Image and video hosting by TinyPic
Dzień dobry, Carlitos jestem
Weszło

Dzień dobry, Carlitos jestem

Fuenlabrada – nazwa, która bardziej przypomina kubańskiego drinka, a nie klub piłkarski, a jednak to właśnie tam w 2014 pokazano mu drzwi. 

Petrotrest – nazwa, która bardziej kojarzy się z rosyjską firmą przewozową, a jednak to w tym klubie z Sankt Petersburga nie przebił się u progu kariery. 

Villarreal – grać tu zawsze godnie, ale iść do rezerw w wieku dwudziestu sześciu lat? Coś jednak nie gra. 

A jednak Carlitos przywitał się z Ekstraklasą tak, jakby przyjechał tu prosto z La Liga.

Gdy Biała Gwiazda na początku meczu wywalczyła rzut wolny tuż przed polem karnym, aż się prosiło o Stilicia. Ale Carlitos chwilę później pokazał, że Semir Stilić, choć miałby monopol na strzelanie z rzutów wolnych prawie w każdym klubie, w Wiśle mieć go nie będzie. Perfekcyjne uderzenie, Załuska nawet nie miał po co się rzucać – nim dostrzegł piłkę, już dawno była w siatce.

Cztery minuty później akcja nakręcona przez Patryka Małeckiego, odegranie do Carlitosa, ten zabawił się w polu karnym a potem podał do nadbiegającego Brleka, który miał w zasadzie pustą bramkę. 2:0. Wierną kopię tej akcji panowie wykonali po zmianie stron, ale tym razem nieskutecznie. W zasadzie również Ondrasek ograbił Carlitosa z asysty, bo wrzutka z lewej strony była tak precyzyjna, że wystarczyło sprytnie dołożyć głowę. Ondraska to zadanie przerosło.

Trzeba powiedzieć jasno: boiskowa bajerka Carlitosa bajerką, ale miał dużo pomocy ze strony harującego w środku pola Brleka, a także ze strony Małeckiego, który co chwila zabierał Rudola na karuzelę. Udane pojedynki Rudola policzyłby na palcach jednej ręki nawet ktoś, kto w dzieciństwie nie umiał obchodzić się z petardami. Łatać błędy młodego defensora próbował Rapa, ale choć radzi sobie na stoperze, tak nie czuje się na tej pozycji tak dobrze, by pokryć tej miary błędy, w dodatku tak częste. W konsekwencji sam też mylił się częściej, niż tego oczekiwał Skorża.

Pogoń do momentu strzelenia bramki w zasadzie nie istniała. Atakowała niemrawo, bez wiary, bez pomysłu. Jej symbolem był poniewierany nieustannie Listkowski, który gdy tylko próbował się zerwać, zaraz był łapany na łańcuch. Ale Fran Velez w polu karnym postanowił zrobić pajacyka, strzał głową Drygasa zatrzymał ręką i jedenastkę pewnie wykorzystał Gyurcso.

Gyurcso, który dopiero po zmianie stron zaczął przypominać lepszą wersję siebie, a w konsekwencji Cywka był przez niego objeżdżany niemal tak samo, jak Rudol po drugiej stronie. Węgrowi brakło jednak… sami nie wiemy czego. Oto cały problem z Gyurcso. Łatwo jest powiedzieć, że brakło mu precyzji przy strzałach. Jeszcze łatwiej powiedzieć, że brakło mu wsparcia, bo Zwoliński dużo biegał, ale mało efektywnie. Niemniej Gyurcso też nie był dziś wzorem altruizmu, trudno powiedzieć, by umiał dostrzec partnerów. To próbował robić wprowadzony Kort, jak zawsze za trzech myślał Murawski, ale ostatecznie to Wisła mogła po kontrze i błędzie Fojuta podwyższyć na 3:1.

Wynik oddaje to, co działo się na boisku. Znowu okazuje się, że Ramirez i Junco choć sprowadzają rodaków, to na pewno nie po znajomości, żeby kogoś wcisnąć na etat. Wisła miała często problem ze startem sezonu, natomiast tym razem w dość pewny sposób wywozi trzy punkty, a grała przecież na stadionie drużyny, która awansowała rok temu do strefy finałowej.

Ale w tym roku za wiele nie postawimy, że Pogoń znowu tam się znajdzie. No, chyba, że jeszcze sięgną do kieszeni i diametralnie wzmocnią zespół. Ale najpewniej Skorża znalazł się w innej rzeczywistości, bo pierwszy raz nie prowadzi zespołu, który kadrowo przerasta większość stawki.

***

A, byśmy zapomnieli. Chcecie pokazać nam, że się nie znamy i Rudol zasługiwał na 10? Od dziś na Weszło w pomeczówkach nie dostajecie tylko naszych ocen, ale też sami możecie wystawiać swoje cenzurki.

***

POGON_SZCZECIN

Pogoń Szczecin

22-07-2017
1
:
2
Wisla_Krak__w_SA-[Przekonwertowany]

Wisła Kraków

Bramki:

0:1 Carlitos

0:2 Brlek (asysta Carlitos, kluczowe podanie Małecki).

1:2: Gyurcso (rzut karny)

Kartki:

Żółte: Listkowski – Gonzalez, Velez.

Gracz meczu: Carlitos
Minus meczu: Rudol

Sędzia: Paweł Raczkowski. Nota 6

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

83 komentarzy do "Dzień dobry, Carlitos jestem"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Koczkis Berbatow

Czyli, że jak?

Janko Buszewska

Bardzo wysoka średnia, zwł. milicyjnych…
Pomyślałby kto, ze grała Legia… aż strach pomyśleć, co będzie dzisiaj.
Same 10-tki?

OtylyKibol

wysoka??? raptem 3 zawodników powyżej 6, mecz na poziomie średniej krajowej to i noty średnie,

Pavlo_Kutas

to chyba najgorszy pod względem stylistycznym artykuł w historii weszło. Wygląda jakby pisał dzieciak z podstawówki albo ktoś najebany w 3 dupy.

Misquamacus

Dokładnie. A już to: „O to” świadczy o tym, że nikt tego gówna przed wypuszczeniem w rejs nie czyta.

Qrwa, to już ja, zwykły czytelnik i marny komentator, poświęcam więcej uwagi temu, co ma ujrzeć światło dzienne, bo byłoby mi wstyd wypuszczać świadome bąki.

fioot

to chyba nie zagladasz na weszlo fit xD

Mariusz Szewczyk

a może jedno i drugie czyli dzieciak nawalony.

Janko Buszewska

Inna twarz Carlitosa” (Carlito’s way)

Sharks

Strzał Carlitosa ładny ale Załuska powinien przynajmniej sie rzucić a nie odrazu pretensje bo uderzenie jak najbardziej do obrony.Ze spraw technicznych fajnie jakby pod tabelką była jeszcze frekwencja na stadionie bo to też ważny aspekt i większość na to zwraca uwage i dobrze jakby nie trzeba było po innych stronach specjalnie tego szukać 😛

Misquamacus

Sorry, Rekin, ale strzał z serii nie do obrony. Dlaczego? Jeśli bramkarz wykonałby jakikolwiek ruch w kierunku krótszego słupka, to petarda poszłaby w długi.

Sharks

Strzał niezbyt silny i nie jakiś precyzyjny.Załuska to średni bramkarz,solidny ale bez fajerwerków.Nie mówie że zawalił bramke tylko strzał jak najbardziej do obrony a tu nawet nie interweniował.

DaK

Jakbyś 3/4 „kariery” na ławie spędził, to jakbyś bronił. Przed sezonem weszło pisało, że Pogoń nareszcie ma bramkarza, a nie ręcznik. No cóż. Powisi, zobaczymy.

jelonek666

Popieram! Ja frekwencji tez szukam po innch stronach a to ważne nietylko dla nas czytelników ale też samych weszlakow ktorzy co jakis czas pisza o tym artykuły

Urkides

No i piłkarz rezerw hiszpańskiego średniaka wymiata w lidze „ukrytych młodych polskich talentów”.
Ja mam taki pomysł na podniesienie poziomu polskiej ligi, przenieść tu zawodników z 2-gch i 3-cich lig francuskiej, hiszpańskiej i niemieckiej. Będzie taniej i lepiej a zaoszczędzone pieniądze wydać na szkolenie, najpierw trenerów a potem zawodników.
No i oczywiście nauczyć się robić prywatyzację klubów. Po wyśmianiu Korony dzisiaj mieliśmy prywatyzację po polsku. Pan Ślak po wygraniu konkursu ofert „dowiedział się” jakie są warunki umowy. Dobrze że nie został właścicielem Śląska. Proszę kogoś z zagranicy, Najlepiej z Niemiec niech zabronią tym porąbanym działaczom chodzenia w klapkach, na oczach.
Teraz czekam żeby Korona odpaliła.

xrue213

Przecież w Polsce produkuje się same drewna. To żadna nowość, że gość z kraju, gdzie stawia się na ofensywne techniczne granie potrafi coś pokazać ciekawego. Tylko pewnie szybko gaśnie, ale zobaczymy.

Urkides

To kurwa wiedzą wszyscy z wyjątkiem działu szkolenia PZPN który twirdzi ze mamy zajebistych trenerów i zdolnych zawodników. Nie widza również tego ci idioci którzy wiecznie piszą o sprowadzaniu „zagranicznego szrotu” zamiast promowaniu „polskich talentów”. Dzisiaj widziałem polskie talenty Zwolińskiego i Listkowskiego, smutek. Nawet nie do nich mam pretensje tylko do tego „układu” bezmózgów którzy od lat pieprza tą samą mantrę o szkoleniu.

fioot

ale to w sumie nie tylko polacy. ruscy tez nie maja pilkarzy. w ogole caly blok wschodni nie ma pilkarzy. wydaje mi sie ze to kwestia mentalnosci(trenerow i dzialaczy, ale tez kopaczy), bo juz czesi potrafia kogos wyszkolic.

