Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI
Blogi i felietony

Jak co wtorek… KRZYSZTOF STANOWSKI

Z ustawianiem meczów kibice na co dzień mają wielki problem – w czym zresztą nic dziwnego. Natomiast zdarza się też od święta, że sami zabawiają się w małych fryzjerów i wtedy nie tylko korupcją przestają gardzić, lecz stają się jej inspiratorami. Żądają wręcz: ustawcie mecz!

Dochodzą głosy, że Zagłębie Lubin ma przegrać z Arką Gdynia w ostatniej kolejce. Dość łatwo natrafić na wypowiedzi fanów z Lubina, którzy tego właśnie oczekują od swoich zawodników: porażki. Przypomina to sytuację, gdy zawodnikom Górnika Zabrze zakomunikowano, iż mają przerżnąć z Lechem Poznań, tyle że teraz w grę wchodzi „przyjaźń” (tylko w polskim futbolu to piękne słowo ma aż tak patologiczne znaczenie, pod każdym względem). Fani Zagłębia tak bardzo „przyjaźnią się” z Arkowcami, że nie wyobrażają sobie zwycięstwa swojej drużyny. Na Twitterze jeden kibic napisał do drugiego: „Bo? Jaki masz problem? Ja jako kibic Zagłębia życzę sobie, żeby piłkarze przyjaciołom odpuścili i w sumie chuj ci do tego”.

Jeśli piłkarz specjalnie przegrał, bo tego wymagali od niego starsi koledzy z zespołu – oj, jest gnidą bez honoru, mógł zrobić to, tamto, zamknąć się w kiblu, zjeść surowego ziemniaka itd. Jeśli piłkarz wziął udział w zrzutce, bo trener ją zarządził albo dlatego, że po prostu wszyscy się zrzucali i nie chciał być odszczepieńcem – na stos z nim. Ale zastanawiam się, jak co niektórzy zinterpretowaliby sytuację, w której zawodnik celowo przegrywa, ponieważ w zespole rywali gra jego wielki przyjaciel? Przecież przyjaźń to przyjaźń, prawda? Kibic oczekujący, że nikt nie zrobi krzywdy jego „przyjaciołom”, powinien być wyrozumiały, gdy ktoś kieruje się takimi samymi romantycznymi motywacjami.

– Przepraszam kibiców, ale w przeciwnym zespole gra mój przyjaciel i po prostu musiałem ułatwić mu zdobycie trzech goli. Obserwował go przecież zagraniczny klub – mówi piłkarz, a wszyscy wokół przyjmują to usprawiedliwienie ze zrozumieniem. „No tak, Piotrek, wiadomo. Przyjaźń! Ty o nic nie walczysz, a on ma szansę na transfer”. I rozchodzą się do domów, by wspólnie jeść popcorn i oglądać serial „Przyjaciele”.

Stop.

Sytuacja jest niesympatyczna z wielu powodów i praktycznie wszyscy znaleźli się po szyję w gównie, a może być tylko gorzej.

Czy Arka Gdynia jest w stanie uczciwie wygrać w Lubinie? Oczywiście, że jest – tak jak wcześniej była w stanie uczciwie wygrać z Lechem w finale Pucharu Polski. Owszem, potrzeba do tego trochę szczęścia, ale w każdy weekend w futbolu zdarza się ze sto większych sensacji. Tymczasem atmosfera wytworzona wokół tego meczu sprawia, że piłkarze Arki zostali odarci z godności sportowców. Oni zwyciężyć z innym zespołem z grupy spadkowej mogą tylko wówczas, gdy ten zespół ordynarnie się podłoży. I nawet jeśli wygrają całkowicie uczciwie, ludzie w całej Polsce powiedzą – teatrzyk! Gdynianie w oczach opinii publicznej mogą być więc tylko żałosnymi karykaturami piłkarzy, jeśli wygrają załatwiony mecz, albo jeszcze bardziej żałosnymi karykaturami piłkarzy, jeśli nie wygrają załatwionego meczu. Nie jestem pewny, czy takie prezenty daje się „przyjaciołom”.

Czy Piotr Stokowiec może wyjść z tej sytuacji z twarzą? O ile nie wygra, będzie mu bardzo trudno. Chodzą głosy, że miałby wystawić w ostatniej kolejce juniorów. Rzecz jasna będzie mógł powiedzieć, że ostatnia kolejka to dobry moment, by sprawdzić młodzież, ale jeszcze bardziej rzecz jasna zostanie uznany wówczas za pajaca. W teorii on naprawdę mógłby mieć taki plan – sprawdzić rezerwy – ale atmosfera wokół spotkania sprawia, że jeśli to zrobi, będzie kimś kto ręcznie majstruje przy tabeli ekstraklasy i sprzeniewierza się roli szkoleniowca. Jeśli chce więc zachować godność, musi wystawić optymalny skład, nawet jeśli początkowe plany miał inne. W przeciwnym razie nie pomoże nawet utylizacja wszystkich ubrań, by pozbyć się smrodu.

Czy juniorzy Zagłębia Lubin są w stanie pokonać Arkę? Hmm, wydaje się, że Arkę jest w stanie pokonać każdy, więc juniorzy Zagłębia również. Pewnie nie byliby faworytami, ale – raz jeszcze to napiszę – w każdy weekend w futbolu zdarza się sto większych sensacji. Problem w tym, że ci juniorzy mogą zostać potraktowani jak śmiecie: oni sami wyczuwają, że ich jedyną rolą jest wyjść na boisko i przegrać. Nie dostają więc szansy, nie mają niczego udowodnić, są zwykłym mięsem armatnim. Rzuca się ich na rzeź z nadzieją, że będzie faktycznie rzeź. Trudno o bardziej podłą zagrywkę wobec chłopaków, którzy mają swoje ambicje, marzenia, dla których Zagłębie mogło być czymś więcej niż miejscem pracy. Dodatkowo raz przetrącony kręgosłup może doskwierać przez lata – trudno byłoby mieć pretensje do tych młodych piłkarzy, gdyby wyrośli z nich handlarze punktami, prawda? Czym skorupka za młodu nasiąknie…

Ale przecież mogą zagrać najlepsi, tak? A juniorzy – na ławkę! No, może i tak być. Tylko że najlepszym nie pozostawia się marginesu błędu. Jeśli uczciwie przegrają, co jest przecież możliwe, i tak zostaną uznani za sprzedawczyków. Mogą się obronić zwycięstwem, ale jak rozumiem byłoby to nie w smak sporej części publiczności – a nikt nie chce mieć publiczności przeciwko sobie. Zawodnicy są więc w położeniu beznadziejnym – mogą sobie napytać biedy, albo się zeszmacić (co wchodzi w krew, mimo starego polskiego powiedzonka „raz w dupę to nie pedał”).

Po najbliższej kolejce wszyscy więc będą brudni, w imię „przyjaźni” jakichś łebków z innymi łebkami, polegającej głównie na śpiewaniu w tym samym czasie o tych samych drużynach, że są „kurwami”, ewentualnie w laniu się na tej samej łące po tej samej stronie. Oczywiście, zaraz może ktoś przestawić wajchę i „przyjaciele” nie będą już „przyjaciółmi”, bo zmiany we wszelkich ligowych koalicjach nie są niczym nowym.

Kibic, który żąda od swoich piłkarzy celowego przegrania meczu, w imię prywatnych kontaktów, jest zwykłym kupczykiem. Tylko brak talentu sprawił, że może ustawiać ligę raz do roku, a nie co tydzień, ale w głowie ma dokładnie to samo co ludzie, którym skrócono nazwiska do jednej litery.

*

Pogoń Szczecin w swojej historii na 27 meczów w grupie mistrzowskiej wygrała 2. W tym roku przegrywa z każdym, z wyjątkiem Niecieczy, która też przegrywa z każdym, więc logiczne, że akurat w starciu gigantów musiał być remis.

Działacze ciągle zapewniają, że „jesteśmy poważnym klubem, nasz klub jest poważny”, ale generalnie mamy tam żarty z ligi i kpiny z kibiców. Tym razem – przed ostatnią kolejką ekstraklasy – klub puścił dwóch zawodników na zgrupowania reprezentacji (Delewa i Gyursco), więc łatwo dojść do wniosku, że dla działaczy ważniejsze są mecze Bułgarii oraz Węgier niż Pogoni. Nie wiem dlaczego, ale widocznie tak jest.

Kibice czekają miesiącami na jakieś zwycięstwo, a jak w końcu nadarza się szansa, bo przyjeżdża wykartkowana Korona, to okazuje się, że w Szczecinie ktoś ma jednak inne plany i oddaje piłkarzy innym zespołom. Na koniec oczywiście będzie płacz, że frekwencja za mała, ale ja się szczerze zdziwię, jeśli na mecz z kielczanami przyjdzie ktokolwiek. Bo przyjść może tylko frajer.

*

Miałem propozycję od Agory, by u nich robić program „Stan Futbolu”. Zaskoczyła mnie i ucieszyła. Ale nie mogłem jej przyjąć.

Rozumiem, że miałbym dowolność w zakresie prowadzenia programu, zapraszanych gości, tematyki itd. Dostarczyłbym towar, zarobił trochę pieniędzy, generalnie wszyscy byliby szczęśliwi. Ale wiedziałem dobrze, że – mimo niezależności redakcji sportowej – zaraz byłyby zgrzyty. Przecież kwestią czasu było, kiedy pojawi się taka pani jak Anna Pamuła, która przeprowadza odważne wyliczenia – że opłaca się uśmiercić 10 Polaków, żeby uratować 6999 imigrantów. Oczywiście, że musiałbym wtedy napisać, że jest głupia i oczywiście, że kwestią czasu byłoby, kiedy ktoś by mnie poinformował, że nie wypada głupiej nazywać głupią, skoro mam tam program.

Pani Anna być może właśnie się oburzyła, że można ją publicznie nazwać głupią, więc chętnie swoje zdanie uargumentuję (w rewanżu ona mnie może nazwać głupim, spoko). Otóż każda mądra osoba potrafi przewidywać ruchy, ich konsekwencje i stawiać się w hipotetycznej sytuacji. Ja się chciałem zapytać, czy pani Anna poszłaby do przyjaciółki, której wybuch na strzępy rozerwał 7-letniego syna i powiedziała jej: – Wiesz co Gosia, mimo wszystko się opłacało. Pomyśl o tych wszystkich imigrantach, którzy do nas przyjechali i mają się dobrze.

Czy podeszłaby do 11-letniej dziewczynki, rozpaczającej po zamordowanej mamie i powiedziała: – Nie becz mała, miałaś już matematykę? Ogólnie bilans jest na plus!

Czy poszłaby na pogrzeb swoich własnych rodziców i podczas przemowy przy grobie oświadczyła: – Dziękuję wszystkim za przybycie. Wielu z was dzisiaj płacze, ale ogólnie chciałam wam powiedzieć, że statystycznie rzecz biorąc jest ok.

Jeśli pani Anna nie wyobraziła sobie siebie samej w takiej sytuacji, no to jest po prostu głupia i to jak but. A jeśli sobie wyobraziła i takie scenki zaakceptowała, to jest opętana (chociaż bardziej pasuje słowo na „p”, ale dzisiaj dość już bluzgów). Ktoś jej musi powiedzieć, że 10 osób to nie liczba w Excelu, tylko konkretni ludzie, mający rodziny, przyjaciół, perspektywy, marzenia.

Czy życie Polaków jest warte więcej? – pytała. Muszę powiedzieć szczerze, że dla mnie życie jednych osób jest warte więcej niż życie innych. Nie wiem, czy to źle, czy dobrze. Może jestem totalnym freakiem, ale bardziej mnie smucą ewentualne ofiary zamach w Polsce niż ofiary zamachu w Bagdadzie. Mało tego – bardziej mnie smuci śmierć w rodzinie niż śmierć obcej osoby w Kołobrzegu. A przecież – pani Anno – tam człowiek, i tu człowiek. Co za różnica?

Jeśli poziom zadowolenia większości jest ważniejszy niż dramat mniejszości, to w zasadzie mamy sprawę jasną co do gwałtów zbiorowych. Jedna pani cierpi, ale ilu facetów zadowolonych! Na logikę to gdzieś w tych okolicach kręcą się myśli pani Anny Pamuły, ale nie wiem, czy byłaby zadowolona, gdybym w telewizji gwałt na niej usprawiedliwił matematycznym bełkotem.

Pamuła z dziwnym błyskiem w oku o imigrantach, Wielowieyska bez cienia wstydu obrzydliwie o ekshumacjach… Nie ma szans, żebym zdołał trzymać język za zębami. A zdejmowanie programu z kolejnej anteny wyglądałoby jednak niezbyt fajnie.

Za propozycję jednak bardzo dziękuję. Może kiedyś, w normalniejszych czasach.

KRZYSZTOF STANOWSKI

KOMENTARZE (231)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
aberdyk77

Wielki szacun za odrzucenie propozycji i rozjechanie bełkoczącej dziennikarki!

Urkides
Legia Warszawa

A ja pójdę pod prąd ale z przekonania a nie dla zasady.
Nie jestem entuzjastą zalewu Europy emigrantami tak samo jak nie lubie kiedy kończy sie lato i zaczyna jesień, ale nie mamy wyboru. Demografowie od bardzo dawna mówią o tym że tzw świat zachodni jest skazany na emigracje ze świata trzeciego. To jest tak oczywiste jak stwierdzenie że „woda będąc pod ciśnieniem, trafiając na otwór się leje. I musi sie lać, praw fizyki pan nie zmienisz i nie bądź pan głąb”
Są zjawiska których nie da sie powstrzymać takie jak globalizacja czy związana z nią emigracja.
Demograficznie świat zachodni przegrywa, starzeje się i potrzebuje „młodej energii” której sam nie może wytworzyć. A z drugiej strony są ludzie którzy mają tą energię i determinację która ich pcha do „ziemi obiecanej” i chocby mieli ginąć tysiącami to będą jechać.
We względnym dobrobycie na świecie żyje ok. 2mld ludzi a jest nas 7mld a więc 5mld żyje w nędzy. Do tego są często mordowani albo z powodu wojen wegetują gdzieś na pustyni w obozach. Co oni maja do stracenia? Nic!!
A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna. Więc co robić?
Trzeba działać dwutorowo, najpierw uzgodnić co robimy z tymi którzy do nas dotarli a równolegle myślimy co zrobić żeby ten napływ zmniejszyć. Ale jeśli powodem sa nędza i wojny to jak to powstrzymać? Wprowadzić wojska i skolonizować świat od nowa? Nie wchodzi w rachubę. To może pomagać im w rozwoju żeby mogli zostać u siebie? Ale jak, skoro miejscowi kacykowie myślą głównie o tym jak podpierdolić pieniądze z pomocy.
A strumień ludzi wciąż wali a u „białego człowieka” nie chcą o tym myśleć bo im to przeszkadza w czerpaniu przyjemności z życia,
No gdyby nie było prasy i TV oraz tzw sumienia które nakazuje nam udawac że niektórych rzeczy nie wypada robić to powinniśmy ustawić wieżyczki dookoła naszego świata i napierdalać z nich do uchodźców z karabinów maszynowych albo miotaczy ognia a nasze foty wojenne powinny topić wszystkie łódki z emigrantami na morzach. Wtedy prawdopodobnie przestali by płynąć bo jednak większą szanse przeżycia mieliby u siebie.
Ale mamy niestety media i one będą nam co dzień pokazywać zwłoki dzieci i kobiet pływające w morzu albo gnijące na drutach kolczastych.
Będziemy się miotać miedzy sumieniem i wygodnictwem i żądać od polityków żeby tak załatwili sprawę żebyśmy nie musieli oglądać trupów. Sytuacja bez wyjścia. A co to jest sytuacja bez wyjścia, to jest taka sytuacja, wyjście z której bardzo nam sie nie podoba.
Coś jak wynik meczu Zagłębia z Arką.
Nie znam oczywiście idealnego rozwiązania tego dylematu bo rozwiazanie takie nie istnieje.
Powiązanie terroryzmu z islamem jest sprawą ostanich kilkunastu lat. W latach siedemdziesiątych dominujący był terroryzm katolicki czy protestancki albo lewacki.
Takie organizacje jak IRA irlandzka, RAF- niemiecki, włoskie Czerwone brygady, Japońskie bojówki lewackie, francuskie OAS, chorwaccy ustasze, izraelscy terroryści na poczatku powstawania państwa Izrael, cała masa partyzantek w Ameryce Płd stosujących terror już nie wspominając o terrorze przestępczym na całym świecie.
Tak więc islam nie ma monopolu na terroryzm.
Trzeba myśleć jakie są źródła terroryzmu i jak im zapobiegać i z nimi walczyć.
Taktyka strusia nic nie da, swiat stał się globalną wioską a my jesteśmy jego częścią i tylko globalne myslenie o tym problemie może dać jakiś efekt.
A więc pan Stanowski tak nie wybiera gdzie i kto ma umrzeć tylko wybiera jak premier Chamberlain „między hańbą a wojną, teraz wybrał hańbę a wojnę i tak będzie miał potem”. Tak powiedział Churchill i miał rację.
Świat jest inny co dzień, większość z nas chciała by zatrzymać czas ale to jest nie wykonalne. Co dzień trzeba sobie radzić z nowymi sytuacjami które nas wkurwiają ale jak zamkniemy oczy to nie przestaną nas wkurwiać.
Jeśli nie możesz zmieniać zjawisk to zmień stosunek do nich. A więc myślmy racjonalnie, liczba ludzi na świecie podwoiła się przez ostanie 40 lat, jakos trzeba sobie z tym radzic no bo chyba jednak zabicie kilku miliardów ludzi żeby reszcie żyło sie wygodniej nie wchodzi w rachubę, mam nadzieję.

Filip Piotr Skóra

Urkides, ale Ty mnie zaimponowałeś w tej chwili!

Tande
Lech Poznań

Świetnie napisane!!!!

Krzysztof.Reperowicz

wystarczy że nie będziesz nikomu wprowadzał demokracji to nie będą przybywać. 2. emigracja znacznie zwiększa ryzyko chorób psychicznych, depresji i samobójstw. Najbardziej cierpią na tym dzieci emigrantów pomimo że urodzili się już w nowym kraju, ciężko im dostosować się zwłaszcza przy tak zancznych różnicach kulturowych. Są bardzo podatni na wpływy grup przestępczych z kraju rodzimego. Z tego powodu większość tych terrorystów już posiada paszporty/obywatelstwa europejskie ale Europejczykami sa tylko na papierze nie mentalnie. O ile rodzice potrafia się skutecznie okłamywac jak im wspaniale na emigracji to dzieci mają problem z akceptacją tego i odczuwają pustkę/niedopasowanie które nie da się zastąpić kapitalizmem, wyścigiem szczurów.

Tande
Lech Poznań

Tak z czystej ciekawosci zapytam: Byles na emigracji?

Urkides
Legia Warszawa

Mieszkałem za granicą jakieś 20 lat (w sumie i z przerwami na pobyt w Polsce)

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

gratuluje młodości ducha. Dojrzałość tekstu, ten zapał i poczucie słuszności mogłyby wskazywać raczej na kogoś w okolicach matury. To nie obraza tylko szczera zazdrość 😉

Tande
Lech Poznań

Pytalem kolege Krzysztof.Reperowicz czy byl kiedys na emigracji 😉

chmura

Nie o pustkę tu chodzi, chyba że pustka jest synonimem pustego portfela. Po prostu imigrant, który przyjechał z Syrii ową Syrię pamięta (jak również jej „chujowość”, bo z jakiegoś powodu uciekł).
Jego dzieci nie zaznają smaku chujowości Syrii, natomiast spotkają się z nierównościami społecznymi i szklanym sufitem.

Urkides
Legia Warszawa

Zdjęcie profilowe chmura
Wydaje mi się że jesteś bliski prawdy. Tylko nie o jakąś „chujowość” tu chodzi ale punkt odniesienia. Wyjazd ze swojego kraju a to oznacza rozstanie ze wszystkim co jest najbliższe i najgłebiej zakorzenione w sercu to nie jest sprawa łatwa. A więc trzeba mieć ważne powody i dużą determinacje. ludzie którzy przyjeżdżają w nowe miejsca wiedzą po co i dlaczego przyjechali i jeśli zostają to znaczy że zaakceptowali nowa sytuację to znaczy w nowym miejscu dostrzegają swoją szansę ze wszystkimi plusami i minusami. Dopiero ich dzieci zaczynają inaczej patrzeć na świat.
I tu się zaczyna pole dla demagogii.
Zwróćcie uwagę na fakt że człowiek w warstwie emocjonalnej mało się zmienił na przestrzeni setek lat. Czy dzisiaj czytając stare opowieści, liczące setki albo nawet tysiące lat nie rozumiemy o czym (w sensie emocjonalnym) piszą autorzy? Czy jeśli opisują miłość lub nienawiść, wierność lub niewierność, braterstwo lub zdradę to sa to jakieś uczucia archaiczne? Według mnie nie, zdolność współodczuwania swiadczy o tym że dzisiaj przeżywamy te same emocje co nasi przodkowie.
To samo dotyczy żądzy władzy, sławy czy bogactwa.
Metody zdobywania tych „dóbr” są niezmienne od lat. Zdobywa się je pomysłowością, talentem i pracą ale częściej intrygą, przemocą przez rozlew krwi i prześladowania innych.
Populiści to są ludzie posiadający talent odczytywania na jakich złych emocjach społeczeństwa można zagrać i nie posiadający żadnych barier moralnych w wykorzystywaniu tych emocji.
Najsilniejszą ludzką emocją jest strach i na tym od wieków grają populiści. Strach o własny los wynikający z najsilniejszego ludzkiego instynktu, instynktu przetrwania. Jeśli ktos zagraża naszemu przetrwaniu uznajemy go za wroga.
Ten prosty mechanizm wykorzystują populiści bo żeby zdobyć władzę należy wzbudzić strach a samemu stanąć na czele walki z tym „zagrożeniem”
I teraz mamy dwie strony umownie nazwijmy to Płn i Płd.
Czym straszą populiści (w tym wypadku islamiści) swoich ziomali?
Ci z Płn zabrali nam kiedyś wolność i bogactwa i ciągle zmuszają nas żebyśmy żyli według ich zasad, jesli się podporządkujemy staniemy sie nikim zerwiemy związki z naszą piękną historią (u wszystkich populistów historia jest najpiękniejsza)
Ci młodzi Anglicy czy Francuzi pochodzenia afrykańskiego którzy nie czują się spełnieni w swojej nowej ojczyźnie zaczynają obwiniać „starych obywateli” w swoich niespełnieniach i w odrzuceniu. Czują że nikogo nie obchodzą i są tym upokorzeni. Swoją złość są gotowi wyrazić nawet własną śmiercią żeby ich w końcu ktoś dostrzegł.
I na takich gości czekają populiści islamscy którzy podsycają w nich te uczucia, przekonują w tym że winni są wszyscy dookoła i że jedynym źródłem godności jest tradycja religijna za którą warto umrzeć.
Biali populiści wykorzystują podobne lęki ale trochę w innym świetle. Straszą że biedota zabierze miejsca pracy, że będzie pracować za półdarmo, albo że w ogóle nie będzie pracować i zabierze im te środki z socjalu które mogliby dostać.
Ale jeszcze większy jest lęk wynikający z przetrwania gatunku. Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn. Czy zwróciliście uwagę jak często jesteśmy straszeni gwałtami „naszych” kobiet przez „dzikusów”? To jest ukryty lęk przed ich witalnością ktora w porównaniu do tej gasnącej europejskiej jest duża. Mężczyźni wszystkich warstw (najbardziej ci biedni) boją się że pojawią się „witalni” konkurenci.
Na tych lekach również świetnie grają „biali” populiści.
Doprowadzenie do konfliktu jest podstawowym zadaniem populistów. Zawsze trzeba przeciwstawić interesy jednych przeciwko drugim. U populistów nie istnieją rozwiązania win win, bo oni w tych rozwiązaniach nie czują sie dobrze, brakuje im kompetencji do kreowania takich rozwiazań. Oni chca bazować na pierwotnej plemiennej nienawiści, przyciągnąć do wioch trupa swojego współplemieńca którego sam zabił i skierowac nienawiść na innych. Natychmiast ich napaść w celu zemsty i szybko zabić kogoś od nich. Wtedy spirala nienawiści jest trudna do zatrzymania a oni mogą zarządzać kryzysem realizując swoje materialne albo mentalne cele.
Istota tych prowokacji jest niezmienna od tysiącleci zminiają sie tylko powody i techniki ich wzniecania.
Czy problemów rzeczywistych nie ma? Oczywiście są i oczywiście wojna i wymordowanie milionów ludzi jest jednym ze sposobów ich rozwiązywania a co więcej najbardziej odpowiada naszej naturze. Ale po dwóch wojnach światowych, które tylko w Europie przyniosły śmierć ponad 100mln ludzi i straty materialne odrabiane przez dziesięciolecia, mądrzy ludzie doszli do wniosku że to się nie opłaca, że lepiej współpracować i negocjować. Współczesne techniki prowadzenia wojny sa tak groźne że w tych wojnach może nie byc zwycięzców.
No i populiści skiśli, bo zwykli ludzie też to zrozumieli i boja się wojen. Ale populiści wciąż szukają nowych podziałów, nowych wrogów na nowych polach już nie tak niebezpiecznych ale pozwalających znowu zarządzac strachem.
W Polsce istnieje wrogość wobec emigrantów bez emigrantów a w Japonii jest antysemityzm bez Żydów.
To w swoim działaniu jest podobne do religii bo straszy się tym czego nikt nie widział, Bogiem i diabłem.

wersy2

Co za pitolenie…

„A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna.”

Ludzie (wcale nie ci najsłabsi i najbiedniejsi, bo ich na to nie stać) wydają grubą kasę na podróż do Europy dlatego, że tu liczą na kasę jeszcze grubszą. Jeśli nie będą mieli na taką perspektyw, proceder ustanie.

Są kraje bardzo bogate, gdzie ten problem praktycznie nie występuje, jak Korea czy Japonia, więc nie ma powodu, byśmy nie mieli poradzić sobie z nim w Polsce (owszem, goegraficznie dotrzeć do nas łatiwej…ale zaraz obok są Niemcy, więc łatwo sprawić, byśmy nie byli atrakcyjne).
Osobną przyczyną jest obecność rodzin/skupisk etnicznych w krajach docelowych, ale tego dzięki Bogu jeszcze w Polsce prawie nie ma nie powstało. i oby nigdy

ZERO socjalu (oprócz absolutnie odstawowego zakwaterowania i wyżywienia w zamkniętych ośrodkach tymaczosowych, do których trafialiby wszyscy nielegalni migranci/uchodźcy), brak perspektyw na uregulowanie pobytu, surowe kary dla wszystkich korzystających z nielegalnej siły roboczej i poważne podjeście do ich egzekwowania, bezwględne deportacje do krajów pochodzenia lub, jeśli to jest niemożliwe, do wybranych krajów trzecich, z którymi podpiszemy stosowne umowy…i co? I nikt nie będzie do nas chciał przyjeżdżać.

Nie rozumiem też, jakie problemy ma rozwiązać pozwalanie na imigrację. Wg prognoz w ciągu nieco ponad dekady populacja samej Afryki wzrośnie o liczbę większą od populacji CAŁEJ UE!
Z czego większośc będzie biedna i zdesperowana. I jak ich mamy tu niby pomieścić?

Urkides
Legia Warszawa

„Z czego większośc będzie biedna i zdesperowana. I jak ich mamy tu niby pomieścić?”
Otóż to, to jest podstawowe pytanie. Nie chodzi o to żeby ich wszystkich tu pomieścić tylko o to jak zagospodarowac tych którzy jednak sie pojawią i jak zatrzymać w rodzimych krajach resztę. To drugie zadanie może być bardzo kosztowne ale pewnie mniej niż dofinansowanie rozwoju krajów rodzimych.
Ale to wszystko jeszcze nic. Przy stale rosnącej populacji ludzkiej maleć bedzie liczba miejsc pracy bo ludzi zastąpią roboty. Co wtedy robić? bo przecież ci biedni niewykształceni ludzie juz całkiem nie będą potrzebni tak jak przestaną byc potrzebni nawet wykwalifikowani „biali ludzie”.
To jest dopiero wyzwanie dla ludzkości bo ludzie w krajach zacofanych przestana być całkowicie konkurencyjni i będą w jeszcze gorszej sytuacji.
I to wszystko wydarzy się w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat.
Jesli myslisz że ci się uda zamknąć drzwi i udawać że nikogo nie ma w domu to sie myslisz. Polska potrzebuje eksportowac i importować żeby żyć. Polacy tez chcą emigrować i jeździć po swiecie. Jeśli odmówimy współpracy w rozwiązywaniu problemów to nam powiedzą „pierdolcie się w dupę” i staniemy się europejską Koreą Płn. tzn państwem odizolowanym od reszty bez szans na przetrwanie.

Wacław Grzdyl

Przez ostatnie 200 lat automatyzacja postąpiła nieprawdopodobnie i jakimś cudem wciąż brakuje rąk do pracy – i to właśnie w tych krajach technicznie najlepiej rozwiniętych.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Bo źródłem rozwoju i wszelkiego dobrobytu społeczeństw jest tylko PRACA.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

„Przy stale rosnącej populacji ludzkiej maleć bedzie liczba miejsc pracy bo ludzi zastąpią roboty. Co wtedy robić? bo przecież ci biedni niewykształceni ludzie juz całkiem nie będą potrzebni tak jak przestaną byc potrzebni nawet wykwalifikowani „biali ludzie”.
To jest dopiero wyzwanie dla ludzkości bo ludzie w krajach zacofanych przestana być całkowicie konkurencyjni i będą w jeszcze gorszej sytuacji.”

STARY – NIE PISZ TAKICH RZECZY BO LUDZIE POPĘKAJĄ ZE ŚMIECHU I BĘDZIESZ MIAŁ ICH NA SUMIENIU!

wersy2

Koreą Północną? Ta Południowa, podobnie zresztą jak Japonia, żadnych Arabów czy murzynów sobie nie sprowadza, a jakoś handlują, eksportuje na potegę i należą bez wątpienia d technologicznych i gospodarczych potęg tego świata.

To, że Niemcy i Szwedzi postanowili się „ubogacić” na siłę, to ich decyzja i konsekwencje też muszą ponieść odpowiedzialnie oni sami, nie my.

Imigrantom, którzy nie posiadają umiejętności potrzebnych Rzeczpospolitej, należy bezwględnie deportować, a w międzyczasie nie dawać żadnych praw do zasiłków, pracy, mieszkania i surowo karać tych, którzy im te ograniczenia pomagają obchodzić. I gwarantuję, że nikt tu się nie będzie na siłę pchał.

Arturro31

Pierdolicie panie! Twój bełkot podsumuje krótko: słyszał o państwie Izrael? Więc skończ pierdolić o niemożności postawienia tamy wrogom cywilizacji. Tyle. Więcej nie piszę, bo szkoda czasu. I skończ oglądać TVN, bo to nie są polskie media

Urkides
Legia Warszawa

Zacznij cos czytac oprócz broszurek to będziesz miał o czymkolwiek pojęcie.
Byłeś w państwie Izrael? Widziałes ile tam jest odcieni skóry od czarnej po białą z blond włosami? Nie widziałeś, i nie masz o tym zielonego pojęcia.

craft

A widziałeś film na którym uchodźcy próbowali się dostać do Izraela? I jak wojsko izraelskie wycelowało w nich karabiny? Czyli jednak da się nie wpuścić.

whooyemooye
Legia

Ale jakoś Izrael nie przyjmuje uchodźców, to może podjedź do Tel Avivu i tam strzel wykład jak to konieczne żeby otworzyć bramy dla dziczy.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

i jeszcze nie czyta ze zrozumieniem. Tekst Arturra31 oznacz: ilu Izrael przyjął i zamierza przyjąć „uchodźców”? Dlaczego CI uchodźcy nie „wlewają się do Izraela”?

Krzysztof.Reperowicz

Byłeś w Izraelu poza hotelem? Dziękuje Ci bardzo za takie życie. Właściewie mieszkańcy sa w ciągłym strachu, a jak ktoś wydaje się podejrzany policji, to wszyscy gleba i nikt nie oddycha. Nikt sie Ciebie nie pyta czy masz krawat i czy z Europy jesteś, wszyscy leżą i nikt się nie rusza.

facemob

W Izraelu jest już więcej Palestyńczyków niż Izraelitów. Pozdrwiam

hubabuba

Urkides masz ode mnie minusa za zbyt długi komentarz

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

whooyemooye
Legia

Danny trejo: To wszystko prawda co napisałeś, lepiej się tego nie dało streścić

Krzysztof.Reperowicz

No przeciez wiadomo, że NATO wszystkim wyciąga pomocną dłoń, najlepiej przez zrzucanie pokojowych bomb, w pokojowych nalotach.
To tak samo jak martwić się, że dzieci umierają z głodu, jednocześnie nakładając kolejne sankcje, które zabijają jeszcze więcej dzieci. Bo to nie władza cierpi na sankcjach, tylko ci którzy nie potrafią sobie poradzić. Tak więc krzyknijmy, więcej sankcji na Syrię z jednoczesnym okrzykiem ratujmy imigrantów.

Urkides
Legia Warszawa

Danny.
Scenariusz filmu kategorii C z morałem. Czyli opowieść oparta na faktach.
Ale jak by nie było to rzeczywiście „biały człowiek” eksploatował Afrykę kolonizując ją a potem jak przestało sie opłacać kolonizowanie to ją eksploatował przez korupcję.
Tak więc zachód ma wiele za uszami w sprawie afrykańskiej i chyba jednak ma jakiś obowiazek moralny.

JC

Jaki teroryzm katolicki??? Chyba że chodzi ci o to że Irlandczycy są w większości katolikami, ale z katolicyzmem nie miało to nic wspólnego, a tylko z przyznawaniem się do narodowości. Irlandczycy z IRA nikogo nie chcieli nawracać a walczyli z okupantem i kolaborantami którzy dzięki decyzji Henryka VIII byli anglikanami.

Urkides
Legia Warszawa

Nie jest istotne dlaczego, istotne jest to że katolicy tez sa terrorystami.
A pamietasz zamach w Oklahoma City w 1995r kiedy biali katoliccy radykałowie wysadzili ciężarówkę pod budynkiem i zginęło 300 osób?
No i zeby nie było to koronna sprawa w historii chrześcijaństwa białego człowieka.
W XX w biali chrześcijanie rozpętali dwie wojny światowe w których zostało zamordowanych ponad 100 mln ludzi. Ci goście z isis to marni partacze i amatorzy w porównaniu do nas, wzorców moralności i miłujących pokój ludzi (sarkazm)

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

” biali katoliccy radykałowie” – grali też w Rugby!
„In a 1996 interview, McVeigh professed belief in „a God”, although he said he had „sort of lost touch with” Catholicism and „I never really picked it up, however I do maintain core beliefs.”[89] In McVeigh’s biography American Terrorist, released in 2002, he stated that he did not believe in a hell and that science is his religion.”

Ale katolicki radykał ! ! !

headcharge

A wszystko tylko po to, by zgadzał się rachunek ZUS.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Przepraszam że to napiszę ale tekst Urkidesa to grafomański bełkot. W zasadzie należało by „rozjechać” każdy akapit czy nawet każde zdanie. Pełno przekłamań, dane wzięte „z sufitu”, zero logiki za to pełno emocjonalnych pseudo-mądrości. Tylko jeden przykład: Zdania w rodzaju „A więc nie powstrzymamy napływu tych ludzi to jest prawda obiektywna.” No chyba wypadało by tę „prawdę” udowodnić albo chociaż uzasadnić.
I na koniec zdanie-brylant (choć konkurencja jest spora): „Taktyka strusia nic nie da, swiat stał się globalną wioską a my jesteśmy jego częścią i tylko globalne myslenie o tym problemie może dać jakiś efekt.” :))))

pilkarzyk

Słuchałem dwa razy wypowiedzi Pamuły i nadal nie mogę uwierzyć. Ludzie, jak można takie bzdury na wizji wygadywać ??? Co ona w tej główce swojej chowa. Nie dość że głupi tok myślenia, to dodatkowo w pakiecie dała pisowcom argumenty do krytyki tzw. lewactwa:D

Marcin

Brawo Stano! Precz z komuna!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fronda

A niech żyją ubeckie emerytury.

Blizbor

Kurwa, jak Państwo się zobowiązało do wypłaty tych emerytur, to ma te emerytury wypłacać. Na tym polega prawo. A tak PiS robi sobie precedens. Dziś odbiorą ubekom, jutro tobie. I nie zdziw się, gdy odbiorą, gdy przyjdzie do wyboru – bankructwo ZUS czy grabież emerytów.

Ale skoro się podpieracie moralnością, to ja nie chcę płacić składek ZUS na innych, tylko na siebie. Ani na górników, ani na lekarzy, grabarzy, piłkarzy. Czemu taki moralnie zdrowy PiS nie pozwoli mi zbierać na swoją własną emeryturę, tylko na emeryturę innych? Czemu moi wnukowie i dzieci będą musiały robić na mnie (jeśli dożyję)? Chuj, nie sprawiedliwość.

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Pierwszy akapit (niemądry) przeczy drugiemu (mądremu)…

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Eeee – przesadziłeś. Kaczyński nie jest filozofem tylko prawnikiem.
„Egzaminy doktorskie zdał z teorii państwa i prawa oraz filozofii marksistowskiej (oba na „bardzo dobrze”), a 8 grudnia 1976 r. obronił pracę doktorską „Rola ciał kolegialnych w kierowaniu szkołą wyższą”

facemob

Dokładnie! Precz z PISowską komuną!! JEdyne dobre co robią to sprawa uchodźców reszta to dawny PRL

strus

Popieram precz z PISem!!! i jego akolitami Wolskim, Pietrzakiem, Łysiakiem wszystkimi za komuny żyjącymi jak pączki w maśle.

bizkit29

Krzysztof, jak Ty mi zaimponowales w tej chwili! Szacunek, honor ważniejszy. To się ceni. Z idiotkami się nie rozmawia i tak by nie zrozumiała, zaręczam, wręcz sama, by to przyznała „ja pana nie rozumiem, co Pan mówi?
Pan jest okropny i podły. Rasista.. „itd

Michal.Grzywaczewski
Polska. Manchester United no i Legia :)

Bredzisz – doczytaj.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Erni

Tej Pamule to się sufit na łeb spierdolił.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

aberdyk77

Popieram! Początki ,,Stan futbolu” to właśnie YouTube :-)

szesc
Klub Kokosa

Wpływy z YT nie wystarczyłyby pewnie na wynajęcie studia i sprzętu, co dopiero mówić o jakimkolwiek zysku

aberdyk77

szesc pewnie masz rację co do wpływów bezpośrednio z Youtube, natomiast jakiś sponsor by się znalazł z całą pewnością, program Stanowskiego wielu ludzi chce oglądać, a więc jest to dobra forma reklamy nawet na YouTube.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gwiazdorski

Jak to czemu nie na YouTube? Chodzi o hajs – redakcja sie sypie, reklam buków nie ma –
trzeba szukac innego hajsu – taki kanał to inwestycja. A przykładowa Agora płaci hajs każdej gębie na ekranie, daje studio, sprzęt, światło, rogaliki i darmową (bo im też zależy) promocję.

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Niech bedzie gdziekowiek, by powtorka na weszlo lub YouTube byla, please

Damiano_L

Tak jak Internet wypiera prasę, tak niedługo wyprze telewizję. Dobra propozycja.

kerim27

Brawo P. Krzysztofie ! SZACUNEK !!!