Blog #27: Szczeliny i seraki
Weszło

Blog #27: Szczeliny i seraki

Kolejny dzień czekamy. Szkoła cierpliwości i pokory dla Gór. Tym razem jednak udało się wyjść poza obóz, by przerwać nieco rutynę codziennych zachowań. W grupie pościgowej K2 Ski Challenge (Bogusław Leśnodorski, Kamil Borowski, Dariusz Urbanowicz) łakniemy wysokościowych doświadczeń.

Tym razem z Andrzejem Bargielem i Jakubem Poburką wybraliśmy się na pobliskie obozowi seraki, by pouczyć się pokonywania szczelin, zakładania stanowisk asekuracyjnych w lodzie. A był to dzień meczowy, więc pewne obowiązki względem stroju spełniliśmy. Wynik znamy. Liczymy, że w rewanżu Legia będzie górą.

Seraki to wieczny lód. Tutaj na lodowcu wyglądają czasem jak płetwy płynącego tuż pod powierzchnią rekina (już chyba używałem tutaj podobnego porównania?). Seraki również to zwały lodu gotowe do runięcia w dół, o ile znajdują się gdzieś w górze. Nigdy nie wiadomo kiedy może urwać się taki kawał lodu.

Nie ma sensu tu opisywać, czego się nauczyliśmy. Niech w tych tematach rozpisują się prawdziwi fachowcy. My chłoniemy wiedzę i cieszymy się ze współpracy z Jędrkiem i Kubą. Dzisiejszej akcji przyglądał się przez obiektywy Marcin Kin – nadworny fotograf wypraw Andrzeja Bargiela. To Jego zdjęcia obrazują przebieg ekspedycji, ataków szczytowych Jędrka.

Dwa słowa o sytuacji na Górze Gór. Wciąż czekamy. Dzisiejsze wyjście ożywiło nieco atmosferę, bo wegetowanie w obozie nie wpływa mobilizująco na nasze szeregi. Jednak pojawiają się informacje o możliwym przełamaniu pogody. Wiatr zmienił kierunek, a według lokalesów to zwiastuje poprawę. Być może wymarzone okno się otworzy.

Oby! Wygląda to optymistycznie. Z naszego obozu widać w dali światełka osób atakujących wierzchołek Broad Peaka. Dziś tam zeszła potężna lawina. Mimo że Broad Peak i K2 sąsiadują, wierzchołki te różni 600 metrów wysokości. To przepaść. Poza tym bez porównania BP jest znacznie łatwiejszym szczytem do zdobycia.

Zdrowia i przygód
DARIUSZ URBANOWICZ

Fot. Marcin Kin

KOMENTARZE (11)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Legia Warszawa

Głodnemu chleb na myśli.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fidel

Broad Peak bez porównania łatwiejszym szczytem do zdobycia? To brzmi jakby to był jakiś Kasprowy. Pewnie dlatego pierwszy raz zdobyty był zimą całe wieki temu bo już w 2013r.

wojciu

Może nie Kasprowy, ale zdecydowanie łatwiejszy szczyt. K2 jest najtrudniejszym technicznie szczytem ze wszystkich ośmiotysięczników. Na K2 nie da się „wejść” – trzeba się wspiąć. K2 jest też o 600 m wyższym szczytem niż Broad Peak, a to 600 m robi dużą różnicę na tej wysokości. Dodatkową kwestią jest pogoda. Niby obie góry leżą prawie obok siebie, jednak pogoda na K2 nie pozwala aktualnie na akcję górską. Za to na Broad Peak nawet dzisiaj rano wszedł kataloński himalaista Oscar Cadiach.
Co do zdobycia BP zimą dopiero w 2013 r., nie wiem ile było wcześniejszych prób zdobycia tego szczytu zimą, ale jednak w zdobywaniu gór zimą najbardziej przeszkadza pogoda, a nie trudność danej góry.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kfiatek

„Szkoła cierpliwości i pokory dla Gór” Czyli autor twierdzi, że uczą pokory i cierpliwości góry? Gratuluję, ale wydaje mi się, że góry mają to już nieźle opanowane…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

one_one

nic się z tego bloga nie można dowiedzieć. to miał być blog z wyprawy Andrzeja Bargiela a wyszedł pamiętnik turystów, fanów Legii z wycieczki do bc pod K2… tyle się dzieje, a na oficjalnych kanłach Bargiela cisza. Jak zwykle polegać można tylko na profesjonalnych mediach jak wspinanie.pl czy oficjalna strona PZA czy fundacji Kukuczki. Tam na bieżąco są aktualizacje. WIęc radzę wszystkim, których interesuje wspinanie Bargiela, a nie wycieczka prezesa, zaglądać tam.

wpDiscuz