post Avatar

Opublikowane 14.05.2017 12:23 przez

redakcja

Cztery punkty straty do Jagiellonii i Lecha, trzy do Lechii. Fatalna pozycja wyjściowa przed starciami definiującymi sezon Legii. Definiującymi jako sezon bardzo udany – szczególnie mając w pamięci jego marny początek – lub jako kompletnie przegrany. Przed meczem z Bruk-Bet Termalicą Nieciecza, zespołem, który w tym roku wygrał dwa na dziesięć meczów, taki scenariusz dla zespołu warszawskiej Legii brzmi jak kompletne czarnowidztwo? Nie, gdy zaczniemy się zagłębiać w bogatą historię starć warszawsko-niecieczańskich.

Niezależnie od tego, czy Legia znajdowała się akurat w dołku niewiele mniejszym niż głębokość Rowu Mariańskiego, jak choćby wtedy, gdy w ostatnich sekundach wydzierała remis u siebie z irlandzkim Dundalk, czy też brała rywali na kręcącą się w zawrotnym tempie karuzelę napędzaną twardą ręką Stanisława Czerczesowa. Jedno pozostawało przez ostatnie dwa lata niezmienne. Gdy przychodziło jej się mierzyć z Termalicą Bruk-Bet (a później z Bruk-Bet Termalicą), trzech punktów z boiska za nic podnosić nie potrafiła.

Nie umiał tego z nią dokonać ani Henning Berg, ani wspomniany Czerczesow, ani Besnik Hasi, ani Jacek Magiera. Trenerzy, którzy w większości potrafili zwyciężać w znacznie bardziej prestiżowych starciach, którzy niemal w komplecie (poza Hasim) zwyciężali z Lechem, którzy mają w swoich piłkarskich i/lub trenerskich dorobkach mistrzostwa swoich krajów, mecze w europejskich pucharach, spotkania w reprezentacjach… Oni wszyscy nie umieli natchnąć piłkarzy stołecznej ekipy do wygranej z prowincjonalnym Bruk-Betem. Ba, Legia miała w tym okresie wyniki wręcz historyczne – remis z Realem czy pokonanie Sportingu Lizbona – a Nieciecza jak stała zaklęta, tak stoi do dziś.

Że nie udało się to wtedy, kiedy zespół z Niecieczy rozegrał najlepszą w swojej krótkiej ekstraklasowej historii rundę (jesień 2016), a Legię prowadził albański szaman Hasi, można zrozumieć. Ale że wcześniej legioniści nie potrafili sprać na kwaśne jabłko drużyny, która dopiero po 36. kolejkach mogła być w stu procentach pewna pozostania w lidze? Że pozwolili sobie na utratę dwóch „oczek” wiosną tego roku, gdy Bruk-Bet był długo najgorszą drużyną ligi, co w końcowym rozrachunku oznaczało dla Legii pierwszą sytuację, w której nie była liderem po sezonie zasadniczym? To już trudno było jakkolwiek racjonalnie tłumaczyć.

Jasne, Legii zawsze grało się ciężko z tego typu rywalami. Śmialiśmy się swego czasu, że gdyby do Bruk-Betu dorzucić do ligi też Groclin Dyskobolię (bilans Legii z Dyskobolią 7-5-8) i Odrę Wodzisław (16-5-7, ale pamiętajmy, że Odra przez wieki biła się o utrzymanie) to Legia walczyłaby w najlepszym wypadku o górną ósemkę.

Dziś jednak, jeżeli legioniści nie chcą, by spełnił się najczarniejszy scenariusz z możliwych – ten przywołany we wstępie – swoje niecieczańskie demony muszą wreszcie pokonać. I przy okazji spróbować odczarować Łazienkowską, która w tym sezonie widziała tylko sześć zwycięstw gospodarzy w już szesnastu próbach. A więc dokładnie tyle samo, ile fani najgorszego domowego zespołu grupy mistrzowskiej.

Tak, zgadliście, Bruk-Bet Termaliki.

zBMtS5o

fot. FotoPyK

Opublikowane 14.05.2017 12:23 przez

redakcja

Zaloguj się albo komentuj jako gość
Liczba komentarzy: 21
avatar
 
Zdjęcia
 
 
 
Audio i wideo
 
 
 
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Marek Kaczynski
Marek Kaczynski

Analnie to cię przyszły Prezydent Biedroń wali.

M.
M.

Zazdrośnik 🙂

Czacha
Czacha

No tak , ale pytanie gdzie teraz jest ten Groclin, Odra Wodzisław i gdzie niedługo będzie Bruk-Beton a gdzie cały czas jest Legia

Tiger Bonzo
Tiger Bonzo

„W lidze mistrzów”

Król Roastów
Król Roastów

Przyczyna tego, że Legia jest obecnie tam gdzie jest, jest identyczna kiedy próbujesz tłumaczyć wyskoki wspomnianych przez siebie klubów. Po prostu pojawił się bogaty inwestor, który ochronił Legię przed niebytem (ITI). Pewnie nie pamiętasz, że za czasów Daewoo jedyne co działało w Legii to faks?

wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom
wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom

Dzisiaj 7-0 nie ma hu we wsi

JC
JC

Termalica nie strzeli raczej az 7 bramek 🙂

M.
M.

Humor sprzyja i bardzo dobrze. I tak trzymaj – do 17:20…

wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom
wiochman mówię pierwszy dzień dobry żulom

no i hull 🙂

Foki mają wyjebane
Foki mają wyjebane

Było blisko

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

werseo
werseo

Tytuł i zapowiedż meczu jak na jakiejś stronie legii…

Skromny
Skromny

Co sie dziwisz,przeciez to te same osoby z malymi wyjatkami.

M.
M.

Jak na Trybunie, Wasz M.

werseo
werseo

Jak 90% mediów jest ze stolycy to trudno by byli za PW, komuniści mają oczywiście większe aspiracje i wsparcie.

szemrany
szemrany

Ku*wa, większe obawy niż przed Lechem w środę.

M.
M.

No fakt. Z drugiej strony poznańscy murarze, z dzidy znowu będą grać w stylu Niecieczy i może im coś wpaść. Całe szczęście, że strzelamy więcej niż Arka (mimo braku napastników), czyli dobrze będzie.

PiotrKalinowski
PiotrKalinowski

Problem w tym że jak Lechia i Lech dzisiaj będą mieli komplet ,a Legia nie to naprawdę bedzie problem dla Legii
Inna sprawa może im naprawdę nie zależy na mistrzostwie??????

ein
ein

Będzie X2 😉

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Weszło
05.06.2020

Stokowiec Time. Na meczach Lechii nie sposób się nudzić

82. minuta derbów Trójmiasta – Arka po karnym Vejinovicia wychodzi na 3:2. A jednak kończy się na 4:3 dla Lechii. 79. minuta meczu z Górnikiem – zabrzanie prowadzą 2:0. A jednak kończy się na 2:2. Można mówić wiele o defensywie gdańszczan. W trzech ostatnich meczach Lechia straciła dziewięć bramek i to mimo Kuciaka w bramce. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Hejt Park z Panasem!

Trwa Hejt Park z Januszem Panasewiczem – legendą polskiej muzyki i wielkim fanem piłki. Odpalajcie!
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Karol Fila na wakacjach 

Z wywiadów polskich ligowców w ostatnim czasie można było wyczytać stęsknienie za ligą. A skoro tęsknią – znaczy, że będą zasuwać jak nigdy. Karol Fila zmęczył się jednak już w drugim meczu po odmrożeniu. W spotkaniu Górnik – Lechia zaprezentował klasyczne trałkowanie. Zastanawialiście się, jakim cudem Erik Jirka miał przy pierwszej bramce tak dużo wolnej […]
05.06.2020
Inne sporty
05.06.2020

Półtorej dekady dominacji. 15 lat temu Nadal wygrał French Open po raz pierwszy

Kiedy po raz pierwszy zjawił się w Paryżu, by wystąpić w seniorskim turnieju na kortach imienia Rolanda Garrosa, był już jednym z faworytów do zwycięstwa. Wcześniej triumfował w Monte Carlo, Barcelonie i Rzymie, roznosząc na mączce kolejnych rywali, w tym światową czołówkę. Nic dziwnego, że i na paryskiej okazał się najlepszy. Od meczu, który decydował […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Trener Radomiaka wsypał Leandro z kartką, PZPN wszczyna postępowanie

Celowe wykartkowanie się jest w piłce zjawiskiem tyleż powszechnym, co niepotwierdzonym oficjalnie. W zasadzie nie zdarza się, żeby ktoś przyznał wprost, iż świadomie zapracował na żółtą kartkę, żeby odpocząć sobie w mniej ważnym meczu albo nieco wcześniej mieć wakacje. Nie przez przypadek najwięcej takich sytuacji mamy pod koniec danej rundy. Czasami inicjują to sami piłkarze, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Korona postraszyła Piasta, ale Żubrowski miał na ten wieczór inne plany

Dziś w Kielcach zapachniało europejskimi pucharami. Co prawda tylko przez chwilę, co prawda nie przez to, że Korona z Piastem zagrały na poziomie fazy grupowej Ligi Mistrzów, ale zawsze. Konkretnie ze względu na to, że Frantiskowi Plachowi przypomniały się letnie miesiące, w trakcie których zawalał gole z BATE czy FC Riga. Różnica jest tylko taka, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Akademia Taktyczna Ekstraklasy. Marnowanie okazji nie do zmarnowania

I rzekli ofensywni gracze Piasta Gliwice: nie ma sytuacji, których nie da się zmarnować. Niby powinniśmy się przyzwyczaić – zmarnowane stuprocentowe okazje oglądaliśmy nie raz, nie osiemnaście. Ale jak widzisz na przestrzeni kilku minut pudło z metra, a także kontrę dwóch na bramkarza, z której nie pada gol, to wiesz, że dzieją się rzeczy wielkie. […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Wrąbel obudził w sobie Neuera. Stal remisuje z Puszczą

Cuda, cuda ogłaszają w Mielcu. Co się dzieje? Ano Jakub Wrąbel znów obudził w sobie duch polskiego Manuela Neuera. I choć ten sympatyczny przydomek z czasów jego początku w Śląsku Wrocław ostatnio tylko mu ciążył, stając się idealnym materiałem do uszczypliwości, kiedy tylko przydarzały mu się wpadki, to tym razem faktycznie zagrał wyśmienicie. Właściwie to […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

W której lidze zagra KTS Weszło?

Nasza drużyna wznowiła treningi. Frekwencja – wyśmienita! 24 chłopa na zajęciach. 10 czerwca zagramy pierwszy od listopada mecz. Sparing co prawda, ale za to z III-ligowcem! Na którym poziomie rozgrywek wylądujemy w przyszłym sezonie? Zapraszamy na materiał wideo.
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czołg, który wiecznie jest w naprawie. William Remy znowu się rozkraczył

Gdy William Remy przychodził do Legii Warszawa, nie musieliśmy specjalnie się wysilać, żeby znaleźć plusy tego transferu. Oto do Ekstraklasy wjeżdżał gość, który regularnie grał w Ligue 1, o którego zabiegały angielskie kluby. Oczywiście – wjeżdżał do niej dlatego, że w międzyczasie pokłócił się z szefostwem i trochę od piłki odpoczął. Ale jednak argumentów za […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Mickey van der Hart – osąd bohatera

W Poznaniu najgorętszym tematem ostatnich dni jest obsada bramki. Najpierw Mickey van der Hart w meczu z Legią popełnił błąd, który kosztował Kolejorza stratę punktów i pogrzebanie marzeń o walce o mistrzostwo Polski. Kilka dni później lechici podpisali kontrakt z Filipem Bednarkiem. My w tym całym galimatiasie postanowiliśmy usiąść sobie przed komputerem na dłuższą chwilę […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Bednarek: „Chcę mieć carte blanche. Transfer do Lecha traktuję jako krok naprzód”

Dlaczego zdecydował się na transfer do Lecha Poznań? Czy nie było dla niego problemem porzucenie dotychczasowego życia w Holandii? Jak zapatruje się na czekającą go rywalizację z Mickeyem van der Hartem? Dlaczego śmieje się, że trener bramkarzy Lecha prędzej będzie musiał nauczyć się holenderskiego niż jego przyszły konkurentem miałby nauczyć się polskiego? Jak na ten […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Julian Weigl może się zacząć bać jazdy klubowymi autokarami

Zdarzały się przypadki piłkarzy, którzy bali się podróży samolotem. Wystarczy wspomnieć Dennisa Bergkampa czy naszego Tomasza Łapińskiego, który z powodu strachu przed lataniem nie zdecydował się na zagraniczny transfer, rezygnując z możliwości zrobienia międzynarodowej kariery. Do tej pory nie słyszeliśmy o zawodniku, który odczuwałby coś podobnego do jazdy autokarem. Nie zdziwimy się jednak, gdyby Julian […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Czasy się zmieniają, a panowie zawsze są w Komisji Licencyjnej

Futbol się zmienia, czasy się zmieniają, a panowie dalej są w komisji. W Komisji Licencyjnej. Dwa słowa i już wiadomo, że nie ma za co chwalić, tylko jest do czego się przyczepić, bo nie pamiętam momentu, w których ten twór działałby poprawnie. W każdym razie na pewno nie jest to rok 2020. A będzie tylko […]
05.06.2020
Anglia
05.06.2020

Werner w Londynie. Rodzi się wielka Chelsea?

Po zakończeniu sezonu Timo Werner przeniesie swoje talenty na Stamford Bridge. To jeszcze nie jest pewne, ale angielskie i niemieckie media prześcigają się w potwierdzaniu tego transferu. Cena? Między 55 a 60 milionów euro. Tyle wynosi klauzula, którą trzeba wpłacić za wykup Niemca z Lipska. Co to oznacza? Ano to, że Red Bull dostaje dobrą […]
05.06.2020
Bukmacherka
05.06.2020

Bitwa o utrzymanie w 1. lidze – czy Chrobry ucieknie GKS-owi?

Jeden punkt – tyle w pierwszej po restarcie kolejce rozgrywek wywalczyły łącznie Chrobry Głogów i GKS Bełchatów. Punkt, który premiuje Chrobrego, bo pozwolił głogowianom oddalić się od rywala w walce o utrzymanie. Jeśli gospodarze pokonają bełchatowian w bezpośrednim starciu, ucieczka może być jeszcze bardziej udana. Dlatego też z ciekawością przyglądamy się temu pojedynkowi i podpowiadamy, […]
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Stanowisko: czy licencje dla Rakowa i Lechii to skandal?

Raków nie ma własnego stadionu, Lechia notorycznie zalega z płatnościami. Na pierwszy rzut oka – to jakiś żart, że takie kluby otrzymały po raz kolejny licencję. A jak jest, gdy spojrzymy na sprawę szerzej? Krzysztof Stanowski w cotygodniowym felietonie dla Kanału Sportowego podejmuje temat Rakowa i Lechii. 
05.06.2020
Weszło
05.06.2020

Sebastian Przybyszewski: Łazarek pytał – „masz nogi z rabarbaru”?

Sebastian Przybyszewski to były zawodnik między innymi ŁKS Łódź, Pogoni Szczecin, Warty Poznań, Hetmana Zamość i Śląska Wrocław. Wielkiej kariery w Ekstraklasie nie zrobił, trochę zabrakło do granicy 50 meczów, ale polską piłkę pierwszej dekady XXI wieku poznał całkiem nieźle. W dużej mierze o tym jest rozmowa z byłym obrońcą. Jak to jest zamienić w […]
05.06.2020