Image and video hosting by TinyPic
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Blogi i felietony

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

– Czego najbardziej zazdrościsz Realowi Madryt? – zapytał mnie jeden z kibiców tego klubu na Twitterze. Odpowiedziałem, że odwagi i bezkompromisowości na rynku transferowym.

Zapewne przynajmniej część czytelników – a zgaduję, że większość – ma wystarczająco lat, by mieć za sobą doświadczenie pod tytułem: „dziewczyna wybiera deser w restauracji”. Wtedy się zaczyna: – Może wezmę tiramisu, co? Chociaż nie, tiramisu nie, bo pójdzie mi w uda. No to szarlotkę na gorąco z lodami… O tak, szarlotka byłaby dobra, chociaż… Patrz, jest jeszcze karpatka z sosem wiśniowym. Przepraszam pana?

– Tak? – pyta kelner.
– Karpatka jest dobra?
– Bardzo dobra.
– Aha… Ale nie, wolałabym chyba jakiś sernik. Chociaż sernik to taki banalny trochę. Beza daktylowa brzmi dobrze, ale ostatnio czytałam coś o daktylach, że… Nie pamiętam już. Postawię chyba na crème brulee.
– Ale nie mamy tego w karcie.
– Aha, aha… To wie pan co? Ja jednak dziękuję. Bez sensu z tym deserem.

A facet mówi: – Niech pan da co macie najlepszego.

Przez lata tak mniej więcej wyglądała transferowa polityka Barcelony. A czy ten piłkarz rozumie nasz styl gry? A czy tamten się szybko zaadaptuje? Czy zna język? A czy jego dzieci nauczą się katalońskiego? A czy on w ogóle jest wystarczająco grzeczny i czy w młodości ustępował miejsca staruszkom w autobusie? Czy ma nieprzesadnie szaloną fryzurę i czy woli opla od ferrari? Czy ogląda opery mydlane i czy dogada się z naszym ogrodnikiem i czwartym trenerem od przygotowania fizycznego? Czy Carlos z księgowości go zaakceptuje? I tak wybierała, przebierała, grymasiła, czasami oczywiście odstępowała od swoich niby żelaznych zasad, by w następnym roku do nich wracać, ale generalnie bywała w swoim niezdecydowaniu irytująca.

A Real wchodził jak szeryf do saloonu, pytał: – Kto tu jest najlepszy? Ty? To od dzisiaj robisz dla mnie.

I już, prosta sprawa. Jest jakiś kozak na horyzoncie? Dawać go natychmiast.

Nie twierdzę, że pierwsza koncepcja – Barcelony – była gorsza od koncepcji Realu. Być może udawało się tworzyć dobrze dobrany charakterologicznie zespół, co przekładało się na atmosferę i trofea. Ale jednak ta bezkompromisowość Madrytu bywała imponująca: brali co chcieli, jakby świat należał do nich. Bez zbędnego pieprzenia, bez osiemnastu nieudanych podejść. Szast, prast.

Ronaldo? Dawać Ronaldo. Jutro prezentacja.
Bale? Dawać Bale’a. Zaprezentujemy go w środę.
James wymiata na mistrzostwach? Niech się zamelduje u nas do końca tygodnia.

Teraz zdecydowanie zaczęło się to rozjeżdżać. Dwa kluby o bardzo podobnym budżecie, przy czym kiedy Real zgarnia z rynku kolejne perełki i ma ich tyle, że trudno pomieścić w jednej szatni, to Barca już nie przebiera w deserach, tylko grzebie w śmietniku. Starania Barcelony o 29-letniego Paulinho dogorywającego w Chinach to nie tylko kiepski pomysł na wzmocnienie kadry, to wręcz spora rysa na wizerunku klubu. To sygnał dla całego świata: nasza polityka transferowa była beznadziejna, ale to nie nasze ostatnie słowo, będzie gorzej! Jesteśmy pierdolonymi jeleniami i jeśli chcecie ubić interes naszym kosztem, zapraszamy!

Real na Paulinho nie tyle by nie spojrzał, co nawet by w jego kierunku nie splunął. A działacze Barcelony robią podchody pod jakiegoś daremniaka i jeszcze wydaje się im, że fani mocno ściskają za nich kciuki. Wcześniej w akcie desperacji ruszyli po Ceballosa, co było hańbiące – ktoś kto pisał o zrzuceniu bomby na trybunę z katalońskimi psami drzwi powinien mieć na zawsze zamknięte. A Bartomeu nie dość, że czyni ku komuś takiemu umizgi, to jeszcze oczywiście walkę przegrywa (co było jasne od początku), czyli ponosi wizerunkową i sportową klęskę. „Więcej niż klub” to hasło oznaczające wypięcie się właśnie na takich Ceballosów, ale prezydent Barcelony postanowił zlekceważyć historię i wyszedł na podwójnego kretyna.

Barcelona ma – moim zdaniem – najlepsze ofensywne trio w historii futbolu, nikt nigdy nie zgromadził takich armat w jednym miejscu w jednym czasie. Obowiązkiem działaczy jest wykorzystać ten szczególny moment w dziejach klubu i zapewnić trójce MSN optymalne wsparcie, nachapać się pucharami, nadać klubowi jeszcze większego rozpędu. Tymczasem ci ludzie sprawiają wrażenie, jakby nawet nie wiedzieli, po ilu się gra i ile jest bramek. Ściągają piłkarzy przeciętnych lub słabych, nie potrafią ani kupować, ani sprzedawać. Klub co chwilę oddaje kolejnych graczy za darmo lub za półdarmo (ale z reguły za darmo), z czego korzysta konkurencja, a płaci za Gomesów, Alcacerów, Turanów, Vermaelenów, Douglasów i innych Mathieu-podobnych. Oczywiście wszystko to może się odmienić w ciągu dwóch okienek transferowych, ale na dziś wizja totalnego sportowego bałaganu po zakończeniu kariery przez Messiego jest dość wyraźnie widoczna.

W świecie, w którym Bednarek przechodzi z Lecha do Southampton za 6,5 miliona euro, Barcelona sprzedaje Marca Bartrę za bardzo zbliżoną sumę (8 milionów). Kiedy Real uznaje, że pora już rozstać się z weteranem, oddaje Xabiego Alonso za 9 milionów euro, a Barca zgarnia za Villę 2 miliony. A kiedy oba kluby chcą puścić w świat renomowanych graczy w dobrym wieku, to Real za Di Marię bierze dokładnie tyle, co Barcelona za duet Fabregas – Sanchez. Można byłoby tak długo, wystarczy napisać, że Bojan Krkić poszedł za mniej niż Dawid Kownacki. Ludzie, oni sprzedali Grimaldo za 2 miliony euro do Benfiki, a chłopak gra tam w podstawowym składzie i jeśli z Lizbony odejdzie, to nie taniej niż za 20 baniek.

Skala niekompetencji jest tak druzgocąca, że przed obecnym sezonem najwięcej obiecuję się po Carlosie Alenie i wręcz momentami mam nadzieję, że nikt nowy kupiony nie będzie, bo mam obawy, że byłby to kolejny Gomes albo inny Paulinho. Być może niesłusznie, ale wydaje mi się, że gdyby to Real wystartował po Verrattiego, to Verratti aktualnie jadłby obiad w okolicach Santiago Bernabeu. A gdyby po Dembele, to Dembele właśnie wybierałby apartament w stolicy Hiszpanii.

*

Skoro poruszyłem temat Barcelony i Realu, to jest też pretekst, by napisać o jeszcze jednej rzeczy, która chodziła mi po głowie od jakiegoś czasu.

Obejrzałem film „Lion. Droga do domu”. To opowieść na faktach (uwaga, spoiler): o pięcioletnim chłopcu z biednej rodziny z Indii, który podczas wyprawy z bratem gubi się i następuje niesamowity splot okoliczności – najpierw trafia do oddalonej o jakieś 1500 kilometrów Kalkuty, a potem zostaje… adoptowany przez rodzinę z Australii. Ten chłopiec – Lion – staje się wykształconym mężczyzną, niczego mu nie brakuje, przybrani rodzice są więcej niż w porządku. A jednak obsesyjnie szuka prawdziwej mamy. I po 25 latach ją znajduje, w małej wiosce, w której przyszedł na świat, a której nazwy nie znał.

Uważam, że istnieją na świecie prawa, których nie można pod żadnym pozorem nikomu odbierać – takim prawem jest na przykład prawo posiadania mamy. Jest we mnie głębokie przekonanie, że świat, w którym dziecko zostanie pozbawione prawa do posiadania mamy, będzie światem gorszym.

Kiedy widzę kuriozalnie powiększającą się rodzinę Cristiano Ronaldo, robi mi się niedobrze. Ktoś ma dość pieniędzy, by zamówić sobie dziecko, tak jak zamawia się z większym wyprzedzeniem skonfigurowany pod własny gust samochód. Ale te dzieci – nawet jeśli zostaną obsypane wszystkimi pieniędzmi świata – zostały obrabowane z największego daru. Daru posiadania mamy. To jest tak głęboko nieludzkie…

Ronaldo kupił trójkę dzieci. Jako że aktualnie jest zawodowym piłkarzem i jego życie to pasmo ciągłych wyjazdów, zgrupowań, konferencji itd., dzieci te mamy nie będą mieć w ogóle, a tatę w ograniczonym zakresie. W zasadzie możemy więc mówić o luksusowym, półotwartym domu dziecka, gdzie dzieci będą otoczone świetną opieką (wierzę w to), ale jednak ze strony obcych lub prawie obcych ludzi.

Dziecko ma prawo do mamy. Koniec, kropka. Mamy nie zastąpi dom z basenem, sportowy samochód czy nawet odrzutowiec. Są na świecie brzdące, które straciły rodziców i które po prostu można adoptować. Ale Ronaldo chciał, by posiadały jego geny i straciły tylko jednego rodzica. Makabra. Po stokroć makabra.

Dosadnie to ujął Przemysław Rudzki na Twitterze: – Do Ronaldo przyszedł listonosz i zostawił awizo. Dwójka dzieci do odebrania na poczcie.

Zarzucono mu, że to bezduszne, a ja uważam, że nawet nie w połowie tak bezduszne jak fanaberie tego genialnego piłkarza.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (142)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
tolep
Hejko Lejorz

Artykuł o dwóch sprawach, w obu autor ma rację, a i tak pojawi się tu gównoburza liczona w trzycyfrowej liczbie komentarzy. Głównie o pedałach. Smutne.

Urkides
Legia Warszawa

Pocieszające dla nas, zwykłych oglądaczy polskiej ligi jest to, że nawet kibicowanie Barcelonie nie uwalnia od frustracji. A tak daleko trzeba jeździć na mecze.
Jeśli chodzi o dobro dzieci to gdyby poszukać to można znaleźć pewnie jakieś kilkadziesiąt milionów bobasów tak zaniedbywanych albo wręcz krzywdzonych przez swoje „mamusie” że pewnie w ciemno by wybrały półsieroctwo u Ronaldo, z basenami, najlepszymi szkołami i zapewne troską najlepszych pedagogów którzy zadbają o edukację.
Czy mniej jest zaniedbane przez ojca dziecko kierowcy TIR-a albo marynarza?

gryf01

100% racji.
Zgoda, że każde dziecko powinno mieć prawo do mamy, ale nie każda mama powinna mieć prawo do dziecka. Te dzieci Ronaldo na pewno jakoś przetrwają – nie będzie to może idealne dzieciństwo, ale lepsze niż ma większość dzieci na tej planecie.

bennua

Ale po co unieszczesliwiac jeszcze trójkę dzieci?

Fort Czerniakowski
Legia

Real, Barcelona, karpatka… porzygać się można. Wolę już jak Stano pisze o polityce. Nie pamiętam kiedy przeczytałem coś ciekawego w tych rubrykach: co środę, co wtorek, co czwartek… Piszcie jak macie coś ciekawego do zakomunikowania a nie dlatego, że dziś wtorek czy czwatek

I don't get involved

Fort Czerniakowski, jesteś jednym z tych debilnych narzekaczy, którym zawsze nie pasuje temat – dla jednych o polityce źle, dla drugich nie o polityce to też źle. Jak nie pamiętasz co ciekawego czytałeś w tych cyklicznych rubrykach, to może ich kurwa Einsteinie nie czytaj.

Tadeo

Nie kupię książki Tadeo!

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

a ja nie kupie dziecka Ronaldo jak juz mu sie znudzi

Janis Biodro
Lacha tylko z połykiem. Bez połyku się nie liczy.

[komentarz usunięty]

Denis Żebro
Coco Jambo Warszawa

Co napisałeś bo usuneli

pilkarzyk

Z Ronaldo trafione w punkt. To samo jest gejami, w imię swoich preferencji fundują dziecku dwóch tatusiów. Dobrze, ze jest PiS.

Peter Lisek

Nie, to nie jest to samo. Inna sytuacja jest, gdy ktoś w ogóle nie ma rodziców, a może mieć, a inna gdy ktoś od początku świadomie podejmuje decyzje o zabraniu matki, jeszcze przed poczęciem. Można mieć uwagi do wychowywania dzieci przez gejów (tradycyjny model rodziny, przesądy, co powiedzą inne dzieci w szkole itd.), ale to co odstawia Ronaldo jest moim zdaniem z dużo wyższej półki patologii.

bastion79
KS Milan

Homoseksualiści też korzystają z surykatek, zresztą hetero też. Taki jest świat.

Morderca z glebi lasu

Serio z tych biednych surykatek?

surykatki2.jpg
Raskolnikov74

piłkarzyk, ile dostałeś z biura Partii za ten komentarz? 70 gr? Podzielam Twoje zdanie apropos adopcji dzieci przez gejów, ale płatne kurwy klepiące komentarze za pieniądze zasługują na najwyższą pogardę.

pilkarzyk

Mam nadzieję, ze nie nazwałeś mnie płatną kurwą.

myzzterius

Lepiej żeby te dzieci w ogóle się nie urodziły niż żyły bez mamy, tak? Nie ma 3 alternatywy

aleksy

Podobnie jest z dziećmi poczętymi z gwałtu. Lepiej żeby te dzieci się nie urodziły niż zostały poczęte w tak haniebny sposób, tak? Nie ma 3 alternatywy …

Amber Mozart

Nie. Jak już ich matka zaszła w ciążę i chciała je urodzić (zakładam, ze nie urodziła ich wbrew włanej woli) to jak najbardziej rodzić powinna, bo czemu nie? tanowki pisze o czym innym – po co w ogóle dochodziło do zapłodnienia? Ronaldo chciał dzieci, ale nie chciał ich wychowywać z kobietą, które je urodziła. Po co w takim razie zapładniać? Mógł od razu ubiegać się o adopcję takich, które rodziców zostały w jakiś sposób pozbawione. I to włanie ta trzecia opcja, o którą Pan pyta w komentarzu. Ronaldo jet znany i bogaty, z adopcją nie miałby żadnych problemów. Osieroconych dzieci jet pełno, mógł przy okazji dać dobry przykład.
I jezcze raz podkreślę – adopcja ZANIM doszło do zapłodnienia. Później to oczywite, że nikt przy zdrowych zmysłach nie uważa, że powinien się ich pozbyć i adoptować inne, skoro i płody były zdrowe i rodząca kobieta, a wszytko odbyło się za jej zgodą.

myzzterius

Dzięki za odpowiedź :-)

pilkarzyk

Ronaldo miał ojca alkoholika, trudne dzieciństwo i może stąd taki model rodziny „wybiera”.

aleksy

Tak tłumaczmy wszystko trudnym dzieciństwem. Jeśli już to sztuczność jaka go otacza. Żyje trochę w szklance. Nie ma kontaktu z realnym [w wysokim stopniu niedoskonałym] światem. Nie ma wewnętrznej miary. Nawet taki niepozorny gest jak popychanie trenera w finale. Lavezzi olał dosłownie trenera. Starożytni nie bez racji wynosili cnotę umiaru. Kasa jest ważna, ale nadmiar powoduje spustoszenie [albo przynajmniej grozi takowym].

Przemysław Kow.

Takie dzieci raczej marzą by być lepszymi rodzicami niż ojciec czy matka, a nie żeby kupować sobie dzieci.

bnk

Barcelona, Real, Ronaldo, Messi. Bardzo ciekawe, nic z tego artykułu nie można się dowiedzieć co nie zostało na tej stronie napisane 50 razy, a na innych portalach łącznie jakieś 700.

Donald Trump Mexico

Musze sie odezwac, bo sie nie zgadzam z niektorymi przedmowcami.

Jak dla mnie dowolne rozważania Krzycha czyta się zawsze dobrze, bo chłop ma wyrobione pióro i robi to świetnie nawet w sezonie ogórkowym. Jak dla mnie główna postać portalu powinna pisać CZESCIEJ. Raz w tygodniu to mało.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

BarthuZz

Jeśli chodzi o Ronaldo i jego fanaberie to podpisuję się obiema „ręcyma” pod tym co zostało napisane. W strasznie dziwnych czasach żyjemy.
PS. Bardzo dobry felieton.

xrue213

Pierdolenie… Lepsze takie życie dla dziecka niż patologia.

skil

Ronaldo po prostu zdaje sobie sprawę, że 99% kobiet byłaby z nim dla pieniędzy.

Giacore

Przecież sytuacja Ronaldo to czysta patologia.

xrue213

No bez przesady…

Lluc93

Perez po erach Galacticos się opamiętał i od kilku lat w Madrycie mają taką samą politykę transferową. Przede wszystkim nie ściągają żadnych podstarzałych Vermalenów, Mathieuw, Paulinhów czy nawet Turanów. Od siedmiu lat z transferu definitywnego najstarszym zawodnikiem jaki przyszedł z pola jaki przyszedł do Realu był Luka Modrić. I miał wtedy 26-lat. Tak to nawet jak ściągał już gwiazdy typu Bale, Kroos, James żaden nie miał więcej niż 24 lata. Do tego przebierają hiszpański rynek z młodych perełek. Z Illaramendim się nie udało, ale już Isco czy Asensio dają radę. I idą dalej tą drogą ściągając Hernandeza i Ceballosa. Inne transfery to też młodzi, którzy mogli wypalić jak Danilo, Casemiro czy Kovacić. Za rok do bramki pewnie wskoczy Donnarumma.

A Barcelona? Tutaj żadnej spójnej polityki nie widać. Nie wiedza kogo kupić, raz wywalają pieniądze na podstarzałych zawodników, raz ściągają samych 22-23 latków, teraz znowu chcą wywalić pieniądze w błoto za Paulinho. Sprzedawać nie potrafią, negocjować nie potrafią. Perez obecny zarząd bije na łeb.

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

100% racji. Dlatego niech ten Bartomeu wypierdala.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jeden z lepszych tekstów Pana Stanowskiego od dawna. Ciekawie, do rzeczy, bez zbędnego pitolenia i , co rzadkie, zgadzam się w całości. Polityka transferowa Barcelony, jest od dłuższego czasu zwyczajnie kuriozalna. Co do kwestii Ronaldo, to mimo wielkiego szacunku, którym darzę go z powodu sportowej klasy i perfekcjonizmu, to omawianych przez Stano kwestii, nie umiem określić innym słowem, jak fanaberie. Może ton podjęty w tekście jest nazbyt dramatyczny, bo z pewnością ich losu niejedno dziecko mogłoby pozazdrościć, ale istotnie sam sposób myślenia CR7, jest porażający. Dla mnie ciężki do ogarnięcia. Oczywiście nie pierwsza to i nie ostatnia, na którą pozwalają sobie krezusi, a większość ludzi załamuje ręce, ale kto bogatemu zabroni? Tu jednak sprawa zwyczajnie delikatna i stąd specyficzny nasz sposób patrzenia na nią. Ciężko przecież porównać bezsensowny zakup prywatnego samolotu do zakupu dzieci. Oby tylko dzieci nie okazały się gadżetem!

bastion79
KS Milan

Nie oceniałbym go pochopnie bo może się okazać, że będzie najlepszym ojcem na świecie. Z tego co wiem to chyba wychowywał się bez ojca i może stąd ta chęć posiadania dzieci i bycia ojcem właśnie. Nie wiem nie jestem psychologiem. Osobiście wolałbym aby adoptował – jest tyle potrzebujących – ale tak wybrał. Mogę to zrozumieć bo z własnego doświadczenia wiem, że kiedy dziecko ma jakąś twwoją cechę to jesteś najszczęśliwszy na świecie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Jak powiedziałem, ja nie za bardzo rozumiem, za to muszę się z Tobą zgodzić, że czarne wizje dalszego losu tych dzieci, jest zwyczajną przesadą. Życzę im jak najlepiej i mam nadzieję, że Ronaldo będzie doskonałym ojcem ich wszystkich.

bastion79
KS Milan

Polecam film „Beduin”. Opowiada o Ukraince która wychowuje samotnei córkę chorą na raka. Niestety nie ma na leczenie i jedynym sposobem żeby uratować jej życie jest urodzić dziecko bogatym niemieckim gejom. Może dać życie i uratować życie. Dalej nie powiem bo może się skusisz. Wzrusza ale i poszerza horyzonty. Polecam.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Nie słyszałem o tym filmie, więc bardzo dziękuję.

Jebson

Nie w temacie, ale mam nadzieję, że dobrze panu zrobi odejście Leśnodorskiego z Legii. Mniej pokus i głupot.

bastion79
KS Milan

Nie rozumiem czasami autora. Czytałem już, że dobrze byłoby postawić mur (w przenośni) i odciąć się od cierpienia innych, teraz pochyla się nad cierpieniem dzieci bez mamy. Te u Ronaldo będą miały po tysiąckroć lepiej, niż te które tracą rodziców w konfliktach zbrojnych.

Mariusz Szewczyk

Ronaldo to bogaty człowiek, jak trzeba będzie to kupi nawet pięć matek 😉

brodson3

Dobry, ciekawy felieton. Tak swoją drogą, to na Weszło ostatnio ciężko czyta się komentarze, pełno jakichś troll kont, które nic nie wnoszą, a przez nie odechciewa się przekopywać do tych komenatrzy wartościowych, których niestety coraz mniej.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Bo piszącym do rzeczy, zwyczajnie się nie chce wysilać, jeśli ich komentarze mają zniknąć pośród bredni Buszewskiej, gejowskich aluzji Janisa i całej bandy idiotów, którzy nawet nie usiłują być zabawni, lecz ograniczają się do bluzgania i wyzywania. Całe zło zaczęło się wraz z pojawieniem się nowego systemu komentarzy. Połączanie konta weszlo z facebookiem nie było idealną opcją, ale spełniało swoją rolę.

brodson3

Owszem, zgadzam się. Ciebie Gino szanuje, bo twoje komentarze są zazwyczaj merytoryczne, a dodatkowo podszyte humorem i ironią.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Nie chodziło mi o to, byś mnie publicznie połechtał, ale to miłe i dziękuję.

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Dokładnie, tego janisa juz dawno powinni zbanować.

Amber Mozart

zawsze była takich pełno. Ale było też sporo normalnych, bo artykuły były bardzo dobre i było o czym dyskutować. Teraz poziom artykułóww poleciał na łeb. Stanowski pisze dobrze (nie zawze zaciekawi mnie tematem, ale tyl przynajmniej trzyma poziom), jeszcze Milewski (chociaż ostatnio w gorszej formie, każdy moze mieć kryzys), ale rezta? 90% artykułów jetw wyrzygana, piana chyba w 5 minut, byle dotać wierszówkę. To i komentować ię ludziom nie chce, przez co odetek trolli jest wyższy, bo tym chce się zawsze. A szkoda – kiedy czytałem tutaj prawie wszystko, teraz większoć artykułów olewam już w połowie i tylko przelatuję wzrokiem, bo są o tyle gorsze.

Janis Biodro
Lacha tylko z połykiem. Bez połyku się nie liczy.

Dlaczego dyskryminujesz homoseksualistów Krzysztof?? Wiesz, że za to grozi pozew?? Jeżeli pedał ma hajs i warunki, żeby wynająć kobietę do rozpłodu i porodu dziecka, to dlaczego mu tego prawa odmawiasz?? To nie wina Cristiano, że urodził się z taką orientacją. Poza tym lepiej, żeby sam wychowywał dziecko niż z jakąś roszczeniową dziwką, która widzi w nim tylko chodzący bankomat. Takie czasy Stano. Mało już na świecie wartościowych dziewczyn wartych szacunku. Na froncie zostały już prawie samie kurwy mieniące się „wyzwolonymi” kobietami. Ciężko dzisiaj o znalezienie wśród dup dobrego materiału na żonę i matkę.

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

Myslisz, że jestes zabawny? Jesteś żałosny.

Niech ktoś go w koncu zbanuje.

Janis Biodro
Lacha tylko z połykiem. Bez połyku się nie liczy.

spierdalaj cioto. twoją matkę powinni zbanować zanim urodziła takiego żałosnego frajera. idź zrób coś ze swoim życiem pedale, a nie się dopierdalasz do Janisa.

Gniewny pomruk anusa
7egła wszawa

jak po takim chamskim komentarzu nie bedzie bana dla tego idioty, to zwątpie w ten portal

Janis Biodro
Lacha tylko z połykiem. Bez połyku się nie liczy.

twoja stara dawno zwątpiła jak zobaczyła jaką pizdę urodziła. jak ci nie wstyd chłopie?? zamiast pomóc rodzinie marnujesz czas wypisując jakieś wypociny na weszlo. spieprzaj stond nierobie i weź się za uczciwą robotę. nie chcemy cię tutaj.

The Art of the Deal

Janis, podziwiam Cię za nieraz trafne komentarze i cięty dowcip. W tej wymianie zdań jednak przesadziłeś. W ogóle ostatnio stałeś się zbyt wulgarny, co skłoniło mnie, czytelnika Weszlo, do rejestracji i zabrania głosu. Nie idź tą drogą. Weź także pod uwagę, że ktoś Cię „może pozwać o zniesławienie”.

bastion79
KS Milan

On nie jest zabawny. Są kraje gdzie jest to całkowicie legalne np Anglia. Podpisujesz normalną umowę cywilno-prawną bez względu na twoją orientację. Są kobiety które nie chcą deformować ciała – pobierane jest jajeczko, zapładniane itd. Życie.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

z ronaldo taki pedal jak z majkela jacksona

Thor Steinar

Kurwa, dramatycznie nie śmieszne .

Irek Ulanowski

Rzeczywiście niektóre ruchy Barcelony są kontrowersyjne. Np. trudno mi uwierzyć że Barcelona nie była by w stanie ściągnąć lepszego bramkarza niż Ter Stegen. Może w pewnym momencie za bardzo uwierzyli że szkółka będzie im regularnie dostarczać super gości.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

ten Ter Stegen tez mnie frapuje, bo owszem gra nogami niezle moze nawet bardzo dobrze ale spokoju to on obronie nie daje, gra w stylu: „patrzcie gram w Barcelonie i mam to w dupie, a i tak mnie nie posadza na lawce bo nabrali sie na niemiecko solidnosc”

Kelrik

Słaba ta wypowiedź o Ronaldo. Jacy obcy ludzie, skoro w wychowaniu dzieci pomaga mu jego matka, czyli babcia dzieci. Zresztą podobno aktualna wybranka CR jest w ciąży, więc za chwilę będzie 4-te. Fanaberią jest chęć posiadana dziecka, kiedy cię na nie stać. Jego stać, a skoro nie poznał wtedy tej jedynej to zdecydował się na surogatkę. Pragmatyzm. Oczywiście gdyby chodziło o Messiego to Pan redaktor by się co najwyżej lekko zdziwił, no ale w przypadku Ronaldo to bezduszne i nieludzkie….

jankrzywosad

Puknij się w czoło. Człowiek piszę o rzeczach absolutnie fundamentalnych, wykraczających daleko poza jakiś tam sport, a ty wyjeżdżasz tu z piłkarskimi antypatiami i sympatiami?
Ludzie, zrozumcie, że można zachować trzeźwy osąd mimo posiadania kibicowskich preferencji. Przecież gdyby twórcą tego tekstu nie był Krzysztof Stanowski tylko jakiś „nołnejm”, to po pierwszej części felietonu mielibyśmy tutaj wysyp fanów Barcelony zarzucających autorowi promadryckość i kompleksy wobec Blaugrany.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

zaraz, skoro jego partnerka jest w ciazy to po jaki ciul potrzebne mu kolejne z innej matki ktora nie bedzie miala do niego praw? to juz chyba byloby sensowniej adoptowac co nie chopaku?

Denis Żebro
Coco Jambo Warszawa

Może i nie będę oryginalny ale Krzysztof to dziennikarz numer 1 w Polsce, jak zawsze krótko zwięźle i na temat. Podziwiam i pozdrawiam.

MionelLessi

Stanowski to dziennikarski fenomen. Dziennikarz sportowy, który pisze najlepsze polityczne felietony w tym kraju, ale ma problem z pisaniem na tematy sportowe 😉
Choć trzeba przyznać, że dzisiaj było naprawdę ok.

Kobolt

Pierwsza część Barca/Real to mnie nie interesuje. Natomiast w drugiej części myślę, że został poruszony jeden z problemów 22/23 wieku. I nie chodzi tutaj o pozbawienie dziecka jednego z rodziców, choć to też będzie zapewne jeden z problemów moralnych. Nie oceniam też czy dziecko „wyhodowane w laboratorium” ( przyjmuję założenie, że surogatka przeszło invitro) jakie powinno mieć prawo a jakie nie. Mnie bardziej zastanawia jak daleko się posuniemy. Czy taki Ronaldo w przyszłości będzie mógł wybrać kolor włosów swojego dziecka, płeć, wzrost, odporność psychiczną, podatność na uzależnienia, a w końcu talent do sportu. Jak daleko się posuniemy w celu udoskonalania własnego gatunku, jakich cyborgów będziemy wstanie stworzyć i czy zepchniemy dzieci poczęte naturalnie na margines. A jesteśmy już od krok takich manipulacji. Wtedy jestem ciekawy czy w ogóle sens pytania postawiony przez Krzysztofa Stanowskiego będzie miał racje bytu. Być może w ten sposób powstałe dzieci będą miały taki sam stosunek do rodziców jak Krzysztof Stanowski do ekstraklasy…. Do tej tematyki bardziej od „Liona” ( film polecam bardzo fajny) polecam „Gattaca szok przyszłosci” i to z perspektywy już ponad 15 lat,

StaszekPrawy

Stanowski, słyszałeś o oszustwie na Antosia?
Siepomaga i dobrowraca są dla frajerów.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

Ale przecież ta ściema była właśnie na innej stronie niż siepomaga.
Ten portal weryfikuje zakładających zbiorki, dlatego Stano tylko je podaje dalej. Pisał o tym na TT.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

prawda, wszystko sie zgadza, ja jednakze mam taka mala teorie panie Stanie i szanowni komentatorzy Weszlo:

Ronaldo pewnie kupil te dzieci zeby miec na podatku ulge, albo zeby nie isc do pierdla bo przeciez maja tylko ojca, jedynego zywiciela

jest chyba jakies slowo zeby kogos takiego opisac ale za chiny nie moge sobie przypomniec, ani skurwysyn, ani oportunista, ani cynik nie pasuja w stu procentach

Grimmy

Psychopata, to osoba pozbawiona uczuć wyższych, wyrachowana i nastawiona na zaspokojenie swoich potrzeb kosztem innych osób. Cechuje się całkowitym brakiem empatii, więc przy osiąganiu własnych celów, posunie się w zasadzie do wszystkiego, byleby tylko ten cel osiągnąć, a powodowanie cierpienia u innych nie wzbudza w tej osobie poczucia winy. Chociaż nie jestem przekonany, czy oto właśnie Ci chodziło.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

kurwa, bardzo blisko ale chyba to nie to :)

Grimmy

Może prościej, osoba wyrachowana – kalkulująca, robiąca rzeczy pod publiczkę, nastawiona na osiągnięcie celu i zawsze pamiętająca o wyciągnięciu korzyści dla siebie. Głównie chodziło Ci o to, że, według Ciebie, Ronaldo mógłby posunąć się do kupna sobie dzieci, aby uniknąć odsiadki. Nie byłoby w tym żadnych uczuć wyższych, instynktu rodzicielskiego, sama czysta i zimna kalkulacja. Tak zachowałaby się osoba wyrachowana, jednak z delikatnym rysem psychopatycznym :)

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

to, oraz traktowanie ludzi (a zwlaszcza dzieci) przedmiotowo
nie sprawia mi problemu zadnego wyobrazenie sobie Ronaldo przeprowadzajacego staruszke przez ulice po to tylko zeby jej zapierdolic portfel, bo wie ze wlasnie odebrala rente

dexmark

Oby jedynie nie oczekiwał, że jego dzieci, mając najlepszy możliwy wg niego materiał genetyczny będą również najlepsze w tym co robią (cokolwiek wybiorą) jak on. Żadne dziecko Maradonny, Pele, Zidane, Schumachera itd. itd nie powtórzyło czynów rodzica. A mam wrażenie, że on zamawiając sobie tak idealną mieszankę plemników tego właśnie oczekuje.

DivyathFyr
Iskra Samoklęski Duże

zawsze na mej twarzy usmiech sie rysuje jak widze albo slysze „Maradonna”
takie skrzyzowanie Maradony z Madonna :)
poza tym Maradona dzieci swe uznaje tylko as follows:
„My legitimate kids are Dalma and Giannina. The rest are a product of my money and mistakes.”

Fat ASSS

Co do Realu i transferów, pamiętajmy że był i Jonathan Woodgate, czy Julio Baptista. Nie sięgając daleko w pamięć.

FC Bazuka Bolencin

A także cały zaciąg Holendrów który zaczął dobrze grać dopiero jak się z królewskimi pożegnał (Sneijder, Robben, Huntelaar). Niemniej ostatnio Real tych pomyłek transferowych popełnia dużo mniej od Barcy więc gromadzą trofea. Ale na szczęście nic nie trwa wiecznie.

Fat ASSS

A jeszcze Royston Drenthe, Nuri Sahin, Metzelder, Adebayor… Każdy duży klub, który robi tyle transferów, musi się z tym liczyć, że prędzej czy później, trafi się jakiś kasztan…

Koval

Paulinho ostatnimi czasy to jak się nie mylę podstawowy zawodnik reprezentacji Brazylii, więc porównywanie go Alcacera czy Gomesa to lekka przesada.

Co do Cristiano i jego dzieci… Hmm. Z jednej strony racja, ale z drugiej to wiele dzieci na świecie będzie miało zdecydowanie gorzej od nich. I nie chodzi o fortunę, ale wiele dzieci nie ma rodziców czy też ma patologicznych i agresywnych lub też nie zainteresowanych zbytnio swymi pociechami, więc dzieciaki Ronaldo nie będą miały najgorzej. Ale tak jak mówię świat nie jest czarno-biały, więc tak naprawdę sam nie wiem czy akceptuje to moralnie czy nie. Uczucia mam co do tego ambiwalentne.

