Szamoobrona
Po co nam VAR skoro sędziowie się nie mylą?
Weszło

Po co nam VAR skoro sędziowie się nie mylą?

Tak sobie myślimy, że gdyby na naszych boiskach sędziowanie zawsze stało na takim poziomie, nikt nigdy nie wpadłby na pomysł, żebyśmy byli jednymi z prekursorów wprowadzenia systemu VAR. Po obejrzeniu wszystkich meczów pierwszej kolejki można było dojść do wniosku, że żadne powtórki nie są u nas potrzebne. Panowie z gwizdkiem nie pomylili się bowiem ani razu w kluczowych sytuacjach, a więc ani razu nie byli nawet blisko wypaczenia wyniku meczu. I oby tak dalej.

Inna sprawa, że nie była to kolejka obfitująca w kontrowersje, bo stykowych sytuacji było naprawdę niewiele. Chwała jednak naszym arbitrom, że potrafili trafnie je zinterpretować. W meczu Cracovii z Piastem Tomasz Kwiatkowski prawidłowo zakwalifikował interwencję Deleu jako paradę obronną i po tym, jak piłka trafiła go w rękę, słusznie wskazał na wapno. Podobna sytuacja miała miejsce dzień wcześniej w Szczecinie, kiedy to we własnej szesnastce ręką zagrał Velez, a Paweł Raczkowski zarządził strzał z 11. metra. Obie decyzje zostały podjęte w zgodzie z obowiązującymi wytycznymi.

Po meczu Wisły Płock z Lechią Jarosław Przybył spokojnie obroni się z pokazania drugiej żółtej kartki Furmanowi, bo tak należało „nagrodzić” wykonany przez niego cios łokciem. Z kolei Krzysztof Jakubik słusznie wskazał na wapno w meczu Bruk-Betu z Jagiellonią, kiedy to bezsensowną interwencję podjął Słaby i faulował Cernycha, także w obrębie pola karnego. Wreszcie swoją decyzję o podyktowaniu jedenastki z dzisiejszego meczu Korony z Zagłębiem obroni także Szymon Marciniak, bo rajd Pawłowskiego został przerwany faulem. I tak naprawdę po tej kolejce możemy naszych arbitrów tylko chwalić.

To co, chyba nie ma sensu przedłużać. Poniższa niewydrukowana tabela wygląda dokładnie tak samo, jak rzeczywista tabela ekstraklasy. Innymi słowy – nuda, ale niech tak zostanie już do samego końca.

KOMENTARZE (46)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Urkides
Legia Warszawa

Mózgowcy z Weszło mogą zapytać gościa z salonu samochodowego, po jeździe próbnej, po co sa pasy bezpieczeństwa skoro wrócili bez wypadku.
Stopień infantylności (delikatnie mówiąc) jest tak powalający że nie mogłem tego nie skomentować.
Aje w pewnym sensie rozumiem ten sprzeciw przeciwko VAR, bo jak się żyje z jazdy po wszystkich w tym po sedziach, jak się zarabia kasę na drukowaniu „niewydrukowanej tabeli” to idą chudsze czasy. Trzeba będzie zmarszczyć czoło i cos wymyślić a to kurde nie jest łatwe, co nie?

Krzysztof.Reperowicz

Nie zrozumiałeś sani słowa z tekstu.

Urkides
Legia Warszawa

Z przyjemnością wysłucham twojej interpretacji fragmentów tekstu które dotyczą VAR.
Wyjaśnie tylko że ja je umieściłem w kontekście wcześniejszych bredni na temat VAR wypisywanych na tym portalu (nie tylko) o zabijaniu piekna futbolu i wypaczaniu sprawiedliwości.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

KR: One to zawsze rozumiejo INACZEJ.
Trzecia płeć umysłu…. po dziadku z NKWD i ciotce z KPP.

JC

A w jaki sposób pasy w samochodzie wpływają na bezpieczeństwo??? Dzięki nim jest mniej wypadków? Mniej czołówek, mniej potrąceń pieszych? Prawo powinno dbać o innych uczestników ruchu a nie o kierowcę i jego pasażerów.

Wacław Grzdyl

przez pasy jest więcej wypadków, bo pasy powodują, że kierowca podświadomie mniej boi się o swoje życie/zdrowie i jeździ bardziej ryzykownie

Urkides
Legia Warszawa

Są statystyki i wyniki crash testów. Ale oczywiście mozna jeździc bez pasów, wtedy bedzie miało zastosowanie prawo naturalnej selekcji. Głupsi wyginą, przetrwają mądrzejsi. To dlatego homo sapiens zdominował świat a neandertale wygineli.
Ale podobno homo sapiens krzyżował się z neandertalem i dlatego jego potomkowie przetrwali. Ale prawo selekcji działa cały czas, tylko dzisiaj jest łagodzone przez „wymysły” mądrzejszych i tylko Księga Darwina przypomina nam że głupota jest nieśmiertelna. Polecam wyszukanie hasła Księga Darwina a wtedy przekonacie się jak wielu jest idiotów na świecie.

Wacław Grzdyl

weszło to klakierzy VAR, przynajmniej od ładnych kilku miesięcy, dlatego nie rozumiem twych pretensji

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

I nic o Angulo???
No tak promujemy boiskowych bandytów…

Użytkownik usunięty
legia

a srales dzisiaj?

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

poziom twojej wypowiedzi świadczy o tobie, zakładzie w którym jesteś, i murzynie który się tobą „opiekuje” pod prysznicem…. więc bez odbioru

Pussycocaine

Psioczycie na każdym kroku na tę ligę, a prawda jest taka, że poziom wypocin tutaj automatycznie dopasowuje się do poziomu rozgrywek. To już nie jest to co kiedyś, że czytało się tutaj artykuły z przyjemnością.

GRAND_CHAMP

Przede wszystkim powinni się nie zmuszać do pisania na siłę, bo to najgorsze co może być. Nawet kosztem nieregularnych tekstów. Sztandarowy przykład to „kartka z kalendarza”, cykl oklepany, ale z potencjałem, a robiony na odpierdol.

Legionista

no tak Legia wjebała, Jaga wygrała nie ma co się jarać :)

Taiczo

Nie mylą??? Brak czerwa dla Angulo to kryminał, ale wiadomo musiał znów musiał.
Oby KL uwaliła tego bandytę na 3-4 spotkania.

MrGordon

Przyzwyczajaj się, że przy VAR przestaną obowiązywać legijne przepisy gry w piłkę nożną.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Ciebie też Angulo trafił? i to chyba nie raz….

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

LK: Był Pan dziś w toalecie… najlepiej męskiej?
PS a w jakim celu, że się spytam (jak mi sie Gerorge Michael przypomni…) ?

Użytkownik usunięty
legia

sedziowie sie nie myla? Brak czerwonej dla tego bandyty hlouska pokazuje, ze VAR jest jednak potrzebny. Smutna parodia sędziowania

GRAND_CHAMP

Za co niby czerwoną?

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Ciekawe, czy pady Guilherme podpadają pod VARy?

GeeN

Sytuacja z dzisiejszego meczu Korona – Zagłębie, oparta na zdarzeniach autentycznych z pytaniem od ignoranta w sprawach VAR.

82 minuta, dośrodkowanie, strzał Starzyńskiego broni bramkarz, piłka trafia do Nespora który odgrywa do Stażyńskiego, tu rozlega się gwizdek sędziego a sekundę później Filip pakuje piłkę do pustej bramki.
Sędzia Marciniak odgwizdał spalony przy pierwszym dośrodkowaniu, była tylko jedna powtórka, spalony chyba był (minimalny) ale jakby go nie było? Wkracza VAR i stwierdza, że spalonego nie było, jak w takim wypadku uznać bramkę zdobytą po gwizdku? To raczej nie możliwe. Utrzymać w mocy odgwizdany spalony którego nie było,, bo przecież VAR potwierdził ten błąd sędziego?

GRAND_CHAMP

VAR nie zajmuje się spalonymi. W sumie nie rozumiem dlaczego, bo to można akurat wychwycić komputerowo, chyba że ze względu na sytuacje gdzie bramkarz był zasłoniony czy coś? Pamiętam z meczu Lechia – Podbeskidzie, że nie uznano bramki bodajże Borysiuka.

GeeN

Jeśli tak, to VAR nie zajmuje się 1/2 przypadków w których dochodzi do kontrowersji/wypaczenia wyniku. I spalony nie podlega interpretacji sędziego, jest albo go nie ma. W sytuacji nawet gdy sędzia obejrzy powtórki faulu w polu karnym, dalej decyzje nie będą jednoznaczne, obarczone sędziowską interpretacją i przez to będą budzić jeszcze większe kontrowersje.

Hmm, w takim wypadku może system Challenge, coś na wzór siatkówki byłby by lepszym pomysłem?

GRAND_CHAMP

Raczej 1/4 – bo jeśli padnie gol ze spalonego to sytuacja będzie analizowana. A jeśli zostanie odgwizdany nieprawidłowy spalony to wtedy nie. Ja tak to rozumiem z tego co mówili wczoraj w L+Extra

Wacław Grzdyl

jeśli był gwizdek to oczywiście bramka nie może zostać uznana

mexic

8 minuta, Tosik bez trzymanki pierwszy raz, efekt – złamany bark Abalo.
30 minuta Tosik bez trzymanki drugi raz, łokieć w twarz Możdżenia.
Obie sytuacje kwalifikowały się na kartki, co powinno skutkować godzinną grą Korony w przewadze.

PhoenixLk

spokojnie… Tosik wejdzie wślizgiem „na zakończenie czyjejś kariery”, weszło da kilka artykułów z motywem przewodnim „Stop boiskowym bandytom”… a potem Tosik wróci do swojej normalnej gry… a niewydrukowana sobie… bo w polskiej lidze gra z przewagą jednego zawodnika przez określoną ilość minut to musi być bramka dla tej drużyny…

Szkoda tylko, że fakty pokazują coś zupełnie innego…

BigB
Czarni Dęblin

Brak zweryfikowanego czerwo dla Angulo dyskwalifikuje tą tabelę już na starcie. Dziękuje, dobranoc.

Profesor Miodek

HURR WALKOWER DLA GÓRNIKA DURR!!!111! ANGULO MIAŁ CAŁĄ SEKUNDĘ NA ZROBIENIE FIKOŁKA W TYŁ, ŻEBY TYLKO NIE TRAFIĆ MALARZA!1111! CZERWONA KARTKA!!!! TO BYŁ ZAMACH NA ARKA.

tak napisałby Paweł K., ale niestety po swojej kompromitacji w komentarzach usunął konto (teraz pisze jako P.K.). A nie, sorry, oni pisałby, że Angulo miał 6 – 7 sekund na reakcję (w załączonym pliku macie ładnie pokazane, że nie do końca tak było).

crash.jpg
kłamczuszek.jpg
Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

Ale co mnie obchodzi czy miał 1 czy 11 ? wpadł kolanem w głowę bramkarza = faul = czerwona, dziękuję.

baran

To Malarz wpadł głową w kolano Angulo. Dla mnie karny.

Leon Kameleon
Hutnik Warszawa

no dobra, a teraz obejrzyj powtórkę a nie gadaj bez sensu

Profesor Miodek

Brutalny atak Malarza mógł uszkodzić kolano Hiszpana. Komisja Ligi powinna się tym zająć.

P.K.

Nie odlatuj z tym faulem i czerwem -po prostu mógł zrobić cokolwiek, by uniknąć kontaktu z Malarzem, a nie zrobił nic.

P.K.

No i teraz będziesz srał się tym screenem z moją POMYŁKĄ przez cały sezon, bo jak już zauważyłem, to pod kolejnym artykułem sobie nim dogadzasz ???
Oprócz mojego ewidentnego BABOLA z tymi 6-7 sekundami resztę podtrzymuję.
Angulo miał dobrych kilka metrów do leżącego bramkarza i mógł wszystko zrobić – ominąć, przeskoczyć, czy nawet… pocałować w dupę Malarza.
A tymczasem doświadczony 33 letni piłkarz zamiast tych opcji raptownie wyhamowuje i skręca nie zważając w ogóle na bramkarza gości.
I warte jest zauważenia, że Angulo musiał czuć, że w „coś” przyrżnął, bo traci rytm biegu, a to też na powtórkach widać.
Też załączam link, ale tak, jak ci tępoto pisałem wystarczy wejść na Ekstraklasa tv. i tam widać to dużo lepiej, bo z kamery pokazującej akcję od strony Angulo.


PS. prawdziwej sraczki to takie błazny, jak ty dopiero dostałyby, jak uderzającym bramkarza rywali byłby piłkarz Legii.

Użytkownik usunięty
legia

Jakby ktos kiedys pytal, co to jest „syndrom oblężonej twierdzy” to w PS powyzszego komentarza ma podręcznikowy przykład. Panie Pawle, czy korzystał już Pan dziś z wychodka?

Profesor Miodek

Widzisz Krawczyk, PK czy tam Paweł K., bo ty jesteś po prostu zwykłym człowiekiem bez honoru.

Najpierw stworzyłeś teorię opierającą się na fałszywym założeniu o 7 sekundach. Kiedy próbowałem wyprowadzić cię z błędu wyzywałeś mnie od błaznów i odsyłałeś na ekstraklasa tv.

Wrzuciłem ci screena z ekstraklasa tv, to jak dzieciak usunąłeś konto, bo było ci wstyd za wypisywane dyrdymały.

Teraz odwracasz kota ogonem i każesz oglądać jakieś inne ujęcia. Przecież nikt nie mówi, że kopnięcia nie było. Chodzi jedynie o czas na reakcję. 1 sekunda a 7 sekund? No jest różnica.

I tak, będę ci o tym usunięciu przypominał, bo łatwo jest najpierw kogoś zbluzgać, a potem uciec jak szczur. Zero honoru.

A teraz zamiast preprosić, a potem zamilknąć, szczekasz na mnie jak taki mały ratlerek, który myśli, że ktokolwiek się go obawia, ale w rzeczywistości jest śmieszny a nie groźny. Pokazujesz jak wygląda steretypowy kibic Legii – wytykasz każdemu kompleksy, a jak przychodzi co do czego to sam bóldupisz. Do tego zamiast argumentów lecisz z obraźliwymi epitetami. Szkoda, bo jest tu trochę normalnych kibiców, z którymi można spokojnie pogadać.

A teraz leć, stwórz sobie jeszcze 10 kont, bo trzeba mnie zminusować.

P.K.

Po pierwsze – nie usunąłem, tylko zostało mi usunięte, a po drugie – napisałem wyraźnie w poprzednim poście, że popełniłem babola i tyle.
A ty srasz się z tym moim screenem praktycznie pod każdym artykułem – podniecają cię takie rzeczy??? – jak tak, to pozostaje tylko ci współczuć.
I sam nie pitol farmazonów, że w tej naszej polemice chodziło o to, czy kopnięcie było, bo chodziło o to, że napastnik gospodarzy nie zrobił NIC, by go uniknąć, a mógł, ba powinien.
Piszesz o jakimś braku honoru, a jedziesz mi po nazwisku sam pisząc z gównianego nicku i jeszcze żądasz przeprosin ??? – buhahaha.
-„Do tego zamiast argumentów lecisz z obraźliwymi epitetami.”
Jeżeli np. to, że Angulo raptownie zmienia tor biegu i w ogóle nie zwraca uwagi na bramkarza Legii, to nie jest argument, to chyba nie znasz znaczenia tego słowa.
-” Pokazujesz jak wygląda steretypowy kibic Legii”
Ooo to jest dopiero zacny argument w dyskusji – buhahaha.
A w ogóle co to jest „steretypowy”??? – wysłowić się nie potrafisz, a do dyskutowania zabierasz się.
-„A teraz leć, stwórz sobie jeszcze 10 kont, bo trzeba mnie zminusować.”
Hmmm… mam polemizować z typem, który pisze takie farmazony ??? – nawet za logowania z fb miałem tu zawsze 1 konto, więc czasami sam pomyśl co za bzdety tworzysz.
I nie sil się na odpowiedź, bo nawet jej nie przeczytam. Bez odbioru.

nippon

Pawel troche w pilke pogral na konsolach i nie bedzie mu zegar mowil ile sekund trwa 7 sekund.To chyba dawny Pawel Krawczyk. Zawsze mial tendencje do pierdolenia bez sensu. Czul sie wazny. Co do samej sytuacji,czysto przypadkowa sprawa. Podczas akcji sam na sam,napadzior z bramkarzem z zalozenia ida na kontakt.To jest w pewien sposob wkalkulowane. Gdyby Angulo chcial zrobic mu krzywde,wpierdolil by sie na niego calym cielskiem na plecy,dokladajac do tego cos lokciem i tyle. Przypomina mi sie akcja z meczu Norwegia-Polska i skasowanie Matyska. Skoro ten Angulo nie zarobil zoltej katki w poprzednim sezonie,to mozna zakladac ze nie jest to typek boiskowego chama i symulanta typu Padovic.Duza dynamika,ulamki sekund i wyszlo jak wyszlo. Kiedys w lozku moja dziewczyna nachylala sie nademna zeby cos mi powiedziec. Ja w tym momencie odwrocony do niej plecami zaczalem sie do niej odwracac… Dostala z lokcia takiego liscia ze zgasly jej wszystkie swiatla. To sa te przypadkowe,niechciane starcia i wypadki. Moze kiedys sam Arek sie na ten temat wypowie. Mysle ze potwierdzi ze to byl czysty przypadek.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Możnaby sie zastanawiać, czy rzeczywiście Situm nie był faulowany,
i czy Gil, nadaje się do czegokolwiek?
Cóż, komentatorzy od razu uznali, że nic nie było, to i Gil miał podkładkę.
No może gdyby to Gui… oj,,,, na pewno!
Swoją drogą, to najczęściej padający piorunem napastnik ligi, i… najszybciej wstający 😉

N.

Angulo żadna kartka się nie należała. Zwykły przypadek. Natomiast pytanie, czy Wolniewicz nie powinien wylecieć za drugą żółtą za faulk taktyczny, gdy objechał go jak dziecko w narożniku Nagy. Generalnie 24-11 w faulach, w kartkach 2-2…

PhoenixLk

z tą drugą żółtą to pół na pół – z jednej strony przerwał groźną akcję… ale to byłaby druga żółta (wiadomo – druga żółta musi być mocna, i tym podobne pier… o Szopenie)…

Sam bym za to drugiej żółtej nie dał

Angulo i kartka? Może czerwona i od razu pół roku zakazu zbliżania się do stadionu? bez przesady – również moim zdaniem to był przypadek

N.

Mocna, nie mocna – to był faul taktyczny, nie chamski, złośliwy. W druga stronę trzy dni byłoby grzania tematu.

PhoenixLk

zatem – jak powiedziałem – z tą żółtą to pół na pół – połowa osób wypowiadających się w tym temacie (Ty) dałaby żółtą, druga połowa (Ja) – nie 😉

miechu

A faul Murawskiego na Piątku? Tam tylko żółta?

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona