Advertisement

Image and video hosting by TinyPic
Czas się żegnać
Weszło

Czas się żegnać

Ekstraklasa żegna się Ruchem Chorzów. To znaczy „Niebiescy” wciąż jakieś tam szanse na utrzymanie mają, ale to raczej matematyka z gatunku wyższych i nie spodziewamy się, że w klubie, w którym nie potrafią spełnić najprostszych wymogów licencyjnych, spełnią szereg skomplikowanych równań i do końca sezonu zaliczą komplet zwycięstw. Po prostu – utrzymanie Ruchu jest po dzisiejszej porażce już tak prawdopodobne jak to, że tytuł przedsiębiorcy roku powędruje w tym roku do Chorzowa.

Obejrzeliśmy dzisiejszy mecz przy Kałuży i postawę piłkarzy „Niebieskich” grających z nożem na gardle i… Napiszmy wprost: piłkarze byli mniej więcej tak zdeterminowani jak działacze, by im zapłacić. Nie było żadnego gryzienia trawy (bo i po co, skoro za wygrana dostaną tylko dobre słowo), nie było chęci potraktowania tego meczu ostatniej szansy na śmierć i życie (bo i po co nabawić się przy tym urazu), nie obejrzeliśmy kompletnie NIC, przez co byśmy powiedzieli teraz: cholera, ten Ruch może jeszcze da radę. Nie, nie da.

By była jasność – ciężko mieć o to pretensje do samych piłkarzy, to oczywiście wypadkowa tego, co działo się ostatnimi czasy organizacyjnie w chorzowskim klubie. Ruch właśnie przegrał batalię o Ekstraklasę na boisku i kto wie, jak spisze się w nadchodzącej walce o pierwszą ligę. Przypominamy – obowiązują tam identyczne wymogi licencyjne, co w Ekstraklasie. Wydaje się prawdopodobne, Ruch będzie musiał najpierw uregulować długi, a dopiero później wklepywać w nawigację Głogów czy Siedlce.

Dziś w zasadzie od pierwszej minuty było jasne, jak ułoży się to spotkanie. Ledwie się mecz zaczął, a Steblecki już napoczął rywala, mając wokół siebie tyle miejsca, że spokojnie można by na tym placu wybudować mały domek. Dostał piłkę od Malarczyka i mógł zrobić wszystko – przyjąć, przymierzyć po długim, zaparzyć przy tym herbatę. Niedługo potem Cracovia podwyższyła wynik i paluchy dość mocno umaczał w tym Urbańczyk – próbował wybijać piłkę, lecz zrobił to tak nieporadnie, że piłka przy pomocy blokującego piłkę Malarczyka wylądowała pod nogami Piątka. Nie minął pierwszy kwadrans, było 2:0 i w zasadzie od tamtego momentu zaczęła się zabawa „Pasów”. Piątek wyszedł sam na sam? Spróbował się zabawić podcinką. Dąbrowski mógł rozegrać akcję? Spróbował pociągnąć samemu i strzelić. Niewiele było forsowania tempa, raczej spokojne utrzymanie wyniku, bez przemęczania się i bez ryzykowania kontuzją.

A Ruch? Poza naprawdę pojedynczymi przebłyskami, zerwał się tylko na jakieś dziesięć minut pod koniec pierwszej połowy. Piłka nie bardzo chciała jednak wpaść – z dystansu postraszył Nowak, ale trafił w poprzeczkę, później błąd Sandomierskiego próbował głową wykorzystać Niezgoda, lecz powtórzył rezultat swojego kolegi z drużyny. Sam na sam wyszedł też Miłosz Przybecki, ale dokonał niebywałej sztuki, gdyż strzelił w aut, a Tomasz Smokowski nie potrafił na antenie powstrzymać się od śmiechu, co było jedyną możliwą puentą tego wyczynu. Ale niech te dwie sytuacje was nie zmylą – Ruch tak dziś zasłużył na trafienie, jak Mirosław Mosór na premię za poprzedni sezon. Wyszedł na mecz po to, by przyjąć jak najmniejszy wymiar kary i cel się udał – srogiego lania nie było.

Los Ruchu w rękach wyższej matematyki, ale biorąc pod uwagę szczęście do liczb chorzowian w ostatnim czasie – sukcesu nie przewidujemy. Mamy nadzieję, że spadek pozwoli poukładać struktury, postawić na normalność i doprowadzić klub do porządku. Za takim Ruchem tęsknić na pewno nie będziemy.

u7RPJ8z

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

59 komentarzy do "Czas się żegnać"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
SyFowy Przemek

Tak popatrzeć na Ruch i Arkę, do tego na męki Łęcznej, Sląska czy Craxy to naprawdę ciężko mi zrozumieć zwolenników ligi 18-zespołowej.
Co z tego, że taka Nieciecza czasem się postawi Legii, a Arka ogra w PP Lecha.
Liga z tymi zespołami nie jest wcale ciekawsza, nie sprzyja rozwojowi polskiej piłki, jak to wielu mówi i piszę. Dla nich większa liga to więcej szans do gry dla zdolnych polskich piłkarzy. Nie podzielam tej opinii.
16 drużyn to max i ESA37 bez podziału punktów.

xrue213

Zgoda. Przy okazji wzmocnienie 1. ligi na pewno by nam nie zaszkodziło.

Paweł.K

Zmniejszyłbym ligę do 12 i najpierw 2 rundy, czyli 22 kolejki, a potem podział na 2 grupy i też 2 rundy, czyli 10 kolejek.
W sumie 32 kolejki to byłoby w sam raz, a największym plusem – 4 zespoły mniej w lidze, to i przynajmniej 100 parodystów nie błąkałoby się po e-klapowych boiskach.

M9 COMEBACK KID

To by jedynie zahamowało rozwój poprzez odcięcie klubów od praw z TV, które dają bardzo wiele. Poza tym kto to widział w prawie 40mln kraju ligę 12-zespołową? Tak to się gra może na Słowacji.. Jesteśmy średniakami biorąc pod uwagę bardzo dobrą reprezentację i chujowy pokaz klubów w el. LE (prócz Legii). Dodałbym jedynie baraże 13. drużyny eks z 3. I ligi tak jak kiedyś, które zniesiono tylko jedynie przez aferę korupcyjną

SyFowy Przemek

Co ma wielkość kraju do liczby klubów w lidze?
To czemu w Rosji nie grają 24 zespoły :)
Tylko za co płacić Ruchowi, Piastowi, Śląskowi czy Arce, ile oni dali widowisk przez cały sezon ?

Staszek Anioł

Nie no, w Rosji w sumie też niech zrobią 12 drużyn, a co!

Paweł.K

A dasz choć JEDEN argument za tym niby rozwojem klubów z kasy z praw TV, bo tej kasy kluby nie dostają od tego sezonu ???
Gdzie jest Polonia, ŁKS, Widzew, Górnik Zabrze, czy GKS Bełchatów, a za chwilę będzie Ruch – przecież też dostawali hajs z praw TV ??? – żyli ponad stan właśnie w dużej mierze dzięki tej kasie.
Mamy wyższy poziom ligowy ??? – nie mamy.
Sam napisałeś – „chujowy pokaz klubów w el. LE” – czyli ta liga w tym 16 zespołowym składzie raczej się nie rozwija, więc trzeba szukać innych rozwiązań.
-„Poza tym kto to widział w prawie 40mln kraju ligę 12-zespołową?”
Myślisz, jak Boniek, więc będziemy mieć niedługo w e-klapie 18 klubów, czyli do podziału dojdą jeszcze 2 kluby, a nie liczmy, że znajdzie się telewizja, która da jakieś kokosy, bo poza fajnymi stadionami, to nic więcej ta liga nie ma do zaoferowania.

Paweł.K

I jeszcze jedno – przykład Lechii Gdańsk, a więc klubu nie robiącego transferów za wielkie sumy, mającego całkiem, jak na e-klapę niezłą średnią widzów na mecz, a więc powinno być w miarę ok, a tymczasem są zaległości wobec piłkarzy i notoryczne problemy z terminowym płaceniem małych kwot za piłkarzy, których nabyli.
I ten klub rozwija się dzięki kasie z TV, czy raczej ta kasa daje im to, że się utrzymują na powierzchni ???
A chyba od strony sportowej chcemy więcej takich grających klubów, jak Lechia, niż Ruch, czy Arka.
PS. jeszcze wrócę do -„Poza tym kto to widział w prawie 40mln kraju ligę 12-zespołową?”
Twoje myślenie przypomina te za poprzedniego ustroju – czy się stoi, czy się leży 2 tysiące się należy”
Mniejsza liga, to zagęszczenie potrafiących kopać piłkę w 12, a nie w 16, czy 18 klubach, a to raczej nie wpłynie na obniżenie, a na wzrost poziomu ligi, bo o to podobno wszystkim chodzi.

Buncol

Każdy ma swoje zdanie, ale ja mam w dupie ze jakiś Ruch czy Paist będą odcięci od dopływu kasy z praw telewizyjnych. Polska jest biedna i wpływy z mediów ograniczone. Zatem skoro kasy jest mało to niech trafią do tych co swoim gospodarowaniem na nią zasługują. 12 drużyn to jest maks na ile stać nasz kraj.
Powiększenie ligi do 18 sprawi ze ten mały torcik trzeba bedzie podzielić na jeszcze wiecej kawalków a już widzę te tłumy widzów chcących oglądać mecz Nieciecza z Sandecją

Staszek Anioł

Po co dzielić na grupy? Nie lepiej trzy razy każdy z każdym i jedną kolejkę więcej, zamiast takich dziwolągów?

Paweł.K

Jeśli po podziale w jednej i drugiej grupie będzie po 6 klubów, to raczej wszystkie mają o co grać zwłaszcza, że też grałyby mecz i rewanż, a dodatkowo można, tak jak było to w żużlu nagradzać klub dodatkowym punktem za lepszy bilans w bezpośrednich meczach w finałowych rundach..
A trzy razy ze sobą wg. mnie bez sensu, bo obecny system w rundach finałowych nie do końca jest sprawiedliwy, bo choćby przez babola Marciniaka z golem ze spalonego Hamy, to Legia grała ostatnio u siebie z Lechem, a przy remisie w Warszawie mecz byłby jednak w Poznaniu.

Staszek Anioł

Aha, tak myślałem – argument o uniknięciu tzw. gry o nic. Tylko przy 12 drużynach i trzech miejscach w pucharach obsadzanych z ligi (nieraz czterech), do tego jeszcze być może dwóch spadających, naprawdę jedna, może dwie drużyny grałyby „o nic”, ale to też pod koniec sezonu.
Ja w ogóle nie rozumiem tej krucjaty przeciw grze „o nic”, skoro te zespoły po prostu sobie taką możliwość wywalczyły na boisku, a nie dostały jej za darmo…

Kozio

Wiesz Przemek, że to co napisałeś, to po prostu demagogia. W jaki sposób chciałbyś stworzyć system, który doprowadzi do tego, że nagle, nie wiadomo skąd, pojawią się tutaj jakieś zupełnie nowe drużyny, które będą grać na poziomie topowej ligi europejskiej? Polska liga jest taka, jaka jest. Ja akurat jestem za Ekstraklasą 18-zespołową. Uważam, że ta opcja ma swoje plusy, jednak nie będę nikomu wmawiał, że zupełnie odmieni na korzyść Ekstraklasę. Ogólnie takie dywagacje, to jak dyskusja o firankach w burdelu, a nie o…

Enmebaragesi

No i bardzo kurwa dobrze. Pomijając organizacyjne „wesołe lata 90.” to skrzydła Ruchu są tak chujowe, że aż tęsknię za Ćwielongiem, a tak nisko zawieszona poprzeczka chyba dobitnie świadczy o poziomie grzybni w Ruchu.

Ja bym chciał żeby do kompletu spadł Piast lub Górnik Ł. bo Arki trochę szkoda – jeśli skroją sobie skład na miarę I ligi, to w pucharach, tfu, eliminacjach do pucharów obskoczą taki wpierdol jaki nie śnił się Najmanowi. A z kasą na utrzymanie ekipy na miarę E-klasy jest jeszcze jakaś nikła nadzieja. (A punkciki do rankingu krajowego lecą)

AndrzejeK

Co roku w eliminacjach do pucharow jest dupa zlana bez wzgledu kto i z jaka kadra gra. Nie liczylbym przesadnie na le areczki

B123

Ech Ruch jednak historia polskiej piłki szacunek się należy i wstyd dla tego smutnego Waldka w Chorzowie go uwielbiali mógł popracować miesiąc czy dwa za darmo nie spuszczać zespoły do 1 ligi i wtedy odejść ale że to bezjajeczna parówa było wiadomo po jego przygodzie z reprezentacją

Fryderyk

Daj spokój. Nie liczy się historia. Waldek ma swoje lata, chce mieć w przyszlości szansę na angaż w jakimś poważnym klubie to nie może sobie pozwolić na takie wtopy w zwykłym śmierdzielu. Niech ginie cwelski ruch bo na co to komu w lidze…

daroo

Teraz szmaciarzu jesteś cwaniak. Pociesz się tą chwilą. Pożyjemy i poczekamy jak Filipiakowi znudzi się finansowanie twojego śmiesznego klubiku, który przez ponad 110 lat ledwo 5 MP zdobył. Ciekawe czy wtedy, jak polecicie z ligi będziesz się tak też wymądrzał.

C39

Słuchaj, a to takie ważne w tym momencie ile MP w ile lat ktoś zdobył? Bo jak tak, to spierdalać do 4 ligi, każdemu nawrzucacie że oni wygrali co najwyżej derby gminy Łopatowice Wielkie, a wy macie 14 tytułów mistrzowskich.

werseo

cwel to cie robił w stodole, kutasie.

Amber Mozart

Niby go uwielbiali, ale jak widać nie wystarczająco by mu płacić. Proste pytanie – czy prezess Ruchu dostaje pensje na czas, czy też sobie nie wypłaca, skoro kasa pusta?

m1025

rozumiem, ze praca w firmie gdzie panuje bajzel jest twoim marzeniem? Wiem, ze bycie na utrzymaniu rodzicow jest fajne , ale sa ludzie, ktorzy musza zarabiac

bastion79

Proponuję dać im Oskara – jak Wajdzie za całokształt. Z ligi niech spierdalają bo nie dają rady sportowo i organizacynie.

saminiemi

Helik 5, a Niezgoda 3?!

werseo

Obaj zasłużyli na okrągłe 0…

AdamFaken

No to spokojnie można grać na utrzymanie ruchu sporą kasę. biorąc pod uwagę że w naszej ekstraklasie najlepiej jest zawsze grać na opak niż podpowiada zdrowy rozsądek Ruch ogra dramatycznie słabą Arkę a później pyknie łęczną w meczu o wszystko i tak kolejna historia nie z tej ziemi comeback stulecia stanie sie faktem. Na prawdę polecam grać :)

PhoenixLk

„biorąc pod uwagę że w naszej ekstraklasie najlepiej jest zawsze grać na opak niż podpowiada zdrowy rozsądek”

sugerujesz spadek Piasta i Arki?:)
Starczy, że Piast przegra 3 mecze (u siebie z Łęczną, u siebie z Płockiem i wyjazd do Cracovii, 2 wygrane Ruchu… i voila – Ruch przed Piastem…;)

thementalist

Piłkarze zagrali na mirę oczekiwań, ale bukmacherów, a nie kibiców. Robią wszystko, by w ich CV znalazła się niechlubna pozycja „spadek z Ekstraklasy”.

Fryderyk

Nawet gdyby nie to, że jestem kibicem Cracovii, mając wyjebane w zgodę Ruchu z Wisłą to i tak życzę brudnym paznokciom spadku. Bo to jest normalna kurwa kpina jak ten klub funkcjonuje. Jak ta liga ma być mocna jak przez takie śmiszne klubiki kuleje. I nie mówcie tu o wyczynach sprzed xxxx-leci, bo serio, zdziwianie to jest. Brudne paznokcie, zapłaćcie piłkarzom to może zagrają jak trzeba. A jak nie to mają przykład – ostatnio jeden rozwiązał kontrakt, BRAWO ON.

Matheo

Ruch śmierdziele brudne cwele hej hej !!!

Stanislav Levy

Ja tylko chciałbym pozdrowić kibiców Ruchu, oraz innych obecnie nierentownych ale dawniej zasłużonych marek piłkarskich:

Juri

Ruch już raz z niknął na 3 lata z pierwszej ligi całkiem niedawno i nic wielkiego się nie stało . więc teraz też pewnie szybko w miarę wrócą

M.

Nie sądzę. Wszyscy poszli do przodu, a oni zostali, albo się nawet uwstecznili. Dla mnie to czeka ich los Polonii Warszawa :(. Bez infrastruktury, z leciwymi, żyjącymi tylko historią, kibicami, bez zarządzania, bez sponsorów.
To po prostu nie ma sensu.

Jak Co Sobotę: Moshe Ohayon - Remontada W Jaskini Lwa

Goście, powiedzcie mi bo nie oglądałem meczu Ruchu, co się tam dzieje z Niezgodą? Kilka opcji jest oczywiście:
a) Wyjebane mają koledzy i nie bardzo jest z kim pograć, a chłopak by chciał
b) Dopasował się poziomem do reszty trochę „na przymus”.
c) Jest jednak słaby, albo ma wahania formy bo jest jeszcze w miarę młodym zawodnikiem co w jego wieku jest normalne, że nie będzie prezentował równego poziomu cały sezon.
d) Po prostu to nie jest tak, że Ruch go ma za friko, a Legia płaci za ogranie gościa i w związku z tym podobnie jak reszta drużyny ma wyjebane jaja bo nie dostaje sianka.

Ktoś, coś, bardziej ogarnięty w ostatnich meczach Ruchu?

Profesor Pietruszko

Odpowiedź c). W naszym kraju jest tak, że jak ktoś strzeli kilka goli do pustej, 3 razy prosto kopnie przed siebie i jest młody to robią z niego gwiazdę na miarę „nowego Lewego”. Z drugiej strony, weryfikacja przyjdzie dopiero jak zagra z chociaż jakimiś „średnimi” kopaczami, którzy częściej będą mu stwarzali sytuacje, niż Ci w Ruchu.

PS Zobacz strzał Przybeckiego i reakcje Smoka. To mówi wszystko.

AndrzejeK

Przybecki udowodnil ze pilkarzem to nie jest, biegac umie, grac w pilke juz nie

Rogal

A masz linka ? Która to minuta meczu bo całego oglądać nie będę

PhoenixLk

około 35 minuty (korzystam z relacji Live na weszło – opis akcji dali 7 minut przed info o końcu 1 połowy)

Jeszcze lepsza akcja była ok. 79 minuty… rzut wolny wykonuje Surma… komentarz Araka było słychać na całym stadionie…;)

AndrzejeK

Ciezko miec pretensje do pilkarzy ze nie gryzli trawy, walczyli o zycie ??? No chyba suit panu redaktorowi upadl na czolko. Kasa to jedno ale jakas ambicja by nie miec w cv spadku, pokazac ze nie jest sie lamusem to co???? Wlasnie pokazac, ze warto mnie wziac do np Sandecji, czy Bruk-betu bo bede gryzl zawsze trawe, tak samo zarzarcie jak bede walczyl o kasiorke z kontraktu, to juz laska????

AndrzejeK

Przybecki to jednak udowodnil, ze i pierwsza liga moze byc za wysoko dla niego.
Teraz Hajto bedzie mial beke

master

Jakbym 15 lat temu powiedział kibicom Gieksy,Górnika,Ruchu ze w 2017 roku Piast będzie jedynym przedstawicielem najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce to by mnie gromko wysmiali ,tak jak wtedy wyśmiewali się z „wiecznego drugoligowca” to dzis czuje ogromna satysfakcję P.S nie wierze w spadek Piasta ,jutro tylko 3 punkty!

Adzik

Za to małopolska jak Cracovia się utrzyma będzie miała 4 kluby też to było nie do pomyślenia

Buncol

Szkoda że w tej Małopolsce za ilością nie idzie jakość. 4 kluby i żaden o nic nie walczy

mastabaniak

No, kończyć flaszkę i do domu…

Czacha

Skończmy z gadaniem w stylu szkoda klubu z taką historią. Większość klubów największe sukcesy święciło przed rokiem 89. Wszystko kosztem zwykłych ludzi i państwowych firm. A to jedni ciągnęli kasę z kopalń, a to drudzy wozili się bo klub milicyjny albo wojskowy. Niektórym to zostało do dziś bo nadal przyzwyczajeni są do siedzenia na dupie i ciągnięciu kasy tyle że teraz z miast kosztem obywateli.Na Śląsku wszystko było dobrze do czasu aż kopalnie przestały pompować kasę, teraz nadmiar klubów blisko siebie spowodował że kluby nie są w stanie ściągnąć do siebie wszystkich sponsorów bo gęb do wykarmienia w regionie jest za dużo. Powinien być kategoryczny zakaz dopuszczania klubów które utrzymują się z dotacji miasta. Nie potrafisz zarządzać klubem , sprowadzić do klubu sponsorów którzy zapewnią płynność finansową to zapomnij o grze w ekstraklasie. Miasta powinny pomagać ale tylko w kwestii stadionów czy też terenów pod boiska dla akademii ale na tym koniec a nie tak jak w Ruchu że miasto ładuje kasę która jest rozpierdalana nie wiadomo na co a długi zamiast maleć to rosną.PZPN i Ekstraklasa tez powinny lepszy nadzór sprawować nad klubami, częste kontrole żeby nie dochodziło do sytuacji że prezesik jakieś głupoty obiecuje bez pokrycia i się z nich nie wywiązuje. Potem po roku nagle nie ma już czego ratować bo jakiś jasnie pan miał za duże zapędy i żył na kredyt. Co 2 miesiące sprawdzać finanse klubów żeby była możliwosć reagowania zawczasu.

Buncol

Przecież 3/4 klubów korzysta z dotacji miejskich. Zablokuj opcję i poza Legią i WIsłą to chyba wszystkie kluby są dotowane przez miasto. Nawet Lech nie jest dotowany bezpośrednio ale za to miasto nie pobiera od Lecha pieniedzy za wynajem stadionu co też jest dotacją wartą kilka milionów rocznie

Czacha

No ale o tym piszę ,pomagać ze stadionami ale niedośc że nie biorą za stadion to jeszcze pakują kasę w taki Ruch.Stadion czy by chciało miasto czy nie to i tak musi być,bo każdy większy klub w mieście to wizytówka tego miasta.

The BFIYEH

Lech utrzymuje stadion a Wisła też to robi? W sumie to chyba tylko Legia płaci rynkowe ceny, ale trzeba pamietać, że stadion wybudowało miasto klubowi bo jako miejski trzeba uważać narodowy.

Buncol

Lech ponosi opłaty ekspolatacyjne ale czynsz to jakieś symboliczne 300 tys za rok.
Dla porównania Legia za znacznie mniejszy stadion płaci ok 6 mln wiec jakieś 20 razy więcej. Takze nie mozna powiedziec że Lech utrzymuje stadion bo nie pokrywa kosztów amortyzacji czy spłaty kredytów budowlanych.

Frytkizchleba

Złote miasto Chorzów, gdzie biedaszyb herbem jest, maja tam pato-drużynę co sie zowie hks

Adzik

Bardziej od samego spadku, co jest niemal pewne, zastanawia mnie czy zaczną od pierwszej ligi czy od czwartej. Dalej im grozi cofnięcie licencji

werseo

Nie grozi, tak twierdzi pewien zakompleksiony, pół-łysy właściciel tej strony, który wali konia na samą myśl o spadku Ruchu.

headcharge

W tekście napisano, że wymogi I ligi są takie same jak w Ekstraklasie. Zadaję więc pytanie. – Dlaczego Sandecja Nowy Sącz mogła grać w I lidze na swoim stadionie, a w Ekstraklasie już nie będzie mogła?

Buncol

Być może wymogi finansowe sa podobne (zadłużenie, finansowanie itd) ale na pewno nie infrastrukturalne. Łeczna też nie gra u siebie z powodu obiektu.

Pocieszny Kamilek

Nie żadne „żegnać się” tylko wypierdalać. Nikt tęsknić za patologicznym klubem nie będzie, tak jak nikt nie tęskni za pijakiem-nierobem. Wszystkie te klubiczki z gównianą sytuacją powinny zniknąć z piłkarskiej mapy polski i zacząć pracę u podstaw – czyli w okręgówce.
Zniknąć z ekstraklasy powinni również następujący piłkarze (tylko z Ruchu): Oleksy, Grodzicki, Urbańczyk, Moneta i Przybecki. Zaniżają poziom strasznie.

werseo

Akurat Urbańczyk grać potrafi, gorzej z ambicją.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Grandal

„Czas się żegnać”
Bez żalu. Auf Wiedersehen!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

wpDiscuz