post Avatar

Opublikowane 27.06.2017 12:41 przez

redakcja

Życie potrafi zaskakiwać. Nigdy byśmy nie przypuszczali, że po tym sezonie z czegokolwiek zapamiętamy Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie, oprócz tego rzecz jasna, że to – stawiamy – klub z najdłuższą nazwą w tym kraju (a przynajmniej spośród tych powszechnie kojarzonych). Tymczasem Finishparkiet dał się nam poznać jako klub, który…

a) jest w stanie brutalnie ogolić 6:0 Jagiellonię II z sześcioma piłkarzami z pierwszego zespołu w składzie,
b) pogodził Widzew i ŁKS wygrywając pierwszą grupę III ligi,
c) zrezygnował z ubiegania się o licencję w II lidze oddając tym samym miejsce ŁKS-owi.

ŁKS awansuje zatem o klasę wyżej i choć styl tego awansu nie jest zapewne wyśniony, łodzianie sami są sobie winni takich a nie innych okoliczności. Droga do awansu na boisku była bardzo prosta – gdyby pokonali w ostatniej kolejce Ursus Warszawa, wskoczyliby na pierwsze miejsce i mieiby awans bez oglądania się na to, czy Finishparkiet da radę zdobyć licencję, czy nawet nie będzie próbował o nią walczyć. W decydującym meczu z Ursusem ŁKS zaliczył jednak pierwszą wyjazdową porażkę w sezonie (1:2). Ta końcówka doskonale oddaje zresztą cały sezon ŁKS-u. Łodzianie potrafili potracić punkty w meczach z nieco gorszymi rywalami, za to z pierwszą piątką radzili sobie wyśmienicie i wykręcili bilans 5-3-0. Schody zaczynał się dopiero w starciach z dołem – dość wspomnieć, że Ursus dopiero wygrywając z ŁKS-em zapewnił sobie utrzymanie w III lidze.

W ogólnym rozrachunku lepszy okazał się Finishparkiet, który jednak nie podołał II lidze infrastrukturalnie. Wprawdzie mógł kombinować z rozgrywaniem meczów na innym obiekcie, lecz to wiązałoby się z dodatkowymi kosztami, na które – jak mówi wiceprezes Drwęcy dla „Wyborczej” – klubu zwyczajnie nie stać. W pobliskiej i kameralnej Ostródzie mecze ma rozgrywać Sokół i Stomil Olsztyn, Iława okazała się nie być zainteresowana. Zostawał Grudziądz, ale tamtejsze ceny wynajmu skutecznie odstraszyły działaczy niedoszłego beniaminka II ligi. Ostatecznie Finishparkiet postanowił nawet nie próbować odwoływać się od pierwotnej decyzji komisji licencyjnej. Czyli oddał sprawę walkowerem. Co ciekawe – to nie pierwsze zamieszanie licencyjne wokół tych dwóch klubów. ŁKS w 2009 roku nie otrzymał licencji na grę w Ekstraklasie, co odbija się w Łodzi czkawką do dziś. Drwęca z kolei po zajęciu 6. miejsca w IV lidze w sezonie 2013/14… przejęła licencję Barkasu Tolkmicko i „awansowała” do III ligi.

ŁKS-owi wystarczyły zatem cztery lata, by po odrodzeniu się klubu powrócić do centralnej klasy rozgrywkowej. Choć w ubiegłym sezonie pisało się głównie o rozmachu organizacyjnym Widzewa (stadion!), na ŁKS-ie także można było ujrzeć komplety, rozeszło się 2200 karnetów, klub jest poukładany, zresztą cały czas aktywnie rozwija nie tylko pierwszą drużynę, ale i bazę młodzieżową – między innymi inwestując pół miliona złotych w tereny sąsiednie do budowanego przez miasto ośrodka szkoleniowego. Wprawdzie w porównaniu do Widzewa wypada nieco gorzej, szczególnie pod względem stadionu, ale jak na warunki III ligi – jest bardzo dobrze. W Łodzi liczą na to, że awans pociągnie za sobą dalsze inwestycje w stadion. Póki co przy al. Unii Lubelskiej wybudowana jest tylko jedna trybuna, co mimo wszystko nie wygląda zbyt godnie, jak na trzecie miasto w Polsce.

Fajnie, naprawdę fajnie widzieć odradzające się potęgi.

Fot. Jareczek Photography 

Opublikowane 27.06.2017 12:41 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 99
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
SIMNIK
SIMNIK

delete

KatarzynaProstata
KatarzynaProstata

Poprosimy o komentarz Pana Jakuba Olkiewicza.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Przecież to on pisał ten tekst, łatwo poznać bo dla bezstronnych obserwatorów ŁKS i potęga to oksymoron. Można nazwać ŁKS klubem zasłużonym, bo długo utrzymywał się w ekstraklasie, ale potęgi mają to do siebie, że odnoszą sukcesy w pucharach i są wielokrotnymi mistrzami swoich krajów.
Chętnie zobaczyłbym też udokumentowane na zdjęciach te komplety widzów, które można było ujrzeć na trybunie ŁKS..

Semp
Semp

Rycerze zielonego stolika.

Ariello
Ariello

ŁKS zajął 2 miejsce w III lidze. Drwęca zajęła 1 miejsce, ale nie dostała licencji. Przepisy w tym wypadku są jednoznacznie.
Licencji nie było, bo po pierwsze, stadion nie spełniał wymogów, a po drugie, ponad 80 proc. budżetu zapewnia Drwęcy Finishparkiet, a może maksymalnie 60 proc. Zresztą zarówno piłkarze, jak i włodarze tego klubu chyba od dłuższego czasu wiedzieli, że nie mają szans na II ligę. Ich trzech czołowych piłkarzy mając w perspektywie grę na szczeblu centralnym, odeszło do III-ligowych klubów, w tym dwóch do Widzewa.

To zgodny z przepisami awans. A przy zielonym stoliku to możesz sobie w bilard zagrać.

XardasKSP
XardasKSP

Poprawny bylby baraz z Polonia a tak to niby czemu Polonia musiala liczyc na to ze relikt PRL niedostanie licencji a oni zawsze dostaja. A przydupasy CWKSu mogly liczyc na to ze udupi sie maly klub a to zawsze robia chetnie PZPNowskie dziadki pamietajace PZPR.

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Ciesz się, że Polonia zaczęła od III ligi , a nie od C-klasy jak należałoby to zrobić. Tam wasze miejsce. A od ŁKS-u wara.

XardasKSP
XardasKSP

Spadla do III ligi a nie do C-klasy bo do III ligi sie spada z II ligi. A zaczeli od IV ligi bo kazdy bankrutujacy w Ekstraklasie zaczyna od IV ligi takie sa zasady. Zajeli wtedy 6te miejsce w Ekstraklasie jak „spadli”.

A miejsce CWKSu i wszystkich jego przydupasow jest tam gdzie miejsce PRLu czyli na smietniku historii.

W Lodzi tylko Widzew jest prawdziwym klubem, bo LKS to tylko fan club CWKSu.

roben
roben

ale ty jesteś gościu pojeb….piszesz bzdury…twoje ksp to dno i nigdy już się nie podniesiecie z kolan 🙂 w Wawie tylko Legia zaś w Łodzi ŁKS to prawdziwy klub łodzian , wcześniej powstał od widzewa , łódzka historia to ŁKS

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Roben, przecież ŁKS w Łodzi to wręcz idealny odpowiednik Polonii w Warszawie, więc nie wiem o czym mówisz. ŁKS to co najwyżej łódzka prehistoria, sytuacja Polonii w Warszawie na przestrzeni lat wygląda łudząco podobnie. Długoletnia rywalizacja Legii z Widzewem również na to wskazuje – największe drużyny w swoich miastach grały między sobą o prymat w kraju.

roben
roben

Masz racje że mecze Legia – Widzew to historia i jestem by oba kluby z Łodzi były w ekstraklasie , zamiast np Termalicy , Wisły Płock , Piasta lub Sandecji lecz nie porównuj ŁKS-u do Polonii , ŁKS ma w Łodzi dużo kibiców zaś Widzew więcej fan clubów poza Łodzią

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

roben
roben

HAHA widać że tylko na tyle cię stać i dupa Cię boli po awansie ŁKS-u …super , tak ma być 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

roben
roben

Bardzo… to ty pieprzysz farmazony , nie udzielaj się widzewska pało

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
XardasKSP

Polonia nigdy na kolanach przed zadnym „wielkim klubem” nie byla. A w Lodzi nie wazne kiedy powstal jaki klub, wazne ze Widzew przed nikim na kolanach nie kleczy tylko jest samodzielnym klubem.

A fanclub CWKSu to jaki to klub Lodzi moze byc? To raczej klub satelicki.

MiodekBralczyk
MiodekBralczyk

Cytując klasyka: najebało prądu w kitę – nigdy nie obciętą, ani nie przyciętą.
Odłóż chłopczyku kredki i inne farbki – czas się wtulić w mamusię. Wakacje – niestety – sprzyjają brakowi kontroli nad „nastolatkami” z podstawówki.
Jak dorośniesz, to tu wróć. Ale już bez mamy.

XardasKSP
XardasKSP

Spadla do III ligi a nie do C-klasy bo do III ligi sie spada z II ligi. A zaczeli od IV ligi bo kazdy bankrutujacy w Ekstraklasie zaczyna od IV ligi takie sa zasady. Zajeli wtedy 6te miejsce w Ekstraklasie jak „spadli”.

A miejsce CWKSu i wszystkich jego przydupasow jest tam gdzie miejsce PRLu czyli na smietniku historii.

W Lodzi tylko Widzew jest prawdziwym klubem, bo LKS to tylko fan club CWKSu.

Viva la Libertad
Viva la Libertad

To nie Polonia spadła z Ekstraklasy z 6tego miejsca tylko Groclin Dyskobolia. W okresie zanim powstał PRL od kiedy powstała polska liga to ile razy Polonia była wyżej w tabeli od Legii ?

XardasKSP
XardasKSP

W okresie zanim powstal PRL zostala tylko Polonia bo Legia zbankrutowala w 1938mym roku (sekcja pilkarska inne mnie nie interesuja bo ze sportu ogladam tylko pilke jak 90 % kibicow klubu).

A CWKS po wojnie mial duzo mniej kibicow niz Polonia dopiero jak komuszki zaczely w latach 50-tych lapanke „sebixow” z okolic Warszawy oraz wiosek podmiejskich to sie zebrali kibice zlowieni na darmowy autobus, mecz i kielbaske. I to wlasnie wtedy powstala ta „potega CWKSu” ktory tak sie chwali ilu to kibicow maja potomkow tych z lapanki 😀

Viva la Libertad
Viva la Libertad

To ile razy Polonia była wyżej od Legii przed wojną od kiedy liga powstała?

XardasKSP
XardasKSP

Polonia juz w 1921 byla wice-mistrzem jak Legia jeszcze w lidze najwyzszej nie grala. W 1922 tez Legii nie bylo, w 1923 podobnie, w 1924 nie grano, w 1925 znowu Legii nie bylo, w 1926tym Polonia byla wice-mistrzem poraz kolejny.

A w 1938mym Legia zbankrutowala a Polonia byla na 4tym miejscu w tabeli. I kibicow miala zdecydowanie wiecej od Legii. Pozniej miala oczywiscie wiecej od CWKSu zanim PZPR niezadbal o kibicow z lapanki.

Pozatym jak to jest ze na CWKSie probuja sie nazywac Legia ale historie wybieraja CWKSu mowiac ze nigdy niespadl z ekstraklasy. A Legia przeciez spadla i to przed bankructwem. Ciekawe jak to wybiorczo proletariat podchodzi do swojego klubu, ale chociaz tyle ze CWKSu sie nie wstydza tak jak w Krakowie GTSu sie wypieraja 😀

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Liga powstała w 1927 r. Do rozpoczęcia II wojny światowej Legia była wyżej w tabeli od Polonii 10 razy, Polonia od Legii tylko raz w 1938 r. To tyle.

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski

Jaki zielony stolik? Przy „zielonym stoliku” to Lech kiedyś sobie mistrza załatwił a Ruch utrzymanie. Teraz Finishparkiet sam zrezygnował, więc o żadnym stoliku mowy nie ma

Semp
Semp

Yyy,
Chcesz wmówić, że ŁKS awansował sportowo?

No w sumie sport to już i tak jest od dawna wyzuty z jakichkolwiek wartości, więc może teraz awans przez brak licencji lepszej drużyny nie jest uznany za działanie przy zielonym stoliku

pakosz
pakosz

Są kluby w mieście Łodzi, który za taki awans oddałyby wiele bez gadania.
Natomiast zamiast awansu sezon zakończyli honorowym a jakże ‚oddaniem’ się Drwęcy, by uniemożliwić sportowy awans ŁKSu. Suma summarum tyłek piecze, żal się wylewa, a skomlenie słychać i w internecie i w okolicach miasta.

Semp
Semp

Ty do mnie to piszesz? Człowieku, ja sram na ten Twój ŁKS. W sumie żałuję, że aż tyle czasu poświęciłem na komentowanie takiego klubu. Po prostu stwierdzam, że możecie sobie po tym sezonie przybić piątkę z Arką. Na razie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Teraz to jest obowiązujące tłumaczenie wydarzeń na Widzewie?
Taka trochę prognoza pogody po fakcie.
Nagle przez koniunkcję planet wszystko dla autora tekstu stało się jasne.
Taka trochę konfabulacja typowo widzewska. Aż dziwi mnie danny_trejo, że Ty ją powielasz.
Nawet ciężko z tak debilnym paszkwilem polemizować bo jest tam tak wiele głupich argumentów, przeczących samym sobie i wykluczającym się nawzajem, że zastanawiam się czy autor czasem nie powinien zawierzyć specjalistom od zdrowia psychicznego.

Czyli już nie ŁKS ma długi – tylko ŁKS ustawia całą ligę i płaci każdemu za rezultaty, niezależnie czy to Ursus, Huragan, Drwęca czy Lechia.
Sędziowie już nie pomagają, bo nie muszą – zawiązał się układ angażujący ponad setkę piłkarzy, działaczy i w ogóle wszystko to przeciwko Widzewowi.
ŁKS, który nic nie nie znaczy – na swoim walnym zgromadzeniu zmusza Prezesa ŁZPN, Prezydent Miasta, Prezesa Drwęcy (i Bóg wie kogo jeszcze), składając propozycję nie do odrzucenia, do odpowiednio: ustawienia kolejki, zorganizowania konferencji odnośnie stadionu, poddania licencji.
A Widzew nie awansuje tylko dlatego, że zremisował derby… no i przez układ, sędziów, prezesa ŁZPN, Prezesa ŁKS, Prezydent Miasta, Prezesa Drwęcy, Huragan Morąg, Lechię Tomaszów i piłkarzy ŁKS którzy niby wysiedli z autokaru i nie dojechali na stadion (a tak na prawdę to dojechali tylko info było wzięte z forum ŁKS po niezbyt dokładnym przeanalizowaniu wątku), oraz radnego Bliźniuka i najprawdopodobniej – o widzewska zgrozo – Bońka!

Serio, wiesz jak to wszystko brzmi? Jak majaki przygłupa….

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Wiesz danny_trejo, było już tyle teorii i wersji zdarzeń ze strony kibiców Widzewa odnośnie tego co się stanie z ŁKS i jego rywalami, że któraś trafić w końcu musiała.
Przyjrzyjmy się tylko tym z ostatniego miesiąca:
Najpierw niby sędziowie sprzyjali, choć w trakcie całej rundy wskazany był jeden przypadek gdy sędzia pomylił się na korzyść ŁKS (mecz z Sokołem Ostróda i brak karnego dla rywali) – pytania o inne przykłady pozostają bez echa (a prawie wszystkie sytuacje z karnymi można zobaczyć na YT). A wnioski formułowane są na bazie statystyk i ilości karnych… co śmieszne Drwęca karnych miała więcej ale to już tak w oczy nie uwiera kibiców Widzewa, bo ‚Drwęcy karne są ok, a wszystkie ŁKS z kapelusza’.
Później była wersja, że sędziowie z Łodzi wybrani na mecz Drwęca – Concordia Elbląg, na pewno będą kręcić na niekorzyść Drwęcy. I co się okazało? Drwęca dostała 2 karne. (dla porządku dodam, że Concordia również dostała karnego oraz sędzia pokazał czerwoną kartkę zawodnikowi Finishparkietu). Czyli kolejna chybiona teoria.
Następna to taka, że Ursus na pewno się ŁKS podłoży, bo tam jest Jakubowski trenerem a on jest przecież ‚Rodowity’. Kolejne pudło… Ursus wygrał z ŁKS, pozbawiając go szans na awans niezależnie od rozstrzygnięć w drugim spotkaniu. (Lechia – Drwęca).
A wówczas zapanowała euforia wśród waszych kibiców jakby co najmniej Widzew wrócił do Ekstraklasy.
Później przyszło wielkie rozczarowanie bo się okazało, że to o czym była mowa od początku rundy rewanżowej (że Drwęca nie będzie miała gdzie grać po awansie) jest prawdą.
Oczywiście na to też macie teorię, że ŁKS zapłacił i w żaden sposób ne przyjmujecie do wiadomości, że to ich prezes nie chciał płacić za wynajem stadionu bajońskich kwot.
A to jakie ŁKS ma plecy w ŁZPN pokazał zakaz wyjazdowy do końca rundy za piro.

Wcześniejsze teorie o długach, odchodzącym Radionovie, hazardzie w drużynie, Salskim odchodzącym z klubu czy karnetach z Cosinusa pominę przez litość lub przez jak to napisał Tuwim, ‚albo że taka ich obfitość’.

Odpowiedz mi tylko danny_trejo na jedno pytanie.
Czy uważasz, że zmiany regulaminu w kontekście zawirowań licencyjnych i awansu kolejnej drużyny stworzone zostały przez PZPN (nie ŁZPN) pod kątem ŁKS – i czy choćby przez pryzmat tej perspektywy ŁKS określany powinien być jako ‚Rycerze zielonego stolika’?

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Jaka TEORIA o karnetach z Cosinusa? Chcesz powiedzieć, że to wymysł widzewskiej propagandy, że Cosinus rozdawał za darmo karnety, a mimo to popyt na nie był tak niewielki, że aż Stare Polesie musiało grozić w internecie „wykluczaniem z życia osiedlowego”, żeby Wasi „fanatycy” się po nie zaczęli zgłaszać (i tak nie zaczęli). Każdy może sobie w parę sekund sprawdzić, że taka promocja miała miejsce, więc nie wiem skąd Twoja rozpaczliwa próba zakłamywania rzeczywistości.
Jaka TEORIA o odchodzącym Radionovie, skoro sami Wasi działacze proponowali go Widzewowi?
Jaka TEORIA o hazardzie w drużynie? NIe podziękowaliście dwóm graczom przed najważniejszymi meczami? W poprzedzającym ich wylot z ŁKS spotkaniu, kurs na live na Bet365 na remis w meczu z Elblągiem nie spadł podejrzanie z 26,00 do 8.00 przy stanie 2:3 w 82 minucie?
http://data.nowgoal.com/3in1odds/8_1389441.html
To wszystko to samo życie, a nie teoria. Z takimi próbami to nie odwołuj się do Tuwima, tylko do Andersena.
A co do już naprawdę TEORII spiskowej (w którą sam powątpiewam), miała ona polegać na tym, że miasto sponsoruje Wasz awans, by mieć pretekst do budowy trybun, które posłużą Hance i jej świcie za argument przed zbliżającymi się wyborami. No i przy okazji budowa pozwoli przytulić trochę pieniędzy do kieszeni na boku, z czego zarówno Hanka jak i łódzki UMŁ są dobrze znani. Więc finanse ŁKS nie miały tu nic do rzeczy. Choć dla osoby postronnej pewnie brzmi to jak s-f dla kogoś znającego łódzkie realia jednak nie byłoby wielkim zaskoczeniem..

Piwer
Piwer

Drogi Januszu.
O tym, że Cosinus rozdawał karnety na rundę za zapisanie się do nich wiem i nie przeczę temu. A wiesz jaki mieli zaciąg na semestry gdzie promocja obowiązywała?
Odpowiem Ci bo znam właściciela Cosinusa, w Łodzi niespełna 400 osób. Nawet jeżeli by uznać że wszystkie się tam zapisały ze względu na karnety ŁKS, to twierdzenie, że dzięki Cosinusowi rozeszły się wszystkie lub większość z 2,2 tyś kart jest trochę na wyrost, nieprawdaż?
Nie wiem gdzie Ty widzisz rozpaczliwe, próby zakłamywania rzeczywistości… może przy lekturze własnych postów.
Jedziemy dalej. Kiedy niby działacze ŁKS proponowali Radionova Widzewowi? Zimą? Czy w trakcie rundy? Bo o tym, że odejdzie do Widzewa było trąbione przez kibiców waszego klubu od grudnia. A info, że to działacze ŁKS proponowali to pewnie z WTM (nie żebym podważał wiarygodność, tylko pytam)?
O dziękowaniu Golańskiemu i Cichowlasowi, to już kilka teorii słyszałem. Hazard jest jedną z nich, kolejną zaległości płacowe i fakt, że upomnieli się o pieniądze (a biedny i zadłużony ŁKS nie miał pieniędzy więc ich wywalił, żeby już nie przychodzili), inną że przyszli na bani na mecz… kulis oczywiście nie ujawniono ale przecież kibice Widzewa wiedzą lepiej niż sami zainteresowani i każda z teorii kibica Widzewa jest bliżej prawdy niż nawet oficjalne stanowisko z ŁKS, prawda?. Bacznie monitorujesz kursy muszę przyznać, a zauważyłeś że później wzrósł do 21.00 a w międzyczasie nic się nie wydarzyło?

Odnośnie ostatniej teorii, w którą powątpiewasz (uff, co za ulga :)), to mimo realiów panujących w Łodzi, sam przyznasz, że zakrawa ona na absurd? Bo niby w jaki sposób miasto miałoby ten awans sponsorować? Opłacić PZPN za zmianę regulaminu przy awansie kolejnej drużyny jeżeli lider nie otrzyma licencji, następnie opłacić Drwęcę by się wycofała? To tak grubymi nićmi szyte teorie, że może nie tyle Andersen co Stephen King by się nie powstydził.

PS
A jak z teoriami o sędziach czy Ursusie Jakubowskiego? 😉
Wiem, wiem… tak tylko się droczę, wszak życie udowodniło że te teorie się nie potwierdziły. Choć sam przyznasz, że jeszcze miesiąc temu byłeś gotowy bronić ich jako pewnika.

Pozdrawiam

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Zapewnienia o ilości darmowych karnetów od anonimowego komentatora na Weszło, który rzekomo zna właściciela Cosinusa? Brzmi przekonująco 🙂 Pokaż oficjalne dane sprzedażowe, choćby o tym że faktycznie to 2200 karnetów się „rozeszło”, już nawet nieważne w jaki sposób.
ŁKS proponował Radionova klubom latem, po tym jak wyszły na jaw jego chroniczne kontuzje.
Kursy na inny wynik niż aktualny rosną wraz z upływem meczu, skoro w 82′ wynosił 26,00 to w 90′ powinien wynosić sporo więcej. To, że spadł z 26.00 do 8.00 oznacza, iż ktoś postawił na takie rozstrzygnięcie sporą kwotę, potwierdzi to każdy z minimum pojęcia o zakładach sportowych.
PZPN zmienił regulamin dużo wcześniej, kiedy jeszcze nie było wiadomo kto awansuje. Na waszych stronach można było wyczytać, że wprowadził ten przepis „rudy” pod nas. I jak ta teoria, sprawdziła się?:)
Gdybyście musieli wygrać z Ursusem, to byście wygrali. Okazało się, że nie było to potrzebne, więc pomogliście się utrzymać Arielowi. Warto zauważyć, że w drugim meczu decydującym o utrzymaniu Ursusa również działy się cuda, a Jagiellonia II przegrała go ostatecznie 5:4, mimo że prowadziła 3:4. Dokładnie tak jakby czekała na informacje, czy ma przegrać i utrzymać Ursus, czy ŁKS jednak walczy o awans 🙂 STS nie przyjmował zakłady na wszystkie mecze z tej kolejki, właśnie oprócz meczu Jagi II, która po sezonie postanowiła się rozwiązać w pizdu, być może wpływ na to miała ta szopka.

Piwer
Piwer

Odnośnie karnetów to w kontekście opublikowania danych sprzedażowych oczekujesz niemożliwego, bo te posiada MAKiS – a wyciągnięcie od nich jakichkolwiek informacji (czy choćby pieniędzy za rozprowadzone bilety) graniczy z cudem. Nie zamierzam się rozwodzić nad kompetencjami tego tworu nadal…
Jakkolwiek dostarczyli na ostatnie walne zgromadzenie informację o karnetach i wyszło wg ich kalkulacji 2200 sztuk. O formie w jakiej to dostarczyli nie będę wspominał, bo pusty śmiech ogarnia…
Nie widzę potrzeby tłumaczyć Ci skąd znam Jarka Łukiewicza. Jeżeli masz potrzebę zweryfikowania liczebności naboru na ostatnie semestry dla Łodzi, to możesz zadzwonić do sekretariatu i zapytać o te dane (ilości osób o które otrzymały karnety raczej nie podadzą, bo nie wprowadzają tego typu danych do swojej bazy danych). Nie sądzę by traktowali takie informacje w kategoriach poufnych.
Wahania kursów spotkań rozumiem, nie jestem w tym mistrzem ale rozumiem zależności. Kurs się może zmienić w zależności od napływajacych zakładów lub sytuacji na boisku (jeżeli to livebet). Pytałem więc jak się ma spadek z 82-85 min z 26 do 8 zł, w kontekście późniejszego szybkiego wzrostu spowrotem do 21 zł tuż przed finalnym rozstrzygnięciem (czytaj bramką w doliczonym czasie)?
W kontekście finalnych rozstrzygnięć w III lidze to mieliście (jako ogół kibiców Widzewa choć i Ty również) całą masę teorii. O niektórych zresztą napisałeś na trybunie weszło. W skrócie przed rozstrzygnięciami aktualna była wersja, że sędziowie pomagają ŁKS, że nawet sędziowie z Łodzi będą rozjemcami w NML i to w ten sposób ŁKS ma awansować. W międzyczasie, że Jakubowski podłoży Ursus tudzież sędziowie przekręcą Ursus (spójności tu nie było). Żadne z tych się nie sprawdziło. Zresztą dopóki nie było wycofania się z awansu Finishparkietu, to nie było sprawy. Dopiero gdy to się stało faktem, stworzony został światopogląd ustawiania wszystkiego na poziomie całej ligi i pod ŁKS i pod Ursus (Ariela).
OK, każdy może tłumaczyć sobie wszystko na swój sposób, abstrahuję już od sensowności tych tłumaczeń, pytanie tylko jak to wszystko miało by się dokonać, bo takie machinacje wymagały by całych setek osób będących zaangażowanych w taki proceder. Musieliby to być działacze, trenerzy, piłkarze z całej ligi. Musiały by w to być zaangażowane również osoby z PZPN (odpowiedzialne za aktualizację regulaminu awansu i spadku w przypadku braku licencji oraz Komisji Licencyjnej). Na serio wierzysz w rozmach takiego spisku tylko po to by awansował ŁKS? 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

danny_trejo, widzę że zaczynasz się wpisywać powoli bardziej w kanon powielania prawd obowiązujacych, które są często wytworem fantazji myślicieli z twojego grona kibicowskiego.
Nie pasuje mi trochę to do Ciebie, podobnie jak sformułowania o ‚Kałesiakach’ itp.

Pytanie 1. Czy byłeś Ty lub którykolwiek z kibiców, działaczy, piłkarzy, rodzin wymienionych lub ktokolwiek inny świadkiem rozmów Salskiego z kimkolwiek z przedstawicieli Drwęcy?
Chrzanicie o tym jak potłuczeni jakbyście conajmniej wszyscy tam byli albo relacje live na kamerkach mieli.
Pytanie 2. Zdefiniuj proszę zielony stolik. Fakt nieubiegania się o licencję jednego klubu i promocja kolejnego w tabeli jest w świetle przepisów normalna. Gdyby ŁKS był 5,10,15 w tabeli a mimo to awansował, wówczas można by było mówić o zielonym stoliku. A najlepiej by bylo jakby ŁKS też, honorowo zrezygnował z awansu, prawda? Wówczas niebyłby zielony stolik tylko wywalczony awans….
Pytanie 3. Pszypisujemy ksywki? A wymyślicie proszę jakąś ładną zgrabną opisującą Widzew za mecz z Drwęcą?

Kwestię stadionu oczywiście też możemy poruszyć ale to będzie swoiste deja vu dla mnie na Weszlo.com, bo rozmawiałem o tym z Januszem już (Pozdrawiam).
Suma sumarum, moje stanowisko było takie (może uda Ci się mnie od niego odwieść i przekonać, że nie mam racji), że przez 2 dekady ŁKS i Widzew miały bardzo podobną średnią frekwencję oscylującą w okolicach 5-6 tyś na sezon. Owszem były i wyższe wyniki przy awansach i słabsze przy spadkach. Sprawdziłem to na bazie 4 sezonów (jeden wskazal Janusz_Ekspert – trochę nieświadomie, bo powołał się na mecz z tego sezonu by pokazać spotkanie z kompletem).
Skąd więc twierdzenie, że na ŁKS będą puste trybuny a na Widzewie zapełnione?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Muszę tłumaczyć jakie są możliwości płynące z wielu trybun?
To że rodziny z dziećmi, seniorzy, pikniki czy VIPy niebardzo chcą np siedzieć w miejscu gdzie są najaktywniejsi kibice to chyba jasne. Natomiast kwestia możliwości stworzenia oferty jaka jest? Na pół sektorów nie podzielisz, żeby zachęcić określone gruoy do przychodzenia.
Z przymusu sektor rodzinny jest na skraju trybuny, loże nie są wykończone, zamknięte sektory to buforowy i boczny (dla gości). Na prawdę daje to duże możliwości.
W takiej sytuacji przychodzą ci co przyjdą zawsze a możliwości przyciągnięcia nowych osób są ogrniczone. Zresztą sam widzisz jak to u was zadziałało w przypadku całego stadionu. W porównaniu do czsów gdy graliście w Ekstraklasie frekwencja wam wzrosła trzykrotnie na nowym obiekcie. Chyba więc nie będziesz bagatelizował efektu nowego stadionu? Czy też nadal będziesz utrzymywał, że to co zadziałało na Widzewie na pewno nie zadziała na ŁKS?
4200 miejsc to wymóg MAKiS w związku z trwającymi pracami budowlanymi oraz policji na skutek braku zgody na przyjmowanie gości. W przypadku gdyby te sektory były otwarte trybuna mogłaby pomieścić 5100 osób (kolejne 600 miejsc jest w niewykończonych lożach i przyległych rejonach tychże)
A odnośnie Cosinusa, to wiedz, że Widzew też wyszedł z propozycją do tej szkoły, by w taki sam sposób fundowała (nie rozdawała, bo szkoła płaci ŁKS za te karnety) wejściówki na Widzew. Takie to niby śmieszne a sami chcecie?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski

Semp nie demonizuj, nikt nie szukał jakiś „kwitów” na Finishparkiet, po prostu splot okoliczności sprawił, że stadionu nigdzie w okolicy nie było dostępnego. Co jakiś czas drużyny awansujące z III ligi, rezygnują z awansu. Olimpia Zambrów ze 2 razy rezygnowała zanim się zdecydowali działacze. ŁKS ilością punktów zajął następne miejsce w kolejce, więc ciężko mówić, że ze sportem nie miało to nic wspólnego

pakosz
pakosz

oni wiedzą swoje. nie próbuj dyskutować z Widzewiakami. Zawsze ich prawda jest najlepsiejsza i najprawdziwsza.

KatarzynaProstata
KatarzynaProstata

Mogli grać na stadionie ŁKS. Później zmiana nazwy, herbu, przejęcie tradycji, kibiców i jazda na maksa, jak we Wron… w Poznaniu.

me_how
me_how

Semp Najlepsze, że jak Miedź planowała walczyć o walkowery, to Weszło nawoływało do opamiętania się. A teraz wszystko jest ok.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Electrolit
Electrolit

Wystarczyły zaledwie 4 lata 😀 Jebłem hahahaha

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

widzew sprzedał mecz drwęcy, zeby tylko łks nie awansował – alez musza ich teraz boleć dupy xD

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski

tak Janko dla was „ludzka rzecz” w ten sam sposób wam Górnik tytuł sprezentował, ale wyobraź sobie, że dla niektórych to nie do zaakceptowania

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fort Czerniakowski
Fort Czerniakowski

Mówię o waszym ostatnim mistrzostwie i „kibicach” Górnika, którzy dopingowali przegraną swojej drużyny. Ale… wiem, że nikt tu nigdy cię do niczego nie przekonał, to i mi się odechciewa dyskusji. Poza tym za dużo mojej osoby w tym wątku o ŁKSie, więc spadam stąd, bo jeszcze sobie ludzie pomyślą, że z Łodzi jestem 😉 nara!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wwwww432
wwwww432

W kwestii długości nazw: sezon 2004/2005: Stasiak Klub Sportowy Zakładów Ostrowieckich Celsa Ostrowiec Świętokrzyski.

Bang.

Dominatus
Dominatus

Z tymi karnetami to ładnie autora poniosło 😀 2200 to chyba łącznie od kiedy się odradzają 😀

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Też coś niewiarygodne mi się to wydaję, ale warto docenić jak ładnie ujęte w słowach. Nie napisano „sprzedało się”, tylko „rozeszło się”:
comment image

Piwer
Piwer

Januszu, chyba nie stwierdzisz, że wszystkie karnety pochodzą z Cosinusa?

Na tę samą modłę mogę stwierdzić, że Widzew też rozdawał karnety ot tak, bo na moją firmę dostaliśmy kilka (ilości nie przytoczę przez tzw tajemnicę handlową, o co byliśmy proszeni w załączonej korespondencji) sztuk za darmo w ramach zapraszania do współpracy. Ile takich firm było i ile karnetów rozdano, nie wiem bo mnie to nie interesuje jak Ciebie karnety na ŁKS.
Daleki jestem jednak od bagatelizowania i dyskredytowania waszego wyniku sprzedanych karnetów, bo moim zdaniem to znakomity rezultat.
Ty zaś widzę nie możesz się powstrzymać nawet by zbagatelizować 2,2k.

PS
To jak z tym Arielelem Jakubowskim i sędziowaniem w lidze. Same podkładki i wałki nadal czy już jednak nie?

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Przecież widać po Waszym awansie, że wciąż same wałki 🙂 Nie umniejszam, tylko piszę jak jest, liczba 2,200 nie jest oficjalna więc chyba nic dziwnego, że poddaję ją w wątpliwość. Myślę też, że połowa jak nie większość tych karnetów to te z Cosinusa, natomiast u nas na 15 tysięcy te „rozdane” to niewielki odsetek, a i tak był to ruch marketingowy, a nie jak u Was nowoczesna dziura w płocie 🙂

Piwer
Piwer

Jakież to wałki przy awansie widziałeś? Prędko, zgłoś na prokuraturę…
Nie wchodząc w dalszą polemikę skomentuję tylko twoje nastawienie Januszu, Widzew cacy, bo TAK, a ŁKS be bo TAK i koniec kropka.
Już kiedyś na ten temat dyskutowaliśmy i udowodniłem Ci, że średnia frekwencja na waszych spotkaniach w poszczególnych sezonach (na tapecie były 4 sezony w tym jeden wybrany przez Ciebie) nie rzucała na kolana i oscylowała z reguły w okolicach 5-5,5k ludzi. Co z kolei nie bardzo odbiegało od średniej na ŁKS. Gdzie więc ta wasza ‚różnica skali’?
Utrzymajcie ilość sprzedanych karnetów po przeminięciu efektu nowego stadionu i bez pomocy i promocji poprzez miasto to będzie znaczyło, że faktycznie coś osiągnęliście. Póki co zachłysnęliście się sukcesem jednej rundy i uznaliście za próg minimum.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Jedyne co udowodniłeś w tamtej dyskusji, to że demagogia nie jest Ci obca. My przychodziliśmy do Was na derby w większych liczbach, niż Wy na mecze u siebie, więc o czym ta rozmowa.
Zabawne jest to, jak bardzo nie możecie uwierzyć że wypełniamy szczelnie stadion. Najpierw wróżyliście, że karnety ludzie kupują jako cegiełki i obiekt będzie świecił pustkami. Po meczu z Lubawą mówiliście, że komplet był tylko bo to mecz otwarcia, a potem będą pustki. Po kilku meczach po ponad 15 tysięcy zmieniliście optykę i mówiliście, że jak się skończy walka o awans, to przestaniemy chodzić. Ciągle jednak tak się nie stało, teraz już widzę próbujesz wymyślić jakąś „promocję poprzez miasto”. Masz na myśli to samo miasto, które robiło pod górkę przy wynajmie powierzchni komercyjnych i organizuję tu na siłę jakieś mecze footballu amerykańskiego i inne pikniki, żeby tylko udowodnić, iż da się wypełnić stadion bez Widzewa (do tej pory się nie udało). To samo miasto, które pompuje właśnie w Wasz stadion 2 razy więcej niż w nasz, gdzie jedyną przesłanką ku temu jest awans wywalczony w kuluarach?
Z niecierpliwością czekam na 4 trybuny u Was. Może wtedy przekroczycie magiczne 5000, podczas gdy u nas na poziom niżej będzie wciąż chodzić 15+ tysięcy. Chętnie się przekonam, czy wtedy również będziesz taki chętny do porównań.
Mam wrażenie, że kibice ŁKS żyją w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, ew. wciąż żyją w latach 60. Niestety dla Was świat poszedł do przodu, pojawiły się komputery, amfetamina, Widzew, a Wasz Władysław Król i zakładanie ligi nikogo już nie obchodzą. Zresztą przez tyle lat w historii polskiego futbolu zapisaliście się oprócz dwóch kupionych mistrzostw tylko tym:
Odpadnięcie ŁKS-u z klubem z Luksemburga zostało uznane przez magazyn ,,Futbol” za największą kompromitację w historii występów polskich drużyn w Europejskich Pucharach.

Piwer
Piwer

Wyciągnąłeś link z meczem gdzie było was 10 tyś na stadionie i uznałeś za prawdę objawioną odnośnie frekwencji, podczas gdy a średnia frekwencja z tego sezonu to było 5.2 tyś. W 3 innych przywołanych sezonach też mieliście średnią w okolicach 5.5k. Gdzie więc ta demagogia tam była? Ja tu widzę jedynie twoją propagandę.
W dalszej części wypowiedzi troszkę pogeneralizowałeś i zarzuciłeś rzeczy i słowa których nigdy nie powiedziałem. Po co? Brak sensownych argumentów by nawiązać do dyskusji? Nigdy nie twierdziłem że wasze karnety to tylko cegiełki, że będą pustki czy to po meczu otwarcia czy po odpadnięciu z walki o awans. Baa kilkukrotnie powiedziałem, że doceniam wasz wynik z karnetami… ale tego nie przywołasz bo nie pasuje do tez stawianych w twojej wypowiedzi. Szkoda…
Czy wymyślam promocję przez miasto? Chcesz linki z gazet? Zdjęcia z wycieczek szkolnych organizowanych przez magistrat? To w sumie i tak jest jedynie niuans, bo największe znaczenie ma tu efekt nowego stadionu i możliwości marketingowych jakie pierwszy taki obiekt w mieście daje.
Odnośnie pompowania w stadiony – dwa razy więcej? 94,5 mln zł Trybuna ŁKS + około 50-70 mln kolejne 3 trybuny, przy porównaniu do 138 mln na stadion Widzewa, to wyszło Ci 2x więcej?
I kto tu żyje w alternatywnej rzeczywistości?
No i oczywiście ŁKS kupił 2 mistrzostwa a Widzew wywalczył swoim widzewskim charakterem. A później za korupcję ukarano go przez przypadek.
Śmieszne że wypominasz kupowanie tytułów, szkoda że zapominasz, że sukcesy Widzewa też zaczynały się od machinacji i ingerencji dygnitarzy partyjnych zresztą jak wszystkie tytuły MP w tamtych czasach.
Apropos porażki z mistrzem Luksemburga, to też taka ciekawostka, że wówczas Luksemburg był w nieco innym miejscu niż obecnie. Z 6 zawodnikami Jeunesse Esch, które wygrało z ŁKS, reprezentacja Luksemburga potrafiła wyeliminować Holandię w eliminacjach do EURO 1964. Ale pewnie o tym wiedziałeś, prawda?

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Dałem link do tamtego meczu, bo nie wierzyłeś że miewaliśmy na starym stadionie nadkomplety. Skoro nawet 90 minut (które przytacza jako datę powstania Widzewa 1922 rok) podało 11 tysięcy, to ciężko zaprzeczyć że był nadkomplet, choć Ty i tak odwracasz liczby i piszesz, że dałem mecz z frekwencją 10,000. Stadion też mieścił wtedy 10,500, a nie 11 jak pisałeś. Doskonale pamiętam tamte czasy i logiczne, że w przypadku frekwencji ponad stan (gdzie dużo osób wpuszczano „na lewo”, choćby dzieci, nie wspominając o „kumatych”) podawano publicznie mniejszą liczbę, by uniknąć ew. kar. Zresztą to były inne czasy. nie było jak teraz kołowrotków, a kilkuletnim dzieciom nikt nie kupował karnetów/biletów. Często też ochroniarze, a zwłaszcza legendarny na B lubili wziąć w łapę parę zł i wpuścić, na 2 połowę meczu wpuszczano za darmo itd.
Odnośnie karnetów nie pisałem, że to Twoje opinie, tylko ogółu kibiców ŁKS, które można było napotkać w internecie. Wydaje mi się, że wycieczki ze szkół nie były organizowane przez magistrat, tylko przez stowarzyszenia naszych kibiców, mogę się mylić, bo nie chce mi się szukać teraz informacji. Aczkolwiek jeśli nawet organizowało je miasto, to naprawdę sądzisz, że to te dzieciaki nakupowały karnetów i wypełniały stadion na meczach?
Co do ceny stadionów, zasugerowałem się pierwszym linkiem z google, czyli tym artykułem:
http://stadiony.net/aktualnosci/2014/12/lodz_stadion_lks_przekroczy_100_milionow_z_jedna_trybuna
i policzyłem 120 mln + 70, które pewnie jeszcze wzrośnie. U nas niecałe 150, w tym spora przebudowa infrastruktury drogowej wokół stadionu. Swoją drogą moglibyśmy się zabawić w Was i ujadać teraz o nierównym traktowaniu łódzkich klubów przez miasto. Gdzie jest 40 mln dla Widzewa?
O demagogii wspomniałem, bo oczywiście najwygodniej było podawać Ci dane z czasów Cacka, z którym jak wiadomo kibice nie byli w najlepszych stosunkach. Ja akurat mam porównanie i wiem, że we wcześniejszych latach chodziliśmy dużo lepiej, okres po wielkiej emigracji i za rządów Cacka szczerze mówiąc dla mnie był żenująco słaby, zapewne dlatego wtedy też złapaliście wiatr w żagle i zaczęliście się do nas liczbowo porównywać, bo kilka lat wcześniej za czasów „normalnych” derbów i naszych wyjazdów np. do Poznania, jakoś nie mieliście na to ochoty 🙂
Co do korupcji Widzew został ukarany za Szymańskiego, za czasów którego raczej mistrzami kraju nie zostawaliśmy.
Widzę, że nawet „ekipa” z Luksemburga jeśli pokona ŁKS urasta do miana potęgi 🙂 Pewnie dlatego, że byli tacy mocni, uznano Wasz dwumecz za jedną z największych kompromitacji w historii polskiego futbolu.
Oczywistym jest, że nie przekonam ani ja Ciebie, ani Ty mnie. Dlatego ja paradoksalnie nawet życzę Wam, aby dobudowali te trybuny – wtedy już nie będzie trzeba grzebać się w archiwalnych danych, różnicę będzie widać jak na dłoni.

Piwer
Piwer

Wydaje mi się że zaczynamy wypracowywać stanowisko, które być może na pewnym etapie będzie można uznać za hmm… wspólne? kompromis?
Ok ale dalej. Nie twierdziłem, że nie było na Widzewie kompletów, czy nadkompletów, nie wybierałem też jakichś najwygodniejszych dla siebie sezonów, tylko te które wpadły pierwsze z brzegu w google + sezon z którego Ty sam podałeś mecz z Lechem. Dla tych sezonów sprawdziłem jaka była średnia frekwencja i ta jakoś nie powalała. Może to kwestia przypadku/próbki którą wybraliśmy, (choć 4 sezony to chyba już miarodajne?) a może po prostu wyznacznik faktycznego zainteresowania.
Dobrze pamiętam jak to kiedyś było z kompletami. Tak samo zresztą było na ŁKS, co dawało pole do popisu i szydery ze strony kibiców Widzewa, że kibice ŁKS tak kochają klub, że wchodzą przez dziurę w płocie. Oczywiście stanowczo odcinali się wówczas od insynuacji, że na Widzewie mogło być podobnie…. choć powyżej sam opisałeś taki proceder 😉 Na ŁKS to wyglądało natomiast trochę inaczej, bo był to też czas radosnego zarządzania klubem i wynoszenia pieniędzy z biletów w reklamówkach przez zataczających się często ‚działaczy’. Wałków zresztą było więcej ale nie w tym rzecz.

Odnośnie stadionów i ich ceny, być może dobrze to wyjaśnić i sprostować bzdury, którymi notorycznie karmi czytelników GW.
Otóż. Koszt trybuny ŁKS to 94.5 mln (z uwzględnieniem wykończenia lóż i powierzchni komercyjnych, które dopiero się zaczęły). Dodatkowy koszt doliczany przez prasę to przeniesienie linii energetycznej wysokiego napięcia. Wg GW to koszt około 40 mln – bo cały obiekt wyceniają na 130 mln. Nie jestem specjalistą ale chyba trochę dużo policzyli jak na usunięcie słupów i wkopanie przewodów w ziemię.
Stadion Widzewa to koszt 138 mln zł (około 120 mln zł stadion + około 20 mln wykończenie lóż, zrobienie oświetlenia, podgrzewanej murawy itd). Dodatkowo jeszcze była potrzeba przebudowy węzła komunikacyjnego, trakcji kolejowej i energetycznej, a koszt tego wyceniony został na około 15 mln zł (GW tego nigdy nie podaje bo zdaniem redakcji prace te miały związek z trasą WZ – nawet te na stacji przy Niciarnianej). W sumie więc wydatki na stadion Widzewa i poboczne inwestycje to około 155 mln zł.
Suma summarum porównując wartość samych obiektów sportowych to trzeba zestawić 94.5 mln (ŁKS) i 138 mln zł (Widzew). Pozostałych kosztów związanych z adaptacją otoczenia lepiej nie uwzględniać, bo na dobrą sprawę ich wycena jest z tej perspektywy niemożliwa. Bo jak niby określić ile trakcji energetycznej czy kolejowej, tudzież dróg przebudowano ze względu na budowę obiektów sportowych a ile ze względu na inwestycje poboczne lub wymianę?
W teorii mógłbym jeszcze wymienić 10 mln jakie miasto zarobiło na upadku Budusa jako odszkodowanie za niewypełnienie kontrakt. Wszak to od tego momentu zaczęła się cała awantura o stadiony a ŁKS został z jedną trybuną, aczkolwiek nie zamierzam tego forsować.
Pamiętam za jaki okres Widzew został ukarany za korupcję. Ot tak to wypomniałem, by uświadomić Ci, że poniekąd nie masz mandatu by o tym pisać. Później też wspomniałem jak zdobywane były tytuły MP. Bardziej za zasługi niż umiejętności. Stąd twierdzenie, że ŁKS kupił/dostał 2 MP i udawanie, że okoliczności zdobywanych tytułów przez Widzew były inne jest delikatnie mówiąc niesprawiedliwe.
Odnośnie zaś eurowpierdolu ŁKS z mistrzem Luksemburga, to kojarzę, że magazyn futbol to opisał. Później też zresztą na weszło był podobny felieton, w którym to zmagania innych drużyn zostały bardziej ‚docenione’. Żeby nie było, nie wybieram sobie wygodniejszego medium i rankingu, bo jakby nie było tamte eliminacji chluby nie przynoszą. Ot po prostu uważam, że aby zestawić prawidłowo takie spotkania w rankingu trzeba wziąć pod uwagę ówczesną a nie obecną siłę rywali.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert

Widzew jednak te tytuły potrafił obronić i potem na arenie europejskiej potwierdzał, że znalazł się tam nieprzypadkowo. Aczkolwiek zgodzę się, że wiadomo jakie były choćby lata 90te w polskiej kopanej. A jako ciekawostkę co do ludzi teoretycznie nieobecnych na stadionie, a w praktyce obecnych, to dodam że nawet aktualnie ma to u nas miejsce, bo już nieraz widziałem w tym sezonie jak komuś nie chciało zeskanować kodu z biletu na wejściu i przepuszczano go przez kołowrotek „ręcznie”.

XardasKSP
XardasKSP

Oszustwo, niby czemu ma miec LKS przy zielonym stoliku darmowy awans. Polonii sie bardziej nalezalo zeby zabrano Ruchowi licencje bo kiedys jak Polonii zabrano to Ruch sie utrzymal.

Niby czemu teraz LKS wchodzi zamiast np. baraz z Polonia. Byloby sprawiedliwie…. no ale jak zwykle dziadostwo (czyt. lizusy CWKSu) musi awansowac przy zielonym stoliku a takto by jeszcze przegrali baraz.

Jakby to Widzew mial awansowac to by napewno tak nie bylo, a jak przydupasy dumy PZPRu to wiadomo.

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

Bo, ty kretynie, taki jest od dawna regulamin rozgrywek. I nie przy „zielonym stoliku”, tylko zgodnie z regulaminem. Nie używaj określeń, których nie rozumiesz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
XardasKSP

I ciagle bede pisal dopoki HGW i PZPN nie przestana wspierac tego reliktu PRLu oraz jego wszystkich przydupasow.

Niech sobie kanalarze mowia co chca ale czarno na bialym nawet pro CWKSowe weszlo pokazalo na czyja korzysc sedziowie „myla” sie najczesciej…. pod kazdym wzgledem promuje sie CWKS i dopoki nie przestanie sie tak dziac to bede ciagle o tym mowil.

Dobrze ze jedna UEFA jest sprawiedliwa i za te krzywdy w Polsce to dosala im kary jak trza tu przyznam CWKSowi racje ze UEFA jest surowa jedyni co sie na nich poznali 😀

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
XardasKSP

Spada bo budzet byl na papierze coby Engela sie zgadzalo wszystko z fiskusem. Na boisku to budzet byl tylko za JW i tylko wtedy sportowe wyniki mnie denerwowaly, JW pokazal ze jakto sie nieda przeciez da sie skaszanic nawet jak prawdziwe pieniadze sa wydawane w 10tkach milionow.

A papier wszystko zniesie nawet 100 milionow budzetu, JW jak byl stukniety lekko tak jest ale jedno mu trzeba przyznac forse to on wykladal nie tylko na papierze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

XardasKSP
XardasKSP

Gdyby nie HGW to Jozio by zmadrzec mial czas szczegolnie po tym sezonie gdzie Stokowiec pokazal ze da sie nawet bez pieniedzy jesienia (bo wiosna to mu juz cala druzyne rozebrali) grac lepiej niz wczesniej.

PS. W Ekstraklasie tradycyjnie licze na Cracovie a szczegolnie teraz z Probierzem, no i na Zaglebie dopoki ma Stokowca ze poszarpia CWKS. Moze w nastepnym sezonie Probierzowi sie uda majac wiekszy budzet w Cracovii niz Jagielloni 😀

Viva la Libertad
Viva la Libertad

Polonii nigdy nie zabrano licencji. Zabrano ją Groclinowi Dyskobolii.

XardasKSP
XardasKSP

A CWKS ma ciagle ta z wolynia od Borodzilowskiego a obrazaja pamiec dawnego Polskiego klubu o nazwie Legia ciagle dopisujac jej nazwe za CWKS.

vincent van cock
vincent van cock

gdzie ciągle dopisują jej nazwę ? uważaj na przerwach bo ci coś dosypują w szkole

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kieszonkowiec_Darek
Kieszonkowiec_Darek

Choć w ubiegłym sezonie pisało się głównie o rozmachu organizacyjnym Widzewa (stadion!), na ŁKS-ie także można było ujrzeć komplety, rozeszło się 2200 karnetów, klub jest poukładany, zresztą cały czas aktywnie rozwija nie tylko pierwszą drużynę – nie, nie stadion, tylko karnety na Widzewie.

Klub jest tak poukładany, że wywalono w kluczowym momencie dwóch zawodników (mówiło się, że przez hazard), a kibice tak wspaniali, że za przegrany awans omal nie pobili swoich zawodników.

Nie mówiąc już o patologii, która zaatakowała klubowy autokar Widzewa. Ale poza tym ŁKS najlepszy klub w Polsce, racja.

Piwer
Piwer

Może właśnie dlatego tych zawodników wywalono, by trzymać profesjonalizm i zdrowe zasady? Taka interpretacja do głowy Ci nie przyszła?
Kiedy to kibice ŁKS o mało nie pobili swoich kibiców? Przytoczysz okoliczności? Byłem i w Warszawie na spotkaniu z Ursusem i pod stadionem po powrocie na ŁKS. Padło wiele gorzkich słów, było wiele zarzutów, zdarzyły się epitety – jak to wiadomo w emocjach po zaprzepaszczeniu całorocznej pracy – ale do rękoczynów nie doszło ani nie było blisko.
Odnośnie ataku na busa (nie autokar) z prasą kibiców Widzewa – to w moim odczuciu też była patologia.

Dominatus
Dominatus

Zaś kolejna interpretacja tej akcji brzmiała inaczej. Nawet tutaj na weszło można było przeczytać, że wyrzuceni panowie, prędzej upomnieli się o pieniążki, niż obstawiali mecze 😉

Piwer
Piwer

To była interpretacja kibiców Widzewa sformułowana według logarytmu myślowego mówiącego: „Jak w ŁKS coś się dzieje, to musi to być złe”.
ŁKS nie ma zaległości wobec nikogo zrzeszonego w PZPN. Bezwarunkowo otrzymał licencję na grę w II lidze. Gdyby marzenia nocne kibiców Widzewa były prawdziwe, to ŁKS dostałby albo nadzór finansowy albo jego wniosek zostałby odrzucony celem uzupełnienia. Tak się nie stało prawda?
Komu więc wypada wierzyć, Komisji Licencyjnej czy temu co można było przeczytać na weszło a co pochodziło z komentarzy?

Dominatus
Dominatus

Hahahahaha komisji licencyjnej można wierzyć bezwarunkowo od lat 😀

Piwer
Piwer

To prawda, że naginaja często zasady ale wtedy stosują nadzory finansowe, karzą punktami albo dają grzywny. ŁKS dostał licencję bez żadnego ‚ale’ stąd nie ma przesłanek by twierdzić, że umowy z zawodnikami zostały rozwiązane ze względów finansowych.
Zresztą przy rozwiązaniu umów obydwa kontrakty zostały zrealizowane (wypłacone zarobki) za czas na który obowiązywały.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc
Grzegorz Brzeczyszczykiewicz z Chrzaszczyzewoszyc

hahahahhahhahahahhahahaha
Kuba wymalował laurkę , pewnie część ludzi niezaznajomionych z realiami jednotrybunowego miszcza kupi te bajeczki o dobrobycie , frekwencji i cudownym stanie…
Zapomniał wspomnieć, że :
– Z pojemności 5700 stadionu organizowali mecze na 4 tysie z kawałkiem i chyba ani razu rycerze przystankowi nie zapełnili trybuny.
– W tym cudownym klubie , aby były jakiekolwiek wyniki muszą być hurtowo karne , czerowne kartki dla przeciwników i walkower
– W tym jakże mistrzowkim klubie kibice muszą chodzić i straszyć przeciwników (wejście na trening Lechii Tomaszów )
itd itd

Weszliście , to weszliście ale nie zakłamujcie historii i nie wystawiajcie sobie świadectwa idealnego bo do tego daleka droga.

PS: Dziwię się tylko Krzysztofowi Stanowskiemu , że puścił ten art na swojej stronie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

A to mierku jakie walizki widziałeś jakie pojechały do NML? Może z zakrwawioną bielizną do uprania przesłaną przez was po tym jak nadstawiliście 4 litery Drwęcy? Wszak zostały nie tylko plamy na honorze…
A jakie walizki były w szatni Lechii? Może z kominiarkami kibiców Widzewa, którzy to zawodników Lechii na treningu 2 razy odwiedzali (podobnie jak swoich), tylko po to by nadstawili się Drwęcy jak Widzew?
O sędziowaniu? A wymień mi mecz w którym sędziowie wypaczyli wynik spotkania? Jedyna sytacja którą jesteście w stanie podać to mecz z Sokołem Ostróda, reszta to wasze mżonki i statystyki. Na każde spotkanie jest skrót na YT.

A weszło drąży temat kiedy ten temat jest a nie kiedy kibice Widzewa wymyślą sobie kolejną historyjkę z dupy tylko po to by wytłumaczyć sobie własną słabość, siłę rywala, tudzież własne nadstawienie tyłka.

Murphy
Murphy

Karma w polskiej kopanej coraz szybsza.
Nie tak dawno był tutaj tekst o tym jak wyglądała sytuacja na trzy kolejki przed końcem III(choć faktycznie IV ligi) i o tym jak to ŁKS będzie za Widzewem, i o tym jak to Widzew nie za bardzo miał się angażować w mecz z FPDNML.
I wyszło bokiem. I bardzo dobrze. Wychodzi na to że FPDNML wyruchało Widzewa dwa razy, Raz na boisku, bo się nadstawił. A drugi raz, w przenośni, nie odwołując się od decyzji Komisji Licencyjnej.

oglądam piłkę nożną dla beki
oglądam piłkę nożną dla beki

Szczerze ten sezon jest coraz bardziej smutniejszy. Nie chodzi mi tu o zawiść do jednego, czy drugiego klubu. Nie chodzi mi o to kogo wolę. Spójrzmy jednak na niektóre patologie.
Arka Gdynia:

Arka utrzymuje się ręka Siemaszki i meczem zgodowym. Jasne, piłkarze z Łęcznej mieli tyle samo kolejek, jednak niesmak pozostał. Miłośnicy teorii spiskowych pewnie jeszcze tutaj dodadzą że Arka celowo zapewniła sobie mecz zgodowy, tracąc bramkę z Wisłą Płock w ostatniej minucie. Tak czy siak. Większość głosów mówiła o gwałcie na uczciwości sportu. Podpisuję się pod nimi obydwiema rękoma

Ruch Chorzów

Komisja mówiła że nie będzie pobłażania, nie będzie ciągnięcia za uszy. Tymczasem Ruch dostał licencję. Czy to dobrze? Mimo tego, że życzę Chorzowianom wszystkiego najlepszego uważam że nie. Spadli z ligi z hukiem. Ich jedyne wzmocnienia to ludzie z rezerw, którzy są na poziomie III/IV ligi + jedna osoba z Polonii Bytom (która spadła z hukiem do III ligi) oraz z Rakowa Częstochowa (który według 90 minut nie wystąpił w żadnym meczu). Do tego gigantyczne długi. I podpisane milion ugód. Jak mówiłem nie zależy mi na tym, ale jeżeli Ruch nie splajtuje po spadku do II ligi za rok (co obstawiam) to będę zaskoczony. Choć nawet w przypadku utrzymania uważam że to będzie koniec Chorzowa na szczeblu centralnym na kilka ładnych lat.

„Walka o awans” w I lidze.
W walce do ostatnich kolejek była połowa ligi. Wszyscy tak gadali, że marzą o awansie (bla bla bla) a ostatecznie awansował słabiutki Górnik Zabrze, i Sandecja Nowy Sącz. Jestem w stanie uwierzyć w dobrą wolę Chojniczanki Chojnice (włożyła ona minimum organizacyjnego wysiłku żeby pokazać że nie będą odpuszczali. W przypadku reszty ferajny (z GKSem Katowice) na czele już w to nie uwierzę. Z roku na rok coraz bardziej mam dość obserwowania komu się zachce a komu nie.

KS Drwęca/ŁKS Łódź
Miłośnicy teorii spiskowych znów będą gadali że koperta poszła, i dzięki temu sytuacja jest taka a nie inna. Jednak niezależnie od okoliczności to smutne. Smutne że nie liczy się wynik sportowy, a to ile kto ma kasy. Nie liczy się kto zbudował najlepszą jedenastkę a kto ma zaplecze. Nie mniej. Gratuluję drugiego miejsca kibicom ŁKS-u, i życzę spokojnego utrzymania, bądź powalczenia być może o jakiś awans lub chociaż baraż.

Tutaj mógłbym wypisywać jeszcze kilka klubów (na czele z Polonią Warszawa)na temat ich burdelu organizacyjnego, i braku szacunku do kibiców, jednak skoro prezes klubu z Konwiktorskiej zgłasza każdego kto przedstawia swoje zarzuty w stosunku do jego osoby do prokuratury, to wolę dać na wstrzymanie. Nie chcę zgnić w sztumie.

Polska piłko nożna – nic się nie zmieniłaś. Zamiast Świtów i Polkowic pojawiły się Łęczne i Podbeskidzia. Zamiast Arki i Zagłębia. A nie. Niestety, to się nie zmieniło chyba.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły

Jak dorzucisz do tego postawę „drużyny” Dorny, to już będzie można iść się powiesić 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Drogi Pawle.K, ciekawi mnie źródło tychże sensacyjnych cyferek. Przybliżysz je?
Na wiosnę akurat 3342 to chyba najmniejsza ilość widzów jaka się pojawiła ‚pod wiatą’ (choć mogę się mylić). Biletów zabrakło 2 razy, choć oficjalny komplet oznajmiony został tylko raz.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Piwer
Piwer

Na meczu z Widzewem dostępne było 5100 miejsc.
Na spotkaniach w rundzie wiosennej dostępne było 4120 miejsc. Pozostałe miejsca były wyłączone z użycia za sprawą policji (bufor) i MAKiS (cały sektor).

Andrzej Dudziarz
Andrzej Dudziarz

To kara dla widzewskich złodziei za to, że sprzedali za pół miliona mecz z drwęcą tylko po to, żeby ŁKS nie awansował.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
06.06.2020

Marek Jóźwiak: „Czasem mam ochotę wywalić gościa w powietrze”

Z Markiem Jóźwiakiem, dyrektorem sportowym Wisły Płock, rozmawiamy o dwóch tygodniach na OIOM-ie, gdzie pierwszy raz zobaczył śmierć. O Robercie Lewandowskim w czasach Legii Warszawa. Występach w LZS-ie Siemiątkowo, boiskowej rywalizacji PGR-ów i nostalgii do niższych lig. Pięciu tonach mocznika, które wylano na boisko Legii przed meczem z Panathinaikosem, a od czego wyzdychały wszystkie szczury […]
06.06.2020
Bukmacherka
06.06.2020

Warta wykorzysta potknięcie Stali? Obstaw 1. ligę w Totolotku!

Warta Poznań staje przed wielką szansą. Jeśli Poznaniacy wygrają dziś z Olimpią Grudziądz, ich przewaga nad trzecią w tabeli Stalą Mielec wzrośnie do czterech punktów. Natomiast grudziądzanie chcieliby skorzystać z okazji na przeskoczenie Miedzi Legnica i ponowne zawitanie w czołowej szóstce. Obydwie drużyny miały już przetarcie w boju, które lepiej wspominają gospodarze. Kto będzie lepszym […]
06.06.2020
Niemcy
06.06.2020

Powiedz Mario Götze, co poszło źle? Złoty chłopiec opuszcza Dortmund

25 maja 2013 roku Bayern Monachium w finale Ligi Mistrzów pokonał 2:1 Borussię Dortmund, dodając tym samym dość przykrą puentę do bardzo pięknej opowieści, jaką w latach 2010 – 2013 napisali podopieczni Juergena Kloppa. Zarówno na krajowym, jak i europejskim podwórku. Charyzmatyczny szkoleniowiec BVB pozostał wprawdzie na Signal Iduna Park jeszcze przez dwa sezony, pierwszy […]
06.06.2020
Weszło
06.06.2020

PRASA. „Teraz jest dobry moment na wybicie się. Ekstraklasę ogląda wielu ludzi”

W sobotniej prasie nietypowy wywiad z Rafałem Boguskim, rozmowy z Jesusem Imazem i Domagojem Antoliciem, sylwetka Jadona Sancho, tekst o kolejnych problemach w Barcelonie i o zawodnikach, którzy mają imiona od wielkich piłkarzy.  PRZEGLĄD SPORTOWY Nietypowy wywiad z pomocnikiem Wisły Kraków, Rafałem Boguskim. Pytania zadawali mu byli i obecni koledzy z Wisły Kraków oraz trenerzy. […]
06.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stokowiec Time. Na meczach Lechii nie sposób się nudzić

82. minuta derbów Trójmiasta – Arka po karnym Vejinovicia wychodzi na 3:2. A jednak kończy się na 4:3 dla Lechii. 79. minuta meczu z Górnikiem – zabrzanie prowadzą 2:0. A jednak kończy się na 2:2. Można mówić wiele o defensywie gdańszczan. W trzech ostatnich meczach Lechia straciła dziewięć bramek i to mimo Kuciaka w bramce. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Hejt Park z Panasem!

Trwa Hejt Park z Januszem Panasewiczem – legendą polskiej muzyki i wielkim fanem piłki. Odpalajcie!
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Karol Fila na wakacjach 

Z wywiadów polskich ligowców w ostatnim czasie można było wyczytać stęsknienie za ligą. A skoro tęsknią – znaczy, że będą zasuwać jak nigdy. Karol Fila zmęczył się jednak już w drugim meczu po odmrożeniu. W spotkaniu Górnik – Lechia zaprezentował klasyczne trałkowanie. Zastanawialiście się, jakim cudem Erik Jirka miał przy pierwszej bramce tak dużo wolnej […]
05.06.2020
Inne sporty
05.06.2020

Półtorej dekady dominacji. 15 lat temu Nadal wygrał French Open po raz pierwszy

Kiedy po raz pierwszy zjawił się w Paryżu, by wystąpić w seniorskim turnieju na kortach imienia Rolanda Garrosa, był już jednym z faworytów do zwycięstwa. Wcześniej triumfował w Monte Carlo, Barcelonie i Rzymie, roznosząc na mączce kolejnych rywali, w tym światową czołówkę. Nic dziwnego, że i na paryskiej okazał się najlepszy. Od meczu, który decydował […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Trener Radomiaka wsypał Leandro z kartką, PZPN wszczyna postępowanie

Celowe wykartkowanie się jest w piłce zjawiskiem tyleż powszechnym, co niepotwierdzonym oficjalnie. W zasadzie nie zdarza się, żeby ktoś przyznał wprost, iż świadomie zapracował na żółtą kartkę, żeby odpocząć sobie w mniej ważnym meczu albo nieco wcześniej mieć wakacje. Nie przez przypadek najwięcej takich sytuacji mamy pod koniec danej rundy. Czasami inicjują to sami piłkarze, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Korona postraszyła Piasta, ale Żubrowski miał na ten wieczór inne plany

Dziś w Kielcach zapachniało europejskimi pucharami. Co prawda tylko przez chwilę, co prawda nie przez to, że Korona z Piastem zagrały na poziomie fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale zawsze. Konkretnie ze względu na to, że Frantiskowi Plachowi przypomniały się letnie miesiące, w trakcie których zawalał gole z BATE czy FC Riga. Różnica jest tylko taka, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Marnowanie okazji nie do zmarnowania

I rzekli ofensywni gracze Piasta Gliwice: nie ma sytuacji, których nie da się zmarnować. Niby powinniśmy się przyzwyczaić – zmarnowane stuprocentowe okazje oglądaliśmy nie raz, nie osiemnaście. Ale jak widzisz na przestrzeni kilku minut pudło z metra, a także kontrę dwóch na bramkarza, z której nie pada gol, to wiesz, że dzieją się rzeczy wielkie. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Wrąbel obudził w sobie Neuera. Stal remisuje z Puszczą

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020