Image and video hosting by TinyPic
Co powinien zrobić Marcin Dorna i dlaczego?
Weszło

Co powinien zrobić Marcin Dorna i dlaczego?

Gdyby sprawa dotyczyła dorosłej reprezentacji, pewnie byśmy się zmartwili, może nawet nieco posmutnieli. Na szczęście mamy ten komfort, że awantury pod dywanem, wewnętrzne niesnaski i starcia charakterów mają miejsce o trzy poziomy niżej, w reprezentacji U-21, co daje nam możliwość obserwowania sprawy z dystansem. I właśnie z dystansu spróbujmy ocenić, co dalej z tą drużyną. 

Przypomnijmy – jesteśmy po pierwszym meczu jej najważniejszego turnieju, przegranym w fatalnym stylu 1:2 z teoretycznie najsłabszym zespołem w grupie. Co gorsza – wybiło szambo, w mediach dwóch zawodników zaatakowało decyzję oraz metody trenera, od dziennikarzy bliskich zespołowi dowiadujemy się zaś (dlaczego dopiero dzisiaj!?), że atmosfera już od dawna była dość napięta. Polska po meczu ze Słowacją wygląda fatalnie na murawie i poza nią, ponadto nie ma wielkich nadziei, że cokolwiek ulegnie poprawie w nadchodzących spotkaniach.

I tu pojawia się postać Marcina Dorny. Selekcjoner do tej pory powszechnie chwalony i komplementowany także przez ekspertów spotyka się z pierwszym tak poważnym problemem w swojej przygodzie z tym zespołem. Napisać, że jest w fatalnej sytuacji, to jak określić obecny stan Ruchu Chorzów mianem nieco skomplikowanego. Oto bowiem przed nim dwa mecze z rywalami, z którymi nawet doskonale poukładany zespół z 22 piłkarzami w świetnej kondycji fizycznej i psychicznej miałby pewnie spore problemy. Innymi słowy – Dorna mógłby wszystko zrobić wyśmienicie, piłkarze mogliby go kochać i uwielbiać, a na końcu i tak dostaliby w czapkę od Anglików z Nathanem Redmondem z 7 golami w tym sezonie Premier League w przodzie. Teraz jednak każdy inny wynik niż sensacyjne zwycięstwa zacznie być postrzegany jako wina jego konfliktu z własnymi zawodnikami, decyzji, których nie rozumieją Krystian Bielik i Krzysztof Piątek oraz treningów, które nie podobają się niektórym piłkarzom.

Spróbujmy jednak wejść na moment w jego buty. Jesteśmy selekcjonerami, gra nam się wysypała, piłkarze rozlali, przed nami wyzwania, zniesmaczony Piątek i rozczarowany Bielik. Co robić?

OPCJA 1, „SZERYF”

Ja tu rządzę. W oryginale byłoby: „ja tu, kurwa, rządzę”, ale Dorny w takiej akcji nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Dorna stwierdza, że od harmonii, zadowolenia tego czy innego gracza, ważniejszy jest autorytet trenera. Trenera-szefa, nie trenera-kumpla. Krystian Bielik może się pakować, niech spróbuje szczęścia w dorosłej kadrze.

Jakie konsekwencje przyniosłaby taka strategia? Cóż, środek obrony zostałby taki, jak w meczu ze Słowacją, co nie wróży dobrze przy nadchodzących meczach, m.in. przeciw napastnikowi z Premier League. Czysto piłkarsko na pewno byłoby to osłabienie zespołu, jeśli nawet Bielik nie zagrał na razie minuty – stanowił dość oczywistą alternatywę dla podstawowych obrońców. Z drugiej strony – skoczyłyby notowania samego selekcjonera, i w drużynie, i na zewnątrz. Mit bezjajecznego intelektualisty zostałby dość stanowczo obalony, prawdopodobnie pozostali piłkarze przynajmniej na jakiś czas zajęliby się treningami, a nie krytykowaniem treningów. Nie wiadomo jednak – i tak naprawdę dowiedzieć się nie ma sposobu – jak taka decyzja wpłynęłaby na pozostałych w kwestii mentalnej. Jeśli Bielik jest lubianym liderem, reszta buntowałaby się mniej lub bardziej skrycie, może nawet oficjalnie. Jeśli Bielik jest mimo wszystko uważany za przemądrzałego bufona – pozostali piłkarze zapewne zareagowaliby na jego utemperowanie z mniej lub bardziej skrywaną radością.

Wpływ na grę przy takiej decyzji zależy więc od czynnika, którego nie sposób uchwycić – sympatii zespołu do Bielika. W dłuższej perspektywie oszacować konsekwencje jest jeszcze trudniej – Bielik za dwa lata zostaje podstawowym stoperem Arsenalu i Dorna na zawsze dostaje łatkę zbliżoną do Mirosława Trzeciaka w roli dyrektora sportowego. Bielik wraca do Polski w stylu Wojciecha Pawłowskiego z Udinese i Dorna siada głęboko fotelu ze szklanką whisky szepcząc pod nosem: „a nie mówiłem?”.

Nasze przewidywania przy opcji 1: plecy ze Szwecją, plecy z Anglią.

OPCJA 2, „NEGOCJATOR”

Okej, możliwe, że popełniłem błędy. Musimy podkręcić tempo gry na treningach, trochę zmienić ustawienie, przede wszystkim zaś – faktycznie, Krystian, zasłużyłeś na szansę. Wychodzisz na Szwedów w pierwszym składzie. Tego typu strategia może mieć zresztą dwie postacie: przy pierwszej Dorna jest szanującym zdaniem swoich zawodników analitykiem, który przeprowadza korektę swojego kursu. Przy drugiej – złośliwym mścicielem, który wraz z wyczytaniem nazwiska Bielika w pierwszym składzie krzyknie w szatni: „teraz możesz pokazać, jaki jesteś kozak”.

W obu przypadkach ucierpi autorytet trenera, ale może zyskać w oczach drużyny – nikt nie lubi pracować z upartymi osłami. W dodatku Dorna może na tym ogniu upiec jeszcze jedną pieczeń – Bielik ze Szwecją byłby obserwowany uważniej niż Małgorzata Rozenek na zakupach. Każde niecelne podanie i każdy przegrany pojedynek wywoływałby falę komentarzy – „przed kamerami był mocniejszy”, „pewnie intensywność treningu za mała” i tak dalej. To byłoby niejako umycie rąk – po mojemu nie wyszło, zróbmy „po waszemu”. Pozostaje pytanie, jak zareaguje grupa. Znów pojawia się czynnik nie do zmierzenia – sympatia do Bielika. Piłkarze mogą odetchnąć: „wreszcie postawił na Krystka, jedziemy z nim, z Krystianem nic nam się nie stanie”, ale równie dobrze westchnąć: „ja zapieprzam jak zły, a temu wystarczyło się popłakać w mediach, żeby wyjść w pierwszym składzie”.

Krótkofalowo jednak decyzja zapewne zostałaby odczytana jako podzielenie się odpowiedzialnością. I w świetle nadchodzących trudnych spotkań – mogłaby być najbardziej logiczna z perspektywy reputacji trenera. Teraz to Bielik może mówić – „gdybyśmy trenowali lepiej, wygralibyśmy ze Słowacją”. Po ewentualnej porażce ze Szwecją z Bielikiem na murawie, piłka z napisem „gdyby” byłaby po stronie Dorny. „Gdybyśmy zagrali zgodnie z moją filozofią i bez konfliktów, ogralibyśmy Szwedów”.

Nasze przewidywania przy opcji 2: plecy ze Szwecją, plecy z Anglią.

OPCJA 3, „WRÓCIMY DO ROZMOWY”

Pogadali, popłakali, a teraz wracamy do roboty. Nikt nie musi się pakować, nikt nie musi przepraszać, ale ja swoich założeń zmieniać nie będę. Bielik i Piątek zostają w kadrze, ale zostają również na ławce. Mogą sobie pochlipywać, mam swój plan, którego będę się trzymać. Na Szwedów wychodzimy bez Bielika, gramy według wizji, którą zaplanowałem dużo wcześniej, nie będzie na nią wpływał jeden czy dwa wywiady z piłkarzami.

W takim układzie Dorna jawi się jako typ dość niezdecydowany. Z jednej strony stanowczo olewa jęki swoich zawodników, z drugiej – nie stać go na drastyczne kroki i pokazanie odznaki szeryfa. Z tej perspektywy – czyli z zewnątrz – wygląda to najgorzej. Nadal cała odpowiedzialność spoczywa na nim, w przypadku słabej gry zarzuty Bielika powtarzać będzie coraz więcej ekspertów, w dodatku w obozie będzie miał przynajmniej dwa nadgniłe jabłka. Jeśli Inter Mourinho wygrywał mecze, bo każdy rezerwowy był gotów skoczyć w ogień na polecenie Portugalczyka – tutaj osób chętnych do poświęcenia byłoby nieco mniej. W dodatku po raz pierwszy zupełnie bez znaczenia byłaby sympatia drużyny do Bielika – i jego kumple byliby niezadowoleni – bo nie gra, i  jego przeciwnicy – bo nie został ukarany.

Z drugiej strony, jeśli założymy, że Dorna miał jakiś logiczny plan na ten turniej – jego zmiana pod wpływem medialnego zamieszania byłaby dowodem słabości – albo trenera, albo planu.

Nasze przewidywania przy opcji 3: plecy ze Szwecją, plecy z Anglią.

OPCJA 4, „HAPPENING”

Krystian, a właściwie: drogi panie Krystianie. Twoje 19-letnie doświadczenie jest absolutnie bezcenne, zobaczyłeś w życiu tyle, ile nie zdołałby unieść niejeden 60-latek. Poprowadź, proszę, pozostałe do meczu treningi, będę również wdzięczny, jeśli wypiszesz mi na tej kartce skład, jaki chciałbyś wystawić na Szwedów.

Dorna oczywiście totalnie skompromitowałby się jako trener, ale miałby otwartą drogę do programów rozrywkowych, a my zaoferowalibyśmy mu posadę stałego komentatora i „performera”. Odsiewając jednak żarty – gdyby Dorna spróbował utrzeć Bielikowi nosa w ten sposób, choćby jedynie proponując mu takie warunki przed kolejnym treningiem, mógłby ugrać więcej, niż wyrzucając go z drużyny. To trochę opcja „Szeryf” z bonusem w postaci finezji i wyzwania rzuconego krytykującemu go zawodnikowi. Ciekawe, jak zareagowałby Krystian (czytając wywiady z nim sądzimy, że poprowadziłby te treningi i ustawił skład na Szwecję nie wyczuwając podpuchy), ciekawe jak zareagowałaby drużyna. Mniej ciekawy jest wynik, ten w sumie chyba da się przewidzieć.

Nasze przewidywania przy opcji 4: plecy ze Szwecją, plecy z Anglią.

No to co, na koniec cała władza w wasze ręce. Jesteście Dorną, wprowadzacie w życie…

Co zrobić?

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (99)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Sri_Jayawardenepura_Kotte

We wszystkich wariantach plecy ze Szwecja i z Anglia, takze, tak na dobra sprawe, nie ma znaczenia co zrobi trener, bo przy takich wynikach prawdopodobnie przestanie byc trenerem po zakonczeniu turnieju

lion
Stomil Olsztyn

Bielik to może i powinien zagrać – ale za Dawidowicza.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Skorzonera Wezymord

Jedyna sensowna propozycja.

Janusz Kibol

Wg mnie Dorna ma tylko dwa wyjścia dobre dla ogółu: 1. Wyrzucić Bielika (dla piłkarza Arsenalu to i tak już bez znaczenia). 2. Podać się do dymisji. Ale każda z tych opcji wymaga posiadania jaj. Dlatego nasz selekcjoner postąpi pewnie inaczej. Wybierze to co będzie najbardziej korzystne dla niego. Ma fajną robotę i chciałby chyba jeszcze się pokręcić przy PZPN. Będzie dążył do tego aby wszystko rozeszło się po kościach i udawał, że jest fajnie. Może uwierzą? Taka taktyka sprawdzała się przez wiele lat. Może znów frajerzy dadzą się nabrać?

Oczywiście po fakcie łatwo się mądrzyć. Jednak mnie ten cały Dorna nigdy nie przekonywał. Nie był piłkarzem, W życiu nie trenował dorosłej drużyny. Ot, młody trener od szkolenia dzieci i nastolatków. Dostał fuchę w PZPN i od 9 lat wozi się jako selekcjoner. Co ten człowiek wie o piłce na poziomie seniorskim? Z taką mamy już właściwie do czynienia w kadrze U-21. Tam grają dwudziestoletni mężczyźni!

Z jednej strony Bielik zachował się nie do końca odpowiedzialnie. Z drugiej powiedział prawdę… Co piłkarzom grającym w ekstraklasie, w Serie A, lub trenującym z drużynami Premier League może przekazać gościu, który nie miał styczności z dorosłym futbolem? Żeby Dorna miał te przysłowiowe jaja, to by może chociaż ogarnął mentalnie tę ekipę. A tak to wchodzą mu na głowę…

Pan Marcin całe życie miał w zasadzie bezstresową robotę. Miał poparcie góry, co dawało mu też jakiś autorytet w pracy z młodzieżą. Ale teraz nagle pojawiły się pierwsze poważniejsze wymagania i stresy. Do tego chłopaki urośli, poznali się sporo na piłce i nie dadzą sobie wciskać banialuków. I co się stało? I się zesrało! Wyszło, że to za wysokie progi dla Pana Dorny. Powinien wrócić do szkolenia dzieci. A jak się mu dorosła piłka marzy, niech zacznie najpierw coś trenować w 3 lidze. Jest młody. Dlatego go nie skreślam. Za parę lat może dojść do ekstraklasy.

Mariusz Szewczyk

Najgorsze jest to, że takich Dornów jest wielu w młodzieżowej polskiej piłce. Słabo znają się na fachu. Często efekty mają tylko dzięki temu, że trafia się jakiś bardzo dobry młodzian, który ciągnie grę drużyny. Cały splendor trafia na trenera, który często nic nie potrafi, a wozi się na opinii dobrego fachowca. Taki specjalista nie potrafi przekazać wiedzy, umiejętności, bo tego nie posiada. W tym opisie, to bardziej dotyczy młodszych roczników i tu nie chodzi o kadry Polski, a bardziej szkolenie młodzieży w klubach w całym kraju. Najczęściej jest to kompletna amatorszczyzna, przez coś takiego przepada pełno talentów. Piszę to z perspektywy bliskiej obserwacji. Co do Dorny, nie znam człowieka, może jest dobrym fachowcem. Tak przynajmniej przedstawiały go media i nasi pseudofachowcy. A jak jest rzeczywistość, na odległość ciężko ocenić.
Może tak być, że ci w większości dorośli zawodnicy, mając doświadczenie z poważnym graniem, są zdziwieni co Dorna prezentuje i dopiero teraz po kompromitacji wszystko pękło.

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

MS: Żaden trener nie osiągnie wiele z zawodnikami, nie potrafiącymi „z automatu” ograć zawodnika 1 na 1, czy to zamachem, zakosem czy przekladką, siatką i przyspieszeniem.
Gdy dodać do tego jakość podań, brak fantazji, odejścia itp.pozostaje nam więc tylko… polska myśl szkoleniowa, czyli…
masowa produkcja lekkoatletów pilkarzopodobnych (i podobnych do siebie obroncow i napastnikow), którzy nie przeszliby podstawowych testów lekkoatletycznych.
Godna podziwu jest jednak ambicja tych pilkarzy.
Ich chęć zrobienia kariery i wielkich pieniedzy na byłym Zachodzie.
PS oczywiscie, tegoroczne kontuzje, trwający do 4 czerwca sezon nie pomogly trenerowi. Stąd też pewnie ten brak świeżości i tego najważniejszego… ślepej agresji. Game over!

dzrtr-cbr

„Brak świeżości” dobrze, że nie wiedzą o tym Ci wszyscy piłkarze, którzy rozegrali po 30+ spotkań

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

No to robia w sztabie Juskowiak czy Mlynarczyk? Dolki kopia? Doswiadczenie, sukcesy jako pilkarze maja, to co? Pilki nosza na treningach?

dzrtr-cbr

O kurwa, dobrze, że Mourinho o tym nie wiedział :v

FunFutbolu

Idiotyczny artykuł panowie.

Po pierwsze jakich buntowników?Gdzie tu bunt?Wypowiedzieli swoje zdanie i tyle.

Po drugie nie można wrzucać zachowania obu piłkarzy do wspólnego wora.

Piątek zachował się idiotycznie krytykując wybór personalny trenera. On jest tak miernym zawodnikiem że powinien być wdzięczny za to że dostał powołanie na ten turniej, Stępiński, Niezgoda, Buksa że o Kownackim nie wspomnę to zdecydowanie lepsi napastnicy. Publiczne krytykowanie trenerskich wyborów przez samych zainteresowanych to straszna wiocha-nawet jeżeli mają rację-akurat Piątek nie miał.

Czym innym jest wypowiedź Bielika który wyraził zdziwienie jakością treningów. To zawodnik który ma za sobą kilkaset treningów u Arsena Wengera więc może mieć zawyżone oczekiwania wobec trenera , ale nie powiedział niczego niestosownego wyraził tylko swoje odczucia-zresztą pewnie nie tylko swoje. Też pewnie był zawiedziony brakiem występu-ale słowem o tym nie wspomniał.

Co powinien zrobić Dorna? Jakoś przeżyć te 2 mecze i zniknąć z poważnej piłki. Tyle lat był ciągnięty za uszy przez PZPN, wypowiedź Bielika położy temu kres.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pilkarzyk

Może Piątek nie rozumie znaczenia tego słowa. Mnie by to specjalnie nie zdziwiło.

Tu np. Pan nie wie co znaczy nos na kwintę:)
https://www.youtube.com/watch?v=NGiHvpuFVcI (od 1.25)

Lluc93

Dokładnie, przecież Bielik nie wyszedł i nie powiedział nic na temat tego, że on nie grał. Powiedział tylko, że treningi są za mało intensywne. On trenując w topowych klubie coś może na temat wiedzieć.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Skoro trenował w topowych klubach, to powinien się zachowywać profesjonalnie, a nie jak dzieciuch.

Krzysztof.Reperowicz

jak taki szczyl co sam kupę gra krytykuje wybory trenera to tylko kop w dupę i tyle go w reprezentacji widzieli. Niektórym to sie we łbach całkiem popierdoliło. Niesmak po meczu zostaje bo widzieliśmy cioty na boisku co nie potrafiły odpowiedzieć na agresywna grę przeciwnika tym samym. Można wybaczyć wiele, braki techniczne, opadnięcie z sił, czy błędy ale braku agresji, braku wywoływania presji na przeciwniku grając turniej u siebie wybaczyć się nie da. Niedorośnięte cioty nie mają żadnych zadatków na piłkarzy. Braku charakteru się nie nie nauczysz. Od 2min. meczu było wyraźnie widać komu zależy na wygranej, a kto chce tylko dodreptać do końca meczu. Nawet w naszej ekstraklasie taki Górnik Łęczna mimo że słabszy piłkarsko to starał się przynajmniej powalczyć a nie stać jak cipy w polu karnym od 2min. i czekać ile przeciwnik im wklepie.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Ojoj – Kolega popłynął.
Po pierwsze – widziałeś tę kupę, którą gra? Rozegrał rundę w Championship, a tam miejsca za frajer się nie dostaje. Więc ochłoń z ocenami. Po gwiazdora Kapustkę jakoś nikt z angielskiego zaplecza nie sięgnął, nie mówiąc o daniu szansy na grę.
Po drugie – ktoś powołał tych zawodników, przygotowywał ich w pełnym komforcie meczów bez presji. Miał czas na eksperymenty bez konsekwencji punktowych. Wpajał swoją wizję, ćwiczył (?) schematy taktyczne w obronie i ataku. Ten KTOŚ to Pan trener Dorna. Czy się mylę?
Po trzecie – zostawiając na chwilę ów poziom treningów, mam poważne zastrzeżenia do wyjściowego składu. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na mecz pierwszej reprezentacji z Rumunią. Czy Krychowiak permanentnie grzejący ławę / trybuny wyszedł w podstawowej jedenastce? Nie. Zastąpił go piłkarz Wisły Kraków. Pytanie – co robili na placu od pierwszej minuty Panowie Kapustka, Dawidowicz, pozostający od kilku tygodni bez klubu Lipski i Stępiński? Ten ostatni akurat obronił się zaangażowaniem, walką, podchodzeniem do pressingu. Nie zmienia to jednak zasady.
Po czwarte – zmiany. Kapustka powiedział, że zgłosił kontuzję w przerwie. Powiedział też, że chciał spróbować. Kurwa! Facet jest umoczony po uszy w straconą bramkę, nie pomaga w obronie, nie istnieje w ataku. Do tego zgłasza uraz. Co jeszcze musi się stać, żeby nie czekać kolejnego kwadransa, nie tracić go na grę w 10, bo Pan Piłkarz chce „spróbować”, tylko zrobić zmianę? Gramy u siebie z teoretycznie najsłabszą drużyną w grupie. Mamy remis i coś tam próbujemy z przodu. Widać, że Stępińskiemu nikt nie pomaga. Ile można czekać na wprowadzenie Niezgody? A potem od razu 3 napastnik – majstersztyk taktyczny. Kto ze środka ma dograć piłkę? Jak wcześniej – Jach z obrony? Przy 1:2 zaczynamy mieszać herbatę, a ta się nie chce zrobić słodsza. Cóż za niespodzianka!!
Dorna jest po prostu bezjajeczny. Podejmuje na starcie złe wybory. Ten mecz mogliśmy przegrać, ale po walce i jeździe na dupie przez 90 minut. Ale do tego trzeba siły i ogrania. A Pan trener na wejściu skazał nas na walkę 6 na 11. Mistrza pokerka Młynarczyka i stawianie na Wrąbela litościwie przemilczę.

Bardzo dobrze, że powiedział co się dzieje. Nie nawiązując słowem do tego, że nie zagrał minuty. Powiedział, co widział z ławki – brak jaj w drużynie. I – zwracam uwagę – mówił to w 1 osobie liczby mnogiej: „Nie pokazaliśmy, że mamy jaja”, a nie – „Ci źli na boisku nie pokazali”. Drobna, acz kluczowa różnica.

Po turnieju – wypad ze stanowiska. Tak to nie ma prawa wyglądać.

kaszub

całkowicie zgadzam się z twoją opinią. podpisuje się pod tym. cały czas twierdze, że Dorna dał dupy samym zestawem personalnym przed pierwszym gwizdkiem sędziego. Najbardziej mnie rozj….ł Kapustka. Ktoś kazał Dornie go wystawić? tak długo trzymać na boisku pomimo wyraźnego sabotażu z jego strony? Nie ogarniam tego. to pizda a nie selekcjoner.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

FunFutbolu

No niestety stary ale Ty nic nie rozumiesz.

Pewnie jak większość skupiasz się tylko na tym aspekcie że piłkarz nie powinien publicznie podważać kompetencji trenera.I potępiasz go nie za to co powiedział, tylko że w ogóle powiedział.

A dla mnie jest ważne to że powiedział prawdę. Nasza drużyna na tle Słowacji wyglądała bardzo słabo fizycznie. Taki Michalik który większość sezonu był rezerwowym w 14 zespole naszej Ekstraklasy wyglądał na tle naszych jakby nie grzał ławy przy Kałuży tylko wychodził w podstawowym składzie na Alianz Arena bądź Camp Nou. Dorna zawalił przygotowanie zespołu-było to widać gołym okiem. Nasi piłkarze nie są słabsi piłkarsko od Słowacji, wczoraj ostawali od nich fizycznie. Oni nas zabiegali.

Pewnie wolałbyś aby po meczu Bielik powiedział-musimy przeanalizować mecz i wyciągnąć wnioski. A on wyłożył kawę na ławę. Powiedział to co tak naprawdę każdy kto ma jakieś tam pojęcie o piłce widział-zespół jest źle przygotowany fizycznie do tego turnieju. A przynajmniej do wczorajszego meczu.

Bielik to jest wielki talent, ten chłopak nie ma jeszcze 20 lat a i tak jest lepszy od tych co wczoraj grali. Jak widać ma może trochę niewyparzoną gębę i jest niepokorny -ale to cechuje wielkich-takich jak np Zbigniew Boniek.Jestem pewny że zrobi wielką karierę.I chciałbym go zobaczyć w dwóch pozostałych meczach .

jandar1990
GKS Tychy

Umówmy się Bielik to dzieciak jeszcze w normalnym życiu właśnie zaczynałby 4 miesięczne wakacje pomiędzy maturą a studiami. Tu nie chodzi o wyrażanie własnego zdania, tu chodzi o zasady i Dorna mimo że turniej już przegrany może jeszcze zrobić jeszcze dobrą rzecz i dać Bielikowi lekcję pokory.

Po za tym umówmy się Bielik ma za sobą kilka treningów u Wengera a nie kilkaset, zagrał w dorosłym Arsenalu w tym sezonie 3 minuty. Jak go wypożyczyli w styczniu do Birmingham to zagrał 10 meczy i to w niepełnym wymiarze, a w dorosłej piłce zagrał mniej niż 900 minut. Naprawdę szanujmy się.

bastion79
KS Milan

Publiczne narzekanie na treningi, w istocie jest podważaniem warsztatu trenera który jest jego przełożonym jakby nie było. Boniek się dziwnie zachowuje bo kiedy była afera z Teo to dystansował się i mówił, że Adam sobie poradzi – on nie będzie się wpierdalał. Tutaj roztoczył parasol nad Dorną czym mu szkodzi. Nieświadomie robi z niego miękką faje. No ale w ostatnim czasie to za dużo dobrego o Zibim powiedzieć się nie da.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Boniek nie musi z Pana Dorny robić miękkiej fai. Gdyby był pewny, że ów posiada „wielkanoc” – tak jak Nawałka, to zareagowałby tak samo. A jak jest pokazała choćby sytuacja z Milikiem i Zielińskim. O reakcji wczoraj na wydarzenia boiskowe nie wspomnę. O „wyborach” do wyjściowej jedenastki napisałem w innym poście.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Bielik ma kilkaset treningów u Arsena Wengera i aż z 10 meczów na wyspach, 15 w seniorskiej piłce. Może faktycznie powinien odpuścić piłkarzenie i zająć się trenerką?
Swoją drogą ciekwe jakby się zachował trener Bielik wobec buntu piłkarza Bielika? Zgaduję, że by się, excuse my french, wypierdolił.
Z drużyny.

Tsubasa Ozora
Nankatsu

W kadrze jest taki rozpierdol, że tylko Magda Gessler może to ogarnąć.

RobertMateja

Ale Piątek i Bielik to nie są największe problemy Dorny. Największym problemem jest to, że drużyna nie ma w ogóle pomysłu na gre ofensywną. Czy obecność Bielika cokolwiek by zmieniła?
nie wspominając już o Piątku, który w ekstraklasie ssie pałke.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

KUBA97

Opcja 5: Wypierdalać. 100 % ankietowanych byloby na TAK.

13mistrz13

Myślę ze jednak nie byłoby 100%

pejsbuk

Czas na zmiany w PZPN.
Boniek niech idzie do FIFA w koncu do kolegow i tam niech cwaniakuje.
Rozpierdolic do konca te skostniale struktury kolesiowskie w PZPN.
Ile ten Dorna bedzie te reprezentacje pzpnowskie prowadzil?
Niech idzie do lig i tam sie wykaze na wolnym rynku. a nie cale zycie pod kopula Ile on ma lat?

13mistrz13

Zycie na tym polega że wyrabiasz sobie znajomosci i jak piszesz struktury kolesiowskie a z czasem czerpiesz z tego korzyści.
Kolejny kometarz pejsbuka o dupę rozbić.
Przed na,i dwa mecze, jeszcze wszystko można wygrać.
Przypomnę że Legie też skreśliłeś gdy miała 12 pkt na minusie a zostali mistrzem.
Najłatwiej zawsze wszystko rozpierdolić, to taktyka lewaków.

pejsbuk

mistrz jak zawsze popierduje na miejscu
a spierdalaj tumanie!

pejsbuk

Rozpierdolic ciebie i ta legie uczepiona zasranego PZPN.
Od dawien dawna wiadomo jest wszystkim na ziemii i na w niebie, ale nie tobie, ze dziadkowie lesni to komuna (ktora doszla do wladzy sila) i pierdolone kolesiostwo. Ja rozumiem, ze nie chcesz tego rozpierdalac. = Kto bedzie chronil was wtedy?
Legi przy tym systemie nigdy nie da sie skreslic nawet teoretycznie. Legia kiedyklwiek miala punkty na minusie?
Znowu tu trollujesz.

13mistrz13

Widze zabolało, czyli prawda,co chodzi o trollowanie, nikt cie nie pobije, nie ma szans.

pejsbuk

no i co pozatym slychac, trollo-paniczu?
glowa nie boli? migrena ci gada> domyslam sie, ze jezor od belkotania kolkiem ci juz staje. jezyk swoje glowa swoje…

Adzik

Chłop ma 37 lat, skończy jak Michał Globisz

dzrtr-cbr

Zmiany to trzeba zacząć w okręgowych związkach, skąd baronowie wybierają później prezesa. W KPZPN-ie odkąd pamiętam jest Nowak, fąfel Bońka. Pod jego rządami regionalna piłka mocno odstaje od zespołów z Wielkopolski, z którą Kujawsko-Pomorskie rozgrywa mecze w III lidze.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Po pierwsze: jeśli prawdą jest to, co po tym meczu pisaliście, że drużyna jest rzeczywiście drużyną tylko z nazwy, to jest po zabawie. W dwa-trzy dni nie nadrobisz straconych lat. Jeżeli wczorajszy mecz nie był wypadkiem przy pracy, tylko słabość gry wynikała z nieprzygotowania taktycznego, słabej komunikacji, braku wypracowanych schematów (ur,a bura, ciocia Agata), to co można zrobić przez dwa trzy dni? Kilku piłkarzy jest ewidentnie pod formą (z różnych przyczyn), więc co można zrobić przez dwa trzy dni? Dorna zapewne dokona kilku zmian w składzie: zmieni bramkarza, może postawi na Bielika, Kownackiego, Niezgodę, ale co z tego jeśli prawdą jest to, o czym piszę na początku? A może tak pizdnąć wszystko i podjąć pracę w Koronie Kielce?

PRT

W Koronie to Ty Gino, wielki trener, jesteś niezastąpiony. Nawet Bartoszka pogonili, żeby zrobić Ci miejsce.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Przyda mi się pan do rozgrzewek i zbierania piłek po treningu…

bastion79
KS Milan

Gino, zgadzam się z Tobą w 100% tylko czemu prozą?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Nie ważne jak te klocki będą poskładane,
trener Marcin Dorna ma już przejebane.
Może i poskromić krnąbrnego Bielika
I spacyfikować każdego, co fika.

W meczu ze Szwedami zrobi 4 zmiany,
Lecz efekt finalny jest już dawno znany.
Nie ważne, czy bramkarz znowu wpuści szmaty
Ze Szwecją i z Anglią takie same baty.

Jaka jest przyczyna? Bardzo dobrze znana!
Tak kadra jest w ogóle nieprzygotowana!

A czasem i prozą, bo wiesz….
Kiedy mam coś merytorycznego, to pisze prozą. Kiedy jest tak, że już nie wiem, co mówić, kiedy mi ręce opadają, to przypomina mi się maksyma: I bądź tu mądry i pisz wiersze 😀

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Z niekłamaną przyjemnością czytam komentarze Kolegi. Zwłaszcza, że i polszczyzna poprawna, i poziom merytoryczny zachowany. Do tego poczucia humoru nie można odmówić, co na weszlackiej tablicy zawsze jest mile widziane.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

No popatrz, kolego… A są i tacy, którzy uznali mnie za tola. Ba, są nawet tacy, którzy uznali mnie za Janko Buszewską. Choć to drugie mnie akurat rozbawiło. Założenie jest proste, nie zawsze da się mądrze, to niech choć będzie śmiesznie, a i nawet głupio. Pozdrawiam Ragazzo

zdyrman

Janko dziwnie zniknel/a/o wiec rodza sie podejrzenia

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Może odeszła w świat bana. Tam gdzie jej miejsce. Zasadniczo. Zdzisławie :)

HarryCallahan

Dlatego, chociaż rozumiem „buntowników” uważam, że takim wystąpieniem na tym etapie turnieju zaszachowali nie tylko Dornę, alei samych siebie. Teraz każda decyzja będzie zła (choć niezależnie od wyboru rezultat pewnie taki jak piszecie: 2 razy plecy). Bez tych pyskówek Dorna powinien wyciągnąć wnioski z tego co zrobił (za późno) Engel w 2002 i dać grać zmiennikom już w drugim meczu. Czego pewnie nie zrobi. Wyrzucić też nie wyrzuci bo jest miękką fają, poza tym sam pewnie widzi, że gnoje mają rację. Podłoga zaczyna się palić. Obstawiam odpowiedź nr 3, zobrazowaną takim uroczym obrazkiem:
comment image

bennua

Skoro w meczu ze Słowacją była wielka kupa to chyba oczywiste że trzeba zrobić zmiany w składzie, myślę że Bielik i Niezgoda powinni zagrać od początku.

mr.ch1ck3n

A mnie ciekawi jedno, jak to jest możliwe, że wszystkie media sportowe, łącznie z weszło, wychwalają Dorne jaki to wspaniały trener, a po 1 meczu na u21 euro jadą z nim razem z kibicami.

To przypomina skauting polskich kubów, które ściągają piłkarzy bez zobaczenia ich na żywo.

theebi

Tutaj wszedł do gry podobny lobbing jak przy okazji Dawidowicza czy Kapustki. Kilka renomowanych osób, wysoko postawionych typu Zbigniew Boniek ale też kilku ‚celebrytów’ piłkarskich jak Lineker, czy Kowal alkus, którzy nie mają wiele wspólnego z piłką po skończeniu karier, wystawiło recenzję kierowaną chwilą czy też z pogłosek, zanim zawodnicy czy Dorna faktycznie coś pokazali. To łapią dziennikarze z pierwszej linii, czyli ci którzy myślą, że coś znaczą, a faktycznie środowisko ma z nich bekę jak Kołtoń, Szpaku czy Pol (akurat osobiście Pola lubię, bo jest jednocześnie łysy i ma długie włosy).

Tak powstaje przekonanie, że ktoś jest dobry i każdy poważny dziennikarz jak chociażby Stanowski nie może z tym polemizować, bo nie ma argumentów. Dorna, Kapustka czy Dawidowicz nie dali argumentów do krytyki przez długi czas. Czemu? Bo nie mieli jak dać, po prostu byli absolutnym marginesem jadącym na opiniach. Tak się robi nowoczesny football.

kaszub

ale Dorna jako selekcjoner mający ich pod ręką powinien o tym wiedzieć, nawet jeśli tego nie głosił wszędzie dokoła. Po prostu znając ich i będąc świadomym ich braków nie powinien ich wystawiać, a on to zrobił sam strzelając sobie w kolano. ktoś mu kazał?

perpi

Opcja 5 : Marcina Dorne zaprasza na słówko Patryk Małecki i sprowadza go na ziemię z lewitowania wśród pomysłów zastąpienia Nawałki (użycie Pomidora w L+Ekstra)

Jeremi

Nadymany balon pękł szybciej, niż spodziewaliśmy się. To jest tak, jak gra się nazwiskami, które w klubach grzeją ławę. Przecież wiadomo było od dawna, bez względu na formę, kto wyjdzie na boisko, można było pomylić się o jedno nazwisko. W drużynie seniorów, mimo wielkich sukcesów też dużo można poprawić. Ostatnie 20 minut z Rumunami to już niezły bałagan i dziwne (złe) zmiany Nawałki. Dobrze, że mamy Lewego, więc jeszcze raz poszło dobrze, ale z Danią nie wyobrażam sobie czegoś takiego.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Zdzisiek Skrecina

Opcja 5 i chyba najrozsądniejsza: Dorna sprawi, że zawodnicy sami w swoim gronie oczyszczą atmosferę. Chyba w książce Szamotulskiego czytałem, że jak któryś z młodych zaczął szumieć, to (chyba) Wujo tylko kiwnął głową i starszyzna wiedziała co robić… Tu dla kilku zawodników ta impreza jest ostatnią na jakiej zagrają, więc mogą Krystianowi za pomocą kocy wytłumaczyć, żeby siedział z mordą w kuble. I to, cytując klasyka, jest sytuacja win-win.

A wtedy mój typ: ze Szwecją do przodu i z Anglią remis :)

HarryCallahan

Starszyzna w U-21… I jeszcze ten „Wujo”, który chuja osiągnął poza srebrem na IO, ale w temacie technik motywacyjnych zawsze pierwszy ma coś do powiedzenia 😀

Zdzisiek Skrecina

w każdej drużynie jest starszyzna, choćby ze względu na staż. Bielik można powiedzieć że jest ‚młodym” w U21. No i media już podają, że jednak drużyna naskoczyła na niepokornego Krystianka…

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Ta – pokorna wobec amatorszczyzny trenera – „starszyzna” skończy grając w Cukrowniku o wejście do B-klasy, a Bielik za jakiś czas będzie podstawowym stoperem pierwszej reprezentacji.

dzrtr-cbr

Przypominam – to nie pierwszy wyskok Bielika!

kolor100

Dorne powinien zastapic Boniek, ktory pokonczył najepsza szkołe trenerów w Italii. Ewentualnie Janusz Wójcik , który odzyskał licencję trenerska na dzień dziecka.

Maxi

Dorna ciągnięty za uszy bo Boniek sobie wymyślił że będzie następcą Nawałki a facet powinien wylecieć na zbity …. po meczu ze Słowacją . Zresztą sami piłkarze mówią co mówią o treningach i nie tylko co też dobrze o trenerze nie świadczy

13mistrz13

Kazdy zdrowo myślący gdy posłuchał tego co mówił Bielik, wiedział ze nie o krytykę trenera chodzi w tej wypowiedzi, ale trzeba było rozdmuchać i szukać afery.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Krytyka treningów to krytyka trenera, a Bielik jest chyba niezbyt inteligentny skoro wyskakuje z tym do mediów. To gwiazdorek i to nie od wczoraj.

MarianKot

Turniej przegrany w czasie powołań dać nadzieje całe Polsce (tez zawodnikom z polskiej ligi) że możemy powalczyć o coś a 3 dni później wiedząc (jestem na 100% ze to tym wiedział a może nawet to wraz z bonkiem i milikiem i zielinskim sami ustatlil) że po przez napoli sprytnie sie wycofają szkoda tylko że z kibicami może to wyszło w miare ok ale reszta zespołu tego nie kupiła i widać jak sie starają jak najlepsi ich maja W DUPIE

Lechowy

Szczerze nie wiem jakim trenerem jest Dorna,podobno chujowym,ale mimo wszystko to on jest szefem. Jak się nie podobają treningi można się spakować i jechać do domu. Druga sprawa,jestem ciekaw czy Bielik jakby wyszedł w pierwszym składzie ze Słowacją,to czy również narzekał na metody treningowe.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

A w filmikach ŁNP sielanka, super atmosferka, taaa

Ponczkowski

Dlaczego niektóre komentarze są na żółto?
Jeśli chodzi o udział w ankiecie to ja wybieram opcję numer 7, najciekawsze rozwiązanie. Pozdrawiam

konrados1906

Dwoch kretynow wywalic na zbity pysk. Nie potrzeba placzkow w kadrze, KAŻDY kto ich broni jest takim samym idiotą.

lparafiniuk

.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Zawsze KAŻDY kto nie z Tobą, ten idiota?

Szanuję taką postawę życiową…

Na marginesie – ile razy usłyszałeś, że jesteś kretynem tylko dlatego, że nie zgadzasz się ze zdaniem innej osoby?

lparafiniuk

Stępińskiego cofnąć na skrzydło za Kapustke a do ataku wpuścić Niezgodę. A za drewnianego Dawidowicza niech zagra Bielik. Moim zdaniem tak powinno to wyglądać- w sumie gorzej i tak nie będzie he he :)

RoanVars

Podzielam zdanie Eksperta. Dorna powinien wypierdalac jak najszybciej. Skompromitowal druzyne> ja mam pytanie , kto nadzorowal przygotowania druzyny do turnieju ? Kto mianowal I przyszyl Dornie miano dobrego trenera ? Przeciez ten nieudacznik , jak do tej pory , przegral wszystko co mial do wygrania . Kompromitacja PZPNu.

drabek

Powtórka z rozrywki od Engela do Fornalika, a sorry, Smudy….. Mecz otwarcia, mecz o wszystko, mecz o honor…. Ja tylko pytam, czemu Dorna jeszcze jest tym treneiro? Jak się spieprzyło poprzednie eliminacje to za zasługi?

testerkleju

A czy komuś przyszło do głowy, że może Słowacja taka dobra?
Moim zdaniem wygrają grupę.

Juri

przede wszystkim to chyba się dzieciakom popierdoliło we łbach. nieśmiertelne słowa Łobanowskiego przytoczone przez Bońka – oni są od grania nie dyskutowania, a najpierw niech coś wygrają /osiągną jak chcą dyskutować. a nie że wychodzi szczyl 19 letni który jeszcze niedawno na chleb mówił beb , wychodzi po PRZEGRANYM meczu z jakąś Słowacją, który nie zagrał na poziomie reprezentacyjnym 5 poważnych minut w swoim życiu, i pierwsze co zwala na trenera swoje niepowodzenie. wg was to jest normalne??

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Hmmm… Trudno zagrać owe 5 minut w sytuacji, gdy siedzi się na ławce.
I rozdzielmy „zniesmaczonego” Piątka od mówiącego o tym, jak wyglądają treningi Bielika. Dwie bajki. Nie mylmy systemów walutowych.

dario armando

5 Scenariusz -Mądry trener -Piątek wyjazd z kadry ,bo jest za cienki by krytykować ,Bielik do pierwszego składu ,bo po takim występie połowę należy wymienić.

Marek Madej

Byly pilkarz warszawskiej Legii sprzedany przez Lesnego dla ratowania budzetu wojskowych jest sfustrowany i do tego prostacki Dodam tylko ze juz raz odmowil reprezentacji Polski wiec nie wiem co za chuj powolal go ponownie Maniery z Lazienkowskiej daja znac o sobiei dlatego uwazam ze Bielik powinien opuscic zgrupowanie Bedzie mogl sie skupic na grze w swqoim zasranym klubie i marzyc o wystepach seniorskiej druzyny Anglii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek122
Drużyna Pierścienia

Jeśli ta drużyna z taką chaotyczną kopaniną nie zarobi pleców z San Marino to można uznać to za sukces.

pyra

Teraz wyobraźcie sobie co by było gdyby powiedział to Kownacki, Bednarek lub Kedziora? Wschodniacy zaraz piali o kompleksach, bólu dupy i o wyjebaniu z drużyny na zbity ryj. A że chodzi o gowniarza który uratował legie od niewypłacalności to go Kurwa bronią. Bielik nic nie osiągnął , Wenger go nie chce w Arsenalu w Birmingham gra ogony a pozuje na wielką gwiazdę. Pół roku w legii i wypralo mu mózg jakby był w jakiejś sekcie.

kaszub

Dobrze mówisz. Już po ucieczce Bielika do legii pisałem, że Lech ma nauczkę biorąc zaprzańców z Kongresówki do Akademii zamiast brać chłopaków z zach. Polski.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

hmmm…

giphy (1).gif
miszelinho

Gdy staraliśmy się o ten turniej,ten sam trener osiągał ponad przeciętne wyniki.
Po pierwsze Bielik już powinien być w drodze do domu jak u Nawalki Polański,z perspektywy czasu wiemy że to była dobra decyzja.Kolejnym przypadkiem jest I liga i ulegniecie naciskom zawodników na czele z Dudkiem,skończyło się brakiem awansu i roztrwoniem przewagi punktowej .
Po drugie PZPN powinien zaapelowac do władz Napoli w sprawie 2 najwiekszych nieobecnych tej kadry.
Po trzecie te dzieciaki to mają przez media tak „sprane łby”.Prawda jest taka że mamy słaby zespól,tylko medialnie napompowany,np:
-zainteresowanie mediów Bielikiem,było takie jakby kupiono go do pierwszego składu,a jest jednym z tysięcy dzieciakow;
-Kownacki i Bednarek według mediów to oni już poziom reprezentacyjny dawno osiągnęli,a wystarczy spojrzeć na innego wychowanka Kamińskiego,wedlug rankingów jeden z najgorszych stoperow w 2 Bundeslidze,

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

miszelinho

Po pierwsze typie,gdy Dorna osiągał wyniki ,przyjmowane były kandydatury. PZPN chciał wykorzystać ten zespól do promowania swoich programów dla dzieci i młodzieży. Większość z tych chłopaków pierwszy raz miało doczynia z taką presją wyników ,doszły jeszcze inne czynniki.I masz „spektakularnie przegrali awans”.
Po drugie to ty pewnie osiedlowy turniej picia jabola zaliczyles w swoim życiu.Wracajac do Milika i Zielińskiego ,to jest turniej u nas,PZPN-owi powinno zależeć na jak najlepszych wynikach.Po za tym Milik wraca po kontuzji i przyda mu się ogarnie,przegrywa obecnie z Martensem.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Do promowania to raczej PerwersyjnaNaMadejowymŁożu, albo agencja reklamowa.

Fakt – pierwszy raz podobno boli.

Apelować poza terminem FIFA to mogą do komisji Macierewicza. Na pewno wyjdzie, że to był zamach Włochów – inspirowanych przez GRU – na polską piłkę.

Myślę, że Milikowi przydadzą się wakacje i odpoczynek. Tym bardziej, że za szybko chciał wrócić do gry – efekty było widać. A raczej wakacji za rok mieć nie będzie. No chyba, że Nawałka zacznie podpatrywać „następcę” i skończymy w Rosji wg schematu: otwarcie -> o wszystko -> o honor. Czego nam wszystkim nie życzę.

Chyzwar

Opcja nr 1, powinni zostać wywaleni na zbity pysk.

Po 1. naruszyli hierarchię. Kadra to określona struktura gdzie szefem jest trener, nad nim z kolei jest prezes PZPN. Zadaniem piłkarzy jest trenowanie i granie/pozostawanie do dyspozycji trenera, nie mają żadnych kompetencji żeby decydować o składzie, czy metodach treningowych. Oczywiście jeżeli coś im się nie podoba to mogą to skonsultować z trenerem na spokojnie, natomiast latanie z tym do mediów jest naganne, w żaden sposób nie rozwiązuje problemów. Nie ma znaczenia, czy słowa Bielika były prawdziwe, czy nie. Wykazał brak inteligencji społecznej, czasami trzeba wiedzieć kiedy się zamknąć, a nie kłapać bezmyślnie. Bielik dodatkowo jest najmłodszy, nie grał wcześniej w kadrze a zaczyna się rządzić.

Po 2. atmosfera w grupie. Gdyby Bielik skrytykował tylko trenera to pół biedy, być może pozostali piłkarze mają o nim podobne zdanie. On pojechał jednak również po swoich kolegach, że zabrakło im jaj i ich zaangażowanie nie było takie jak powinno być. Piątek z kolei publicznie mówi, że powinien grać, czym daje do zrozumienia, że umiejętności innych piłkarzy są słabsze. Gdy oni starają się przekonać trenera podczas treningów, Piątek wypłakuje się w mediach za ich plecami. Myślę, że z powyższych powodów nie są zbytnio lubiani i wywalenie będzie z korzyścią dla atmosfery.

Po 3. wzmocnienie dyscypliny i zjednoczenie drużyny. Pokaże się piłkarzom, że to nie zabawa i najważniejsze jest zrealizowanie celów. Gra kadra, czyli zespół piłkarzy, razem wygrywają i razem przegrywają. Wywalenie zgniłych jabłek pozwoli pozostałym ponownie poczuć się drużyną.

Taiczo

Dorna to nich dziękuje losowi za Bielika ten powiedział prawdę, a że w Polsce to nie jest popularne to teraz on, a nie kolejny Dyzma będzie zbierać cięgi. Prawda jest taka że kadra Dorny od roku gra mega gówno i nagle na turnieju miałaby zagrać coś innego??? Litości kogo oszukujecie???

sebb89

A ja tam uważam, że to z Bielikiem i Piątkiem jest coś nie halo. Bielik to ma już nie pierwszą taką akcję, w której kadra Polski mu śmierdzi. Już raz np odrzucał powołanie do reprezentacji. Teraz niby łaskawie się na Euro pojawił ale jak widać pojawił się chcąc być na jakichś specjalnych zasadach.

MiodekBralczyk
EkipaBesnika

Wróć!
Piątek pierdnął, że powinien grać, bo tak uważa. A ja nie :)
Bielik powiedział, że „chuja grają, bo chuja trenują”. Trudno się nie zgodzić z tezą, że nie istnieją na placu. Jeśli ćwiczą atak bez obrońców – a nie mam podstaw w to nie wierzyć – to Słowacy grając ciut agresywniej niż treningowe pachołki, faktycznie stanowili monolit.
Nie mylmy dwóch wypowiedzi.
Szkoda, że przed Euro 2012 nikt nie miał jaj żeby powiedzieć, jak „treningi” wyglądają i co o tym myślą główni zajeżdżani – tfu! Zainteresowani.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Chyba juz tylko pierdolnac whisky mu podobalo

Janko Buszewska
Jadwiżański KS

Nam zaś.. pierd**** PIRO chyba, ale za to zdrowo!
Niech Europa zobaczy, jak bawimy sie…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krzykier72

To nie Dorna tylko Derma,podróbka trenera:)

marcinw13

Zawodnicy nie są od publicznego krytykowania trenera czy kogokolwiek innego ze swojej drużyny. Takie sprawy załatwia się we własnym gronie. Jeżeli wychodzi to na zewnątrz, to znaczy, że piłkarze nie mają szacunku do trenera i drużyny. To nie ma znaczenia kto i jak krytykuje, jeżeli nie podobają mi się treningi to najpierw idę do trenera, a potem jeśli dalej jest chujowo moim zdaniem, do jego zwierzchnika. Ludziom z zewnątrz chuj do tego. Trener powinien być panem i władcą na krańcu świata. Wiec nie robi różnicy czy to jakiś anonimowy póki co Krystian Bielik czy Krystyna Ronaldo. Jak się coś nie podoba, to wypierdalać.

Trener pozwalający na takie wyskoki automatycznie traci szacunek w drużynie i poza nią. Jak Ferguson wkurwił się na gwiazdorzącego Beckhama, to wyjebał go z drużyny. Dorna może być trenerem chujowym warsztatowo, ale powinien bezwzględnie kasować takie sytuacje jak ta z Bielikiem i z tym drugim gadatliwym kopaczem.

A co do samej gry ze Słowacją, nie wiem czy ktoś pamięta, ale identyczny, absurdalny balonik pompowano przed Euro 2012, gdzie Polska w zasadzie miała zagwarantowany (przez pseudo-fachowców zwanych dalej dziennikarzami) udział w półfinale.

dzrtr-cbr

U Bielika od dawna można zaobserwować sodówkę. Pamiętam moje oburzenie po jego słowach po eliminacjach ME U17 w Grodzisku, później odmowa gry w kadrze (pamiętacie?!). Wszyscy go usprawiedliwiają, bo trenuje w Arsenalu. No, kurwa, jak 3/4 naszej młodzieży, która jedzie podbijać Zachód. Oni wszyscy trenują w topowych klubach.

Ściskam kciuki, żeby Bielik nie był lubiany w kadrze (wygląda na antypatycznego typa) i że każdy odetchnie z ulgą po jego wyjebaniu.

Taka sodówa zaczyna się już jednak od najmłodszych lat. Rodzice, którzy wyjeżdżają z kurwami do trenera, bo czyjaś pociecha nie gra…

PhoenixLk

1) Wypieprzyć Bielika i Piątka
2) Po 3 meczu w tym turnieju wypieprzyć się samemu …

Sęk w tym, że Dorna stale popełnia te same błędy (Niezgoda za Lipskiego? SERIO??, brak Kownackiego?? W Słowacji nie było Pazdana z Dąbrowskim, a Kownacki przeciwko innym obrońcom grać potrafi…)

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY