Szamoobrona
„Diablo” nie zrobił w ringu nic, żeby wygrać. Jego rywal nie był dużo lepszy
Inne sporty

„Diablo” nie zrobił w ringu nic, żeby wygrać. Jego rywal nie był dużo lepszy

„Boks jest pasją, miłością. Kobiety są tylko dodatkiem do życia” – deklarował Krzysztof Włodarczyk przed jedną z najważniejszych walk w swojej karierze. W pojedynku z Noelem Gevorem miał udowodnić, że na dobre uporał się z problemami rodzinnymi i jest gotów do powrotu na szczyt. Nie udowodnił. Ale wygrał. Czy sprawa rozwodowa mu służy? O tym przekonamy się najprawdopodobniej podczas turnieju o 10 milinów dolarów. Na razie w ringu widać rdzę.

Pojedynek Włodarczyka z Gevorem miał być półfinałem nowego rozdania „Diablo”. Ci, którzy liczyli na blitzkrieg, mogli dziś czuć się zawiedzeni. Włodarczyk wygrał, ale w mało przekonującym stylu. Niewiele brakowałoby, a 26-letni pięściarz grupy Sauerland poskromiłby głodnego nawiązania do dawnej chwały Polaka.

Po 12 rundach sędziowie wskazali na niejednogłośne zwycięstwo „Diablo”. Czym ich przekonał? To przykre, ale przede wszystkim biernością rywala. Nikt nie widział dziś w Noelu Gevoerze Krzyśka Głowackiego ze starcia z utytułowanym Marco Huckiem. I to główny zarzut w stosunku do Niemca. Jak chcesz wygrać na terytorium wroga, musisz go upokorzyć. Nie wiem, co po przegranej z „Diablo” powie Gevor, ale lepiej, żeby nie tłumaczył się jak Francisco Palacios. Boks to nie piłka nożna. Tu nie strzela się bramek, tylko wali w ryj. Pieprznięcie w cymbał łatwo się ocenia, kiedy padasz na glebę. Co jednak wówczas, gdy żaden nie pada, a mało które uderzenie dochodzi do szczęki? Wtedy cierpliwie czeka się na werdykt.

A dzisiaj werdykt był taki, że wygrał były mistrz świata, pięściarz bardziej doświadczony. Gevor – po brudnej, pełnej ciosów w tył głowy i klinczów, walce – zaliczył pierwszą porażkę w karierze. Po prostu nie zasłużył na więcej zwycięstw. Przynajmniej na wygrane z cenionymi rywalami.

Krzysiek jest fajnym chłopakiem, który odda całe serce i wszystko co ma bliskim. A innym razem, w ogóle na tych bliskich nie patrzy – podsumowuje podopiecznego trener Fiodor Łapin. Miejmy nadzieję, że bliski jest mu boks, bo to wciąż pierwsza twarz polskiego pięściarstwa. Najsmutniejsze jest to, że najpewniej na żadnym światowym kongresie „Diablo” nie zostanie uznany misterem.

SOSNOWIEC 03.03.2016 SPORT BOKS WAZENIE PRZED GALA SOSNOWIEC BOXING NIGHT NZ. KRZYSZTOF DIABLO WLODARCZYK FOT MICHAL CHWIEDUK / 400mm.pl

Fot. 400mm.pl

KOMENTARZE (10)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Baton

Żenujący poziom walki. Włodarczyk nigdy nie był szybki, ale teraz stracił nawet jej skrawki. Szybkie KO z poważnym przeciwnikiem.

P.S – Sędziowanie też oczywiście odpowiednie. Panowie tyle liczyli, sprawdzali, sprawdzali i się nie zgadzało(pewnie drobne poprawki w niektórych rundach :D), ale na końcu tak jak miało być. Brawa dla organizatorów. Jak to mówią… im dłużej trwa liczenie i ogłoszenie wyniku, to kogoś tutaj przewalą.

Penis Biodro vel Dżanis Biedroń
Legia Warszawa

Jak on wyjdzie do ringu z Muratem Gassijewem to boję się o stan zdrowia Diablo po tej walce. Serio.

Al Bundy

Oglądanie tej „gali” to były tortury. Nie dość, że poziom sportowy mierny, to jeszcze oprawa jak z jakiejś świetlicy (drący się całą walkę dzieciak, jakieś podpite głosy Januszów) i wkurwiajacy komentarz Kostyry.
Włodarczyk już dawno nie jest najlepszym zawodowcem z polskim obywatelstwem, dużo bardziej cenieni są Fonfara czy Głowacki, emeryt diabła wart to już przeszłość.

Penis Biodro vel Dżanis Biedroń
Legia Warszawa

Od Włodarczyka to się już lepiej ogląda chyba nawet Zimnocha czy Wacha, którego zawsze uważałem za najnudniejszego boksera jakiego w Polsce mamy.

Kunta Kinte i niesamowite przygody w Jaskini Lwa
Gnój Gnójnik

Kurwa, przecież wiadome było, że jeśli nie będzie KO to Włodarczyk wygra na punkty, przecież to walka w Poldonie. W walce i mistrza będzie srogi wpierdol i pozostanie bycie mięsem armatnim dla młodych na podbicie rekordu.

MionelLessi

Jak się Diablo nie ogarnie to jeszcze 1-2 takie walki i pozostanie mu boksowanie na galach w Pasłęku czy Przasnyszu.
Boks to jedna z wielu dyscyplin w których poza sferą fizyczną ważna jest również sfera mentalna.

stop zmianom na weszlo

Ja jestem z Pasłęka. Kurwa, zjebałeś mi cały dzień!

Messi
Barcelona

Słyszałem raz taki kawał tu u nas w Barcelonie. Pod Camp Nou stał facet w koszulce z moim imieniem, krzycząc o sprawiedliwości i wolności dla Katalonii, na zmianę z prośbami o selfie z dozorcą. Gdy podszedłem się zorientować o co chodzi, nawiązaliśmy niestety krótki dialog. Widać było, że facet jest mocno zestresowany więc na rozładowanie emocji rzucił dowcip. Wiesz w co bawią się dzieci w Pasłęku? W miasto.

MionelLessi

Przepraszam wszystkich mieszkańców Pasłęka i Przasnysza. Jak się Diablo nie ogarnie to pozostanie mu boksowanie na galach w Sosnowcu albo Radomiu. Lepiej? 😉

Swoją drogą Pasłęk to bardzo fajne miasto. Piękna okolica, mili mieszkańcy. Nawet znałem jedną dziewczynę z Pasłęka. Dałbym sobie za nią rękę uciąć. Ciąg dalszy chyba znacie…

asnadasy

Ta walka to tragedia i to nie tylko z winy Włodarczyka. Pomyślałem, ze sędziowie powinni orzec, że np. walka nieodbyta. Albo nałożyć karę na zawodników za zamęczanie widowni. No tragedia.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY

Szamoobrona