post Avatar

Opublikowane 17.05.2017 23:58 przez

redakcja

Miał być mecz na miarę walki o mistrzostwo kraju i był. I choć piłkarskimi umiejętnościami popisywała się dziś głównie Legia, a Lech stanowił dla niej tylko i wyłącznie niewyraźne tło, to i tak było na czym, a w zasadzie na kim, oko zawiesić. Za nami kolejna odsłona ligowego szlagieru, po którym ani Warszawa, ani Poznań nie zasną jeszcze długo.

Odpalając mecz Legii z Lechem liczyliśmy na dobre widowisko. I takie było. Mając w pamięci popis stołecznych z weekendu, kiedy zmietli z powierzchni ziemi Bruk-Bet, spodziewaliśmy się kolejnych 90 minut na wysokim poziomie z ich strony. I takie dostaliśmy. Dzierżąc z tyłu głowy podrażnione ambicje zawodników „Kolejorza”, feralną porażkę w finale Pucharu Polski i rachunki do wyrównania z legionistami – oczekiwaliśmy ze strony zawodników Nenada Bjelicy co najmniej ambitnej gry z jajem. W tym przypadku jednak nadzieje potwornie rozbiegły się z rzeczywistością.

Mówiąc krótko: piłkarze Legii byli dziś zdecydowanie lepsi, górowali praktycznie od pierwszego do ostatniego gwizdka. I nawet jeśli zdarzały się momenty, gdy oddawali pole do gry „Kolejorzowi”, to i tak robili to na tyle mądrze i sprytnie, że goście z posiadania piłki nie potrafili zrobić większego użytku.

Zanim jednak poznaniacy mogli nacieszyć się futbolówką, to musieli przeżyć ostrą dominację ze strony gospodarzy. Zresztą – nie przeżyli jej bez szwanku, bo mecz zdążył się rozpocząć, a Vadis pięknym uderzeniem prosto w okienko dał prowadzenie Legii. Zasługi Belga przy tym golu są oczywiście niepodważalne, ale jakże pięknym podaniem uruchomił go Dąbrowski… No, no, nie spodziewaliśmy się, że na takie rzeczy w ogóle tego faceta stać. A tu jak gdyby nigdy nic – przyjęcie, precyzyjny na centymetry przerzut z pominięciem i linii pomocy, i linii obrony Lecha i 1:0.

Szybki gong poskutkował tym, że Lech długo był jeszcze mocno zakręcony i nie do końca zdawał sobie chyba sprawę z tego, że każda kolejna minuta w letargu może pogrążyć go jeszcze bardziej. A to było jak woda na młyn dla legionistów – raz za razem zaczęli wrzucać kolejne biegi i po chwili wskazówka na obrotomierzu telepała się już w zawrotnym tempie. Najpierw Guilherme wjeżdżający skrzydłem i uderzający piłkę w boczną siatkę. Chwilę później – Nagy otrzymujący znakomite podanie w szesnastce, ale przegrywający starcie oko w oko z Putnocky’m.

Z każdym kwadransem Legia jednak biegi redukowała i bramkę poznaniaków szturmowała coraz rzadziej. Kluczem w całym tym spotkaniu było jednak zagarnięcie sobie środka pola, co gospodarze wykonali bezpardonowo i wręcz bezczelnie. Tercet Vadis – Moulin – Jodłowiec kompletnie zdominował dziś rywala. Dwóch ostatnich czyściło absolutnie wszystko, co przetoczyło się bezpańsko w okolice koła środkowego, a truchtający przed nimi Odjidja-Ofoe wzorowo reżyserował grę. Rany, jaki ten gość ma spokój, luz i opanowanie. Podczas gdy niektórzy nerwowo odgrywali do partnera, zrzucali ze swoich barków odpowiedzialność za grę, on łapał piłkę, brał na plecy po dwóch, trzech rywali i z gracją rozprowadzał akcje. Momentami zdawać się mogło, ze to co uprawia Vadis, to w ogóle jakaś inna dyscyplina. Zresztą – to samo przyznał na pomeczowej konferecji trener Nenad Bjelica, który stwierdził, że Odjidja-Ofoe zwyczajnie do tej ligi nie pasuje, bo nikt z szatni poznańskiego Lecha nie miał pojęcia w jaki sposób takiego gościa w ogóle na boisku zatrzymać.

Po zmianie stron Legia już tak śmiała nie była, ale i wcale nie musiała utrzymywać wysokiego tempa. Spokojnie cofnęła się na swoją połowę i czekając na sygnał do ataku szukała tylko możliwości przechwycenia piłki. To udawało się sporadycznie, ale jeśli już do skutku dochodziło, to zazwyczaj kończyło się też smrodem pod bramką Putnocky’ego. I gdy mecz zbliżał się nieuchronnie do końca, Jodłowiec kapitalnym zagraniem obłużył Kucharczyka, ten na pełnym gazie przerzucił bramkarza i wpakował piłkę do siatki. 2:0, nokaut.

Stołeczni dorzucają więc do swojej kolekcji trzy punkty i na trzy kolejki przed końcem mają dwa „oczka” przewagi nad Lechem, Jagiellonią i Lechią. Podopieczni Jacka Magiery w końcu więc doszli do sytuacji, o której długo opowiadali i na którą cierpliwie czekali – sytuację, w której absolutnie wszystko zależy już tylko od nich.

nKLZaKl

fot. FotoPyk

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 211
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Buncol
Buncol

Poprawcie mnie jeśli się mylę ale to chyba już piąty wpierdol ligowy od Legii z rzędu.

OLO
OLO

Twój komentarz brzmi sarkastycznie. Że niby 5 porażek z rzędu to dużo?

mastabaniak
mastabaniak

W chuj dużo, gangbang 😉

OLO
OLO

Racja 😉 w dodatku interracial w ostatniej odsłonie. 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Takie zycie, ale jakby nie patrzec powinniscienstrzelic wiecej goli mojemu Lechowi. Gratuluję Wam mistrza, gratuluję Wam Ofoe. Koleś jest mega, zapewne dlugo w tej pizdowatej lidze nie posiedzi. Mam nadzieje że pierdolony sedzia tez za dlugo w eklapie nie popracuje. Mam także pytanie do Was kibicow Legii. Ostatnio plakaliscie że jak to jest ze podczas meczu arki z lechem były bluzgi na Legię skoro ona w tym meczu nawet nie grała. A wczoraj Wy bluzgalsicie na Wisłe ktora przecież nie grała. Jak to z Wami jest?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zaba1982
zaba1982

może na Wisłę, krzyczeli pojedynczy kibice, Żyleta na pewno nic takiego nie intonowała. Wiem bo byłem.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrianL
adrianL

Byłem na Żylecie i nie było żadnych bluzgów na Wisłę.Po co takie historie wymyślasz?!

facemob
facemob

Nie wymyślam tylko słyszałem

adrianL
adrianL

Na pewno ze strony Legii nie intonował tego nikt z gniazda.Może były pojedyncze okrzyki ze strony innych trybun,bo jeżeli to było w formie zorganizowanej,to mogło być tylko ze strony Lecha.Chociaż też w to wątpię.

facemob
facemob

NO chyba że to kibice kolejorza, ale nie sądze bym ich usłyszał w TV

pilkarzyk
pilkarzyk

Vadis ma nadwagę a i tak przerasta wszystkich.

facemob
facemob

W sumie dzięki nadwadze jest tak ciężki do przestawienia 🙂

mastabaniak
mastabaniak

Vadis nie ma żadnej nadwagi, zobacz zdjęcia z szatni – kaloryfer na brzuchu. On jest po prostu duży chłop.

facemob
facemob

no to jeszcze lepiej 🙂 28 lat to jeszcze ma chwile na jakiś mega transfer

Stan Levy
Stan Levy

Wyszedłem ze stadionu rozczarowany. Tak bezzębnego Lecha nie pamiętam przy Łazienkowskiej. Nie rozumiem też czemu Bjelica drugi raz z rzędu wyszedł na Legię w dziesięciu – bo Kownacki pojawił się tylko na kartce ze składami. On potrafi się jedynie przewracać – ciekawi mnie jak on chce iść do mocnej ligi zachodniej. Chyba że do piłki kobiecej, może tam sobie poradzi, bo jakoś nie widzę go w Serie A grającego między Bonuccim a Chiellinim.
Oddzielne gratulacje dla Kostewycza, który najpierw złamał linię spalonego, a potem zamiast gonić Kucharczyka to postanowił spełnić swoje marzenie z dzieciństwa i został sędzią.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

np jlw
np jlw

hola hola. Początek wiosny Lech miał rewelacyjny i naprawdę grali najlepszą piłkę w Polsce (co najmniej do meczu z Łęczną).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

np jlw
np jlw

akurat z Łęczna remis a na rozkladzie Lechia i Pogon. Do tego naprawde dobra jakosc gry w pilke. W tym czasie Legia dostawala u siebie z Ruchem (to taka druzyna ktora wczoraj dostala 3 bramki u siebie z Piastem) i remisowala z Termalica (to taka druzyna ktora stracila 89 bramek w ostatnich kolejkach).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Co jest dla kogo szczytem to nie ma sensu o tym gadac. Bo co to da? Lech wygral z korona wy z nia zremisowaliacie a z lechem wygraliscie. I co to ma do rzeczy?

bastion79
bastion79

Mało powiedziane. Odjechali tak daleko, że do Arki nie doszedł sms.

pilkarzyk
pilkarzyk

Ludzie, Staszkowi chodziło, że przy Lazienkowskiej.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Szczepek
Szczepek

Odpowiedz jest prosta: KASA. Kownacki jest wciaz mlody i moze pojsc za dobra kase wiec gdzie maja go wystawiac jak nie w takich meczach. Inna sprawa, ze mu chyba zaszkodzili bo po raz kolejny pojazal, ze przeciwko dobrym stoperom nie istnieje.

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

@proecostore
Takie mecze są antyreklamą Kownackiego. Kto go kupi? Wyobrażasz sobie tę cipę grającą w Anglii, Niemczech lub Włoszech? Przeciwko Boatengowi lub Chieliniemu?
Przecież on się odbija jak piłeczka ping-pongowa od każdego zawodnika który spędza na siłowni więcej niż 2 godziny tygodniowo.

Szczepek
Szczepek

No tak jak pisałem, że mu raczej zaszkodzili 🙂 Poszła pewnie rekomendacja do trenera, że ma rozpocząć mecz to i rozpoczął a kontuzja Robaka miała być wymówką. W Niemczech sobie go wyobrażam ale raczej w jakimś średniaku (Augsburg i Mainz) ale tylko jeśli zmieni nastawienie i zacznie pracować nad sobą.

facemob
facemob

zenek_ze_wsi
100% racja!!!

facemob
facemob

Dobre pytanie. Kownacki to totalne dno bez siky szybkosci itp. Roboak w sumie tez dno. Silny ale nic pozatym. 80% bramek z karnych. Ale zarzad lecha jak tak samo słaby jak ci dwaj piłkarze

AdamFaken
AdamFaken

Jako kibic Wisły gratuluję Legii wygranej i jak nigdy życzę Mistrzostwa Polski. Już koniec tych kompromitacji dajmy spokój z Lechem czy Jagiellonia no sory ale to nie wyjdzie, sama Legia może jakimś cudem znowu psim swędem zagra w tej LM i to max na co stać w tym momencie nasz klubowy futbol.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

PhoenixLk
PhoenixLk

powodzenia w przyszłorocznej walce o puchary

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob
facemob

Jako kibic Lecha muszę Ci przyznać rację, serio! Jeszcze jakiś czas temu bym Cię zbeształ, ale masz 100% racji. Zarząd Lecha to banda ślepych pojebów. A jaki zarząd taki klub i piłkarze. Tzn. ogólnie w Lechu najlepszy jest trener. Że taką zbieraniną amatorów nadal walczy jak nie o mistrza to o podium!! A najgorsze jest to że Ci idioci piłkarze mogą zaraz zwolnić Bjelicę… Tak czy siak Lechowi mistrzostwo nie potrzebne, bo i po co? Walka o LM jest z góry przegrana. Puchary też mam dosyć stresowania się w lipcu podczas meczów z amatorami o LE. Jagiellonia? I ten pseudo trener Probierz? On z góry zakłada że mistrzostwa nie zdobędzie

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Aerth
Aerth

Nie było 1:1 w 90 minucie to nie musiał 😀

Gargamel
Gargamel

.

B123
B123

K.. mecz o 6 punktów z te cip… z Poznania bez pressingu walki teoretycznie mają ciekawszy zespół ale kompletnie bez jajeczny a na tego Kownasia patrzeć nie mogę zero agresji walki próby wyjścia na wolne pole truchta i czeka na piłkę do nogi gwiazdeczka zasrana.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

np jlw
np jlw

i nawet maja piosenke ze jeden jest mistrz Polski jedna kurwa w Polsce jest, którą śpiewają nawet teraz. Skoro Legia jest tym mistrzem to kim jest Kolejorz?

mastabaniak
mastabaniak

Kim jest Kolejorz? Poznańskie Słowiki 😉

Lucky
Lucky

wieczny kompleks ziemniaków, co wczoraj wyszło nawet na ich klubowym tłiterze i zaraz uaktywniło się stado domorosłych historyków wyciągających jakieś niesnaski przed kilkudziesięciu lat. Zachowując skalę Legia jest jak Juventus – najbogatsi na krajowym podwórku i przez to znienawidzeni przez całą resztę z „ciekawszymi składami”.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M9 COMEBACK KID
M9 COMEBACK KID

pochwal sie matce kurwo jebana co piszesz w necie

Szczepek
Szczepek

Uzasadnij dlaczego mają ciekawszy zespół. Jedyna formacja, gdzie możnatak powiedzieć, że to atak bo Legia napastnika nie ma. Poza tym raczej to Legia wydaje się mieć lepszych piłkarzy (na pewno nie gorszych)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
mastabaniak

Vadis 8? Weźcie spierdalajcie z Waszymi ocenami….

Lluc93
Lluc93

Vadis za nisko, Hlousek za nisko. Koleś co mecz biega jak robot, gra taką rundę jak wtedy gdy trafiał do Warszawy. Radović zdecydowanie za wysoko. A w Lechu najlepszy był ten Ukrainiec, a nota 3, taka jak Kownacka.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Faktycznie dobre porównanie, Hlousek zapierdala i wygląda jak cyborg 😀 To, co wrócił do obrony po stracie Legii i jeszcze wyprzedził Pazdana i chyba Kownacką to kosmos.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
mastabaniak

Nie grzej się tak, druga sytuacja to raczej przypadek bo przeciwnik nie wyskoczył do główki. Dla mnie sędzia wyjątkowo dobrze prowadził mecz, bardzo na plus.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

fryz
fryz

Raczej pytanie: co musi zrobić Trałka żeby wylecieć?

Innowierca
Innowierca

Vadis-9. Z taką grą, z takim wpływem na wynik, w takim meczu, w takim momencie sezonu, 9 bez dyskusji!

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

mastabaniak
mastabaniak

No raczej! Kluczowy zawodnik. W ogóle środek zdominowany przez Legię, pełna kontrola.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Mixu
Mixu

To chyba można Legii pogratulować Mistrza Polski? Mimo że Legii okrutnie nie lubię to jednak trzeba przyznać że sobie tego mistrza wywalcza w sportowy sposób i nie musi im nikt pomagać. Takiego mistrza trzeba szanować bo sobie na to zasłużył. Gratulacje dla Legii. A w następnym sezonie mistrzem będzie Wisełka 🙂

PhoenixLk
PhoenixLk

najpierw musielibyście znaleźć zastępstwo dla czwórki Głowacki – Małecki – Boguski – Brożek… Młodsi nie będą, szybsi i skuteczniejsi też raczej nie… Póki nie będziecie mieli naprawdę porządnych zmienników dla tej czwórki – o podium może być ciężko

mastabaniak
mastabaniak

Pomarzyć zawsze można 🙂

Michal Geldon
Michal Geldon

PSG też już dostawało gratulacje. Mistrza może jeszcze wygrać każdy z czwórki. To może być Legia, nie przeczę, ale za prędko na jakiekolwiek gratulacje. Szykuje nam się najciekawsze rozstrzygnięcie od lat a Ty takie pierdoły piszesz…

mastabaniak
mastabaniak

Dlatego jestem za utrzymaniem ESA37 na najbliższe 10 lat bez zmian, moim zdaniem z roku na rok od kiedy funkcjonuje liga staje się ciekawsza.

technojezus
technojezus

Z całym szacunkiem ale:
1.Legia jest znowu w formie
2.Jagiellonia jest bez formy, albo po prostu pokazuje że nie umie grać z drużynami z top 4. Pamiętamy co się działo ostatnio. Jagiellonia krzyczała jak to Legie zniszczy, że wygrają a dostali 4:1 gdzie nie istnieli w tym meczu, a Vassiliev który miał ,,pokazać Ofoe kto jest najlepszy w lidze” mógł jedynie czyścić buty Belgowi.
3.Morale Lecha i Jagiellonii po przegranej będą bardzo niskie.

Nie zdziwię się jak jeszcze Jagiellonii wypadnie z podium a Lechia będzie do końca walczyła z Legią o MP.I można Legii nie lubić, ale teraz to ona ma największe szanse na mistrzostwo.

Michal Geldon
Michal Geldon

Z całym szacunkiem, ale punkt 1, 2 i 3 chuja zmienia. Każdy mecz jest inny.

technojezus
technojezus

Nie to tak, Legia w formie ma nagle zapomnieć jak się gra, a Jagiellonia po kompromitacji ma zagrać tak jak gdyby to nie miało miejsca i prezentować futbol ala Barcelona.

Podziwiam cie jeżeli uważasz że Jagiellonia ewidentnie podcięta porażką z Lechią, w obecnej formie ma szansę wygrać/zremisować z Legią która wygrała wczoraj zasłużenie i była o 2 klasy lepsza od wydawałoby się drugiej najlepszej drużyny w Polsce – Lecha.

Liczę że w el. do pucharów zagrają trzy drużyny na L , bo Jagiellonia szanujmy się ale nie zasługuje na reprezentowanie polskiej piłki, gdzie kibice czy ich trener mówią że ,,puchary nas nie obchodzą”

fryz
fryz

Dwa punkty przewagi to jeszcze nie mistrzostwo, jedna wpadka (a przecież trudne mecze przed każdym z walczących o mistrza) i wszystko się może szybciutko odwrócić. Oczywiście, Legia znów jest zdecydowanym faworytem, piłarsko wydaje się najlepsza, jest zdecydowanie najbardziej doświadczona i ma niezły terminarz, ale do tytułu jeszcze daleko.

technojezus
technojezus

Zgadza się.
Największym przeciwnikiem Legii obecnie jest…… Legia.
Utrzymają taką formę jaką prezentują, to zdobędą mistrzostwo.

Peter Lisek
Peter Lisek

Już sam nie wiem. Czy my wszyscy mamy omamy, czy ten cały VOO to powinien być rok w rok uczestnikiem LM, i to nie w barwach Legii? Dzik!!!

Sebastian Ro(L)ewski
Sebastian Ro(L)ewski

Jeżeli Ofoe wygląda na tle ekstraklasy jak jakiś facet z kosmosu to co by tu się działo gdyby wstawić teraz do składu kogoś na prawdę dobrego powiedzmy messiego. Jak Ofoe przechodzi sobie na luzaku trzech to taki zapluty karzeł reakcji z barcelony opierdolił by 10 z pola i jeszcze sędziemu siatę założył.

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

tak z 7 lat temu to by pewnie rozgorzała dyskusja czy Vadis powinien grać dla Polski

Marcin Bauman
Marcin Bauman

Mam wrażenie, że przeciwnicy dają Ofoe za dużo respektu. Nie wydaję mi się to fizycznie możliwe, żeby ktoś był tak silny fizycznie a jednocześnie dryblował mijając bez wysiłku rywali. Czasem aż prosi się o skasowane tego piłkarza. Nie wiem gdzie ci kopacze mają honor.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Ofoe dysponuje świetną techniką użytkową a przy tym jest to sporych gabarytów facet który jest bardzo silny fizycznie. Te cechy razem stosunkowo rzadko występują, a już praktycznie nigdy w polskiej lidze. Ma przy tym bardzo dobry przegląd pola i te wszystkie atuty łącznie powodują, że wygląda (jak to powiedział trener Lecha) „jak z innej ligi”.

Lukasz8181
Lukasz8181

Zły skład oraz „delikatność psychiczna” piłkarzy Lecha:
1) Vadis już w Poznaniu pokazał, że jak dostanie piłkę to idzie z nią jak niemiecki czołg Tygrys. Aby go zatrzymać Bjelica powinien wystawić najsilniejszego i lubiącego ostrą walkę piłkarza w zespole Lasse Nielsena, wspomaganego przez również silnego fizycznie Tetteha, a tych zostawił na ławce.
2) Bjelica ponowił błąd z meczu w Poznaniu i na silnych fizycznie grających agresywnie i kontaktowo obrońców Legii wystawił Kownackiego, który tylko odbija się od takich piłkarzy zamiast świetnie czującego się i dobrze radzącego w walce kontaktowej Robaka. Kownacki powinien wejść dopiero w końcówce na ostatnie 15-20 minut na zmęczonych piłkarzy Legii, gdy na świeżości dysponowałby siłami, aby na swej szybkości wygrać z nimi pojedynek.
3) Zamiast Majewskiego i Raduta powinien grać nieobecny nawet na ławce rezerwowych Pawłowski oraz Tetteh. Brakuje w Lechu piłkarza mającego zarówno ciąg na bramkę, kiwkę oraz umiejętność wykańczania akcji. Te cechy w Lechu ma tylko Pawłowski. Makuszewski ma tylko szybkość, ale i to wyłącznie przy linii bocznej boiska, brakuje mu natomiast zupełnie kiwki i umiejętności strzeleckich, Majewski potrafi rozklepać obronę czy podać prostopadła piłkę, ale nie potrafi ani wykańczać akcji, ani dobrze podać po swej kiwce, strzela za lekko z nieprzygotowanych pozycji, brakuje mu też ciągu na bramkę, brakuje mu zupełnie agresji i nie nadaje się do gry siłowej, Radutowi też zupełnie brakuje dynamiki, ciągu na bramkę oraz szybkości, o ile jest dobry technicznie to zupełnie brak mu zwinności i nie nadaje się do agresywnej fizycznej walki,
4) Poza Trałką w składzie, w Lechu nie było mną boisku walczaków, potrafiących grać siłowo i agresywnie. Poprawiło się to dopiero w momencie wejścia Robaka i Tetteha. Podsumowaniem mentalności piłkarzy Lecha był delikatny uśmieszek zmienianego Majewskiego. Zero sportowej złości, frustracji czy agresji mimo przegrywania najważniejszego meczu w sezonie.
5) Lech potrzebuje przynajmniej kilku piłkarzy nie tylko dobrze grających w piłkę, ale także dobrze czujących się w siłowej agresywnej męskiej walce co zarazem pobudziłoby innych do walki.

mastabaniak
mastabaniak

1) Nielsen i Tetteh są za głupi na grę przeciw Vadisowi. Vadis ma przewagę techniczną, ale jeszcze większą w inteligencji i czytaniu gry.

2) Kownacki po raz kolejny pokazał że jego szklany sufit wisi dosyć niziutko. Nie wróżę kariery.

3) Znowu Tetteh – kurwa przecież to głupek. Nie nadaje się na ten poziom. Z resztą od razu po wejściu dostał żółtą kartkę wynikającą z jego nieogarnięcia.

4) Tetteh – litości.

5) Lech potrzebuje zawodników z jajcami, przegrywają wszystkie kluczowe mecze.

konar95
konar95

Gdyby Tetteh grał od początku to Lech miałby problem żeby skończyć pierwszą połowę w pełnym składzie.

Michal Geldon
Michal Geldon

Zgoda, oprócz tego najważniejszego meczu w sezonie. Coś mi mówi że dla wszystkich ten mecz dopiero nadejdzie. I tego sobie i wszystkim życzę 🙂

perpi
perpi

Zachwyty nad Bielica przedwczesne : znowu blad z wystawieniem Kownackiego co chyba 90% osob wiedzialo przed meczem jak to sie skonczy, pierwszy do zmiany najbardziej aktywny Majewski i porażający brak wiary u zawodnikow Lecha jak zwykle w najważniejszym meczu Na obrone : wpuszczenie Tetteha pokazalo z jaka krotka ławką musi sobie radzic

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

pm
pm

Za zatrzymanie Vadisa w Legii na następny sezon oddałbym to mistrzostwo Polski spokojnie. Gośc robi grę w każdym spotkaniu. I tak się zastanawiam trochę, że król (Legia) jest nagi. Bez niego nie moge sobie wyobrazić Legii bijącej się o najwyższe cele na krajowym podwórku.

Buncol
Buncol

Stary tp niby jakim cudem zdobyła 3 mistrzostwa bez Vadisa?
Ochłoń.
VOO jest mega kozak, ale jak widac po dzisiejszym meczu konkurencja jest tak słaba że opierdolimy ich Hamalainenem i Kucharczykiem na Szpicy

Ofcourse Vadis musi zostać

OLO
OLO

Przynajmniej miasto zobaczyli. Strachu się najedli, bite było przy okazji ale fajnie… A i może pracę ktoś w Warszawie załatwi. Jak na poznaniaka przystało…na Poznańskiej ulicy. 🙂

TrolloLollo
TrolloLollo

Trela w meczu z Legią puscił 6 bramek – dostał ocene 6. Putnocky puscił dwie, dostał 4 :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

Voitcus
Voitcus

No tak. Moim zdaniem Putnocky trochę mógł lepiej zachować się przy pierwszej bramce, dostał gola w bliższy słupek, ale generalnie w całym Lechu był chyba najlepszy

pilkarzyk
pilkarzyk

Kuchy King! Genialny strzał głową. Świadomy swoich ograniczeń technicznych wolał nie ryzykować uderzenia nogą 😀

adrian92
adrian92

Gdy zobaczyłem, że przymierza się do uderzenia głową to chciałem się przeżegnać z myślą „Boże, co on odp..” 🙂 Ale generalnie zrobił to świetnie, KUCHY KING 🙂

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

cobytu
cobytu

tylko Kuchy sam przyznał po meczu, że nie był pewien, czy ta piłka leci do bramki po jego strzale głową i w sumie tak to wyglądało w telewizji; zadrżałem mocno wtedy!

baran
baran

W sumie to ułamek sekundy na podjęcie decyzji czy przyjmowac do nogi czy uderzać głową. Zaryzykował i jednak czysto z dyńki nie uderzył, a że bylo w miarę blisko a bramka duża, to zwyczajnie weszło.

Voitcus
Voitcus

Nogą mógłby skiksować – był dość daleko od piłki, musiałby się mocno wyciągnąć. Piłka kozłowała i było ryzyko uderzenia np. kolanem. Rzeczywiście decyzja bardzo dobra i chyba jedyna słuszna.

Damiano_L
Damiano_L

Wydawało mi się, że już przed tą kolejką, a w zasadzie od początku rundy finałowej, wszystko zależało tylko od Legii. W końcu gdyby wygrali wszystkie mecze do końca to nawet przy dzisiejszej wygranej Jagi by ją przeskoczyli po bezpośrednim starciu i zostali mistrzami. Teraz mają jedynie ten komfort, że przy graniu łeb w łeb z Jagą wystarczy im nawet remis.

pilkarzyk
pilkarzyk

Ameryki pan nie odkrył:)

Damiano_L
Damiano_L

Odnoszę się do tego zdania w artykule, w którym mowa o tym, że Legia ma wreszcie sytuację, w której wszystko zależy od niej, więc o ile ja Ameryki może nie odkryłem, to autora relacji chyba nawet to przerosło.

Buncol
Buncol

No niestety remis z Jagą srawi ze zrównają się punktami a wiec Jaga będzie mistrzem.
Niezależnie od dzisiejszego meczu Legia musi wygrać z Jagą.
Każdy inny wynik spycha Legie na drugie miejsce

zenek_ze_wsi
zenek_ze_wsi

Buncol
Remis z Jagą sprawi, że Legia będzie miała nadal 2 punkty przewagi nad nią. Zrównać punktami to się może wtedy Lech lub Lechia w przypadku wygranej którejś z tych drużyn.

Buncol
Buncol

No fakt zwracam honor
Coś mi się pojebało

Ulan
Ulan

hmm remis z Jagą utrzyma Legie na pozycji lidera, bo Jaga nadal będzie miała 2 pkt straty, zrówna się albo Lech albo Lechia (zależy który wygra) ale byli niżej od Legii po 30 kolejce

zajonc.poziomka
zajonc.poziomka

remis z Jaga sprawi, ze Legia zrowna sie z nia punktami? Znaczy za remis gospodarz dostaje 3 pty a goscie 1?
Kuchenkorz imponuje mocna psychika, wiadomo odjechali tej lidze na lata swietlne

Wacław Grzdyl
Wacław Grzdyl

To co dzisiaj pokazała Jagiellonia i Lech to jest poziom morza

technojezus
technojezus

,,International level”
I pomyśleć że te drużyny będą nas pewnie reprezentować w europie.
Bóg da niech się dostaną, życzę im tego.

Enmebaragesi
Enmebaragesi

Hlousek – 7, Guilherme – 7; Trałka – 4, Kostewycz – 4 no i przede wszystkim Odjidja – 9
natomiast Malarz – 5, Nagy – 6, Rado – 3; Kownacki – 2 oraz Radut – 2 i minus meczu (o jego dośrodkowaniach (?) to chyba informowała wieża na Okęciu)
+ ciekawa statystyka nr 1: Lech oddał w spotkaniu jeden celny strzał, w okolicach 80 minuty, po ziemi. Malarz mógł go złapać moszną jakby chciał. Nie wiem więc za co aż 3 dla Kownackiego czy Robaka
+ ciekawa statystyka nr 2: jakoś przez pierwszych 45-60 minut gry Kownacki cztery razy wchodził w pole karne Legii walcząc o dochodzącą piłkę – w trzech przypadkach kładł się na ziemi, właściwie nawet cholera wie, czy próbując wymusić karnego, bo długo nie aktorzył i szybko się podnosił. Ktoś wie co to za tajemna taktyka?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

Bez przesady z tą siła „dośrodkowań” (centrostrzałów?) Raduta, nie chodzi o to, że za mocno, tylko raczej o to, że robił to kompletnie niepotrzebnie w złych momentach, jakby myślał „k..rwa, zrobię coś chociaż na notę wyjściową” 🙂 Generalnie Lech wyglądał cały czas jakby jedyną odprawą taktyczną przed meczem było „są niżej w tabeli, więc wygracie”- kompletny brak przygotowania do tego meczu.. A Legia zagrała swoje bez większego (jak na rangę spotkania) wysiłku. I dobrze, bo po kilku wygranych z ogórami kibicom Lecha już zdążyła na wiosnę uderzyć sodówa pt. „Lech ma majstra”. No to mają 🙂

kanonierek
kanonierek

Lech ma po prostu gorszą kadrę i w bezpośrednich meczach to decyduje o zwycięstwie Legi.
Jak wkońcu było z tym karnym na Kownackim? był czy nie? I czy Radovic nie powinien dostać drugiej żółtej za łokieć na Trałce?
Nota 6 dla Radovica to też jakiś żart,max 4 powinien dostać.

Lluc93
Lluc93

Daj spokój gdzie karny? Z Moulinem była walka bark w bark, padł jak panienka. Przy Dąbrowskim padł jak panienka nie wiadomo dlaczego. Sam fakt, że ciągle padał już sędziemu zostaje w tyle głowy, żeby nie zwracać na to uwagi. A Rado sam tylko wie czy zrobił to umyślnie czy nie. Jednak Trałka nie wyskoczył do głowy i wyglądało to na przypadkowe zagranie.

technojezus
technojezus

Nie no tak!
Legia ma lepszych zawodników! To nie sprawiedliwe!
Proponuje w ogóle zdyskwalifikować Legię bo jest za mocna.

Kartki nie powinno być bo Radović nie widział że ktoś skacze do piłki, a uderzenie łokciem było przypadkowe.
Gdyby zrobił to z premedytacja to kartka w 100% nie należała, w tym przypadku nie.

Ps.Skoro według ciebie Radović powinien wylecieć to dlaczego przy faulu na Guilherme sędzia nie odgwizdał karnego?

O parodyście Kownackim nie będę pisał bo szkoda słów na tego miernego grajka.
Lech go chce sprzedać za kilka baniek?
Powodzenia!
Jak on nie daje sobie rady z obrońcami Legii to co by było w lidze angielskiej/niemieckiej czy hiszpańskiej.Aż strach pomyśleć.

kanonierek
kanonierek

A czy ja napisałem że to nie sprawiedliwe?,to jest po prostu fakt i skoro piłkarze Legi są lepsi to po prostu wygrywają.

bastion79
bastion79

Kownaś. Kownaś ma czapkę ze swoim imieniem.

adrian92
adrian92

Oceny Vadisa i Jodłowca zaniżone o 1 jak dla mnie… Momentami Legia kompletnie miażdzyła defensywę Lecha, głównie dzięki VOO. Szczerze mówiąc mam nawet lekki niedosyt, bo spokojnie mogło skończyć się wyższym wynikiem 🙂 Z kolei w Lechu Kownacki za wysoko o 1… W ogóle Lech nie stanął (delikatnie mówiąc) na wysokości zadania, ale jakoś mnie to nie dziwi. Wystarczy, że ktoś pogra przy nich trochę w piłkę, a nie e-klapową kopaninę i „nagle” mają problem ze stwarzaniem sytuacji.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

gryf01
gryf01

Nie chcę was martwić, ale oglądałem uważnie i Vadis co najmniej dwukrotnie wymówił obrzydliwe przekleństwo w języku angielskim. Podejżewam, że to zaniżyło jego ocenę za mecz i najprawdopodobniej doprowadzi do weryfikacji wyniku na korzyść Lecha w tabeli prawdy Weszło. 🙂

adrian92
adrian92

Nie widziałem meczu w tv, choć mam nagrany na pamiątkę to zobaczę… Jeżeli tak powiedział to pewnie zmienią w niewydrukowanej, bo przecież takie ordynarne słowa mogą źle wpłynąć na „cudowne dziecko” polskiego futbolu, niejaką Kownacką 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

adrian92
adrian92

Może na czoło mu wyjdzie 😉

szesc
szesc

Jednak Moulin miał rację jak przed meczem w wywiadzie mówił, że Lechia jest poważniejszym konkurentem do mistrzostwa niż Lech

adrian92
adrian92

Ja dawniej uważałem Lechię za groźniejszego przeciwnika niż Lech, zresztą nie było to żadne odkrycie, wystarczyło spojrzeć na ich wyniki gdzieś tak do marca… Ale potem Lechia zaczęła gubić punkty, głównie z własnej winy, więc przestałem się tym przejmować, konstatując że to po prostu „logika Ekstraklasy”… Teraz myślę jednak, że gdańszczanie musieli mieć po prostu taki moment w ciągu sezonu, gdzie nikt nie potrafił „pociągnąć” drużyny, tym bardziej, że ani bracia Paixao ani Krasić (o polskich piłkarzach w Lechii nie wspominam nawet) to nie są postacie które by to potrafiły w kilku meczach pod rząd, jak u nas VOO, czy w Jadze Wasiljew…. U nich musi działać wszystko „po trochu” i wtedy gra drużyna.. Przez jakiś czas większość graczy mieli „pod formą”, ale teraz się odbijają.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

technojezus
technojezus

,,ale poza Jagillonią, najgroźniejszym przeciwnikiem Legii jest Legia”
Toś dowalił o tej Jagiellonii 😀
Jagiellonia nie potrafi grać z drużynami z top 4.
Wczoraj się skompromitowali to jeszcze za 4 dni mecz z Legią.
Ich morale są pewnie takie małe że sami nawet nie wierzą że mogą coś zrobić Legii która ewidentnie wróciła do swojej formy.

M.
M.

Janko, powiedz coś o sędziach…… o krzywdzie, bólu, etc.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Bodek
Bodek

Hehe, też jestem zaskoczony, że brakuje komentarza naszej ulubionej hermafrodyty.

Leon Kameleon
Leon Kameleon

Janka ve Tereska wzięła zbyt dużą dawkę leków na schizofrenię … więc poczekajmy aż przestaną działać

DrPlama
DrPlama

Vadis 8 serio? Mecz praktycznie o mistrza z nieźle poukładanym Lechem (zabrakło jakości z przodu ale ogólnie organizacja bez tragedii) koleś ogrywa po kilku lechitów , strzela bramkę i wypracowuje 3 kolejne szanse i dostaje notę, jak Badia z beznadziejnym Ruchem, który w meczu z tak grającym Lechem nie zrobiłby sztychu ??

Legia gra dobrze i nie widzę piłkarza z pozostałych drużyn, który miałby teraz plac w Legii . Może 3-4 byłoby w rotacji (Cernych, Góralski, Haraslin)

Bodek
Bodek

Vadis nie dostanie wyższej oceny, bo przeklina. Żeby to jeszcze po polsku, a on to robi po angielsku!

DarDeVile
DarDeVile

Bez zbednych dyskusji, bardzo dobry mecz.

PhoenixLk
PhoenixLk

mam nadzieję, że Rado usiądzie na ławie – bo w końcu trafi się sędzia, który uzna, że jednak druga żółta to nie musi być taka mocna…

Bjelica zrobił ten sam błąd, co w Poznaniu – Kownacki na grę kontaktową jest na razie za słaby (tylko – kiedy będzie dość dobry???), Robak byłby większym zagrożeniem…
Zdjęcie ofensywnego Gajosa i wprowadzenie defensywnego Tetteha? Przy stanie 1:0?

granio1
granio1

to o co chodzi w tej wszej ekstraklasie bo ja 4 liga

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski

Naiwna radość pozbawionych honoru i inteligencji kibiców Legii będzie trwała do ostatniej kolejki. Wtedy przyjedzie śmieszna Lechia i jebnie postkomuszą wydmuszkę 0:1.

Kilgore Trout
Kilgore Trout

A miałeś szansę zamknąć japę.

Buncol
Buncol

Postkomunistyczna wydmuszka to twoja stara.

Damiano_L
Damiano_L

Ta postkomusza wydmuszka zdobyła więcej tytułów po transformacji niż przed.

Dla porównania górnośląskie potęgi z czasów komuny – Ruch i Górnik – po transformacji zdobyły łącznie dokładnie tyle tytułów: 0.

Jurand Spychowski
Jurand Spychowski

No właśnie.

Lluc93
Lluc93

Vadis rzeczywiście przerasta tę ligę. Na boisku wygląda jakby na 12-latków wystawił 15-latka, tak jak to powiedział Murawski.
Dąbrowski w tym momencie najlepszy stoper ligi, powinien dostać powołanie od Nawałki. W defensywie skała to jeszcze wartość dodatnia w ofensywie. Asysta i przecież takie samo piękne podanie do Nagy’ego.
A Lech dziwny klub. Zamiast trofeów woli promować juniorów? Bjelica przed meczem tłumaczy się, że Robak ma kontuzje. Robak mówi, że to bzdura. I żeby jeszcze ten Kownacki podnosił tymi meczami swoją wartość, ale on znowu wyglądał przy Dąbrowskim i Pazdanie jak panienka. Potencjalnych kupców tylko mogą odstraszyć kolejnym takim występem. Potem jeszcze wpuszcza Tetteha, czyli drugiego defensywnego pomocnika. To się nigdy dla Lecha dobrze nie kończy. Bjelica znowu pokazuje, że jednak żadnym trenerskim geniuszem nie jest.

Ulan
Ulan

Murawski w sumie powiedział ze wygląda to tak jakby prowadził 15 latków przeciw 12 latkom…znaczy dorosły Vadis…

lubie mezo
lubie mezo

No dobra, ale trzeba oddać Lechowi, że przy ich budżecie to i tak zajebiście grają w tym sezonie i doskoczyli do tej Legii mimo wszystko i do końca o mistrza walczą. Nie ma chyba nikogo zdrowego na umyśle kto by uznał, że kadra Legii nie jest o wiele lepsza i droższa.

Transilvanian Nosferatoo
Transilvanian Nosferatoo

Kolejny art z cyklu „Pan piłkarz”. Serio weszlo? Ktory to juz pan pilkarz w tytule? Siodmy? Osmy? Kreatywnosc na poziomie wyrzygania.

technojezus
technojezus

Mecz wygrany doświadczeniem z europy. Doświadczenie, wyrachowanie, znajomość gry co 3 dni. Pełna kontrola od 1 do 90 minuty.Legioniści po raz kolejni pokazali kto jest lepszy.
2:0 to najniższy wymiar kary.Lech praktycznie nie istniał w tym meczu.
W niedziele rozpędzona Legia i Lechia zapewne pokonają swoich rywali, a już na pewno Legia która przyjedzie do Białegostoku, których piłkarze skompromitowali się w Gdańsku i których morale są znikome.

PS.Ciekawe co jeszcze musi się wydarzyć aby fani Lecha przestali pisać farmazony o tym jaki to Lech jest najlepszy! i w ogóle Legia im do pięt nie dorasta.
5 mecz z rzędu Legia pokonuje Poznań, ale jeszcze nigdy w takim stylu.

Buncol
Buncol

Pamiętam 3 lata temu mecz w Poznaniu jak Legia bez mydła pojechała Leszka 3:1
Kosecki w swoim apogeum strzelił wtedy dwie bramki

technojezus
technojezus

Rok temu 2:0 w Poznaniu też lecz wczorajszy mecz był jak dla mnie lepszy.
Lech nie miał nic do gadania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Pirx72
Pirx72

Ktoś pamięta jeszcze taktykę „półksiężyc” Michniewicza jak przyjechał z Lechem na Ł3 ?

fryz
fryz

To chyba było wtedy, co Lech prowadził 2-0, a skończyło się na 3:2 dla Legii z bramką Rado w końcówce? Chyba mój ulubiony mecz z Lechem, choć z tego co pamiętam, to praktycznie o zerową stawkę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.
M.S.

Bjelica cudotwórca, jak się śmiałem z tego i prosiłem o wstrzymanie się z tymi wspaniałymi opiniami na jego temat, to mocno mnie tu objeżdżali. Broniłem Urbana, Skorżę, bo w sumie za ich kadencji Lech też wygrywał dużo, fakt, że obecnie dużo pewnych zwycięstw po 3-0, ale z głównym przeciwnikiem w cymbał cały czas. To jest dobry trener, ale bez jakiejś wielkiej przesady.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Czacha
Czacha

Lech miażdżył rywali ? Na 90minut chyba pokazali statystykę z której wynikało że 2/3 bramek zdobywa Lech po kontrach.Nie widziałem jeszcze meczu w którym jakiś zespół stawia autobus w meczu z Lechem ,jak to ma miejsce w przypadku meczów przeciw Legii. I wczoraj Legia pokazała im że wystarczy dobrze sie zorganizować i Lech jest bezsilny. Przypomina mi się mecz o superpuchar gdzie Lech wygrał wysoko ale Legia tam grała pierwszy raz w takim składzie i bramki padały właśnie po kontrach.

bastion79
bastion79

Co wy tam ćpacie? Świetny futbol, miażdżyli rywali… Kurwa, litości. Piszesz o finale Pucharu Polski czy o piątej porażce z Legią?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
bastion79

Opraw w ramkę wygrane w środku sezonu z Łęcznymi i innymi potęgami. Meczami o coś się nie przejmuj. Styl się liczy – jak w jeździe figurowej na łyżwach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

bastion79
bastion79

Jestem. Nie jestem obiektywy. Fakty. Nie zgadzam się z twierdzeniem „nie ważne z kim” i o co (sam dopisałem bo taki leci przekaz). Ważne i to bardzo. Nikt nie będzie pamiętał świetnych serii, tylko to, kto zdobył mistrzostwo. pozdrawiam

Czacha
Czacha

Bielica się skompromitował wywiadem przed meczem gdzie stwierdził że sa 3 mecze w krótkim czasie i dlatego tez Robak i z tego powodu nie zagrał od początku.Mecz od którego bardzo duzo zależało a ten myśli o kolejnych meczach już.

technojezus
technojezus

Dokładni.Mecz dokładnie pokazał jaka przepaść dzieli topową drużynę z Polski do Legii.
Jak poprzednie 2 mecze były wyrównane, tak wczorajszy to była demolka Legii.
Teraz gra co 3 dni i już u innych zaczynają się problemy, a dla Legii to codzienność praktycznie.
Jagiellonia już się popisała, Lech też.
Przy takiej formie Legii w Białymstoku może powtórzyć się ostatni wynik, 4:1 dla Legii.

M.S.
M.S.

Spokojnie z tym wynikiem z Jagą. Oczywiście, oby tak było, ale nie dzielmy jeszcze nic. Mam nadzieję, że Legia będzie mistrzem, bo tylko ona coś może zagwarantować w pucharach.

technojezus
technojezus

Uwierz, raczej nic nie może się stać bo Legia jest w takim gazie jak na koniec rundy jesiennej.

Czacha
Czacha

Coś mi się wydaje że najtrudniejszy mecz czeka Legię nie z Jagą i Lechią a z o nic nie walczącą Koroną. Kiepsko też wygląda sytuacja z kartkami w Legii bo w następnym meczu zagrożonych będzie bodajże 5 zawodników (Hlousek, Jedza, Rado, Gui i Vadis ).Cieszy powrót do formy Jodłowca oraz powrót Kuchego. Legia pomimo nietrafionych transferów napastników ma i tka mocną ławkę czego nie moze powiedzieć Lech widząc kto tam wczoraj siedział u nich.

joe
joe

Vadis dostał piątą albo szóstą, więc nie – nie jest zagrożony. Poza tym pełna zgoda z tym, że Kielce ukoronują mistrza.

Grandal
Grandal

Tu nie ma co się rozpisywać. Dostał Lech w cymbał i po wszystkim. Nie pisałbym jednak, że już pozamiatane. Wjechaliśmy na autostradę do mistrza. Nie wolno jednak stawać co chwila na „siusiu” bo nas przegonią.
Teraz już wszytko zależy od Legii, a Lechowi już dziś gratuluję… na 100% udanej fety z okazji zajęcia zaszczytnego 4 miejsca.

Czacha
Czacha

Legia jeśli wygra z Jagą a w Poznaniu padnie remis to wystarcza jej wygrana z Koroną do świętowania.

technojezus
technojezus

Legia ewidentnie złapała formę + Legia zawsze potrafi grać z czołówką.
Jagiellonia praktycznie już odpada z walki o mistrzostwo bo nie dość że gra co 3 dni ,,ala puchary” to jeszcze dostali w cymbał 4:0.Ich morale upadły tak nisko że w Białymstoku może być znowu pogrom.
Lech to samo, morale podupadły dlatego może to wykorzystać Lechia.
Widać jak na tacy że takie drużyny w meczach z topowymi zespołami po postu nie istnieją.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Wiesz Legia też potrafi w cymbał dostać przez postawę ‚samo się wygra’. Wygrana z Brukbetem tylko obraz zaciemnia
Lecha ojebali bo mają lepszych piłkarzy i się im chciało grać.
Równie dobrze może być mecz, w którym żreć nie będzie a Jaga wciśnie bramkę przypadkową. Dodatkowo Sheridan to nie Kownacka i akurat on to potrafi poprzestawiać obrońców.

Obstawiam remis z Jagą.

Buncol
Buncol

Tak Legia potrafi zlekceważyć rywala szczególnie jak jest słaby.
Jednak Jaga to ścisła czołówka a Legia na czołówkę się spina i niszczy rywali. Ty obstawiasz remis a ja ponowny gwałt 1:4 jak ostatnio.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

To eklapa. Tu wszystko jest możliwe XD

technojezus
technojezus

Zapomniałeś chyba że jak Legia jest w formie to jedynie co mogą jej rywale zrobić to oddać mecz walkowerem bo inaczej inkasują ponad 3 gole.
Pamiętasz co się działo na końcówce rundy jesiennej?

Jeżeli myślisz że Jagiellonia może coś zrobić Legii po takiej kompromitacji i grze co 3 dni to gratuluję.
Jagiellonia nie potrafi grać z czołówką, nie utrzymają presji tym bardziej że teraz ich morale są bardzo niskie.

Zobaczymy w niedziele kto miał racje.

Czarny
Czarny

„RozżaŻonych”?

Milas1
Milas1

Nie oszukujmy sie. Legia musi zostać MP bo to jedyny klub który ma realna szansę na podjęcie walki o tegoroczną LM (prawdopodobnie po raz ostatni zreszta). Inni nas tylko skompromitują – łącznie z Lechem

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

krysiapawlowicz
krysiapawlowicz

Janko…. ja rozumiem poziom twojej frustracji, ale tym tekstem sama się kompromitujesz. Więcej powagi, proszę.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

Każdy zespół w lidze ojebałby tak daremnego Lecha, może poza Śląskiem Wrocław 😉

M.
M.

I Pogonią (w rundzie finałowej).

M.
M.

Paweł Mogielnicki @mogiel90
Szanse na mistrzostwo:

Legia 64%
Lech 19%
Jagiellonia 13%
Lechia 4%

No i fajnie. There can be only one.
Coś mi się wydaje, że w Białym będzie łatwiej niż u Warszawie z Lechem. Ale to kolejny mecz o wszystko. Kto wygra będzie mistrzem. Remis jeszcze wszystkiego nie rozstrzyga.

technojezus
technojezus

Pewnie będzie tak:
1.Legia lub 1.Legia
2.Lech 2.Lechia
3.Lechia 3.Lech
4.Jagiellonia 4.Jagiellonia

Legia przy takiej formie nie ma innej możliwości że nie zdobędzie mistrzostwa.
Z Jagiellonia jest akurat inaczej, po takiej kompromitacji to wątpię aby nawet miejsce na pudle zdobyli.
Ciekawy będzie mecz Lecha z Lechią.

M.
M.

Lech z Legią – to będzie znowu super widowisko. Dużo czerwieni może być, jak w poprzednim meczu.
Jeśli chodzi o Jagę, to zakładam, że mecz z Lechem w ostatniej kolejce będzie meczem o wszystko. Jaga wygra.
1. Wiadomo
2. Jaga (baty z Legią, wygrana z Lechem) +6
3. Lech (remis z Lechią, baty z Jagą) +4
4. Lechia (baty w Warszawie, remis z Lechem) +4
(+3 pkt. bo załóżmy wygrane w kolejce przedostatniej).

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

kubbak92
kubbak92

Trałka to jednak zawsze będzie co najwyżej solidny ligowiec… Ma świetny sezon, potrafi zagrać niezłe spotkanie ale w kluczowych meczach totalnie nic Lechowi nie daję. Dzisiaj wraz z Gajosem byli bezsilni wobec pomocników Legii. Kolejorz musi poszukać jakiegoś środkowego pomocnika który będzie w stanie kontrolować spotkanie, który stanie się reżyserem… Na ten czas Lech w ważnych meczach, zresztą nie tylko, ma dziurę w środku pola. W spotkaniach z niżej notowanymi rywalami tego nie widać, kamufluje to często kreatywność ofensywnych zawodników a i często grą długiej piłki z pominięciem środka pola… Tylko przy takiej grze trudno o element zaskoczenia, więcej szczęścia niż czystej piłkarskiej jakości. Może też, lepiej by to wyglądało gdyby w drugiej linii występował zawodnik bardziej kreatywny od Gajosa?

Jevtic również by się przydał…

Nie wiem czy Lecha ma jeszcze jakieś ukryte zalety… Przecież Bjelica jak dla mnie wyciska wszystko co najlepsze z tej ekipy.. Gdyby na Łazienkowskiej chociaż ugrali remis, być może cały zespół wydobył z siebie 150% ale teraz?

Vadis dzisiaj zrobił największą różnicę, szkoda że nie dostał indywidualnego krycia. Nie tak dawno taki manewr zastosował Mourinho w starciu z Chelsea (Herrera – Hazard) i wyszło to całkiem nieźle. Pewnie, takiego zawodnika jak Andre nie ma w polskiej lidze (inteligencja boiskowa na najwyższym poziomie), aczkolwiek też Belg mimo wszelkich swych zalet nie jest Hazardem. Zobaczymy jak Probież poradzi sobie z tym zawodnikiem… Bo, nie można temu zaprzeczyć, Vadis przerasta, na ten czas, Ekstraklasę.

Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka
Jak Co Szabat: Moshe Ohayon - Prywatnie Kolega Herberta Dicka

Dużo racji w tym co piszesz. Lechowi brakuje gości w środku pola takiego rodzaju jak ma Legia. Spojrzeć wystarczy na tę defensywną część Legii: Moulin rozdaje piłki, wykona SFG, rzuci dobrym passem dłuższym. Jodłowiec potencjalny destruktor zagrał wczoraj taką piłę, że nawet Toni Kroos nienaganną polszczyzną oglądając ten mecz krzyknąłby: „cię chuj, ale mu dał gałę”, a w Lechu jak patrzę to Trałka, Tetteh, nie, dramat, szczególnie ten drugi wczoraj wyglądał jakby wszedł tylko po to, żeby komuś zrobić krzywdę. Gajos też nie ta para kaloszy.

Tak też wczoraj wyglądała gra Lecha. To był mecz niezwykle ważny w kontekście mistrzostwa, a tu pełna defensywa. Co z tego, że masz większe posiadanie piłki kiedy grasz jak Legia późnego Urbana, czyli przede wszystkim boisz się nie dostać gonga i bronisz dwoma defensywnymi przecinakami. Podawanie sobie w 6-tkę w defensywie z okazyjnym zagraniem na skrzydło nie da Ci tego, co przebojowe „małe gry” jakie rozgrywała Legia w bocznych sektorach boiska. Skrzydłowy + środkowy pomocnik + obrońca/ktokolwiek inny i klepanie zdezorientowanych obrońców Lecha. Personalnie i taktycznie Lech wczoraj został stłamszony.

Chciałbym, żeby Legia poszła w tę stronę gry kombinacyjnej, technicznej i krótkich podań jakie zaprezentowała wczoraj. Ta liga w ten sposób mogłaby być rozniesiona w pył.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Czacha
Czacha

Vadis niby miał krycie indywidualne w postaci Trałki tylko że Legia grała na dużą wymienność pozycji i gdyby Trałka cały czas za nim latał to w środku by była jedna wielka dziura bo Gajos i Majewski nie mieli szans w starciach z Jodłowcem.

kubbak92
kubbak92

Jeśli chodzi o krycie indywidualne, właśnie dlatego też pisałem o inteligencji zawodnika… Takie zadanie musi wiązać się z rozsądnym poruszaniem po boisku… A Trałka to niestety nie Herrera.

joe
joe

Zgodnie z prawdą – to jeszcze nie czas na lizanie się po fiutach, dlatego tylko o Lechu. Czy Bjelicy ktoś pomaga w ustalaniu składu? Bardzo szanuję gościa jako trenera, więc wydaje mi się to cholernie dziwne, że w takim meczu wystawia Kownackiego, który już kilka razy pokazał, że na silniejszych obrońców nie daje rady. Jeśli to prawda, to ta porażka Amici nie wynika nawet z mentalności piłkarzy, tylko z chciwości zarządu i to tym bym się przejmował, będąc z kibicem klubu z Wronek.
Btw. całe „zaplecze” Lecha się kompromituje – Kownackie, frajery, twittery, przykro się na to patrzy.

Czacha
Czacha

Coś w tym może być , bo niby Kownackim się interesują kluby a gdzie lepiej go wypromować wiedząc że i tak raczej odejdzie po sezonie jak nie w meczu z Legią. Niestety cały misterny plan poszedł w pizdu i cena raczej spadła niż podskoczyła . Wątpię czy dobre zespoły szukają gościa który w stykowych sytuacjach wypierdala się na glebę po czym zaraz jakieś bóle ma.Monako jak Kędziorę oglądało tez tez pewnie po tym meczu będą musieli przemyśleć jeszcze raz sprawę.

Lukaswwl
Lukaswwl

Bardzo dobry mecz. Vadis oczywiście klasa sama w sobie. Ale ja bardzo się cieszę, że Tomek Jodłowiec wraca na właściwe tory. Kilka tygodni (miesięcy) temu był cieniem samego siebie. Wczoraj zagrał dobry mecz. Tak trzymaj chłopie!

gothblack
gothblack

Tak na marginesie to Magiera może się zapisać w historii. Chyba jako pierwszy trener w jednym sezonie może zdobyć mistrzostwo i awans do ekstraklasy.

Miszcz Joda
Miszcz Joda

Ciekawe jak dadzą 1.2 mln eur pensji VOO jak to wpłynie na morale no i na przyszłe negocjacje.

W sumie 2 piłkarzy (Jędza i VOO) kosiłoby 7-8% budżetu płacowego. Ciekawy casus.

lookass
lookass

Tylko akurat przypadek Vadisa to jedna z nielicznych sytuacji gdzie racjonalnie można wytłumaczyć komin płacowy. Nawet koledzy z drużyny zdają sobie sprawę, że w całej lidze nie ma równie WIELKIEGO Pana Piłkarza i że przerasta tę ligę. Jeżeli obrońca Jędrzejczyk ( po na prawdę niezłym Euro, uważam, że teraz w przeciętnej formie) zarabia 800 tys euro to czemu Odjidja-Ofoe miałbym nie dostać 1mln?

Miszcz Joda
Miszcz Joda

To jie chodzi o to, że zaraz wszyscy będą chcieli tyle co VOO ale już tyle co Jędza czemu nie.
Myślisz że ktoś teraz zza granicy zejdzie poniżej 600 tys eur rocznie. A jak chcą się rozwijać to muszą iść do przodu. Leśny niejako ich pod ścianą postawił. Bo piłkarze i agenci doskonale wyczuwają że teraz można Legię doić.

Zwyczajnie ryzyko wtopy/umoczenia kasy w kontrakt się zwiększa.

Peter Lisek
Peter Lisek

Z wywiadu w Lidze Plus Extra wynikało, że raczej nawet te 1,2 mln niestety go nie zatrzyma w Polsce.

lookass
lookass

Byłoby na prawdę szkoda. Możesz przytoczyć jego wypowiedź? Coś mi niestety umknęło …

Peter Lisek
Peter Lisek

Przytoczyć dosłownie? Nie. 🙂 Było kiepskie tłumaczenie z francuskiego, słuchawka nie działała, chaos, Vadis siedział sobie w klapkach. Ale generalnie uśmiechali się z prowadzącym i żartowali, że już teraz ma oferty z dobrych klubów. Oczywiście żadnych konkretów nie było. Nie odpowiedział też wprost, co mogłoby go zatrzymać – pieniądze, czy inne kwestie. Odpowiedział, że to nie zależy tylko od niego, ale też od rodziny i managera. Generalnie, moim zdaniem, szanse marne. Oby tylko za ten rok kontraktu Legia zgarnęła choć te 5-6 milionów 🙂

lookass
lookass

Ehh … Jeżeli faktycznie sytuacja wygląda tak jak to zinterpretowałeś to jedyne pocieszenie przynajmniej wyciągnąć za niego jakąś rekordową sumkę. Ale znając naszych Januszy Biznesu to opchną go za 4 mln ojro do jakiegoś Freiburga i będą się jeszcze cieszyć z biznesu życia. Poniżej 6-7 mln to bym nie schodził. Argumentem za na prawdę rekordową kwotą jest weryfikacja w Europie. To nie jest jakiś kolejny Stilić, gwiazda lokalnego podwórka a potem na Cyprze odstrzał i wraca po 6 razy do polskiej ligi jako zbawienie tylko taki Vadis na prawdę błyszczał na tle renomowanych europejskich ekip w najlepszych rozgrywkach, w lidze mistrzów.

logon
logon

W najważniejszym meczu sezonu więcej spodziewałem się po Lechu, sądziłem że faktycznie postawi się Legii ale był wczoraj totalnie bezbronny. Myślę że to kwestia jakości, Lech dysponuje piłkarzami solidnymi jak na polską ligę ale na Legię to za mało. Wczoraj widać było ile dała Legii (jako zespołowi ale i poszczególnym zawodnikom) gra w Lidze Mistrzów. Kultura gry, wymienność pozycji (zwłaszcza w I połowie), zmienność tempa w którym kiedy trzeba było przyspieszali lub oddawali inicjatywę oraz taktyka to wszystko działało na korzyść Legii. Lech nie zagrał jakoś bardzo złego meczu (przy odrobinie szczęścia mógł nawet wyrównać) ale Legia wygrała mecz w pełni zasłużenie.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
05.04.2020

Facet czyta 365 dni Lipińskiej, odcinek 4: mam dość tych cholernych pustaków!

Kiedy biegnę maraton, kryzys przychodzi mniej więcej na 35 kilometrze. Tu pojawił się wcześniej – nie jestem jeszcze w połowie drogi, a już mam powoli dość Laury i Massima. Dlaczego? Bo to cholerne pustaki. Ja naprawdę nie wymagam, żeby dwoje poznających się ludzi rozmawiało tylko o impresjonistach, europejskim kinie czy jazzie. Żądam natomiast, aby tematem […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Piłkarz miesiąca. 1/3 miesiąca…

Na początku zeszłego miesiąca żyliśmy w innej rzeczywistości. Jeszcze nie spodziewaliśmy się, że piłkarza marca trzeba będzie wybierać po zaledwie kilku spotkaniach, po zaledwie kilku dniach grania. Koronawirus wszystkim pokrzyżował szyki i wypada tylko życzyć sobie i wam, by znów można było w kandydatach przebierać jak w ulęgałkach. Bo to by oznaczało powrót do znanej […]
05.04.2020

Awantura o starych Słowaków! Tylko w Lidze Minus!

Co tu się będzie działo! Załoga Ligi Minus ostatnio mierzyła się w formie niezobowiązujących quizów z nagrodami. Tym razem nadajemy tej rozgrywce określony format: Liga Minus dziś zamienia się w… AWANTURĘ O STARYCH SŁOWAKÓW! Roki. Białek. Paczul. Piela. Kowal. Starzy Słowacy. To znaczy: ta piątka to nie starzy Słowacy, ale uczestnicy awantury. Co my wam […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ranking najbarwniejszych postaci XXI wieku (21-30)

Artur Boruc broniący po jointach. Czesław Michniewicz sikający przy ławce rezerwowych. Zbigniew Drzymała i ustawione mecze w tenisa. Roast Franciszka Smudy w wykonaniu Michała Żewłakowa. Marcin Wasilewski robiący wślizg we wrocławskim pubie. Oj, wchodzimy już na naprawdę wysokie pułapy w rankingu najbarwniejszych postaci polskiej piłki XXI wieku. MIEJSCA 91-100 – KLIK! MIEJSCA 81-90 – KLIK! […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zebranie odpowiedniej liczby drużyn na kolejny sezon może być wyzwaniem

– To zabrzmi pesymistycznie i w ciemnych barwach, ale nawet jeśli zachowamy limity drużyn w rozgrywkach, ich miejsca, jeśli podejdziemy do nich z dużym sitem licencyjnym, to zebranie odpowiedniej liczby zespołów będzie wyzwaniem. Trzeba przecież wziąć pod uwagę kluby, które jeszcze przed połową marca miały problem z regulowaniem płatności. Gdzie mamy szukać pocieszenia, jeżeli 20-30% […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Limity bukmacherskie

Limity bukmacherskie dla jednych są niepotrzebną barierą, dla innych pożyteczną sprawą. Na czym polegają? Za co możemy je otrzymać? Czy da się je ominąć? W naszym poradniku dokładnie przyglądamy się tej tematyce i wyjaśniamy wątpliwości. Czym jest limit bukmacherski? Zacznijmy od podstaw, bo nie da się grać w piłkę, nie potrafiąc biegać. Czym więc jest […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Urodziny na mieście, impreza z prostytutkami… Nie każdemu służy kwarantanna

W czasie pandemii przekonujemy się wszyscy dotkliwie, jak trudnym zadaniem jest przesiadywanie w domowej izolacji i ograniczenie swoich życiowych aktywności do wychodzenia po zakupy i do pracy. Ta niełatwa sytuacja ewidentnie przerosła wielu sportowców, którzy nie potrafią usiedzieć zamknięci w czterech ścianach i – co tu dużo mówić – często wychodzą na kompletnych dzbanów. Przykłady? […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Ludzie siedzieli na dachach, żeby nas oglądać

Strongmani. Kilkanaście lat temu ich zmagania śledziła cała Polska. Weekendowe transmisje w TVN. Szalejący Irek Bieleninik. Zapełnione trybuny. Powszechna znajomość konkurencji – spacer farmera, zegar – a także nazwisk, nie tylko takich jak Mariusz Pudzianowski czy Jarosław Dymek, ale też Zydrunas Savickas czy Sławomir Toczek. To z tym ostatnim powspominaliśmy złote czasy strongmanów – naprawdę […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Bez goli, za to z kasą na koncie? Obstawiaj ligę w Nikaragui z eWinner!

Legalny bukmacher eWinner oferuje graczom wysokie kursy na mecze ekstraklasy w Nikaragui! Postanowiliśmy z tego skorzystać i przygotować propozycję zakładów na nocne spotkania. Co warto zagrać, żeby zarobić? Sprawdźcie nasze porady i skorzystajcie z promocji oraz bonusów tego bukmachera. Jalapa – Chinandega Ostatnie mecze bezpośrednie: PPWWW Poprzednie spotkania Jalapy: WWPWP Ostatnie mecze Chinandegi: WPPRP Jalapa […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Gdyby było normalnie, Milik liczyłby miliony. Polak najgorętszym snajperem na rynku?

Czasy są, jakie są, mówiąc krótko – nie sprzyjają plotkom transferowym. Z drugiej strony ciężko od tego uciec, bo mimo że nikt nie wie, jak będzie wyglądał rynek za kilka miesięcy, każdy szykuje się do wyścigu zbrojeń. Jednym z gorętszych nazwisk w najbliższym okienku transferowym będzie… Arkadiusz Milik. Włoskie media opanowały doniesienia dotyczące jego przyszłości. […]
05.04.2020
Bukmacherka
05.04.2020

Nocne strzelanie w Nikaragui? Postaw na to z Milenium!

Nikaraguańska ekstraklasa to najlepsza oferta dla fanów piłki, którzy cierpią na lekką bezsenność. Z podobnego założenia wychodzi legalny bukmacher Milenium, który oferuje nam ciekawe zakłady na te rozgrywki. Jak zarobić na egzotyce? Podpowiadamy, co warto dziś zagrać, żeby obudzić się bogatszym! Ferretti – Esteli Ostatnie mecze bezpośrednie: RWRPR Poprzednie mecze Ferretti: PWPPP Ostatnie spotkania Esteli: […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

LIGA PL #2 – Wybieramy piłkarzy sezonu w Ekstraklasie

Liga wciąż nie gra, trzeba się liczyć z tym, że już nie zagra, dlatego można pewne rzeczy podsumować (a przy ewentualnym starcie to podsumowanie zmodyfikować). Z tego założenia wyszli panowie Żewłakow, Wawrzyniak, Trałka i Kędziorek, którzy wybierają najlepszego bramkarza, obrońcę, pomocnika, napastnika i młodzieżowca w obecnym sezonie Ekstraklasy. 
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

Zwyrodnialcy nie siedzą w domach – Olimpia Elbląg okradziona!

Coś się w nas gotuje, gdy widzimy, jak ludzie wychodzą dziś z domów, choć nie muszą. Nie zmierzają do pracy, ich celem ewidentnie nie jest lekarz, apteka, sklep spożywczy czy drogeria, smyczy pod ich ręką też nie widać. Po prostu przerosło ich usiedzenie na dupie. Ale chyba nawet gdy przypomnimy sobie wszystkie przypadki podobnej lekkomyślności, […]
05.04.2020
Weszło
05.04.2020

„Wszystko zależy od naszej odpowiedzialności”

Kiedy wrócimy do względnej normalności? Jaka będzie kolejność „odmrażania” kolejnych dziedzin życia? Czy koronawirus – choć dla sportowców bardzo rzadko będzie śmiertelny – może pozostawić w ich organizmach nieodwracalne zmiany? Porozmawialiśmy z Tomaszem Karaudą, lekarzem z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego imienia Norberta Barlickiego w Łodzi. Panie doktorze, krótka piłka, kiedy wracamy do życia? Bardzo ważne i […]
05.04.2020
Niemcy
05.04.2020

Kluby Bundesligi wracają do treningów

To już pewne – jak poinformował „Kicker”, od poniedziałku piłkarze Bayernu Monachium wracają do treningów po kilku tygodniach kwarantanny. Nie będą to jeszcze zajęcia zupełnie normalne, nie będą to na razie zajęcia przeprowadzane zespołowo. Niemniej, mamy do czynienia z bardzo ważną decyzją ze strony jednego z najpotężniejszych klubów w Europie. Bo trudno postanowienie bawarskiego klubu […]
05.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Witebsk wygrywa, my zarabiamy. Zagraj z nami w Superbet!

Liga białoruska łatwa w obstawianiu nie jest, ale nam udało się już kilkukrotnie skorzystać z okazji u bukmacherów. Tym razem dopatrujemy się takich w ofercie legalnego buka Superbet. Na co stawiamy w niedzielę? Między nami na wygraną Witebska, czy też na liczbę żółtych kartek. Sprawdźcie, co warto zagrać! FK Witebsk – FK Smalawiczy Ostatnie mecze […]
04.04.2020
Bukmacherka
04.04.2020

Liga białoruska bez podatku? Zagraj to w BETFANIE!

Gra bez podatku u bukmachera? Nie ma niczego lepszego! Dlatego zaglądamy do oferty legalnego buka BETFAN, gdzie stawiając trzy zdarzenia na kuponie, nie musimy odprowadzać podatku od wygranej! A skoro czekają nas trzy pojedynki z ligi białoruskiej, podpowiadamy jak zmontować kupon, żeby wygrać więcej. Eniergietyk-BDU – FK Mińsk Nieoczekiwany mecz na szczycie ligi? Brzmi jak […]
04.04.2020
Kanał Sportowy
04.04.2020

BOXING TALK #2. Adam Kownacki gościem specjalnym Durdy i Pindery

O boksie można rozmawiać godzinami, zwłaszcza z Januszem Pinderą i Edwardem Durdą. Dlatego z całą pewnością będziecie się dziś wieczorem świetnie bawić, jeśli odpalicie Kanał Sportowy. Dwaj znawcy pięściarstwa będą odpowiadać na pytania widzów. Oglądajcie, dzwońcie, bawcie się dobrze! Prosto z USA gość specjalny – Adam Kownacki! 
04.04.2020