Ważne gole i asysty w belgijskiej lidze, cóż to musi być za piłkarz! A, to tylko Langil…
Weszło

Ważne gole i asysty w belgijskiej lidze, cóż to musi być za piłkarz! A, to tylko Langil…

Snapy z sziszą, zdjęcia z wódeczką podczas meczu jego kolegów, oskarżenia o rasizm w klubie i poza nim. Niewiele w ostatnich latach było w naszej lidze aż tak barwnych postaci, a jednocześnie tak partacko grających w piłkę, jak Steeven Langil. Przybysz z dalekiej Martyniki tak szybko jak się pojawił, tak szybko musiał się jednak z Warszawy zawijać, bo bez trudu poznano się na jego trudnym charakterze i umiejętnościach uprawniających do grania max w Legionowie, ale na pewno nie w Legii. Jako że lubimy jednak co jakiś czas sprawdzić, co słychać u naszych drogich (w jego przypadku wartych około pół miliona euro) znajomych, spojrzeliśmy w kierunku Langila.

No i się zdziwiliśmy.

Trzeba powiedzieć, że w Belgii czołowy pianista wśród marnych piłkarzy zaliczył… jedną z najlepszych rund w karierze. Konkretnie, pod względem liczb – trzecią najlepszą. Może wpływ miał na to powrót do strefy komfortu, do klubu pałętającego się w środku tabeli, nie będącego dzień po dniu prześwietlanym przez dziennikarzy i kibiców. Nie mogącego pod względem medialnego zainteresowania w Belgii jakkolwiek konkurować z tym, jak dokładnie pod lupę bierze się każde wydarzenie w Legii.

– Steeven zawsze spisywał się dobrze w Waasland-Beveren. Kluby takie jak Legia to jednak dla niego trochę za wysokie progi. Myślę, że to niezły zawodnik, ale nie dla, powiedzmy, Anderlechtu. Jego poziom to kluby takie jak Oostende czy Zulte Waregem – potwierdza nasze przypuszczenia Bjorn De Cock, założyciel i redaktor Benefoot oraz właściciel agencji The Football Farm, doskonale zorientowany w belgijskim futbolu.

Langil, piłkarz ze wszech miar nieefektywny i którego głównym atutem zdawał się być bieg do przodu, przez pół roku w Beveren miał udział przy sześciu bramkach. Czyli przy 37,5% zdobyczy w czasie, gdy reprezentant Martyniki przebywał na boisku. Zaliczył zresztą kilka bardzo istotnych fragmentów:

– decydujący gol na 2:1 w wygranym meczu z Mouscron
– dwie asysty w 25 minut w wygranym 3:1 meczu z Mechelen (przy golach na 2:1 i 3:1)
– decydujący gol na 3:2 w wygranym meczu z Lierse

I choć Beveren w tym sezonie nie wywalczyło awansu do pucharów (3. miejsce w jednej z dwóch grup walczących o Ligę Europy – tylko zwycięzca grupy mógł zagrać z drugim zwycięzcą o ten przywilej), to z Langilem znacząco poprawiło punktowanie. Przed jego przyjściem było to 0,88 pkt na mecz, po – 1,5 pkt na spotkanie. W sumie, piłkarz w 14 meczów nabił dwa gole i cztery asysty. Serio, gdyby Langil dziś przychodził do Legii czy jakiegokolwiek innego klubu, bylibyśmy w stanie uwierzyć, że to możę być niezłe wzmocnienie wprost z ligi belgijskiej.

Problem w tym, że my już niestety tego pana znamy. I wiemy, na co go stać na boisku, jak i poza nim.

NcLA83F-590x410

KOMENTARZE (23)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
lubie mezo

kogo obchodzi ten chopek

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol

Ciekawostka dla legionistów.
I pewnie dlatego ty o nim przeczytałeś i jeszcze dałeś swój komentarz

Lluc93

To niech Beveren buli i bierze go na stałe.

Staszek Anioł

„3. miejsce w jednej z dwóch grup walczących o Ligę Europy – tylko zwycięzca grupy mógł zagrać z drugim zwycięzcą o ten przywilej”.
O, to byłoby zbyt proste dla Belgów! Historia jest jeszcze lepsza – zwycięzcy grup grają ze sobą o przywilej grania jeszcze jednego pojedynku o Ligę Europy. Życie jak w Madrycie! 😉

MarianKot

moze znajdzie sie jakis klub na jego kupno aby Legia choc polowe kwoty która za niego wydała odzyskała

Buncol

Po takim sezonie myslę że Legia go odsprzeda. Może z niewielką stratą a może nawet wyjdzie na zero.
Zapewne istnieje również możliwość ze w chwili odejścia Guillerme to Pianista otrzyma drugą szansę w Legii

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Ten pseudo piłkarzyna jest już w Legii spalony.
Po wypowiedziach o rasizmie powinien dostać po mordzie i zapłacić karę.
Sprzedać byle gdzie, nawet i za darmo oddać, chociaż na pewno ktoś będzie chciał te coś.

Gwapel

„pseudopiłkarzyna” sugeruję pisać razem. pozdrawiam

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Dziękuję.
Pozdrawiam.

dziennikkibica

Belgowie mają chyba najbardziej popieprzony system rozgrywek.

Kunta Kinte
Wybrzeże Klatki Schodowej

Zdaje sobie sprawę z tego, iż Weszło nie jest idealne i K. Stanowski też nie jest idealny.
Jednakże rozbrajają mnie ludzie którzy tu tylko marudzą, że Weszło do dupy, Stano do dupy i że tylko o Legii… Nie jestem fanem Craxy, więc nie wchodzę na jej strony, nie jestem fanem Kaczyńskiego, więc nie wchodzę na strony PiSu. Proste jak konstrukcja cepa…!
Widocznie to jedyna okazja, aby pokazać światu że w ogóle istnieją…

Janusz Kibol

No co wy od niego chcecie? Typowy piłkarz ekstraklasy. U siebie wymiata, a zagranicą czarna dupa…

M.S.

Jak był na boisku, to cały czas mrużył oczy. Chyba to świadczy, że ma problem ze wzrokiem. Zresztą, że coś nie tak, było widać, jak krył przy stałych fragmentach.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

A ja uważam, że ten gość wcale na naszą ligę nie był tak słaby jak malują go dziennikarze. Szybkość miał, technikę na pewno nie gorszą niż kilku skrzydłowych z ligi, wrzucić coś potrafił. Owszem, miał słaby czas w Legii, ale kto przy Besniku go nie miał. Magiera postawił na kogoś innego, a Langil strzelił fochem. Gdyby został w klubie, próbował się zaadaptować, trenował swoje, to mógłby w tej naszej ESA narobić (hehe, suchar alert) dymu.

Pamiętam jego pierwsze mecze w el.LM – to jego wejścia powodowały, że coś się zaczynało z przodu dziać. Dać mu trochę czasu, ogarnąć go taktycznie i z takim Necidem mogliby w lidze zamieszać. No ale tu trzeba postawić sobie pytanie, czy Legia chce grać na szybkiego skrzydłowego i Target Mana, czy bardziej skrzydłowych w stylu Radovicia i Guilherme czyli gra kombinacyjna.

Michal Sz

Może i czysto piłkarsko coś by z tego Langila było, tylko u niego jest problem z tym co ma pod kopułą, a konkretnie, że jest tam niewiele. Sam napisałeś, że strzelił focha, a poza tym były jeszcze wspomniane imprezowe popisy i jego zdziwienie, że ktoś się o to czepia. Gość sam się skreślił nieprofesjonalnym podejściem. Jakby był lepszym piłkarzem to pewnie ktoś próbowałby z nim pracować, ale że jest grajkiem co najwyżej przeciętnym, to uznano, że szkoda energii i pieniędzy.

Forbrich-Barber
Amica Wronki

No to jasna sprawa. Napisałem tylko to, że gość piłkarsko wcale taki cienki nie jest. Czacha to co innego.

Bong0

No jak to? Przecież wg Waszej ligi skoro grał w lepszym zespole, który dominował w swojej lidze, to powinien tam jeszcze lepsze staty wykręcać niż w średniaku belgijskim :)

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Piłkarz wcale nie tak zły. Szybki jest, niezły technicznie, ale niestety bezdennie głupi i to tyle w temacie. Głowa za nogami nie nadążyła. Nie on pierwszy i nie ostatni.

Taiczo
Ekstraklasa=Tego nie da się zrozumieć.To trzeba przeżyć.

Pisałem już to zimą i kiedy został wypożyczony, czyli umiejętności posiada, ale głowy do dużej piłki NIE. Dobry do średniaka, ale nie do Legii, gdzie presja w trakcie sezonu jest czasem wyższa niż powinna.

Gwapel

hi,hi,hi , no trochę głupio że nawet bambus z Martyniki zorientował się szybciutko z kim ma do czynienia , a jak już się zorientował to szybciutko kurewkę zaczął w dupeczkę dymać swoim czarnym dyngusem. Sianko się zgadzało, a odpocząć chłopisko po paru latach tyrania w poważniejszych klubach musiał –nie wyniósł raczej z chaty rodzinnej etosu pracy :). A teraz zanim zacznie się pisać że murzynek wrócił po azjatyckich wakacjach do pracy i znowu gra i to w poważnej lidze, pojawia się materialik wyprzedzający na weszło.kurewko.pl Czytamy tam m.in. że ów bambus znowu gra dobrze ale tylko dlatego, że gra w śmiesznym w porównaniu do LEGII klubiku, gdzie może robić co chce ( czytaj : pić, ćpać i dziwki ruuuchać ) i nikt nic nie powie. W ekstraklasie beligiskiej !!! Belgia obok Rosji, Białorusi i Ukrainy znana jest przecież z tego że w robocie można tam poszukać sobie ciepłego miejsca, walnąć setę i iść spać . A najlepszy w tym wszystkim jest potwierdzający to cytowany ekspert od belgijskiej piłki nijaki Bjorn De Cock, jeden z największych belgijskich menago – link do strony: http://www.fieldoo.com/bjorndecock. (jeden zawodnik w stajni) hi,hi,hi. Oj azjaci , azjaci lepiej zostańcie przy właściwym ustawianiu mikrofonów canal plus pod azjatycką tłuszczą na meczach wyjazdowych kurewki bo są efekty w telewizorach – na stadionie dziczy nie słychać wcale , w telewizorach dominujący w eterze doping – to działa na większość kibiców w Polsce:):):)

Habanero
Las Palmas

może się uda na nim coś zarobić

wpDiscuz