Image and video hosting by TinyPic
Cracovia jak zupka chińska. Piast remisuje na własne życzenie
Weszło

Cracovia jak zupka chińska. Piast remisuje na własne życzenie

Probierz znów ma okazję pierdolnąć whisky. Tym razem jednak z radości, że jego Cracovia w debiucie nie przegrała z Piastem. Pasy a’la Probierz może nie były zakalcem, od którego człowiek ląduje na OIOM-ie, ale jako danie były maksymalnie zupką chińską.

Dwa kluczowe fakty określające dzisiaj występ Cracovii. Po pierwsze, Vassiljevowi naprawdę można ufać jeśli chodzi o strzelanie z wapna. A jednak dziś spudłował, choć miał na nodze – jak się wydaje –  zwycięstwo.

Po drugie, Szmatule naprawdę można ufać jeśli chodzi o bramkarski elementarz. A jednak dzisiaj otworzył sezon kompromitującą gafą, której konsekwencją był gol Zenjova. Po bramce Cracovia nie oddała już ANI JEDNEGO celnego strzału.

Szmatuła nawet nie miał uczciwej okazji by się odkuć. Ofensywa Pasów dzisiaj to prezent bramkarza i długo, długo nic. Gdzieś tam, za peletonem, wlecze się sporo gry z gatunku „Adams, już musimy na chaos”, „ty do mnie, ja do nikogo”, „ty do mnie, ja holuję piłkę aż stracę”, „ty do mnie, ja z niepotrzebnym, nieprzygotowanym strzałem z dystansu”. A przecież po zmianie stron Piast przeżywał kryzys, oddał pole gry, jego akcje kleiły się jakby lepiono je na klej w sztyfcie. I Pasy tak naprawdę ani razu nie potrafiły tego wykorzystać. Rozbijały się o gliwicki mur, którego fundamentem był Hebert.

Gołym okiem widać, że przed Probierzem dużo pracy. Niewykluczone, że także na drugim etacie, czyli menadżerskim. Tak naprawdę wyróżnić można Wdowiaka, swoje zagrali Covilo i Helik, ożywienie wprowadzili Szczepaniak i Drewniak. Doceniamy też, że nie pogubił się grający na lewej obronie Kamil Pestka z rocznika 1998. Ofiarny w obronie, aktywny w ataku, ogółem – by tak rzec – ogarniał. Obniżamy mu notę głównie za to, że przy bramce Badii wyraźnie zaspał i złamał linię spalonego. Sytuacja, w której zbił piłkę na własną poprzeczkę – czysty przypadek.

Piast był lepszy. Nie jest to jakieś wielkie wydarzenie biorąc pod uwagę to co zagrały przemeblowane Pasy, ale fakt faktem: powinien wygrać. Zaryzykujemy i powiemy, że to jak w pierwszej połowie potrafili pograć ze sobą Zivec-Vassiljev-Jankowski-Badia, miało pewne elementy rozmachu. I znowu Piast miał pecha, bo Badia niedługo po bramce musiał zejść z powodu kontuzji. Z nim na pewno wyglądałoby to lepiej.

Dobrze zaczął wracający na stare śmieci Vassiljev, ale w drugiej połowie wyraźnie spuścił z tonu. Dawno nie widzieliśmy, żeby zaliczył aż tyle strat, żeby tyle jego podań trafiało do rywali, w bandy, w chorągiewki, a nawet w arbitra. Wciąż raz na jakiś czas potrafił wyczarować coś z niczego, ale od pewnego momentu większość akcji zamiast napędzać, zwalniał. Na domiar złego przestrzelona jedenastka. Pal licho, że przyćmili go z przodu Zivec i Jankowski – od Kostii  w środku pola lepiej wyglądał nawet Dziczek, który lepiej (!) rozgrywał (!!) długie piłki (!!!). Ewidentnie w Krakowie obejrzeliśmy falstart estońskiego playmakera.

Ale nie obejrzeliśmy falstartu Piasta, bo widać, że ta drużyna ma potencjał, by grać fajną piłkę. Może były gracz Jagi potrzebuje czasu, by zgrać się z kolegami, bo że dogrywać ma komu, to jest ewidentne. Cracovia, choć dzisiaj liczyła na mocne otwarcie, pewne trzy punkty i może – a co tam – popis drogiego Mihalika, musi szanować punkt.

cracovia-ssa-2008

Cracovia

15-07-2017
1
:
1
piast-gliwice-1996

Piast Gliwice

1. kolejka

15.07.2017

18:00

Kraków

4.0 3.8
K. Piątek
5.0 4.7
K. Pestka
5.0 4.2
M. Helik
3.0 2.6
M. Dimun
5.0 4.9
S. Zenjov
4.0 3.9
P. Malarczyk
4.0 3.5
J. Mihalik
2.0 2.4
L. Deleu
5.0 4.8
M. Čovilo
6.0 5.1
M. Wdowiak
5.0 5.3
A. Wilk
6.0 5.2
A. Sedlar
4.0 4.1
K. Vassiljev
5.0 4.6
M. Konczkowski
3.0 2.8
J. Szmatuła
4.0 4.3
R. Murawski
6.0 6.3
G. Badía
5.0 5.0
M. Pietrowski
7.0 6.3
S. Zivec
7.0 6.1
S. Hebert
6.0 5.4
M. Jankowski
6.0 5.7
P. Dziczek
4.0 -
Tomasz Kwiatkowski

Zmiany gospodarzy:

M. Dimun

S. Drewniak

6.05.8

M. Wdowiak

M. Szczepaniak

6.05.1

J. Mihalik

L. Sowah

3.02.8

Zmiany gości:

G. Badía

M. Bukata

4.04.0

M. Jankowski

M. Papadopulos

-3.4

Legenda:

Gol
Samobój
Asysta
Kluczowe podanie
Gracz meczu
Zółta kartka
Dwie żółte kartki
Czerwona kartka
Na minus

Bramki:

1:0 Zenjov (bez asysty mimo dobrej wrzutki Wdowiaka, ostatecznie ostatni przed strzałem piłkę odbił Szmatuła)

1:1 Badia (asysta Jankowski, kluczowe podanie Hebert).

Kartki:

Żółte: Deleu, Zenjov, Pestka – Vassiljev, Murawski, Bukata.

Gracz meczu: Zivec
Minus meczu: Deleu

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski. Nota 4
FOT. 400mm.pl

KOMENTARZE (18)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Sportowy Maniak

Weszło, czemu na smartfonie nie ma ocen zawodników?????!!!!!!!

GRAND_CHAMP

Bo mają wyrabane tak jak w ustawlige

Szewcu

Czy tylko moim zdaniem Murawski za faul taktyczny powinien dostać czerwo?

Tiger Bonzo

Tak.

Agorowy stażysta
Werder Bremen

Bliżej środka boiska biegł jeszcze jeden gracz Piasta. Zakwalifikowanie tej sytuacji jako sam na sam z bramkarzem (czyli jako pretekstu do czerwonej) byłoby mocno naciągane.
Przynajmniej ja to tak widzę. Żółta słuszna.

okonsky

Probierz jak tam w Turcji?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Krzysztof Lewandowski

Te nowe grafiki w porównaniu do poprzednich to TRAGEDIA.

mateusz3101

Nie wiem czemu, ale coś czuję, że jeśli nie na przestrzeni całego sezonu, to chociaż jesienią, Piast może być bardzo mocny.

A i te nowe grafiki są fajne wizualnie, ale gdzie do chuja nagroda specjalna i gwiazdki? Przecież to były jedne z najpyszniejszych rzeczy na całym Weszło, a już na pewno dużo bardziej potrzebne od możliwości oceny zawodników.

Szykanator

Piast potrzebuje napadziora , z napastnikiem mogliby stanowic naprawde silny team na papierze.

mateusz3101

Akurat Jankowski bardzo konkretne zawody pograł. Może nie jest typem egzekutora, który co będzie miał to strzeli, ale może da przynajmniej jakąś namiastkę tego co kiedyś prezentował w Ruchu.

Szykanator

W tym meczu faktycznie ale jakos nie mam do niego przekonania , watpie bardzo , ze wroci do formy takiej w jakiej byl grajac w duecie z Piechem w Chorzowie.

mateusz3101

Akurat Jankowski bardzo konkretne zawody pograł. Może nie jest typem egzekutora, który co będzie miał to strzeli, ale może da jakąś przynajmniej namiastkę tego co kiedyś prezentował w Ruchu.

Szykanator

Fajny mecz Dziczka i Pestki . Pestka na dupie jezdzil jakby grał w finale LM . Nasze kluby powinny stawiac na mlodziez , mlody zawodnik (do 22 roku zycia) pogra jeden czy dwa sezony na dobrym poziomie i mozna dostac fajne pieniazki pokroju kilku milionow euro co jak na nasze warunki stanowi konkretna sumke.

Martin

Nic się nie wyświetla, żadna grafika z ocenami…..haha dobra zmiana…

Kanapowy Janusz
Karabakh Agdam

Bramka Cracovii to jakieś kuriozum. Szmatuła odbija przed siebie, nabija Estończyka, on się potyka, a piłka po jego dotknięciu jakimś dziwnym torem lotu odbija się od słupka i wpada do bramki… 1. kolejka a tu już konkretne jaja.

Anonim

Zamiast „powinien wygrać” powinno było być „powinien był wygrać”. Nauczcie się czasu zaprzeszłego.

Raskolnikov74

Ale Szmatuła to stanowczo nie nazwisko dla bramkarza

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

tennis-agnieszka-radwanska-australian-open_3406817
15 sierpnia, 21:54
Szamoobrona