego stopnia, że gola strzelił im nawet Makuszewski (w zeszłym sezonie 33 mecze, 2 gole) i to chwilę potem jak Pietrowski włożył mu palec w oko (no chyba, że poprawił mu soczewkę). Skrzydłowy Lecha miał całą autostradę do bramki Piasta po prawej stronie boiska, fajną piłkę zagrał mu Gajos, więc mocno wystarczyło podciągnąć i strzelić, przełamując ręce Rusova. Czy golkiper gliwiczan mógł zrobić w tej sytuacji więcej? Wydaje się, że tak.

Tak jak można napisać, że 2:0 do przerwy było wynikiem dość niesprawiedliwym, tak po zmianie stron dominacja Lecha nie ulegała już wątpliwości. Majewski miał potwornie dużo miejsca i chyba po raz pierwszy czuł się tak swobodnie, odkąd na Gali Ekstraklasy strzał z łuku do prowadzącego. Kolejorz cisnął, ale też sporo marnował, a – jako że do pewnego momentu wszystko w tym meczu było popieprzone – kontakt złapał Piast. Po rzucie wolnym Vassiljeva Bukata nastrzelił Barisicia i piłka wpadła do siatki. Sędzia mógł wskazać na środek boiska, bo linię spalonego złamał Kostewycz. I kiedy wydawało się, że być może jakimś cudem gościom uda się coś zdziałać, na boisku zameldował się Gytkjaer.

Nowy duński napastnik Lecha w pół godziny zrobił o wiele więcej, niż stary duński napastnik Lecha (który ledwo wcisnął gola z karnego). Natomiast Gytkjaer, który także zmarnował swoją pierwszą setkę, chwilę później pokazał, dlaczego może być potężną bronią Nenada Bjelicy w tym sezonie. Świetnie wykończył podanie Barkrotha i strzelił na 3:1, a później – już po trafieniu na 4:1 Łukasza Trałki – ustalił wynik meczu po bardzo dobrej wrzutce Gumnego.

I właściwie ta ostatnia wrzutka mocno uratowała młodego obrońcę Lecha, który w pierwszej części był niemiłosiernie ogrywany przez Zivca. Optymistyczne jest jednak to, że wnioski ze swoich błędów wyciągnął jeszcze w trakcie meczu i po zmianie stron już nie pozwolił pograć swojemu rywalowi. Mimo to lepiej zaprezentował się drugi z poznańskich młodzieżowców, czyli Jóźwiak, który wywalczył kluczowego dla losów meczu karnego, a później robił za dwóch w ofensywie i w defensywie. I tak naprawdę Jóźwiak to kolejny w tej serii gier chłopak mogący punktować w Pro Junior System, który zaprezentował duży potencjał.

A Piast? Dalej można próbować tłumaczyć, że ta drużyna ma pecha, ale przede wszystkim ona zdaje się nie mieć odpowiedniej mentalności. Strata pierwszego gola kompletnie rozmontowała zespół, który tylko dzięki zrządzeniu losu jako tako trzymał się jeszcze w drugiej połowie. Pierwszy gol Gytkjaera sprawił jednak, że goście zupełnie zniknęli, jakby się teleportowali z boiska. W końcówce grał już tylko Lech i jedyny, który pozostał z Piasta, czyli Rusov. Gdyby nie on, wynikł zakręciłby się koło dwucyfrówki. Tak czy inaczej, podopieczni Dariusza Wdowczyka z hukiem zlecieli na ostatnie miejsce w tabeli. I, dodajmy, po takim występie jest to pozycja w pełni zasłużona.

lech+poznan+herb

Lech Poznań

30-07-2017
5
:
1
piast-gliwice-1996

Piast Gliwice

3. kolejka

30.07.2017

18:00

Poznań

7.0 6.0
R. Majewski
7.0 6.8
M. Makuszewski
7.0 6.2
M. Gajos
5.0 6.5
W. Kostewycz
4.0 5.0
L. Nielsen
7.0 6.6
Ł. Trałka
6.0 6.5
E. Dilaver
5.0 5.3
N. Bille Nielsen
5.0 6.4
J. Burić
6.0 7.1
R. Gumny
7.0 7.7
K. Jóźwiak
5.0 5.1
D. Rusov
5.0 4.5
M. Bukata
2.0 1.9
A. Sedlar
5.0 4.3
K. Vassiljev
2.0 2.2
M. Konczkowski
2.0 2.7
M. Pietrowski
4.0 3.1
U. Korun
4.0 3.9
S. Zivec
3.0 2.4
S. Hebert
4.0 2.8
M. Jankowski
2.0 2.6
P. Dziczek
5.0 4.7
Daniel Stefański

Zmiany gospodarzy:

M. Makuszewski

N. Barkroth

6.07.3

N. Bille Nielsen

C. Gytkjaer

8.08.7

K. Jóźwiak

M. Situm

6.07.3

Zmiany gości:

M. Jankowski

J. Barisic

5.05.3

U. Korun

A. Jagiełło

4.03.8

P. Dziczek

K. Angielski

-3.0

Legenda:

Gol
Asysta
Kluczowe podanie
Samobój
Gracz meczu
Na minus
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (55)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Brawo Lech. W czwartek powtórzyć wynik, jeszcze jak 7egia przegra z Astaną to będzie pięknie.

sailor
Lech Poznań

A ja jako kibic Lecha wierzę, że obie drużyny przejdą dalej.

fronda2

Napisał samozwańczy kibic Lecha.

Terel88

Nazwy niektórych użytkowników mnie rozpierdalają!

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Fakt, sailor to głupi nick.

Gordon
Olympique Lyon

W domu wszyscy zdrowi?

fronda2

Potwierdzam.

DerbyMakinka

Limahl ze Szwecji zajebisty !!
Jak wszyscy w Lechu zaskoczą to będzie masakra!!
Lech King !!!
Nara leszcze !!!

technojezus
technojezus

I znowu się zaczyna xD

Jakaś pokaźna wygrana/wygrane i już obwieszczenia jaki to Lech mistrz i w ogóle inni dno bo ego skacze, a potem znowu jakaś porażka i czar pryska.

Dalej szczekajcie….widać że niczego co poniektórzy się nie nauczyli jeszcze.

madoo

A ja widzę, że Ty się nie nauczyłeś nie reagować na tak oczywiste trolle.

XardasKSP
Polonia Warszawa

W koncu sie obudzili szkoda tylko ze punktow maja tyle co CWKS bo mozna bylo miec wiecej, no ale chociaz Jagiellonia i Zaglebie probuja uciekac w tabeli moze jutro dolaczy Cracovia 😀

lubie mezo

No i Piast zagral o wiele gorzej od Sandecji. A niby taki slaby ten Nowy Sącz…

Terel88

Brawo My!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ostrovitz

Majewski 7?, Gajos 7? – biedna redakcja, to musi być udar.

madoo

Masakra, nie wiem gdzie mecz oglądali xD
Serio, głównym problemem Lecha jest w tej chwili środek pola, reszta piłkarzy wygląda mniej lub bardziej przyzwoicie. Nawet NBN strzelił już 3 gole (chociaż 2 z karnych xD).
Ale w środku? Majewski wozi się z piłką i nic więcej, niczego koncertowo nie spartoli, ale pożytku większego brak. Jevtić grał dobrze, to kontuzja. Tetteh nie dość, że bez formy, to jeszcze dostaje wylewu i łamie nogi. Radut wszedł nieźle w sezon, ale ostatnie dwa mecze też kicha. O Gajosie się nawet nie wypowiadam, moim zdaniem fatalna forma. Jedynie Trałka coś ogarnia. Dawać Modera na boisko! :)

M.S.

Maja, to jest ulubiony piłkarz dziennikarzy, bo on taki śmieszny jest. Zaraz po jego powrocie z zagranicznych wojaży pojawiły się głosy, że do kadry go. Na szczęście Nawałka, to nie jełopa Fornalik i nie dał sobie go wcisnąć ( pamiętny mecz z Ukrainą ). Są piłkarze, którzy mogą grać piach, a i tak są promowani

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

To powinni go rzecznikiem prasowym Lecha zrobić ,wesoło by było .To jest niestety wyrobnik na naszą ligę ,a chyba Kolejorz powinien mieć większe ambicje.

Grimmy

Majewski – 7? On ma jakieś kwity na Was? Rodzina, że mu pompujecie oceny?

HAZARD
Majewski i Malarz to najbardziej przereklamowani i chujowi piłkarze

Majewski razem z Malarzem są najbardziej przereklamowanymi graczami ligi. Nie da się patrzeć na jego grę, same straty, tylko holuje piłkę i ją traci! Nienawidzę go, jego miejsce jest na trybunach razem z Pawłowskim.

fronda2

Tu się usmiechnie do redaktorka,tu napisze smsika.Rzygać się chce jak się patrzy na te kolesiostwa.Zwłaszcza w c+.

M.S.

właśnie o tym samym wspomniałem, ale z innym dziennikarzami on też świetnie żyje.

M.S.

Maja, to jest ulubiony piłkarz dziennikarzy, bo on taki śmieszny jest. Zaraz po jego powrocie z zagranicznych wojaży pojawiły się głosy, że do kadry go. Na szczęście Nawałka, to nie jełopa Fornalik i nie dał sobie go wcisnąć ( pamiętny mecz z Ukrainą ). Są piłkarze, którzy mogą grać piach, a i tak są promowani.

ein

Szkoda Vassiljeva… Drugi zawodnik ligi, a w Piaście pewnie nie załapie się nawet do drugiej dziesiątki.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ein

Oczywiście, że nie.
Natomiast spójrz szerzej – był piłkarz, nie ma piłkarza.
W Piaście raczej nie będzie miał z kim grać.
Liga straci na atrakcyjności.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

ein

Mniej więcej ogólnie o to mi chodziło 😉

M.S.

W pucharach by sobie pograł ? żartujesz ? II runda wstępna, to jeszcze nie puchary.

Sorin_Oproiescu

Byłem na meczu. Vassiljev nie grał nic. Biegał w środku pola. Jedyna jego sytuacja to wolny, po którym padła bramka. Piast na początku (pierwsza połowa) bronił się, czsem wyszedł z nieudolną kontrą. Po stracie bramki, wpier…ol był kwestią czasu. I dobrze, bo był to pierwszy mecz moich synów na żywo. Ekscytacja trwała całe 2 godziny w drodze do domu.

Lechowy

Mam nadzieję że po tych dwóch bramkach Grytkjeara teraz pójdzie z górki,bo na NBN nie ma co liczyć że się kiedy kolwiek odbuduje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

madoo

Nie żebym dał się złapać, bo widzę, że troll, ale jedno pytanie – gdzie była czerwona kartka dla Piasta? 😛
Poza tym, czy Sz.P. Tumu(L)ec nie był kibicem Legii? Skąd aż taka niechęć do warszawskiej drużyny? :(

fronda2

Zwykły kmiot.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Czyli mial racje Bielica, ze wlasnie skonczyli okres przygotowawczy. Czekam na powtorke we czwartek.

Uśmiech Koali

Oby oby 😉

Grimmy

No i Legia musi puknąć Astanę, żeby chociaż pucharowa faza LE była zagwarantowana. Bo, nawet przy współczynniku Legii, w 4 rundzie el. do LE to się można naciąć…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bartix3

Niestety od dawna zauważyłem delikatną stronniczośc komentatorów C+ . Nawet Grzesiek Mielcarski który przecież z Poznania ruszał w wielki świat, jest tak podniecony Legią, że cieżko go słuchać. Ogólnie zasada jest taka (podobnie tu na weszło) Jeżeli Lech wysoko zwycięży to piszę się głównie o przegranym – że mają problem, coś jest nie tak itd, raczej niewiele miejsca poswięca się zespołowi Lecha poza stwierdzeniem faktów. Gdy zaś Legia zwycięży wysoko, o przegranym prawie się nie wspomina tylko zachwala każdy niuans, każdego zawodnika, każdą akcję Legii. Mówiąc krótko Lech wysoko wygrywa – przemilczmy to do minimum, Legia wysoko wygrywa robimy podniete pompujac balonik.
Dodatkowo Pan Mogiel, który KAŻDY nie pasujący mu komentarz bezlitośnie cenzuruje usuwając go. Kiedyś napisałem (pisząc o nieuznawanej przez Mogiela bramce Lewandowskiego sprzed 2 sezonów) że przecież wszystkie media uznają, a podobno strona 90minut powstała pod patronatem RSSF – Gildii statystyków mającej na celu jak najdokładniejsze podawanie danych statystycznych (zgodne z uznanymi przez cały swiat raportami) ale oczywiście Pan Mogiel komentarz usunął bo był mu niewygodny. (Zaraz mi ktoś odpisze że to jego portal i może robić co chce) i wtedy ręce opadają.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Jaguar

Calego tekstu nie skomentuje, bo nie czuje sie ekspertem, w ocenianiu rozwoju trzy-latkow, ale wyraz ‚beztalecie’ mnie polozyl na glebe. Dzieki, Stary!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

dario armando

Janko jesteś taka inteligentna ,a jakoś dziwnie jeszcze nie doszłaś do prostej konkluzji- głupszych od siebie nie ma co słuchać i ja od dawna jestem wyłączony na komentatorów.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

O ile wiem, to Rzeczpospolita nie miała hymnu w czasach konfederacji targowickiej… Chyba, że masz na myśli „Bogurodzicę”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Ted
Barakowozy Klęskowo

Pamiętacie jak w Gliwicach była branka w sezonie 2015/16 ?
No ekipa poszła na vice majstra :)
Tegoroczna branka przy Bułgarskiej może uczynić ten sam numer.
Na razie ……Stoi i sapie, dyszy i dmucha,
Żar z rozgrzanego jej brzucha bucha….Najpierw – powoli – jak żółw – ociężale,
Ruszyła – maszyna – po szynach – ospale,……. 😉

Quellehir

Nie wiem kto to pisał, ale w kilku miejscach zjadł chyba jakieś słowa/literki. Przetłumaczy mi ktoś na ludzki o co chodziło piszącemu z Majewskim i strzałem z łuku? xD

kucharinho
Lech Poznań

Situm dla mnie to jest najlepszy transfer Lecha do tej pory, ma swobodę chłopak

M.S.

nie taką jak Ty Michale.

Bartek BAchorski

Ciekawie gra ten Lech tylko mega w kratkę. Nawet na przestrzeni 90 minut były momenty kiedy wyglądali jak najgorsza drużyna Ekstraklasy i kiedy wyglądali jak najlepsza. Jeśli udałoby im się jesień skończyć z 4-5 pkt przewagi nad Legią to mogą znów przerwać mistrzowską passę.

Larry Gopnik

Cieszy postawa Jóźwiaka, który na bardzo trudnej w obecnym Lechu pozycji – bo pełnej rywalizacji – spisał się naprawdę dobrze. Będą z niego ludzie.

Cieszy przełamanie Gytkjaera, w tym raz po podaniu innego nowego w Lechu skandynawa – Barkrotha. Gytkjaer potrafi się w polu karnym odnaleźc, porusza się jak Pan Pilkarz – najwyższy czas by zaczynal się odnajdywac i w koszulce Kolejorza.

Cieszy Situm, który – jeśli wszystko pójdzie dobrze i bez kontuzji – ma potencjal na zjedzenie tej ligi, dobra technika, drybling, chłodna głowa i umiejetność wykończenia, szanuję.

Niby cieszy kolejny gol Nielsena, niby coś tam z przodu probował (gdyby wykorzystał te sytuację sam na sam, która prkatycznie sam sobie stworzył…) – ale typ dalej rusza sie jak wóz z węglem.

Jesl Dudka jest od atmosfery w zespole i sobie pyka w rezerwach – to Majewski (z obecną forma) spokojnie może być wysłannikiem klubu do mediów, śmieszkowanie w lidze+ extra, te sprawy. Czuje się tam nasz babyface-killer jak ryba w wodzie. Na boisku chyba mu sie odechciało.

Murphy
KTS Weszło

To co nie grało do tej pory, zagrało w końcu w tym meczu, i Lech wyglądał naprawdę dobrze. Nawet NBN, tuż przed zmianą, atakował jeszcze obrońce Piasta i to tak że wywalczył rzut z autu, dla Lecha.
Dobra, naprawdę dobra gra Lecha. Cieszy też że w końcu Gytkjaer odpalił strzelając dwa gole. Na pewno jest to psychicznie ważne dla tego zawodnika.
Dobry mecz zagrali Gumny i Jóźwiak, i jeśli będą formę potwierdzać na tle silniejszych rywali, a także ewentualnie w rozgrywkach pucharowych to może się okazać że na koniec przyszłego sezonu znów możemy mieć jakiś tłusty transfer z Lecha. Albo i dwa. Choć chyba tak wcześnie się to nie stanie.

Jeśli chodzi o bramki, to pierwsza ten karny naciągnięty, ale kontakt był, faktycznie, sądzę że jakby sędzia nie gwizdnął pewnie skończyłoby się VARem, Bramka dla Piasta po tym jak Barisic jest na minimalnym spalonym, ale nie w momencie podania do niego piłki głową, tylko dośrodkowania Vassilijewa.

Ciekawe jak Lech będzie prezentował się w kolejnych spotkaniach, czy to właściwe przełamanie, czy jednorazowy wyskok.
Jakkolwiek najbardziej przekonujące do tej pory zwycięstwo w kolejce. Choć jeszcze jeden mecz przed nami.

wpDiscuz