Urkides

Słuszna uwaga. Czesi są nazywani słowiańskimi Niemcami bo mają pewien kult pracy. W tym wszystkim chodzi o rzetelność i uczciwość.
Kiedyś byłem ze swoim małym synem na basenie na sąsiednich torach zajęcia mieli chlopcy ze szkoły amerykańskiej (mali). To byli zwykli uczniowie. Moją uwagę zwrócił fakt że jak tyrener dawał jakieś zadanie to oni zapierdalali pełnym ogniem, to było widać. I tylko z takiego podejscia plus talent rodzą się ci którzy osiągają sukces.

Ja, Felek

Zdjęcie profilowe ... Urkides: „Czesi są nazywani słowiańskimi Niemcami bo mają pewien kult pracy. W tym wszystkim chodzi o rzetelność i uczciwość.”

Gościu. Ty to masz napieprzone w tej główce. Sądzisz innych według siebie. Ty z Pepiklandii piszesz?
Takie bajdurzenie znawców wszechswiata, którzy wszystko co złe widza tylko w Polsce jest irytujące. Poczytaj ty coś, to się dowiesz czegoś o świecie. Np. tutaj.

weszlo.com/2017/05/11/bylismy-szoku-ze-trener-odchodzi-rodzilo-sie-cos-fajnego/

Zacząłem od tych stereotypów, bo gdzieniegdzie można trafić na opinie, że Czesi są bardzo skorumpowani. Ty chyba możesz to potwierdzić.

Radek Dejmek:
-Na podstawie tego co widziałem, mogę potwierdzić. Bardzo mi się to nie podoba, ale nie chcę za dużo mówić na ten temat.
mówiłem mu, że albo wyjadę grać za granicę, albo nie będę w ogóle grał w piłkę.
-Nasz prezes został zatrzymany. Powszechna opinia jest taka, że to zaufanie do piłki u nas nie jest na wysokim poziomie. Gdy czasami już z Polski widziałem, jakie karne się gwiżdże, w jaki sposób drużyny się utrzymują… No wstyd.
-Powiem ci szczerze, że w Czechach wiedza na temat waszej ligi jest znikoma. Wiem, co mówię, bo sam nie wiedziałem, jak to tu wygląda. Przyjechałem i trochę szok – tu otoczka jest jakieś dwa poziomy wyżej niż u nas. To, jak Canal Plus pokazuje rozgrywki, czy to, jak same kluby funkcjonują marketingowo – w Czechach to tak nie wygląda. Jak patrzę na transmisję meczu Ekstraklasy i przełączam na ligę czeską, to zaczynam się zastanawiać, co ja w ogóle oglądam.

Humpty

Jedno nie wyklucza drugiego. Sprawy około futbolowe, otoczka, kibice, stadiony, transmisje itp. stoją u nas na wyższym poziomie ale szkolenie raczej u Czechów. Reprezentacja dopiero niedawno przeskoczyła sąsiadów. Jeszcze w 2012 na Euro dostaliśmy od nich oklep. A kluby? Kiedy polski klub wyeliminował czeski. Ich piłkarze na kilogramy ciągnął do naszej ligi bo jest medialna, bogatsza ale czy lepsza. Patrząc na wyniki klubów w pucharach to raczej nie. Z innej beczki, kilka lat temu jeździłem po Czechach samochodem i uderzyło mnie, że prawie w każdym małym miasteczku były drogowskazy kierujące na lodowisko. To chyba ma przełożenie na poziom hokeja u nas i u nich.

Mariusz Szewczyk

Czesi przez całe wieki byli pod rządami Niemców, więc coś im tam germańskiego się zakorzeniło.

Urkides

Nie chce mi się za bardzo rozwijać tematu ale zwróćcie uwagę na fakt że kraje bogate i te w których panuje praworządność i korupcja jest najmniejsza to sa kraje protestanckie.
Wszystko bierze się z natury moralnej ludzi, rzetelność jest w tej kulturze ważnym elementem uczciwości a uczciwość religijności.
Czesi przed II WŚ byli 6-ą gospodarką na Świecie pod względem PKB na głowę mieszkańca, byli wysoko uprzemysłowionym krajem. To nie znika bez śladu.
Dzisiaj oczywiście religijność juz w tych krajach nie odgrywa ważnej roli ale moralność która na niej wyrosła, pozostała.

Mariusz Szewczyk

He, he, he, pamiętam, jak dwa sezony temu wielu pseudofachowców krzyczało, że Zwoliński do kadry.

Janko Buszewska

Nie da sie pogodzić grania kreatywnego, ofensywnego i technicznego, z graniem lansowanym przez C+, czyli futbolem FIZYCZNYM, *agresywnym* i drwalskim.
Dlatego od dawna słusznie twierdzę, że ci Mielcarscy, Wegrzyny i w sumie, reszta tych krwiożerczych nerdków z C+Sport (łącznie z macherem Sławkiem) to grabarze i rzeźnicy naszego futbolu!
Może jak u Żelka, za dużo GW, jak na jego „polski”, i ich móżdżki…
Wystarczy spojrzeć co followują: (np. Czarnota)
Wszelkie kanały TVN i każdego lewackiego zjeba, wroga Polski….

Zawisza Czarnecki

Mi Pan Hałwa od Poligonu dał bana, a na TT jestem niezwykle grzeczny i polityczny. Też jakiś skrajny lewus? Żeby nie było – nic do niego nie mam – „każdyj durak po swojemu s uma schodit” 😉

Janko Buszewska

Paweł Halwa, radca prawny, partner w kancelarii Schoenherr?
– reszty jakoś nie rozumiem.
Szwab czy lewus? To chyba zależy, kto tam (osd dawna i w imieniu NWO) rządzi, nie?
Tak więc żeby nie było – niech spierd***, szwab jeden.
A tego po rusku, to może nie zrozumieć, sie obawiam!

GRAND_CHAMP

Wracaj z tymi urojenia do psychiatryka – w każdym poście coś o lewakach

Janko Buszewska

GC: Odczep sie od Legii, i w ogóle… jak śmiesz!
(L)ewacy całą nadzieją prawicy na długie rządy!

Jatu

Zgadzam się w większości. Typowa polska szkoła to nieźli bramkarze, boczni obrońcy którzy nie potrafią ani bronić ani w większości dośrodkować (z reguły przesunięci tam z innych pozycji z braku laku), wysocy i drewniani stoperzy, 6 i 9 oraz skrzydłowi których jedyną zaletą jest szybkość, ale dryblowania i dośrodkowywania już nikt ich nie nauczył, bo po co. Do tego jako truskawka na torcie miałkie 8, czyli naturalne, dobrze wyszkolone technicznie talenty na które trenerzy nie mieli pomysłu więc dali ich do środka gdzie grają mameję w stylu Furmana oraz słabe fizycznie i chimeryczne 10.

Koronnym przykładem nieudolności skautów, ekspertów, dziennikarzy etc. jest tutaj Reca, za którego Cracovia o mało co, a zapłaciłaby pół bańki. Reca, który jest kompletnym drewniakiem, którego jedyną cechą predysponującą do gry na skrzydle jest szybkość. Facet bez przyjęcia, bez dryblingu, bez dośrodkowania, z potencjałem co najwyżej na przeciętnego ligowego NAPASTNIKA momentami dzięki kilku bramkom w I lidze w mediach jawił się jako nadzieja polskich skrzydeł.

Kolejny przykład, tym razem na nieudolność przede wszystkim trenerów, to powołanie kiedyś przez eksperta od młodzieży Dornę takiego przebierańca jak Przybyła. Gość od którego dwa razy szczęśliwie odbiła się piłka został zakwalifikowany przez niego jako napastnik z potencjałem. Szkoda gadać.

Urkides

Bo z trudem przychodzi nam myslenie, dużo lepiej wychodzi nam kombinowanie.
trenerzy kombinują jak nie byc zwolnionym a piłkarze jak się nie napracować. To ja się zastanawiam po chuj oni marnują tyle czasu w życiu żeby być przeciętnym? Przeciętnym mozna być bez żadnego wysiłku.
Tworzenie związków przyczynowo skutkowych przerasta 90% a te 10% które to potrafi jest pogardzana jako „wykształciuchy” i „mądrale”. W krajach gdzie wszystko jest poukładane te 10% mówi tym 90% jak trzeba działać u nas odwrotnie.
Dlatego najpierw budujemy stadiony zamiast akademii a potem te 90% się dziwi że nie ma na nich kto grać.

DivyathFyr

Dani Quintana tez nie byl jakos w Hiszpanii znany i powazany, wniosek taki ze warto tam szukac, zwlaszcza ze kluby z segunda division poza kilkoma wyjatkami to zbior bardzo dobrych zawodnikow i pustych kieszeni

chyba jedynym w Polsce wyjatkiem byl ten nieszczesny Arruabarena czy jak mu tam, ten lepszy od lewego

Urkides

Wniosek powinien być taki że trzeba się u Hiszpanów uczyc szkolenia a nie od Piechniczka, Bońka i jego przydupasów. Niemcy się nauczyli i piłkarze z III ligi hiszpańskiej nie robią u nich furory.

DivyathFyr

szkolenie to proces dlugofalowy, ja myslalem „na tu i teraz”

choc dlugofalowo bardzo sie zgadzam

Stary_junior

A ja wole przez 8 lat oglądać takiego Sebastiana Kowalczyka z nadzieją że młody przeskoczy umiejętnościami Hiszpana gdy będzie w jego obecny wieku. Ściąganie 3 sortu z zagranicy poziomu ligi nie podniesie a Panowie tylko zgarną pesos by po 1-2 sezonach zmienić klub na słabszy bądź uciakć z pretensjami co to za chory kraj. A młodzi siedzą na ławie bądź trybunach.
Ekstraklasa S.A. zamiast kombinować z podziałami punktów i grupami powinna zmniejszyć ligę do 12 zespołów i nie byłoby miejsca na zagraniczny szrot i młodociane gwiazdeczki, tylko solidny obcokrajowiec i AMBITNY utalentowany chłopak.
Druga sprawa że z Kowalczykami poziom ligi jaki i szanse na puchary i punkty w rankingu lig europejskich są zerowe.

Criskrakow

No to przecież tak zrobili w koronie, tylko pytanie czy to wypali. Po ostatnich przewidywaniach że k..kielecka do spadku, a grała w ósemce to teraz nie wiem.

Janusz Kibol

Carlitos to już kolejny przykład na to, że wyróżniający się piłkarz w 3 lidze hiszpańskiej spokojnie może dać radę w ekstraklasie. Ba! Jest w stanie nawet wymiatać. Oczywiście, to tylko jeden mecz, jednak facet poza golem pokazał technikę, drybling i pomyślunek, a to dobrze wróży mu na przyszłość. No i przede wszystkim kosztował ułamek tego, co krzyczano by za jakiegoś Polaka, który prosto kopie piłkę.

Niedawno dyrektor sportowy Wisły Manuel Junco udzielił ciekawego wywiadu Tomkowi Ćwiąkale. Zdradził on nieco kulisy polskiego rynku. Skarżył się na horrendalnie wysokie prowizje menedżerów, Podobno jest to ewenement na skalę europejską. To blokuje przepływ piłkarzy w obrębie naszego kraju. Zauważmy, że przejścia najlepszych zawodników 1 ligi do ekstraklasy są dość nieliczne. Prawie wszystkich odstraszają ceny. Dlatego kluby niedysponujące wielkimi budżetami chętnie sięgają po obcokrajowców. Zresztą nawet Lech, który się ostatnio obłowił, bierze gości z zagranicy hurtem,

Prezes Boniek, zamiast nic nie dającego limitu zawodników spoza Unii, powinien wprowadzić limit prowizji menedżerskich. To na tym polu trzeba zrobić porządek, bo to rak toczący polską piłkę. Odblokowanie finansowego zatoru w przepływie zawodników z niższych lig do wyższych, sprawi że rynki zagraniczne będą trochę mniej kuszące.

Co do sytuacji w Śląsku, to jest jakiś kabaret. Co ja mówię? To jest sprawa dla prokuratury, bo tam w grę wchodzą pieniądze podatników. Napodpisywano kontraktów z przeciętnymi kopaczami na prawie 7 baniek, nie wiedząc jeszcze kto za to będzie płacił, bo klub był w trakcie sprzedaży. Kosecki zarabiający więcej niż w Legii, to jest kurwa niemożliwe… Skrajna niegospodarność. Jeżeli chłopak będzie miał ostatecznie płacone z miejskiej kasy, to ktoś powinien iść za to siedzieć w pierdlu. A propos pierdla, Ten cały Ślak niedawno z niego wyszedł. Kiblował za przestępstwa finansowe. I nadal ciążą na nim kolejne poważne zarzuty o wielomilionowe przekręty. Kto w ogóle wpadł na pomysł, żeby mu sprzedawać klub? Czy sytuacja z Meresińskim w Wiśle sprzed roku nikogo niczego nie nauczyła?

W Śląsku ktoś ma niezłą sraczkę i lubi działać zanim pomyśli i zanim podpisze stosowne umowy. Kontraktowanie piłkarzy za wielkie kwoty przed wyjaśnieniem się kto będzie właścicielem i jaki będzie budżet. Do tego kuriozalna sytuacja z Probierzem, który zaczął się już rządzić w klubie przed zakończeniem rozmów w sprawie przejęcia. Urban miał o to pretensje. Cyrk na kółkach…

Urkides

Jeśli chodzi o ceny za piłkarzy i prowizje agentów to jest na to jeden sposób, zwiększyć podaż piłkarzy i zrobią się tani a prowizje za nich skromne.
Jeśli w Polsce pojawia się TALENT, jeden, to jest to niepowtarzalna okazja żeby na nim zarobić i wtedy zaczyna się cyrk jak na targu koni. Wpychają mu słomę w dupę żeby się żwawiej ruszał, albo dają mu cos do wypicia żeby miał blask w oczach. Bo to jest sytuacja unikalna i jeśli na nim nie zarobią to stracą okazję.
W Hiszpanii takich Stępińskich jest na pęczki i grają nawet w III lidze za grosze a więc nie ma się czym podniecać.
Zasada jest prosta, jest podaż i popyt i to określa cenę. Nie ma podaży jest drogo i wtedy zaczyna się tani import. Przecież to jest kurwa ekonomiczny elementarz, a i tak nasi myśliciele piłkarscy nie mogą tego skumać.
Jeśli chodzi o Śląsk to mam wrażenie że cała operacja ze Ślakiem była zrobiona po to żeby kogoś wsadzić a potem wprowadzić do miasta zarząd komisaryczny.

Janusz Kibol

Urkides Też zawsze to powtarzałem,. że jak chcemy więcej Polaków w lidze, to przede wszystkim musimy zacząć dobrze szkolić na skalę masową i zwiększyć podaż. Wtedy spadną ceny i krajowi zawodnicy staną się bardziej atrakcyjną opcją dla klubów. Z tymi prowizjami, to jest jednak dramat. To wygląda bardziej na zmowę cenową, układ, sitwę, niż na efekt działania wolnego rynku.

Urkides

Wszystko jest mozliwe ale ja raczej to widzę tak; po długich poszukiwaniach znalazłeś chłopaka który coś tam gra i ma perspektywy. Ale jednocześnie przerzucając te tony szrotu na boiskach widzisz że znaleźć kolejnego to bedzie trudne zadanie, to chcesz z tego wydusic maksa, bo kasy musi ci starczyć na dłuższy czas.
Z braku oferty agenci bardziej się nastawiają na jednostkowy zysk niż na ilość kontraktów.
A gdyby było co rok kilka (kilkanaście) kontraktów z Ekstraklasy zagranicę i uzupełnianie składów z zaplecza to ile kasy jest w obrocie. Jest z czego żyć.
A teraz to przypomina koszmar alkoholika, wyciskanie wódy z pampersa.

KUBA97

I co-nie zawsze warto sie napierdalać z transferu,co nie weszło?Wiadomo,to dopiero pierwszy mecz,ale jesli dalej z Brlekiem beda tak grac to beda gigantycznym utrapieniem dla obroncow rywali. Oby tak dalej! :-)

DAWIDxyz

Boze , czemu ja nie interesuje się żużlem !?
Jakie to jest smutne , podniecamy się tą ekstraklasa , jakie to mamy fajne skarby kibica , koszuli ,etc
Ale co zrobić ? Przyjeżdżają półamatorzy z Hiszpan i dupa

Zawisza Czarnecki

Sam jestes półamatorem januszu komentatorstwa.

DAWIDxyz

jak zauwazyles mam na imie dawid a nie janusz
a półamatorem tez nie jestem , bo zaden ze mnie komentator .
ale dziekuje za miłe słowa
powodzenia Panie Zawisza

Janko Buszewska

A ja się… interesuję, a nawet ostatnio byłam na.
Jest moc, jest moc!

DAWIDxyz

to zazdroszcze 😉

stefandobry

Carlitos super wszedł, ale dla mnie zawodnikiem meczu Brlek 😉 To co on dzisiaj zapierdzielał w środku pola to był kosmos 😀 ogólnie ocenie piłkarzy Wisły, nie wiem czy się z tym zgodzicie czy nie 😉 Cuesta widać, że brakuje ogrania co było widoczne przy wyjściach do piłki (3-4 puste przeloty) ale na linii wydaje się być bardzo dobry 😉 prawa strona strasznie objeżdżana, Boguś i Cywka nie dali rady, po za tym Boguś słabo też z przodu wyglądał, środek obrony małe błędy były, po za tym crossy Gonzaleza <3 , Sadlok dobrze w obronie, pokazywał się też z przodu, solidny występ. Największą zagadkę mam z Velezem, parę razy poszedł na raz, przez co faulował, ale dzięki temu przecinał akcje, z żółtą kartką zagrał już rozważniej, widać było jak był zmieniany, że zostawił na boisku serducho (albo braki kondycyjne z powodu późnego dołączenia ) Brlek jak pisałem wcześniej, zagrał super zawody, Mały szarpał tą lewą stroną, raz nawet wrócił stary Mały, jak my ślina z ust leciała jak Raczkowskiego wyzywał 😀 😀 😀 Carlitos super debiut, oby w kolejnych meczach to udowadniał (technikę ma, bramka raboną w sparingu z 11m 😀 ) Ondrasek szkoda niewykorzystanych szans, ale co chłop ma charakter, walczył cały mecz, nie było dla niego straconych piłek, dużo wygranych pojedynków i dokładne zgranie piłki 😉 to tyle z mojej strony, teraz pokonać Słoniki i dalej zamykajmy usta naszym rywalom 😉

Urkides

Widzę że się lekko nakręciłeś. A niepotrzebnie, jak się inne kluby zreflektują to tez nasprowadzają trenerów z okręgówek hiszpańskich razem z ich piłkarzami i skończy się „rumakowanie”.
Kurwa jak to dobrze że Boniek nie może zabronić sprowadzania zawodników i trenerów z Unii. Inaczej byśmy musieli oglądać „zwolińskich” i zastanawiać się kiedy się odblokują i ile jeszcze musi się ogrywać w Ekstraklasie żeby przyjąć piłkę i trafić w bramkę.

stefandobry

ja doskonale wiem, że to jest pierwsza kolejka, ale zauważ, ze Junco robi dobre rozeznanie, Kiko bierze swoich zaufanych ludzi i jak na razie się oni sprawdzają 😉 (velez, cuesta i carlitos za krótko grają, żeby móc powiedzieć, że są wzmocnieniem 😉 Tak jak piszesz, polskie szkolenie leży i kwiczy, niby idzie to w dobrą stronę ale dalej jest słabo. ogólnie jak słyszę młody talent Zwoliński, Przybeck i wielu innych to mnie rozsadza w środku, młody talent to u20 a nie kurwa 25 latek albo i lepiej 😀 a weźmie taki zagra jeden/dwa dobre mecze za juniora, łatka jest przyklejona i się ciągnie na niej do końca kariery zarabiając dobrą kase za byciem słabym 😀

Janusz Ekspert

Jeśli uważasz za bramkę raboną te w sparingu z Zagłębiem Sosnowiec, to musze Cię zmartwić, on tam po prostu nie trafił w piłkę lewą nogą:

od 0:50, bramka raboną wg stefanadobrego :)

Janko Buszewska

A co to jest RABONA?

Zawisza Czarnecki

A przecieŻ mogli kupiĆ reprezentanta Curacao podczas Cannabis Cup 2016!

Tomasz Szczygieł

Ramirez ponownie ograł „polską myśl szkoleniową” tym razem Maćka Skorżę. Junco jest geniuszem, znalazł świetnego grajka jakim jest Carlitos za frytki. Będą z niego ludzie. Velez to również ciekawy piłkarz, coś czuje, że przeciwko Legii, Lechowi, Wisła będzie wychodziła z dwójką buldogów – Llonch, Velez.

3 pkt nasze jedziemy dalej.

Urkides

Wytrzyj sobie ślinę. Do czołówki to jeszcze Wisle brakuje ale bardzo licze na to ze zostawi z tyłu kilka klubów z pyszałkowatymi i tępawymi prezesami i trenerami.

Tomasz Szczygieł

No i po co ta wycieczka słowna w moją stronę?

Celem każdego klubu jest walka o tytuł. Realnie uważam:
– Na mistrzostwo nie mamy żadnych szans.
– Puchary są drogą otwartą, zwłaszcza jak 4 miejsce da LE.
– Obiektywnie zadowolony będę z miejsca 5-6.

Urkides

Masz rację, przepraszam. Poddałem się tutejszemu stylowi.

Mario

Całkiem dobry mecz. Dwie dosyć szybko strzelone bramki przez Wiśle zdeterminowały jej poczynania w dlaszej części meczu.
Cuesta – trochę nerwowy, trochę niepewny, wydawało mi się, że brakowało komunikacji z obroną. Zobaczymy co dalej, w szczególności przeciwko druzynom z napastnikiem w składzie.
Obrona popełniła kilka błędów, czasem grali niepewnie i trochę chaotycznie. Trudno kogoś wyróżnić .
Brlek- oby nie odszedł w tym okienku, bo po dobrym sezonie można dostać więcej. Dużo widział, dyrygował drugą linią.
Velez – trudny do oceny. Twardy, ostro grający, trochę podobny styl do Góralskiego. Niepotrzebna żółta i błąd po, którym był karny (dal się wyprzedzić) .
Boguski – niewidoczny, ale potrafił zmasakrować obronę
Malecki- biegał, szarpał, walczył, pluł, przeklinał czyli Patryk w formie.
Ondrasek- jak zawse dużo walki, łokci, jakby do tego dołożył jeszcze umiejętności pilkarskie.
Carlitos – swietny debiut, widać, że piłka nie przeszkadza mu w grze. Jak będzie gral tak dalej to może być z niego pociecha.
Sympatyczne zachowanie trenera Kiko. Po meczu podszedł do kibiców Wisły podziękować za wsparcie.
Dobry początek Wisły. Jeśli będzie regularność można walczyć o 4-5 miejsce.
A co do karnego to ile osób tyle opinii. Ja uważam, ze można było gwizdać, brat, z którym oglądalem mecz jest gotów kruszyć kopie o to że nie było. Nawet Var nie rozwiąże kontrowersji w takich sytuacjach. Odrąbanie rąk piłkarzom pewnie by pomogło, ale zaraz jacyś obrońcy praw człowieka zaczęli by sapać, a i piłkarze mogliby być niechętni temu pomysłowi.

Janko Buszewska

Pomimo wszelkich zachwytów, Wisła grała na chama, a teraz to już
będzie jatka, którą C+ będzie zachwycona.
Patrzmy, jak pobłażliwi są sędziowie wobec neandertala Głowackiego i
reszty rzeźników z Wisły.

Zawisza Czarnecki

Sędziowe są pobłażliwi wobec Głowackiego, Pazdana, ale też Trałki. :)

Janko Buszewska

ZC: Eh, jak sobie pomarzę, że zamiast niego gra tam Brlek….
(a na stoperze… Brtek 😉 )
PS mówię o tych z Krakowa i Płocka.

Zawisza Czarnecki

Uważaj z tą radością. Zaraz wyłoni się Urynides i każe Ci wytrzeć ślinę! :)

Janko Buszewska

ZC: A do czego niby innego, my Polacy, słowianie, się nadajemy?
Czytaj jego, a poznasz straszną prawdę o sobie. O nas wszystkich!
Prawdę, której unikasz, której nie chcesz poznać, która Cię oskarża!!!
Skoro, zmanipulowany, nie czytasz GW, on dostarcza Ci codzienną prasówkę… 😀

MaciekGKS

Po jakim czasie od opublikowania relacji z meczu zamykacie głosowanie? Na Wisłą P.-Lechia już jest zamknięte.

Wróżka Weszława

Mączyński mógłby mieć problem z miejscem w składzie, przemyślany ruch z jego strony

Janko Buszewska

Czekam, aż Carlito oznajmi, że nigdy nie przeniesie sie do Lecha.

GRAND_CHAMP

Nie ma to jak ocenianie po jednym meczu hahah 😀

okonsky

Gdzie kliknąć żeby wystawić te noty

Janis Biodro

przelej dychę ziomek to powiem, a jak przelejesz dwie to nawet kliknę za ciebie

Janis Biodro

Dobrze wjechał Carlito w tę ligę. Głęboko. Po same jajca. Nawet smarować nie musiał.

KaszankowyHrabia

Mam dziwne przeczucie, że Wisła w tym sezonie może zahaczyć o puchary. Robi się niezła, funkcjonalna paka (czyli nie ma „O weźmy tego, ładnie chodzi po schodach”), tylko sprowadzani są zawodnicy o danych, poszukiwanych cechach. Brawa dla pana Junco. Trzymam kciuki, fajnie się wspomina Białą Gwiazdę sprzed lat, może odbudują wreszcie swoją markę.

DivyathFyr

dokladnie, dosc juz klatwy Maskanta i Valcxa, teraz wyglada to naprawde sympatycznie i pozytywnie

dario armando

Facet prawidłowo wyszkolony ,z normalnego kraju zamiecie tą ligę bez problemu .Jeden mecz wystarczył i ja wiem ,że każdy napastnik w naszej lidze ,jest od niego 2 poziomy niżej .Popatrzcie ,Polacy na Pana Piłkarza.A my pierdolimy o stawianiu na te w większości polskie łamagi , co jest czystym absurdem w tej naszej siermiężnej rzeczywistości.Niby wynik wyrównany ,ale piłkarsko to oba zespoły dzieli przepaść ,a u nas chcemy rozbudowywać ligę .Dla kogo ,dla takich Pogoni czy innej Wisły Płock- maksimum 12 ,bo i tak połowa będzie cienka.

PanJakub

Brlek na równi z Małeckim? Serio qrfa?

Mariusz Szewczyk

Kurczę i w naszej lidze nie trzeba być reprezentantem jakiegoś kraju na Euro żeby błyszczeć. Przyjeżdża anonim jest lepszy przykładowo niż reprezentant Czech. A tak się naśmiewaliście z zaciągu Wisły. Co więcej, teraz się śmiejecie z Korony, bo zawodnicy z d..y przychodzą, a ja już wcześniej pisałem wielokrotnie, że się parę osób zdziwi, jak goście będą dobrze grać. Piszę to jako kibic Legii, dziwi mnie, że Berto z marszu nie może grać, tylko miesiąc się odbudowywać, to musi być mocno zapuszczony.

dario armando

Mariusz ,to nie jest zbytnio istotne ,kto był reprezentantem na Euro ,jeśli ten kraj generalnie szkoli podobnych ogórów co my .Hiszpania ,Portugalia ,wszyscy Latynosi ,a szczególnie Argentyna i Brazylia ,nawet z niższych lig ,ale 10 razy lepsi technicznie od naszych łamag i wtedy masz konkretną ekipę .Ja jestem za Lechią najbardziej w naszej lidze ale pierwsza połowa Wisły to na mnie duże wrażenie zrobiła za sprawą 2 ludzi -Carlitosa i Brleka.

werseo

Parafrazując… Panie Skorża pan jest zerem.

DrMabuse

Karny trochę dyskusyjny, ale sędzia da radę go uargumentować.

Janko Buszewska

DrM: A po co tracić czas na jałowe dyskusje, na poziomie Zelka i Murawskiego?
Była łapa? Była… reszta jest milczeniem, i są ważniejsze rzeczy na świecie.
Ciągle nowe!

Criskrakow

Karny z dupy, piłka trafiła go w rękę z metra.

DonMeone

Grafika aż kłuje w oczy.. fatalnie wygląda obrazem z ocenami…

DerbyMakinka

Pogoni to by się Robak przydał bo co mecz sedzia nie będzie im dyktować karnego.

AS

Karnego oczywiście nie powinno być bo ręką Veleza nie była intencjonalna. Facet rzucił się głową do piłki i przegrał główkę po czym piłka z metra trafiła go w rękę. Nie ma opcji, że Velez przewidział iż przegra głowę i specjalnie wystawił rękę. Odmienne jak w przypadku faulu przypadkowa ręka w polu karnym to nie jest rzut karny.
Wystarczy sobie zobaczyć finisz biegu sprinterskiego żeby wiedzieć że jest to całkowicie naturalne ułożenie ciała.
comment image

Arystoteles Papas

Za co Listkowski 3 dostał? Za to że co chwila się urywał i przez pół godziny chyba 4 czy 5 razy leżał na murawie po faulach?

Mixu

Brawo Wisełka. Dojrzała, poukładana gra, karny niesłuszny. Za tydzień znowu muszą być 3 punkty.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY