Czy naprawdę nie opłaca się być mistrzem?
Weszło

Czy naprawdę nie opłaca się być mistrzem?

Czy da się finansowo stracić na zdobyciu mistrzostwa Polski, jak stwierdził w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” Dariusz Mioduski? Czy piłkarze, którzy już kilka razy mistrzostwo zdobywali, nie powinni wykazać się odpowiedzialnością za finanse klubu i po prostu przerżnąć ważny mecz na finiszu rozgrywek?

Słowa właściciela, że mistrzostwo z punktu widzenia finansów jest nieopłacalne, mocno nas zdziwiło. Stąd krótka analiza, co wynika ze zdobycia mistrzostwa Polski, a co z zajęcia drugiego lub trzeciego miejsca.

Po pierwsze – mistrz Polski otrzymuje od Ekstraklasy SA nagrodę w wysokości 4 milionów złotych. To dokładnie tyle, ile wynosi premia dla piłkarzy i sztabu szkoleniowego Legii za zdobycie tytułu. W tym momencie klub wychodzi więc na zero. Jednakże w kontraktach sponsorskich zwyczajowo zapisywane są bonusy za realizację celu sportowego. Szacuje się, że w przypadku Legii będzie to około dwa miliony złotych. Co ważne, żaden z aktualnie grających na Łazienkowskiej piłkarzy nie ma kontrakcie wpisanej indywidualnej premii za tytuł. Ostatnim zawodnikiem z takim zapisem był Marek Saganowski.

Po drugie – istotny jest tzw. efekt mistrzostwa, czyli budowanie pozycji na polskim rynku, co w sposób oczywisty przekłada się na wysokość podpisywanych umów marketingowych, a także na frekwencję – co oznacza zyski z biletów, dnia meczowego, ale też ze sprzedaży pamiątkowych gadżetów.

Po trzecie – prezes Dariusz Mioduski nie ukrywa, że Legia ma zamiar sprzedawać najlepszych piłkarzy. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że piłkarze, którzy są w stanie wygrać ligę, są na rynku drożsi od tych, którzy ją przegrywają. W skali całego okienka mówimy znowu o milionach złotych.

Po czwarte – mistrz Polski rozpocznie grę w europejskich pucharach 11 lipca, podczas gdy drużyny z miejsc 2 i 3 już dwa tygodnie wcześniej, to jest 27 czerwca. Biorąc pod uwagę, że rozgrywki ligowe kończą się 4 czerwca, oznacza to brak urlopów i wypoczynku dla piłkarzy, a także komplikuje przygotowania. Mistrz Polski przechodząc zaledwie jedną rundę eliminacji – czyli awansując do trzeciej – ma już ścieżkę w najgorszym razie wiodącą do Ligi Europy. Jeśli odpadnie w trzeciej rundzie eliminacji LM, jest przenoszony do play-offów o LE. Jeśli odpadnie w czwartej, LE ma z automatu. W praktyce nie ma lepszej ścieżki po 2,6 miliona euro (tyle było za awans do LE w poprzednim sezonie).

Po piąte – bez mistrzostwa Polski nie da się powalczyć o awans do Ligi Mistrzów, który przynosi już krocie. Aż trudno zrozumieć, jak można nie traktować mistrzostwa jako biletu wstępu do uczestnictwa w rywalizacji o klucze do skarbca. Zwłaszcza w sytuacji, gdy sezon wcześniej te klucze zdobyto.

Jak rozumiemy, to wszystko Dariusz Mioduski zestawił z wyliczeniem, że zajmując drugie miejsce w lidze dostałby od Ekstraklasy SA 3 miliony złotych (zamiast 4), ale nie musiałby wypłacać 4 milionów premii zawodnikom. Ale już gdy odejmiemy bonusy od sponsorów, wychodzi na to, że mistrzostwo Polski daje 2 miliony złotych zysku na dzień dobry, a wicemistrzostwo – milion. Gdy dodamy kolejne punkty, zestawienie „mistrz” vs „wicemistrz” kończy się już masakrą, na korzyść mistrzostwa oczywiście.

Rzecz jasna można zastawiać się także, czy 10 mistrzostw Polski oznacza 10 razy większy problem niż jedno. Może więc Legia niepotrzebnie tłucze się o tytuł, zamiast spokojnie egzystować w środku tabeli jak np. Pogoń Szczecin. Wydaje nam się, że jednak różnice w budżetach obu klubów wynikają także z tego, że jeden klub wygrywa ligę w ostatnich latach prawie zawsze (i dzięki temu np. sprzedaje loże), a drugi nigdy. No ale może się nie znamy.

KOMENTARZE (58)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
PiotrKalinowski

A ile dostaje mistrz od canal+ z, i sponsora ligi???

Czacha
Legia Warszawa

Po pierwsze – zgadza się
Po drugie- Legia ma już pozycje na rynku i ciężko jej wycisnąć coś więcej, kibice i bez tego przychodzą na stadion który robi się za ciasny więc jakichś zwiększonych zysków z dnia meczowego bym nie wyliczał. Sprzedaż pamiątek też pewnie nie ulegnie zmianie i utrzymuje się na stałym poziomie, no może delikatnie się zwiększy ale kokosów wielkich z tego nie będzie.
Po 3 i 4 – albo się sprzedaje albo zachowuje się skład żeby powalczyć, tu bardziej koszty trzeba rozważać bo trzeba wzmocnić zespół a nie osłabić.
Po 5 – odnosi się do 3 i 4 bo trzeba liczyć na szczęście próbując grać w pucharach bez wzmocnień albo trzeba wyłożyć na transfery i liczyć że się one zwrócą. A jak drużyna awansuje to też pobiera premie za grę w pucharach do tego wszelkie koszty logistyczne związane z grą w pucharach.

Nasze kluby nie mają możnych sponsorów na koszulkach którzy płacą w milionach euro .

A przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę że część pieniędzy idzie na tą akademię która ma powstać do tego na inne sekcje jak np . koszykówka .

Chyba tylko właściciel Cracovii ma jeszcze hokej , a reszta właścicieli klubów skupia się tylko na piłce nożnej.

Dariu5z

Pierwszoligowe sekcje w innych dyscyplinach:
1 liga koszykówka kobiet – Wisła Kraków (+ euroliga 1/4 finału)
1 liga piłka ręczna mężczyzn – Wisła Płock (+ liga mistrzów), Pogoń, Zagłębie
1 liga piłka ręczna kobiet – Pogoń (+rok temu EC/CC – rozgrywki europejskie), Zagłębie (+ CC)

nie pisz głupot, że tylko z ekstraklasowych Legia i Cracovia ma coś liczącego się na poziomie krajowym poza piłką nożną

Czacha
Legia Warszawa

Dorzuć jeszcze sobie Koronę Viva Kielce która ma tyle wspólnego z drużyną piłkarską co nazwa Korona. Czy nowy właściciel Korony kupił tez piłkarzy ręcznych ?

A teraz wróć do mojego postu u gory i przeczytaj jeszcze raz ze zrozumieniem.

MaximTsigalko
Jesteśmy Waszą Stolicą Mody

Korona Viva Kielce? Skąd kolega taki twór wziął?

Dariu5z

Zdjęcie profilowe Czacha
Korona Viva Kielce xDDDDDDD Vive Kielce z Koroną Kielce, pokazując obrazowo, mają tyle wspólnego co sekcja hokejowa Cracovii z sekcją piłki nożnej Wisły

zamiast kolejny raz pisać głupoty i kazać mi wracać wyżej:
1. przeczytaj dla pewności dwa razy ten komentarz
2. doczytaj braki (wystarczą najwyższe poziomy ligowe b.r., właściciele spółek itp)
3. przeczytaj ze zrozumieniem mój wcześniejszy komentarz i odnieś go do tego co piszesz
4. opcjonalnie wypowiedz się, choć odradzam bo się tylko ośmieszysz :)

ein

A każda sekcja to nie jest osobna spółka?

Dariu5z

Zdjęcie profilowe ein nie wiem jak Szczecin, w przypadku Wisły Kraków właścicielem jest TS Wisła Kraków, Wisły Płock – miasto (sekcja piłki ręcznej ma do tego jako współwłaściciela PKN Orlen), Zagłębia – KGHM
na potrzeby regulaminu rozgrywek piłki nożnej utworzono spółki-córki, aby móc przystępować do rozgrywek

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Nie wiem jak dlugi wywod bys musial wypocic by mnie przekonac ze finansowo sie traci na zdobyciu mistrza, ze lepiej jest nie wygrac ligi w tym roku.

Czacha
Legia Warszawa

Nie chodzi że nie opłaca się tylko że zyski tez nie są rewelacyjne jak się nie zagra w grupie pucharowej czy to LE czy LM.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wiesz niektórzy wierzą w bomby termobaryczne. Więc po ch… Cie przekonywać?

Finansowo można stracić. Był kasus Artmedii która finansowo na zdobyciu mistrzostwa traciła. Zyskała dopiero po awansie do LM. Ale awans do LM jest niewiadomą.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Przecież bomby termobaryczne istnieją. Ty w to nie wierzysz? :]

ein

Czy stadion robi się za ciasny to mocno naciągane, bo pojemność jest 31100, a w tym sezonie średnia frekwencja wynosi 19860 i tylko w 2 na 15 meczy zajętych było więcej niż 80% miejsc.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Leśny ciągle wam przelewy robi, że tak ciśniecie po nowym prezesie?? Mi się Miodziu podoba. Wysoki, elegancki, z dobrze dobranym garniturem i bujną grzywą. Przyjemnie się faceta ogląda.

Janis Biodro
Dupa i ortografia.

Janis pedale przestań trollować i znajć sobie jakąś dziewczynę. Żal…

lparafiniuk

Prezes (L)EGII nie jest od ładnego wyglądania i dobrze dobranej garderoby. Nie jest modelem ani nawet projektantem :) Ma dobrze zarządzać Klubem, prowadzić go do Mistrzostwa, kwalifikowa ć się do europejskich pucharów, korzystnie sprzedawać/kupować zawodników. Może (w ostateczności) wyglądać nawet jak Ty ale MA BYĆ SKUTECZNYM PREZESEM. A to ocenimy po jakimś czasie a na razie Leśny masakruje Go w każdym porównaniu…

Qbekk

Na początku zaznaczę, że nie interesuje mnie Legia i mam wyczesane na jednego i drugiego Pana, ale stwierdzenie, że Leśny masakruje Mioduskiego w każdym porównaniu jest trochę od czapy, skoro jeden był prezesem od 3 (?) lat, a drugi jest od 2 miesięcy… To takie tylko moje przemyślenie. Pozdrawiam

kamil_

Wypowiedzi pana Mioduskiego wygladaja na przygotowanie wymowek gdyby jednak Legia nie została MP.

Czacha
Legia Warszawa

To bardziej wkurwienie że tak mało zostało po Lidze Mistrzów w kasie a skład też nie jest najmłodszy i wiadomo że będzie trzeba kupować.Do tego musiał wykupić udziały. Na początku nie ma lekko.

kyrre_sk

Weszło znów o tym Mioduskim… Napiszcie coś lepiej o Ruchu – dawno nic nie było

Nenad Bjelica
GNK Dinamo Zagreb

A kogo interesuje Ruch Radzionków? Spadli z ligi 10 lat temu.

Janusz Wójcik
Reprezentacja Polski U-23 na IO 1992 w Barcelonie

Oj Misiu Miodowy… mój telefon ciągle milczy, a przynajmniej od strony warszawskiego klubu, więc powiem krótko: pierdolisz jak potłuczony. Mistrzostwo Ci się nie opłaca? To co się opłaca, kurwa, spadek? Ja rozumiem, Darku, że ty jesteś świerzakiem w tym biznesie, ale że Jackek-placek Cię na dzień dobry tak przekabacił, i wmówił że niezdobycie mistrzostwa jest lepsze niż zdobycie?! A to spryciarz! Wie, że pod jego miękkim pętem pasztetowej, to Legia się co najwyżej skompromituje, a nie wygra mistrza Polski, i od razu wmawia Ci, że drugie miejsce to i tak będzie sukces!
Dareczku, przejrzyj na oczy, zwolnij tego siwego misia i wykręć mój numer. Zrobię Ci takie wyniki, że słupki wystrzelą do góry jak po Viagrze!
Pozdrawiam
Janusz „Wójt” Wójcik

facemob

Spokojnie nie podniecaj się. Może mu chodziło ogół, bo drużyna z naszego kraju weszła do LM pierwszy raz od ponad 20 lat, więc nie co roku kasa za LM spływa do mistrza. Może cos w tym jest skoro także Probierz pierdzielił, że puchary mu są nie po drodze. Tylko zastanawiam się w takim razie po chuj on jest trenerem…

michalszostak
Premier League

Szkoda mi Was – kibice Legii za to, ze macie takiego prezesa. Nie przystoja takie slowa z ust prezesa.

scrollo7

Co za farmazony,.. Skąd te info? Prezes mówi jak jest i tyle. On jest prezesem, a nie pismaki psiego portaliku, to DM zna sytuacje. Jak mówi ze się nie opłaca, to znaczy ze Boguś dureń pierdolną umowy z premia (na kontraktach indywidualnych)przewyzszajace premie dla mistrza. Proste

AndrzejeK
Orzeł Parzeczew

Co Ty, DM chodzilo ze wiecej za Legie musi zaplacic Wedzlowi i Boguslawowi po zdobyciu miszcza, proste

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Wyliczacie niczym Król Korali.

Co ma sprzedaż zawodników do gmistrzostwa Polski? Ile razy Lech był w ostatnich 5 latach mistrzem i za ile sprzedał zawodników? A Jaga?
Czym się wybił Drągowski, Lipski czy Stępiński? Graniem u Mistrza? A za paczkę gumisiów nie poszli.
Duże znaczenie mają mityczny potencjał, znajomości i przypadek.

To w końcu jak jest z tym bonusem za Mistrza w Legii? Jest odgórnie 4 mln pln do podziału ale nikt nie ma dodatkowo indywidualnych bonusów, tak?

Skąd przekonanie, że cokolwiek więcej sponsor zapłaci za tytuł? Są umowy gdzie nie ma żadnych bonusów.

Przez 20 lat raptem raz udało się awansować do LM. Były już kluby które obierały podobnie awanturniczą politykę transferową co Legia Bogusławowa i nigdy dobrze się to nie skończyło (vide Artmedia czy BATE). Dodatkowo za rok nie będzie w ostatniej rundzie Dundalk, ani nawet Żliny tylko PAOK, Ajax czy inna drużyna z tej półki (a mogą trafić i na Borussię czy Arsenal). Bądźmy poważni i nie baemy się w Stawowego i jego za dwa lata gramy w LM.
LE to inna rozmowa ale i inne pieniądze.

Mistrzostwa nie przyznają za zasługi i na podstawie budżetu. Już w zeszłym roku mimo całej mizerii reszty ligii Legia ledwo wygrała. 2 sezony temu przegrała z Lechem. W tym sezonie (też idzie na konto Leśnego) się zapowiada, że mogą nie dać rady.

Ogólnie na siłę przyczepka. Z punktu finansowego zdobycie Mistrzostwa wcale in plus wyjść nie musi.

gryf01

Mistrzu, ciągle jak widzę, zgadzasz się z Mioduskim. Tym razem kiedy twierdzi, że Mistrzostwo Polski jest nieopłacalne dla klubu. Może dlatego Legia jest w takich tarapatach finansowych po erze Leśnego – wygrywała mistrza zbyt często? Miodek stwierdził, że nie opłaca się utrzymywać najlepszych piłkarzy bo są drodzy i też się z nim zgodziłeś. Jutro powie, że ekstraklasa jest dla Legii nieopłacalna i będziemy walczyć o spadek. Co powiesz wtedy? Przecież ekstraklasa to same wydatki!

Zgadzam się, że ten sezon ciągle jest na konto Leśnego. Mioduski jak do tej pory nie zrobił jeszcze zupełnie nic. Udzielił tylko kilku wywiadów w których krytykuje poprzednika i mówi jak to mu będzie ciężko. Nie mogę się doczekać, kiedy coś w końcu zrobi.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Gryf bredzisz jak potłuczony i pomijasz niewygodne dla siebie fakty.

Otóż DM powiedział że Legię stać na 2-3 zawodników z kontraktami po 1 mln eur. I ja temu klaskam uszami. Raz bo stać, dwa że za tę kasę można już sensownych wzmocnień szukać (vide VOO). DM chce zatrzymać VOO i broni horrendalnego kontraktu dla Jędzy (2 w kolejce najlepiej opłacanych w Eklapie dostaje 200k eur mniej).
DM w wywiadzie stwierdził wyraźnie, że nie ma problemu z takimi kontraktami gdy zawodnicy inni się przy „gwiazdach” rozwijają.

Więc nie wiem o czym rozmawiasz kiedy twierdzisz, że DM nie opłaca się utrzymywać drogich piłkarzy.

Pisałem ci już że przy realnym budżecie płacowym Legii ok.30 mln eur nie jest to żadna obietnica z sufitu tylko faktyczna możliwość.

Prosta matematyka. Jeśli wszelkie realne zyski ze zdobycia mistrzostwa (podkreślam: zdobycia mistrzostwa) idą na premie albo nie daj Boże nie wystarczają na premie to finansowo sam fakt zdobycia Mistrza nic nie daje. Sportowo to zupełnie coś innego.

DM będzie można realnie ocenić w 2019 po sezonie w pełni na jego konto. BL też nie od razu stworzył mistrza.

gryf01

Dobrze, to zobaczymy co zrobi. Niech coś tylko zrobi – niech chociaż przedłuży kontrakt z Vadisem.
Miodek w jednym wywiadzie mówi to a w drugim co innego. Cała ofensywa Miodka na Leśnego zimą była związana z wysokimi kontraktami jakie oferował Leśny piłkarzom. To jest też twój główny argument przeciwko Leśnemu – złe transfery i wysokie kontrakty. To, że miał sukcesy to tylko szczęście. Polityka była awanturnicza. A teraz nagle duże kontrakty są dobre? I wszyscy klaszczą uszami?
Zobaczymy jakie będą te wzmocnienia latem i ci piłkarze za milion euro. Czy to faktycznie będą nowe Vadisy. Masz rację, Leśny nie od razu zrobił mistrza. Musiał się nauczyć jak być prezesem klubu i Miodek też musi się tego nauczyć. Oby nie uczył się zbyt długo.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Rozmowa schodzi na psy.
Sorry ale brakuje ci logiki więc wyjeżdżasz ad personam.
A co jak VOO nie będzie chciał przedłużyć? Niko i Prijo Boguś zatrzymał? No nie zatrzymał tylko opierdolił z zyskiem. I chwała mu za to bo obaj nie chcieli już w Legii grać.

Widzę, że nie rozumiesz. Kasa z LM uratowała budżet. Nie tylko za ten, ale za poprzednie 2 sezony. Skoro było ok.100 mln długów to kiedyś trzeba było je spłacić. Czy dawanie wysokich kontraktów to dobra polityka? Hama 500k eur rocznie, Jędza 1 mln eur (i tutaj się z DM nie zgadzam, że ten kontrakt jest sensowny), Hasi 700 tys eur rocznie. Necid 300 tys eur (za wiosenną rundę). Plus były spore wydatki na transfery: Nagy, Jędza czy Necid.
Nie wiem gdzie tu brak logiki. Jeśli jest to uzasadnione to dawać kasę (VOO) czy jak niektórzy twierdzą Jędza. Ale samo szastanie kasą poziomu z automatu nie podniesie.

Legia to nie Bayern. To nawet nie średniak europejski. Jeden chudy sezon, dwie wtopy transferowe i się robi manko. Nie wiem co w tym dziwnego. Zapomniałeś jak Cacek z Widzewem przeszarżował w I lidze?

gryf01

Widzę, że kibicujesz Legii od wczoraj, więc niektóre fakty ci umknęły. Albo przysłaniają ci je wypowiedzi Mioduskiego.

Legia nie potrzebowała kasy z Ligi Mistrzów żeby uratować budżet. . Potrzebowała mistrzostwa polski i awansu do Ligi Europy. Nikt z klubu tego nie ukrywał, była o tym mowa przez cały zeszły rok. Może potrzebuje jej po zimowych transferach, po LM, budżet się powiększył. Ale nie mów mi, że LM uratowała budżet, bo to tylko najnowszy wymysł. Gdyby nie LM budżet byłby poprostu mniejszy.

Kibicuję Legii dość długo, pamiętam poprzedni awans do LM i co się stało z Legią zaraz potem, bo tak jak teraz od razu zmienił się właściciel. Nie były to dobre czasy, zajęło Legii długi czas, żeby się z tego wydłubać. I tego obawiam się teraz – obym się mylił.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Uratować to za duże słowo.
Bez kasy z LM nie spłacony by długów bez cięcia kosztów. Więc nie byłoby tematu Jędzy i nowego kontraktu dla VOO. Co więcej trzeba by pewnie sprzedać nie tylko Prijo i Niko.
Tylko tyle i aż tyle.

Krzysiek111
Legia Warszawa

Zabrakło mi:

Jak długa staje się kolejka piłkarzy po podwyżkę w razie mistrzostwa. I co się dzieje jak klub jej nie da ?

dziennikkibica

Pompowanie materaca, na który będzie można miękko spaść, na wypadek gdyby nie pykło w tym roku z mistrzostwem.

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A to DM ma cokolwiek wspólnego ze składem, trenerami i grą piłkarzy? Leśny to sklecił to Leśny powinnien po dupie dostać jak z takim nadmuchanym budżetem się wyłożą na finiszu.

gryf01

A jak zdobędą mistrza to Leśny ma dostać premię?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A to zależy jaki miał kontrakt. W sumie jako Prezes pewnie coś dostanie. Standardowo kontrakty menadżerskie zawierają zapisy o bonusach.

Za udziały dostaje z zysków. Czyli kasuje podwójnie.

Cezary.

Ciesze sie ze weszlo tak zle wrozy Legii, to musi sie dobrze dla niej skończyc :)

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

facemob

Sądzę, że Pan Mioduski miał na myśli ogółem sprawy finansowe dotyczące mistrzostwa, a nie akurat sezon kiedy był awans, bo przypominam, że to pierwszy awans zespołu z naszego kraju do LM od 21 (?) lat. Pozdrawiam

górne3%
Radomiak Radom

Dariusz Mioduski: „Mistrzostwo skutkuje ujemnym bilansem finansowym dla klubu, bardziej opłaca się… nie być mistrzem, ale to bez znaczenia. To dla nas furtka do Ligi Mistrzów.”

Autor tekstu: „bez mistrzostwa Polski nie da się powalczyć o awans do Ligi Mistrzów, który przynosi już krocie. Aż trudno zrozumieć, jak można nie traktować mistrzostwa jako biletu wstępu do uczestnictwa w rywalizacji o klucze do skarbca.”

piłkarski pudelek normalnie, też lubiłem Leśnego, ale to nie powód, żeby łapać nowego Prezesa za każde słówko…

gryf01

No dobrze, faktycznie trochę przesadzili.
Ale musisz przyznać, że samo stwierdzenie jest kontrowersyjne. To co, jak nie awansujemy do Ligi Mistrzów to mistrzostwo się nie opłaca? Przecież szanse na LM są bardzo małe bez wzmocnień, których pewnie nie będzie, bo to też się nie opłaca. To po co walczyć cały sezon o tego mistrza? Co za motywacja dla piłkarzy, trenerów, kibiców! Jak ci prezesi pierwszoligowych zespołów którzy twierdzą, że awans do ekstraklasy się nie opłaca.
To może lepiej zburzyć stadion i postawić biurowiec?

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Sam sobie odpowiedziałeś. Tak FINANSOWO się pewnie nie bilansuje.
Jak chesz klub rozwijać to musisz mieć solidne finanse i po cegiełce dokładać. DM chce stabilnie klub rozwijać. Nie jest ani Rutkiem ani Cupiałem ani Filipiakiem.

Na hurr-durr to już wielu budowało i teraz kopią po pastwiskach w niższych ligach.

BezAgresji

Leśny już nie ma szans przecież na bycie preziem, więc dlaczego dalej jesteście jego tubą propagandową?

Po pierwsze: policzcie ile kosztują wyjazdy. Jak już liczycie europejskie puchary to zróbcie bilans z wynajęciem boiska na wyjeździe, hotelami, wyżywieniem, transportem i całą resztę.
Ponadto warto zwrócić uwagę, że częściej będą kontuzję, gdy gra się w europejskich pucharach.
Trzeba, więc zrobić jakieś transfery, by wzmocnić/uzupełnić skład lub poszerzyć ławkę rezerwowych.
Gdy robi się mistrza Polski to taka Legia kupi zawodników. To nie jest jakiś Śląsk Wrocław, że nie zrobi żadnego transferu po zdobyciu mistrzostwa. Nie mówię, że Legia zrobi zaraz trafny zakup, ale pieniądze wydadzą, a to jest tematem tego „artykułu”.

Poza tym dobrze, że Mioduski gadał o chujowej sytuacji w Legii, bo działa to na jego korzyść.
Ciekawe czy jakby Leśnodorski tak gadał to też byłby propagandowy artykulik.

Chuj wam w dupę.

Hala Madryt
Reprezentacja Królestwa Chiszpanii

nie wróżę sukcesu nawet w eliminacjach do LE, biorąc pod uwagę że 3/4 zawodników Legii jest zbyt słaba by grać na takim poziomie. IMO najlepszą opcją byłoby teraz gruntowne przemeblowanie kadry i oparcie jej na głodnych sukcesu zawodnikach

PiotrKalinowski

Nikt mi nie odpowiedział ,wiec ponawiam pytanie.
Czy mistrz polski poza pieniędzmi od Ekstraklasa S.A dostaje jeszcze pieniądze według zajętego miejsca od Canal+ i zewnętrznych sponsorów generalnych ,czy te 4 bańki to są „składowe”
łączne?

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

M.S.

Boguś już przestań, ciągle ból dupy ?

MaLk

Z punktu widzenia Excella i oceny krótkoterminowej się da. Odpowiedź precyzyjna zależy od realnej wysokości premii dla piłkarzy (za miejsce pierwsze, drugie i trzecie) oraz bonusów od sponsorów.

Przykład teoretyczny:
– premia dla drużyny – za mistrzostwo 4 mln zł, za drugie miejsce 1 mln zł,
– bonus od sponsorów – za mistrzostwo 2 mln zł, za drugie miejsce 1 mln zł,
– nagroda z Ekstraklasy – za mistrzostwo 4 mln zł, za drugie miejsce 3 mln zł,
– razem – za mistrzostwo +2 mln zł, za drugie miejsce +3 mln zł.

Efektu mistrzostwa w przypadku Legii nie ma co przeszacowywać – obecnie funkcjonuje raczej założenie, że ze względu na potencjał mistrzostwo powinno być „z urzędu”, więc gwałtownego wzrostu przychodów samo w sobie nie wygeneruje.

Co do cen za piłkarzy, to oknem wystawowym była gra w pucharach europejskich, uzupełniona obserwacją postawy w konkretnych meczach i nic nie wskazuje na to, żeby ktoś miał w związku z tym zapłacić więcej lub mniej zależnie od tego, czy Legia na koniec sezonu będzie miała jeden punkt więcej czy mniej od Lecha czy Jagiellonii.

Natomiast co do „po piąte”, to jest o tyle bez sensu o tym pisać, że we swojej wypowiedzi Mioduski sam o tym wspomniał, a „po czwarte” z tego wynika…

rzap

To już nie jest śmieszne a robi się żałosne jak Weszło na siłę próbuje się przypierdzielić do DM.
W skrócie – różnica między pierwszym a drugim miejscem to 1mln pln. I teraz Weszło wylicza co następuje: jak jest mistrz to premia dodatkowa a jak wicemistrz to nie wiemy, ale aby potwierdzić naszą tezę to zakładamy, że zero. Jak jest mistrz to będzie sprzedanych więcej karnetów, i stał pies, że Legia od kilku lat ma zajebistą średnią na meczach (pomijając okres walki z ITI) dla potwierdzenia teorii Weszło zakładamy, że jak będzie wicemistrz to nagle sprzedaż biletów i pamiątek spadnie o połowę „bo tak”. Jak jest mistrz to oczywiście możemy sprzedać drożej najlepszych zawodników i jednocześnie bez problemu awansować do LM a jak nie ma mistrza to nie ma szans nawet na awans do LE… Ręce opadają.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Kacpair

Może Mistrzem nie opłaca się być, ale opłaca się pożyczyć bez dodatkowych kosztów i prowizji. Pierwsza pożyczka za darmo w Vivus https://www.coolfinance.pl/pozyczka/Vivus Oddajesz tyle, ile pożyczasz, nawet do 3 tys.zł.

Ja, Felek

Mioduski to jednak krętacz. Choć nie kręci aż tak jak jego były kolega. „Mistrzostwo się nie opłaca”. …lol…
To jak niektórzy kibice Wisły, którzy twierdzą, że puchary się nie opłacają i klub spiskuje, żeby tylko nie dostać się do nich. Mentalność frajerska albo krecia.

A co się dzieje? Odbywa się już walka Mioduski kontra drużyna Leśnodorskiego (reprezentowana tutaj przez Stanowskiego) o to, kto jest winny przegranej w tym sezonie. Mioduski próbuje udawać, że mistrzostwo nie jest korzystne, bo potrzebuje wymówki. A Leśnodorski poczuł krew i atakuje.
Absurdalne podejście. Za ten sezon ciągle odpowiada Leśnodorski. Czy to za porażkę, czy za wątpliwe mistrzostwo. Mioduski nic nie zmienił, a to Leśnodorski zawalił ligę i przetrzebił kasę klubu.

Kausz
Cracovia

Miało Powiśle odjechać całej lidze za kasę z LM a tu się okazuje że kasy ni ma, majstra się nie opłaca zdobyć , generalnie niedziela, słonecznie , godzina 17 itd:)
A poważnie, to wychodzi dlaczego nasza liga jest jaka jest – ZERO AMBICJI.
Była nadzieja że ESA37 nieco rozbije towarzystwo wzajemnej adoracji no to będzię 18 (czemu nie 22?) drużyn w tym połowa z Nieciecz, Grodzisków WKP czy innych Pniew.
Aha i Pan Prezes powiedział prawde , że sie nie opłaca. Bo w pucharach to wychodzi że nasi kopacze zarabiaja dużo za dużo w stosunku do umiejetności i mentalności.
Wiec ESA22 wszyscy walczą o spadek a majstra wylosuje Krystyna z gazowni.

wpDiscuz