post Avatar

Opublikowane 27.06.2017 07:48 przez

redakcja

– Mówię o ostatnich dwóch-trzech latach. Wychodząc na boisko co trzy dni, rozgrywając 50 spotkań w sezonie, nie mamy kiedy wystarczająco odpocząć. Na przykład ja nie mogłem sobie teraz pozwolić na jakikolwiek urlop, bo musiałem codziennie się rehabilitować, a te zajęcia nie należą do najprzyjemniejszych. Koledzy z zespołu odpoczywali niecałe dwa tygodnie. Pracowaliśmy od 9 stycznia do 4 czerwca, 20 czerwca rozpoczęliśmy przygotowania, skończyliśmy 18 grudnia. Przy tak intensywnym sezonie, trudno odbudować się fizycznie, ale i psychicznie – mówi „Faktowi” Michał Kucharczyk.

FAKT

„Fakt” przypomina znaną historię Saula Nigueza, któremu w Realu kradziono kanapki, a który teraz błyszczy w Atletico i reprezentacji U-21. Obok Michał Kucharczyk żali się na zbyt krótkie urlopy, usprawiedliwiając nimi częste urazy jego i jego kolegów.

– Wiele z nich wynika z intensywności sezonu i krótkiej przerwy między rozgrywkami. Mówię o ostatnich dwóch-trzech latach. Wychodząc na boisko co trzy dni, rozgrywając 50 spotkań w sezonie, nie mamy kiedy wystarczająco odpocząć. Na przykład ja nie mogłem sobie teraz pozwolić na jakikolwiek urlop, bo musiałem codziennie się rehabilitować, a te zajęcia nie należą do najprzyjemniejszych. Koledzy z zespołu odpoczywali niecałe dwa tygodnie. Pracowaliśmy od 9 stycznia do 4 czerwca, 20 czerwca rozpoczęliśmy przygotowania, skończyliśmy 18 grudnia. Przy tak intensywnym sezonie, trudno odbudować się fizycznie, ale i psychicznie. Wystarczy spojrzeć na Tomka Jodłowca. On przez trzy lata rozegrał ponad 150 meczów, a nie mógł sobie pozwolić na odpoczynek. Nic dziwnego, że w ostatnim sezonie dopadły go urazy.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.36.28

GAZETA WYBORCZA

„GW” przybliża z kolei sylwetkę Marco Asensio.

W sierpniu 2006 roku na Majorce pojawił się obecny prezes Realu Florentino Perez. Było to pół roku po jego dymisji w pierwszej kadencji. Chłopcy zaczepiali go na ulicy, prosząc o wspólne zdjęcie. Marco był wtedy z ojcem, który powiedział Perezowi: – To jest mój syn, który zagra kiedyś w Realu.

Miejska legenda głosi z kolei, że to matka Marco powiedziała do Pereza: – Niech pan zapamięta twarz chłopca, bo kiedyś zapłaci pan za niego miliony.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.37.12

SUPER EXPRESS

Lewandowski mógł sprzedawać trumny dla rosyjskiej armii, czyli tytuł z efektem: „WTF?!”. „SE” pisze o najdziwniejszych propozycjach dla kapitana naszej reprezentacji.

Jakiś czas temu polski zakład produkcji trumien zaproponował kapitanowi kadry wspólny biznes. Lewandowski miałby wyłożyć między 750 a 930 tysięcy złotych i pomóc w ekspansji na Wschód i Zachód.

Osoba, która zwróciła się do kapitana kadry, zapewniała o bogatym doświadczeniu, obiecywała szybki zysk, argumentując, że biznes jest pewny, bo niezależny od sytuacji politycznej czy gospodarczej. Finansowy wkład Lewandowskiego miał pomóc w ekspansji na inne kraje. Poza Unią Europejską celem miały być Rosja i Ukraina. W propozycji wyliczono, ile osób umiera dziennie w Moskwie, Sankt Petersburgu i Kijowie. Co więcej, gdyby Lewandowski zdecydował się na zainwestowanie większej kwoty niż wnioskowane 200 tysięcy euro, to przed firmą miały się otworzyć możliwości dostawy trumien dla rosyjskiej armii. Propozycję odrzucono.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.40.20

Jak dowiadujemy się z tekstu, Lewandowski miał zagrać w filmie Gerarda Cieślika, leczyć się z „dziwnej bakterii”, pomóc się odegrać w kasynie osobie, która właśnie przegrała w nim 30 tysięcy, a także reklamować rosyjską wódkę.

PRZEGLĄD SPORTOWY

Nie wiedzieliśmy, że faza grupowa była na żarty…

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.37.47

Poziom w półfinałach Euro będzie wyższy niż młodzieżowy – nie ma wątpliwości zapowiadający je Dominik Piechota. Który opiera samą zapowiedź na sylwetce Saula Nigueza.

W każdym meczu tego turnieju Hiszpanie rozkręcali się bardzo powoli. Z Macedonią (5:0), Portugalią (3:1) i Serbią (1:0) w pierwszych minutach dawali się spychać do defensywy. Faworyci budzili się i przejmowali kontrolę dopiero po pięknych golach Saula Nigueza. Pomocnik Atletico Madryt ma poprowadzić reprezentację Alberta Celadesa do finału jako jej mózg. Na razie u Hiszpanów obowiązuje zasada: „Jeżeli jesteś w opałach, dzwoń po Saula”. Jak w amerykańskim serialu telewizyjnym „Better Call Saul”.

Dzisiaj 22-latek jest symbolem waleczności Atletico, ale jako nastolatek pierwsze poważne kroki w futbolu stawiał w Realu. Z akademii La Fabrica nie ma jednak pozytywnych wspomnień. Jako dziecko czuł się odrzucony przez rówieśników. – Byłem wyrzutkiem, może nawet czarną owcą. Pamiętam, że trenerzy karali mnie często bez powodu, a koledzy ze szkoły donosili, żeby zrobić na złość. Często kradli mi kanapki i jedzenie z plecaka albo chowali nowe buty. Czułem się prześladowany – wspomina młodzieżowy reprezentant Hiszpanii.

Iza Koprowiak porozmawiała dłużej z Michałem Kucharczykiem. Fragment cytowaliśmy przy okazji „Faktu”, tutaj inny. O grze na pozycji „dziewiątki”.

Mimo kontuzji wiosna była dla pana dobra z innego powodu. Trener Jacek Magiera zobaczył w panu środkowego napastnika.
Wiele razy mówiłem, że czuję się z przodu bardzo dobrze i mógłbym tam występować. Trener Magiera dał mi taką szansę. po zliczeniu minut, które spędziłem na boisku, wyszłyby ze cztery pełne mecze. Strzeliłem cztery gole, więc jako napastnik w jakimś stopniu się sprawdziłem. Gdybym regularnie występował na tej pozycji, to sądzę, że mając w zespole takich kolegów, jakich mam, zdobywanie większej liczby bramek nie byłoby dla mnie trudnością.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.38.03

Kuba Kosecki ma świadomość, że będą podśmiechujki z jego transferu do Atletico, ale chce udowodnić swoją wartość w Śląsku. I nie traci rezonu.

Wraca pan do polski z podkulonym ogonem?
Pan żartuje. Wracam, bo oferta ze Śląska była komfortowa dla mnie i mojej rodziny. A propozycji miałem naprawdę sporo – z Niemiec, z Cypru, z innych polskich klubów też. Podpisałem kontrakt na dwa lata z opcją przedłużenia na kolejny sezon, co potwierdza, że obie strony nie myślą o krótkiej współpracy. Wielkie znaczenie miało to, że na przeprowadzkę mocno nalegał Jan Urban. To fantastyczny trener i człowiek. Zawsze zapraszał mnie do drużyn, w których pracował, ale dopiero teraz stało się to naprawdę możliwe.

W Lechu Poznań też pana chciał?
Proszę sobie wyobrazić, że był taki temat. Ale dosłownie przez moment, bo dla mnie w ogóle nie do przyjęcia. Jako piłkarz Legii nie mogłem tego kierunku nawet rozważać.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.38.48

Ebi Smolarek przekonuje, że tak jak kiedyś my patrzyliśmy z zazdrością na Holendrów, tak oni teraz patrzą w ten sposób na nas.

Spodziewał się pan, że tak szybko doczeka czasów, w których w rankingu FIFA Polska będzie wyżej  od Holandii?
Nie. To świadczy o sile polskiej piłki. Holenderskich piłkarzy zna każdy, ale oni nie grają razem. Nie są drużyną. Polska jest. Pod opieką Adama Nawałki właściwie nie popełnia błędów. Nie widzę ani jednej negatywnej kwestii. Na boisku zawodnicy walczą dla selekcjonera. Świetnie się ich ogląda. Aż czasem można mieć wrażenie, że za łatwo idzie. A zapewniam, że łatwo nie jest, wszystko zostało wypracowane. Po drużynie widać rękę trenera. Mnie, człowiekowi z zewnątrz, łatwo dostrzec dobrą organizację wokół drużyny. Na boisku imponuje mi spokój, świadomość własnej siły. 8-10 lat temu tego nie było. Dziś Polacy wychodzą na boisko przekonani, że wygrają. Przyjeżdżają z wielkich klubów, w których odgrywają pierwszoplanowe role. Za moich czasów też przyjeżdżaliśmy z niezłych drużyn, ale więcej w nich byliśmy niż graliśmy. Dziś rywale boją się Polski, w nas widzą faworytów. Kiedyś traktowali nas inaczej – mecz z Polską oznaczał najczęściej zwycięstwo.

Zrzut ekranu 2017-06-27 o 06.38.56

fot. FotoPyK

Opublikowane 27.06.2017 07:48 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Panci Pancernik
Panci Pancernik

Wiem , że wartościowanie pracy Kucharczyka, albo dajmy na to pracownika budowlanego jest bez sensu , ale myślę że piłkarzom przydały by się jak za dawnych lat wycieczki do zakładów pracy ( takiej fizycznej , ciężkiej , monotonnej) . Takiej pracy z perspektywa 40 następnych lat takiej harówy zamiast perspektywy 15 lat kopania dmuchanego balonika po trawie… Wtedy Pan Michał nie płakał by że bidulek nie może bity miesiąc siedzieć w Emiratach czy innej Malezji.

zdyrman
zdyrman

Niestety ale trzeba kuchemy racje przyznac – fakt: sa ch….jowi, zle sie prowadz etc ale cywilizowane ligi maja znacznie dluzsze przerwy na wypoczynek

Panci Pancernik
Panci Pancernik

52 dni przerwy zimowej vs 14 dni w poważnych ligach zachodnich jak Francja czy Hiszpania/ praktyczny brak przerwy zimowej w Anglii i Portugali ? Choćby obóz przygotowawczy trwał 3 tygodnie to nadal jest ogrom wolnego w zimie.

zdyrman
zdyrman

A ile wolnego latem? No i uwierz mi – oboz to nie wolny czas. Nie to, ze sie nad kopaczami uzalam ale moze jedna z przyczyn ich chuj..wosci jest system rozgrywek

YanuszYoyko
YanuszYoyko

Widać, że Kosa nigdy nie boksował. Z tak trzymaną gardą długo by nie powalczył.

Panci Pancernik
Panci Pancernik

Dokładnie tak samo pomyślałem.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

-Kubuś a może podzwonić do Rutków? Sporo zawodników kontraktują.
-A dużo by dali?
-No nową Panamerę mogłoby nie styknąć.
-To powiedz im, że ch..j im w d…e.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wojsal
wojsal

Bo był na spacerze z ojcem i matką. Z babcią pewnie też.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

marjush-zet
marjush-zet

A podczas przerwy zimowej od grudnia do lutego, to ile ten Pan piłkarz meczów rozegrał? Ile godzin dziennie trenują te nasze „gwiazdy”. Skoro czuje zmęczenie piłką, to niech przejdzie na sportową emeryturę, wtedy szybko zatęskni za graniem, a już na pewno za wypłatą.

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Chłopaki! Jest wolny rynek, każdy może zarabiać tysiące euro, lekko trenując i bawiąc się w piłkę. Dodatkowo pamiętajcie o niskim poziomie E-klasy! Pieniądze leżą na trawie! Zamiast tworzyć pierdolamento o łatwym życiu piłkarza i równać to z pracą górników – DO ROBOTY! :-]

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Jakich holenderskich piłkarzy zna cały świat?

GooDOMaDOM
GooDOMaDOM

Kuchy ty pół sezonu byłeś na urlopie.

borsuk2
borsuk2

Witam.
Jak czytam te żale kopaczy i trenerów,że wakacje są takie krótkie,to jest bardzo prosty sposób by były dłuższe. Skrócić przerwę zimową o tydzień lub dwa i rozegrać kilka kolejek w środku tygodnia.
I proszę nie pisać,że nie ma terminów.W Anglii,Niemczech,Hiszpanii itp. są, mimo,że tam intensywność meczy i wysiłek zawodników jest dużo wyższa niż w eklapie.
Pozdrawiam

Weszło
10.07.2020

Szlakiem Podstawskiego. Pogoń ściąga kapitana rezerw Porto

Tomas Podstawski przed transferem do Pogoni Szczecin: bimbalion meczów w juniorskich kadrach Portugalii, wieloletnia podpora rezerw Porto, ale nie przebił się w jedynce. Teraz z tego samego klucza w Szczecinie pojawia się Luis Mata, 23-letni lewy obrońca, który rozegrał ponad pięćdziesiąt meczów w kadrach Portugalii od U15 do U21, a w Porto B po paru […]
10.07.2020
Weszło Extra
10.07.2020

Nawet fus może coś pokazać

W Zagłębiu przebił się dopiero w wieku 22 lat. U Mariusza Lewandowskiego zaczynał jako czwarty bramkarz. Dominik Hładun długo się przebijał. Ale gdy już się przebił, został w bramce Zagłębia na dłużej. Dziś budzi zainteresowanie innych klubów, mówi się o możliwych przenosinach do Legii. Czy bramkarz może być spokojny? Czego uczy Grzegorz Szamotulski? Ile daje […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Osiem lat od nominacji. Dlaczego Fornalikowi nie wyszło w kadrze?

10 lipca 2012 roku. Dokładnie osiem lat temu Waldemar Fornalik objął stery w reprezentacji Polski. Miał ogarnąć kadrę po nieudanym Euro, tchnąć w nią nowego ducha, awansować na mistrzostwa świata. Wydawało się, że skoro potrafił zrobić wynik z biednym Ruchem, gdzie dysponował kilkadziesiąt razy mniejszym potencjałem ludzkim, będzie umieć to zrobić z nie takim najgorszym […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

Jobczyk: Mecz z ZSRR? Umówiliśmy się, żeby jak najniżej przegrać

„Jest Wiesław Jobczyk, jeden na jeden, jest ostry strzał i gol! No to już tego meczu nie przegramy…”. Słowa relacjonującego to spotkanie Stefana Rzeszota dźwięczą do dziś w uszach nie tylko hokejowych kibiców. 8 kwietnia 1976 doszło cudu większego niż piłkarskie mistrzostwo Europy dla Grecji w 2004 roku. Reprezentacja Polski pokonała naszpikowaną gwiazdami ekipę Związku […]
10.07.2020
Włochy
10.07.2020

Benevento wraca, by zaczarować Serie A. Gdzie może trafić Glik?

– Bez ambicji przegrywają tu jak Benevento – rapował Quebonafide w kawałku „Benevento” na płycie z Taco Hemingwayem. W Polsce nazwa tego klubu dziś zapewne bardziej kojarzy się z muzyką niż z piłką nożną. Bo Stregoni, czyli „Czarownice” to wciąż ciekawostka. Klub, który niczym meteor przemknął przez Serie A, zaznaczając się w zasadzie tylko tym, że po […]
10.07.2020
Weszło
10.07.2020

„Mama mi wpoiła: wracasz, musisz to dokończyć. Tamten mecz był dla niej”

W piątkowej prasie sporo ciekawego: dłuższe rozmowy z Jakubem Kamińskim i Michałem Kołakowskim, sylwetka Martina Konczkowskiego, oczekiwanie na losowanie w Lidze Mistrzów i Lidze Europy  oraz… tatuaże Jakuba Wójcickiego, o których mówi sam zainteresowany.  PRZEGLĄD SPORTOWY Żaden inny piłkarz ekstraklasy nie rozegrał w tym sezonie więcej meczów niż gruziński pomocnik Legii Walerian Gwilia. Opuścił tylko […]
10.07.2020
Weszło
09.07.2020

Gdzie diabeł nie może, Bruno z pewnością będzie przydatny

Nawet najbardziej wypasiony rower nie ruszy, dopóki nie zamontuje się w nim łańcucha. Nawet najdoskonalsze danie można schrzanić, jeśli pominie się jeden składnik. Nie wspominając o tym, że najdoskonalszy zespół może stać w miejscu, o ile brakuje w nim lidera. Aż trudno uwierzyć w to, jak nagłą i jak spektakularną odmianę przyniósł Manchesterowi United Bruno […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Hejt Park w dobrym składzie. Dziś z Cezarym Pazurą!

Filmowego tygodnia w Kanale Sportowym ciąg dalszy. We wtorek gościem Tomasz Smokowskiego był Olaf Lubaszenko, dziś do studia wpada Cezary Pazura. Przemagluje go Monika Wądołowska, oczywiście z waszą pomocą, bo taka jest idea Hejt Parku. Start 21, obecność w zasadzie obowiązkowa!  
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Czas na teleturniej! Czy redakcja zna wzór na pole prostokąta?

Takich emocji nie znajdziecie po odpaleniu telewizora. No dobra – znajdziecie. Ale nie na każdym kanale. Tak czy siak zapraszamy na kolejny odcinek naszego teleturnieju, w którym odpowiadamy na pytania luźno związane z Ekstraklasą. Dziś o nagrodę główną, którą było nic, powalczą: Kowal, Roki, Wojtek Piela i Przemek, który wygrał naszą donejtową licytację.  Start 20!
09.07.2020
Włochy
09.07.2020

Żurkowski zaczął łapać minuty. Są powody do optymizmu?

10 minut gry w lidze – tyle czasu otrzymał Szymon Żurkowski od trenera Fiorentiny przed wypożyczeniem do Empoli. Wydawało się, że gorzej być nie może, zwłaszcza po przejściu do klubu występującego w Serie B. A jednak. Przed przerwą w rozgrywkach środkowy pomocnik nie rozegrał w barwach drugoligowca ani jednego ligowego spotkania. Na szczęście ostatnio sytuacja […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Quiz piłkarski. Liga ponad stu reprezentantów. Wymienisz wszystkich?

Jeśli wiesz, który piłkarz Ekstraklasy ponad 20 razy zagrał w reprezentacji Zambii, jeśli kojarzysz biegających po naszych boiskach byłych reprezentantów USA i Portugalii, lub jeśli po prostu od lat śledzisz reprezentację Polski, ten quiz jest dla ciebie. Zdecydowanie! Z tęsknoty za reprezentacyjnym futbolem wynotowaliśmy sobie nazwiska wszystkich piłkarzy Ekstraklasy, którzy mieli okazje zagrać dla narodowych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Trudna walka Sandecji o ligowy byt. „Trenera Kafarskiego wyeksploatowaliśmy maksymalnie”

Nie musimy wam chyba po raz kolejny powtarzać, jak płaska jest tabela pierwszej ligi. Ale jeśli ktoś się w tym nie orientuje, to powiemy, że nawet niemieckie autostrady nie są tak równe, jak środek ligowej stawki na zapleczu Ekstraklasy. Niesie to za sobą pewne konsekwencje. Na przykład takie, że nie wygrywając pięciu kolejnych spotkań, musisz […]
09.07.2020
Anglia
09.07.2020

Filozof może wreszcie wygrać coś poza nagrodą fair-play

Odkąd istnieje taka dziedzina jak filozofia, jej wybrani przedstawiciele są skazani na mieszkanie w beczkach. To drastyczne uproszczenie, ale pełnienie roli filozofa w dowolnej gałęzi życia to bardzo ciężki kawałek chleba. Szykany, wyśmiewanie, zarzucanie naiwności to tylko te najbardziej popularne spośród kłód pod nogami prawdziwego przedstawiciela tej nauki. Nie inaczej jest z bodaj najbardziej bezkompromisowym […]
09.07.2020
Blogi i felietony
09.07.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

„W Legii nigdy nie jest ani tak dobrze, ani tak źle, jak mówią” – te słowa Aleksandara Vukovicia, rzucone już jakiś czas temu, utwierdziły mnie w przekonaniu, że owszem, można zarzucić „Vuko” to czy owo, ale na pewno nie to, że nie zna DNA prowadzonego przez siebie klubu. Legia w ostatnich czterech meczach zagrała taki […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lech Poznań i Puchar Polski – od pewnego czasu niedobrana para

19 maja 2009 roku Lech Poznań po zwycięskim golu Sławomira Peszki pokonał Ruch Chorzów na Stadionie Śląskim i po raz piąty w swojej historii zatriumfował w Pucharze Polski. Rok później „Kolejorz” – już pod wodzą Jacka Zielińskiego, a nie Franciszka Smudy – dorzucił także do kolekcji tytuł mistrzowski. Mogło się wówczas wydawać, że dokładanie kolejnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Lechia nie ma kasy, ładnego stylu, ale ma charakter

Lechia Gdańsk z pewnością nie jest drużyną pozbawioną wad, ba, pewnie przy mniejszej dawce życzliwości tych wad można by znaleźć więcej niż plusów, bo jak wczoraj dowodziliśmy, drużyna Stokowca na przykład gorzej broni i gorzej atakuje niż jeszcze w zeszłym sezonie. W starciu z Lechem też nie porwał nas futbol, jaki prezentowali gdańszczanie, w pewnych […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

Nikt nie ma takiego komfortu w bramce jak Lechia Gdańsk

Masz najlepszego bramkarza w lidze. Bramkarza, który wybronił ci wiosną niejeden mecz. A jednak na półfinał Pucharu Polski – Pucharu Polski, którym możesz uratować sezon – w bramce staje drugi golkiper. I ten drugi zostaje bohaterem meczu dzięki paradom w rzutach karnych. Nikt w Ekstraklasie nie ma takiego komfortu w bramce co Lechia Gdańsk. Z […]
09.07.2020
Weszło
09.07.2020

AleNumer – konkurs z nagrodami – ile goli strzelą obcokrajowcy?

Zerkamy na klasyfikację najlepszych strzelców w Ekstraklasie, a tam najwyżej sklasyfikowanym Polakiem wciąż jest Jarosław Niezgoda. Ten sam, który zimą wyfrunął do Stanów Zjedoczonych i od pół roku nie biega po boiskach Ekstraklasy. Obcokrajowcy dźwigają na barkach ciężar odpowiedzialności za strzelanie goli. Zatem w najnowszym #AleNumer pytamy was o to – ile goli strzelą w […]
09.07.2020