To oni wygrali jakiś puchar? Chodzi o Puchar Proboszcza, tak?!
Weszło

To oni wygrali jakiś puchar? Chodzi o Puchar Proboszcza, tak?!

Gdybyśmy wzięli dziś gościa z ulicy i powiedzieli mu, że drużyna w żółtych koszulkach zdobyła ostatnio jakiś puchar, prawdopodobnie nie uwierzyłby nawet w to, że było to zwycięstwo w arcyprestiżowym Pucharze Proboszcza. Sorry, ale gdynianie byli dziś tak nijacy, że nikt nie wpadłby nawet na to, by wręczyć im jakiś puchar pocieszenia, a co dopiero poważne trofea. Obniżka formy po świętowaniu? Kłopoty motywacyjne po – było nie było – sporym jak na Arkę sukcesie? A może to po prostu zwykła ligowa forma gdynian? Prawda leży pewnie gdzieś pośrodku.

Jak już ustaliliśmy – arkowcy byli dziś tak przekonujący jak telemarketerzy, którzy obiecują fortunę za to, że przyjdziemy obejrzeć ich garnki. Okazje na gola? Zero, chyba że zaliczymy do nich strzał-farfocel Marciniaka. Liczba minut spędzonych w polu karnym Cracovii? Heh, ten czas podawalibyśmy raczej w sekundach. Zresztą, co to dużo mówić, skoro najbardziej zapamiętaną akcją Arki po tym meczu – paskudną zresztą – będzie upadek Adriana Błąda. Chłopak wyskoczył w górę walcząc o piłkę, spadł prosto na rękę i… No nie jest to obrazek, który pokazywalibyśmy małym dzieciom. Adrianie – życzymy szybkiego powrotu.

Cracovia wcale nie grała jakiegoś supermeczu, ale fakt faktem, że zdominowała rywala na tyle, iż przez większość spotkania utrzymywała posiadanie piłki na poziomie 70%, co w naszej lidze nie jest bynajmniej zjawiskiem dość częstym. Problem w tym, że ich gra długimi fragmentami ograniczała się do podań bez sensu, na alibi i wrzutek w większości także bez sensu, bo ani celnych, ani bez większych szans na powodzenie (bo proporcje w polu karnym były na przykład 1 do 5). Pewnie jakoś szerzej skomentowalibyśmy ten pomysł taktyczny „Pasów”, gdyby nie fakt, że…

a) to właśnie po wrzutce Dąbrowskiego z boku Piątek strzelił pierwszego gola. Była to jednak wrzutka idealna (docenić warto to tym bardziej, że „Dąbro” prawdopodobnie zagrał na pamięć), wystarczyło tylko dołożyć głowę.

b) to właśnie po wrzutce Szczepaniaka z boku Warcholak zagrał ręką, a karnego na gola zamienił Dąbrowski.

Nie zmienia to jednak tego, że jakieś 4/5 prób była zwyczajnie bez sensu. Na przykład taki Szczepaniak – facet sprawia wrażenie, jakby kompletnie nie potrafił dobrze dograć piłki ze skrzydła. Jak nie przeciągnięte dośrodkowanie, to bez adresata albo w przeciwnika. Ale może to element szerszego planu, skoro dziś tyle razy trafiał rywali, że aż utrafił jednego z nich tak, że wywalczył rzut karny.

Arce przypominamy – Puchar Polski nie zapewnia utrzymania się w lidze. Najbliższy tydzień arkowcy spędzą na czerwonym miejscu w tabeli.

srvX6OA

Fot. FotoPyK

KOMENTARZE (39)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
legenda

Kurczę pieczone i pomyśleć, że Arka będzie jednym z zespołów reprezentujących naszą ligę w Europie… Z taką grą to my nigdy nie poprawimy wizerunku i poziomu naszej piłki.

M9 COMEBACK KID

Pomyśl, że może też reprezentować naszą ligę w Europie zespół, który z nią przegrał jeden z najważniejszych meczów w sezonie.

alfredo40

Pomyśleć, że może nas reprezentować w Europie również zespół, który na własnym stadionie dostał baty z Arką 1:3.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

scrollo7

Pomyśleć że w europejskich pucharach będzie grał spadkowicz…

wojsal
Arka Gdynia

I pomyśleć że ów potencjalny spadkowicz okazał się najlepszy w rozgrywkach o Puchar Polski, lepszy od Lecha, Legii, Jagiellonii, Lechii itd

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

legenda

Problem w tym, że to wcale nie jest zabawne. Żenada na całą Europę się zapowiada. Znaczy żenada jeszcze większa niż zwykle.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

Zdjęcie profilowe legenda
A powiedz kiedy twoja Lechia grała ostatni raz w el. do pucharów?
Śmiechy śmiechami, ale ta słaba Arka ma już zapewnione puchary mimo że zapewne nas skompromitują, a wy?

Prawda jest taka że znowu przystąpią 4 drużyny do eliminacji i znając życie tylko Legia awansuje.

legenda

Nie pisałem nigdzie, że Lechia grała eliminacje. Liczymy, że będzie to w tym roku, ale zgodzisz się chyba że z takim poziomem jaki zaprezentowała Arka w Krakowie to żenada.

technojezus
murzyny z Afryki > szrot z UE

No poziom mizeria.
Fakt

jeremy

Uważasz, że cała Europa obserwuje czerwcowe eliminacje do LE?

DAWIDxyz

A moze bedzie na odwrot , moze to bedzie najwieksza niespodzianka w fazie grupowej LE ?

DAWIDxyz

ZARTUJE … moze da sie jakos sprzedac innej federacji to miejsce w trzeciej rundzie ?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Quotsa

Sporo wiesz o bólu dupy….

legenda

Żaden ból. Chdziło mi tylko o fatalny poziom reprezentanta naszej ligi w el.pucharowych. Napisałbym to samo nawet, jeżeli na miejscu Arki byłaby zaprzyjaźniona z Lechią Chojniczanka.

wojsal
Arka Gdynia

Przypomnij mi, proszę, dlaczego Lechia nie zdobyła Pucharu Polski? Gdyby taka Lechia zdobyła Puchar, to Arka nie reprezentowałaby nas w pucharach europejskich.

legenda

Nie odnosiłem się tu do Lechii tylko do fatalnego poziomu gry Arki w ostatnim meczu. PS w 1983

wojsal
Arka Gdynia

Arka gra padakę i będzie grała padakę w pucharze lipca – to fakt. Tylko dlaczego lepsza drużyna od Arki, grająca lepszy futbol, nie zdobyła w tym roku Pucharu Polski? Trudno mieć pretensję do Arki o to, że z taką grą zdobyła Puchar.

legenda

Nie mam do nikogo pretensji tylko stwierdzam fakt. Sam zachodzę w głowę dlaczego do tego doszło i co zrobić, aby zespoły w lepszej dyspozycji dochodziły do eliminacji.

Ten kto znajdzie rozwiązanie kwestii słabego poziomu polskiej piłki przysłuży się wszystkim kibicom.

wojsal
Arka Gdynia

Ja widzę dwa rozwiązania:
– większe pieniądze za puchar
– dodać filtr: zdobywca pucharu gra w eliminacjach do eliminacji pucharu Europy pod warunkiem, że zajmie miejsce w e-klapie np. 2-8, 2-5 czy coś w tym stylu.

Joopiter

Zdjęcie profilowe wojsal, a nie jest tak, że to UEFA jakoś wymusza, że zdobywca Pucharu w danym kraju gra w eliminacjach do Ligi Europy?

HarryBrown

Twoja Lechia pewnie latem pojedzie dumnie reprezentować polską piłkę w pucharach gdzieś pod granicę z Mongolią i tyle będzie ją widać. Oczywiście najpierw muszą zakwalifikować się do Pucharu Lata jak to się potocznie nazywa udział polskich drużyn w europejskich pucharach.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

El Pistolero
Mariental

Arka ligę odpuszcza ,skupila sie na pucharach.

Pussycocaine

Miałem wątpliwą przyjemność śledzenia tego hitu. Prawda jest taka, że Arka mogła pojechać na fali po pucharze, ale… zbagatelizowała problem. To był właśnie ten moment, gdzie poznajesz siłę trenera. Ten puchar jest ch.ja wart w przypadku spadku. Widać Leszek tego nie skumał i poszli w tango, z pewnością nie na jeden wieczór. Zamiast spiąć poślady i skupić się na tym, co ważne, dali po prostu dupy. A ich niedyspozycję rozpoznałby nawet kibic żużla.

Swoje trzy grosze mogą też dorzucić zwolennicy teorii o słabości kadrowej Arki. Fakt, jak się patrzy na bełcun Siemaszki, który pewnie kasuje 30 do 10go każdego miesiąca plus wyjadacza Sobieraja (w tym przypadku stary, ale jeszcze jary) i Steinborsa w bramce to się pojawia nad głową znak zapytania. Brakowałoby jeszcze tylko Zjawy…

Uważam, że mecz przegrany na własne życzenie, tym bardziej, że Cracovia pokazała niewiele, ale grała konsekwentnie. I to wystarczyło.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Adaś Miauczyński
Lech Poznań

Oglądając ten mecz wymiotowałem… Nie wiem jak to okreslić: Głupota piłkarzy? Mała inteligencja? Widząc takiego Szwocha, Formellę albo czasami Budzińskiego zastanawiam się czy oni myślą? Non stop holowanie, partner na lepszej pozycji, szybkie zagranie, klepka… Ale nie po co, lepiej łeb w dół i holujemy, próbujemy przejść 2-3 rywali… To był dramat

Detektor
Legia

Tym sie rozni Arka, od takiej np Legii.
W Legii ktos poholuje pilke, raz straci, raz zrobi gola, ale glownie robia klepe, taka, ze rywal musi tylko patrzec lub faulowac.
Natomiast u Arki dzis, to wygladalo gorzej niz w meczach ampfutbolu.

Adaś Miauczyński
Lech Poznań

Z takiego holowania to Legii udała się pierwsza bramka z Pogonią, ale ogólnie to wyjątek. Miał też trochę szczęście Ofoe, że mu tej piłki nie wygarnęli. Ale chodzi właśnie o klepę, podanie. Od razu przypomina się film Gol i główny bohater, któremu trener w banalny sposób tłumaczy, że piłka jest szybsza od zawodnika… Chyba w każdym naszym klubie przydałby się taki trening. Może to dałoby tym niereformowalnym do myślenia, że jednak warto sekundę przed otrzymaniem podania spojrzeć, zerknąć, co dookoła sie dzieje, czy nie ma okazji podać od razu. Ile akcji dzisiaj w meczu Szwoch zepsuł, bo tego nie zrobił, tylko zaczynał od przyjęcia. Chwilami na tym się skupiałem co on robi, zresztą Formella robił identycznie. Siemaszko zdecydowanie inaczej: jak tylko miał okazję od razu podanie, szukał partnera. Piłkarska czy też jesli chodzi o talent czy predyspozycje czysto piłkarskie Siemaszko jest od młodszych kolegów 2 klasy niżej. Ale jeśli chodzi o boiskową inteligencję, zwykłe myślenie na boisku przerasta ich o 4 klasy. Dlatego gdybym sam był trenerem na pewno wolałbym mieć w składzie Siemaszkę niż Szwocha czy Formellę.

Kolejosz

Dzisiejszy mecz to było dno. Arka kompletnie bez pomysłu na grę. Pierwszą oznaką porażki jest brak wiary w możliwość zwycięstwa. Tak to właśnie dzisiaj wyglądało. Zespół zamiast podniesiony na duchu po wielkim sukcesie, pokazał się jako skulona i przestraszona zbieranina kopaczy.
Trener Ojrzyński musi zrozumieć, że ligi to nie puchar. Tu trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i po prostu wyjść po zwycięstwo.

Pozniej wymysle nick

No, ale przynajmniej wiemy juz, ze Cracovia jest jednak w stanie z kims wygrac. Ze zmeczona kilkudniowym melanzem-opor Arka co prawda, ale to zawsze jakis krok naprzod. 1 ligowa Arka w pucharach? Juz chyba wiem dlaczego ja sledze lige i ogladam te „spektakle”. Przez to swoje specyficzne poczucie humoru zapewne.

Surówa
Legia

Blad zlamal reke dzieki „krzeselku” od ktoregos z pilkarzy Cracovii.

Wujo91
Cracovia

Mecz do zapomnienia, wygrała drużyna mniej słaba tego dnia.

skil

Arka nie będzie grała w europejskich pucharach. Będzie grała w eliminacjach do europejskich pucharów.

Lluc93

Dokładnie, w tej lidze w Europucharach gra tylko Legia, resztą kompromituje się rok w rok w eliminacjach do nich.

PiotrKalinowski

Zastanawia mnie jaki interes miał Lech w ustawieniu pucharu.Szukam i nie za bardzo mogę znaleźć ,… Ktoś mnie oświeci?

wpDiscuz
WordPress Lightbox