Wyszarpany remis ze Szwecją. Wraca stara znajoma z reprezentacyjnych turniejów – matematyka
Weszło

Wyszarpany remis ze Szwecją. Wraca stara znajoma z reprezentacyjnych turniejów – matematyka

Łudziliśmy się. Ten kibicowski patriotyzm jeszcze kazał wierzyć, że wszystkie problemy kadry można ogarnąć, że ten mecz ze Słowacją był falstartem, słowa Bielika błędną krytyką, piątek złym miłego początkiem. Niestety, kadra Dorny nie skręciła z kursu, jaką obierały w XXI wieku ekipy seniorskie na wielkich turniejach. Był mecz otwarcia, właśnie skończył się mecz o wszystko i niestety, znów zagramy – z malutkimi nadziejami – ale pewnie o honor, bo dziś tylko zremisowaliśmy ze Szwedami 2:2.

Co prawda Kownacki wyrównał w ostatnich minutach z karnego, lecz to naprawdę niewiele zmienia w naszej sytuacji – jesteśmy jeszcze w grze, jednak znów, jak za najgorszych lat, z pomocą musi nam przyjść matematyka, uprzejmość innych drużyn. Wyjście z drugie miejsca? Nie ma szans, cztery oczka to najprawdopodobniej będzie zbyt słaby wynik. Mała tabela przy naszej, co najmniej dwubramkowej, wygranej i remisie Słowaków ze Szwedami? Matematycznie możliwe, choć wciąż cholernie odległe.

A przecież dziś nie zaczęło się tak źle, wystartowaliśmy wręcz bardzo dobrze. Już w czasie śpiewania hymnów serce rosło – Polacy wyglądali na pewnych siebie, nastawionych na sukces i zmazanie plamy. Rzeczywiście, ruszyli od początku, nie ubierając tego w ładne słowa: na pełnej kurwie. Blisko strzelenia gola był Stępiński, potem szybko uznaliśmy, że pierwsze ostrzeżenie wystarczy. Wynik zmienił się na 1:0. Prawym skrzydłem pognał Kownacki, mieliśmy wrażenie, że zgubił gdzieś rytm biegu, ale poradził sobie z tym małym kłopotem, dostrzegł Monetę, a ten dał skąd przyszła i pokonał Cajtofta.

To był dobry moment, którego znów nie wykorzystaliśmy do budowania meczu po swojemu. Zupełnie, jakby jakiś złośliwy rysownik odbijał nam na kalce starcie ze Słowacją. Polacy mieli bowiem jeszcze jakieś okazje – choćby gdy Stępiński wygonił się do boku i przegrał starcie z bramkarzem – ale znów zaczęliśmy puchnąć, znów okazało się, że choć to poziom U-21, jazda na determinacji nie załatwi całego meczu, tylko co najwyżej jego mniejszy fragment. Jeszcze poszarpał Kownacki, jeszcze walnął z dystansu, spróbował też ponownie Stępiński, ale powietrze już uchodziło, bo zabrakło w tym balonie umiejętności, rozsądku, taktyki, kultury gry – wszystkiego, czego akurat z wątroby nie dasz.

Szwedzi zaczęli z tego korzystać i w końcu zrobili to, na co zanosiło się od kolejnych minut. Strzelili pierwszego gola – najpierw uderzenie Franssona wyjął Wrąbel, ale przy poprawce Strandberga był bezradny. Pięć minut później dołożyli drugie trafienie, gdy dośrodkowanie i absolutną bierność polskiego zespołu wykorzystał Larsson.

Żal było to oglądać, mijające minuty pierwszej połowy uświadamiały nas, że pewnie jesteśmy tu tylko dzięki ładnym stadionom, na których UEFA chciała rozegrać to Euro. Piłkarsko bowiem kompletnie nie pasowaliśmy. Dawidowicz został wręcz zmasakrowany przez Hajtę. I bardzo słusznie, bo Dorna zrobił mu krzywdę, trzymając na murawie prawie cały mecz. Jach z Bednarkiem mieli momenty kiedy kompletnie się nie rozumieli. Stępiński szarpał, ale i podejmował złe decyzje. Po boisku podobno biegał Jaroszyński, choć pewności nie mamy. I tak dalej, i tak dalej – błędy, przykłady słabej formy można mnożyć, pomyłki wypominać bez końca. Również Dornie, trudno powiedzieć, by trafiał ze składem i taktyką.

Polacy próbowali się podnieść w drugiej połowie, stworzyli parę groźnych sytuacji, ale na Szwedów to było zwyczajnie za mało. Może w jakieś towarzyskiej potyczce daliby sobie strzelić te dwa gole, które były nam potrzebne do wyjścia z 1:2 na 3:2, ale na Euro trzeba jednak pokazać więcej. Bo nasza drużyna ma poważny problem: siada po strzeleniu gola. A te, niestety dla niej, strzela bardzo szybko.

fot. FotoPyK

KOMENTARZE (176)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Blizbor

Jedziemy z koksem

comment_hBLwf2QJ3sm2yCGATYkeLmTMONXbpkV7.jpg
Blizbor

.

comment_uFGcxUNSxVMpsayr3irqvDQCXyMOKcs6.jpg
Blizbor

Na zdjęciu widzimy najlepszego piłkarza świata i Leo Messiego

comment_RagQPWLPZgHsld5HqWxnT23G0O71iJjj.jpg
Blizbor

Kiedy wchodzisz na livescore i widzisz, że Dawidowicz gra w pierwszym składzie

RonaldoBoner.gif
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Blizbor

.

comment_2yb5zjBY5ymgL0eweI80mY1Dt050SP8f.jpg
dr.En

tak, mamy matematyczne szanse: najlepiej jeśli wygramy z Anglią, a w meczu Słowacja-Szwecja obie drużyny przegrają…

Mario
Wisła Kraków

Chyba w kabarecie moralnego niepokoju było: żeby awansować to San Marino musi wygrać z Hiszpanią , a reszta drużyn musi zginąć.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Tak, to jest najlepsza opcja.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol

Z roboty i tak nie wyleci bo Boniek właśnie zadeklarował, że Dorna pozostanie do następnych eliminacji bez względu na wyniki. Biorąc to pod uwagę, dla samej reputacji selekcjonera byłoby może nawet lepiej, gdybyśmy dostali ciężki wpierdol. Wtedy mógłby się tłumaczyć, że mamy chujowych piłkarzy i nie było szans. Ale na jego nieszczęście jak na dłoni widać, że indywidualnie paru grajków coś tam potrafi (nie mam tu na myśli Dawidowicza). Nie odstajemy jakoś dramatycznie umiejętnościami od rywali. Zabija nas jednak chaos taktyczny i nastawienie mentalne. A to są elementy na które duży wpływ ma akurat trener. Zamiast iść za ciosem, mamy sraczkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Zgadza się! Dosyć tych klęsk kliki Bońka. Niech wraca Lato z Kręciną. Oni to wszystko naprawią!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lion
Stomil Olsztyn

Akurat tą znaną i lubianą przyśpiewkę dało już się słyszeć podczas meczu ze Słowacją. Szczerze mówiąc, byłem mocno zdziwiony.

Lluc93

Trener jest debilem i to fakt. Zamiast postawić na chłopaków z Ekstraklasy co mają za sobą rozegrany cały sezon to postawił na gwiazdki z zagranicy. Dawidowicza, Kapustkę i Stępińskiego. Pierwszy ostatni mecz rozegrał 5 kwietnia, drugi stracił cały sezon, trzeci od lutego zagrał 14 minut.

Do tego z Ekstraklasy dobrał sobie Jaroszewskiego, który po złamanej nodze 8 meczów w beznadziejnej Cracovii uzbierał i Jacha co przez kontuzje 3 mecze w tym roku zagrał.

I o dziwo cała piątka + Wrąbel to najgorsi zawodnicy.

Janusz Kibol

Lluc93 I tu jest właśnie pies pogrzebany. Brak regularnej gry jest aż nadto widoczny u tych zawodników. Szczególnie cierpi przez to defensywa. Do odbierania piłek i biegania nie trzeba wirtuozów, tylko ludzi którzy są po prostu w formie, są przygotowani fizycznie i mają czucie piłki. Tymczasem Dawidowicz zachowuje się jak dziecko we mgle. Zresztą nie tylko on. Brak ogrania nie jest jedynym problemem. Nasi piłkarze po prostu nie rozumieją się na boisku. Jeden patrzy na drugiego zdziwiony. A to jest kamyczek do ogródka Dorny. Miał czas wyselekcjonować jakąś grupę ludzi i ją zgrać. Ale on zakochał się w pewnych nazwiskach jak kiedyś Smuda i nie zważa na okoliczności. Co z tego że są bez formy, jak fajnie wyglądają na papierze? Wariantu B nie przygotowano.

emperor

Ale ci nasi herosi ekstraklasy też się w sumie w lidze nie przemęczali. Na przykąłd trio z Ruchu, które w marcu de facto skończyło sezon. Jach kontuzja. Kownacki mocne wejście zimą, potem coraz mniej. Frankowski jako jedyny miał pewny plac i to przynajmniej fizycznie widać – jest w stanie biegać przez 90 minut, zbyt często niestety głupio bo „współpraca” z Kędziorą to jakieś jaja.

emperor

Ale w tych dwóch meczach było widać jak chłopaki z ekstraklasy odstają taktycznie od drwali kopiących w lidze szwedzkiej czy nadziei słowackiego futbolu. Po pierwszym meczu nasze pismaki widziały defensywnego pomocnika Słowaków już w Realu, a trener Szwedów też wycofał DM aż między swoich stoperów i zwłaszcza w pierwszej połowie zrobiła wona przestrzeń dla Szwedów od linii środkowej po nasze pole karne.

Dorna próbował odpowiedzieć pressingiem, czy raczej jakąś nowa formą pressingu, bo takiego czegoś to ja w poważnej piłce nie widziałem. To był pressing w którym nasza drużyna była rozciągnięta od naszej szesnastki po piątkę Szwedów. Jedno podanie przez środek i Szwedzi byli pod naszą bramką.

M.S.

A Dawidowicz miał szanse jechać na Euro 2016 :)

sztrasburger

Niestety pierwszy obrazek ktory mi sie kojarzy z obecnymi mistrzostwami to kadra smudy. Benisz na lewej obronie, muraś w srodku. Wchodzimy w mecz na pelnej a potem od 20 minuty drżymy żeby tacy czesi czy grekowie nie wcisneli nam dwucyfówki.

Softer

Tak jak pisałem na Trybunie Dawidowicza trzeba było już w przerwie zmienić,bo to sabotażysta , Kędziora z Frankowskim zostawili Szwedom autostradę.Reszta zagrała przyzwoici.Wyróżnili się na plus Kownacki,Linetty i Bednarek.

kaszub

a najśmieszniejsze jest to, że ten Kędziora z Frankowskim po MŚ zastąpią Piszczka i Błaszczykowskiego w I drużynie, aż strach się bać.

Wkurzony Szopen
CWKS 3:4 Dudelange

Najśmieszniejsze jest to, że nie wiem skąd wyciągnąłeś takie wnioski, bo Piszczka raczej zastąpi Bereszyński lub Jędrzejczyk. Na pozycję Błaszczykowskiego Nawałka prędzej przesunie Milika lub wstawi Wszołka niż da grać Frankowskiemu.

kaszub

co do Bereszyńskiego zgoda. niech będzie. co do Milika nie wierzę, żeby Nawałka stawiał go na skrzydło. to środkowy napastnik i przed kontuzją Nawałka ustawiał go w kadrze w linii z Lewandowskim i widać było, że to najbardziej optymalne ustawienie w ataku dla kadry w tamtym czasie. co do Wszołka to nic nie jest przesądzone. QPR to zbyt słaby klub żeby z niego powoływać reprezentanta Polski, bądźmy poważni. Wszołek musiałby zmienić otoczenie żeby poważnie liczyć się do miejsca po Błaszczykowskim. Równie dobrze mógłby powołać jakiegoś Patejuka z Wisły Puławy.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Skoro QPR jest zbyt slaby to i z polskiej ligii nikogo nie można powoływać. Bądźmy poważni. 😀

Rogal

Szkoda szwedow fajnie jak by z anglikami wyszli z 1 miejsca powinny po 2 zespoly wyjsc

Pozniej wymysle nick

Jest! Wreszcie sie januszom oczy pootwieraja naladowane bredniami z faktow i innych „zrodel”, nie bedzie zadnego medalu, bo z ta gra to go kurwa nie mialo prawa byc. Wystarczylo troche poogladac ich w „akcji” przed euro. Tam nie ma napastnika, potrafiacego grac kombinacyjnie, to juz ten niewypazony Piatek faktycznie jest chyba najlepszy. Buksa to sie na stopera nadaje ze wzgledu na wzrost najwyzej, Stepinski tez mnie jakos nie przekonuje, a zeby Kownas mogl grac jako 9 to potzrebuje partnera do poklepania, ktorego tez brakuje, kogos kto potrafilby przytrzymac chwile pilke.

michalszostak
Premier League

Stępiński to chciwy laluś. Bramek nie umie strzelać. Ciężko mi się go ogląda.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Damiano_L

Jest jeszcze Milik, który ma w tej chwili tyle lat, co Lewy po pierwszym sezonie w BVB. Sezonie, dodajmy, który nie zwiastował tak pięknej kariery. To wtedy leciały te filmiki, że nie trafia nawet do kibla.

kolor100

Ale od połowy tego pierwszego sezonu, Lewy wywalczył miejsce w podstawowej 11 i tego miejsca nie oddał już nigdy, a Milika czeka kolejny sezon na ławie Napoli

M.S.

jak ktoś miał odrobinę pojęcia o piłce, to wiedział, że Lewy ma potencjał ogromny.

dario armando

Kownaś ma większy nawet od Lewego,dla mnie futbolowego estety oglądanie wczoraj Dawida to była wielka przyjemność,Robert w jego wieku tylko na typowego dobijaka prognozował ,dopiero Klopp i to bardzo szybko zrobił go najlepszym piłkarzem Bundesligi i on tylko w Bayernie go potwierdza ,choć oczywiście dalej się rozwija .Ale największy przeskok jakościowy miał w Dortmundzie.

M.S.

absolutnie nie. Widziałem Lewego jeszcze w Zniczu na żywo i byłem zaskoczony, że Legia ma go tak blisko i nie ściąga, a później się okazało, że był już tam. Widać było ogromny potencjał.

Hans Adalbert Mazeppa - pokaz siły
Borki Apartments F.C.

Mirosław Trzeciak lubi to

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Milik też ma hejterów – pamiętacie żarty po ME 2016? Co ciekawe na Kownasia prócz fanów Legii (co zrozumiałe) najbardziej jadą kretyni podający się za fanów Lecha. Polecam forum Wiary – całkiem dobry kabaret. Piszę to jako kibol Lecha.

Chopin

Ma chłopak coś czego nie ma nawet Lewy – skurwysyństwo, takiego piłkarza nam moim zdaniem najbardziej brakuje od lat, same grzeczne poukładane chłopaki, a potrzebny jest „typowy Jugol”

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Chopin

Nie no nie żartuj, to że nie odpuszcza, jest pracowity to wiadomo, ale nie jest skurwysynem (niestety?)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kamil_13

A w lidze się śmieją z Kownasia, że miękki, zresztą w ogóle w najważniejszych meczach ostatnio Lech nie istnieje

Chopin

gość nie ma nawet 20 lat, zobacz sobie gdzie był Lewandowski w jego wieku i porównaj ich statystyki i „miękkość”

Kamil_13

Ja nic do niego nie mam, miał sodówę, ale mu minęła, będzie pan piłkarz

dario armando

W tej patologicznej lidze ,żaden artysta futbolu nie ma łatwo.Ofoe też jest poniewierany i zapewne niedługo go stracimy.

Janusz Kibol

Do przodu jeszcze jako tako… Ale jak oglądałem grę naszych w defensywie, to miałem wrażenie że gdzieś w tle leci muzyczka z Benny Hill’a.

comment image

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Blizbor

Na górze róże
nad Łodzią Łowicz
całkiem chujowy
jest Dawidowicz

Kamil_13

chuja obrażać?

Janusz Kibol

Kiedyś Mateusz Borek powiedział, że Dawidowicz to będzie polski Mats Hummels… Nie chcę krakać, ale jak na razie się na to nie zanosi… 😉 Niemiec w wieku Pawła był podstawowym zawodnikiem wielkiej Borussi, która zdobywała mistrzostwo i zachwycała grą. Koleś wymiatał jak szatan. A nasz rodak? Omiata kurz na ławce w Bochum i zamiata boisko kolegami z kadry U-21.

Sławomir Toczek
Polskie Składy Budowlane

„Dąb pada, jak maszty upadają sosny…”

Marek_Ramoniak

Drzewa umierają stojąc…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

emperor

To są 23 letni faceci, ale o kryciu, grze strefą nie mają najmniejszego pojęcia.

Tu zaczynam dodatkowo doceniać robotę Nawałki na zgrupowaniach.

marcinw13
Manchester United 1997/98

Gif mistrzostwo świata u-21!

Bonus Burdenski
1. FC Köln

Brak koordynacji zespołowej w obronie to fatalna sprawa i kosztowało nas to stratę gola na 1:1, a jeszcze były inne dobre okazje dla Szwecji. Na minus na pewno wyróżniłbym Dawidowicza, a i Jach się nie popisywał.

lion
Stomil Olsztyn

Ewidentny faul.

Blizbor

Dzień jak co dzień i Wrąbel z Dawidowiczem jak zwykle chujowo. A ta sytuacja, gdzie Dawidowicz skasował kumpla z zespołu, wyjebał się, po czym wstał i znowu się wyjebał – priceless.

JaTuTylkoSprzatam

Cóż takiego dzisiaj Ci ten Wrąbel zrobił?

Blizbor

Jak to co? Bramkarz ręcznik. Te strzały były do wybronienia dla kogoś ogarniętego.

JC

Wrąbel jest po prostu słaby. Nie wybrażam sobie jak tragicznie bez formy musi być Drągowski, że ten Wrąbel się łapie do składu.

Chopin

Nie ma co się do Wrąbla przypieprzać, tylko do tego kto go wystawia. To tak jakby w pierwszej kadrze zamiast Szczęsnego wstawić Pawełka i mieć wielkie pretensje do niego, że nie mamy pewności w bramce

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

jeremy

OK, Dawidowicz jest zły, Kapustka też gwiazdy, które nie grają. Ale Drągowski, chociaż nie gra byłby super? Logika to nie jest chyba Twoja mocna strona, co?

Wkurzony Szopen
CWKS 3:4 Dudelange

Bramkarz nie musi być w rytmie meczowym, żeby wyjść w pierwszym składzie i zagrać znakomity mecz. Drągowski nie gra obecne w swoim klubie, ale ma za sobą 64 mecze w Ekstraklasie, a starszy o rok Wrąbel ma ich zaledwie 11. Umiejętności i doświadczenie zdecydowanie przemawiają za Drągowskim.

komar

Dziękuje Panowie za walkę, Mecz oglądałem akurat w Szwecji i biła w przekazie telewizyjnym wielka pewność siebie Skandynawów. A po meczu kiełbasy opadły i stać ich było tylko na wałkowanie sytuacji z karnym.

Blizbor

Kiełbasy im opadły, ale chyba tylko z powodu wyniku. Bo Polska chuja grała, a Szwedzi byli piłkarsko lepsi.

komar

To jak ch.. graliśmy (z czym zgoda) to dlaczego Szwedzi tego nie wykorzystali i nie dobili leżącego?

Blizbor

Bo piłka nożna to nie Tibia.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Raczej dlatego, że Szwedzi też „chuja grali”.

komar

Centralnie Czarnecki i bozia pokarała.

lparafiniuk

Szwedzi byli nie tyle lepsi od nas co trochę mniej chujowi :) takie straty jakie oni mieli to Słowacy będą wchodzić jak w masło.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kaszub

pretensje mogą mieć tylko do tego stopera blondyna, bo faul był tyleż ewidentny co głupi.

lion
Stomil Olsztyn

Wolę matematykę niż grę o honor.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lion
Stomil Olsztyn

Ciągle się staram 😉

Kamil_13

Jakby powiedział klasyk Dawidowicz i Dorna to pozoranty

Mario
Wisła Kraków

Hajto często pierdoli od rzeczy, ale z Dawidowicza prawidłowo zrobił szmatę do podłogi.
Nic do chłopaka nie mam, może w tym Bochum jakoś sobie radzi jako stoper, ale na defensywnym pomocniku to on grać nie umie. Naprawdę trener robi mu krzywdę wystawiając jako szóstkę. Przez dwa lata w środku pomocy grał najczęściej Murawski, przychodzi euro i gra Dawidowicz. Nosz kurwa logiczne.
Jach z Bednarkiem w środku grali jak Jarek i Jasiek w reprezentacji szkoły gdy pan od wf wystawia ich pierwszy raz razem bo są wysocy.
Jaroszyński – szkoda gadać. Moneta strzelił gola i poszedł do domu. Szkoda, że trener nie chce reagować na to co się dzieje na boisku. Wbił sobie do łba jeden skład i koniec, nie ma co zmieniać. Pisałem już po meczu że Słowacją, że Dorna miał chyba jeden jedyny plan na ten turniej, polegający na zrzuceniu wszystkiego na Linettego, Milika i Zielińskiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pep pep

Dlaczego Dorna całkowicie olewał Bednarka tyle lat.. .Zaczął go powoływać dopiero jak ten został gwiazdą ligi. Antycypacja rozwoju zawodnika na poziomie zerowym- przecież on przygotowywał się do imprezy docelowej i przynajmniej wszystkich obrońców miał do dyspozycji. Bielika powołał tez kiedyś wcześniej ? Nie Nawet Kownackiego też późno zaczął wystawiać.
On powinien wizualizować w 2015 kto będzie dobry w 2017

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Tym bardziej, że nie musiał szyć składu na eliminacje.

Chopin

Po raz kolejny drużyna poukładana z przypadkowymi piłkarzami. A to przecież Dorna prowadzi tę drużynę od kilku lat, miał przez te lata wszystko czego sobie zażyczył.
Znowu przypominają się czasy, kiedy to już przy ogłoszeniu składów wiesz że nic z tego nie będzie, a selekcjoner chce coś na siłe wszystkim udowodnić.

kaszub

może sobie na to pozwolić po tym jak Boniek zadeklarował, że Dorna pozostanie na stanowisku dożywotnio.

pep pep

Wrąbel 4- Kedziora 4,Bednarek 5,Jach 3,Jaroszynski 3- Dawidowicz 2,Linetty 7,Frankowski 4,,Kownacki 7,Moneta 4- Stepinski 5 ; Niezgoda 5,Piatek 6,Lipski 4
Dorna 3

Blizbor

Piątek 6, gdzie grał całe 7 minut? Bo karnego „wywalczył”? I wyżej ocena od takiego Bednarka? A Dawidowicz to za co te 2, skoro pierwsza bramka na jego konto, a reszta jego gry to był smutny żart. Dwa dobre podania, reszta to gra na alibi i szarże upośledzonego husarza.

skil

Linetty 7 he he

dario armando

Przesadziłeś z Dorną -za wystawianie Dawidowicza co najwyżej identyczna nota ,albo nawet niższa.

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Dornę uratował karny. Dupa a nie trener. Niech spierdala. Miał dwa lata, żeby chłopaków przygotować i spierdolił robotę gorzej niż Smuda na Euro. Dobrze skrojona marynarka i parę dyplomików jeszcze z nikogo nie zrobiły dobrego trenera. Do tej roboty trzeba mieć jaja. Boniek daj Hajtę na trenera. Fajnie opowiada przy komentarzu. Widać, że zna się na fachu. Do tego mimo wieku nadal świetnie się trzyma. Całkiem przystojny z niego facet. No i nie zapominajmy, że grał w Szalke. A Dornuś gdzie grał?? Na harmonijce?? Boniek dasz go na trenera? Boniek odpisz.

Janusz Kibol

Smuda nie ma dyplomów. Dorna nie ma jaj. Uzupełniają się. Gdyby utworzyli związek trenerski (nie mylić z partnerski), to opierdoliliby tę przeklętą Czechosłowację na miękko.

aleksy

Jach zagrał katastrofalnie, a za chłopca do bicia robi Dawidowicz. Tak to jest jak Hajto rządzi duszami kibiców.

JC

Nikt nie zagrał gorzej od Dawidowicza, nawet Kapustka i Wrąbel w pierwszym meczu byli lepsi.

Kamil_13

Dawidowicz był gorszy nawet ode mnie a ja byłem na kanapie i piłem piwo

Chopin

Tak to prawda – Dawidowicz zagrał katastrofę po raz kolejny, choć wszyscy już po pierwszym meczu mówili, że nie powinien grać ze Szwecją (o czyich kompetencjach to świadczy?).
Ale mnie zastanawia co innego – czy to na pewno Dawidowicz byłby „bohaterem” internetu, gdyby go sobie Hajto nie upatrzył.
Bo zauważcie – w każdym meczu, Hajto musi sobie wybrać gościa po którym cały czas jedzie i piłkarza, którego cały czas chwali. W tym meczu wypadło na Kownasia i Dawidowicza.

Kamil_13

Dawidowicz oprócz przewrócenia kolegi siebie i znów siebie, utrudniał grę kolegom, w ogóle jakby nie wiedział gdzie jest, to jakaś zagadka jak od Lechii robią z niego wielkiego piłkarza, trochę jak ciągnęli Kamińskiego czy Wolskiego, ale tu nawet śladu potencjału nie widzę. No i ta koordynacja, Bradley i Muresan w NBA lepiej się ruszali.

kaes

„Bo nasza drużyna ma poważny problem: siada po strzeleniu gola.”

Zupełnie jak na Euro 2016.

Na pewno dzisiaj trochę lepsze spotkanie niż ze Słowacją, bo i wynik korzystniejszy i mógł zagrać Kownacki. Ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że ten zespół, będąc prowadzonym przez lepszego szkoleniowca, radziłby sobie duuużo lepiej.

Wacław Grzdyl

ona nie siada po strzeleniu gola, tylko gra normalnie po strzeleniu gola, bo dla ekipy Dorny tak wygląda normalna gra, przypomnę tylko, że mecze towarzyskie, którymi przygotowywaliśmy się do euro i podniecano się jak to potrafimy nie tracić bramek, graliśmy z totalnymi leszczami typu Białoruś, Finlandia, Węgry czy rezerwy Ukrainy, a jak zaczęliśmy grać towarzysko z poważnymi drużynami to wyszła nasza prawdziwa siła, poza meczem z Niemcami, który wygraliśmy tylko dzięki ambicji typowej dla meczów z Niemcami bo na pewno nie wspaniałej taktyki Dorny, przypomnę, że w tym meczu do przerwy mieliśmy 27% posiadania piłki,
oprócz tego Dorna spierdolił awans na wcześniejsze mistrzostwa mając w składzie Milika i Zielińskiego nie dał rady takim potęgom jak Szwecja i Grecja,
Boniek dając zapewnienia, że Dorna zostaje na kolejne eliminacje chyba sobie kpiny urządza, bo ten gość niczego tych młodych chłopaków nie nauczy, jest po prostu za słaby na takie stanowisko, on się powinien dopiero uczyć przy jakimś poważnym trenerze,

pep pep

większość meczów sparingowych graliśmy albo z rezerwami rywali ( albo z ich kadrą rywali młodszego rocznika – odpadami po tych co nie załapali się do młodzieżówki eliminacyjnej)

JaTuTylkoSprzatam

„Mała tabela przy naszej, co najmniej dwubramkowej, wygranej i remisie Słowaków ze Szwedami”
Poprawcie mnie jeśli się mylę, ale przy naszej wygranej 1:0 i remisie Słowaków ze Szwedami 0:0 mamy:
1. Polska 4 4-4
2. Słowacja 4 3-3
3. Anglia 4 2-2
4. Szwecja 3 2-2
bo w małej tabeli wszyscy po 3 pkt i bilans bramkowy na 0 więc kolejne idą gole strzelone.

Pytanie co w sytuacji gdy Słowacy zremisują 1:1?

stefandobry

Wydaję mi się, że przy remisie 1-1 Słowaków my musielibyśmy wygrać 2-1 itd :) ale jak Słowacja zremisuje 1-1 i my wygralibyśmy 1-0 to może klasyfikacja fair play? 😀 oby tylko nie bezpośredni mecz między zainteresowanymi drużynami 😀 po za tym Szwedzi przejadą sie po Słowacji 2-0 😉

lparafiniuk

Szwedzi?! z taką grą?! Oni byli niewiele lepsi od nas… Ładniej z przodu klepali ale wystarczyło na nich usiąść w tyłach i mieli pełne majty. Słowacy się po nich przejadą… Poza tym- jaka kurwa wygrana z Anglią?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

lparafiniuk

a idąc Twoją logiką Ruch Chorzów jest lepszy od Realu: Ruch>Legia—>Legia=Real—>Real<Ruch.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Dodałeś 1+2 i wyszło Ci 12. Gratuluję! :)

Chopin

Tak szczerze – to Anglia tak samo chujowa jak my. Ze Słowacją nie istnieli, ale to ma właśnie do siebie futbol, że drużyna gorsza przy dobrej taktyce i szczęściu (a tylko to jak na razie mają Anglicy) może wygrać, a ze Szwecją zagrali jeszcze większą kaszane niż my.
Jednak jeśli istnieje jakakolwiek sprawiedliwość w piłce – to tylko Słowacja z naszej grupy zasługuje na awans.

Sportowy Maniak

Hajto dorzucił dzisiaj kolejne kilka tekstów do swoich złotych cytatów („ABC piłki”, „Jaroszewski” zamiast Jaroszyńskiego), poza tym nieźle przejechał się po Dawidowiczu, Wrąbla zganił za wybicia na pałę i ogólnie dawał jak zawsze swoje rady. Czy naprawdę nie można załatwić piłkarzom interkomów, aby słyszeli, co Pan Tomek do nich mówi?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

A pan Hajto to wspanialy fachowiec, spec i ekspert, zna sie na ABC pilki

Sebastian Ro(L)ewski