Image and video hosting by TinyPic
Chytry plan Mendesa runął w gruzach. Nieuniknione odejście Cristiano Ronaldo?
Uncategorized

Chytry plan Mendesa runął w gruzach. Nieuniknione odejście Cristiano Ronaldo?

Fakty są takie, że sprawa przestępstw podatkowych Cristiano Ronaldo trafiła do sądu śledczego. Zdaniem fiskusa i prokuratury Portugalczyk przekręcił Hiszpanię na prawie piętnaście baniek. Grozi mu oczywiście więzienie, ale i wielomilionowa kara, która z wyrównaniem może sięgnąć około 30-40 milionów euro. Piłkarz nie chce płacić, bo czuje się niewinny, a jego agent Jorge Mendes wpadł na pomysł, żeby to Florentino Perez uregulował rachunek. Ten jednak nie chce i mamy sytuację patową. Nikt tutaj raczej się nie obrazi, bo gra toczy się o potężne pieniądze, ale trzeba znaleźć rozwiązanie, które zadowoli wszystkie strony. Transfer?

Przekręty podatkowe pośród najlepszych piłkarzy świata stały się chlebem powszednim. Właściwie co miesiąc mamy podobną historię i raczej nikogo to już nie dziwi. W tego typu sprawach bardziej zastanawiamy się czy wpłynie to na odejście zawodnika, czy może wpadnie nowy kontrakcik, żeby jakoś zrekompensować straty. Niedawno Messi beknął i dostał zawiasy, bo przecież nikt nie zarżnie kury znoszącej złote jaja. No, ale nie obyło się też bez kary finansowej, którą trzeba było niechętnie zapłacić.

Tym razem padło na Cristiano Ronaldo, ale sprawa jest ponoć bardziej poważna, bo ten miał robić większe wałki, a dodatkowo proceder podobno trwał dłużej. W skrócie oznacza to tylko, że w razie skazania zabuli więcej od Messiego, a do więzienia oczywiście nie trafi, bo przecież nikt nie zarżnie kury znoszącej złote jaja. W Hiszpanii jest tak, że wyrok więzienia poniżej dwóch lat z automatu zostaje zawieszony. Mają też ciekawy przepis, który został wprowadzony do kodeksu w 2013 roku. Otóż, jeśli oskarżony przyzna się do winy i zapłaci wszystko co trzeba, to sędzia może zmniejszyć karę dwukrotnie albo czterokrotnie. W sprawie Messiego na podstawie tego zapisu zmniejszono karę o połowę i wyszło 21 miesięcy. Ronaldo grozi siedem lat, więc zmniejszą czterokrotnie i wyjdzie, o dziwo, 21 miesięcy. Cóż, farciarze.

No dobra, ale wyjaśnijmy pokrótce, dlaczego właściwie Ronaldo został oskarżony. W latach 2011-2014 zdaniem fiskusa i prokuratury piłkarz ukrywał swoje dochody z praw do wizerunku, aby uniknąć płacenia podatków. Procederu tego dokonywał za pomocą sieci spółek stworzonych w 2010 roku. Zawodnik najpierw swoje prawa wypożyczył firmie z Wysp Dziewiczych, a ta oddała je spółce z Irlandii. Dzięki tym zabiegom w kieszeni Ronaldo miało pozostać o prawie 15 milionów więcej. Prokuratura twierdzi jednak, że było to niezgodne z prawem i mamy oskarżenie, które trafiło do sądu. Ten w najbliższym czasie zinterpretuje wszystkie dowody przeciwko CR7 i sprawdzi, czy faktycznie doszło do złamania prawa. Jeśli tak, to ruszy cała machina i Ronaldo albo pójdzie na ugodę, albo będzie walczył w sądzie do upadłego czekał aż jakaś dobra duszyczka dołoży mu się do rachunku. Może Manchester albo PSG?

Zapewne pierwsze co zrobił Ronaldo, gdy dowiedział się o swoich problemach, to telefon do Mendesa, który zresztą ma spore doświadczenie w sprawach podatkowych. Dziwnym trafem wszyscy jego „hiszpańscy klienci” mają problemy z fiskusem: Coentrao, Pepe, Di Maria, Carvalho, Mourinho i Falcao, który zrezygnował już z jego usług, bo poczuł się oszukany. Rozmowa pewnie wyglądała mnie więcej tak:

– O co chodzi? Przecież miało być wszystko super, a teraz robią ze mnie przestępcę! Do tego mam płacić potężne pieniądze?
– Spokojnie, załatwię sprawę. Mam już nawet pomysł. Powiemy, że nic nie wiedziałeś, a Real wprowadził nas w błąd. Niech oni płacą. Powiedz, że jesteś smutny i niedoceniony, a całą resztę zostaw mnie.

No i zaczęło się show Mendesa, który zarzucił Realowi, że ten nigdy nie pomógł Ronaldo w sprawie z podatkami. Jak podaje madrycka prasa – chodziło mu o tzw. prawo ,,Beckhama”, które zapewniało niższe podatki dla cudzoziemców w pierwszych latach po przybyciu. Szkoda tylko, że ten zapis przestał być aktualny w 2014 roku, a Ronaldo został oskarżony za lata 2011-2014. Oliwy do ognia dolał też Ronaldo, który powiedział, że odchodzi, bo jest niedoceniony i nie otrzymał wsparcia w tych trudnych chwilach. Warto dodać, że klub zaraz po informacji o sprawie skierowanej do sądu wydał oświadczenie, w którym wyraził pełne wsparcie dla piłkarza. Nic więc dziwnego, że Florentino Perez zdenerwował się troszeczkę na gwiazdora Realu Madryt i zaczął rozważać inne wyjścia z tej sytuacji. W końcu Real Madryt to zbyt zasłużony klub, by ktokolwiek był ponad nim.

Jednym z ewentualnych rozwiązań tego konfliktu jest zapewne sprzedaż Ronaldo za 200 milionów euro. Na takim rozwiązaniu zyskaliby chyba wszyscy. Po pierwsze, madrycki klub przyspieszyłby o parę lat przebudowę drużyny, ale miałby ku temu duże środki ze sprzedaży swojego najlepszego gracza. Po drugie, Ronaldo na pewno ugrałby gigantyczny kontrakt, który zrekompensowałby mu karę finansową. Po trzecie, Mendes miałby problem z głowy i zgarnął przy tym sporą prowizję. Wszystko wygląda prawie idealnie, ale straty marketingowe po takiej roszadzie mogłyby być gigantyczne. Dlatego od paru dni w tej sprawie zapadła cisza. Trzeba wszystko policzyć i rozważyć wszelkie za i przeciw.

Gra toczy się o potężne pieniądze, które na pewno muszą popłynąć w różnych kierunkach. Do ustalenia pozostaje, czy kurek odkręci Real, starając się osłodzić Ronaldo gorycz płacenia mandatów, czy jednak któryś z klubów, które chętnie wykorzystałyby zamieszanie by zakontraktować jednego z dwóch najlepszych piłkarzy świata. A może otoczenie piłkarza, który stwierdzi, że żadna cena nie jest zbyt wysoka, by pozostać częścią pierwszego zespołu w historii, który obronił tytuł zwycięzcy Ligi Mistrzów? Sami jesteśmy ciekawi, kto wygra tę próbę sił.

KOMENTARZE (44)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Staszek Anioł

„Oliwy do ognia dolał też Ronaldo, który powiedział, że odchodzi, bo jest niedoceniony i nie otrzymał wsparcia w tych trudnych chwilach” – nie ma żadnych dowodów, że Ronaldo tak powiedział. Co prawda nie byłoby to dziwne, bo ego ma jak z Madrytu do Tokio, ale te wszystkie dyrdymały rozpuszcza Mendes i prasa iberyjska (jeszcze więcej „faktów” tworzą w tej sprawie gazety portugalskie niż hiszpańskie).

Geoff

Ronaldo powinien w dupe kopnąć Mendesa, a nje Real. Wiadomo, kto te lody kręcił.

mylfoniasty

‚Piłkarz nie chce płacić, bo czuje się niewinny, a jego agent Jorge Mendes wpadł na pomysł, żeby to Florentino Perez uregulował rachunek.’

Weszło, skąd czerpiecie te informacje? Żadne media nie donoszą o takich newsach, ale u Was pojawiają się one w tekście. Czyżbyście mieli przecieki od samego Mendesa jako zadeklarowani fani Realu?

craft

Gdyby na weszło pojawiały się wyłącznie informacje o których donoszą inne media to czytałbyś weszło?

szesc
Klub Kokosa

Zagłębie Sosnowiec przesłało skan

Śliski Lin Original

Dostajemy za tego misia, jako konsultanci 20% ogólnej sumy kosztów i już. Więc im on jest droższy, ten miś tym… no? Koniaczek?

Andrzej Dudziarz

>sprzedaż Ronaldo za 200 milionów euro
xDDD

To ile byłby wart Pele według dzisiejszych stawek? Miliard?

A Maldini czy Baresi to chyba z 5 miliardów.

Wicher

Piłkarz jest wart tyle ile ktoś chce za niego dać. Po za tym nie przesadzaj z wartością tych piłkarzy.

Andrzej Dudziarz

Do Maldiniego to nikt nie ma startu w dziejach akurat jeśli chodzi o piłkarską wartość. Ale co pryszczers może o tym wiedzieć.

Wicher

W dupie byleś gówno widziałeś. Maldini miał farta, że grał w ówczesnym Milanie bo w dzisiejszym byłby jednym z wielu. A nie sorry grałby w Juventusie bo dzisiejszy Milan nic nie znaczy w europejskiej piłce już od lat.

egzekutor_77
Pogoń Szczecin

Pele? Maldini?? Baresi kurwa??? Stary, proszę cię… co ty kurwa porównujesz??

Coco Jumbo i do przodu

A kto miałby zapłacić za 32 letniego zawodnika 200mln? Nikt nie wyłoży za niego więcej niż 100mln a i to jest jeszcze cena wygórowana

Amber Mozart

Np. PSG czy City. Szejków nie stać?

Coco Jumbo i do przodu

No niby ich stać ale nei wyłożą takiej sumy bo znowu dostaną kare za przekroczenie FFP… PSG mogłoby się jeszcze o niego pokusić ale musieliby najpierw sprzedać Barcelonie Verrattiego albo jakiegoś innego grajka za gruby hajs natomiast w City Cr7 nie jest potrzebny mają super kadre poza tym wątpię by CR7 do nich przeszedł skoro wcześniej grał w United :)

Wicher

Nikt nie zarżnie kury znoszącej złote jaja super. Ronaldo jak i Messi i pewnie jeszcze kilkunastu innych mniej znanych sportowców oszukało Hiszpanię na grube miliony, wróć, oszukało OBYWATELI HISZPANII na grube miliony i NIE DOSTALI ŻADNEJ kary. Sa bezkarni. Nikt mi nie wmówi, że kara dla Messiego oraz potencjalna dla Ronaldo ich zaboli, czegoś nauczy czy nawet będzie sprawiedliwa. Nie ma czegoś takiego w stosunku do bogatych. Jednak oprócz tych kar finansowych i tzw. kar wiezienia w zawieszeniu można by było dodać karę zakazu opuszczania terytorium Hiszpanii przez czas zawieszenia kary więzienia. Tak to by ich zabolało i to by może czegoś nauczyło, skończyły by się mecze wyjazdowe w LM i wyjazdy na reprezentacje. W przypadku Messiego nawet wyszłoby na plus bo w końcu miałby z głowy reprezentację i nie musiałby się męczyć. Skończyłaby się bezkarność. Zwykły hiszpański Kowalski poszedłby do wiezienia, a grzywny zniszczyły by mu życie, a taki piłkarzy z pierwszych stron gazet zapłaci to co UKRADŁ hiszpańskim Kowalskim + jakaś tam grzywna, która go nie zaboli, do tego jakaś śmieszna kara więzienia w zawieszeniu i po wszystkim. Znowu mogą się śmiać w twarz wszystkim, a może jak ponarzeka jeden z drugim jaki to mają ciężki los to w klubie dadzą lepszy kontrakcik jako bonus. Paranoja jakaś.

Chyzwar

Jedyny kto tu okrada to państwo hiszpańskie, które zabiera im grube miliony, które ciężko wypracowali. To chyba naturalne, że przy prawach do wizerunku woleli wybrać kraje, które są mniej pazerne. Rozumiem, że powinni w Hiszpanii płacić podatek od kontraktu z klubami, gdyż dostają wynagrodzenie w Hiszpanii, ale kasę z wizerunku czerpią na całym świecie, to dochody mające charakter osobisty i wara Hiszpanii od tej kasy. Jasne, że zwykły hiszpański Kowalski być może poszedłby do więzienia, dlatego ludzie powinni protestować, obalać złodziejskich polityków, którzy uchwalają takie prawo i drakońskie obciążenia podatkowe.

Staszek Anioł

W porządku, może i te podatki nakładane przez państwo hiszpańskie są niesprawiedliwe, drakońskie, złodziejskie, ale czy Ronaldo ma przymus życia w Hiszpanii?

Wicher

Nie ma ale skoro tam żyje to akceptuje wszelkie prawa i obowiązki z nich wynikające. Nie ma tu kwestii „ja nie wiedziałem”.

Wicher

Dlaczego państwo ich okrada? Przecież dobrze wiedzą na co się piszą. Widzą, że trzeba płacić podatki od wszelkich dochodów. Masz racje kasę od wizerunku czerpią na całym świecie, ale od każdej zarobionej kasy mają zapłacić podatki i powinni to robić w Hiszpanii gdyż tam mieszkają. Kto im broni mieszkać np. w Monako? Nikt. Tam jest wolność podatkowa. Niech tam mieszkają nic nie płacą i sobie przyjeżdżają na mecze czy treningi. Kto im broni? Że to bez sensu? Narzekanie na system który się zaakceptowało jest bez sensu.

Rudy z UE

Ale to jest pojebane. Fiskus to złodziej, wiec nie dziwota, ze szkoda im kasy na niego, z drugiej wiedzieli, jakie są przepisy, a z trzeciej to nikt im nie zabrania kombinować z tymi wyspami dziewiczymi itp. Na koncu to jednak jest pazerność jak skurwysyn – wszystkich.

Od siebie dodam, że jest to idealny przykład działania rządu światowego.
Co jakiś czas musi wybuchnąć wojenka żeby mogli Oni zarobić.

0nyx

pierdolisz jak potłuczony

13mistrz13

Ronaldo chciał być cwany, sam zgłosił że chce uregulować podatki, tylko znowu oszukał, bo uregulował ale od jednej pątej tego co powinien, to podwójne oszustwo z premedytacją.
Niech wypierdala, nikt płakać nie będzie.

Kamil_13

To teraz urząd skarbowy decyduje o transferach?

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

Wybaczcie ale w komentarzach tylko jad i zazdrość. Dlaczego?!
Kto z Was ma ochotę płacić większe podatki, do tego nie w ojczystym kraju?

Sam mam spółkę w Singapurze. Zgodnie z prawem dochody uzyskiwane poza Singapurem nie sa opodatkowane. Oczywiście zarabiamy też w Polsce i polski urząd skarbowy może mnie pocałować w dudę. Trzeba tylko pilnować, aby poza krajem przebywać więcej niż pół roku w ciągu roku podatkowego i móc to udowodnić. Naturalnie płatności kartami kredytowymi, czy połaczenia telefoniczne są wiarygodnym potwierdzeniem obecności 😉 Mam tłumaczyc dalej?
Jaja są z polską policją: z daleka widzą doskonałe auto, już mają zamiar zatrzymywać… ale widok rejestracji po tamilsku zawsze działa tak, że machają lizakiem żeby jechać. Życie. Samo życie.

michalszostak
Premier League

Ale korzystac z dobr publicznych jak np. drogi, to czemu nie co?

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

Pudło Panie Szanowny, strzeliłeś niczym Kucharczyk w trybuny.
Podatek drogowy w Polsce jest wliczony w koszt paliwa, a ja w odróżnieniu od Polskich firm nie odliczam sobie VAT od ceny zakupu, czyli płacę 23% drożej. Taki ze mnie filantrop.
Ale próbuj dalej…

Chyzwar

Przecież pisze, że więcej niż pół roku jest poza Polską, nie jest polskim rezydentem podatkowym, to z jakiej paki ma się do tego dokładać? Gdyby podatki były tylko na drogi to ok, ale finansujesz też z nich kasę dla nierobów, pomniki władzy, ośmiorniczki i masę innych rzeczy, w które państwo nie powinno się w ogóle angażować. Kolega rozwijając biznes, gromadząc kapitał robi znacznie więcej dla zwiększenia bogactwa kraju.

Poker

haha, ale jaja, przetrasportowales auto ze Sri Lanki do Polski?

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

To nie tak. Nie tylko Lankijczycy uzywaja Tamilskiego. W Singapurze obowiązują tamilski, malajski, angielski i chiński mandaryński jako języki urzędowe. Tablice rejestracyjne są pisane po angielsku. Z tym, że przednia tablica, podobnie jak w USA nie jest wymagana, stąd ludziska często czepiają sobie rózne obrazki czy sentencje.
Ja mam na tablicy cytat z Tiruvalluvara i tyle.

doogee

„Naturalnie płatności kartami kredytowymi, czy połaczenia telefoniczne są wiarygodnym potwierdzeniem obecności Mam tłumaczyc dalej?”

Nie, nie, nie! Nie trzeba! Teraz drogi TotalnieWyluzowany, będziesz Pan to tłumaczył stosownym organom. Sprawdzi się do kilku lat wstecz czy faktycznie przebywałeś Pan ponad pół roku poza krajem. Jest wiele narzędzi i możliwości, a i dobrzy sąsiedzi z pewnością potwierdzą pana wojaże. Więc nie masz się Pan czego obawiać.
Ze sportowym pozdrowieniem, Krajowa Administracja Skarbowa.
Ps,
Wszystkie służby uwielbiają takich ananasów, którzy sami się wystawiają na strzał 😉

TotalnieWyluzowany
CSKA MOCKBA

Owe służby mogą mnie w kant dupy pocałować, a straszyć to sobie możesz – stare baby chujem.
A teraz wyobraź sobie że jesteś… hm… strażakiem? Ach te dzieci!

Poker

15 duzych baniek to chyba nawet nie jést 1/5 jego rocznych zarobków , wiec dlaczego taki placz o to kto zaplaci? i nawet jezeli dostanie drugie tyle kary to i tak odkuje sie szybko, a ile Ronaldo ma na kontach? pewnie kilkaset milionów euro

PYZ24

Daj mi 100 zł. Przecież to tylko 1/15 Twoich zarobków (o ile zarabiasz najniższą krajową).

Amber Mozart

Dam ci, jeśli wyświadczysz mi usługi tych 100 złotych warte. Państwo takie świadczy. Udostępnia swoją własność, z której korzystam i mój podatek jest zapłatą za to. Dokładnie tak samo jak płacę spółdzielni czynsz za miezkanie, w którym mieszkam, a którego jest właścicielem, oraz piekarzowi, który sprzedaje mi swój chleb.

PYZ24

Skoro jednak Cristiano uważa że jest niewinny, to dlaczego ma płacić?

Amber Mozart

To, że mu się wydaje, że jest niewinny, nie oznacza, że jest naprawdę. Więzienia pełne są ludzi którym się wydaje, ze są niewinni.

PIPA-LA-FĄ
Wenus Jędrzejewo

Ci agenci to niezłe bagno…
W przypadku Messiego i Cristiano myślę że jest to samo.
Tak jak tłumaczył się Messi, że podpisywał to co mu dali to może być prawdą, mimo że powinno się czytać to co się podpisuje.
Generalnie piłkarze mają zaplanowane dni prawie co do godziny, więc nie mają czasu dbać o swoje kontrkaty reklamowe itp. Nie latają do US osobiście z fakturami czy PITami…
Co nie zmienia faktu, że jeżeli dają komuś pełnomocnictwo to muszą być świadomi ryzyka..
A czym większa kasa, tym większe przekręty.
Już widzę jak Ronaldo siedzi w domu po treningu i tworzy siatkę firm, przez które przeleje siano hehe 😉

Staszek Anioł

Nie mają czasu? Nie ma chyba sportowców (nawet wśród tych najbardziej „medialnych”), którzy mają więcej czasu wolnego od piłkarzy.

PIPA-LA-FĄ
Wenus Jędrzejewo

A co układasz im grafik, że wiesz ?

Staszek Anioł

A co to, jakaś wiedza tajemna? Sami nieraz o tym mówią.

PIPA-LA-FĄ
Wenus Jędrzejewo

Pierwsze słyszę. Jakieś źródło ?

Amber Mozart

A powinni go dla przykłądu zamknąć, Mesiego też. To by oduczyło kombinowania. To są piłkarze, a nie król, dlaczeog mają być traktowani wyjątkowo? W czym piłkarz lepszy niż piekarz? Jak ię takim odpuszcza i kimbinuje by ich nie ukarac, to nie ma co się dziwić, że trafiają się kolejni. Jak pozwolę jednemu napluć sobie w twarz, to mogę mieć pretensje tylko do siebie, że inni na mnie plują.
Prawo panujące w kraju jesst jakie jest. Akurat Ronaldo ma komfort, że może mieskzać tam gdzie ma na to ochotę, stać go, więc jak mu prawo Hiszpańskie nie pasuje, to może wyjechać. Skoro chce żyć w Hiszpani, móc korzystać z wszytkiego co pańtwo hiszpańkie oferuje, to musi stosować ię do ich zasad i tyle.

Staszek Anioł

Mogliby i zamknąć, tyle że jest problem tego, że prawo hiszpańskie jest bardzo liberalne dla przestępców skarbowych, którzy otrzymali wyrok mniejszy niż 24 miesiące. Są też jeszcze dalsze możliwości redukcji kary lub zamiany na grzywny.
Zresztą powiedzmy sobie wprost – czy państwo hiszpańskie pozwoliłoby sobie na zamknięcie nie tylko gwiazd światowego formatu, ale też czołowych płatników podatków wśród osób fizycznych, nawet jeśli nie płacą wszystkiego? Ano wątpię.

Giovanni

Wąski urwał kurze złote jaja…

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY