Szamoobrona
Wszystko co musisz wiedzieć przed startem polskich drużyn w pucharach
Weszło

Wszystko co musisz wiedzieć przed startem polskich drużyn w pucharach

Jeśli już podeszłoby wam takie Sandecja – Termalica, a weekend najchętniej spędzilibyście byście z ligowcami, to uspokajamy: nie zdążycie zatęsknić. Za mniej niż dwa tygodnie losowanie pierwszej rundy el. Ligi Europy, a pierwsze mecze jeszcze w tym miesiącu. Piłkarze Lecha i Jagiellonii wakacje mają z głowy – dostali maksymalnie tydzień wolnego. Co wynika z analizy rankingów? Ile razy polskie drużyny będą rozstawione? Jakie są najczarniejsze scenariusze, a jakie są optymistyczne? Zapraszamy.

***

Ranking UEFA to koń, na którym jedzie się w europejskich rozgrywkach. 28.450, jakie uzbierała Legia, to bardzo dobry wynik jak na polskie warunki. Do pełni szczęścia brakuje rozstawienia z urzędu w ewentualnym Play-Off o Ligę Mistrzów. Przypomnijmy, że to ostatni sezon, gdy w takim kształcie działa osławiona reforma Platiniego, która miała wpuszczać nas do Champions League rokrocznie.

ranking 1

Losowanie drugiej rundy dziewiętnastego czerwca. Pierwszy mecz 11 lub 12 lipca, drugi tydzień później. Wśród potencjalnych rywali starzy znajomi, a więc Zrinjski Mostar i Dundalk. Oczywiście na tym etapie mistrz Polski ma obowiązek puknąć każdego, niemniej pewnie wylosowanie Ziliny bądź Honvedu nie byłoby przyjęte z entuzjazmem, skoro równie dobrze można trafić zespół z Luksemburga albo Żalgiris.

ranking2

WAŻNE: Symulacja zakłada, że do kolejnej rundy przechodzi drużyna z lepszym rankingiem UEFA. W praktyce na pewno ktoś się wykrzaczy

Losowanie czternastego lipca. Mecze 25-26 lipca, 1-2 sierpnia. Legia jest pewna rozstawienia w trzeciej rundzie eliminacji, przypomnijmy, że jej zwycięzca jest już pewny gry minimum w fazie grupowej Ligi Europy.

ranking 3

Losowanie czwartego sierpnia. Mecze 15-16 sierpnia, 22-23 sierpnia. Tutaj zaczynają się schody. Aby Legia była rozstawiona, potrzebuje wpadki dwóch drużyn spośród mających lepszy od niej ranking. Z drugiej strony można na to spojrzeć też inaczej, a konkretnie przez pryzmat zeszłorocznych osiągnięć.

Olympiakos: porażka w trzeciej rundzie el. LM z Hapoelem Beer Sheva. W Play-Off o LE ograli po dogrywce portugalską Aroucę. W grupie osiem oczek i drugie miejsce – rywalami APOEL, Young Boys, Astana. Potem przeszli OsmanliŁudogorec: w drodze do LM ograli Mladost, Crvenę Zvezdę i Pilzno. W fazie grupowej trzecie miejsce – trzy punkty – za Arsenalem, PSG, przed Basel. W LE porażka z Kopenhagą.spor, polegli z Besiktasem.

Celtic: Awans do Ligi Mistrzów, przeszli Lincoln Red Imps i Hapoel Beer Sheva. Czwarte miejsce w fazie grupowej – trzy punkty – za Barceloną, Man City i Gladbach.

Salzburg: Porażka w rundzie Play-Off o LM z Dinamem Zagrzeb. W fazie grupowej LE trzecie miejsce, za Schalke i Krasnodarem, przed Niceą.

Kopenhaga: Awans do Ligi Mistrzów, pokonani Crusaders, Astra Giurgiu i APOEL. Trzecie miejsce w fazie grupowej – dziewięć punktów – za Leicester i Porto, przed Club Brugge. W LE przeszli Łudogorec, przegrali z Ajaksem.

BATE: wygrana z SJK, porażka z Dundalk w eliminacjach LM.

Czy jest się kogo bać? Czy zeszłoroczne wyniki Legii nie są w najgorszym wypadku porównywalnie dobre? No właśnie. Jeśli Legia nie będzie rozstawiona, to najlepszym scenariuszem jest wpadka któregoś z faworytów, a potem trafienie BATE.

Jeśli Legia odpadnie w trzeciej rundzie eliminacji, w fazie Play-Off o LE będzie rozstawiona. W fazie grupowej Ligi Europy byłaby losowana z drugiego bądź trzeciego koszyka.

legia1

Legia już teraz ma ranking na solidnym poziomie europejskiego średniaka, ale ma też wielką szansę,  by w przyszłym roku znacząco się poprawić. Odpadnie jej sezon 12/13, kiedy poległa z Rosenborgiem.

***

Ranking Lecha na poziomie 10.950 nikogo nie rzuca na kolana, ale w praktyce daje rozstawienie aż w trzech rundach eliminacji. To dużo, dla porównania Jagiellonia ze swoim 4.450 będzie rozstawiana tylko w pierwszej rundzie. Kolejorz i Jaga zaczną od pierwszej rundy, rywali poznają 19 czerwca, a pierwszy mecz zagrają… jeszcze w tym miesiącu, bo 29 czerwca. Rewanże 6 lipca.

jaga

To ta runda, w której trenerzy będą mogli używać nieśmiertelnego „byle uniknąć wycieczki na Kaukaz”. Jadze pewnie marzy się rywal z Litwy, Lecha nie chce wylosować nikt.

le2

Drugą rundę losuje się od razu również dziewiętnastego czerwca. Mecze 13 i 20 lipca. Dla Jagi kończą się skróty, chociaż wciąż wśród rozstawionych wiele drużyn, które można „zrobić”. Poza zasięgiem wydaje się Galatasaray, doświadczeniem góruje znacznie Maccabi, Midtjylland. Ale taki Ventspils czy Szachtior Szoligorsk? Być może nawet Jaga byłaby faworytem.

W grupie nierozstawionych zwraca uwagę Glasgow Rangers. Wielka marka, to prawda, ale szczerze? Oni naprawdę nieprzypadkowo zajęli trzecie miejsce z blisko dziesięciopunktową stratą do Aberdeen. Warto zauważyć, że Kolejorz może tu trafić na Stjarnan i pogrzebać demony dwumeczu czasów Rumaka.

le 3

Losowanie 14 lipca. Mecze 27 lipca i 3 sierpnia. W trzeciej rundzie melduje się Arka, od której lepszy ranking ma nawet gnijący w niższych ligach Zawisza. W Gdyni pewnie wielu marzy raczej o hitowym dwumeczu niż o fazie grupowej. Szanse na taki scenariusz są spore: Milan, Zenit, Bilbao, Galatasaray, PSV, Fenerbahce, Everton, Bordeaux czy Marsylia czekają. Oczywiście jeśli drugą rundę przejdzie Jagiellonia, to także będzie miała szansę trafić na San Siro.

Lech wciąż rozstawiony, ale rywale coraz mocniejsi. Ze starych znajomych choćby AIK Sztokholm. Powiedzmy sobie szczerze – kogokolwiek wylosują, prawie na pewno będzie to dwumecz z kategorii „50 na 50”.

lech 3

Losowanie czwartego sierpnia. Mecze 17 i 24 sierpnia. Jeśli Lech dojdzie do rundy Play-Off, musi liczyć na łut szczęścia, bo w stawce jest kilku prawdziwych killerów (no, chyba, że przypomni sobie złote pucharowe czasy, gdy nawet to nie było przeszkodą). Jeśli tu jednak dobrnie od pierwszej rundy, to już zgromadzi kilka przydatnych punktów, a nigdzie jak w rankingu UEFA nie jest tak aktualna maksyma „grosz do grosza, a będzie kokosza”.

lechici

Z szacunku do Jagi i Arki nie będziemy mówić na którym są miejscu w europejskim rankingu.

A jak szanse dla naszej ligi? Czy da się powtórzyć to, co osiągnęli w tym sezonie Czesi – dwie drużyny w el. LM, Fastav Zlin, zdobywca krajowego pucharu, z urzędu w fazie grupowej Ligi Europy jak jakiś Arsenal? Komfort niewyobrażalny, ale dla nas wciąż odległy.

liga

Bieżący ranking, według którego będzie się toczyć sezon 17/18. Poniżej przyszłoroczny front walki:

wniosek

Wniosek jest jeden: aby wspiąć się w górę, nie wystarczy jedna punktująca drużyna, muszą solidnie punktować wszyscy.

Wszystkie tabele z kassiesa.home.xs4all.nl/bert/uefa/

KOMENTARZE (122)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Już widzę wymówki w zamykającej tabeli Arce, że dostali pucharowy pocałunek śmierci. Życzę im eurowpierdolu w stepach Azji i 50 stopniowym upale, na boisku obok którego pasą się Jaki :)

borys

Boże, ile w ludziach jest zawiści. A ja życzę wszystkim, żeby zaprezentowali się, jak najlepiej. Inaczej ta liga zawsze będzie na marginesie europejskiej piłki.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Pewnie bym im dobrze życzył i długo nie mogłem zrozumieć nienawiści do Arki (te wszystkie Arka Gdynia K… Ś,…), ale wybacz… Zakończenie sezonu zmieniło moje nastawienie. O 180 stopni. Nie ma we mnie nienawiści, ale jest wkurwienie i tak się wyraża. Ot co…

borys

Jeśli już tak argumentujesz, to chyba większe obrzydzenie można czuć do Zagłębia Lubin, którego piłkarze położyli się na murawie, rozłożyli nogi i dali się Arce wyruchać.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

To swoją drogą. Bardziej mam wkurwa po cyrku w meczu z Ruchem i jak Smudy nie lubię, a Ruch zasłużył na spadek, jak nikt, to zgadzam się z Franzem, że jednym dotknięciem Siemaszko wyruchał dwa kluby na raz. Postawa Zagłębia to swoją drogą, ale ru mówimy o Arce, Karma wraca, Wróci i tu…

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

A kto powiedział, że jest mniejszym? Siemaszko zupełnie bez winy, aniołek. Wcale nie chciał zagrać ręką, widać wyraźnie w powtórkach, że ją cofał, ale nie zdążył.

james_cox

karma to wróciła do Lechii i Ruchu za poprzedni sezon i kupczenie tym jednym punkcikiem, przez który Ruch został w ósemce a Podbeskidzie ostatecznie spadło. Ruch to w ogóle robił przekręty, bo zatrudniał piłkarzy na których go nie było stać i przez to spadały z ligi drużyny, które uczciwie płaciły piłkarzom w ich zasięgu finansowym. Więc zamiast żałować Ruchu, powinieneś się cieszyć, że ten dziadowski klub w końcu spotkał zasłużony spadek.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

„Nikt nie zapłaci ci tyle ile ci Widzew obieca” – ostatnio tak działał Ruch i masz całkowitą rację. Żebyśmy się dobrze zrozumieli. Wcale nie żałuję Ruchu, wręcz przeciwnie, uważam, że nikt tak jak oni nie zasłużył na spadek za całokształt klubowego dziadostwa. Dla mnie po prostu w tym sezonie powinny spaść trzy kluby: Ruch , Łęczna i Arka. To byłaby pełna satysfakcja!

CrazyTaliban

Karma wróciła… za mecz ze ślaskiem choćby :)

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

To powinieneś być wkurwiony, bez nienawiści, na wszystkie polskie drużyny, dyktatorze mody. :)

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Na Koronę Kielce nie jestem, bo dali wikt i opierunek! Nie gryzie się ręki, która karmi.

knickstape

No ale co Arka zrobiła w tym zakończeniu sezonu? Musiał ślepy, a Zagłębie zagrało tak jak Pogoń i Nieciecza całą grupe mistrzowską i tak jak Wisła Płock dwa ostatnie mecze. Szkoda, że afera jest tylko przy meczu Zagłębia z Arką. Gdyby nie te naciski prasowe to Stokowiec by wystawił juniorów. No ale jak mecz z Arką i decydujący o utrzymaniu to SKANDAL!!! Oczywiście sam wywiad Siemaszki w przerwie to inna sprawa. Tam zachował się fatalnie.

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Wywiad raz, samo zachowanie dwa. Cebulak. A to niestety rzutuje na odbiór całej drużyny.

MG20

Zdecydowanie jestem za. Jeżeli chodzi o Polską kopaną to jak jedzie w Europę to jej kibicuję, ktokolwiek to jest. I nie patrzę na wtedy na kluby, a mam gdzie i na kogo pluć.

zamocny

no niestety ale sie moze nie sprawdzic, bo do 3 rundy te zespoly moga nie dobrnac a nawet jesli to nie beda losowani z puli rozstawionych(ew astana jesli odpadnie w el lm, ale to w sumie nie bedzie az taka wiocha odpasc z druzyna, ktora ugrala 3 remisy w fazie grupowej lm). szkoda, ze nie startuja od 1 rundy bo bylaby szansa na epickie eurowpierdole od reprezentantow krajow, z ktorymi do tej pory jakos sobie wszyscy radzili(mikropanstewka typu malta). pewnie skonczy sie na wyniku 2-cyfrowym w dwumeczu od jakiejs galaty, ale chociaz taki siemaszko bedzie mogl sobie potem oprawic koszulke snejidera i powiesic w salonie.

Tulismanore
FC Albatros

„na boisku obok którego pasą się Jaki :)”

qq.jpg
Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

W punkt! O Kurna, dawno mnie ktoś tak nie rozpindolił na kawałki komentarzem! Właśnie tego im życzę 😀

podgor5

Jaki? Ten minister?

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

-Jaki skurwiel!
-Chyba, co za skurwiel?
-Nie! Jaki skurwiel!

Frenk

Wez sie za jakas robote ,poroochaj wyjdz z psem ,kotem hipopotamem do parku a nie spedzasz tu całe dnie i kacapoły sadzisz

Frenk

co za cieżki zjeb

Gino Lettieri vel Wunderwaffe
Gelb ist meine farbe!

Widzę, że pan się ładnie przedstawił przed, nam tutaj w tej chwili słuchaczom, przed tymi milionami słuchaczy

kamilp88

dobry artykuł

Juri

czyli Arka dopiero od 3ciej rundy? no to mają szanse chłopaki tylko 2 dwumecze i już grupa

Staszek Anioł

Tym bardziej dziwi olewanie Pucharu Polski przez część klubów Ekstraklasy. Nie dość, że to najprostsza droga do Europy, to jeszcze nieraz triumfator PP ma gwarancję późniejszego startu w kwalifikacjach (i zawsze pierwszeństwo przy ewentualnych przesunięciach na korzyść Polski).

Uśmiech Koali

Grupa chyba jest po przejsciu 4 rundy, ale moze sie cos pozmienialo 😉

Staszek Anioł

Dwa dwumecze od III rundy, wszystko gra. 😉

Uśmiech Koali

aaa, fakt 😉

Staszek Anioł

Te liczby to nie są tysiące, tylko Angole tak piszą, więc powinny być przecinki zamiast kropek. 😉

A co do współczynnika Legii w sezonie 2018/2019, diabli wiedzą, jak to będzie wyglądało, bo ma być zmiana zasad obliczania. Prawdopodobnie na jej korzyść, bo planuje się wyrzucenie 20% współczynnika krajowego ze współczynników klubów (co niesamowicie foruje niektóre kluby zachodnie).

zaba1982

masz może jakiś link do tych zmian we współczynnikach. Chętnie bym poczytał.

Buncol

Wow to faktycznie dla Legii byłaby dobra informacja. Legia sama pracuje na swój ranking i dla niej to byłaby rewelacyjna infomracja.
Poza tym jezeli w tym roku Legia wejdzie do którejkolwiek z grup LM/LE i zdobedzie minimum 4 punkty to da jej to gwarantowane rozstawienie w ostatniej rundzie LM w przyszlym sezonie

Staszek Anioł

Z gwarantowanym rozstawieniem byłbym ostrożny, bo będzie o jednego rozstawionego mniej. Ale można założyć, że Legia na zmianie zasady obliczania współczynników mogłaby zyskać nawet 10–15 miejsc w rankingu klubowym, a to naprawdę dużo.

Stracą głównie zespoły z czołowych państw, które czasem grają w pucharach, czasem nie, ale i tak mają wysoki współczynnik dzięki dorobkowi krajowemu (kluby pokroju Lille, Eintrachtu Frankfurt, Udinese, Evertonu itp.).

Przykładowe Torino ma dziś współczynnik 27,666. Tymczasem według proponowanych nowinek zleciałoby mu od razu do… 14,666.
Analogicznie Legii spadłoby jedynie z 28,450 na 24,500.

Miszcz Joda

Czy ja wiem czy to dobrze. Co za różnica wpaść na rozstawione Napoli czy na mierozstawiony Milan?

Staszek Anioł

W sumie racja. Lepiej być na pozycji Piasta czy Arki i nie mieć nic do stracenia…

Miszcz Joda

Ale pierdolisz kocopoły.

Wytłumaczę bo widzę nie kumasz.
Nie ma się co podniecać rozstawieniem bo i tak jest spora szansa na trafienie 3-5 drużyny z Niemiec, Włoch, Anglii, Hiszpanii czy Francji plus wice z Holandii, Belgii czy Grecji.
Tak dla przypomnienia ostatni mecz wygrany przez jakąkolwiek polską drużynę w europejskich pucharach z przeciwnikami tej klasy to Wisła Kraków.

Także spokojnie bo jedynie co na razie Legii się udało to wygrać ze Sportingiem przy chujowej pogodzie (a w takich warunkach to i Bayern czy Atletico wpierdy dostawało).

Ja ściskam kciuki za dobre losowanie i wszystkie drużyny.

Staszek Anioł

W jaki sposób Legia w kwalifikacjach Ligi Mistrzów miałaby trafić na trzecią lub piątą drużynę Niemiec…?

michalszostak
Premier League

No wlasnie, przeciez to nie ta sciezka. Miszczu, poczytaj regulaminy.

Buncol

Po pierwsze mistrzu to jak już ci napisali Legia nie trafi na ekipy z Hiszpanii czy Włoch. Dzięki rozstawieniu trafi co najwyżej na Apoel albo BATE.

Po drugie to Legia nie tylko wygrała ze Sportingiem, ale też Spartakiem (Rosja), Lokeren (Belgia) Trabsonspor (Turcja), Metalist (Ukraina), Hapoel (Izrael), Rapid (Rumunia)
Tak więc Legia ma na rozkładzie w ostatnich latach naprawdę sporo niezłych ekip z krajów piłkarsko lepiej rozwiniętych.

Miszcz Joda

2011 – rzeczywiście świeżutkie osiągnięcia 😉

Trabzon pełna zgoda.

Co do Sportingu jak pisałem. To jakby chwalić Ukraińców, że na lodowisku wygrali z Bayernem. Jedni grają tak na codzień, drudzy raz na 2-3 sezony. To robi gigantyczną różnicę.

Buncol

Skoro mecze z 20011 roku sa już dla ciebie przeterminowane to czemu we wcześniejszym poście podałeś przykład Wisły kraków?
Prawda jest taka że w ostatnich 5-6 lat Legia potrafi wygrywać ze średniakami europejskimi a właśnie na takich może trafić w ostatniej rundzie LM

Miszcz Joda

Popi…łem.

W 4 rundzie można wpaść tylko na drużynę z 6 ligii a nie lig 1-5.

Staszek Anioł

Nie, jeśli zostanie zatwierdzony planowany schemat podziału miejsc od sezonu 2018/2019, mistrz Polski będzie mógł trafić najwyżej na mistrza 11. federacji (Czechy).

Fuska

Od 15 miejsca są dodatkowe miejsca w pucharach (2 LM+3 LE). Oczywiście Polska nie jest obecnie gotowa na taki przydział, ale 7 pkt straty do 15. Austrii to nie gigantyczna strata. Dwa dobre sezony z co najmniej dwoma drużynami w fazach grupowych (LM czy LE) w tym z jedną w fazie pucharowej i powinno być dobrze.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Fuska

Przynajmniej trzeba dać sobie szanse, a co to przyniesie to się okaże.

Staszek Anioł

Oczywiście trzeba sobie stawiać ambitne cele, i takim jest niewątpliwie dzisiaj 15. miejsce, ale z obecnej perspektywy koniecznie trzeba mierzyć przede wszystkim w 17. pozycję.

Dlaczego? W nowym formacie Ligi Mistrzów (będzie zatwierdzony w tym roku, raczej zmian już nie będzie), od sezonu 2018/2019 właśnie 17. miejsce da mistrzowi Polski start od… II rundy kwalifikacyjnej. Wszyscy niżej będą musieli pokonać co najmniej 4 przeciwników w drodze do fazy grupowej – w tym jeszcze na pewno przyszłoroczny mistrz Polski.

Fuska

Najpierw 17 później 15, bo na wyższe raczej w najbliższej przyszłości polskich klubów nie stać (jeden klub to za mało, jeśli jego dorobek dzieli się na 4). Przede wszystkim trzeba zanotować jakikolwiek awans żeby nie tkwić w gównie, czyli zaczynać od I rundy eliminacyjnej LE. Przy ESA37 urlopy są za krótkie i start od II rundy już by bardzo ułatwił brak kompromitacji.

Staszek Anioł

Paradoksalnie 5 zamiast 4 polskich drużyn może wyjść… na gorsze, bo dorobek będzie dzielić się przez 5, a kandydatów do eurowpieprzu więcej. Takie to dylematy, gdy są wyniki, jakie są. Legia fajnie pociągnęła, a i tak dorobek z tego sezonu wyraźnie niższy niż w poprzednim…

technojezus
FC Sturmabteilung

Niestety tylko Legia bije pkt.
Reszta drużyn potrafi tylko szczekać w lidze i prężyć tam muskuły jacy to to oni są silni i w ogóle Legia słaba!
Dochodzą puchary i potulnie zamykają buzię i wracają do swojej szarej rzeczywistości i potem zaczyna się to samo.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Staszek Anioł

Odliczając dwa sezony to i nasza strata do Hiszpanii zmniejsza się o ponad 40%, tak to sobie można liczyć. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Staszek Anioł

Oszałamiających nie, bo nie mielibyśmy nawet co patrzeć.
Ale i tak cudów nie ma. Porównajmy dla przykładu bilanse z zeszłego sezonu:
CZECHY – kwalifikacje: 7–7–6, rozgrywki właściwe: 6–5–9
CHORWACJA – kwalifikacje: 13–7–2, rozgrywki właściwe: 0–0–6
GRECJA – kwalifikacje: 8–4–6, rozgrywki właściwe: 6–7–11
SZWAJCARIA – kwalifikacje: 3–3–6, rozgrywki właściwe: 3–7–8
POLSKA – kwalifikacje: 4–7–5, rozgrywki właściwe: 1–2–5

Nie jest za ciekawie.

A czy Hiszpanie nie babrają się w eliminacjach? No jednak część tak. Oczywiście tego nie da się porównać, ale mi chodziło tylko o takie „czyste odejmowanie”. Jak w E-klapie odejmie się połowę punktów, to też wszystko robi się ciaśniejsze. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kocurrrek

Nie wiem po co rozkminy, że należy celować w miejsce UefaC gdzie wicemistrz ma prawo do kwalifikacji CL.
Może i 4 najsilniejsze federacje dostały pewne sloty, ale federacje 5-8 wystawią łącznie 4 drużyny do młóćki non-champion route.
Na 2 sloty do wywalczenia.

Pomysły, że wicemistrz.pl ma szanse tu cokolwiek zwojować to jakiś totalny pseudofantastyczny absurd.

Awans do fazy grupowej CL to 4 punkty, tyle samo co 4 zwycięstwa klubów startujących w eliminacjach.
Każdy polski klub w eliminacjach musiałby odnieść 1 zwycięstwo w którejkolwiek rucdzie by federacja dostała tyle ile dostaje za wejscie jej drużyny do CL. wyłączając Arkę, to Lech, Jaga i Legia jakby grały na full to 2 swoje pierwsze rundy jechać na zwycięstwach i jest 3.000 do UC wypracowane w sezonie. A przed nimi dalsze mecze, szanse na wchodzenie do grup czy fazy pucharowe.

Trenczyn, Dundalk, Mostar – remisy Legii
Cracovia 2 razy w zęby od Macedończyków
Zagłębie przegrana w Sofii.
tylko ten biedny Piast zostawmy w spokoju, ale zagłębie to jeden remis z tych z partizanem czy Duńczykami mogli wyszarpać w zmianę w zwycięstwo.

Nie będzie rozjeżdżania ogórków we wczesnych rundach eliminacji, to nie będzie szans na wysoki współczynnik.

Staszek Anioł

No chyba po to, że wicemistrz Polski w kwalifikacjach LM to automatycznie więcej polskich drużyn w pucharach ogółem. Akurat dla tych, którzy biadolą, żeby nie powiększać E-klapy, bo mamy tylko 4 miejsca w Europie…

Buncol

Nie wiem kocuurrek czego się najadłeś i skad czerpiesz wiedzę ale za wygraną w eliminacjach nie ma jednego punktu. W ogóle nie ma punktów za zwycięstwa a jedynie punkty za odpadniecie z danej rundy eliminacji
0,25 pkt za odpadniecie w pierwszej
0,5 pkt za odpadniecie w drugiej rundzie
dopiero jak odpadniesz w trzeciej rundzie masz 1 pkt.
Czyli taki Lech albo Jaga muszą przejsć 2 rundy żeby dostać 1 punkt!

Staszek Anioł

Ale tu chodzi o ranking krajowy, a nie klubowy! Kocurrek pisze dobrze.
W rankingu krajowym za każdy mecz w kwalifikacjach drużyny dostają punkt za zwycięstwo i pół punktu za remis. Ty napisałeś o rankingu klubowym, do którego zbiera się rzeczywiście punkty tylko za dojście do danej rundy.

Staszek Anioł

A to pewnie przyda się na przyszłość – ściągawka z planowanym podziałem miejsc w Lidze Mistrzów 2018/2019.

FAZA GRUPOWA (32 zespoły)
zwycięzca LM + zwycięzca LE + po 4 drużyny z federacji 1–4 + po 2 drużyny z federacji 5–6 + mistrzowie federacji 7–10 + 4 zwycięzców IV rundy dla mistrzów +2 zwycięzców IV rundy dla niemistrzów
____________________________

KWALIFIKACJE DLA MISTRZÓW – RUNDA PRZEDWSTĘPNA (4 zespoły)
mistrzowie federacji 52–55

KWALIFIKACJE DLA MISTRZÓW – I RUNDA (34 zespoły)
mistrzowie federacji 18–51 (w tym mistrz Polski) + zwycięzca rundy przedwstępnej

KWALIFIKACJE DLA MISTRZÓW – II RUNDA (20 zespołów)
mistrzowie federacji 15–17 + 17 zwycięzców I rundy

KWALIFIKACJE DLA MISTRZÓW – III RUNDA (12 zespołów)
mistrzowie federacji 13–14 + 10 zwycięzców I rundy

KWALIFIKACJE DLA MISTRZÓW – IV RUNDA (8 zespołów)
mistrzowie federacji 11–12 + 6 zwycięzców I rundy
____________________________

KWALIFIKACJE DLA NIEMISTRZÓW – II RUNDA (6 zespołów)
wicemistrzowie federacji 10–15

KWALIFIKACJE DLA NIEMISTRZÓW – III RUNDA (8 zespołów)
wicemistrzowie federacji 7–9 + 3. drużyny federacji 5–6 + 3 zwycięzców I rundy

KWALIFIKACJE DLA NIEMISTRZÓW – IV RUNDA (4 zespoły)
4 zwycięzców I rundy
____________________________

Z innych planowanych nowinek najważniejsza jest ta, że drugą szansę w kwalifikacjach Ligi Europy dostanie KAŻDY odpadający mistrz z kwalifikacji Ligi Mistrzów.

Filip Piotr Skóra

Siemaszko wrzucający piłkę za kołnierz Donnarumie… Widzę to.

Hippocampus

reka?

Szczepek
Legia Warszawa

Dobry artykuł, widać, że autor się napracował. Jak bym jednak chętnie zobaczył ranking Jagi i Arki.

Staszek Anioł

Jagiellonia jest w takim towarzystwie:
280. Nioman Grodno 4,475
280. Naftan Nowopołock 4,475
282. FC Vaduz 4,450
282. Jagiellonia Białystok 4,450
282. Zawisza Bydgoszcz 4,450
285. Lewski Sofia 4,425
286. Zimbru Kiszyniów 4,400

Arka w żadnym, bo nie grała w pucharach od późnego Gierka.

Michal Sz

Nie grała, ale jest jeszcze współczynnik krajowy. Arka ma współczynnik punktowy 3,950 (co widać na jednej z powyższych grafik), więc byłaby jeszcze za Zimbru Kiszyniów.

Staszek Anioł

Tak, ale siłą rzeczy nie jest jeszcze ujęta w rankingu klubowym.

Szczepek
Legia Warszawa

Zaraz za klubem z Lichtensteinu (FC Vaduz) Ja pierdole ale kabaret :)

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Szef Wszystkich Szefów

Akurat FC Vaduz jest profesjonalną drużyną która grała kilka sezonów w ekstraklasie Szwajcarii (w tym roku spadek). A w pucharach jest tak jakby z urzędu bo corocznie wygrywa w cuglach puchar Liechtensteinu 😀

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Lech zacznie eliminacje bez Bednarka i Kownackiego, jak rozumiem. Jesli odejdzie Wilusz, sklocony Robak, moze Kedziora, to chyba eurowpierdol/pocalunek smierci murowany, i tyle z punktow rankingowych.

Miszcz Joda

Poczekaj na Legię. Bez VOO i Pazdana a może i bez Gui.
I nie piszę złośliwie. To prawdopodobny scenariusz niestety. A Legia bez VOO to naprawdę grzybnia z patatajnią.

technojezus
FC Sturmabteilung

Za Pazdana przychodzi prawdopodobnie Salamon albo jakiś inny solidny ŚO.
Ofoe raczej odejdzie, ale w zamian Legia będzie miała spore pole manewru.
Necid ,Kazaiszwili odchodzą czyli jakby nie patrzeć kominy płacowe, Langil na pewno też, Broź odchodzi, Rzeźniczak także.

Legia ma teraz takie możliwości po fajnym sezonie i zaprezentowaniu się w LM że inne kluby z polski mogą tylko o tym pomarzyć.
Ofoe wystawił kapitalną reklamę Legii, i moim zdaniem takich niewypałów z topowych zagranicznych lig ala Ofoe może być więcej.Pytanie tylko czy się uda.

Zresztą Legia ma taką przewagę nad wszystkimi że od kilku lat co rok gra w pucharach, a w lidze zawsze biję się tylko o mistrzostwo więc to kolejny magnes dla zawodników.

Na koniec taka ciekawostka, Mioduski powiedział że do Legii może przyjść zawodnik bardziej znany niż Ljuboja wcześniej.

Miszcz Joda

Pijar to dla gawiedzi. Przyszedł Necid czy Vako i dooopa.
Wolałbym mniej znanych ale solidnych niż z nazwiskiem. Bo poza VOO to Jędza, Necid i Vako to mocno zawiedli.

technojezus
FC Sturmabteilung

Nie ma pewności że dany zawodnik odpali, ak jest wszędzie.
Całe szczęście ze Czech i Gruzin odchodzą bo tylko kasę trzepali.

Miszcz Joda

To głównie tyczy snajperów którzy mają przymus strzelecki.
Taki obrońca czy pomocnik ma jednak mniejsze brzemię (szczególnie w słabszych ligach).

Wystarczy przypomnieć VOO który pierwsze 2 miesiące grał jak z wirkiem ziemniaków na plecach i który wcale oszałamiających liczb nie wykręcił. Przez pierwsze 6 miesięcy to nawet wyglądało (statystycznie) źle (2 bramki i 6 asyst przy będących w gazie napatnikach).
Teraz porównać z Necidem, który obecnie wygląda źle. A kto wie, może w następnym sezonie pyknąłby 15-20 goli (bo jefnak coś tam koleś potrafi).

Krzysztof Jarzyna ze Szczecina
Szef Wszystkich Szefów

Nieważne czy odejdą, i tak zabraknie w pierwszych dwóch rundach trójki z młodzieżówki. Ale niestety bardzo prawdopodobne że na Kaukazie Lech będzie straszyć pastuchów Nicki Bille Nielsenem albo duetem obrońców Elvis Presley z rudym Duńczykiem 😀

WhiteStarPower

Fajny teskt jak na 90minut brawo

Haha tyle bylo beczenia jak to nas Cypr dyma i jak nam odjechal. Po odcieciu im jednego mega sezońu Apoelu gdzie ledwo przeszedl Wisle a doszli do cwiercfinalu LM sa gdzies miedzy pastuchami a pastuchami. Za pare lat bedzie rywalizowac tez z Ukraina pewnie bezposrednio juz.

Trzeba regularnie robic sezony jak 3 ostatnie +10-20% co roku. Narazie nam ciazy jeszcze sezon jak Slask byl majstrem i w zadnej grupie nikt nie zagral, masakra

Amber Mozart

Ciekawe co na to zwolennicy teorii, że awans Legii do LM byłby dobry dla całej ligii. Przykład APOELu pokazuje ile takie gadanie jest warte. Niby ćwierćfinał LM, a liga jak była chujowa, tak nadal jest.

Morderca z glebi lasu

Trudno zaprzeczyć Twoim słowom. Ja jednak uważam, że Cypr nigdy nie wskoczy powyżej pewnego poziomu, bo to po prostu zbyt mały kraj. W Polsce jest niewykorzystany potencjał. Z 10 lat temu nikt nie myślał o sprowadzaniu zawodników na poziomie Ljuboi, VOO itp. Naprawdę policzmy eurowpierdole: Levadia Tallin, Żalgiris Wilno, Stjarnan Gardabe, Nomme Kalju (1 porażka), Irtysz Pawłodar, Shkendija Tetovo, Karabach Agdam (Piast od ich wyeliminowania dzieliła poprzeczka Iżvolta) – tutaj można było nabić parę punktów (a z pewnością coś jeszcze zdziałalibyśmy w kolejnych rundach).
Kilka lat temu drużyny duńskie wygrały bodajże 19 spośród 20 eliminacyjnych spotkań -> 19/4=4,750 a t już solidny współczynnik.

Amber Mozart

Tylko zobacz: te wsszystkie rzeczy miały miejssce ZANIM Legia awansowała do LM. Sam jej awans nie dał lidze nic, nie sądzę żeby z tego powodu w tym okienku do Polski zjechały gwiazdy. Awans klubu do LM jest dobry tylko i wyłacznie dla tego klubu. Ktos może mówić, że jak Legia wiecej zarobi i bedzie silniejsza, to inni będą musieli bardziej się wzmacniać by jej dorównać, ale czym? Ich na to nie stać. A już najlepszym rpzykładem ze wszystkiego jest liga szkocka. Przez wiele lat dwa kluby wchodizły do LM (raz jedni, raz drudzy), a pozostałe cieniowały, nadal cieniują i będą cieniowac w przyszłości. Jak Rangers wypadli to nikt nie wskocyzł na ich miejce, nikt nie dorównał Celticowi. Bo ich na to nie stac i nigdy nie będzie stać. I u nas również jeszcze długo nikt finansowo Legii nie dorówna. Bo ja nie pisze o tym, czy polska liga się rozwija, czy nie, bo nie o tym temat. Tylko wspomniałem o tym, jak wielu ludzi narzeka, ze „inni w Polsce nie kibicują Legii/Lechowi/Wiśle czy kto tam jests mistrzem w awansie do LM, a przecież to dla wszystkich dobre”. Bo nie jest. Nijak się to nie przekłąda na ligę i APOEL, a także BATE czy Ludogorec są na to dowodem.

Jaguar

Niemniej, aby mistrz mogl za jakies 800k kupowac gwiazdy vicemistrza i pozostalych, musi skads miec na to pieniadze.

WhiteStarPower

Jaguar racja i tylko o to chodzi w tym no i jeszcze druzyna w Lm nabija lidze koniunkture, klikalnosc i frekwenecje. Wiecej ludzi sie interesuje liga przez to. Np znajomimco polskiej ligig totalnie niet zaczyeli pytac cosmo Legie i wyniki w lidze bo kojarzyli mecz z Realem czy BvB ni ale odntego sie zaczyna wlasnie to cos wiecej. ale zgoda to nie sa mega argumenty

Miszcz Joda

A co to jest 800k eur? Więcej to Ruscy za Wilusza płacą.

technojezus
FC Sturmabteilung

Nie wiem może się mylę ale według mnie jak jakiś klub polski gra w pucharach i całkiem nieźle mu idzie i nabija te pkt, to w przyszłości możemy być na miejscu które gwarantuje 2 miejsca w el. do LM.
W Polsce oprócz Legii wydawałoby się że Lech powinien co roku grać w pucharach.
Mamy takie marki jak Wisła Kraków,Lechia czy chociażby ostatnio Jagiellonia.Widać że potencjał jest a co do czego to tylko Legia klepie jakoś te pkt i próbuje nas godnie reprezentować w europie.

Na Białorusi tylko chyba Bate coś robi odnośnie pkt i zobacz że jest na 20 miejscu (Białoruś).
Gdyby co roku Polskę reprezentowały 2-3 drużyny w europie to z palcem w nosie byśmy mieli 2 miejsca do el. LM.
Ale jak tylko u nas gra Legia to nie dziwota że jesteśmy tak daleko.
Zobaczcie jaki byłby wstyd jakby Legii nie było w naszej lidze.
Toć my byśmy byli 100 lat za murzynami i pośmiewiskiem całego świata.

Amber Mozart

Patrząc na to jak w lidze grają zespoły po awansie do pucharów, to nie wiem cyz to dla nich lepsze 😉 O ile nie jest to pozycja dająca gwarantowany udział w fazie grupowej, to równie dobrze mogą nie startować. A do teog jeden zespół nei wystarczy, na jednym to pozostaniemy na poziomie własnie Białorusi. Tylko obawiam się, że nikogo ww Europie by to nie obeszło, bo nei ejsteśsmy pępkiem świata. Bylibyśmy i nadal ejsteśmy jedną z wielu przeciętnych lig i tyle. Ani występy Legii nie rpzyniosą ekstraklasie prestiżu, ani brak tych wytępów nie uczyni z nas pośmiewiska. Tak jak nikt u Niemców, Anglików czy Hiszpanó nie śmieje ię z ligii Greckiej, Duńskiej cuy Rumuńskiej. Bo jedynymi, których obchodzi nasza pozycja, jestesmy my.

Morderca z glebi lasu

W takim razie proszę powiedz o swoim pomyśle – mianowicie co poprawi sytuację naszej ligi? Bo wszystko na nie…

Amber Mozart

Nauczenie tych jełopów, co siedzą na klubowych stołkach, podstaw dobrego zarządzania. Póki ię tego nie nauczą, to kluby nigdy nie będą się rozwijały. Można nie lubić Leśnodorskiego za wiele rzeczy, ja na przykłąd nie trawię jego pychy i docinek wobec innych, ale pokazał, jak pomyślunkiem i głową można wiele zdziałać. Ale naszym klubom nadal bliżej do Ruchu, gdzie tylko płacz i narzekania, chodzenie po probie i nasyłanie kibiców, by ci wymuszali na tym czy innym by sypnął groszem. Idzie ku dobremu, jasne. Poza Legią, w Lechu, rpzynajmniej na dłuższą metę, ygląda ok, Lechia jest budowana trochę na wariata, ale widzę jakiś sens, liczę rónież, że Wisła wyjdzie na prostą. To dobry początek. I kiedy to się ogarnie, to yniku w pucharach same przyjdą. I w tę stronę trzeba działac, a nie odwrotnie – puchary na siłę, a później jakoś to będzie.

technojezus
FC Sturmabteilung

Wstyd że takie Czechy, małe państewko ma 2 miejsca w el. LM, gdzie wycena ich ligi jest raptem większa o 10mln euro od naszej.
Tragedia.

Staszek Anioł

Trzeba powiedzieć wprost – bilans drużyn czeskich i naszych w Lidze Mistrzów i Lidze Europy od sezonu 2004/2005 (czyli wprowadzenia fazy grupowej w dawnym Pucharze UEFA) jest nieco smutny.

CZECHY
5 występów w fazie grupowej LM
23 występy w fazie grupowej LE/PU
10 występów w fazie pucharowej LE/PU (w tym raz ćwierćfinał – Sparta)

POLSKA
1 występ w fazie grupowej LM
11 występów w fazie grupowej LE/PU
6 występów w fazie pucharowej LE/PU

jankrzywosad

Wszyscy tutaj naśmiewają się z Arki i nie dają jej żadnych szans, a ja przypominam, że 3 lata temu, grający domowe mecze w Gliwicach Ruch Chorzów otarł się o fazę grupową LE, w decydującym dwumeczu przegrywając dopiero po dogrywce.

Pewnie, na dzień dzisiejszy gdynianie to poziom Znicza Pruszków, ale za dwa miesiące to może być zupełnie inna drużyna. Pamiętajmy, że początek zeszłego sezonu mieli całkiem dobry, dopiero na wiosnę stali się zgrają przebierańców.

Bardzo mnie ciekawi jak przygotuje drużynę do sezonu Ojrzyński. Jeśli uda się stworzyć podobną ekipę do tej z Kielc za najlepszych czasów Leszka, to takie HJK Helsinki czy Dynamo Mińsk będą jak najbardziej w zasięgu. Dobre przygotowanie fizyczne (podstawa, Arka w ostatnich tygodniach wyglądała jak zespół oldbojów), poukładana obrona, agresywna gra i można walczyć. Przy dobrym losowaniu jedną rundę można przejść, a to już byłby duży sukces.

Jaguar

Nie pamietam dokladnie potencjalnych rywali Arki, ale raczej nie ma tam taki ogorkow jak Minsk czy Helsinki niestety…

Staszek Anioł

Jak nie ma, skoro są nawet są na grafice w tym artykule? 😉

Jaguar

spoko, wybacz. mea culpa

Baton

Tu nie ma się na co szykować. Poziom jaki reprezentują inne ekipy(poza Legią) jest niski. Jaga i Lech dojdą maksymalnie do 2 rundy. Umówmy się, przejście 4 dwumeczów statystycznie jest niemożliwe(a mówimy tu dodatkowo o drużynach, które w piłkę grać nie potrafią, jeśli bierzemy pod uwagę te najlepsze ligi na świecie). Arka odpadnie w III rundzie :). A Legia to raczej na bank wystąpi w fazie grupowej LE. Ważne jest dojście do IV rundy el. do LM, bo to ponad 2 mln euro + zagwarantowany właśnie udział w LE.

Jaguar

Jako sympatyk Legii, stwierdzam, ze to co gral Lech do meczu z Leczna, bylo naprawde potencjalnie wystarczajace, aby marzyc (nie mylic z byciem pewnym) wystepu w grupie Pucharu UEFA. Pytanie tylko, po pierwsze jak poznaniacy beda wygladac na etapie trzeciej i czwartej rundy, kiedy beda wazyc sie losy awansu. Tak kadrowo, jak i pod katem ich pilkarskiej formy. Mysle, ze Lech moze zaistniec w grupach i nie nalezy od razu zakladac ich odpadniecia z ogorkowem. Ja rozumiem, ze taka to juz swiecka tradycja, ale do jasnej ciasnej, przestanmy ich usprawiedliwiac i dawac wieczne alibi.

Murphy

Właśnie dlatego największą porażką sezonu dla takiego Lecha jest przegranie PP, z Arką.
Nie dość że sezon pucharowy zaczęliby na koniec lipca praktycznie, co dałoby całe 1,5 miesiąca na przygotowania do ligi i pucharów. To jeszcze skróciliby sobie drogę do ewentualnego startu w fazie grupowej tylko do 4 spotkań…
A tak Arka zagra dwa spotkania i po tradycyjnym eurowpierdolu pożegna się z jakimikolwiek marzeniami o pucharach.
A do współczynnika krajowego nie doda żadnych punktów.

Wcale się nie zdziwię jeśli w przyszłym sezonie będzie powtórka z ubiegłego sezonu, czyli tylko jedna drużyna w pucharach w fazie grupowej i będzie to Legia.
Jagiellonia jest zwyczajnie zbyt słaba. O Arce napisałem powyżej. A Lech przejdzie moim zdaniem trzecią rundę ale w czwartej trafi na kogoś mocniejszego i niestety nie da rady. Ale sam sobie podstawił nogę, nie wygrywając finału PP
I serwując sobie i kibicom blamaże w rundach eliminacyjnych pucharów w ubiegłych latach.

Buncol

Jakby nie zagrała Arka to jak najbardziej dostanie punkty do rankingu swojego i krajowego.
Za odpadniecie z III rundy eliminacyjnej zespoł odpadający otrzymuje 1 pkt do rankingu klubowego.
Z kolei 1/4 tego dorobku a więc 0,25 pkt powędruje do rankingu krajowego.

Staszek Anioł

Nie, gdyby Arka przegrała oba spotkania, do rankingu krajowego nie wnosi nic (tak jak okrągłe zero „dodała” do wspólnego polskiego dorobku wniosła np. rok temu Cracovia). Do klubowego ma ten gwarantowany punkt, to prawda.

Buncol

Ok wydawało mi się że kazdy punkt zdobyty przez dany zespoł jest liczony do rankingu krajowego.
Sprzawdziłem na wiki że masz racje

Staszek Anioł

Na szczęście aż tak nie jest. Na szczęście, bo to jeszcze bardziej pogłębiałoby przepaści między „możnymi” i „hołotą”.

hubabuba

„a weekend najchętniej spędzilibyście byście z ligowcami, to uspokajamy: nie zdążycie się zatęsknić” co to kurwa za bełkot?! Feta w Wawie już się skonczyla a wy dalej w palnik dajecie

Staszek Anioł

Kuźwa, teraz dopiero zauważyłem, jaka bzdurka się tu przewinęła!

„Bieżący ranking, według którego będzie się toczyć sezon 17/18”.

Przecież o podziale miejsc na sezon 2017/2018 decydował ranking z końca sezonu 2015/2016, a nie bieżący…

Amber Mozart

Tak po prawdzie to Legię stac by w eliminacjach puknąć każdego (poza Olympiakosem) i rozstawienie nie powinno być do tego potrzebne. Jasne, dwumecz z taką Kopenhagą byłby ciężki, ale zdecydownie nie niemożliwy do wygrania. Lech niestety zawalił sobie ranking i mussi liczyć na farta stulecia. Większośc potencjalnych rywali w 4 rundzie jest poza zasięgiem, a najsłabsi jak Malmo czy Astra to zespoły z podobnej półki. Nawet nie ma co liczyć na wpadki faworytów, bo kolejni stojący w kolejce po rozstawienie to również nie są ogórki łatwe do ogrania.

arturol

Z tym Olympiakosem bym tak Legii nie skreślał. Podobno ich trenerem ma zostać Besnik Hasi.

Miszcz Joda

Koga ta Legia w Europie „pyknęła” w ostatnich 2 sezonach?

Buncol

wygrana z Midtjylland (wicemistrz Danii)
Wygrana ze Sportingiem (wicemsitrz Portugalii)
remis z FC Brugge (trzecia drużyna Belgii)

Silniejszych drużyn od tych w ostatniej rundzie LM na pewno nie będzie wiec wszystko jest możliwe.

Miszcz Joda

No i najfajniejsze 8:4 w historii.
Buncol masz klapki na oczach.
Nie neguję sporadycznych sukcesów, ale w takiej kategorii to Dundalk w tym roku pozamiatał a Legii dalej sporo zabrakło do BATE czy bodajże Petrzałki.
Weszli do LM. Bo mieli najłatwiejszy zestaw w historii eliminacji (najniższe ratingowo kluby). Sprawdziłem i nie znalazłem nikogo na tym poziomie co Legia, kto miałby łatwiej
Więc realistycznie biorąc szanse są mniejsze niż w zeszłym roku ale i tak większe niż za Wisły Cupiała.
Zależy na kogo trafią i jak skład będzie wyglądał. Bez VOO w starciu z klubem podobnej klasy będzie zwyczajnie ciężko.

Buncol

Joda ale ja nie neguję że mieli łatwo. Tylko przypomnij sobie w jakiej formie Legia przechodziła te eliminacje. Oni byli wtedy tak słabi ze w lidze tracili punkty w co drugim meczu.
Wszystko zalezy w jakiej będa formie tego lata. Jesli w takiem samej jak rok temu to pewnie nie wejdą nawet do LE. Jeśli jednak zagrają eliminacje na poziomie sprzed dwóch lat gdzie rozjebali w dwumeczu Celtic to o awans do LM jestem spokojny.

I na koniec dodam że zbytnio gloryfikujesz trudną drogę jaką miała Wisła do pucharów. Tak trafili raz na Barcelonę, ale odpadali też z takimi potęgami jak Karabach, Levadia, Dinamo Tibilisi czy Valarenga Oslo.
Legia poza pamiętnym walkowerem z Vetrą 10 lat temu nigdy takich wpadek nie zaliczała

Miszcz Joda

Wisła w eliminacjach miała Barcelonę 2 razy (w tym raz sławetna wygrana w Barcelonie), Anderlecht, Real Madryt, Panathinaikos (gdy ich przekręcono).

Z kim mierzyła się Legia?
Barcelona, Szachtar, Molde (niesamowita potęga), Steaua (kolejny mocarz), Celtic.

Tak po prawdzie to poza pokonaniem amatorów z Irlandii (w ostatniej rundzie eliminacji!) to raczej mizeria była. Byle średniak dalej jest nue do przejścia. Fakt że dwa razy nadrobili w LE.

Ja piszę o faktycznych dokonaniach w eliminacjach. A te wyglądają słabiutko. Poza Celtikiem to Legia w knock out nie ograła żadnej drużyny o zbliżonym rankingu.

Ale niech im słońce świeci. Może będzie dane znów zobaczyć Legię w LM.

Ps. Nie oni słabi nie byli. Oni kurwa w chuja cieli i grali przeciwko trenerowi.

Buncol

Joda rozumiem Barcelonę Anderlecht
Ale nie rozumiem czemu z uporem maniaka pomijasz fakt że połowę swoich europejskich szans ta Wielka Wisła przepierdoliła z potęgami pokroju własnie tych wyśmiewanych przez ciebie amatorów z Irlandii.

Miszcz Joda

Oprócz Levadii to ja nie wiem gdzie ty tych amatorów widzisz.
Quarabag owszem silny nie był ale opierdolił rok wcześniej Trondheim (który pyknął Legię rok później) a w następnym sezonie Red Bulla.

Zobaczymy jak się zuchy zaprezentują w obecnych rozgrywkach. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z rozrywki z sezonu 2015/16. Choć burdel po Koralu ogarnąć trochę zajmie.

Buncol

A Dinamo Tibilisi i Valarenga Oslo to niby jakie sukcesy odniosły w Europie?
I przypominam ci że Amatorzy z Irlandii którzy odpadli z Legią w LM do końca bili się o wyjście z grupy LE zdobywając 4 punkty w grupie.

Miszcz Joda

2004/05 Dinamo grało w fazie grupowej
Spoko Buncol. Nie będziemy się przerzucać bo nie sposób porównać każdej porażki.

Dla mnie Legia nie osiągnęła w Europie nic wielkiego. Po prostu. Musieliby w końcu przejść kogoś w knock out z wyższej półki niż Dundalk 😉
Tak wiem raz pokonali Spartak.

Buncol

A moim zdaniem Legia osiągnęła coś wielkiego, coś nieosiągalnego dla reszty polskich klubów, mianowicie „POWTARZALNOŚĆ”
Co z tego ze Wisła potrafiła w Pucharze UEFFA walczyć z Lazio czy Shalkę jak potem przez dwa sezony odpadała już w eliminacjach. Co z tego ze Lech miał jeden wielki sezon i ogrywał City jak potem przez 4 lata w ogóle sie potrafili przejść choćby eliminacji.
Twierdzisz że Legia nie osiągnęła nic wielkiego?
To wymień jakąkolwiek Polską drużynę w historii, która w 6 lat zaliczyła 5 sezonów w głównych rozgrywkach europejskich a nie tylko eliminacjach.
Te ogrywanie ogórów jest niby jest takie proste, Legia nie osiągnęła nic wielkiego, tylko czemu żadna polska drużyna poza Legią tego nie potrafi?

Miszcz Joda

Buncol
Droga Wisły
2001:Zeljeznicar, Real Saragossa, Porto
2002: Skonto, Barcelona, Hajduk, Inter Mediolan
2003: Glentoran, Primorije, Parma, Schalke, Lazio
2004: Omonia, Anderlecht, NEC, Valerenga
2005: WIT, Real, Tibilisi
2006: Panathinaikos, Vitoria
2007: Mattesburg, Iraklis i awans do Grupy
2008: Betair, Barcelona, Tottenham

Ja szanuje prywatne opinie a k…a ślepym trzeba być by twierdzić że Legia w eliminacjach miała takich przeciwników jak Wisła. Kto stał na drodze Legii w ostatnich 5 sezonach? Potęgi klasy europejskiej czy średniaki? A i tak nie przechodzili Austrii, Steaua czy Rosenborga. Najsilniejszą ekipą był Spartak. Porównaj do Barcy, Realu, Parmy czy Inter Mediolan.

Zmieniła się forma. Jest zdecydowanie łatwiej. I dlatego głównie Legia ma te „sukcesy”. Bo kadrowo jest słabsza od tamtej Wisły. I mniej osiągnęła w Europie. Jak wygrają z kimkolwiek z top 4 ligi to pogadamy. Na razie raz pokonali Sporting, Trabzon i hen wieki temu Spartak. Jak na 6-7 sezonów to raczej słabiutko.

I gucio mnie obchodzą jak prezentują się inne kluby bo tak wyśmiewane Zagłębie ma 7-krotnie mniejszy budżet a następny w koejce Lech nie ma nawet 16 mln eur budżetu.

Buncol

Legii jest łatwiej w eliminacjach i ja tego nie neguję.
Tylko nie bierzesz pod uwagę że ogólny poziom poszedł do góry i nawet te średniaki leją nasze ligowe potęgi w rundach wstępnych. Nie trzeba daleko szukać żeby sobie przypomnieć jak Apoel zgniótł nafaszerowaną Wisłę Maskanta kilka lat temu. Wynik nie odzwierciedlał tego co sie działo w meczu rewanżowym i jaka była różnica w jakości.

Wisła z lat 2000 miała silniejsza pakę? Być moze ale nie jestem pewien czy sobie by z obecną Legią poradzili. Nie te tempo gry nie ta taktyka.

Zresztą porównywanie obecnej Legii i jej budżetu z tamtą Wisłą nie ma sensu.
Cupiał zebrał najlepszych piłkarzy w lidze płacą za nich stosunkowo psie pieniadze albo pozyskując ich za darmo.
Spróbuj teraz powtórzyć coś takiego w Legii.
Ściągnij do Legii kilku reprezentantów Polski pokroju Glika, Piszczka czy Krychowiaka.
A co tam reprezentantów , ściągnij wyróżniajacych się ligowców. Już widze jak Lech oddaje Jevtica , Wisła Mączyńskiego i Brelka Lechia Paixao a Jaga Vasiliewa i Sheridana.

I na koniec jak już chcesz porównywać budżety to porównuj budżety netto. Bo co z tego ze Legia ma duży budżet jak za sam głupi stadion płaci 8 mln rocznie podczas gdy wszystkie inne kluby mają stadiony za free. Za utrzymanie sekcji koszykówki , boksu i statkówki tez łoży Legia.

I z zagłębia nikt się nie śmiał ale z Cracovii i Piasta.
Bo kiedy 2 i 3 drużyna ligi nie jest w stanie przejsć jednej rundy eliminacyjnej to może warto docenić te mierne wyniki Legii.

Miszcz Joda

I wracamy do punktu wyjścia.
Eklapa to dno, szrot i metry mułu.
Mimo ch..ości konkurencji, dobrej organizacji i przewagi budżetowej Legia nie potrafi zdominować ligii. Męczy bułę do ostatniego gwizdka.
W Europie 2 razy wyszła z grupy na 6 sezonów (tego spadu z LM wtyd wyjściem z grupy nazywać). Dodatkowo teraz nawet jak odpadnie w 4 rundzie kwalifikacji to będzie grać w grupie LE. A najsliniejszymi zespołami na jaki trafiła w grupach LE było Napoli i Trabzon.
Nie deprecjonuje faktu że z drużynami o bardzo zbliżonym poziomie potrafią grać. Ale faktem jest, że przegrywali i z zespołami z Belgii i z Izraela i z Cypru czy Holandii. A raptem raz przez te 6 sezonów trafili na solidny zespół (Napoli).

LM nie oceniam bo to co odp…grając przeciwko Hasiemu to ja bym ich dyscyplinarnie zapędził na pieszą wycieczkę w górę i w dół po Pałacu Kultury. Dodatkowo po pierwszym meczu każdy ich olewał i prezentował sparingowy poziom niestety.

Buncol

Jedno sprostowanie bo akurat drużyny z Belgii, Cypru i Izraela to akurat ogrywali. I to jest nasz poziom.

Miszcz Joda

Jak ze Sportingiem. Na 4 mecze 1 zwycięstwo, 1 remis i 2 porażki :)
Raz wygrali, raz zremisowali innym razem przegrali. Systematyczności w tym zero. Sporo zaś przypadku jak w meczu z Realem w Wawie.
Konstans jest golenie frajerów (czyli drużyn sporo gorszych). I to na plus.
Choć bądźmy szczerzy taka Craxa czy Piast to jednak 4 czy 5 setka europejska i wiele od pastuchów łososi czy listonoszów (z całym należnym im szacunkiem) nie odstają.

Buncol. Legię szanuję. Za rozwój, za ambicję i przyzwoitość. Ale jako fan Bundesligii (od Erste aż do Regionalle) mam mocno spaczoną optykę. Bo dużo wymagam 😉

Buncol

Pozdro Joda

TrolloLollo

Ile dzieli Lechie od pucharów? Kilka przystanków SKM-ki 😀

Lluc93

Żeby iść w górę w tym rankingu to muszą nam się wykreować trzy drużyny, czyli ktoś obok Legii i Lecha, czyli pewnie Lechia, które rok w rok będą w tych pucharach grały i swój współczynnik oraz doświadczenie podnosiły. Jakbyśmy mieli takie trzy Legie w Europie to liga poszłaby mocno w górę. A tak to Lech się kompromituje, Lechia kolejny rok nie może się załapać do pucharów, a ciągle wpadają do nich meteoryty jak Piast, Ruch, Zawisza, Cracovia, Jaga, Zagłębie czy teraz Arka, które po udanym sezonie w następnym grają o utrzymanie i w meczach z przeciętniakami dostają wpierdole.

Buncol

Ty już piszesz o trzech punktujących drużynach a ja bym był bardziej skromny i chciał przynajmniej dwóch takich drużyn. Jak już Lech dołączy do Legii i zacznie regularnie grać w pucharach a nie raz na 5 lat to wtedy możemy mysleć o kolejnej ekipie dajacej punkty. Myślę że to bedzie Lechia

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona