post Avatar

Opublikowane 15.06.2017 15:36 przez

Jan Ciosek

U nas filmy kultowe stają się po latach, „Psy” najpierw dostały pół gwiazdki, a „Nic śmiesznego” poszło na jednej czy dwóch kopiach – opowiadał Cezary Pazura w wywiadzie dla Weszło. W sporcie jest podobnie i niektóre teksty dopiero po pewnym czasie nabierają smaku. Są też takie, o których od razu wiadomo, że będą kultowe. Oto nasz przegląd złotoustych, nie ukrywamy, że zainspirowany przez niezawodnego Jerzego Janowicza.

Kocham pączki, kocham burgery, kocham pizzę margharitę

Na tenisistę z Łodzi w kwestii oryginalnych wypowiedzi zawsze można liczyć. Teraz w czasie turnieju w Stuttgarcie zaszokował wszystkich, wykrzykując raz po raz, że jest fanem niezdrowego jedzenia. Potem tłumaczył, że chodziło o jedną z fanek, która dopingowała jego rywala i przy okazji posilała się na trybunach. – Dziękuję polskim fanom za mega wsparcie i pomoc w uspokojeniu mega wrednej kobiety z wagi ultra heavy – napisał na Instagramie.

Wcześniej w Sofii na pytanie o źródło dobrej formy tłumaczył, że dużo imprezował i pił wódkę. Do legendy przeszła też jego wypowiedź o tym, że musiał trenować w szopach.

Dieta? Jaka dieta? Dla mnie dzień bez czekolady, to dzień stracony

To z kolei wypowiedź o jedzeniu autorstwa Agnieszki Radwańskiej. Podejrzewamy, że pizza i wódka wpływają na formę trochę gorzej niż czekolada, choć nie da się ukryć, że ani Agnieszka, ani Jurek wynikami ostatnio nie zachwycają.

Różnica jest taka, że Janowicz czyta co się o nim pisze i potrafi się tym przejąć, z reguły zresztą za bardzo. A Radwańska? – Z doświadczenia wiem, że lepiej nic nie czytać na swój temat, zwłaszcza komentarzy w Internecie – mówi. A propos czytania – właśnie ukazuje się wywiad – rzeka z najlepszą polską tenisistką. Może będzie więcej o czekoladzie.

Radwańscy

Trochę będę się bał posłać Władimira na deski, bo po moim ostatnim nokaucie rywal chyba jeszcze nie wyszedł ze szpitala

Mariusz Wach imponował pewnością siebie przed pojedynkiem z Władymirem Kliczką. Wiadomo, typowa gadka przed walką, pod publiczkę, żeby trochę podgrzać atmosferę przed walką, która mało kogo poza Polską, Ukrainą i Niemcami kręciła. Mariusz na konferencji był w formie, w ringu zresztą też – jako jeden z nielicznych wytrzymał 12 rund z mistrzem świata. Problem w tym, że wszystkiego dokonał będąc na koksie. I niestety, cały misterny plan – w pizdu!

Jestem paskudnym karłem, wyglądam jak hydrant

Boks to zresztą kopalnia znakomitych cytatów. A już najlepiej jest, kiedy bokserzy zaczynają gadać o seksie.

Brat wspomnianego Władymira – Witalij: – W boksie nie chodzi tylko o wielkość. To tak samo, jak z seksem – zapytajcie pań, one to potwierdzą.

Mike Tyson: Gdy myślę o kobietach, z którymi spałem, dochodzę do wniosku, że musiały polecieć na moje pieniądze. Ja sam nie chciałbym się ze sobą spotykać. Jestem cholernym paskudnym karłem. Wyglądam jak hydrant!

Dariusz Michalczewski: Byłem uzależniony od kobiet. Miałem po cztery naraz i myślałem sobie, że nie ma ode mnie większego dżolero. Teraz się tego brzydzę.

Hydrant, rozmiar, wszystko spoko. Tylko kto to do cholery jest „dżolero”?!

LAS VEGAS, UNITED STATES: Mike Tyson (L) is held back by police after his fight against Evander Holyfield 28 June for the WBA heavyweight champioship at the MGM Grand Garden Arena in Las Vegas, NV. Holyfield won on a disqualifiation at the end of the third round after Tyson bit Holyfield's ears. AFP PHOTO/JEFF HAYNES (Photo credit should read JEFF HAYNES/AFP/Getty Images)

Nie lubię kortów ziemnych, bo jest na nich za dużo piachu

Jako Captain Obvious tym razem wystąpiła Maria Szarapowa. My z kolei nie lubimy chodzić do lasu, bo pełno tam drzew, ani na basen, bo można się zmoczyć. Inna sprawa, że Szarapowa ma od niedawna dodatkowe powody, by za kortami ziemnymi nie przepadać. Rosjanka właśnie wróciła po zawieszeniu za stosowanie dopingu i miała nadzieję, że dostanie dziką kartę do Roland Garros. Szarapowa jest w formie i z pewnością w Paryżu powalczyłaby o kolejny wielkoszlemowy tytuł.

Organizatorzy nie poszli jej jednak na rękę i Masza turniej mogła obejrzeć w telewizji. Może lepiej, w końcu tyle tam piachu…

Patrzę w lustro i nie widzę nic ciekawego. Kwestia gustu. Tak jak u kobiet. Na ulicy mówię do koleżanki: „Fajny facet”, a ona: „Przestań, dramat!”

15870712_1202339103177493_132188222_n-1-560x700

No, sorry. Z Anną Werblińską (z domu Barańską) zdecydowanie zgodzić się nie możemy. Przypominamy sobie pewną sesję z Playboya, na której zdecydowanie widać wiele ciekawego.

O tym, czego akurat nie widać, coś do powiedzenia ma z kolei Kuba Błaszczykowski.

Nie jestem romantykiem. Jak żona przygotowała kolację ze świecami, to powiedziałem, żeby je zgasiła, bo nie widzę, co jem…

Robert trenuje rzuty wolne od czterech lat. Na osiem tysięcy prób trafił ze trzy razy

Tak ogłosił Juergen Klopp, kiedy jeszcze pracował z polskim napastnikiem w Borussii Dortmund. Kilka lat później Lewandowski szykował się do wykonania rzutu wolnego już w barwach Bayernu. Komentujący mecz Tomasz Hajto także podał w wątpliwość sens tej próby. Ale tym razem Lewy trafił, potem znowu, i znowu, także w barwach reprezentacji. Kolejny dowód na to, że internet nie zapomina.

Z ciętego języka słynie także kolega Lewandowskiego z reprezentacji Polski, Wojtek Szczęsny. W jednej z wypowiedzi bramkarz Romy wbił szpilę koledze po fachu. – Bardzo chętnie przyjmuję krytykę, ale Radosław Majdan mówiący, że coś mu jedzie wiochą? To tak, jakby Donald Tusk uczył ludzi jak wymawiać „r”.

Mamy 15 sekund, to dużo czasu

To jeden z najsłynniejszych cytatów polskiego sportu. Bogdan Wenta genialnie potrafił zmobilizować swoich podopiecznych w walce o półfinał mistrzostw świata. 15 sekund, czyli jedna Wenta i kolejny dowód na to, że zawsze trzeba walczyć do końca. Nawiasem mówiąc, nasi szczypiorniści często fundują kibicom prawdziwe horrory. I mają tego pełną świadomość.

My, Polacy, jesteśmy takim troszeczkę skomplikowanym narodem, że mobilizujemy się dopiero wtedy jak jest już czarno, beznadziejnie i pozostaje już tylko cień szansy – przyznaje Marcin Lijewski. Nie mamy nic przeciwko horrorom, bo ostatnio oglądanie piłkarzy ręcznych przypomina raczej kryminał klasy B.

Polska Lubin 15.03.2016 Pilka reczna PGNiG Superliga / Handball PGNiG Superleague Zaglebie Lubin - VIVE Kielce Na zdjeciu / On the picture: Talant Dujszebajew vive kielce trener head coach Foto: / Photo: Sebastian Borowski / Newspix.pl

Ruszyłem z belki, garbik, fajeczka, no i poleciało

Tego autora także przedstawiać nie trzeba. Piotr Żyła to nie tylko znakomity skoczek, jakby nie było medalista mistrzostw świata, ale także jednoosobowy kabaret. Wywiady z nim potrafią rozbawić największego mruka. No bo jak tu zachować powagę, kiedy Żyła opowiada na przykład o córce, która zeżarła kostkę od kibla.

Znacznie poważniej zazwyczaj wypowiada się inna przedstawicielka sportów zimowych, Justyna Kowalczyk. Ale jej też zdarzają się momenty „Żyła-style”. – Mam złamaną stopę. Wielu zastanawia się, ja również, jak można biegać ze złamana stopą? Jak można wygrywać? Jestem bohaterką, takie życie – wypaliła po zdobyciu medalu w Soczi.

Tym, którzy mnie nie akceptują nie mam zamiaru nic perswadować, mam to naprawdę kompletnie w dupie

Łukasz Kadziewicz to nie jest gość, który owija w bawełnę. Generalnie, siatkarze często walą prosto z mostu, rozmówcę traktując niczym piłkę w czasie ataku.

– Gdy wygrywamy 3:1, to słyszymy, czemu nie 3:0? Gdy zwyciężamy 3:0, to pytanie, dlaczego nie w setach do 15? Czemu zdarzyła się zła wystawa, czemu ktoś zaatakował w aut? To są rzeczy, które zaczynają nas już bawić. W zeszłym roku wygraliśmy przecież cztery mecze z Brazylią, lecz nie patrzono na naszą grę, raczej szukano powodu, dlaczego Brazylia grała słabiej? Niestety, Polacy nie doceniają się w wielu dziedzinach życia. Być może jest w nas wrodzona złośliwość. Jak powiedział marszałek Piłsudski: „Naród wspaniały, tylko ludzie kurwy” – skomentował kiedyś krytyczne głosy Marcin Możdżonek. Grubo…

Mamy schabowe, mielone, kiełbasę i pierogi

O Polsce i Polakach dużo mówi także Marcin Gortat. Nie tylko w mediach, ale także w rozmowach z kolegami w NBA, gdzie jest naszym jedynym ambasadorem. Jednemu z nich musiał tłumaczyć, że nasz kraj wcale nie leży w Afryce, innym zachwalał polską kuchnię.

Mimo wad, Polacy to ludzie z charakterem. Znani też jesteśmy z pięknych kobiet. I z tego, że zawsze przetrwamy. Jestem przekonany, że gdyby dzisiaj ktoś nas napadł, dalibyśmy radę. Podoba mi się, że w Polsce szanuje się rodzinę. To nasza przewaga nad innymi krajami. Nie mówiąc o tym, że mamy schabowe, mielone, kiełbasę i pierogi – mówił w jednym z wywiadów.

Gdybym miał oglądać Formułę 1 w telewizji, to chyba bym zasnął

Robert Kubica nigdy nie ukrywał, że Formułę 1 obserwuje tylko z poziomu kokpitu. Kiedy jeździł w najbardziej elitarnej serii wyścigowej świata, nie oglądał potem swoich występów, wystarczała mu analiza danych z inżynierami. Niestety, po fatalnym wypadku, na długie lata w Formule 1 została mu jedynie rola kibica. Niedawne testy w Walencji dają nadzieję, że wkrótce to się zmieni. No i polscy kibice także przestaną zasypiać w czasie transmisji wyścigów…

kubica

Trzeba się usunąć i zająć rodziną. Nie chciałbym, żeby w ringu coś mi się stało, mam dla kogo żyć. Zrobiłem dużo dla polskiego boksu, ale sport się zaczyna i się kończy

Tak ogłosił Tomasz Adamek prawie trzy lata temu po porażce z Arturem Szpilką. Na emeryturze długo nie wytrzymał. Wrócił i znokautował Przemysława Saletę, potem przegrał przed czasem z Erikiem Moliną. Za tydzień znów będzie walczył – z Solomonem Haumono. Zapowiada, że jeśli jego wygrana będzie wymęczona, to zakończy karierę.

Jestem tak szybki, że zeszłej nocy, gdy zgasiłem światło w moim pokoju hotelowym, byłem w łóżku zanim w pokoju zrobiło się ciemno – mówił Muhammad Ali w czasach swojej świetności, gdy zapracował na przydomek „The Greatest”. Zakończył karierę, będąc panującym mistrzem świata. Po dwóch latach wrócił jednak na ring, jako 39-latek, tylko po to by boleśnie przegrać walki z Larrym Holmesem i Trevorem Berbickiem. Mnóstwo ciosów, które przyjął w czasie długiej kariery, spowodowały u niego chorobę Parkinsona. – Bóg dał mi chorobę, aby przypomnieć mi, że nie jestem numerem jeden. On jest – skomentował przed śmiercią.

Opublikowane 15.06.2017 15:36 przez

Jan Ciosek

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 16
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Pascior
Pascior

Jeszcze młodego Koseckiego bym dodał: „nic nikomu nie muszę udowadniać”
I jak powiedział tak zrobił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janusz Kibol
Janusz Kibol

Jerzyk też kiedyś pytał: „Czemu macie wobec mnie jakieś oczekiwania?”. A ja wtedy mu odpowiedziałem pod nosem: „Czemu masz wobec mnie oczekiwania, aby z moich podatków sponsorować ci treningi w Dubaju? Ty się kurwa ciesz, że miałeś tę jebaną szopę na mój koszt!” Po latach stwierdzam, że to dobrze iż Jerzyk trenował tylko w szopie. Jeżeli bowiem państwo zapewniłoby mu lepsze warunki za dużo większą kasę, to wzrosłyby oczekiwania wobec jego osoby. To by była dla niego prawdziwa trauma.

prezes
prezes

Zróbcie o McGregorze, przedstawcie jego zyciorys, krok po kroku i wszystkie kabarety odstawiane na konferencjach. Nieźły arykuł rzeke można wyskrobać

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Ale wiesz, że on robi to specjalnie?
UFC to jest produkt, który ma się dobrze sprzedawać pośród specyficznego grona ludzi. A żeby się sprzedawał, to dobrze jest jak są jakieś emocje, spięcia, historie poboczne po to aby ludzi to ruszyło.
Conor się dobrze w tym odnajduje a organizacja mu na to pozwala bo jest z tego „piniondz”

prezes
prezes

Oczywiście, że tak. W tuf 22 pokazał, że poza kamerami jest na prawde fajnym gościem. Dzięki niemu właśnie UFC stało się produktem, który dotarł do świadomości ludzi spoza specyficznego grona ludzi. Marketingowy majsterszytyk. Facet zrobił taką robotę, że na prawdę, nic tylko wyczerpać temat.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

„Dzięki niemu UFC stało się produktem” – Ty chyba faktycznie nie masz pojęcia o tym sporcie. McGregor zaczął walczyć w UFC kiedy Ci mieli już za sobą ze 150 dużych gal. McGregor co najwyżej powiększył ich zyski, ale całą robotę to robią włodarze tego przybytku. Przecież początki UFC to są lata 90 i to wczesne. Dwie dekady później pojawia się McGregor a ty chrzanisz, że on zrobił z tego produkt.
Buhah, no nie wytrzymam. Niezły z Ciebie gość.

prezes
prezes

Zacytowałeś pół mojego zdania, które kompletnie zmienia znaczenie mojej wpowiedzi. . Conor zrobił z UFC produkt dla znacznie większej ilości osób niż dotychczas, tylko o to mi chodziło. Gala bez niego miała mniejszą oglądalność niż jego wywiad PPV w tym samym czasie. Dobrze, wiesz o co mi chodzi, nie manipuluj. Analogicznie KSW i Pudzian. Ten sam zabieg, na inną skale. Oczywiście majsterszyk włodarzy.

Forbrich-Barber
Forbrich-Barber

Nie, dalej nie masz racji. Już gale z okresu lat dwutysięcznych osiągały ogromne sprzedaże i zarabiały sporo pieniędzy.

UFC 66 zrobiła ponad milion sprzedanych PPV! A była w 2006 roku i bił się na niej Chuck Liddell z Ortizem.
UFC jest dobrze przemyślanym produktem już od przełomu tysiącleci. To wtedy nastąpiło lawinowe zainteresowanie w USA i to wtedy wyrobili sobie pozycję najlepszej federacji.

Fenomen MGregora polega na tym, że jeszcze z 10 lat temu o UFC w Polsce mało kto słyszał. Nie było FB, IG, Twittera, You Tube raczkował, więc promocja gal odbywała się tylko na rynku amerykańskim, a do nas mało co docierało. Teraz jest na odwrót. Główna promocja to właśnie sieć, więc chcąc nie chcąc obecnie słyszysz znacznie więcej o UFC niż np w roku 2010. Dlatego wydaje Ci się, że to McGregor popchnął tę organizację do przodu, a tak nie jest. To stało się za sprawą samej organizacji, która dobrze wykorzystała narzędzia promocyjne jakimi są social media.

McGregor nie zrobił nic ponad to co robiły poprzednie gwiazdy, on przyszedł już na gotowe. To, że on jest królem PPV wynika z szerszego zasięgu promocji w sieci, większego zainteresowania tym sportem i otwarcia się na inne rynki. McGregor to tylko trybik. Dobrze spasowany, ale tylko trybik.
Niech uświadomi Ci to fakt, że UFC potrafiło tak wypromować Rondę Rousey, że niektórzy zastanawiali się czy nie powinna walczyć z facetami!

prezes
prezes

Fajnie to opisałeś. Oby wszyscy tak argumentowali w komentarzach. Conor zrobił więcej niż poprzednie gwiazdy! zdobył 2 pasy! :p Ale racja, tu też UFC zadbało o to, dając mu przeciętnego Alvareza.

Grimmy
Grimmy

„Co ty wiesz o trenowaniu w szopie”. Och, drogie Weszło, przekręciliście słowa zabijając cały komizm wypowiedzi. Dokładny cytat: „Trenujemy po szopach…” co można zinterpretować jako, że aby trenować, muszą czekać aż szopy skończą. Za spierdolenie dowcipu powinna być jakaś grzywna..

Fat ASSS
Fat ASSS

10 polskich, nowych złotych, w formie dwóch piąteczek do świni na półce?

P. S. Oczywiście na poczet przyszłych, wybitnych tenisistów! O!

dlouhy
dlouhy

„z Władymirem Kliczką” – Kłyczką! On się nazywa Kłyczko!

Szewcu
Szewcu

A Piotrek Cwielong i jego jest niedziela?

PhoenixLk
PhoenixLk

może uznali, że klasyki wspominać nie trzeba?:)

Zawisza Czarnecki
Zawisza Czarnecki

Najlepszy Michalczewski: wciąż jest dżolero, z tym, że zostały mu przechwałki, które nazywa wstydem…

Weszło
13.08.2020

Padłeś, powstań, RB Lipsk. To nie ta firma, ale rezultat się zgadza!

Pierwsza z ekip w pewnym momencie łapie zadyszkę, nie jest już tak groźna, jak wcześniej, brakuje kontr, raczej zaczyna to wyglądać jak czekanie na nieuniknione. Druga z kolei wypracowuje sobie przewagę, można nawet powiedzieć, że ciśnie przeciwnika i chce rozstrzygnąć spotkanie przed zbliżającą się dogrywką. Brzmi jak scenariusz, w którym Atletico odgrywa rolę tego umęczonego, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Jeśli to miał być przedsmak ligi, to cieszyć się mogą tylko w Zabrzu

Pamiętacie jeszcze kibica Liverpoolu śpiewającego o tercecie Mane, Salah, Firmino? Ta trójka sprawiała, że kibiców „The Reds” niezbyt ruszała strata Coutinho. Po dzisiejszym meczu kibice z Zabrza mogą zacząć układać przyśpiewkę w podobnym stylu, tyle że o Nowaku, Mannehu i Jimenezie, którzy pozwolą zapomnieć o Angulo. Dziś ten tercet, chociaż nie tylko on, bez problemu […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Samuel Mraz w Zagłębiu Lubin. Jest oferta za Bartosza Białka

Mraz w polskiej piłce to nie jest nazwisko anonimowe. Ale gdyby Zagłębie Lubin ściągnęło teraz Patrika, to bylibyśmy lekko skonfundowani. „Miedziowi” ściągają jednak Samuela Mraza – byłego króla strzelców ligi słowackiej, trzykrotnego reprezentanta Słowacji, ostatnio grającego w Broendby. Na papierze ten ruch wygląda obiecująco – mobilna „dziewiątka” do odbudowania, w umowie wypożyczenia go z Empoli […]
13.08.2020
Kanał Sportowy
13.08.2020

Robert Makłowicz w Hejt Parku w Dobrym Składzie! LIVE od 19:00

Wiemy, że wszyscy czekaliście na takiego gościa! Lepszej przystawki przed Ligą Mistrzów niż Robert Makłowicz w Hejt Parku nie można sobie wyobrazić. To musi być wyjątkowy odcinek! Zapraszamy od 19:00 widzów Kanału Sportowego i słuchaczy Weszło FM, prowadzi Michał Pol.  Sponsorem programu jest właściciel marki Okocim. 
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Özil najlepiej zarabiającym statystą na świecie?

Angielski Sky analizuje statystykę podań Mesuta Özila. Na bazie wyliczeń wysnuwa wniosek, że to najbardziej kreatywny gracz w historii Premier League. To okolice 2017 roku. Mniej więcej wtedy też Jose Mourinho komplementuje: „Özil nie ma swojej kopii, nawet tej nieudanej”. Wenger dodaje: „Jeśli nie kochasz Özila, nie kochasz piłki nożnej”. Mijają trzy lata. Dziś Özil… […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Lata lecą, niewiele się zmienia. Włoska piłka nadal nic nie znaczy w Europie

2020 – ćwierćfinał. 2019 – ćwierćfinał. 2018 – półfinał, ale dość bolesny. 2017 – finał, ale zakończony ostrym laniem. 2016 – 1/8 finału. Tak, Liga Mistrzów dla włoskich klubów to w ostatnich pięciu latach teren, na którym można się mocno sparzyć. Zresztą Liga Europy także, bo dopiero w tym sezonie udało się przełamać barierę ćwierćfinału. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Fornalik znowu ma ręce pełne roboty

Już o ostatnim brązowym medalu mówiło się: wielka sztuka Fornalika. Zespół po tytule stracił ważne ogniwa, a jednak jechał dalej – może nie tak dobrze, ale wciąż świetnie. Tylko czy to się znowu może udać, skoro ponownie Piast się osłabił? Jeśli znowu gliwiczanie utrzymaliby się na topie, to należałoby Waldemara Fornalika nazywać nie trenerem, a […]
13.08.2020
Blogi i felietony
13.08.2020

Jak co czwartek… LESZEK MILEWSKI

Można nie lubić piłki nożnej, można nią nawet gardzić. Rzutami karnymi gardzić nie sposób. Znam zastraszająco dużą liczbę osób, których relacje z piłką nożną wahają się pomiędzy jej ignorowaniem a otwartą nienawiścią. Nawet ci jednak, przy których wspomnienie o piłce jest przyczynkiem do monologu, że futbol to zakała sportu, wydawane na piłkę nożną pieniądze są […]
13.08.2020
Hiszpania
13.08.2020

Od Lizbony do Lizbony – Atletico 872 miliony euro później

W Champions League jest mniej więcej tyle romantyzmu, co w zabraniu żony do Auchan, by w ramach rocznicy ślubu wybrała sobie nowy prodiż. Najlepiej ten tańszy. Szczególnie faza pucharowa wyzuta jest z tego „wyjątkowego pierwiastka”, którego wielu w futbolu na najwyższym poziomie wciąż poszukuje. Tacy ludzie muszą brać do ręki lupę, by znaleźć punkty zaczepienia. […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Mecz Sandecji z Rakowem odwołany. Przyzwyczajajmy się…

Mecz 1/32 finału Pucharu Polski pomiędzy Sandecją Nowy Sącz a Rakowem Częstochowa odbędzie się w innym terminie. Powód – koronawirus. A konkretnie – dwa przypadki w Sandecji. Dwa dni temu poinformowano o podejrzeniu zarażenia u jednego z piłkarzy. Jak widać wirus w nowosądeckiej ekipie nie tylko się potwierdził, ale i rozprzestrzenił. I to nawet mimo faktu, […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Alex Sobczyk: Erik Grendel powtarzał mi, że pasuję do Ekstraklasy

Alex Sobczyk to kolejny Polak, który dorastał w Austrii ze względu na emigrację rodziców, a teraz próbuje swoich sił w Ekstraklasie. Niecałe dwa tygodnie temu pozyskał go Górnik Zabrze. Przy Roosevelta z dobrej strony dał się zapamiętać Daniel Sikorski, więc mają tam pozytywne punkty odniesienia. 23-letni napastnik na austriackiej ziemi nie zaistniał mocniej w seniorskiej […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

2. Bundesliga – przytułek dla odrzutów z Ekstraklasy

Przemyślane, logiczne ruchy transferowe. Poważny skauting. Skrupulatne obserwacje. Mocni dyrektorzy sportowi. Organizmy gotowe do wysokiej intensywności treningów. Z tym kojarzy nam się 2. Bundesliga. A tak jest naprawdę: Ognjen Gnjatic podpisuje 2-letni kontrakt z Erzgebirge Aue Rodrigo Zalazar trafia na wypożyczenie do St. Pauli. Thomas Dähne z 3-letnią umową w Holstein Kiel. David Kopacz na […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Kulesza: „Nie uważam, by Jagiellonia miała niską skuteczność transferową”

– Poziom całej drużyny był niezadowalający, spodziewaliśmy się więcej – zarówno po Polakach jak i obcokrajowcach. Natomiast inne drużyny mają więcej obcokrajowców w swoich składach. Ja chętnie bym zatrudniał Polaków, ale ciężko jest utrzymać takiego piłkarza w klubie. Gdy zawodnik zaczyna być kreatywny, szybko dostaje ofertę i wyjeżdża. Tymczasem nie zawsze uda się znaleźć odpowiedniego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

PRASA. PZPN: „Jeśli piłkarze nie są pewni zdrowia, na wszelki wypadek odwołujemy mecz”

W dzisiejszej prasie sporo o odwołanych meczach i nic dziwnego. „Sport” informuje, że Polonia Bytom po czterech kolejka nie będzie miała żadnego rozegranego spotkania na koncie. W środę w trzeciej lidze Siarka miała zagrać z Podhalem, ale mecz odwołano przez niepewne wyniki badań. – Jeśli zdarzają się piłkarze, którzy nie są w stu procentach pewni swojego […]
13.08.2020
Weszło
13.08.2020

Niewiarygodne, ale prawdziwe. Choupo-Moting po prostu zamknął grę!

Już w przypadku Ajaksu Amsterdam, już przy pamiętnym zwycięstwie Ole Gunnara Solskjaera nad PSG, już przy słynnej remontadzie z udziałem Barcelony mieliśmy podejrzenia, że Liga Mistrzów to bardziej wrestling niż piłka nożna. Wiecie, gdzieś za kotarą siedzi sztab najlepszych światowych scenarzystów, którzy wymyślają wspólnie kolejne sezony tej baśniowej epopei. Dziś otrzymaliśmy namacalny dowód.  Wyczyn Erika […]
13.08.2020
Weszło
12.08.2020

Minuty od spełnienia marzeń. PSG odkuło się po latach frajerskich porażek

Czasami trochę wyolbrzymiamy mówiąc, że ktoś był o krok od sukcesu. Że niewiele brakowało, żeby spełnił marzenia. Ale w przypadku meczu Atalanty Bergamo z PSG nie ma mowy o przesadzie. Włosi byli o kilka chwil od historycznego wyczynu, półfinału Ligi Mistrzów. Od zostania jednym z czterech najlepszych zespołów w Europie, drużynę Gian Piero Gasperiniego dzieliło […]
12.08.2020
Weszło
12.08.2020

Rivaldinho w Cracovii. Za nazwisko roboty nie dostał, grać umie

Syn Maradony robił karierę w znanej i lubianej Puteolanie. Stephan Beckenbauer zaliczył w Bundeslidze tylko epizod. Jasne, jest Paolo Maldini, który osiągnął więcej od ojca. Ale jest i Christian Maldini, który odbił się od starego dobrego Hamrun Spartans. Jak to jest z tymi synami sławnych piłkarzy, przekonamy się też w najbliższym sezonie Ekstraklasy – do […]
12.08.2020
Blogi i felietony
12.08.2020

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie doniesienia z początku okresu przygotowawczego, nie przypadek wykrycia zakażonego w Wiśle Płock czy Lechii Gdańsk, ale dopiero odwołany mecz superpucharowy sprawił, że polskie środowisko piłkarskie wreszcie obudziło się z letniego snu. Wydawało się, że koronawirus nas nie dotyczy, bo przecież zagraliśmy końcówkę ubiegłego sezonu, ba, nawet finał Pucharu Polski, wiele meczów z udziałem kilkutysięcznych […]
12.08.2020