post Avatar

Opublikowane 14.07.2017 16:00 przez

redakcja

Błyskawiczne działanie zarządu Barcelony to dość niespotykana historia, ale tym razem tak było. W czwartkowy poranek delegacja katalońskiego klubu udała się do Lizbony, a już po kilkunastu godzinach, ogłosiła nowy transfer – Nelsona Semedo. Koszt transakcji? Trzydzieści milionów plus pięć baniek w postaci ewentualnych bonusów, które będą zależeć o sukcesów Portugalczyka w nowym klubie.

Cena wydaje się całkiem przyzwoita, ponieważ Semedo z Benficą związany był do 2021 roku, a w kontrakcie miał wpisaną klauzulę, która opiewała na 60 milionów euro. Od dłuższego czasu mówiło się więc o około 50 milionach euro, które trzeba położyć na stół, aby kupić tego 23-latka. Wyszło jednak dużo taniej, a to dość dziwna sprawa, ponieważ agentem piłkarza jest Jorge Mendes, który znany jest z dwóch rzeczy. Po pierwsze jego hiszpańscy klienci mieszają przy płaceniu podatków, a po drugie – potrafi wycisnąć od niemal każdego klubu naprawdę duże pieniądze. No, a żadną tajemnicą nie jest, że zarząd Barcelony, na przestrzeni ostatnich lat nie zrobił kompletnie nic, aby nazwać ich rekinami biznesu. Cóż, tutaj jednak trzeba oddać im honor i szacunek, bo ta cena jest naprawdę ok. Oczywiście, jeśli weźmiemy pod uwagę sumy, jakie obecnie płaci się za piłkarzy. Być może pomogły dobre relacje z Benficą, która doceniła ostatni ,,charytatywny gest” Barcelony? Mamy tutaj na myśli sprzedaż Alejandro Grimaldo, którego Barcelona wytransferowała do klubu z Lizbony za dwa miliony euro, co było przeceną roku.

Nelson Semedo ma dopiero 23 lata. W Portugalii uchodzi za wielki talent i nic w tym dziwnego, bo poprzedni sezon miał naprawdę fenomenalny. W Benfice rozegrał 31 spotkań w rozgrywkach ligowych, a od razu trzeba zaznaczyć, że nie były to bezproduktywne występy, bo osiem asyst i jedna bramka to naprawdę dobre liczby jak na bocznego obrońcę. Co więcej, w pozostałych rozgrywkach dobił cztery kolejne ostatnie podania. Młodziutki Portugalczyk zaliczył także sześć występów w barwach narodowych. Na ostatnim Pucharze Konfederacji zagrał w dwóch spotkaniach. Zwłaszcza w meczu o trzecie miejsce pokazał się z dobrej strony.

Katalońska prasa widzi w Semedo nowego Daniego Alvesa. Portugalczyk nie ma najlepszych warunków fizycznych, bo mierzy jedynie 178 centymetrów, a waży 65 kilogramów. Nadrabia jednak niesamowitym przyspieszeniem, które uchodzi za jego największy atut. Jego nominalną pozycją jest prawa obrona, ale znakomicie spisuje się również na skrzydle. Co więcej, to bardzo uniwersalny zawodnik, ponieważ potrafi grać również na lewym boku obrony. Nie ma problemu z grą kombinacyjną, gdyż jest świetnie wyszkolony technicznie. Bardzo szybko wpaja wszelkie nowości taktyczne, których oczekuje od niego trener. Wydaje się więc, że to idealny zawodnik dla Barcelony, która zawsze stawiała na uniwersalnych bocznych obrońców. Wystarczy przypomnieć choćby wcześniej wspomnianego Alvesa czy Abidala.

Semedo przychodzi do Barcelony jako gracz, który z marszu ma wejść do pierwszej jedenastki. Z jego transferu na pewno ucieszył się Sergi Roberto, który wreszcie będzie mógł grać na swojej nominalnej pozycji, czyli w środku pomocy. Presja będzie jednak duża, ponieważ Semedo został drugim najdroższym obrońcą w historii klubu. Najdroższy był Dani Alves, który trafił do Barcelony za nieco ponad 35 milionów euro. Bez wątpienia porównań do Brazylijczyka nie uniknie, a mierzy się w końcu z legendą. Czas pokaże czy sprosta oczekiwaniom i doścignie legendę Barcelony na boku obrony.

Opublikowane 14.07.2017 16:00 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 3
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
blasphemer93
blasphemer93

<młodziutki
<23 lata

duch braci Brożków wiecznie żywy

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

redzgred
redzgred

Na wstepie chcialbym zauwazyc, ze po smierci sp.Pawla Zarzecznego na portalu posucha. Druga sprawa, ze artykul odnosnie „anonimowego” obroncy, ktory trafia do Barcelony pojawia sie zaraz po dokonaniu zakupu.Nastomiast ani slowa o 5 najwyzszym transferze w historii, czyli Lukaku do United. Nie zycze portalowi zle, ale idac w tym kierunku, do tego bez wyrazistych publicystow dlugo na pozycji nie utrzymaja.Pozdrawiam.

Weszło
25.05.2020

Wyścig o powrót kibiców trwa. Pribram wpuści część karnetowiczów

Gdy to się wszystko zaczęło, mówimy o tej cholernej pandemii, na temat wielu rzeczy można było spekulować. Pesymiści wieszczyli koniec piłki na cały rok, optymiści (a bardziej – realiści) tak sceptycznych poglądów nie przedstawiali, natomiast obie te grupy spotykały się często w jednej opinii: kibice na stadiony długo nie wrócą. Wygląda jednak na to, że […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Co z karnetami, jeśli mecze odbędą się bez publiczności? Piast wyznacza kierunek

Każda sekunda, każda minuta, każda godzina, każdy dzień zbliżają nas do powrotu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Niby można się śmiać, że najbardziej cieszą się masochiści, ale nie będziemy tacy okrutni, nie teraz, nie w takich czasach. Zbyt jesteśmy wyposzczeni brakiem krajowej piłki. Inna sprawa, że nie wiemy, jak się będzie ten nasz rodzimy futbol odbierać […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Ranking TOP 100 – cała setka w jednym miejscu!

Wiedzieliśmy, że kiedyś przyjdzie nam odpowiedzieć na te trudne pytania. Górnik Zabrze lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, czy jednak Wielki Widzew Smolarka i Bońka? Legia Warszawa Kazimierza Deyny czy jednak ekipa, która w latach dziewięćdziesiątych osiągała na europejskiej arenie wyniki, których długo nikt już raczej w Polsce nie przebije? Szombierki Bytom, sensacyjny mistrz z 1980 roku, […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Chrzanowski: Pordenone mnie zaskoczyło, ale bardzo chciałem wrócić do Włoch

Adam Chrzanowski ma dopiero 21 lat, a już szykuje się do drugiego zagranicznego wyjazdu w karierze. Mimo że w Ekstraklasie nie ma pokaźnego dorobku, uwagę na niego zwróciło walczące o Serie A Pordenone. Obrońca zapracował sobie na to grą w młodzieżówce Fiorentiny. W rozmowie z nami Chrzanowski wspomina pobyt we Florencji i to, czego się […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

50 odcieni tęsknoty za Ekstraklasą. Czego nam najbardziej brakowało?

Cieszymy się, że możemy to napisać: to już ten tydzień, żaden następny, nie musimy już odliczać, patrzyć tępo w kalendarze i pocieszać się Bundesligą. Nasza ułomna, ale jednak piłka, wraca. Jutro rozsiądziemy się wygodnie w fotelach i obejrzymy starcie Miedzi z Legią. Pierwsze od ponad dwóch miesięcy. Jakkolwiek zagrają – będzie pięknie. W każdym razie […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Romańczuk: Dwa miesiące temu miałbym wątpliwości, teraz głód jest taki, że grałbym i na piachu

– Dwa miesiące temu pewnie powiedziałbym, że trochę się boję grać, jeśli ktoś nie ma negatywnego wyniku testu.. Teraz jestem jednak już tak głodny piłki, że mogę grać na piachu, w lesie, z testami czy bez – mówi w rozmowie z Weszło FM Taras Romańczuk z Jagiellonii Białystok. O pandemicznych warunkach, powrocie do ligi, transferze […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Wirus uzdrowił Kotwicę? Zmierzch finansowego eldorado w Kołobrzegu

Koronawirus zatrzymał nie tylko futbol, ale i gospodarkę, co niesie za sobą wiele zmian w polskiej piłce. O tym, jak ma się sytuacja finansowa naszych klubów pisaliśmy w ostatnich tygodniach wielokrotnie. Rozmawialiśmy z zespołami od Ekstraklasy po ligi okręgowe i temat ograniczonych możliwości finansowych powracał jak bumerang. W niektórych przypadkach oznaczało to, że biedni będą […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Dzisiaj łatwo cieszyć się z Piątka siedzącego na ławce, ale zalecałbym cierpliwość

Lubimy historie o wzlotach, ale jeszcze bardziej lubimy historie o upadkach. Przyjemnie ogląda się uroczystość odsłonięcia pomnika, ale dużo efektowniej wygląda jego burzenie. Dlatego nie dziwi mnie to, że wokół Krzysztofa Piątka narasta atmosfera, którą można skwitować jednym „to gwiazdka jednego sezonu, już się skończył”. Bo przecież oglądanie z ławki Ibrahimovicia zamienił na oglądanie z […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Kolejny pozytywny sygnał: piłka z kibicami w Szwajcarii od lipca?

Od kiedy Zbigniew Boniek rzucił pomysł grania Ekstraklasy z 999 kibicami, z jeszcze większą uwagą śledzimy, jakie koncepcje powrotu widzów na trybuny obierają inne kraje. Nie oszukujmy się – piłka sama w sobie ma swoją niezaprzeczalną wartość, ale mecze bez kibiców ogląda się… No, sami wiecie – cisza, te wszystkie górnolotne hasła polskiej myśli trenerskiej […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

Stokowiec: „Najbardziej się boję o fizyczność zawodników”

– Ja się najbardziej boję o fizyczność. Piłka nożna to jednak bieganie. Co innego przez siedem tygodni biegać po prostej, gdzie w futbolu jest zmienność, złożoność tego ruchu. Skok, zwrot, start. Zupełnie inna historia. Dzisiejszy monitoring daje nam dobry obraz tego wszystkiego. Dawniej, jeszcze za moich czasów – a nie jestem jeszcze aż tak wiekowy […]
25.05.2020
Weszło
25.05.2020

„Zieliński to najlepszy rozgrywający w Europie. Milik? Ważniejsze pozostanie Mertensa”

W poniedziałkowej prasie m.in. Robert Lewandowski zbliżający się do rekordu, rozmowa z Ivicą Vrdoljakiem o Legii i rynku transferowym, Łukasz Załuska wspomina czasy w Warszawie, Bożydar Iwanow o powrocie I ligi w kontekście transmisji w Polsacie Sport i Diego Maradona junior oceniający Polaków z Napoli.  PRZEGLĄD SPORTOWY Robert Lewandowski jest coraz bliżej wyrównania własnego rekordu […]
25.05.2020
Bukmacherka
25.05.2020

Oskubaliśmy bukmacherów w niedzielę – kolejne trafione typy!

Niedziele mogą być przyjemne. Zwłaszcza jeśli obstawiacie spotkania ligi niemieckiej razem z naszymi typerami z działu bukmacherskiego. We wczorajszych meczach udało nam się przedłużyć dobrą passę i zakończyć weekend na dużym plusie. Takie weekendy to my lubimy! W sobotę trafiliśmy cztery typy, z których każdy kręcił się – lub przekraczał – wokół kursu 2.00. A […]
25.05.2020
Weszło Extra
25.05.2020

Wrogów nie przekonam, a przyjaciół przekonywać nie muszę

Czy jest arogantem? Skąd decyzja o rozpoczęciu pisania książki i czy będzie to literatura piękna? Dlaczego od decyzji o odebraniu kapitańskiej opaski Januszowi Golowi trudniejsze dla niego były zwolnienia pracowników w Cracovii? Czego spodziewać się po zbliżającym się oknie transferowym? Czy zmienił pogląd na toporny styl Cracovii? Jak wygląda jego plan na budowanie silnej drużyny […]
25.05.2020
Inne sporty
24.05.2020

The Last Dance rozpęta lawinę sportowych dokumentów?

Serial o losach mistrzowskich Chicago Bulls oraz ich niezapomnianego lidera zrobił furorę na całym świecie. Obudził też tematy do dyskusji: czy Michael Jordan był tyranem i złym kolegą z drużyny? A może po prostu wyjątkowo mocno zależało mu na wygrywaniu? ESPN, odpowiedzialne za stworzenie koszykarskiego dokumentu, wyczuło pismo nosem i już planuje kolejną (i na […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Warto było czekać do końca!

Nieprawdopodobnie wolno rozkręcał się ten mecz, tak naprawdę gdyby ktoś włączył telewizor mniej więcej po godzinie gry, poza bramką Fortuny wiele by nie stracił. Ale gdy już się rozhuśtali… Obroniony rzut karny. Chwilę później gol na 2:0. Rosnąca desperacja gospodarzy, którzy próbowali nawet uderzeń nożycami i przewrotkami. Aż w końcu piorunująca końcówka, w której w […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Liga Minus – Misterium Chotomowskie

To już ostatni taki odcinek Ligi Minus. Wraca Ekstraklasa, więc choć quizowe odcinki całkowicie nie znikają, to nie będą już tak regularne. Ale nic, cieszmy się, póki możemy to przeżywać. Co zobaczyliśmy tym razem? Żenującą anegdotę Wojtka Pieli o Jacku Krzynówku. Kapitalną anegdotę Wojtka Pieli o telefonie do Jerzego Engela. Pawła Brożka, który za długo […]
24.05.2020
Niemcy
24.05.2020

Szkoła pięknej gry według Lipska

To był spektakl godny teatru broadwayowskiego. Oczywiście, przy pełnych trybunach oglądałoby się to pewnie jeszcze przyjemniej, ale nie będziemy narzekać, bo piłkarze RB Lipsk zagrali tak widowiskowo, tak nowocześnie, tak ofensywnie, że jedyną właściwą reakcją było wygodne rozsądzenie się w fotelu i delektowanie się ich kunsztem. I choć jednostronne mecze, a ten był wyjątkowo jednostronny, […]
24.05.2020
Weszło
24.05.2020

Schalke null Gelsenkirchen

Fatalnie, po prostu fatalnie prezentuje się od pewnego czasu Schalke Gelsenkirchen. Już pal licho, że od dziewięciu meczów nie wygrali. Już pal licho, że po pandemicznej pauzie najpierw Borussia ogoliła ich 4:0, a dziś ośmieszył Augsburg, wywożąc ze stadionu rywala trzy punkty i trzy zdobyte bramki. To Schalke jest po prostu przeraźliwie słabe piłkarsko, posiada […]
24.05.2020