Image and video hosting by TinyPic
Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Blogi i felietony

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Z ustawianiem meczów kibice na co dzień mają wielki problem – w czym zresztą nic dziwnego. Natomiast zdarza się też od święta, że sami zabawiają się w małych fryzjerów i wtedy nie tylko korupcją przestają gardzić, lecz stają się jej inspiratorami. Żądają wręcz: ustawcie mecz!

Dochodzą głosy, że Zagłębie Lubin ma przegrać z Arką Gdynia w ostatniej kolejce. Dość łatwo natrafić na wypowiedzi fanów z Lubina, którzy tego właśnie oczekują od swoich zawodników: porażki. Przypomina to sytuację, gdy zawodnikom Górnika Zabrze zakomunikowano, iż mają przerżnąć z Lechem Poznań, tyle że teraz w grę wchodzi „przyjaźń” (tylko w polskim futbolu to piękne słowo ma aż tak patologiczne znaczenie, pod każdym względem). Fani Zagłębia tak bardzo „przyjaźnią się” z Arkowcami, że nie wyobrażają sobie zwycięstwa swojej drużyny. Na Twitterze jeden kibic napisał do drugiego: „Bo? Jaki masz problem? Ja jako kibic Zagłębia życzę sobie, żeby piłkarze przyjaciołom odpuścili i w sumie chuj ci do tego”.

Jeśli piłkarz specjalnie przegrał, bo tego wymagali od niego starsi koledzy z zespołu – oj, jest gnidą bez honoru, mógł zrobić to, tamto, zamknąć się w kiblu, zjeść surowego ziemniaka itd. Jeśli piłkarz wziął udział w zrzutce, bo trener ją zarządził albo dlatego, że po prostu wszyscy się zrzucali i nie chciał być odszczepieńcem – na stos z nim. Ale zastanawiam się, jak co niektórzy zinterpretowaliby sytuację, w której zawodnik celowo przegrywa, ponieważ w zespole rywali gra jego wielki przyjaciel? Przecież przyjaźń to przyjaźń, prawda? Kibic oczekujący, że nikt nie zrobi krzywdy jego „przyjaciołom”, powinien być wyrozumiały, gdy ktoś kieruje się takimi samymi romantycznymi motywacjami.

– Przepraszam kibiców, ale w przeciwnym zespole gra mój przyjaciel i po prostu musiałem ułatwić mu zdobycie trzech goli. Obserwował go przecież zagraniczny klub – mówi piłkarz, a wszyscy wokół przyjmują to usprawiedliwienie ze zrozumieniem. „No tak, Piotrek, wiadomo. Przyjaźń! Ty o nic nie walczysz, a on ma szansę na transfer”. I rozchodzą się do domów, by wspólnie jeść popcorn i oglądać serial „Przyjaciele”.

Stop.

Sytuacja jest niesympatyczna z wielu powodów i praktycznie wszyscy znaleźli się po szyję w gównie, a może być tylko gorzej.

Czy Arka Gdynia jest w stanie uczciwie wygrać w Lubinie? Oczywiście, że jest – tak jak wcześniej była w stanie uczciwie wygrać z Lechem w finale Pucharu Polski. Owszem, potrzeba do tego trochę szczęścia, ale w każdy weekend w futbolu zdarza się ze sto większych sensacji. Tymczasem atmosfera wytworzona wokół tego meczu sprawia, że piłkarze Arki zostali odarci z godności sportowców. Oni zwyciężyć z innym zespołem z grupy spadkowej mogą tylko wówczas, gdy ten zespół ordynarnie się podłoży. I nawet jeśli wygrają całkowicie uczciwie, ludzie w całej Polsce powiedzą – teatrzyk! Gdynianie w oczach opinii publicznej mogą być więc tylko żałosnymi karykaturami piłkarzy, jeśli wygrają załatwiony mecz, albo jeszcze bardziej żałosnymi karykaturami piłkarzy, jeśli nie wygrają załatwionego meczu. Nie jestem pewny, czy takie prezenty daje się „przyjaciołom”.

Czy Piotr Stokowiec może wyjść z tej sytuacji z twarzą? O ile nie wygra, będzie mu bardzo trudno. Chodzą głosy, że miałby wystawić w ostatniej kolejce juniorów. Rzecz jasna będzie mógł powiedzieć, że ostatnia kolejka to dobry moment, by sprawdzić młodzież, ale jeszcze bardziej rzecz jasna zostanie uznany wówczas za pajaca. W teorii on naprawdę mógłby mieć taki plan – sprawdzić rezerwy – ale atmosfera wokół spotkania sprawia, że jeśli to zrobi, będzie kimś kto ręcznie majstruje przy tabeli ekstraklasy i sprzeniewierza się roli szkoleniowca. Jeśli chce więc zachować godność, musi wystawić optymalny skład, nawet jeśli początkowe plany miał inne. W przeciwnym razie nie pomoże nawet utylizacja wszystkich ubrań, by pozbyć się smrodu.

Czy juniorzy Zagłębia Lubin są w stanie pokonać Arkę? Hmm, wydaje się, że Arkę jest w stanie pokonać każdy, więc juniorzy Zagłębia również. Pewnie nie byliby faworytami, ale – raz jeszcze to napiszę – w każdy weekend w futbolu zdarza się sto większych sensacji. Problem w tym, że ci juniorzy mogą zostać potraktowani jak śmiecie: oni sami wyczuwają, że ich jedyną rolą jest wyjść na boisko i przegrać. Nie dostają więc szansy, nie mają niczego udowodnić, są zwykłym mięsem armatnim. Rzuca się ich na rzeź z nadzieją, że będzie faktycznie rzeź. Trudno o bardziej podłą zagrywkę wobec chłopaków, którzy mają swoje ambicje, marzenia, dla których Zagłębie mogło być czymś więcej niż miejscem pracy. Dodatkowo raz przetrącony kręgosłup może doskwierać przez lata – trudno byłoby mieć pretensje do tych młodych piłkarzy, gdyby wyrośli z nich handlarze punktami, prawda? Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Ale przecież mogą zagrać najlepsi, tak? A juniorzy – na ławkę! No, może i tak być. Tylko że najlepszym nie pozostawia się marginesu błędu. Jeśli uczciwie przegrają, co jest przecież możliwe, i tak zostaną uznani za sprzedawczyków. Mogą się obronić zwycięstwem, ale jak rozumiem byłoby to nie w smak sporej części publiczności – a nikt nie chce mieć publiczności przeciwko sobie. Zawodnicy są więc w położeniu beznadziejnym – mogą sobie napytać biedy, albo się zeszmacić (co wchodzi w krew, mimo starego polskiego powiedzonka „raz w dupę to nie pedał”).

Po najbliższej kolejce wszyscy więc będą brudni, w imię „przyjaźni” jakichś łebków z innymi łebkami, polegającej głównie na śpiewaniu w tym samym czasie o tych samych drużynach, że są „kurwami”, ewentualnie w laniu się na tej samej łące po tej samej stronie. Oczywiście, zaraz może ktoś przestawić wajchę i „przyjaciele” nie będą już „przyjaciółmi”, bo zmiany we wszelkich ligowych koalicjach nie są niczym nowym.

Kibic, który żąda od swoich piłkarzy celowego przegrania meczu, w imię prywatnych kontaktów, jest zwykłym kupczykiem. Tylko brak talentu sprawił, że może ustawiać ligę raz do roku, a nie co tydzień, ale w głowie ma dokładnie to samo co ludzie, którym skrócono nazwiska do jednej litery.

*

Pogoń Szczecin w swojej historii na 27 meczów w grupie mistrzowskiej wygrała 2. W tym roku przegrywa z każdym, z wyjątkiem Niecieczy, która też przegrywa z każdym, więc logiczne, że akurat w starciu gigantów musiał być remis.

Działacze ciągle zapewniają, że „jesteśmy poważnym klubem, nasz klub jest poważny”, ale generalnie mamy tam żarty z ligi i kpiny z kibiców. Tym razem – przed ostatnią kolejką ekstraklasy – klub puścił dwóch zawodników na zgrupowania reprezentacji (Delewa i Gyursco), więc łatwo dojść do wniosku, że dla działaczy ważniejsze są mecze Bułgarii oraz Węgier niż Pogoni. Nie wiem dlaczego, ale widocznie tak jest.

Kibice czekają miesiącami na jakieś zwycięstwo, a jak w końcu nadarza się szansa, bo przyjeżdża wykartkowana Korona, to okazuje się, że w Szczecinie ktoś ma jednak inne plany i oddaje piłkarzy innym zespołom. Na koniec oczywiście będzie płacz, że frekwencja za mała, ale ja się szczerze zdziwię, jeśli na mecz z kielczanami przyjdzie ktokolwiek. Bo przyjść może tylko frajer.

*

Miałem propozycję od Agory, by u nich robić program „Stan Futbolu”. Zaskoczyła mnie i ucieszyła. Ale nie mogłem jej przyjąć.

Rozumiem, że miałbym dowolność w zakresie prowadzenia programu, zapraszanych gości, tematyki itd. Dostarczyłbym towar, zarobił trochę pieniędzy, generalnie wszyscy byliby szczęśliwi. Ale wiedziałem dobrze, że – mimo niezależności redakcji sportowej – zaraz byłyby zgrzyty. Przecież kwestią czasu było, kiedy pojawi się taka pani jak Anna Pamuła, która przeprowadza odważne wyliczenia – że opłaca się uśmiercić 10 Polaków, żeby uratować 6999 imigrantów. Oczywiście, że musiałbym wtedy napisać, że jest głupia i oczywiście, że kwestią czasu byłoby, kiedy ktoś by mnie poinformował, że nie wypada głupiej nazywać głupią, skoro mam tam program.

Pani Anna być może właśnie się oburzyła, że można ją publicznie nazwać głupią, więc chętnie swoje zdanie uargumentuję (w rewanżu ona mnie może nazwać głupim, spoko). Otóż każda mądra osoba potrafi przewidywać ruchy, ich konsekwencje i stawiać się w hipotetycznej sytuacji. Ja się chciałem zapytać, czy pani Anna poszłaby do przyjaciółki, której wybuch na strzępy rozerwał 7-letniego syna i powiedziała jej: – Wiesz co Gosia, mimo wszystko się opłacało. Pomyśl o tych wszystkich imigrantach, którzy do nas przyjechali i mają się dobrze.

Czy podeszłaby do 11-letniej dziewczynki, rozpaczającej po zamordowanej mamie i powiedziała: – Nie becz mała, miałaś już matematykę? Ogólnie bilans jest na plus!

Czy poszłaby na pogrzeb swoich własnych rodziców i podczas przemowy przy grobie oświadczyła: – Dziękuję wszystkim za przybycie. Wielu z was dzisiaj płacze, ale ogólnie chciałam wam powiedzieć, że statystycznie rzecz biorąc jest ok.

Jeśli pani Anna nie wyobraziła sobie siebie samej w takiej sytuacji, no to jest po prostu głupia i to jak but. A jeśli sobie wyobraziła i takie scenki zaakceptowała, to jest opętana (chociaż bardziej pasuje słowo na „p”, ale dzisiaj dość już bluzgów). Ktoś jej musi powiedzieć, że 10 osób to nie liczba w Excelu, tylko konkretni ludzie, mający rodziny, przyjaciół, perspektywy, marzenia.

Czy życie Polaków jest warte więcej? – pytała. Muszę powiedzieć szczerze, że dla mnie życie jednych osób jest warte więcej niż życie innych. Nie wiem, czy to źle, czy dobrze. Może jestem totalnym freakiem, ale bardziej mnie smucą ewentualne ofiary zamach w Polsce niż ofiary zamachu w Bagdadzie. Mało tego – bardziej mnie smuci śmierć w rodzinie niż śmierć obcej osoby w Kołobrzegu. A przecież – pani Anno – tam człowiek, i tu człowiek. Co za różnica?

Jeśli poziom zadowolenia większości jest ważniejszy niż dramat mniejszości, to w zasadzie mamy sprawę jasną co do gwałtów zbiorowych. Jedna pani cierpi, ale ilu facetów zadowolonych! Na logikę to gdzieś w tych okolicach kręcą się myśli pani Anny Pamuły, ale nie wiem, czy byłaby zadowolona, gdybym w telewizji gwałt na niej usprawiedliwił matematycznym bełkotem.

Pamuła z dziwnym błyskiem w oku o imigrantach, Wielowieyska bez cienia wstydu obrzydliwie o ekshumacjach… Nie ma szans, żebym zdołał trzymać język za zębami. A zdejmowanie programu z kolejnej anteny wyglądałoby jednak niezbyt fajnie.

Za propozycję jednak bardzo dziękuję. Może kiedyś, w normalniejszych czasach.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

231 komentarzy do "Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
aberdyk77

Wielki szacun za odrzucenie propozycji i rozjechanie bełkoczącej dziennikarki!

Urkides

A ja pójdę pod prąd ale z przekonania a nie dla zasady.
Nie jestem entuzjastą zalewu Europy emigrantami tak samo jak nie lubie kiedy kończy sie lato i zaczyna jesień, ale nie mamy wyboru. Demografowie od bardzo dawna mówią o tym że tzw świat zachodni jest skazany na emigracje ze świata trzeciego. To jest tak oczywiste jak stwierdzenie że „woda będąc pod ciśnieniem, trafiając na otwór się leje. I musi sie lać, praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb”
Są zjawiska których nie da sie powstrzymać takie jak globalizacja czy związana z nią emigracja.
Demograficznie świat zachodni przegrywa, starzeje się i potrzebuje „młodej energii” której sam nie może wytworzyć. A z drugiej strony są ludzie którzy mają tą energię i determinację która ich pcha do „ziemi obiecanej” i chocby mieli ginąć tysiącami to będą jechać.
We względnym dobrobycie na świecie żyje ok. 2mld ludzi a jest nas 7mld a więc 5mld żyje w nędzy. Do tego są często mordowani albo z powodu wojen wegetują gdzieś na pustyni w obozach. Co oni maja do stracenia? Nic!!
A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna. Więc co robić?
Trzeba działać dwutorowo, najpierw uzgodnić co robimy z tymi którzy do nas dotarli a równolegle myślimy co zrobić żeby ten napływ zmniejszyć. Ale jeśli powodem sa nędza i wojny to jak to powstrzymać? Wprowadzić wojska i skolonizować świat od nowa? Nie wchodzi w rachubę. To może pomagać im w rozwoju żeby mogli zostać u siebie? Ale jak, skoro miejscowi kacykowie myślą głównie o tym jak podpierdolić pieniądze z pomocy.
A strumień ludzi wciąż wali a u „białego człowieka” nie chcą o tym myśleć bo im to przeszkadza w czerpaniu przyjemności z życia,
No gdyby nie było prasy i TV oraz tzw sumienia które nakazuje nam udawac że niektórych rzeczy nie wypada robić to powinniśmy ustawić wieżyczki dookoła naszego świata i napierdalać z nich do uchodźców z karabinów maszynowych albo miotaczy ognia a nasze foty wojenne powinny topić wszystkie łódki z emigrantami na morzach. Wtedy prawdopodobnie przestali by płynąć bo jednak większą szanse przeżycia mieliby u siebie.
Ale mamy niestety media i one będą nam co dzień pokazywać zwłoki dzieci i kobiet pływające w morzu albo gnijące na drutach kolczastych.
Będziemy się miotać miedzy sumieniem i wygodnictwem i żądać od polityków żeby tak załatwili sprawę żebyśmy nie musieli oglądać trupów. Sytuacja bez wyjścia. A co to jest sytuacja bez wyjścia, to jest taka sytuacja, wyjście z której bardzo nam sie nie podoba.
Coś jak wynik meczu Zagłębia z Arką.
Nie znam oczywiście idealnego rozwiązania tego dylematu bo rozwiazanie takie nie istnieje.
Powiązanie terroryzmu z islamem jest sprawą ostanich kilkunastu lat. W latach siedemdziesiątych dominujący był terroryzm katolicki czy protestancki albo lewacki.
Takie organizacje jak IRA irlandzka, RAF- niemiecki, włoskie Czerwone brygady, Japońskie bojówki lewackie, francuskie OAS, chorwaccy ustasze, izraelscy terroryści na poczatku powstawania państwa Izrael, cała masa partyzantek w Ameryce Płd stosujących terror już nie wspominając o terrorze przestępczym na całym świecie.
Tak więc islam nie ma monopolu na terroryzm.
Trzeba myśleć jakie są źródła terroryzmu i jak im zapobiegać i z nimi walczyć.
Taktyka strusia nic nie da, swiat stał się globalną wioską a my jesteśmy jego częścią i tylko globalne myslenie o tym problemie może dać jakiś efekt.
A więc pan Stanowski tak nie wybiera gdzie i kto ma umrzeć tylko wybiera jak premier Chamberlain „między hańbą a wojną, teraz wybrał hańbę a wojnę i tak będzie miał potem”. Tak powiedział Churchill i miał rację.
Świat jest inny co dzień, większość z nas chciała by zatrzymać czas ale to jest nie wykonalne. Co dzień trzeba sobie radzić z nowymi sytuacjami które nas wkurwiają ale jak zamkniemy oczy to nie przestaną nas wkurwiać.
Jeśli nie możesz zmieniać zjawisk to zmień stosunek do nich. A więc myślmy racjonalnie, liczba ludzi na świecie podwoiła się przez ostanie 40 lat, jakos trzeba sobie z tym radzic no bo chyba jednak zabicie kilku miliardów ludzi żeby reszcie żyło sie wygodniej nie wchodzi w rachubę, mam nadzieję.

Filip Piotr Skóra

Urkides, ale Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili!

Tande

Świetnie napisane!!!!

Krzysztof.Reperowicz

wystarczy że nie będziesz nikomu wprowadzał demokracji to nie będą przybywać. 2. emigracja znacznie zwiększa ryzyko chorób psychicznych, depresji i samobójstw. Najbardziej cierpią na tym dzieci emigrantów pomimo że urodzili się już w nowym kraju, ciężko im dostosować się zwłaszcza przy tak zancznych różnicach kulturowych. Są bardzo podatni na wpływy grup przestępczych z kraju rodzimego. Z tego powodu większość tych terrorystów już posiada paszporty/obywatelstwa europejskie ale Europejczykami sa tylko na papierze nie mentalnie. O ile rodzice potrafia się skutecznie okłamywac jak im wspaniale na emigracji to dzieci mają problem z akceptacją tego i odczuwają pustkę/niedopasowanie które nie da się zastąpić kapitalizmem, wyścigiem szczurów.

Tande

Tak z czystej ciekawosci zapytam: Byles na emigracji?

Urkides

Mieszkałem za granicą jakieś 20 lat (w sumie i z przerwami na pobyt w Polsce)

Michal.Grzywaczewski

gratuluje młodości ducha. Dojrzałość tekstu, ten zapał i poczucie słuszności mogłyby wskazywać raczej na kogoś w okolicach matury. To nie obraza tylko szczera zazdrość 😉

Tande

Pytalem kolege Krzysztof.Reperowicz czy byl kiedys na emigracji 😉

chmura

Nie o pustkę tu chodzi, chyba że pustka jest synonimem pustego portfela. Po prostu imigrant, który przyjechał z Syrii ową Syrię pamięta (jak również jej „chujowość”, bo z jakiegoś powodu uciekł).
Jego dzieci nie zaznają smaku chujowości Syrii, natomiast spotkają się z nierównościami społecznymi i szklanym sufitem.

Urkides

Zdjęcie profilowe chmura
Wydaje mi się że jesteś bliski prawdy. Tylko nie o jakąś „chujowość” tu chodzi ale punkt odniesienia. Wyjazd ze swojego kraju a to oznacza rozstanie ze wszystkim co jest najbliższe i najgłebiej zakorzenione w sercu to nie jest sprawa łatwa. A więc trzeba mieć ważne powody i dużą determinacje. ludzie którzy przyjeżdżają w nowe miejsca wiedzą po co i dlaczego przyjechali i jeśli zostają to znaczy że zaakceptowali nowa sytuację to znaczy w nowym miejscu dostrzegają swoją szansę ze wszystkimi plusami i minusami. Dopiero ich dzieci zaczynają inaczej patrzeć na świat.
I tu się zaczyna pole dla demagogii.
Zwróćcie uwagę na fakt że człowiek w warstwie emocjonalnej mało się zmienił na przestrzeni setek lat. Czy dzisiaj czytając stare opowieści, liczące setki albo nawet tysiące lat nie rozumiemy o czym (w sensie emocjonalnym) piszą autorzy? Czy jeśli opisują miłość lub nienawiść, wierność lub niewierność, braterstwo lub zdradę to sa to jakieś uczucia archaiczne? Według mnie nie, zdolność współodczuwania swiadczy o tym że dzisiaj przeżywamy te same emocje co nasi przodkowie.
To samo dotyczy żądzy władzy, sławy czy bogactwa.
Metody zdobywania tych „dóbr” są niezmienne od lat. Zdobywa się je pomysłowością, talentem i pracą ale częściej intrygą, przemocą przez rozlew krwi i prześladowania innych.
Populiści to są ludzie posiadający talent odczytywania na jakich złych emocjach społeczeństwa można zagrać i nie posiadający żadnych barier moralnych w wykorzystywaniu tych emocji.
Najsilniejszą ludzką emocją jest strach i na tym od wieków grają populiści. Strach o własny los wynikający z najsilniejszego ludzkiego instynktu, instynktu przetrwania. Jeśli ktos zagraża naszemu przetrwaniu uznajemy go za wroga.
Ten prosty mechanizm wykorzystują populiści bo żeby zdobyć władzę należy wzbudzić strach a samemu stanąć na czele walki z tym „zagrożeniem”
I teraz mamy dwie strony umownie nazwijmy to Płn i Płd.
Czym straszą populiści (w tym wypadku islamiści) swoich ziomali?
Ci z Płn zabrali nam kiedyś wolność i bogactwa i ciągle zmuszają nas żebyśmy żyli według ich zasad, jesli się podporządkujemy staniemy sie nikim zerwiemy związki z naszą piękną historią (u wszystkich populistów historia jest najpiękniejsza)
Ci młodzi Anglicy czy Francuzi pochodzenia afrykańskiego którzy nie czują się spełnieni w swojej nowej ojczyźnie zaczynają obwiniać „starych obywateli” w swoich niespełnieniach i w odrzuceniu. Czują że nikogo nie obchodzą i są tym upokorzeni. Swoją złość są gotowi wyrazić nawet własną śmiercią żeby ich w końcu ktoś dostrzegł.
I na takich gości czekają populiści islamscy którzy podsycają w nich te uczucia, przekonują w tym że winni są wszyscy dookoła i że jedynym źródłem godności jest tradycja religijna za którą warto umrzeć.
Biali populiści wykorzystują podobne lęki ale trochę w innym świetle. Straszą że biedota zabierze miejsca pracy, że będzie pracować za półdarmo, albo że w ogóle nie będzie pracować i zabierze im te środki z socjalu które mogliby dostać.
Ale jeszcze większy jest lęk wynikający z przetrwania gatunku. Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn. Czy zwróciliście uwagę jak często jesteśmy straszeni gwałtami „naszych” kobiet przez „dzikusów”? To jest ukryty lęk przed ich witalnością ktora w porównaniu do tej gasnącej europejskiej jest duża. Mężczyźni wszystkich warstw (najbardziej ci biedni) boją się że pojawią się „witalni” konkurenci.
Na tych lekach również świetnie grają „biali” populiści.
Doprowadzenie do konfliktu jest podstawowym zadaniem populistów. Zawsze trzeba przeciwstawić interesy jednych przeciwko drugim. U populistów nie istnieją rozwiązania win win, bo oni w tych rozwiązaniach nie czują sie dobrze, brakuje im kompetencji do kreowania takich rozwiazań. Oni chca bazować na pierwotnej plemiennej nienawiści, przyciągnąć do wioch trupa swojego współplemieńca którego sam zabił i skierowac nienawiść na innych. Natychmiast ich napaść w celu zemsty i szybko zabić kogoś od nich. Wtedy spirala nienawiści jest trudna do zatrzymania a oni mogą zarządzać kryzysem realizując swoje materialne albo mentalne cele.
Istota tych prowokacji jest niezmienna od tysiącleci zminiają sie tylko powody i techniki ich wzniecania.
Czy problemów rzeczywistych nie ma? Oczywiście są i oczywiście wojna i wymordowanie milionów ludzi jest jednym ze sposobów ich rozwiązywania a co więcej najbardziej odpowiada naszej naturze. Ale po dwóch wojnach światowych, które tylko w Europie przyniosły śmierć ponad 100mln ludzi i straty materialne odrabiane przez dziesięciolecia, mądrzy ludzie doszli do wniosku że to się nie opłaca, że lepiej współpracować i negocjować. Współczesne techniki prowadzenia wojny sa tak groźne że w tych wojnach może nie byc zwycięzców.
No i populiści skiśli, bo zwykli ludzie też to zrozumieli i boja się wojen. Ale populiści wciąż szukają nowych podziałów, nowych wrogów na nowych polach już nie tak niebezpiecznych ale pozwalających znowu zarządzac strachem.
W Polsce istnieje wrogość wobec emigrantów bez emigrantów a w Japonii jest antysemityzm bez Żydów.
To w swoim działaniu jest podobne do religii bo straszy się tym czego nikt nie widział, Bogiem i diabłem.

wersy2

Co za pitolenie…

„A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna.”

Ludzie (wcale nie ci najsłabsi i najbiedniejsi, bo ich na to nie stać) wydają grubą kasę na podróż do Europy dlatego, że tu liczą na kasę jeszcze grubszą. Jeśli nie będą mieli na taką perspektyw, proceder ustanie.

Są kraje bardzo bogate, gdzie ten problem praktycznie nie występuje, jak Korea czy Japonia, więc nie ma powodu, byśmy nie mieli poradzić sobie z nim w Polsce (owszem, goegraficznie dotrzeć do nas łatiwej…ale zaraz obok są Niemcy, więc łatwo sprawić, byśmy nie byli atrakcyjne).
Osobną przyczyną jest obecność rodzin/skupisk etnicznych w krajach docelowych, ale tego dzięki Bogu jeszcze w Polsce prawie nie ma nie powstało. i oby nigdy

ZERO socjalu (oprócz absolutnie odstawowego zakwaterowania i wyżywienia w zamkniętych ośrodkach tymaczosowych, do których trafialiby wszyscy nielegalni migranci/uchodźcy), brak perspektyw na uregulowanie pobytu, surowe kary dla wszystkich korzystających z nielegalnej siły roboczej i poważne podjeście do ich egzekwowania, bezwględne deportacje do krajów pochodzenia lub, jeśli to jest niemożliwe, do wybranych krajów trzecich, z którymi podpiszemy stosowne umowy…i co? I nikt nie będzie do nas chciał przyjeżdżać.

Nie rozumiem też, jakie problemy ma rozwiązać pozwalanie na imigrację. Wg prognoz w ciągu nieco ponad dekady populacja samej Afryki wzrośnie o liczbę większą od populacji CAŁEJ UE!
Z czego większośc będzie biedna i zdesperowana. I jak ich mamy tu niby pomieścić?

Urkides

„Z czego większośc będzie biedna i zdesperowana. I jak ich mamy tu niby pomieścić?”
Otóż to, to jest podstawowe pytanie. Nie chodzi o to żeby ich wszystkich tu pomieścić tylko o to jak zagospodarowac tych którzy jednak sie pojawią i jak zatrzymać w rodzimych krajach resztę. To drugie zadanie może być bardzo kosztowne ale pewnie mniej niż dofinansowanie rozwoju krajów rodzimych.
Ale to wszystko jeszcze nic. Przy stale rosnącej populacji ludzkiej maleć bedzie liczba miejsc pracy bo ludzi zastąpią roboty. Co wtedy robić? bo przecież ci biedni niewykształceni ludzie juz całkiem nie będą potrzebni tak jak przestaną byc potrzebni nawet wykwalifikowani „biali ludzie”.
To jest dopiero wyzwanie dla ludzkości bo ludzie w krajach zacofanych przestana być całkowicie konkurencyjni i będą w jeszcze gorszej sytuacji.
I to wszystko wydarzy się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.
Jesli myslisz że ci się uda zamknąć drzwi i udawać że nikogo nie ma w domu to sie myslisz. Polska potrzebuje eksportowac i importować żeby żyć. Polacy tez chcą emigrować i jeździć po swiecie. Jeśli odmówimy współpracy w rozwiązywaniu problemów to nam powiedzą „pierdolcie się w dupę” i staniemy się europejską Koreą Płn. tzn państwem odizolowanym od reszty bez szans na przetrwanie.

Wacław Grzdyl

Przez ostatnie 200 lat automatyzacja postąpiła nieprawdopodobnie i jakimś cudem wciąż brakuje rąk do pracy – i to właśnie w tych krajach technicznie najlepiej rozwiniętych.

Michal.Grzywaczewski

Bo źródłem rozwoju i wszelkiego dobrobytu społeczeństw jest tylko PRACA.

Michal.Grzywaczewski

„Przy stale rosnącej populacji ludzkiej maleć bedzie liczba miejsc pracy bo ludzi zastąpią roboty. Co wtedy robić? bo przecież ci biedni niewykształceni ludzie juz całkiem nie będą potrzebni tak jak przestaną byc potrzebni nawet wykwalifikowani „biali ludzie”.
To jest dopiero wyzwanie dla ludzkości bo ludzie w krajach zacofanych przestana być całkowicie konkurencyjni i będą w jeszcze gorszej sytuacji.”

STARY – NIE PISZ TAKICH RZECZY BO LUDZIE POPĘKAJĄ ZE ŚMIECHU I BĘDZIESZ MIAŁ ICH NA SUMIENIU!

wersy2

Koreą Północną? Ta Południowa, podobnie zresztą jak Japonia, żadnych Arabów czy murzynów sobie nie sprowadza, a jakoś handlują, eksportuje na potegę i należą bez wątpienia d technologicznych i gospodarczych potęg tego świata.

To, że Niemcy i Szwedzi postanowili się „ubogacić” na siłę, to ich decyzja i konsekwencje też muszą ponieść odpowiedzialnie oni sami, nie my.

Imigrantom, którzy nie posiadają umiejętności potrzebnych Rzeczpospolitej, należy bezwględnie deportować, a w międzyczasie nie dawać żadnych praw do zasiłków, pracy, mieszkania i surowo karać tych, którzy im te ograniczenia pomagają obchodzić. I gwarantuję, że nikt tu się nie będzie na siłę pchał.

Arturro31

Pierdolicie panie! Twój bełkot podsumuje krótko: słyszał o państwie Izrael? Więc skończ pierdolić o niemożności postawienia tamy wrogom cywilizacji. Tyle. Więcej nie piszę, bo szkoda czasu. I skończ oglądać TVN, bo to nie są polskie media

Urkides

Zacznij cos czytac oprócz broszurek to będziesz miał o czymkolwiek pojęcie.
Byłeś w państwie Izrael? Widziałes ile tam jest odcieni skóry od czarnej po białą z blond włosami? Nie widziałeś, i nie masz o tym zielonego pojęcia.

craft

A widziałeś film na którym uchodźcy próbowali się dostać do Izraela? I jak wojsko izraelskie wycelowało w nich karabiny? Czyli jednak da się nie wpuścić.

whooyemooye

Ale jakoś Izrael nie przyjmuje uchodźców, to może podjedź do Tel Avivu i tam strzel wykład jak to konieczne żeby otworzyć bramy dla dziczy.

Michal.Grzywaczewski

i jeszcze nie czyta ze zrozumieniem. Tekst Arturra31 oznacz: ilu Izrael przyjął i zamierza przyjąć „uchodźców”? Dlaczego CI uchodźcy nie „wlewają się do Izraela”?

Krzysztof.Reperowicz

Byłeś w Izraelu poza hotelem? Dziękuje Ci bardzo za takie życie. Właściewie mieszkańcy sa w ciągłym strachu, a jak ktoś wydaje się podejrzany policji, to wszyscy gleba i nikt nie oddycha. Nikt sie Ciebie nie pyta czy masz krawat i czy z Europy jesteś, wszyscy leżą i nikt się nie rusza.

facemob

W Izraelu jest już więcej Palestyńczyków niż Izraelitów. Pozdrwiam

hubabuba

Urkides masz ode mnie minusa za zbyt długi komentarz

danny_trejo

Problem masowych migracji ze stref wojny do Europy nie istnial przed poczatkiem rozpierdalania Bliskiego Wschodu i basenu M. Srodziemnego przez USA i ich sojusznikow (glownie Izrael i Saudow). Zaczelo sie od Afganistanu po ich rzekomym ataku na WTC (taaa). Potem byla komedia z bronia masowego razenia w Iraku, inwazja etc i na dobre zaczela sie destabilizacja calego regionu. W kolejnych latach jankesi zorganizowali ‚wiosne ludow’ w Libii, bo Kadafi nie chcial sprzedawac ropy za dolary, zabili go i rozjebali dobrze prosperujace panstwo, potem robili rozpierduchy w Tunezji i Egipcie, nastepnie ostentacyjnie zaczeli organizowac ‚powstanie ludu’ w rosyjskich bastionach, czyli Ukrainie i Syrii, wiec Ruscy sie w koncu zirytowali i powiedzieli ‚stop’. Zajeli Krym i zrobili swoje porzadki we wschodniej Ukrainie, oraz obronili Assada przed ‚rewolucja’ najemnikow i bandytow glownie z Arabii Saudyjskiej.. Chore i niszczycielskie wojny w Iraku i Syrii zrobily z tego rejonu totalny burdel i zaowocowaly powstaniem ISIS oraz rozbujaly ostatecznie fale uchodzcow, do ktorych oczywiscie podpina sie cala masa migrantow zarobkowych. Porazka jankeskiej ofensywy w Syrii zahamowala jednoczesnie szykowana od jakiegos czasu inwazje na Iran, ale wszystko przed nami, jak sadze…

Krotko mowiac – nie rozpierdalajmy tym uchodzcom ich wzglednie niezle prosperujacych panstw, a nie beda musieli nigdzie uciekac… Dzieki temu imigracje zarobkowych cwaniakow tez da sie lepiej skontrolowac. No, ale to nie interesuje tych, ktorzy na wojnach i ropie zarabiaja miliardy, wiec nie ludzmy sie, ze cokolwiek sie zmieni, nie wspominajac o tym, ze jankesom destabilizacja, podzielenie i oslabienie Europy jest ekonomicznie na reke.

whooyemooye

Danny trejo: To wszystko prawda co napisałeś, lepiej się tego nie dało streścić

Krzysztof.Reperowicz

No przeciez wiadomo, że NATO wszystkim wyciąga pomocną dłoń, najlepiej przez zrzucanie pokojowych bomb, w pokojowych nalotach.
To tak samo jak martwić się, że dzieci umierają z głodu, jednocześnie nakładając kolejne sankcje, które zabijają jeszcze więcej dzieci. Bo to nie władza cierpi na sankcjach, tylko ci którzy nie potrafią sobie poradzić. Tak więc krzyknijmy, więcej sankcji na Syrię z jednoczesnym okrzykiem ratujmy imigrantów.

Urkides

Danny.
Scenariusz filmu kategorii C z morałem. Czyli opowieść oparta na faktach.
Ale jak by nie było to rzeczywiście „biały człowiek” eksploatował Afrykę kolonizując ją a potem jak przestało sie opłacać kolonizowanie to ją eksploatował przez korupcję.
Tak więc zachód ma wiele za uszami w sprawie afrykańskiej i chyba jednak ma jakiś obowiazek moralny.

JC

Jaki teroryzm katolicki??? Chyba że chodzi ci o to że Irlandczycy są w większości katolikami, ale z katolicyzmem nie miało to nic wspólnego, a tylko z przyznawaniem się do narodowości. Irlandczycy z IRA nikogo nie chcieli nawracać a walczyli z okupantem i kolaborantami którzy dzięki decyzji Henryka VIII byli anglikanami.

Urkides

Nie jest istotne dlaczego, istotne jest to że katolicy tez sa terrorystami.
A pamietasz zamach w Oklahoma City w 1995r kiedy biali katoliccy radykałowie wysadzili ciężarówkę pod budynkiem i zginęło 300 osób?
No i zeby nie było to koronna sprawa w historii chrześcijaństwa białego człowieka.
W XX w biali chrześcijanie rozpętali dwie wojny światowe w których zostało zamordowanych ponad 100 mln ludzi. Ci goście z isis to marni partacze i amatorzy w porównaniu do nas, wzorców moralności i miłujących pokój ludzi (sarkazm)

Michal.Grzywaczewski

” biali katoliccy radykałowie” – grali też w Rugby!
„In a 1996 interview, McVeigh professed belief in „a God”, although he said he had „sort of lost touch with” Catholicism and „I never really picked it up, however I do maintain core beliefs.”[89] In McVeigh’s biography American Terrorist, released in 2002, he stated that he did not believe in a hell and that science is his religion.”

Ale katolicki radykał ! ! !

headcharge

A wszystko tylko po to, by zgadzał się rachunek ZUS.

Michal.Grzywaczewski

Przepraszam że to napiszę ale tekst Urkidesa to grafomański bełkot. W zasadzie należało by „rozjechać” każdy akapit czy nawet każde zdanie. Pełno przekłamań, dane wzięte „z sufitu”, zero logiki za to pełno emocjonalnych pseudo-mądrości. Tylko jeden przykład: Zdania w rodzaju „A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna.” No chyba wypadało by tę „prawdę” udowodnić albo chociaż uzasadnić.
I na koniec zdanie-brylant (choć konkurencja jest spora): „Taktyka strusia nic nie da, swiat stał się globalną wioską a my jesteśmy jego częścią i tylko globalne myslenie o tym problemie może dać jakiś efekt.” :))))

pilkarzyk

Słuchałem dwa razy wypowiedzi Pamuły i nadal nie mogę uwierzyć. Ludzie, jak można takie bzdury na wizji wygadywać ??? Co ona w tej główce swojej chowa. Nie dość że głupi tok myślenia, to dodatkowo w pakiecie dała pisowcom argumenty do krytyki tzw. lewactwa:D

Marcin

Brawo Stano! Precz z komuna!

TotalnieWyluzowany

Tak jest! Precz z PiSowskimi szumowinami! Piotrowicz, Kryże, Jasiński, doktor filozofii marksistowskiej j Kaczyński itp.

fronda

A niech żyją ubeckie emerytury.

Blizbor

Kurwa, jak Państwo się zobowiązało do wypłaty tych emerytur, to ma te emerytury wypłacać. Na tym polega prawo. A tak PiS robi sobie precedens. Dziś odbiorą ubekom, jutro tobie. I nie zdziw się, gdy odbiorą, gdy przyjdzie do wyboru – bankructwo ZUS czy grabież emerytów.

Ale skoro się podpieracie moralnością, to ja nie chcę płacić składek ZUS na innych, tylko na siebie. Ani na górników, ani na lekarzy, grabarzy, piłkarzy. Czemu taki moralnie zdrowy PiS nie pozwoli mi zbierać na swoją własną emeryturę, tylko na emeryturę innych? Czemu moi wnukowie i dzieci będą musiały robić na mnie (jeśli dożyję)? Chuj, nie sprawiedliwość.

Michal.Grzywaczewski

Pierwszy akapit (niemądry) przeczy drugiemu (mądremu)…

Michal.Grzywaczewski

Eeee – przesadziłeś. Kaczyński nie jest filozofem tylko prawnikiem.
„Egzaminy doktorskie zdał z teorii państwa i prawa oraz filozofii marksistowskiej (oba na „bardzo dobrze”), a 8 grudnia 1976 r. obronił pracę doktorską „Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą”

facemob

Dokładnie! Precz z PISowską komuną!! JEdyne dobre co robią to sprawa uchodźców reszta to dawny PRL

strus

Popieram precz z PISem!!! i jego akolitami Wolskim, Pietrzakiem, Łysiakiem wszystkimi za komuny żyjącymi jak pączki w maśle.

bizkit29

Krzysztof, jak Ty mi zaimponowales w tej chwili! Szacunek, honor ważniejszy. To się ceni. Z idiotkami się nie rozmawia i tak by nie zrozumiała, zaręczam, wręcz sama, by to przyznała „ja pana nie rozumiem, co Pan mówi?
Pan jest okropny i podły. Rasista.. „itd

Michal.Grzywaczewski

Bredzisz – doczytaj.

TotalnieWyluzowany

Zimny Lech był doktorem socjalistycznego prawa pracy, Jarosław zawsze dziewica jest doktorem filozofii marksistowskiej. Synem TW Jadwigi i jawnego kapusia. Syn emigrantów, z pochodzenia Żyd spod Odessy. W dzieciństwie przesladowany i bity przez rówieśników, nazywany „obsrajnoga”. Jak chłopaki grali w piłkę, to karły były od podawania piłki. Jak Korban zrobił hulajnogę, to wszystkie dzieciaki jeździły po osiedlu, kurduple musiały zaś płacić złotówkę za kółko.
Poza tym nie ukończyli obaj podstawówki. Nie zdali do 6 klasy, to przeniesiono ich do innej szkoły do… 6 klasy. Tatuś komuch załatwił. Maturę też zdali na lewo, w pokoju u ministra. Cuda, same cuda u tych komunistów.

Erni

Tej Pamule to się sufit na łeb spierdolił.

thementalist

Panie Stanowski, a czemu musi być telewizja od razu? Czemu nie może być YouTube? Tak, wiem że tam tez jest cenzura, ale według mnie warto spróbować. Telewizja jest dalej potężnym medium, ale ta w Polsce z roku na rok traci. Stan Futbolu na YT? Subskrybowałbym,. W dodatku doszłoby kolejne miejsce powiększające zasięg charytatywnych akcji, które Pan wspiera.

aberdyk77

Popieram! Początki ,,Stan futbolu” to właśnie YouTube :-)

szesc

Wpływy z YT nie wystarczyłyby pewnie na wynajęcie studia i sprzętu, co dopiero mówić o jakimkolwiek zysku

aberdyk77

szesc pewnie masz rację co do wpływów bezpośrednio z Youtube, natomiast jakiś sponsor by się znalazł z całą pewnością, program Stanowskiego wielu ludzi chce oglądać, a więc jest to dobra forma reklamy nawet na YouTube.

thementalist

Nie od razu Rzym zbudowano. Jednak Pan Stanowski nie jest jakimś „noname-mem”, ma swój zasięg (156 tys. obserwujących). Niech chociaż 80 tys. wśród tego grona obejrzy raz jego odcinek, a to już duża liczba na start. Dojdą inni bardzo szybko. Wiadomo, że zarobek z YT jest nieporównywalnie mniejszy niż z TV, ale przynajmniej jest dużo większa szansa, że będzie można mówić co się chce.

Amber Mozart

Być może mu się nie chce. Tak to miał producenta, który załatwiał wszystkie sprawy techniczne i Stanowski musiał dbać tylko o tematykę i gości. A na Youtubie znowu miałby wszystko na głowie.

gwiazdorski

Jak to czemu nie na YouTube? Chodzi o hajs – redakcja sie sypie, reklam buków nie ma –
trzeba szukac innego hajsu – taki kanał to inwestycja. A przykładowa Agora płaci hajs każdej gębie na ekranie, daje studio, sprzęt, światło, rogaliki i darmową (bo im też zależy) promocję.

AndrzejeK

Niech bedzie gdziekowiek, by powtorka na weszlo lub YouTube byla, please

Damiano_L

Tak jak Internet wypiera prasę, tak niedługo wyprze telewizję. Dobra propozycja.

kerim27

Brawo P. Krzysztofie ! SZACUNEK !!!

Bojlero

Największe jaja by były, gdyby Zagłębie rzeczywiście wystawiło rezerwowych i juniorów, a Arka i tak by przerznęła :)

A co do tzw. zgód, to one dotyczą nie piłkarzy, ale kibiców, zresztą tak naprawdę ich bardzo niewielkiej części, a zakładane są współcześnie raczej przez szemranych typów na tle często kryminalnym. Warto też pamiętać, że te tzw. zgody się zmieniają w czasie. W 2012 roku część kibiców Wisły chciała odpuścić mecz ze Śląskiem, „bo to przyjaciele”. Dzisiaj dla wiślaków Śląsk to k*rwy, ale co jest w gablocie z trofeami, to już zostanie na zawsze.

I żeby była jasność, kibice Zagłębia mają pełne prawo w piątek dopingować Arkę, ale nie mają prawa żądać od swoich piłkarzy, żeby odpuścili mecz.

Voitcus

Moim zdaniem, jeśli ktoś dopinguje przeciwną drużynę, to nie jest już kibicem swojej. Mogę zrozumieć co najwyżej, że kibice Czarnych Zabrze dopingują Kokon Łódź, bo jak Powiśle przegra, to oni zostaną mistrzem, ale to inna sytuacja.

kyrre_sk

Dobrze, że napisałeś o prawdziwym sensie „zgód” – nie muszę się produkować. Najlepsze jest to, że szemrane zgody bywają też doraźnie zawierane między kibolami dwóch oficjalnie zwaśnionych zespołów.

VernonH

Właśnie o tym miałem napisać, bo byłem na tym meczu i pamiętam dobrze, gdy jak pod jego koniec Wisła przycisnęła Śląsk i pierwotniaki na młynie zaczęły gwizdać. Gwizdać na swoją drużynę, którą niby tak kochają, bo mogłaby wyrównać i pozbawić Śląsk mistrzostwa…

Z drugiej strony, mniej więcej w tym samym czasie (może sezon dwa wcześniej) na mecz Wisła Widzew (miał wtedy zakaz wyjazdowy i przemaszerował pod stadion z dworca) pierwotniaki z Ruchu napadali na Błoniach na kibiców Wisły udających się na sektory non-ultras. Mój 15letni kuzyn został wtedy pobity i wyleczył się z chodzenia na stadion.

Dzisiaj ci pierwsi to już nie bracia tylko k*rwy, a Ci drudzy to nie brudne c*ele tylko bracia.

Tyle o kretyńskich zgodach pierwotniaków.

Tomek Jankowski

A Ty w swojej rodzinie pewnie wszystkich uwielbiasz? 😀

emperor

Wisła tego meczu w 2012 nie mogła wygrać, bo spaliliby stadion #takbyło

thementalist

Jeśli chodzi o piłkarzy to sprawa jest prosta: są profesjonalistami i powinni każdy mecz traktować tak samo i w każdym „jeździć na pupach”, by uzyskać korzystny rezultat. Kibice mogą się przyjaźnić, ale w piłkarskiej rywalizacji szacunek i przyjaźń powinny być okazywane po zakończeniu spotkania. Nie wyobrażam sobie, żeby Legia podłożyła się np. Zagłębiu Sosnowiec, by uratować ich przed spadkiem z Ekstraklasy (gdyby oczywiście w niej grali). Trudno jednak kontrolować wszystkich w czasach, gdy to piłkarze zwalniają trenerów, a nie odwrotnie.

M9 COMEBACK KID

Dlatego nazywanie piłkarzy Górnika Zabrze amatorami, jest zdecydowanie na miejscu.

Buncol

Dlatego kibicowanie Legii ma szczególny smak.
Wisła podłożyla się Slaskowi w 2012 roku i ten zdobył tytuł.
Górnik podłożył się Lechowi w 2015 roku i ten zdobył tytuł

Legia nie podkłada się i zawsze walczy do końca.
Ten sezon jest dla Legii bardzo szczęśliwy bo wszyscy z czołówki walczą do końca i nikt nie domaga sie od nikogo podkładania przeciw Legii.

fronda

A wystarczyłoby zeby legia wygrała z Lechem.Ale nie potrafiła i cieniasy nie zdobyły majstra.A Lech z Górnikiem poradzilby sobie na luzie.

Buncol

Wystarczyłoby aby Lechia zagrała z Legią z takim zaangażowaniem jak Górnik z Lechem. No ale obaj wiemy że to niemożliwe bo jedni mogą liczyć na pomoc a drudzy po porstu muszą być lepsi zeby wygrać.

Fakty są takię że w ostatnich 5 latach Legia dwa razy straciła tytuł po tym jak poszczególne kluby odpuściły sobie mecze.

Czy by sobie Lech poradził z Górnikiem tego sie nigdy nie dowiemy.

pyra

legii pomagają sędziowie, media a zwłaszcza ci c+ więc gdyby jeszcze inne drużyny miałyby im się podkladac to w ogóle nie musieliby wychodzić na boisko. Mam nadzieję że Lechia zgwalci w niedzielę legie i Lech bądź Jaga zostanie mistrzem.
Wiem że to marzenia bo już Przybył pokazał jakie dyspozycje dostali faceci w czerni.

Buncol

Zdjęcie profilowe pyra
„Sędziowie pomagają Legii”
Identyczną dyskusję stoczyłem dziś z niejakim Zawiszą Czarneckim (też za lechem). On napisał ze Legia zdobywa punkty głównie dzięki sędziom.
Jak przyszło co do czego to nie był w stanie wymienić żadnej pomyłki (poza meczem z Koroną) która dałaby punkty Legii w decydującej rundzie finałowej. Notabene ta sama Korona straciła punkty po pomyłce śędziego na rzecz Lecha dwie kolejki wcześniej.

Ale wiedz za ja rozumiem wasza poznańską taktykę. Jesli na kazdym kroku będziecie rozpowszechniac tę teorię że Legia zła i pomagają jej sędziowie a Lech ten dobry krzywdzony przez system, to za dwa trzy sezony znów znajdzie sie taki „Górnik” który wam odpuści mecz w imię walki ze wspólnym wrogiem.

Tak więc taktyka dobra i powiem wiecej, Jesteście w tym bardzo efektywni. Ostatnio kibic Wisła o nicku R22 pisał o ciągnieciu Legii przez sędziów. Kiedy biedaka zapytałem co sądzi o tym jak w meczy z Lechem sędziowie ich wydymali na rzecz Lecha natychmiast urwał dyskusje. Niewygodnę są wałki na rzecz innych drużyn niz Legia dlatego o nich się milczy.
Jestescie mega efektywni w swojej propagandzie. respekt

fronda

Tę nieuznaną bramkę dla Korony odwrotnie na pewno uznalby sędzia.I dobrze,bo to prawidłowa bramka.

Buncol

Tak bramka dla Korony z Legią mogła być uznana, choć opinie podzielone według ekspertów. Jednak obaj doskonale wiemy że bramka z drugiego karnego dla lecha w meczu z Koroną była absolutnie z dupoy co przyznali wszyscy. I nikt jej nawet nie próbował bronić. Macie szanse na tytuł tylko dzięki Marciniakowi.
Oczywiście dziwnym zbiegiem okoliczności ani nikt w Poznaniu ani nikt w Krakowie ani w Gdańsku o tym nie rozpamietuje. To by mogło zaburzyć ogólna opinię że Legii się pomaga a Lechowi szkodzi.
Żeby kłamstwo stało się prawdą musi być powtarzane często i przez wszystkich. Dlatego wytrwałość wasza jest tu niezbędna

pyra

Trzy mecze z Lechem i trzy razy drukarnia. Pierwszy ewidentny spalony, w drugim brak karnego na faulu na Kownackim, a w trzecim brak czerwonych kartek dla Padovic, muilena, niepodyktowany przynajmniej jeden karny . I to tylko mecze z Lechem a gdzie mecze z Wisłą, Jaga i niemal z wszystkimi, Można być ślepym ale tak głupim żeby tego nie widzieć to tylko wy na wschodzie możecie.

Buncol

No tak Legii z Lechem pomogli 3 razy z rzedu. Jak się drukuje to się rywalowi daje czerwone kartki a tym co się sprzyja daje karne.
Lech dostał jesienią w meczu z Legią karnego w 89 minucie.
Dwa lata temu legia z lechem w Poznaniu grała w 10 po czerwie dla Malarza.

Napisz poniżej kiedy ostatni raz Legia w meczu z Lechem dostała karnego.
No i napisz kiedy ostatni raz lech został z Legią wykartkowany tak że grał w 10 albo 9.

A co do Wisły to przypominam ci że ostatni remis z Legią w grupie mistrzowskiej padł po karnym podyktowanym dla Wisły. ten karny dla Wisły daje reszcie nadzieje do końca. Pewnie nawet o tym nie wiedziałeś :)

No wiec czekam na tę litnie meczów w których biedni uciesnieni Poznaniacy dostali czerwone kartki a bramki tracili po karnych z dupy dla Legii.

Wymienisz mecze?
Jak nie to lepiej nie odpisuj bo to bedzie żałosne

Buncol

Zdjęcie profilowe pyra „Legii pomagają sędziowie”
Identyczną dyskusję stoczyłem z niejakim Zawiczą Czarnecki, też kibicem Lecha.
On stwierdził ze legia zdobywa punkty głównie dzięki sędziom. Wymieniliśmy chyba z 5 postów i biedak przyznał że poza meczem z Koroną to żadnych takich meczów w rundzie finałowej nie pamieta. Notabene ta sama Korona bo fatalnym błędzie sędziego straciła punkty na rzecz lecha dwie kolejki wcześniej.

Ale wiedz że ja rozumiem waszą taktykę. Jezeli na kazdym kroku będziecie powielali że legia jest zła bo sędziowie jej ciągle pomagaja a Lech ten dobry który walczy z systemem i niedobra Legią to za sezon lub dwa znów wam się trafi taki „Górnik” który odda mecz w imię walki ze wspołnym wrogiem.

Wasza taktyka przynosi efekty. Wczoraj dyskutowałem z niejakim R22 kibicem Wisły, który oświadczył że Legię znów ciągną za uszy sędziowie.
Gdy go zapytałem co sądzi o tym że w PP zostali wydymani na rzecz Lecha chłopak uciał dyskusje. Mieli szanse zagrac w Pucharach ale wydymani zostali na rzecz Lecha a nie Legii. Zatem nie było problemu i o temacie szybko w Krakowie zapomnieli. Ba w Krakowie zapomnieli już o ostatnim meczu w Koroną w którym przegrali z po katastrofalnych błędach. Pamietają jednak dosrodkowanie Jęddrzejczyka z za linii końcowej 5 lat temu.

Tak wiec Respect bo macie super propagande

MaLk

Zdjęcie profilowe Buncol
W Krakowie pamiętają też padolino Radovicia, bramkę Sa ze spalonego, bramkę Żyry po przyjęciu piłki ręką plus wyrównanie po spalonym, brak karnego za rękę Rzeźniczaka… To tylko ostatnie kilka lat i tylko mecze między Wisłą a Legią. Dodając dośrodkowanie Jędrzejczyka zza linii końcowej otrzymujesz obraz tego, dlaczego w Krakowie uważają, że Legię ciągną za uszy sędziowie.

Buncol

Zdjęcie profilowe MaLk
Twój wpis jest cenny bo tylko potwierdza moje teorie.
Jesteście w stanie wymienić wszystkie mecze z Legią w których byliście skrzywdzeni.
A czy teraz będziesz w stanie przygotowac podobną liste z innymi klubami?
Coś czuję ze nie mimo że niewydrukowana tabela za dwa ostatnie sezony jasno pokazuje że byliście krzywdzeni na rzecz innych klubów to w twojej pamieci żaden z tych meczów się nie ostał. Będziesz w stanie te mecze wymienić?
Pamietasz brak karnego za rękę rzexniczaka ale już zapewne zapomniałes o karnym po nastrzelonej ręce Jodłowca? Więsz że w karnych miedzy Wisła a Legią w ostatnich 5 latach jest 4 do 1 dla Wisły?

Wracajac do tematu wymień mecze w których zostaliscie wydymani chociaż z tego sezonu. Nie kaze cię się cofać jak w przypadku Legii 3 czy 5 lat. Wystarczy bieżacy sezon. Dasz radę?
A na koniec jeszcze dla równowagi przypomnij mi która z drużyn zdobyła bramkę po rzucie karnym w ostatnim meczu między Wisłą a Legią

MaLk

Źle trafiłeś, bo jestem reprezentantem spiskowej teorii dziejów, według której sędziowie jeżdżą po Wiśle jak po burej suce za to, że kiedyś nie kupowała u nich meczów, a Wisła jest najbardziej poszkodowanym przez sędziów klubem ostatnich 4 lat (nie 2).

Więc spokojnie mogę wymieniać inne mecze, w których Wisła została skrzywdzona z tego okresu (np. Jagiellonia, Cracovia, Legia), wliczając w to te z tego sezonu (Korona, Lechia, Płock, Ruch, Lech, Pogoń…). Mogę to nawet uzupełnić informacją o tym, kiedy Wisła została wydymana przez organy arbitrażowe PZPN (sprawa Cierzniaka).

Natomiast faktem jest, że tak średnio do drugi mecz akurat z Legią jest przekręcany na naszą niekorzyść. Takiej tendencji nie ma żadna inna drużyna…

A, jeszcze jedno, statystyka karnych jest tutaj kompletnie bez sensu, jeśli piszemy wyłącznie o dymaniu. To, że Legia fauluje w swoim polu karnym na potęgę (ktoś im każe?) nie znaczy, że Wisła robi to samo ani że sędziowie popełniają równą ilość błędów w dwie strony. To tak nie działa.

Buncol

Co drugi mecz Wisły z Legią jest przkręcony, No to napisz z łaski swojej który w tym seoznie był przekręcony. Pytam bo tylko w tym sezonie Wisła z Legią dostała dwa karne. To pewnie tez miało służyć pomocy Legii. Szczególnie w ostatnim meczu gdy poza karnym Wisła nie oddała chyba celnego strzału.

Sam wymieniłeś 6 klubów którym sędziowie pomogli a wcześniej napisałeś że to Legię ciągnął za uszy. Zapomniałeś też napisać że mieliscie realne szanse wejść do LE (po drodze beznadziejne Pogoń i Arka) gdyby was nie wydymali w Pucharze Polski na korzyść Lecha.

Masz pretensje o Cierzniaka? Rozumiem że uwolnienie ostatnio z Ruchu Lipskiego który zaraz pójdzie do Lecha też jest działaniem prolegijnym?

Działania proligijne PZPN i ekstraklasy najbardziej były widoczne dwa lata temu gdy po rozróbie kibiców jagi w Warszawie władze przyznały Jagielonii walkowera.
Oczywiscie tego nie skomentowałeś bo nie pasuje do teorii.

Jak skomentujesz fakt, że w tym sezonie przeciw Legii podyktowano 11 karnych (najwiecej w lidze) a dla Legii tylko trzy? To pewnie też zakamuflowane ciągnięcie Legii do mistrza. Wystarczyłoby aby sędziowie nie podyktowali tylko dwóch z tych 11 karnych a Legia już byłaby mistrzem. Przecież jak cięgniemy to ciągniemy. Nie gwiżdzemy dwóch z tych 11 karnych i pozamiatane. Jak to skomentujesz?

MaLk

Średnio co drugi mecz. Zakładam, że w szkole uczyli o średniej…

Szanse mieliśmy wejść do el. LE zarówno przez puchar (gdyby nie drukowanie pod Lecha – wspomniane przeze mnie), jak i przez ligę (gdyby nie drukowanie pod Lechię – wspomniane przeze mnie). Mieliśmy też szansę na 5. miejsce w lidze (gdyby nie drukowanie pod Koronę – wspomniane przeze mnie). To oczywiste, podobnie jak to, że w ostatnich latach najwięcej drukowano przeciwko Wiśle w meczach z Legią.

To, że Wisła dostała dwa karne nie podlegające dyskusji, chwała Bogu, jest jakaś pozytywna odmiana. Ale nie jest zasługą niczyją, oprócz piłkarzy Legii, którzy nie potrafią grać we własnym polu karnym.

Różnica pomiędzy sprawą Cierzniaka a Lipskiego jest oczywista. Ruch złamał przepisy (zaległości finansowe), Lipskiemu przysługiwało wprost prawo rozwiązania kontraktu i wszystko, o ile mi wiadomo, odbyło się lege artis. Wisła nie złamała żadnego przepisu (był przewidziany zakaz odsuwania od drużyny, nigdzie nie było zakazu przesuwania zawodnika do rezerw), ale POMIMO tego dokonano niespotykanej w cywilizowanym świecie interpretacji pozwalającej na ukaranie za coś, co nie było zabronione.

Walkower jest normalną, w pełni standardową sankcją na to, co się wtedy działo na trybunach. Skandalem byłoby, gdyby Jagiellonia tego walkowera wtedy nie dostała.

Komentarzem do tego, ile to karnych Legii przyznano w tym sezonie jest nawet artykuł na prolegijnym (przynajmniej do czasu zamiany Leśnodorskiego na Mioduskiego) Weszło – i tak przyznano MNIEJ niż się należało….

Buncol

Q
mlak
Piszesz o karnych jako czyms normlany Przypominam ci ze przeciwnicy druzyny której pomagają sędziowie nie dostaja karnych. A więc coś jest nie w tę stronę z tym pomaganiem.
Walkower dla ciebie czymś normlanym? To przypomnij mi kto poza Legią przegrał poprzerz walkower w ostatnich 20 latach. A rozrób trochę było, choćby na PP rok temu gdy kibice Lecha zrobili rozróbe a przy okazji trafili racą Malarza.
Komisja Legii jak to lubią pisać kibice Lecha i Wisły. Biedacy nawet nie wiedza ze Legia jst najczęściej i najsrożej karana przez komisję ligi ze wszystkich w Polsce

MaLk

No to przeciwnicy Legii nie dostają (wszystkich) karnych, jakie powinni – właśnie sam potwierdziłeś tezę o pomaganiu…

Tak, walkower dla mnie jest czymś normalnym. Nie za rzucenie racą czy pojedyncze incydenty, ale za przekroczenie pewnych granic przyzwoitości. Taki walkower dostały choćby w tym sezonie Bastia, w innych np. Besiktas, Czarnogóra, Kukesi (w meczu z Legią) czy właśnie Legia (w meczu z Vetrą). Który polski klub zrobił coś porównywalnego z tym, co się działo na meczu z Jagiellonią (albo Vetrą) w międzyczasie? Który klub bez przerwy dostaje kary od UEFA za zachowanie kibiców? Który klub tak często fauluje we własnym polu karnym?

Powiedzmy sobie szczerze – argument z tego, że sędziowie nie pomagają ZAWSZE Legii, a jedynie niekiedy, ma średnią moc przekonywania przy bronieniu tezy, że sędziowie pomagają Legii.

Buncol

11 karnych przeciw Legii to dla ciebie za mało?
Ile ich powinno być? 15 a moze 20?
20 do 3 byłoby uczciwie?
Jesteś w stanie ocenić ile karnych dla Legii nie podyktowano?

Tylko na wiosnę dla Legii nie podyktowano 3 karnych absolutnie oczywistych. Ogólna propaganda sprawia że sędziowie boją się gwizdac dla Legii nawet gdy powinni. W efekcie mamy takie że dysproporcje jak z karnymi 11 do 3, albo z czerwonymi kartkami. Gdy Vadis wylatuje z czerwoną a faulujacy go 14 razy Góralski nawet nie dostaje żółtej.
Legia dwa razy wiosną grała w osłabieniu a rywale ani razu.

Powiem ci na koniec że dobrze że są puchary. Ta słaba ciągnięta legia w nich gra sezon w sezon a te super polskie ekipy które są lepsze, ale przegrywają przez sedziów dostają wpierdol w pierszych rundach wstępnych. To tyle na temat pomagania.

fronda

Trzeba było wygrać z Lechem,a nie liczyć na kogoś.

Buncol

Skoro według ciebie o mistrza liczą się mecze bezpośdrednie to po co wy gracie o teraz mistrza?
Dostaliscie 3 razy w cymbał od Legii? Dostaliście.
Mogliście wygrać to byście nie patrzyli błagalnie na Lechie

Jak sam widzisz mecze bezpośrednie to jedno a wsparcie innych drużyn to drugie.
Jak wyżej napisałem Legia ma w tym sezonie łatwiej bo wszyscy z czołówki o coś grają i nikt przeciw Legii nie założy spółdzielni jak w 2015 i 2012

mastabaniak

Ej wy naprawdę macie chęci gadać z nawiedzonymi pyrami o ich schizach o wiecznym krzywdzeniu wielkiego Lecha i faworyzowaniu Legii? To wymaga terapii w ośrodku zamkniętym a nie dyskusji na Weszło.

eneene5

A co jakby przyszła matka dziecka, które zmarło przedwcześnie, bo leki były za drogie, a wynikało to z tego, że w budżecie nie było pieniędzy na refundację leku, ponieważ fiskus był kantowany przez m.in. oszusta i jego tatusia? I co jakby ta matka zapytała: „Czyje życie jest ważniejsze? Luksusy konusa, czy mojej córeczki?”

Amber Mozart

Rzeczywistość w której żyjemy, tak w Polsce jak i w innych krajach tzw. zachodu czy Ameryki pokazują, że luksusy konusa są niestety ważniejsze. Mało to takich historii mamy? I zawsze ktoś tylko wzruszy ramionami, umyje ręce, a przed kamerą tylko pokrzyczy, że zrobi z tym porządek i na tych słowach się kończy. Inaczej nie byłoby potrzeby na istnienie wszystkich tych fundacji, ruchów miejskich czy regionalnych walczących o prawa najbiedniejszych.

stasiekl

Choroba nie wybiera. Przyjęcie ewentualnego terrorysty to już wybór. Taka drobna róznica.

JC

Rolą budżetu państwa nie powinna być jakaś refundacja leku dla pojedynczego obywatela o obrona wszystkich obywateli jednocześnie. Zapewnieniem leków, wyzywienia i ubrania dla dzieci powinni się zająć rodzice a nie urzednicy.

zenek_ze_wsi

Czacha

Ja to bym taką Anne wysłał do Isis z listem dajemy Wam ją w zamian uwolnijcie 100 dzieci. Możecie sobie na niej eksperymentować te swoje bomby, powinna być szczęśliwa że poświęci się w imię ocalenia setki innych.

Co do meczu Zagłębia z Arką to głos powinien zabrać NC+. W końcu zapłacili za możliwość transmisji meczy ale meczy na jakimś poziomie a nie podkładaniu się,odpuszczaniu . Za takie coś powinni obcinać o część kasy jaka takie kluby miałyby otrzymać . I to nie tylko ustawianie meczy ale tez masowe i celowe się wy kartkowania albo puszczanie zawodników na reprezentację jakby liga się już skończyła.

M9 COMEBACK KID

Zamknąć stadion najlepiej kibice debile to za karę najwyżej w tv obejrza

Amber Mozart

Wątpię by jakiś punkt regulaminu rpzewidywał możliwość zamknięcia stadionu z takiego powodu. Zresztą co by to dało? Nacisk na piłkarzy i tak poszedł, a kibole by się zebrali pod stadionem by dać piłkarzom oklep w razie niezadowalającego rezultatu.

M9 COMEBACK KID

No to nie mam żadnego pomysłu, może jedynie jakoś sprawdzić na kamerach kto groził i oskarżyć o próbę korupcji

dziennikkibica

Czacha, a jak udowodnisz, że Klub X się podłożył?

dario armando

Żeby prawo było skuteczne w tym wypadku same poszlaki powinny być dowodem i w razie zgodności poszlak relegacja obu szmat do 4 ligi.Opłaci się?

dziennikkibica

Zeby prawo było prawem powinno być równe dla wszystkich.
Chciałbyś, żeby decyzje w Twoim procesie opierały się na poszlakach, a nie dowodach?

dario armando

Nigdy nie byłem o nic oskarżony ,więc zupełnie nietrafione porównanie ,bo nie można mnie postrzegać jako osobę nieuczciwą.Natomiast w polskim futbolu korupcja jest faktem ,więc automatycznie wobec klubów powinna obowiązywać zasada obniżonego zaufania .Każdy ma to na co sobie zapracował.Wiele rzeczy jest trudno udowodnić a i tak każdy wie ,że są i każdego normalnego obywatela mierzi mało praktyczne umarzanie spraw z braku dowodów,bo nic się w ten sposób nigdy na lepsze nie zmieni .

dziennikkibica

Nigdy nie byłeś i chwała Ci za to. Przypuszczam, że młodzi zawodnicy Zagłębia też nie byli.
Mają takie samo prawo jak Ty, ja i każdy inny. Jeśli karać to na dowodach, nie poszlakach.

dario armando

Oni są poddani presji grupy jak kiedyś Piszczek,więc w imię solidarności zespołowej czynią mniejsze zło zamiast smutne jest to bardzo ale taka prawda zawiadomić prokuraturę ,zresztą wszyscy nie muszą być wtajemniczeni 2-3 wystarczy w naszych realiach ,żeby wszystko wyszło jak należy a takie proporcje w naszym społeczeństwie bez trudu można znależć.Ja wiem jedno -na ich miejscu zrobiłbym absolutnie wszystko włącznie z lewym zwolnieniem lekarskim aby w takim meczu nie zagrać.

Donald Trump Mexico

Ja chyba nie na czasie. Jakie „kolejne zdejmowanie programu”?

Ale faktycznie SF ostatnio nie było, ale jakoś nie zajarzyłem, że został zdjęty. Można ew. jakieś szczegóły?

szesc
Amber Mozart

Skrytykował komentatorów stacji, które emitowała Stan Futbolu, więc mu program zdjęli. Czyli dokładnie to, o co boi się tym razem – że nie zdoła utrzymac języka za zębami, tylko skrytykuje kogoś, kto będzie miał powiązania z Agorą i historia się powtórzy. I jestem przekonany, że tak by było. Stanowski nie umie się powstrzymać od komentowania takich głupot jak wspomniana w felietonie pani.

baran

Zagłębie nie powinno wchodzić w żadne dyskusje nt meczu z Arką. Jeśli mają ustalony plan że dadzą szansę jurorom to powinni tego się trzymać i wszystkie wymyślanki mieć głęboko. O jakim możliwym podłym potraktowaniu jurorów Zagłębia Pan redaktor pisze, to ja nie wiem. No chyba jakieś pieniądze biorą za swoją grę i chyba wiedzą że jeśli trener każe grać w pierwszej jedenastce, to mają zapierdzielać. Chyba że nie czują się na siłach, to przecież zawsze mogą się zwolnić i pójść do innej roboty…..
A ja na miejscu redaktora, jeśli za dobry pieniądz, to kontynuował bym program Stan futbolu w Agorze. Bez przesady. Procent idiotów i przyzwoitych gości jest pewnie taki sam jak w innych mediach (Axel, Canal+, Eleven, TVP, TVN, itd…). Najważniejsze to żeby trafić na tych normalnych.

aberdyk77

baran bez przesady żeby przyjmować propozycję Agory, wystarczy sobie prześledzić rodowód GW.

Amber Mozart

Stanowski dosć zarabia na Weszło, by pieniądze nie były dla niego główną zachętą. Dlatego wierzę mu, że poprostu boi się, że powiedziałby coś o kimś nieodpowiednim i znowu byłby syf. W końcu za to właśnie zdjęto Stan Futbolu poprzednio. Zresztą nigdzie nie pissał, że Agora mu przeszkadza z powodu poglądów. Tylko ten moloch ma pod sobą tyle rzeczy, że prędzej czy później musi się trafić u nich kompletny idiota, jak ta wspomniana pani. A Stanowski nie jest znany z trzymania języka za zębami, wprost przeciwnie.

baran

A no właśnie. Kompletny idiota może trafić się wszędzie. W każdej korporacji medialnej. O tzw niezależności dziennikarskiej nawet nie ma co wspominać. Albo realizujesz zadania właściciela albo tracisz robotę. Może powinien wraz z osobami do których ma zaufanie stworzyć własną telewizję?

kkkuba

A co z Pro Junior System? Da się gdzieś sprawdzić aktualną kwalifikację? Może Zagłębiu opłacałoby się wystawić samych wychowanków, zarobić masę punktów, awansować w klasyfikacji i dzięki temu realne pieniądze?

Giovanni

Ciekawe spojrzenie. Nie pomyślałem o tym ale to faktycznie ma sens :)

Paweł.K

Dajmy spokój – przecież Lubin pozostanie w lidze ma zapewnione już od 2-3 kolejek, a jakoś przed meczami w Płocku, czy Łęcznej(Lublinie) nie patrzyli na Pro Junior System i nie grali samymi wychowankami.

kkkuba

Ale dopiero po tej kolejce zapewnili sobie 9. miejsce na koniec. Teraz grają zupełnie o nic. Nie rozumiem takiego bezsensownego mobilizowania jakiejś drużyny, dla której mecz ma mniejsze znaczenie niż przedsezonowy sparing. To samo było przed meczem Malagi z Realem, cały świat rozpaczał, że się podłożą i przez tą dziwną presję musieli wszystkim udowadniać, że im zależy.
Ja na miejscu Zagłębia zrobiłbym coś bardziej „festynowego”. Zachęcić ludzi do przyjścia na stadion całymi rodzinami, jakieś spotkanie przed meczem z zawodnikami pierwszego zespołu, zabawa dla całych rodzin, podziękowanie za średnioudany sezon. Takie rzeczy mogą w przyszłości zaprocentować, a napinka przed meczem, który nic dla nich nie znaczy jest tylko szkodliwa dla wszystkich…

Paweł.K

W 35 kolejce grając w Płocku z najgroźniejszym rywalem do zajęcia 9 miejsca zagrali bez Starzyńskiego, czy Woźniaka, którzy cały mecz spędzili na ławie, więc nie przekonasz mnie, że wygranie grupy spadkowej było dla Lubina priorytetem.
A co do „festynu” – oczywiście fajny pomysł, ale nie w tym przypadku, bo niby co zaprocentowałoby na przyszłość ??? – wystawienie wychowanków i przegrana po pozorowaniu gry.
Raczej to nie przyniosłoby splendoru klubowi. I nie zapominajmy, że na „festyn” przychodzą całe rodziny i tłumacz jeszcze latoroślom, że dziś dopingujemy zespół gości, a nie swoją drużynę.
Tak przyszłego kibica Zagłębia Lubin nie pozyskasz.

serek

w pro junior Zagłębie jest na 3 miejscu i ani wyżej ani niżej nie będzie. Piłkarz który gra w jednym meczu nie punktuje (punktuje się od 270 min i 5 rozegranych meczów)

kkkuba

A co z Pro Junior System? Da się gdzieś sprawdzić aktualną klasyfikację? Może Zagłębiu opłacałoby się wystawić samych wychowanków, zarobić masę punktów, awansować w klasyfikacji i dzięki temu zyskać realne pieniądze?

Staszek Anioł

Lech ma gigantyczną przewagę nad resztą, a Śląsk potężną nad Zagłębiem.
https://www.laczynaspilka.pl/pro-junior-system,ekstraklasa,1.html?season=2016/2017

kkkuba

Dzięki! Tylko czy to aby aktualny ranking? Z tego co kojarzę w Legii parę minut dostał Sebastian Szymański, a punktów zero?

Staszek Anioł

Każdy zawodnik, któremu zalicza się punkty, musi obowiązkowo rozegrać co najmniej 270 minut oraz 5 meczów w rozgrywkach ligowych. Szymański nie ma ani minut, ani tym bardziej meczów.

kkkuba

To wszystko jasne :) Dzięki!

krzysio

Szacun za odrzucenie propozycji. Chociaż w Polsce nie ma już dawno obiektywnej gazety i telewizji.

Bennfucker

A ja nie rozumiem dlaczego surowego ziemniaka akurat?
Bardzo lubie surowe ziemniaki (ale takie jesienne, dojrzałe – nie tzw. młode, niedojrzałe)

Voitcus

Chodzi o to, że jak zjesz takiego ziemniaka, to się pochorujesz i nie będziesz mógł wystąpić w tym meczu, więc jaki by nie był wynik, nikt nie będzie miał do Ciebie pretensyj.

podsluch

Dobrze że Krzychu nie zboczył z drogi po tym jak mu PiS w wiadomej ustawie zamiast poluzować to jeszcze dokręcił śrubę. Bądź wierny, idź ;p

stasiekl

Ustawa zbytnio się nie zmieniła w stosunku do poprzedniej. Ale została przez PiS notyfikowana (poprzednicy z lenistwa i przy pomocy służalczego Trybunału Konstytucyjnego) jej nie notyfikowała co spowodowało, że sady zamiast karać uniewinniały podejrzanych o hazard w necie ( i na żywo) ośmieszając poprzednio rządzących.

bastion79

Szkoda czasu i energii na szukanie logiki, sensu w działaniach kibiców. To stan umysłu. Co do oferty z Agory to może była zbyt skąpa? Może kilka cyferek wynagrodziłyby lub sprawiły, że głupoty wygadywane przez „niektórych” dałoby się zignorować. Ciężko wyczuć, prawdę zna Stanowski a my jego relację, w której wyszedł na niezłomnego i niezależnego.

Amber Mozart

Biorąc pod uwagę, że Stan Futbolu zdjęto własnie dlatego, że Pan Stanowki nie potrafił się powstrzymać i wyraził swoją opinię na temat pewnej osoby, wierzę, że tym razem zrobiłby to samo. Inaczej po co palić za sobą mosty, zamiast negocjować? Byłoby to skrajną głupotą. Po dzisiajszym wpisie Agora już mu drugi raz nie zaproponuje, a gdyby siedział cicho mógłby zawołać wyższą stawkę. Więc skoro zdecydował się na publiczną odmowę, to znak, że faktycznie nie o pieniądze idzie.

bastion79

Być może jest tak jak napisałeś. Smutne jest to, że polityka wkracza do sportu, sztuki czyli obszarów gdzie powinno być jej jak najmniej. Takie czasy. Nie ukrywam, że winie za to PIS z ich prezesem na czele.

Amber Mozart

to by było za proste, gdyby dało się tak kogoś obwinić. Niestety wcześniej cale nie było inaczej, i po PiSsie też się nic nie zmieni. Niektórzy bywali z tym mniej ordynarni i bezpośredni, inni bardziej, ale wykorzystywanie sztuki i sportu dla celów politycznych to metoda znana ludzkości praktycznie odkąd pojawiły się sport i sztuka.

dziennikkibica

Bastion, winisz PiS za to, że eleven pogoniło Stan futbolu za pocisk z Hajtem?
Były leki rano czy zamiast tego lektura Lisa, który ma podobne zaburzenia?

Giovanni

Pełna zgoda Panie redaktorze! Mądrego dobrze posłuchać (poczytać) 😉

Alu

Co do oddawania meczu to proponuję zajrzeć na forum kibiców widzewa. Najbliższą kolejkę grają z Drwęcą która tak jak i ŁKS ma duże szanse na awans do 2 ligi. Kibice widzewa czy też jak sami się określają „ludzie honoru(humoru)” nawołują do oddania spotkania aby ŁKS nie przeskoczył w tabeli Drwęcy.

Tiger Bonzo

Sam jestem kibicem Widzewa ale jeśli chłopaki przegraja z Finishparkietem to raczej nie będzie znaczyło ze się podlozyli bo oni chujowo to grają co mecz

Alu

„Sam jestem kibicem widzewa” – widać to od razu po profilowym zdjęciu.

Tiger Bonzo

Dzięki, starałem się. Pozdrawiam cieplutko ;*

estebaneiro

To jest swoją drogą niezły paradoks, że mentalni lewacy, tak niby dzielnie walczący w obronie wolności jednostki, lekką ręką podejmują decyzję o tym, że MUSISZ się dzielić z innymi (chociażby nakładając dodatkowe podatki), możesz mieć własne poglądy (ale tylko jak są zgodne z „naszymi”) A teraz nawet bez mrugnięcia okiem są w stanie złożyć ciebie, lub twoich bliskich na ołtarzu…czego? Tolerancji? Wolności? Sprawiedliwości?

Mam nadzieję, że kiedyś zostanie to oficjalnie zdiagnozowane jako jakaś jednostka chorobowa, coś w stylu choroby afektywnej dwubiegunowej, tylko z jednym popierdolonym biegunem. I takich ludzi w końcu otoczy się opieką.

Amber Mozart

Jak na razie ani jeden uchodźca z Syrii nie dokonał zamachu. Dokładnie zero. Więc nie ma powodów by przypuszczac, że nagle zaczęłoby być inaczej. Cofnę te słowa jeśli mi pan chociaż jeden przykłąd podsunie. Póki pan tego nie zrobi, nie moze być mowy o składaniu na ołtarzu swoich bliskich.

estebaneiro

http://www.independent.co.uk/news/world/europe/paris-terror-attacks-ahmed-almuhameds-passport-may-have-been-planted-by-terrorists-a6735476.html

http://wiadomosci.wp.pl/zamachowiec-z-ankary-to-obywatel-syrii-6025260044108929a
„Zamachowiec, zidentyfikowany jako Salih Necar, dostał się do Turcji wraz z uchodźcami z Syrii. Przy przekraczaniu granicy zostały od niego pobrane odciski palców, co umożliwiło zidentyfikowanie go przez policję – pisze „Yeni Safak” na stronie internetowej.”

W pierwszym co prawda są tylko dywagacje, ale zdanie „There is known to be a flourishing trade in fake Syrian passports in both Turkey and Europe. ” wiele mówi o sytuacji. Tak naprawdę ta cała imigracja się odbywa lub odbywała w taki sposób, że nikt nie jest w stanie stwierdzić kto tak naprawdę dostał się do Europy.

koperek

Panie Amber, pozwolę sobie podsunąć przykłady:

1. https://pl.wikipedia.org/wiki/Zamach_w_Ansbach
„Mohammad Daleel (arab. محمد دليل), znany jako Abu Yusuf al-Karrar to 27-letni syryjski uchodźca z Aleppo. Opuścił Syrię 16 lipca 2013 roku, a we wrześniu tegoż roku został przewieziony do Bułgarii, gdzie po raz pierwszy złożył wniosek o azyl.”

2. https://en.wikipedia.org/wiki/2016_Berlin_attack (w polskiej wiki nie ma opisu sprawcy)
„Amri fled from Tunisia to escape imprisonment for stealing a truck and arrived for the first time in Europe in 2011 on a refugee raft.”

3. https://en.wikipedia.org/wiki/2016_W%C3%BCrzburg_train_attack (uwaga do źródła jak wyżej)
„Riaz Khan Ahmadzai born in April 6,1999 (Pashto: رياض خان احمدزی‎), also known as Muhammad Riyad,[22] was reported to be a 17-year-old Afghan male who arrived in Germany as an unaccompanied child refugee in 2015. Later media reports suggested he may have been older than 17 years, and possibly came from Pakistan.”

W linkach są odsyłacze do źródeł tych informacji.

Uprzedzając ew. argumenty, że miałeś na myśli uchodźców z Syrii – całym problemem kryzysu migracyjnego jest brak możliwości weryfikacji tożsamości ludzi przybywających z Afryki i Bliskiego Wschodu, wśród nich są nie tylko Syryjczycy. Natomiast, jak widać na przytoczonych powyżej przykładach, Twoje zdanie o niedokonaniu zamachów przez uchodźców nie jest zgodne ze stanem faktycznym.

Do tego pamiętajmy, że dużo zamachów dokonywanych jest przez potomków imigrantów, czyli z nieznanych mi powodów asymilacja nie przebiegła prawidłowo. Jak w takim razie asymilować imigrantów i ich dzieci, aby uniknąć takich zamachów? Ja nie wiem, wątpię, czy decydenci też wiedzą – w związku z tym lepiej być ostrożnym zawczasu i nie mając remedium, likwidować przyczynę, minimalizując napływ ludności. Nie wiem, czy pomoc na miejscu konfliktu będzie skuteczna – ale musimy myśleć też o przyszłych pokoleniach naszych krajan. Dokładniej rzecz biorąc – myśleć muszą o tym politycy przy podejmowaniu decyzji, ja mogę co najwyżej uzewnętrznić się nieco w internecie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Amber Mozart

Pierwszy urodził się w Szwecji, drugi w Belgii, trzeci był syryjczykiem, owszem, jednek trafil do Europy na długo zanim w ogóle pojawiła się kwestia uchodźców. Próbuj dalej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Amber Mozart

Nie widzę w artykule nazwiska gościa, to niestety nie sprawdzę. Ten artykuł przedstawia tylko hipotezy, bo kiedy był pisany jeszcze neiwiele było wiadomo, a juz zupełnie o motywach. W końcu tam, gdzie ten durny rusek chciał wysadzić autobus Borusii też były ślady wsskazujące na ISIS – nieprawdziwe. Fakty jednak sa takie, że zamachów dokonują ludzie żyjący w danych krajach, zwykle od urodzenia i nie jest to przypadek. Większosc z nich żyje w slumsach, traktowani sa jak obywatele drugiej kategorii i niemile widziane pozoostałości po czasach kolonialnych. I to rodzi frustracją. Nie bez powodu zamachów nie ma w Czechach czy krajach Bałtyckich (Litwa, Łotwa), które uchodxców przyjęły. Ponieważ tam są oni traktowani tak, jak powinni – jak uchodźcy, ludzie pozbawieni wszystkiego i te kraje próbują umozliwić im przeżycie. Francja i Niemcy, niestety dla nich, tego nie potrafią i teraz wypływają zaniedbania z przyszłości.

I teraz żeby było jasne: nie jestem za przyjęciem wszystkich jak leci, otwarciem granic i witaniem ich chlebem i solą. Ba, nawet byłbym skłonny przyznać rajcę tym, którzy postulują przyjęcie jedynie niepełnych rodzin kobieta + dziecko. I na pewno nie można trzymać ich w jednym miejscu, lecz umieścić każdą rodzinę gdzie indziej, najlepiej w innym mieście. Naszym obowiązkiem też, w przypadku przyjęcia ich, jest ustalenie prostych i jasnych zasad, podobnych do czeskich – jakikolwiek konflikt z prawem, nawet kradzież batonika, skutkuje natychmiastowym wydaleniem bez możliwości odwołania się. Dlaczego? Bo jak wpuszczam gościa do siebie do domu i sra mi na dywan, to też nie pozwalam mu zostać. Albo umie się dostosowac do moich reguł, w moim domu, albo wylatuje. Bez takiego punktu w ogóle nie mamy o czym gadać, bo wejdą nam na głowę, jak to ludzie mają w zwyczaju.
Dalej – góra dwuletni okres aklimatyzacyjny i obowiązkowe lekcje jezyka polskiego. Po tych 2 latach taki dorosły powinien już znać język w stopniu umożliwiającym codzienne funkcjonowanie, może zrobić zakupy i spokojnie podjąć fizyczną pracę, w której jezyk jest mniej potrzebny, oraz zdać podstawowy, ustny egzamin jezykowy. Inaczej wypad bo widać, że takiemu wcale nie zależy. Także po tych 2 latach zaczynają go obowiązywac takie same reguły świadczen zdrowotnych czy zasiłku jak Polaków – żadnych wyjątków. Dostał szanse i to w jego rękach czy z niej skorzysta. I nie słuchać Niemiec i Francji, które podniosłyby krzyk, bo jakieś zasady muszą być.
Oczywiście zasady taakże dla dzieci. Dziecko, może nie od początku, ale uczęszcza do polskiej szkoły na równi z innymi. Obowiazują je te same co w polsce zasady (nie ma zgody na przypadki, w którym dzieciak nie mówi dzięń dobry nauczycielce bo ta jest kobietą). I o ile dzieciakowi pewne wybryki można raz czy drugi darować, o tyle w pewnym momencie wylot razem z rodzicem.

Natomiast nie mogę zgodzić się na całkowite zamknięcie granic. Nie w sytuacji, w której to my ponosimy winę za ich sytuację. To nasze (między innymi) wojsko brało udział w wojnie na półwyspie arabskim, to nasi żołnierze okupywali ich miasta głosząc hasła o misji pokojowej. To także my, razem z innymi, nie reagowaliśmy, kiedy fanatycy przejmowali władzę w ich kraju.

gryf01

Tak, ale zrobić coś dobrego, z głową i z odpowiednimi zabezpieczeniami to wymaga wysiłku. A obrzucanie się wyzwiskami wysiłku intelektualnego nie wymaga, więc głównie to dostaniesz.
Zamachy terrorystyczne są organizowane żeby osiągnąć cele polityczne, a nie od tak sobie z nudów. Celem politycznym ISIS jest wygranie wojny z Assadem, dlatego atakowane są kraje które wspierają Assadem. ISIS otwarcie o tym mówi, dlatego przyznaje się do ataków – prowadzi wojnę. Polska jest bliskim sojusznikiem USA, które zorganizowały przewrót przeciwko i wspieraja ISIS. Polska jest więc de-facto sojusznikiem ISIS – dlaczego niby ma być atakowana?
A gdyby padł rozkaz zamachu w Warszawie, czy byłby to jakiś wielki problem wypełnić transita butlami z gazem ziemnym w Niemczech i przyjechać nim pod pałac kultury?Uchodźcy w Polsce nie są konieczni.
Oczywiście i tak łatwiej zorganizować zamach mając na miejscu zaplecze w postaci radykałów wspierających ISIS. Pełne otwarcie granic dla mieszkańców kraju z którym prowadzi się wojnę to błąd za który Francuzi i Niemcy płacą. Dlatego wszystko trzeba robić z głową i rozsądnie. Albo nie robić nic i obrzucać się wyzwiskami.

Krzysztof.Reperowicz

LOL, jakim Kadafim.

gryf01

Dzięki.

Krzysztof.Reperowicz

Chyba chodziło Ci o Assada

gryf01

Tak, zmieniłem, też nie za dobrze bo piszę na telefonie i zasięg mi znika. Ale dzięki za wskazanie, nie wiem skąd mi to wyskoczyło, chodziło mi oczywiście o Assada.

Krzysztof.Reperowicz

O czym ty piszesz. Właśnie napisałeś że zamachowcami są dzieci emigrantów a potem piszesz że nie ma zamachów w krajach Bałtyckich. Przede wszystkim żeby zaczęło dochodzić do zamachów, to trzeba przekroczyć pewną liczbę uchodźców, nie pamiętam teraz jaki to był procent. Po drugie to dzieci emigrantów muszą urosnąć żeby mogli tych zamachów dokonywać. Efekt będzie dopiero za 20 lat. Jak chcesz sprowadzać emigrantów do pracy to bież z Azji (Tajlandia, Wietnam, Korea), albo Brazylii, będa pracować jak robociki to w takiej kulturze się wychowali i nie bedą buntować się przeciw władzy. Emigrantom z Bliskiego Wschodu pomagaj w ich kraju, a nie bo tam rezimy które trzeba pokojowo bombardować. Sankcje też są świetne, bo nie uderzają we władzę tylko w biednych. Wielokrotnie więcej dzieci zmarło z powodu braku szczepionki, czy zwykłego antybiotyki niż z powodu bombardowań, niż „zbrodni”: reżimu.

estebaneiro

Odpowiedziałem kilka godzin temu, były jakieś dwa przykłady, ale z jakiegoś powodu chyba nie przeszło moderacji (może hiperłącza?). Jeden z Paryża (gdzie były wątpliwości), a drugi z Turcji. Ale tak naprawdę to jest mniej istotne, bo chodzi mi o coś innego.

Jak można znaleźć na TheGuardian „Fake Syrian passports have already been discovered in Europe, most notably two used by suicide bombers in the horrific terrorist attack on Paris in November. The two men are believed to have slipped into Europe with a flood of Syrian refugees fleeing the violence in their homeland. ” i już abstrahując od tego czy to faktycznie jego paszport czy nie, to procedura weryfikacji tzw. uchodźców jest lekko mówiąc niedoskonała, żeby nie powiedzieć nieistniejąca. Nie wiesz czy ktoś jest Syryjczykiem naprawdę, czy tylko wg. papierów. Pewnie dałoby się to jakoś zweryfikować, ale widocznie nikt tego nie robi, na poziomie, który zapewniałby bezpieczeństwo.

„Thousands of refugees arrive on the Greek islands every day. While each has to be registered before they can make it to the Greek mainland, the process is a brief formality rather than a lengthy investigation. In registrations witnessed by the Guardian during the summer, refugees simply presented identification to the Greek authorities, before being allowed to leave minutes later without anything like a background check. ”

Ty uważasz, że nie ma powodów aby przypuszczać, że będzie inaczej, Twoje prawo. Ja uważam, że są powody, żeby myśleć, że pod płaszczykiem syryjskiego uchodźcy, będą sprowadzani ludzie co do których tożsamości i intencji można mieć uzasadnione podejrzenia. Póki co ja jestem Polakiem i członkowie mojej rodziny również, i zgodnie z konstytucją to mi Państwo powinno zapewnić bezpieczeństwo. Ale lewackie oszołomy jak Pani Pamuła, którym przyświeca stalinowska idea w myśl której śmierć jednostki to tragedia, śmierć milionów to statystyka, przez swoją lekkomyślność chcą to bezpieczeństwo narazić.

To co Ty piszesz, ma do pewnego stopnia sens, tylko problem tkwi w tym, że pomiędzy Twoją wizją przyjmowania imigrantów, a rzeczywistym procesem, jest spora rozbieżność. Jest brak wspomnianej weryfikacji, brak koncepcji asymilacji, za to masy młodych mężczyzn i generalnie taka prowizorka, że na ten moment, nie może z tego wyjść nic dobrego.

Krzysztof.Reperowicz

Napisałem że jak ktoś potrzebuje rąk do pracy to niech ich szuka w innych krajach niż obecnie. Dobrym kierunkiem jest Azja, np Norwegowie hajtają się z Tajlandkami bo mają żonę/pracownika, w przeciwieństwie do Norweżek którym nie za bardzo już się chce zajmować garami i domem.

tuitam

Nie wyobrażam sobie Ciebie u tych oszustów, brawa za decyzję.

górne3%

1. za bardzo to rozdmuchujecie, stokowiec chce grać juniorami – niech gra. żadne podłożenie, po prostu, zdrowie podstawowych zawodników jest ważniejsze niż mecz o pietruszkę. arkowcy pewnie będą jeździć na tyłkach i niejeden raz krew im się zagotuje. saneczki, łokietki – te sprawy. brzydki mecz. idealny dla juniorów na wprowadzenie w realia ekstraklasy.

a to że będą gadać? zawsze gadają, na tym polega ten sport, żeby w sobotę mecz obejrzeć, a potem cały tydzień o nim gadać!

2. bardzo dobrze robi pogoń! nie gra o nic, lepiej wprowadzić juniorów lub dać szansę głębokim rezerwom i puścić zawodników wcześniej na reprezentację. może się tam wypromują, podbiją swoją cenę? kto wie? jak kontuzje złapią to tez mają całe wakacje na powrót do sił.
zwykłe czepialstwo.

Miszcz Joda

Jakoś układanki nie przeszkadzały gdy Legia opier…ła Pogoń, która 3 sezon z rzędu gra byle się dostać do grupy mistrzowskiej.

I nie przypierdzielam się do Legii tylko do reformy, która w sumie niewiele zmieniła. Herbata nie robi się słodsza od samego mieszania.

A co do pozwolenia wyjazdu na kadrę. Raz że brak takiego pozwolenia rodzi niesnaski i z zawodnikiem i z fedracją. Dwa, że to nobilitacja dla zawodnika, zespołu i ligii. A w tym konkretnym przypadku zespół i tak o nic nie gra więc podstaw do nie puszczania brak.
Jakoś jak Angolom czy Francuzom wyjeżdżają tłumy na Puchar Afryki to nikt szlabanów nie robi i na kwękaniu się kończy.

Paweł.K

Serio na jednym poziomie stawiasz mecz eliminacyjny do MŚ z Pucharem Afryki, które są mistrzostwami Kontynentu ???
Anglicy, czy Francuzi zatrudniając afrykańskich graczy muszą od razu sobie z tego stanu zdawać sprawę, bo Puchar Afryki jest stałą imprezą w kalendarzu piłkarskim.
A tu Pogoń pozbywając się 2 graczy pierwszego składu jawnie wszystkim(nawet swoim kibicom) mówi – mamy dziś już w dupie ostatnią kolejkę e-klapy.
A co do niesnasek z federacją i zawodnikiem i nobilitacją dla e-klapy, to co to za bzdury ???
Może sprawdź z kim grają Bułgarzy, a przede wszystkim Węgrzy, a zwłaszcza szansę tych ostatnich choćby na baraże do MŚ 2018, a później pisz, że podstaw do puszczenia brak, bo raczej w tym przypadku puszczenie wcześniejsze Delewa i Gyurcso świadczy o tym co napisał Stano.

stasiekl

A kogo to niby Pogoń opierdalała, że wymieniłeś akurat Legię? Kompleks masz jakiś?

Miszcz Joda

Mecz przyjaźni z zeszłego sezonu.
Ogólnie 3 sezony cięcia w ..uja.

Uwielbiam czepiaczy.

W ustalonym przez FIFA/UEFA kalendarzu klub ma obowiązek zawodnika puścić na mecz kwalifikacyjny i przygotowania. Jeśli mecz eliminacji jest w kalendarzyku to Pogoń mogła ch… zrobić.

Ale tego wielce szanowny redaktor nie raczył wyjaśnić.

stasiekl

Powtarzam jeszcze raz – Pogoń przegrywa systematycznie w fazie finalowej bez względu na to, czy to sa mecze przyjaźni, czy nieprzyjaźni.

Plama

hehe, druga część wymiotła :) Nie wiem skąd się takie głupie biorą, czy to wrodzone czy wyuczone

Marcin Sz

Jasno, prosto, klarownie i rzeczowo. Tak powinno wyglądać dziennikarstwo w Polsce.

Pan Tarej

Bardzo dobry artykuł, który po prostu maltretuje polityczną poprawność. Nie jest to tekst polityczny, tylko traktat o głupocie. Jeżeli ktoś zapytałby mnie czy wolę swojego brata, swoje dzieci, czy dzieci syryjskie, to oczywistym jest, że wolę swojego brata i swoje dzieci. Ja nie znoszę PISu, tak, jak nie znoszę tego syfu, który robi Macierewicz, Misiewicz i wielu innych. Smiech mnie ogarnia jak wciskają kit smoleński i uprawiają te swoje miesięcznice, jak ośmieszają nas za granicą. W dwóch kwestiach przyznaję im jednak rację – w kwestii uchodźców, bo uważam, że nasze bezpieczeństwo jest ważniejsze i w kwestii uporządkowania spraw w grobach smoleńskich.

kane87

Jeśli pani Anna nie wyobraziła sobie siebie samej w takiej sytuacji, no to jest po prostu głupia i to jak but. A jeśli sobie wyobraziła i takie scenki zaakceptowała, to jest opętana (chociaż bardziej pasuje słowo na „p”, ale dzisiaj dość już bluzgów). Ktoś jej musi powiedzieć, że 10 osób to nie liczba w Excelu, tylko konkretni ludzie, mający rodziny, przyjaciół, perspektywy, marzenia.

Stano, piękny akapit, PZ zza chmurki mlasnął z zadowoleniem :)

Miszcz Joda

BVB wywaliło Tuchela.
Wreszcie.

shugz

Co tu dużo mówić, zaorane :)

stasiekl

Wielki szacunek Stano!!!! Kasa to nie wszystko. I bez tego programu dasz sobie radę. Argumenty trafne. Co do Zagłębia?Niech choć raz ludzie sobie trafią u bukmacherów coś na klawo :).

0nyx

jak zwykle w punkt :) mądrego to i miło posłuchać ew. poczytać

Dziki Jelon

Odnośnie meczu Zagłębia z Arką, proponuję trochę jak Ruch – napisać wniosek o powtórzenie meczu, który się jeszcze nie odbył.

Wyrzysk

Najgorsze jest to, że ta babka wygląda jakby mówiła pełnym przekonaniem. Niestety są ludzie, z którymi nie sposób dyskutować, bo po prostu ręce opadają. Ja posługiwałem się zawsze tym samym argumentem, ale przeciwko przyjmowaniu uchodźców. „Jeśli nawet jeden na milion będzie terrorystą i ma odebrać komuś w Polsce życie, to nie ma zgody na przyjęcie nikogo.” A tutaj Zonk, to samo, ale jako argument za.

W kwestii Zagłębia, to uważam, że mogą wyjść składem jaki im się podoba: dwóch niepełnosprawnych, kierownik drużyny, masażysta itd. Wolny kraj, Stokowiec może decydować o składzie od A do Z. Część czołowych zawodników i tak ma pewnie już ten mecz głęboko w d…, a tacy debiutanci, to pewnie jeśli będą mieli grać, to kilka ciężkich nocy przed nimi i nie ma co im odbierać możliwości spełnienia marzeń.

Forbrich-Barber

Ja w przypadku uchodźców zawsze przytaczam analogię z komarami. Jak masz w pokoju kilka to machniesz ręką i jakoś zaśniesz. Jak będzie ich sto, to będą Cię okropnie wkurwiać, będziesz z nimi walczyć, aż stwierdzisz że to bezsensu i położysz się spać, w gorszym komforcie.
Natomiast jak by ktoś Ci powiedział, że jeden z tych komarów ma malarię, to ni chuja byś tam nawet nie wszedł!

Taką analogię powinien zrozumieć każdy w miarę rozgarnięty człowiek. Niestety są jednostki którym się totalnie poprzewracało w głowach…

Dziki Jelon

Panie Krzysztofie, czy te dwie panie to jedyny (właściwie dwa) powód/powody niepodjęcia współpracy z Agorą?

michalszostak

Bez Pawła to i tak ten program byłby drugim, smętnym cafe futbol. (jeszcze z Borkiem to idzie wytrzymać, ale Romanem … :/)

emperor

Francuzi też podjęli racjonalną decyzję nie chcąc umierać za Gdańsk.

Wyrzysk

Dobre!!!

emperor

Wyczuwam sarkazm;)

1. Ale jesienią 39 każdy średnio rozgarnięty Francuz, o! na poziomie takiego Ziemkiewicza, byłby w stanie napisać rozprawkę, dlaczego – jak już, zresztą całkiem błędnie, wypowiedzieliśmy wojnę – trzeba czekać, a nie walczyć. Taką z odniesieniami historycznymi, politycznymi, gospodarczymi i militarnymi.

2 To wszechobecne poczucie, że Syria dzieje się za siedmioma górami, za siedmioma lasami, a nasza kultura nie pozwoli na takie straszne rzeczy. Ech. Po dwudziestym wieku?

nadir

Ja pierdolę jaka patologia z tą Arką – najpierw punkt po chamskim zagraniu ręką, potem podłożenie się Zagłębia i dzięki takim dwóm wałom utrzymanie w Ekstraklasie. A potem zdziwienie, że Arka Gdynia kurwa świnia.

Tande

Przyjazn Lech-Gornik (moze dziesci lat temu)? Stanowski, czy drzazga az tak gleboko utkwila w dupie? Idac tym tokiem myslenia mozna powiedziec, ze najwiekszy przyjaciel wojskowych to Termalica, podkladajaca sie w fazie mistrzowskiej.

AndrzejeK

Nie wiem co Ty masz w dupie, ale na mozg i pamiec Ci padlo, wujek google Ci moze przypomni?

Tande

zauwazyles to co w nawiasie czy widzisz co chcesz widziec byleby sie przyjebac?

Buncol

Trzeba mieć niezłe luki w pamięci aby porównywać sytuację Termaliki z Górnikiem.
Termalika przegrała ze wszystkimi z czołówki a z Legią przegrała najwyżej bo i róznica klas była największa. Termalika przez cała runde winałową strzeliła jedną bramkę. Termalika nikomu nie pomogła bo przegrała ze wszystkimi.

W przypadku Górnika już dzień przed meczem były deklaracje kibiców o odwiedzinach piłkarzy którzy dostali od nich na treningu jasne wytyczne. Aby mieć pewnosć porazki drużyna Górnika która wczesniej z Legią grała w najsilniejszym składzie i gryzła trawę w meczu z Lechem wystapiła z 5 juniorami w skłądzie bez walki przyjmując 6 bramek

Widzisz teraz różnice czy nadal masz jeszcze swoje madrości do napisania?

Tande

Nie, nie widze zadnej roznicy aczkolwiek podoba mi sie Twoja teoria :) Taka teoria aby interpretowac ja na wygodny dla siebie sposob. Piszesz mi o lukach w pamieci samemu zapomnajac juz, ze tego Gornika i Pogon lali rowniez wszyscy z Legia na czele takze ma sie to nijako Twoich powyzszych wypocin. Zaczynam podejrzewac, ze zwyczajnie piszesz byleby sie przyjebac… kompleks jakis? Cos gdzies uwiera? Glos dalej swoja prawde objawiona razem ze Stanowskim. Poza Warszawa i tak nikt tego nie lyka. EOT z mojej strony. Milego dnia :)

Buncol

Fakty były takie że Górnik z Legią grał w najsilniejszym składzie a z Lechem juniorami.
Faktem tez jest ze z piłkarzami odbyli spotknie koibice z jasnym przesłaniem.

Podsumowując faktem jest oddanie meczu przez górnika , a twierdzenie że Lech i tak by wygrał jest teoretyzowaniem bo tego już nie sprawdzisz.

Tande

Fakty? Ok, mialem juz sie nie wypowiadac lecz wywolales spory usmiech na mojej twarzy. Zarzucasz mi slaba pamiec? Prosze bardzo oto fakty:
Gornik-Lech z fazy mistrzowskiej, ktory niby gral juniorami w Twoim przekonaniu: srednia wieku pilkarzy Gornika w tym spotkaniu: 28,8, dwoch zawodnikow w wieku 20 lat (Nowak ktory notabene zagral w kolejnym spotkaniu przeciwko Legii oraz Piasecki), Lech – srednia wieku kopaczy 25,1 ( 3 zawodnikow 18-20 lat) Hmmmmm. No to jak sie maja te fakty? Kto gral juniorami? A moze to Lech sie podkladal? Wszak mieli jednego mlodzika w skladzie wiecej!
Ale pojdzmy o 4 dni dalej. Legia-Gornik. Ten biedny 20letni junior Gornika wychodzi w podstawowym skladzie. Mozna stwierdzic,ze z takim hegemonem, Legia nie miala absolutnie zadnej szansy na 3pkt idac Twoim tokiem myslenia. Mozna przypuszczac, ze gdyby nie samobojcza bramka Gornika to napewno by przegrala bo przeciez Gornik nie zagral „juniorami” jak z Lechem a najmocniejsza ekipa.
Przyjacielu drogi, zejdz na ziemie i nie fantazjuj a teorie spiskowe schowaj do kieszeni. Tamten sezon wygral poprostu zespol lepszy, ktory Legie dwa razy ogral a raz zremisowal nie liczac Superpucharu. Zupelnie na odwrot jest w tym sezonie. Legia zbila Lecha za kazdym razem (pomine juz niektore okolicznosci tych wygranych) bo jest zespolem na chwile obecna lepszym. Potrafie przelknac gorycz porazki. A Ty? Wiem, powtorze: Cos Cie tam w dupie uwiera i tworzysz teorie spiskowe ktorymi probujesz zarazac innych. Debil w to uwierzy, ja nie.

Jeszcze na szybciutko sie odniose do teorii i wizytach kibicow Gornika u pilkarzy. Kto Ci to powiedzial? Wyczytales na Pudelku czy powiedzieli w TVN? Pelikanow na swiecie nie brakuje. Lykaja wszystko….
Teraz naprawde EOT. Pozdrawiam.

MarcinDrazek

Co do Kibiców i ustawiania meczu. Wystarczy aby kibice Zagłębia dzień wcześniej zrobili piłkarzom taką imprezę na zakończenie sezonu, aby jeszcze połowa z nich na bani przyszła na rozruch przed meczem. Lubin to nie potężna aglomeracja, ludzie się znają, wszyscy pracują u tego samego pracodawcy, więc pewnie z piłkarzami mają całkiem niezły kontakt. Podsumowując to nie będzie celowe ustawienie meczu tylko parodniowy spadek formy wywołany „przetrenowaniem”.

AndrzejeK

Do dzis nawet nie wiedzialem kto to jest pani Pamula,dzieki,
Co do „apelu” niektorych kibicow zaglebia by pilkarze przegrali z Arka, rozkladanie nog zawsze jest rozkladaniem, niech fani sie martwia by w krew nie weszlo.
Jakby mieli jaja, to poprostu w czasie meczu nawrzucaja rac, co doprowadzi do przerwania meczu i walkowera dla „przyjaciela”
To sie nazywa pomoc braciom po karku, a nie szmacenie wlasnych pilkarzy

Buncol

No z tym wchodzeniem w krew to Górnikowi przegrywanie faktycznie weszło w krew dawanie dupy. Jak zaczęli z Lechem to skończyli w ostatnim meczu kolejnego sezonu.
Podobno prostytutka lubi dawać dupy, wiec i Górnikowi się spodobało

np jlw

dlatego Lech wyczekuje wyniku z Puław. Może znowu Górnik dostanie Lecha kilka kolejek przed końcem

Wacław Grzdyl

1. Jedynym ratunkiem dla Łęcznej jest szybko skłócić kibiców Zagłębia i Arki,

2. Argumenty emocjonalne typu a co by pani powiedziała temu dziecku to w sumie słabawo bo to tak jak ja jestem za zwiększeniem limitow prędkości na drogach i ktoś jako kontrargument każe mi spojrzeć w oczy temu dziecku, które straciło w wypadku ojca. Na racjonalne argumenty ( jakby nie patrzeć 7000>10) ,trzeba też odpowiadać racjonalnymi np. takim, że wcale tych 7 tys, nie uratujemy przed śmiercią bo chodzi o rozlokowanie a więc oni już są bezpieczni i śmierć im nie grozi, chyba, że UE planuje ich rozstrzelać, a zatem bilans byłby -10 a nie +6990.

Po drugie słuzby w Polsce mają obowiązek dbac o bezpieczeństwo ludzi już tu mieszkających bo to oni im płacą podatki za chronienie ich, a nie narażać ludzi już tu mieszkających na zagrożenie, żeby uratować jakichś ludzi niewiadomo skąd, którzy tutaj podatków nie płacą.

Po trzecie zamachowiec, owszem może wysadzić tylko 10 osób, ale może też posłac do piachu 2-3 tysiące jak kiedyś w Nowym Jorku – a biorąc pod uwagę, że każda z tych 3 tysięcy osób ma rodzinę to liczba poszkodowanych znacznie przekroczyłaby 7 tysięcy, a co jeśli wysadzi 20 tysięcy, np. na meczu Polska-Rumunia? Będziemy musieli dowieźć jeszcze 13 tysięcy uchodźców, żeby wyzerować straty, przynjamniej do następnego zamachu?

gryf01

Trochę szkoda jeśli chodzi o tą propozycję. Program by się przydał a dział sportowy gazety potrzebuje pomocy – poziom tam drastycznie się obniżył.
Rozumiem, że chodzi o całą linię polityczną Agory, a nie tylko o to co jakaś młoda, naiwna i niezbyt jeszcze rozgarnięta reporterka powiedziała tu czy tam? Przecież na Weszło też nie pracują same tuzy intelektualne, zdarzają się artykuły-rodzynki. Szacunek dla zasad. Ale patrząc na to co się dzieje na świecie, normalniejszych czasów już chyba nie będzie. Szkoda.

pepe72

Niby pisze pan rzeczy normalne ale wielu szokują … Coś jest nie tak.

theczarek

abstrahując od tej głupiej baby to jednak jak byś Stano (Panie Redaktorze, jeśli wolisz:) zaczął pisać dla Agory, Twoje wcześniejsze polityczne wpisy można by było wyciągać i pokazywać gapiom jako dowód na to, że każdy może się sprzedać, ważna jest tylko cena.
Tak się oczywiście nie stało i mimo że Cię nie znam, to nawet przez sekundę bym nie pomyślał, że sprzedał byś się do tej – bądź co bądź – poczytnej i wielu kręgach prestiżowej grupy.

Habanero

zależy co by pisał, jeżeli pisałby z serca i z rozumem jak dotąd w co nie wątpię to dlaczego uznałbyś, że się sprzedał

theczarek

Bo ta redakcja jest tym dla establishmentu, z którym Stano wojował, czym np. czerwona gwiazda dla czerwonoarmistów.

fideista

Trudno w to uwierzyć, ale kibice Zagłębia mają czelność pisać na Twitterze, że chcieliby, żeby ich drużyna przegrała w ostatniej kolejce, żeby utrzymać swoją zgodę w ekstraklasie. Jak to możliwe?
– pyta dramatycznie Krzyś. Bo dla Krzysia jest jasne, że „kibic, który żąda od swoich piłkarzy celowego przegrania meczu, w imię prywatnych kontaktów, jest zwykłym kupczykiem”. I „tylko brak talentu sprawił, że może ustawiać ligę raz do roku, a nie co tydzień, ale w głowie ma dokładnie to samo co ludzie, którym skrócono nazwiska do jednej litery”.

Oczywiście. Choć większość tekstów na tym dresiarskim portalu to żenada, to ten zacytowany fragment nawet na standardy weszło.com jest aberracją. Rozumiem, że Krzyś przedawkował Barcelonę i potrzebuje detoksu. Krzyś zapomniał (a może nigdy nie wiedział?), że bycie kibicem polega m. in. na tym, że kibic „żąda” od piłkarzy swojej drużyny różnych rzeczy. Od zwycięstw w indywidualnych spotkaniach, przez zdobywanie pucharów, aż po wystawianie bądź nie wystawianie tych czy innych piłkarzy. Taka natura kibica, że dużo mówi o swoich emocjach i o tym, co go rusza. O zgrozo – ciężko w to pewnie uwierzyć – jego ten klub obchodzi. To szokujące, ale on nim żyje. Często razem z nim spędzał młodość, razem z nim dorastał i dalej w nim chce trwać i razem z nim prze-żyć część swojego życia.

To niewyobrażalne, ale jego klub jest częścią tożsamości i – w przeciwieństwie do większości piłkarzy – to on jest tym, który rozumie co oznaczają słowa „mas de un club”. A przecież to właśnie zgody, kosy, przyjaźnie i różne takie okołoboiskowe sprawy są tym, co tworzy „mas de un club”, o czym Krzyś, jako kibic Farselony, powinien wiedzieć najlepiej. A jak nie wie, to może niech dalej chudnie z Michniewiczem, bo wychodzi im to równie głupio, jak myślenie o futbolu, ale przynajmniej jest zabawniejsze.

Zatem, drogi Krzysiu, posłuchaj mojej rady i leć do Barcelony, bo tam uprawiają ten sport, który lubisz i cenisz. My tutaj mamy inne priorytety i wyjątkowo nam z tym dobrze.

Pozdrawiam. Tylko Arka Gdynia.

Bartoni

Jeżeli kibic wymaga od swojej drużyny porażki to nie jest kibicem tylko zjebem.
Pozdrawiam. Tylko Lechia Gdańsk.

fideista

Serio? To proszę sobie wyobrazić, że w identycznej sytuacji jak Arka jest Śląsk Wrocław, a Lechia gra z nim ostatnią kolejkę. Już widzę tę spinę o zasady i fair play. Już widzę, jak bardzo zależy wam na spuszczeniu SW do 1 ligi. Nie czarujmy się. Poza tym, dla mnie większymi „zjebami” są ci, którzy śpiewają „naszym wzorem jest Rudolf Hoess” i drą ryja „”je**ć murzyna lechijka biała drużyna”, ale widać każdy mierzy wg swoich standardów.

Braken

A czy nie można programu „Stan Futbolu” nagrywać tak jak to się wszystko zaczęło ? Przez live stream na YouTube ? Nie rozumiem dlaczego wtedy można było a teraz już nie…

Marcin Bauman

Mam pytanie do prawicy, wszak lubi posługiwać się żelazną logika ponoć.

Jakiego rodzaju zagrożenia dla życia ludzkiego są równie ważne, bądź ważniejsze od terroryzmu?
Czemu dla przykładu kilkadziesiąt tysięcy osób ginących od broni palnej w USA nie powoduje masowej histerii, a islamski terroryzm tak?

Krzysztof.Reperowicz

Co mnie to interesuje że tam czarnym biją a czarni strzelają.

JC

Albo jak to róznica czy zabójcą jest (nawet przypadkowym) kierowca samochodu czy terorysta wysadzający się w przedszkolu. Śmierć to śmierć, dlatego nie powinniśmy się bronić przed bandytami bo możemy im krzywdę zrobić.
Marcin Bauman poszedłem twoim tokiem myślenia, a mógłbym dojść jeszcze dalej :)

Marcin Bauman

Chodzi mi o to, że jak najbardziej powinniśmy robić i to i to, wtórny analfabeto.

Donald Trump Mexico

Gwałt na pani Annie?

W kategorii „MILF” albo „Stepmother” dałaby radę jak patrzę na ostatnie zdjęcia, choć nie miałaby raczej wysokich not.

Hala Madryt

nie ruszałbym, ten brak inteligencji wypisany na twarzy odstręcza

Woodstock

Co do meczu Zagłębia z Arka, uważam że tworzy się tu i ogólnie w internecie wielką gówno burzę. Niech grajkowie na tydzień nie włączają internetu, telewizji i po prostu robią swoje. To właśnie takie artykuły tworzą teorie i szerzą obawy przed tym spotkaniem. Teraz dopiero presja się pojawia no obu ekipach. Jestem zdania, że należy wierzyć, iż obie ekipy podejdą do tego meczu z odpowiednim nastawieniem. A to jak trenerzy ustalą składy swoich drużyn to tylko i wyłącznie ich rola, w końcu za to im płacą.
Po takich artykułach najbardziej będzie mi żal Arki, jeśli się utrzymają, bo ludzi dopiero się na nich rzucą a jako argumenty będą przytaczać felietony z Weszło.

Sebastian Ro(L)ewski

W GW jak za starych dobrych czasów komuny. 100 ofiar zamachu? A huj z nimi ważne, że zbliżyliśmy się do społeczeństwa idealnego. Kiedyś trzeba było wywieźć do łagru żeby powstał komunizm idealny teraz w europejskim wydaniu mamy inżynierie społeczną gdzie gdzieś tam na samym końcu jest wymarzony świat lewaków i te kilka ofiar po drodze to nic złego.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY