Image and video hosting by TinyPic
Największe zimowe wzmocnienie Legii? Odbudowany Maciej Dąbrowski
Weszło

Największe zimowe wzmocnienie Legii? Odbudowany Maciej Dąbrowski

Latem Maciej Dąbrowski trafił do Legii zaorany jak koń po westernie. Niby był tuż po naprawdę dobrym początku sezonu w barwach Zagłębia, ale też jasne było, że będzie musiał stawić czoła znacznie wyższej intensywności gier. Dziś można powiedzieć, że dojście do najwyższej formy fizycznej zajęło mu równo pół roku, i że tego czasu z całą pewnością nie zmarnował. Bo dziś Dąbrowski jest czołową postacią defensywy Legii, która na ostatniej prostej wysunęła się na prowadzenie w wyścigu o mistrzostwo Polski.

Na czym polegała wspomniana zmiana intensywności w przypadku Dąbrowskiego? Tu kluczowe znaczenie odegrał ostatni rok w barwach Zagłębia, w którym:

– w sezonie 2015/16 rozegrał najwięcej minut w całej swojej karierze,
– wiosną 2016 roku nie opuścił nawet minuty w meczu Zagłębia,
– sezon 2016/17 zainaugurował najwcześniej w karierze, bo jeszcze w czerwcu,
– na początku sezonu 2016/17 po raz pierwszy w karierze w dłuższym okresie grał co 3-4 dni w meczach o stawkę.

Rozwijając ten ostatni punkt, przypomnijmy okoliczności debiutu Macieja Dąbrowskiego w Legii. Chronologicznie wyglądało to tak:

14.07 – 90 minut z Partizanem
17.07 – 90 minut z Koroną
21.07 – 120 minut z Partizanem
24.07 – 90 minut z Lechem
28.07 – 90 minut z SönderjyskE
31.07 – 90 minut z Bruk-Betem
04.08 – 90 minut z SönderjyskE
06.08 – Transfer do Legii
10.08 – 120 minut z Górnikiem Zabrze

W dogrywce spotkania z Górnikiem mięśnie Dąbrowskiego odmówiły posłuszeństwa. Jak sam przyznał po meczu, nigdy czegoś takiego nie przeżył i nie czuł takiego bólu (a masażysta dodał, że nigdy czegoś takiego nie widział). Świeżo upieczonego legionistę dopadły jednoczesne skurcze wielu mięśni w obu nogach, przez co jeszcze długo po końcowym gwizdku masę roboty mieli przy nim ludzie ze sztabów medycznych obydwu drużyn (tak poważna była to sytuacja). Wtedy też jasne stało się, że początek piłkarza w Legii nie będzie należał do najprostszych. A wyniki meczów, w których zagrał, tylko to potwierdziły. Zaczął od 2:3 z Górnikiem, następnie było 0:6 z Borussią i 1:3 z Arką. Lepiej było dopiero w czwartym meczu z Lechem (2:1, Dąbrowski zdjęty w przerwie), który jednak był dla niego zarazem ostatnim jesiennym występem w większym wymiarze czasowym. Innymi słowy, pierwszą rundę w Legii spokojnie mógł zapisać po stronie strat.

Pierwsze sygnały, że forma Dąbrowskiego poszła mocno w górę, napłynęły już po zimowych obozach przygotowawczych Legii. I tak się akurat złożyło, że zbiegło się to z kontuzją ręki Jakuba Rzeźniczaka, przez którą kapitan Wojskowych stracił początek wiosny. Były piłkarz Zagłębia wygrał rywalizację z Jakubem Czerwińskim i zajął miejsce na środku defensywy u boku Michała Pazdana. I wypadł w tej roli na tyle dobrze, że nie oddał miejsca w składzie do dziś. Co więcej, kilkukrotnie był zdecydowanie najlepszy w całej linii defensywnej i dziś to od niego Jacek Magiera zaczyna wyczytywanie składu. A zyskała na tym cała drużyna, no może poza Rzeźniczakiem (wiosną 91 minut) i Czerwińskim (wiosną 0 minut).

Zagłębie, Lech, Cracovia, Pogoń, Bruk-Bet i ponownie Lech – wiosną w tych meczach Dąbrowski błyszczał najmocniej. W tyłach niesamowicie pewny, dający spokój całej formacji, silny, zdecydowany, wygrywający pojedynki powietrzne i świetnie rozpoczynający akcje. Co dla kibiców Legii istotne, dobrze wyglądał w najważniejszych meczach, a już przeciwko Lechowi czuł się jak ryba w wodzie. W ogóle ten przeciwnik zdaje się leżeć Dąbrowskiemu, o czym świadczy jego okrągły rok przeciwko Kolejorzowi. Przypomnijmy te ligowe starcia:

Maj ’16: Zagłębie – Lech 3:0 (2 gole Dąbrowskiego)
Lipiec ’16: Lech – Zagłębie 0:2
Październik ’16: Legia – Lech 2:1
Kwiecień ’17: Lech – Legia 1:2 (gol)
Maj ’17: Legia – Lech 2:0 (asysta)

Ostatnie mecze z Lechem pokazują także, że Dąbrowski w barwach Legii to nie tylko świetna gra w destrukcji, ale też konkretne liczby z przodu, które mają bezpośrednie przełożenie na punkty (wczoraj cóż za asysta do Vadisa!). Dziś naprawdę mało kto wyobraża sobie formację obronną warszawian bez tego piłkarza, i chyba też niespecjalnie wielu tęskni chociażby za nieźle radzącym sobie w Bordeaux Lewczukiem. Co więcej, w obecnym sezonie Dąbrowski urósł nawet do rangi najlepszego środkowego defensora ligi, czy to pod względem not Weszło, czy też pod względem zaawansowanych statystyk InStat. I naprawdę nie zdziwilibyśmy, gdyby Adam Nawałka – szukający zastępstwa dla pauzującego za kartki w meczu z Rumunią Kamila Glika – postanowił bliżej mu się przyjrzeć podczas najbliższego zgrupowania. A w tym kontekście warto także pamiętać, że Dąbrowski ma też inny atut – świetnie wygląda obok Michała Pazdana.

Ale też obecna dyspozycja Dąbrowskiego skłania do innego ważnego wniosku – naprawdę nie należy zbyt wcześnie skreślać zawodników. Czasem odrobina cierpliwości i zaufania wystarcza, by zbudować sobie piłkarza z prawdziwego zdarzenia.

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE

Dodaj komentarz

30 komentarzy do "Największe zimowe wzmocnienie Legii? Odbudowany Maciej Dąbrowski"

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Buncol

Dla mnie dwójka Pazdan – Dabrowski to nalepszy duet stoperów w lidze. Pod nieobecność Glika z Rumunia to ta para powinna być brana w pierwszej kolejności jako skład wyjściowy repry.

Pamiętam jak wszyscy mieli z niego polewkę a chłop pokazał ze Legia zrobiła dobry ruch.
Trzeba pamietać ze Legia w rezerwach ma jeszcze Czerwińskiego, który przy otrzymaniu szans tez może się rozwinąć.

Pawelinho27

W Czerwińskim Legia chyba już nie pokłada wielkich nadziei, bo ma być wypożyczony latem z klauzulą wykupu.

Buncol

Szkoda Czerwińskiego, ale z tego co ostatnio Magiera powiedział te teorie o odpaleniu Czerwińskiego i Holuska nie sa prawdziwe.
Gdyby mieli odpalić Czerwińskiego to musza mieć kogoś mocnego w zanadrzu bo nie wierzę że wystarczy im elektryczny Rzeźniczak.
Jak bym Czerwińskiego okgrywał tym bardziej ze Pazdan moze odejsć

Criskrakow

Tylko że legia już mocno przyglada się Jachowi na miejsce Pazdana.

kamill2001

A czemu by miała nie pokładać nadziei, skoro stoperów może grać tylko 2, a Legia potrzebuje 4, bo musi mieć 2 rezerwowych w razie kontuzji? Jakoś nie wydaje mi się żeby Legia planowała wymieniać Czerwińskiego, nikt chyba nie oczekiwał że wygryzie ze składu Pazdana. Jego czas przyjdzie jak Pazdan odejdzie, na co się zanosi.

gryf01

Dąbrowski z Pazdanem dobrze się uzupełniają, bo Dąbrowski ma coś, czego Pazdkowi brakuje. Potrafi dobrze wyprowadzić piłkę. Pazdan to przecinak, potrafi wyprzedzić napastnika, przewidzieć, wygrać pojedynek główkowy, wybić piłkę. Ale podać to już może bezpiecznie tylko do najbliższego zawodnika. Więc jeśli tym najbliższym jest Dąbek, to zespół działa – bo Dąbek wie już co potem z tą piłką zrobić.
Świetny duet nam się trafił.

Lakisekk

Jak Nawałka nie powoła Dąbrowskiego, tylko Thiago Cionka to już się nawet nie będę łudził, że ciągnie tych swoich pupilków za uszy vide Mączyński. Cionek właśnie zalicza spadek do Serie B, przy okazji Palermo straciło prawie najwięcej bramek w lidze (74 przy 79 straconych Pescary).

Miszcz Joda

No tak lepiej się wyuczyć zawodu powstrzymując takich super techników jak Papadopulous lub mięśniaków jak Kownacki.
Co tam Martens, Bacca czy Higuain. Paiszao to jest napadzior.

Btw ten magiczny duet walczący z takimi tytanami jak Piątek czy Frankowski przytulił 30 goli. A włączając puchary to ponad 70 goli. Więc tak spokojnie z tym chwaleniem i ganieniem.

Forbrich-Barber

Ja bym już wolał Pazdana i Lewczuka. Też grali razem, a jednak Lewczuk w Ligue 1 zmaga się z trochę lepszymi napastnikami i trzeba powiedzieć, że radzi sobie z nimi nieźle.

technojezus

Pazdan gra z Dąbrowskim w Legi = lepsze zrozumienie
Tak Lewczuk kiedyś grał z Pazdanem, ale nie ma porównania.
A Pazdan też ,,słabo” gra bo gra w polskiej lidze?
Co za durna logika.
Glik,Pazdan,Dąbrowski,Lewczuk to są klasowi nasi obrońcy.
Ja bym postawił na duet z Legii.Ciekawe co zrobi Nawałka.
Znając życie powoła Thiago Cionka zamiast Dąbrowskiego….

Forbrich-Barber

Może wyrażę mało popularną opinię, ale mnie wydaje się, że Pazdan jest przeceniany przez dziennikarzy.
Owszem na polską ligę to świetny zawodnik, ale to nie jest obrońca dla drużyny która chciała by coś wygrywać na arenie międzynarodowej – czy to klub czy repra.

To jest typowy przecinak! Gra twardo, czasem brutalnie, skoczy zawsze do główki, ale często te jego super interwencje są spowodowane tym, że już wcześniej był źle ustawiony i teraz musi to łatać.
Jemu przede wszystkim brakuje trochę rozegrania i opanowania w sytuacjach 1vs1. To drugie wyszłoby własnie w lepszej lidze, kiedy na przeciwko niego stanąłby napastnik lub skrzydłowy lepszy niż Kownacki, Pajszao czy Starzyński. On bardzo często idzie na raz, robi wślizg z typu: „albo się uda, albo będę mu musiał złamać nogę”.
W Polskiej lidze nie ma porządnego dryblera który mógłby to sprawdzić.

Przecież to chyba logiczne jest, że taka Ligue 1 jest na 10 razy lepszym poziomie niż nasza, więc Lewczuk musiał zrobić spory postęp. Pamiętasz co Rzeźniczak powiedział po meczu LM o intensywności gry? Że nigdy nie był tak zmęczony i nabiegany – a Lewczuk spotkanie na poziomie LM gra pewnie co 3-4 kolejki.

technojezus

Miejmy nadzieje że za Pazdana przyjdzie jakiś dobry w miarę młody zawodnik.

M9 COMEBACK KID

Czekałem tylko aż powołacie się na wasze „noty” i się nie zawiodłem!

Janko Buszewska

Mocny to on ale jest!
Takiego Kownackiego to obali za każdym razem, że nawet sędzia nie pierdnie…
Powoli przyjdzie czas, by zakładać kombinezony i konstrukcje jak w futbolu (amerykanskim). I u swego apogeumu, C+ padnie, ale misję wykona.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Stanislav Levy

Janko! Janeczko! Jakże cieszy mnie Twój szybki powrót do zdrowia. Albowiem oznacza on dwie rzeczy:
-Po pierwsze, primo! Twój organizm się wzmacnia, i nawet po tak smutnym dla Ciebie wieczorze już następnego dnia jesteś w stanie funkcjonować na Weszło!,
-Po drugie, secundo! To znaczy, że nie tylko Twój organizm, lecz także i Twój rozum przyzwyczaja się do obskakiwania przez Lecha regularnych wpierdoli od Legii (i nie tylko),
I ten drugi punkt cieszy mnie najbardziej. Twoja psychika ma się ku lepszemu. Po tak chujowym meczu Lecha, aż bije od Ciebie brak wiary we własne słowa. Bo Ty podświadomie wiesz, że Lech jest po prostu gorszy. A to już spory sukces. Pozdrawia Cię [nie]kibic Legii.

Stan Levy

A co ma sędzia robić, jak Kownacki sam się kładzie? Jak nie ma siły wygrać pojedynku z obrońcą to niech przypakuje albo niech kombinuje inaczej. Ale też z tym kombinowaniem to bez przesady – biegnięcie za Moulinem, kopnięcie go w nogę i położenie się na ziemi to nie jest dobry pomysł.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janko Buszewska

Wiesz, ogólnie to piłka zawsze idzie w stronę obroncy, a to napastnik musi ją przyjąć, czasem przystanąć ( zgoda?) więc wystarczy na niego wbiec… I FUTBOL TRACI SENS!
Bo piłki recznej nie trawam!

Janko Buszewska

SL: Na 100 procEnt właśnie tak było, i zaWSZE JEST… W ZALEŻNOSCI OD NASZYCH SYMPATII I INTERESOW?

PiotrusPan

Jakoś Robaka nikt nie obala, Zobacz tez jak gra Odjidja który jak taran biegnie pomimo asysty 3 graczy przeciwnika. Kownaś by się przewrócił po 1 metrze

fideltypy

komentarz edytowany

Stan Levy

Legia pozwoliła Dąbrowskiemu dokończyć kwalifikacje LE w Zagłębiu, transfer odbył się dopiero jak odpadli. Jak odwdzięcza się Zagłębie za taką przysługę? Wystawiając go w każdym meczu, przez co trafia do Legii zajechany mimo tego, że był jeszcze sierpień. No po prostu pogratulować rozsądku. Czy warto takim pomagać?

M69 Comeback Kid

dlatego legia powinna pomagac tylko zaglebiu sosnowiec. Co do nich jest pewnosc ze sie odwdziecza stanowskiemu.

Fjardabyggd

A ciekawe co by było gdyby po jego obcince głową – Sporting wyrównał w grudniu Warszawie :) Może by się załamał? Może opinia publiczna i sztab trenerski spisaliby go na straty? Cóż – to są właśnie te detale :)

Perseusz1917

Dabrowski spisuje się lepiej niż pazdan więc gdyby zabrakło go na zgrupowaniu kadry to bym się zdziwił

Stan Levy

Dąbrowski ma jedną niezaprzeczalną wadę – nigdy nie grał w Górniku Zabrze.

BaronVonTrockhy

Dąbek czyli kultowa postać w defensywie ZL, jeszcze nie tak dawno temu. Już wtedy prezentował się fantastycznie. Absolutny diament pod względem obronnym (silny fizycznie, zdecydowany, dobre czytanie gry) jak i w ofensywie (zwłaszcza gra głową, umiejętność znalezienia się we właściwym miejscu we właściwym czasie). Załadował dobre kilka bramek w Zagłębiu, choćby w meczu ze Slavią Sofia w eliminacjach Ligii Europejskiej. A jego ekwilibrystyczna interwencja w meczu z Wisła (Wisła – Zagłębie 1:1, sezon 2015/2016) to już klasyka, która zresztą wyrzuciła Wisłę z pierwszej ósemki: http://ekstraklasa.tv/bramki/wisla-zaglebie-1-1-ondrasek-nie-mogl-lepiej-strzelic-dabrowski-dokonal-niemozliwego-i/15llz9
Z minusów: trochę się garbi, ale można mu wybaczyć biorąc pod uwagę powyższe historie.

Szacun Panie Dąbrowski! Powodzenia tym razem w reprezentacji Polski (oby!).

Lluc93

Często tak jest, że Polak trafiający do Legii odpala po pół roku. Trzeba mu dać czas, a Dąbrowski widać psychicznie się nie spalił i to co pokazywał w Zagłębiu pokazuje też w Legii, a nawet się rozwinął. Lewczukowi też nikt nie dawał szans, że coś może z niego być, a tu transfer po 30 do Francji i niezła gra tam. A myślę, że Dąbrowski ma jeszcze lepsze predyspozycje.
I drugim największym wzmocnieniem Legii jest powrót Hlouska z pierwszej rundy w Warszawie. Po powrocie z reprezentacji zapieprza jak robot od linii do linii. Może nawet Legia ma jeszcze większy pożytek, bo zaczął mieć też liczby w ofensywie.
Legia ma mega mocną defensywę w tym momencie. Hlousek i Dąbrowski w świetnych formach do tego kadrowicze Jędza i Pazdan, którzy na te ważne mecze jak się zepną to od nich nie odstają.

baran

Nie można zapominać, kto wymyślił i zmotywowal Dąbrowskiego. To trener Czesław 711 połączeń. Chwała mu za to.

wpDiscuz
Najnowsze wpisy

INNE SPORTY