Prusley

Dobry tekst. Pozdro

myk

a czy mniej nieludzka jest nowoczesna I zapracowana pani przed 40 ktora stwierdza ze chce miec dziecko ale pasuje jej bycie singlem I nie chce sie z nikim wiazac wiec idzie do banku I przeglada katalog? albo tepa dzida ktora pojdzie I da dupy, nie wiedzac bardzo kto strzelil, bo jej 5 stowek wpadnie? nie mozna zerojedynkowo postawic sprawy ze dziecko wtedy MA matke I wszystko jest ok. facet tak nie moze, no chyba ze go stac, jak w przypadku jacksona czy ronaldo. patologia to patologia, rownie dobrze moze sobie naadoptowac malp I ponazywac je madoxy itp… ale wtedy bedzie spoko bo lepsza willa niz pare lat w slamsach? no ale zaraz – willa jest gorsza od nie bycia w ogole

Justyna

Może Kosexki „kupi” sobie dziecko ? Żart żartami ale to jest chore.Kto na to pozwala ?

kolor100

Czy on jest hetero? Wątpię

Szczepek
Legia Warszawa

Albo homo albo mentalność dziecka. A najprędzej po trochu i jednego i drugiego.

FC Bazuka Bolencin

Dobra robota Panie redaktorze. Felieton ciekawy i przede wszystkim bezstronny (o co nie zawsze łatwo gdy w grę wchodzą osobiste sympatię klubowe). Ale faktycznie ruchy transferowe Barcelony są ostatnimi czasy naprawdę co najmniej dziwne, a Real tylko czerpie z tego profity.
Co do Ronaldo nic dodać nic ująć – świetny piłkarz ale jako człowiek co najmniej dziwny.

michalszostak
Premier League

Co do Ronaldo, to pełna zgoda. Kawał chuja. Jak on może decydować o tym, że dziecko nie potrzebuje matki i że on mu wystarczy…. :I

Natomiast Barcelona kupiła Gryzonia, więc to nie zawsze jest tak aksamitnie u nich. Inna sprawa, że nie kumam jak można się tymi drużynami jarac. Są bogaci to rządza, proste. To tak jakby się podniecać willa szejka, dodatkowo jeszcze wzywając się na forach, który to z bogaczy ma ładniejszy basen na posesji.

Mixu

Bardzo fajny felieton dziś Stano. Pierwszy akapit fajnie się czytało a z drugim zgadzam się w 100%. Najgorsze jest to że za to powinna go dosięgnąć masowa krytyka ale domyślam się że na zachodzie mu jeszcze biją brawo.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Skąd właściwie wiadomo czy dzieci Ronaldo są od surogatek a nie np. adoptowane? Czy są jakieś pewne informacje na ten temat?

Macko1

Będąc kibicem Realu i wielkim fanem Ronaldo powinienem jakoś pojechać Krzysztofowi za ten wpis o Portugalczyku. Tylko cholera niestety racje ma ;/

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Przemysław Kow.

Połowa współczesnej gimbazy by pewnie zamieniła swoich rodziców na samego C,Ronaldo.
Ch*j, żeby nie było miłości (czasem nieidealnej, ale jednak), ważne by był wielki hajs.

Thor Steinar

Ha ha ha Stan skręca na prawo po dwóch latach, piwotalny jest !!!!!!!

sinusoidealnie

w teorii argumenty nie do podważenia, natomiast jeśli się zagłębimy w rzeczywistość , to w takiej adopcji nie wygląda to lepiej. jeśli chcesz – a nie możesz mieć dziecka i decydujesz się być rodziną zastępcą, też musisz słono zapłacić by załatwienie formalności nie trwało latami. możemy założyć, że Ronaldo wziąłby ślub z kobietą X, miał z nią dziecko, po czym doszłoby do rozwodu i dziecko trafia do matki. łatwo ocenić człowieka, ale perspektywy są odmienne. moim zdaniem Kryśka jest bardzo rodzinnym człowiekiem, kocha te dzieci, i chcę je wychować po swojemu. utkwiły mi w pamięci słowa innego Portugalczyka 3x F – fatima,famila,fubol.

Juan Sebastian Veron

Rozterki sezonowca.

Wacław Grzdyl

Nie wiecie, czy Ronaldo czasami nie szuka brata?

pep pep

Kopa Di Stefano Puskas

Frenk

Generalnie czytania o barcelonach i Ronaldach mam juz serdecznie dosyc…

eneene5

Mama Madzi lubi to! Od czasu linczowania hejtera Chajzera mam wrażenie, że słońce za mocno grzeje w Stanowskiego czerep. Zdarzają się sytuacje, że mężczyzna rezygnuje z wychowywania dziecka, tak samo matka ma do tego prawo. A już penalizowanie tego typu zachowań, kiedy (przynajmniej tak się wydaje na podstawie pierwszego dziecka) dzieciom jest dobrze u CR7 jest chore. Wskocz Stanowski do basenu, może gorączka minie…

Habanero
Las Palmas

Krzysiu nie martw się właśnie sprowadzili Bakero on to poukłada

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

MarcinDrazek

Patrząc na ego Ronaldo, to pewnikiem chciał zrobić dziecko z samym sobą, ale mu powiedzieli że się nie da.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY