Uwaga, oto cwaniak
Francja

Uwaga, oto cwaniak

Nie jesteśmy fanami przesadnego wylegiwania się na boisku. Wiadomo, jak to działa – nie wyszedł ci atak, to połóż się tak, by wszyscy widzieli jak cierpisz, a może przeciwnik zlituje się nad tobą i zamiast obiecującej kontry wybierze przerwanie akcji i wybicie piłki na aut. Niby to niepozorna boiskowa sytuacja, niektórzy powiedzą, że nie ma żadnego wpływu na mecz, a jednak mamy wrażenie, że kładąc się notorycznie w szerszej perspektywie coś tam można jednak ugrać. Dlatego z urzędu nie cenimy piłkarzy, którzy z premedytacją decydują się na teatr. 

Prawdopodobnie z tego założenia wyszedł wczoraj Blaise Matuidi. Francuz sunął z atakiem, ale w jego kluczowym momencie przegrał ciężkie starcie z grawitacją i postanowił, że profilaktycznie się położy i może coś na tym ugra. Podbiegł do niego Jean-Louis Leca, bramkarz Bastii i z poczucia obowiązku chciał skontrolować, czy wszystko jest OK. Tym bardziej, że piłka wyszła na aut, więc był moment na chwilę przerwy.

Co zrobiło PSG? Szybko wykonało rzut z autu, Marco Veratti zdawał się nie przejmować tym, że bramkarz rywali próbuje pomóc kumplowi z drużyny i załadował strzał sprzed pola karnego. Szanse golkiera? Niewielkie, skoro wyglądał jakby był w szoku, że cokolwiek leci w jego kierunku. Niesmak? Bardzo duży.

Gdyby to Bastia robiła cyrki i PSG stwierdziłoby, że nie ma sensu się na nich oglądać – wszystko byśmy zrozumieli. Ale przecież ten cyrk rozpoczął się ze strony piłkarza z Paryża. Zgłaszamy zatem kandydaturę Marco Verattiego do konkursu na parówę roku, lecz wielkich szans na zwycięstwo mu nie dajemy. Doskonale pamiętamy przecież haniebną akcję Joela Veltmana, który w meczu Ajaksu ze Spartą Rotterdam pokazał wszystkim, że wstrzymuje grę, a potem zrobił zamach i poszedł z piłką na bramkę rywala.

Marne to jednak pocieszenie.

KOMENTARZE (65)

Dodaj komentarz

Powiadom o
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
MarianKot

nie sportowe zachowania sie kara a co to jest jak nie sportowe zachowanie (ok strzelił to strzeliła ale powinnien czerwona dostac)

Mikas
West Ham United

Czerwoną niekoniecznie, ale żółtą za to sędzia spokojnie mógł – a chyba nawet i powinien – pokazać

Chopin

Ale powiedz za co? Ludzie, czy wyście wszyscy powariowali?
Nic mnie w dzisiejszym futbolu nie wkurza jak to, że gdy ktoś leży to nagle wszyscy (z jego drużyny) domagają się przerwania akcji przez przeciwników. I najlepsze są pretensje wszystkich po takiej akcji do zawodnika, który nie wybił, bo zna przepisy i wie, że od PRZERYWANIA GRY JEST SĘDZIA. Z piłki nożnej powoli robi się grę dla przedszkolaków.
Gdy rzeczywiście jakiś zawodnik potrzebuje nagłej pomocy to sędzia od razu przerywa grę, i tylko wyłącznie on to powinien robić.

seba290382

ale tu lezal zawodnik z jego druzyny a przeciwny bramkarz mu pomagal,jestes idiota?

Szyman

szmaciarz i tyle

Janusz Kibol

Jak nie wygra konkursu na parówę roku, to ja bym mu dał chociaż puchar maja za karę albo na pocieszenie jak kto woli…

A Matuidi też dobry. Gol od razu postawił go na nogi. Może to była wytrenowana akcja?

Kcramsib

Matuidi to akurat wygląda jakby miał do Verattiego spore pretensje, wyraźnie zresztą widać, że przeprasza bramkarza rywali…

Janusz Kibol

No tak, ale fakt że się tak nagle podniósł świadczy o tym, że wcześniej trochę przyaktorzył.

skil

Niestety piłkarze od małego są przyuczani do symulek, aktorzenia i jest to zjawisko akceptowalne przez trenerów.

Chopin

99% leżakowania to symulki, drobne urazy. Więc pretensji do Verattiego nie można mieć, zrobił co do niego należy, on nie jest od przerywania gry.

serek
Zagłębie Lubin

Od zatrzymywania gry jest sędzia, a od udzielania pomocy zespół medyczny.

Gino Lettieri aka Zauberer
Wir spielen ohne Torwart!

Gdyby w kilku przypadkach piłkarze zastosowali twoje podejście, to kilku zawodników umarłoby na boisku, ponieważ uratowała ich błyskawiczna reakcja innych piłkarzy. Znasz takie przypadki?

serek
Zagłębie Lubin

i to był jeden z tych przypadków czy nie?

Mikas
West Ham United

Był? Nie. Mógł być? Tak.

Dysk Dzokej

drogi serku z Twoją logiką powinniśmy najpierw upewnić się, czy to jest ten przypadek, że zawodnik umarł a potem udzielić pierwszej pomocy

serek
Zagłębie Lubin

a zgodnie z twoją to po każdym upadku piłkarza (nawet takim w którym zrobi trzy fikołki) powinniśmy zatrzymać grę i sprawdzić czy żyje

Chopin

Akurat ci co ustalają przepisy są troszeczkę mądrzejsi od ciebie i ustalili, że od przerywania gry jest tylko wyłącznie sędzia. Przez takich jak ty połowa niektórych meczów to wylegiwanie się piłkarzy, bo mają korzystny wynik.

Lechowy

Ci zawodnicy z PSG zamiast się cieszyć powinni po pysku nastrzelać Verattiemu.

FC Bazuka Bolencin

Przecież to są takie same najemne gwiazdeczki jak i ten Verratti. Sowicie opłacane, dla których jedynym problemem jest: odbębnić trening/mecz, a wcześniej zastanowić się którym z 15 sportowych samochodów na ten trening podjechać, jaki drogi zegarek nabyć i z którą dupą na kolację iść.
Fair Play? Sorry ale na tym najwyższym poziomie w obecnych czasach już nie istnieje. Tylko po trupach do celu – nawet jak się gra z teoretycznie „pionkami”.
Romantyczne czasy futbolu, zawodników pokroju: Tottiego, Maldiniego, del Piero, nawet di Canio (pamiętny gest fair play i złapanie piłki w ręce przy dogodnej okazji do gola) już przeminęły.
Teraz mamy w futbolu zazwyczaj o wiele przepłacone gwiazdeczki które błyszczą co mecz nową fryzurą, ale o graniu fair play a także nie wylegiwaniu się w bólu na boisku po każdej możliwej okazji – nie słyszeli. Przykłady pierwsze z brzegu: Pogba, Neymar, Martial, Verratti. Ale przykłady możnaby mnożyć.

skil

Masz na myśli tego Tottiego, który napluł w twarz Poulsenowi? Prawdziwy wzór.

Lechowy

Zidane też nigdy nie słynął z jakichkolwiek skandali aż na koniec kariery jebnął z dyńki :)

rekin

nie jest to prawdą, wcześniej m.in. opluł przeciwnika, zidane to kawał boiskowego chama

marcinw13
Manchester United 1997/98

Zanim jebnął Materazziego w 1998 roku na Mistrzostwach Świata we własnym kraju w fazie grupowej przebiegł się po jakimś kolesiu z Arabii Saudyjskiej i oberwał czerwoną kartkę osłabiając własną drużynę na resztę fazy grupowej. Zachowanie godne dżentelmena.

marcinw13
Manchester United 1997/98

Zanim jebnął Materazziego w 1998 roku na Mistrzostwach Świata we własnym kraju w fazie grupowej przebiegł się po jakimś kolesiu z Arabii Saudyjskiej i oberwał czerwoną kartkę osłabiając własną drużynę na resztę fazy grupowej. Zachowanie godne dżentelmena.

Zawisza Czarnecki
KS Admira-Teletra Poznań

Prowokacji Poulsena nie zauwaażyłeś? Rozmiawiamy o wierności nie o pluciu – serio nie zrozumiałes tematu?

Król Roastów
FC Taciewo

Zawisza – Ty nie zrozumiałeś. Rozmawiamy o fair play. O tym jest artykuł.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

seba290382

ale jestes glupi….

seba290382

nie wyjasniaj mu bo to jakis debilny dzieciak juz nawiazuje do walki real barca….mdli to

marcinw13
Manchester United 1997/98

Zgadzam się z tym z jednym „ale”. W zawodowej piłce na najwyższym poziomie fair play od zawsze było pustym słowem. Maradona i ręka boga, awantura Vollera i Rijkarda, Schumacher, który próbował zabić na boisku Battistona, wślizgi na wysokości kolan mające na celu połamanie nóg rywala, to była norma. Jak oglądam stare mecze, np. z lat 80-ych ubiegłego wieku, to aż ciarki przechodzą na to, co wyprawiali wtedy obrońcy.

FC Bazuka Bolencin

A propo tego to wczoraj była ciekawa wzmianka podczas meczu Udinese-Atalanta, że „obrońca gości Caldara gra elegancko niczym niegdyś legendarny Gaetano Scirea który nigdy (w latach 80 gdy grał) nie obejrzał czerwonej kartki” – jak powiedział jeden z redaktorów. Na co drugi przytomnie zauważył, że wtedy były jednak trochę inne czasy i obecnie przepisy znacznie bardziej „chronią” zawodnika z piłką – nie sposób się z tym nie zgodzić. Dlatego teraz mimo wszystko teraz faule pokroju tego Witsela na Wasylu czy ostatnio Taylora na Colemanie w meczu Irlandia-Walia raczej należą do rzadkości.

DariuszWielki

Kiedy po rewanżu z Barceloną wydawało się, że już niżej upaść nie można, PSG pokazuje że nie istnieją dla nich żadne bariery nie do pokonania.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Havelock

Przecież to jest spalony. Dwóch zawodników PSG na ewidentnej pozycji spalonej i w wyraźny sposób absorbują uwagę bramkarza.

Don Gregorro

Przy wrzucie piłki z autu przepis o spalonym nie obowiązuje.

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

Tak całkuem serio
Chcecie robić konkurs na parówę sezonu to wypiszcie WSZYSTKICH. Np:
-Miro ‚nie jadłem od tygodnia i wiatr mnie przewróciłc’ Radovica, który odpierdolił w b.dobrej sytuacji żałosne padalinio;
-Ronaldo, Reus czy Hama pt. gol z największego spalonego
-Artur ‚Siatkarz’ Jędrzejczyk
-Suarez w kategorii złota malina za najgorsze wyczyny aktorskie w polu karnym
-Malarza za zasłonięcie piłki w meczu z Ajaxem (Fuck UEFA)
I tak można wymieniać w nieskończoność.

Rogal

a co ma gol ze spalonego do parówy roku reszta tam może być

Miszcz Joda
Der Adler im Flug ;)

A co ma gol Verattiego do fair play?
Jego zachowanie nie było niezgodne z przepisami.
Było cwaniackie.
To jakby mieć pretensje do Michaela Jordana że szukał faulu (a o to w koszykówce bardzo łatwo).

Tak, to nie o Parówę chodziło tylko cwaniakowanie. W sumie Parówy to ślepi sędziowie.

Może lepszy kandydat na Parówę to Arek „Dusiciel” Malarz 😉

Damiano_L

Co jak co, ale Rado nie wygląda jakby nie jadł od tygodnia.

Bartek Kiezun

A ja uważam, że powinni brać przykład z obu i w końcu dojdzie do tego, że nie będzie leżenia, wybijania i udzielania pomocy drugim tylko każdy się skoncentruje na piłce. Przecież 95% przypadków to żenada taka, że ja pierdole.

Rogal

ta najgorsze ze pomagał zawodnikowi PSG;P

Al Bundy

Czyli w PSG wszystko po staremu. Nie dość, ze przegrali wygrany dwumecz w haniebny sposób, nie dość, ze oddali zdaje się pewne mistrzostwo to jeszcze robią z siebie zjebów na oczach wszystkich.
Brawo, całkiem udany sezon.

Wicher

Gdzie był sędzia? Spalony kilometrowy a ten bramkę uznał. Kartka dla Matuidiego za symulowanie też by nie zawadzila. Veratti parówa jak parówa ale ciota na maxa. Nie dawno narzekał że Monaco wystawiając rezerwy w meczu pucharowym z PSG okazuje brak szacunku do rozgrywek i rywala a sam odwala takie rzeczy. Największa pizda wśród niedźwiedzi.

Bong0

Taa Matuidi taki wkurzony i w ogóle tylko Veratti zły, a bramki jakoś nie oddali. Nie byłoby problemu…

Erni

Dlatego nie ma żadnego wybijania, pomagania. Sędzia jest od tego. Jak jest zła sytuacja, to zawsze może przerwać mecz.

michalszostak
Premier League

Tak jak Boniek mówił, że w miażdżącej większości piłkarz jest gotowy do gry, już w momencie wznowienia gry z autu. Czyli tak na prawdę nie było żadnej potrzeby zatrzymywania gry.

seba290382

ale sa pilkarze ktorzy po prostu sa spoko i zawsze fair czemu odbierac takie gesty,mi sie one zawsze w pilce podobaly,swiadcza o tym ze nie zawsze liczy sie tylko kasa

michalszostak
Premier League

Czego wy się spodziewaliście po Włochu? przecież to jest nacja piłkarskiego cwaniactwa. Swoją drogą niezły kretyn z niego, zyskał gola… oraz dożywotnią łatkę oszusta. Niczym ten z Ajaxu, no ale ten ma jednak większe nazwisko. Brawo.

Szkoda, że nie może pograć trochę w jednej drużynie z Puyolem… Koniec ery, taka prawda.

seba290382

wlosi cwaniacy i oszusci a brazylijczycy albo suarez mega uczciwi,suareza gardlo boli po kopnieciu w noge no miszcz

michalszostak
Premier League

Wlosi juz byli cwani, gdy Neymara itd na swiecie nie bylo.

Fat ASSS

Zwykły kutas

Użytkownik usunięty
Użytkownik usunięty

Treść usunięta

Alco

Cfaniak czy nie, ale sędzia chyba powinien odgwizdać spalonego, bo gracz PSG zasłania widok bramkarzowi?

Kausz
Cracovia

No dokładnie ale mało osób zwraca na to uwagę.
Mógł sędzia wyjść z twarzą ale nie skorzystał.
Mogło PSG „oddając bramkę” też nie skorzystało.
Dlatego dobrze że mistrzem będzie Monaco :)

Prosty Skryba Rysio
Iskra Stolec

To samo można napisać o Radoviciu który bezczelnie kopie po jajach, nurkuje i jeszcze twierdzi że nic nie było :)

Porter

Przecież to był spalony. „Kontuzjowany” znajdował sie na pozycji spalonej i absorbował uwagę bramkarza przeciwnika.

udebuluzor

Spalony jak chuj
Dwóch graczy absorbuje uwagę bramkarza w tym jeden czynnie znajdując się na spalonym. Bystry sędzia by z tego wybrnal.

PiotrKalinowski

A mi sie wydaje że Veratti nie widział co sie działo pod bramką .Zwróćcie uwagę na kąt i fakt że to było 25-30 metrów od bramki, a przed nim stali inni którzy mogli zasłaniać

Chopin

Weź tłumacz to tym oburzonym świętoszkom. Zaraz strach będzie uderzać na bramkę, bo być może po drugiej stronie boiska się ktoś położył. Czemu te tłuki nie potrafią wbić sobie do głowy, że sędzia ma przerywać grę a piłkarz strzelać bramki…

vincent van cock

ale jakim cudem tu nie było spalonego ? przecież na linii strzału stał zawodnik psg

marcinw13
Manchester United 1997/98

Nie powinno dziwić takie zachowanie w wykonaniu kolesia, który, że tak dyplomatycznie się wyrażę, przeszedł obok meczu z Barceloną. Przeszedł obok, no bo przecież go nie sprzedał. W piłce nożnej takie rzeczy się nie zdarzają.

PiotrKalinowski

A czy piłkarz który zgłasza kontuzje jest uznawany za „uczestnika gry” ? , To jest kluczowe pytanie dlaczego nie było spalonego .I sędzia liniowy nie był tam gdzie trzeba .Chyba dlatego nie było spalonego.Aczkolwiek każdy bardziej doświadczony sędzia by sobie poradził z tą sytuacja lepiej, po prostu sędzia był zbyt mało doświadczony

Sebastian Ro(L)ewski
kup pan cegłę

czy ten mecz komentował facet z kabaretu młodych panów?

m1025

nie rozumiem czepiania sie. Jaks p..a sie polozyla a ze drugi zamiast zajac sie bronieniem zajal sie p..a assistance. . Nie rozumiem g…burzy

wpDiscuz